Dodaj do ulubionych

Wysyp hiperków

09.11.04, 10:57
Real chce się budować u nas. Oczywiści ma ochotę na jakiś kawałek prawie w
centrum miasta. Jestem za hiperkiem ale własnie na ulicy Sportowej tudzież
gdzie indziej, gdzie mało ludzi mieszka. Jeśli Gajewski dopuści do zbudowania
takiego kolosa koło jednostki na Pułaskiego - to będzie autentyczna tragedia.
Kaufland też powinien być przy Sportowej a nie przy Kowalskiego. Ale ktoś
posmarował i poszło.
Jak reszta forumowiczów widzi hiperki w Suwałkach ? Na Sportowej może być ,
czy też nie ?
Obserwuj wątek
    • omarta Re: Wysyp hiperków 09.11.04, 10:59
      hmmm
      a gdzie jest Sportowa?
      • wojtek_kosynier Re: Wysyp hiperków 09.11.04, 11:04
        Sportowa jest równoległą do Wojska Polskiego za stadionem lekkoatletycznym.
        Chyba: :-)
        • omarta Re: Wysyp hiperków 09.11.04, 11:09
          wojtek_kosynier napisał:

          > Sportowa jest równoległą do Wojska Polskiego za stadionem lekkoatletycznym.
          > Chyba: :-)

          jesli tam, to niech sobie budują.
          real ma kiepski asortyment wiec nie zmierzam go i tak odwiedzać
    • wojtek_kosynier Re: Wysyp hiperków 09.11.04, 11:03
      Prawdę mówiąc mam do tego stosunek indyferentny. Skoro do Kauflandu chodzę góra
      dwa razy w roku, to na Sportową pewnie w ogóle bym się nie wybrał.
      A co do REALu. Z tego co wiem, póki co na wprowadzenie tego w życie nie pozwala
      plan zagospodarowania przestrzennego. Ale nie takie przeciwności się
      przezwyciężało...
      • wolfgang87 Re: Wysyp hiperków 09.11.04, 11:08
        Wiesz...Jest też inna sprawa: Kaufland to jest taki syf i taka antykultura w
        moim przekonaniu, że ciężko tam się w ogóle wybrać. Real to już troszkę wyższa
        półka hipermarketów. Gdyby jeszcze Tesco tu do nas się wybrało to już w ogóle
        bylibyśmy na normalnym poziomie obługiwani.
        Ale jakoś nie mogę wyobrazić sobie takiego kolosa(chyba największy budynek w
        całym mieście to byłby!) w centrum miasta. A jak będą na Sportowej, to będą sami
        walczyć o klientów. I to byłoby bardzo fair.
        • wojtek_kosynier Re: Wysyp hiperków 09.11.04, 11:10
          A niech sobie budują gdzie chcą, byleby nie na Nowomiejskiej :-)
          Choć może niedługo będę patrzył już przez przyzmat innej ulicy.
        • jasama raczej na to nie licz 09.11.04, 11:22
          wolfgang87 napisał:
          Gdyby jeszcze Tesco tu do nas się wybrało to już w ogóle
          > bylibyśmy na normalnym poziomie obługiwani.

          pobożne Twoje życzenia, Wolf
          takie hiperki, zanim zdecydują się wkroczyć na dany rynek (czytaj: do danego
          miasta) bardzo dokładne analizy tegoż rynku robią
          a nie oszukujmy się, w Suwałkach dużych obrotów raczej by nie miały
          uwazam, że jeden super- czy hipremarket (nie ma na myśli Kaufflandu, bo to taka
          wieksza Biedronka, a nie hipermarket) na miasto wielkosci Suwałk to aż nadto
          • wojtek_kosynier Re: raczej na to nie licz 09.11.04, 11:30
            Niby racja, ale może otwarcie granicy z Litwą także ma jakieś znaczenie?
            • omarta Re: raczej na to nie licz 09.11.04, 11:33
              wojtek_kosynier napisał:

              > Niby racja, ale może otwarcie granicy z Litwą także ma jakieś znaczenie?

              ale jakie Wojtku?
              takie, ze Litwini tak jak Niemcy beda przyjeżdżać na zakupy?
              nie wiem czy ceny byłyby aż tak konkurencyjne
              • wolfgang87 Re: raczej na to nie licz 09.11.04, 11:37
                Raczej zajeżdzać niż przyjeżdżać. Pamiętajmy że mnóstwo Litwinów się przewija
                przez Suwałki. I w drodze do domu mogą zajechać do dużego sklepu gdzie wygodnie
                zrobią zakupy. Najblizszy taki sklep pewnie byłby dopiero w Kownie,czy nie?
              • wojtek_kosynier Re: raczej na to nie licz 09.11.04, 11:38
                Ależ ja tylko nieśmiało wspomniałem taką ewentualność. Pewnie faktycznie
                Litwini nie byliby klientami hipermarketów.
                Z drugiej strony jak rozumieć, powstawanie w Suwałkach nowych salonów
                samochodowych?! Ostatnio słyszałem o Toyocie, ale nie wiem gdzie zanalazłoby
                się miejsce obok poczty na Pułaskiego. Komuś widocznie coś się pomyliło.
                • wojtek_kosynier Re: raczej na to nie licz 09.11.04, 11:45
                  Raczej powinno brzmieć wspomniałem o takiej ewentualności.

                  A tak w ogóle Litwinów lubię - zwłaszcza "polskich(e)".
                • wolfgang87 Re: raczej na to nie licz 09.11.04, 11:46
                  Na pewno na wojska polskiego budują salon bodajże Skody od wielu miesięcy.
                  Akurat mamy wzrost gospodarczy więc póki co, na rynku będzie dla wszystkich miejsce.
                  A gdybyśmy przestali być pępkiem świata i byłoby więcej napisów litewskich w
                  Suwałkach, w barach, sklepach, na reklamach, etc etc to by Litwini się czuli u
                  nas lepiej i zostawiali parę groszy więcej. Toż to jest tragedia, że mamy do
                  granicy 30km i nic tego nie zwiastuje. Prawie nie mamy korzyści z naszej
                  lokalizacji.
                  • wojtek_kosynier Re: raczej na to nie licz 09.11.04, 11:49
                    no ale skoda już była (OSIR)
                    • wolfgang87 Re: raczej na to nie licz 09.11.04, 11:57
                      A nie zwróciłem uwagi. Remontowali ostatnio OSiR. I co, wyeksmitowali Skode?
                  • jasama Litwini niedługo będą na nas kichać 09.11.04, 11:52
                    a u nas jeszcze cały czas pokujtuje przeświadczenie, że jestesmy dla tych
                    Litwinów oknem na swiat
                    kumpel mój - instruktor spadochronowy właśnie na Litwę jeździ z kursantami,
                    chociaż w whitestoku mamy lotnisko i teoretycznie tu, na miejscu powinno się
                    bardziej opłacać
                    ale jest zafascynowany tempem przystosowywania się Litwinów do "normalności",
                    ich otwartością na nwestorów
                    oni nie tylko o tym mówią, tak ja u nas, ale rzeczywiście coś robią
                    że będę się trzymać tego spadochroniarstwa: w tamtym roku zobaczyli, że
                    zjeżdżają do nich ludzie z różnych krajów, to w tym roku, kumpel mówił,
                    lotniska az nie poznał
                    nowe pasy startowe, baza noclegowa - czysta i wygodna i zero biurokracji
                    a poza tym ceny naprawdę konkurencyjne do naszych!
                    • omarta Re: Litwini niedługo będą na nas kichać 09.11.04, 11:54
                      polska krajem surrealistycznym
                      ale ostatnio mnie to trochę przeraża
                    • wolfgang87 Re: Litwini niedługo będą na nas kichać 09.11.04, 12:00
                      Oknem na śwait nie jesteśmy, o tym trzeba zapomnieć, oni w PKB per capita nas
                      już gonią o ile nie przegonili. Ale aby dojechać do Europy muszą przejechać
                      przez nasz kraj. A musimy przyznać, że np droga od Augustowa do Budziska jest
                      naprawde dobra. Suwałki dosyć zadbane i ładne. To robi miłe wrażenie i to
                      powinniśmy wykorzystać. Suwałki są naprawdę wizualnie całkiem ładne, zwłąszcza
                      trasa przelotowa. I to może skłonić Litwinów _przejeżdżających_ do zrobienia
                      zakupów u nas.
                      Ale oczywiście to będzi ułamek obrotów takiego Reala przy Sportowej. 1% ? 5% ?
                      Nie więcej...
                    • wojtek_kosynier Co do Litwinów (polskich) 09.11.04, 12:07
                      Ale ja miałem na myśli Litwinów „polskich” (rejon Puńska).
                      Jak jedną wypytywałem o koligacje, to Ta wzięła mnie za coś w rodzaju gnoja z
                      LPR-u...
                      Ile musiałem jej tłumaczyć, że nie takie były moje intencje. Że wiem kto to był
                      Żeligowski (i tak za nim stał Marszałek) i pamiętam hasło „Wodzu prowadź na
                      Kowno” itepe. Z drgiej strony śmieszą mnie ich opinie (akurat nie tej osóbki),
                      że Jagiełło to zdrajca, a pod Grunwaldem dowodził Witold (zwiewał, że aż się
                      kurzyło..).
                      • wolfgang87 Re: Co do Litwinów (polskich) 09.11.04, 12:10
                        Aha...
                        To ja dodam tylko że faktycznie nieco śmieszne mogą być ich obawy, bo ja
                        osobiści mam bardzo blade pojęcie o ich historii. Niech sobie zyją, płacą
                        podatki. Porządni ludzie i tyle...Co tam można od nich chcieć. A że oni mają do
                        nas pretensje, cóż...Słuszne pewnie, spolonizowaliśmy ich bardzo, ale i my mamy
                        swoje pretensje do Niemców, Rosjan, etc...Tak to już jest
                        • wojtek_kosynier Re: Co do Litwinów (polskich) 09.11.04, 12:30
                          Wolf, tak się składa, że ich historia jakże często zaziębiała się z naszą...
                          A wspomniane przeze mnie przykłady to przykład polskiego skurwysyństwa.
                          Podobnie rzecz się miała z Zaolzem. Jakkby Polska zajęła go w wyniku wojny z
                          Czechosłowacją, to można by to zrozumieć, ale korzystać z wejścia... Niemców.
                          Toż to właśnie skurwysyństwo do kwadratu! A mamy póxniej pretencje (słuszne!)
                          do Sowietów, że weszli 17 września...
                          I tyle na temat, może wróćmy do hipermarketów
                          • wolfgang87 Re: Co do Litwinów (polskich) 09.11.04, 12:32
                            Niezła analogia! Ale faktycznie 17 września to takie nasze Zaolzie, a że urąbali
                            nam połowę kraju a nie tylk oskrawek to już inna sprawa...
                            • wojtek_kosynier Re: Co do Litwinów (polskich) 09.11.04, 12:33
                              Analogia, jak anologia...
                              • kamaoka Re: Co do Litwinów (polskich) 09.11.04, 14:24
                                no wiec po pierwsze: co do litwinow, oni po prosu boja sie polski, przeciez my
                                jestesmy poand 10krotnie wiekszym krajem niz oni, no i do tego ta huistoria...
                                wilno itd
                                a poza tym - a nie pamietacie ile litwinow przyjezdzalod do kauflandu?
                                • wojtek_kosynier Re: Co do Litwinów (polskich) 09.11.04, 14:26
                                  To jednak przyjeżdżali(ją?).
                                • wojtek_kosynier Re: Co do Litwinów (polskich) 09.11.04, 14:28
                                  A o Wilnie już wspomniałem niejako wyżej.
                                  To miałem na myśli mówiąc o Żeligowskim...
    • mikihtp Re: Wysyp hiperków 09.11.04, 16:58
      Słyszłem, że TESCO i CASTORAMA są zainteresowane budową hipermarketów w
      Suwałkach. Myślę, że blaszaki (bo tak wyglądają oew hipermarkety) mają swoje
      miejce przy ul. Sportowej.Między Pułaskiego, a Reja można budować, ale galerię
      handlową z marketem (nie hiper) kilkudziesięcioma sklepami i rozrywką (kino,
      kręgielnia, puby). Oczywiście ważna jest architektura, nawizująca do pobliskich
      ponad 100 letnich budynków koszarowych (np. elewacja z cegły). Ale na to trzeba
      jeszcze poczekać. Społeczeństwo Suwałk musi się jeszcze sporo wzbogacić.
      • wolfgang87 Re: Wysyp hiperków 09.11.04, 17:06
        Mądra uwaga. Galeria handlowa z marketem TAK, ale to musi ładnie wyglądać, a na
        to się nikt nie zdecyduje na razie. Czyli na Sportową marsz
        • mikihtp Re: Wysyp hiperków 09.11.04, 17:40
          wolfgang87 napisał:

          > Mądra uwaga. Galeria handlowa z marketem TAK, ale to musi ładnie wyglądać, a
          na
          > to się nikt nie zdecyduje na razie. Czyli na Sportową marsz
          >
          No właśnie, aby w mieście wielkości Suwałk powstało coś takiego siła nabywcza
          mieszkańców musi być znacznie wyższa. A niestety miejsce blaszaków jest na
          skraju miasta. Budowa REALA (niezbyt ciekawe markety z resztą) przy Reja to
          zafundowanie sobie brzydkiego pryszcza w centrum miasta na wiele lat. Wolę
          przez jakiś czas pustą przestrzeń w tym miejscu od kolejnego blaszanego budła
          przypominającego bardzeij zakład produkcujny w strefie niż porządny sklep.
          • wolfgang87 Re: Wysyp hiperków 09.11.04, 17:46
            niezly pomysl....
            mzoe hiperki wywalić az do SSSE ?
            wtedy mozna by to nazwać równą konkurencją. taki moloch się jakos obroni, a że
            będzie naprawdę na zadupiu, to sklepiki w suwałkach raczej nie odczują tego
            straszliwie mocno

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka