Dodaj do ulubionych

prawda i interesy

28.09.09, 19:42
zgody jednego z drugim nigdy nie będzie - amicus plato... jeśli prawda jest przeciw interesom izraela (tak jak je dana33 et consortes rozumie) tym gorzej dla prawdy a głosiciela należy opluć, zniechęcić, gewalt antysemityzm, wyciąć itp. i tak konsekwentnie robią. żałować jedynie iż ta obrona interesów tak nieudolna, że najwyższy niesmak budzi. gdyby goj miał sobie wyrabić zdanie o żydach na podstawie wyłącznie "tfurczości" w/w to obraz plugastwa, łgarstwa, chamstwa, rasizmu pozostaje. mocniejsze określenia na lepszą okazję zostawię.
Obserwuj wątek
    • hansgrubber Re: prawda i interesy 28.09.09, 21:48
      1. Mam wiecej wiary - zwlaszcza w sile argumentu i w ludzi. Dlatego
      tu i owdzie cos tam pisuje.
      2. Ale co do oceny to raczej sie zgadzam.
    • gini Re: Anty 10.10.09, 04:56

      A Ciebie co tu przynioslo?
      Ja przyszlam bo spac nie moge, patrze a tu mi cos na zielono miga w
      Czarnej Sredniej .
      • hansgrubber Re: Anty 10.10.09, 19:11
        Czlowiek z lisciem na glowie? :)
        • gini Re: Anty 14.10.09, 00:05
          Anty to Jego stary nick, nowy pro100 ale my sie znamy z forum kupe
          (jest taka mozliwosc na moim forum , latwiej wyszukac posty ludzi,
          ktorych lubisz, reszte wwygaszam bo mam dosc spamerow, i innych
          psycholi, tych damskich rowniez) lat, a kiedys wszystkich przyjaciol
          mialam zaznaczonych na zielono,- no i jak wrocilam to On mi tylko
          zostal, i miga czasami , wiec czytam zachlannie co pisze, i odpisuje.
          • gini Re: Co do Hasza 14.10.09, 00:10
            Nie dziwie, sie, ze zalozyles watek.On nie zawsze byl taki, poglady
            ma bardzo zblizone do mnie, ale taki sojusznik mi niepotrzebny,
            wiecej przynosi szkody niz pozytku.
            Dlatego go wygasilam, nie czytuje, nie odpisuje , znam jego
            tworczosc, z tego co ktos tam skopiuje w odpowiedzi.
            Dane wygasilam tez, bo strata czasu na pyskowki, a jej i swiety nic
            nie wytlumaczy.
            • hansgrubber Re: Co do Hasza 14.10.09, 00:20
              Ja nikogo nie gasze. I nie wycinam. Takie szalone zalozenie. :)
              • gini Re: Co do Hasza 14.10.09, 02:07
                hansgrubber napisał:

                > Ja nikogo nie gasze. I nie wycinam. Takie szalone zalozenie. :)

                No widzisz, ale Hasz Cie zdenerwowal.Przeszkadza, wciska sie
                nachalnie, te jego linijki wala po oczach , wiec lepiej wygasic i
                tak nie czytam.Jak wchodzisz na forum latwiej, znalezc watek, w
                ktorym chcesz odpisac, ale jak widzisz sam spam, to masz trudnosci;
                tracisz czas na szukanie, swojego watku bo Jest piecdziesiat watkow
                Hasza, 4 corga, 4 dajana itd...
                Dane wygasilam bo znam ja od lat i na pyskowki nie mam czasu ani
                checi.Probowalam na rozne sposoby ale sie nie dalo.Wiec po co.Jak
                chce tu pisac to niech sobie pisze, ale po co ja mam
                odpowiadac.Bedziesz mial forum zlozone z pyskowek Dany i Gini a nie
                o takie forum chyba Ci chodzi.Jak zaprosiles to wpadlam, ale na
                posty Dany nie odpowiem bo ich nie widze i tak jest lepiej.
                Dobranoc, chyba jednak pojde spac...
                • jedwabna41 Re: Co do Hasza 16.10.09, 11:25
                  z gini zgadzam sie w 1000% w sprawie DANY _______________szerzy
                  ANTYSEMITYZM!!!!!!!!!!!i robi to skutecznie!!! , fakty wala po oczach
                  !Internet mam od 5 lat -gdy zaczelam czytac jej posty stalam sie
                  antyzydowka ,doszlo do tego ,ze jednak Palestynczycy wzbudzaja moja
                  litosc i zycze im wszystkiego najlepszego ,czy wczesniej cz\y pozniej
                  odzyskaja swoje miejsce na ziemi.
                  • hansgrubber Re: Co do Hasza 16.10.09, 11:35
                    Cos w tym jest.
                  • ariadna-enta Re: Co do Hasza 16.10.09, 23:18
                    piepzrenie w bambus
                    antyżydowskim nie można stać się z powodu jakieś osoby,ktorej się
                    nie lubi

                    no chyba,ze się jest idiotą,ktory nieudolnie się tłumaczy
                    • hansgrubber Re: Co do Hasza 16.10.09, 23:30
                      1. Mysle ze epitety swiadcza o slabosci argumentow.
                      2. Ja na forach - powiedzmy niechetnych Zydom jestem "antypolski".
                      Rozumiesz?
                      • ariadna-enta Re: Co do Hasza 16.10.09, 23:53
                        szkoda,że nie razi Cie obrabianie komus tyłka za jego plecami
                        w sposób mało elegancki
                        • hansgrubber Re: Co do Hasza 08.11.09, 23:06
                          W ogole brak elegancji mnie razi. Chcialbym bys zacytowala podobna
                          uwage wobec np pozarskiego. Bo mam wrazenie ze Twoje moralne
                          wzburzenie jest selektywne.
                          • gini Re: Co do Hasza 08.11.09, 23:18
                            hansgrubber napisał:

                            > W ogole brak elegancji mnie razi. Chcialbym bys zacytowala podobna
                            > uwage wobec np pozarskiego. Bo mam wrazenie ze Twoje moralne
                            > wzburzenie jest selektywne.

                            Czy to do mnie?
                            • hansgrubber Re: Co do Hasza 08.11.09, 23:24
                              Do ariadny.
                          • ariadna-enta Re: Co do Hasza 09.11.09, 11:13
                            pozwolisz hans,ze będe kierować uwagi do kogo uznam
                            mało mnie obchodzi czy uznasz to za selektywne
                            nie pożarski,ale gini doprwoadziła mnie do tego,że zaczęłam bluzgać
                            a nie zdarzało mi się to wcześniej
                            ja mam w de tak zwaną obiektywność,mnie też niektórzy nie znoszą i
                            tez ma to de
                            • hansgrubber Re: Co do Hasza 09.11.09, 22:16
                              Mniejsza o to co ja uznam. Wazniejsze czy w tym przypadku nie mam
                              racji. A to juz sama ocenisz.
                              • ariadna-enta Re: Co do Hasza 09.11.09, 22:22
                                twoja racja, nie jest moją racją
                                gini mnie drażni,a nie ktoś inny
                                to znaczy inni też,ale ona szczególnie
                                • gini Re: Co do Hasza 09.11.09, 22:24
                                  ariadna-enta napisała:

                                  > twoja racja, nie jest moją racją
                                  > gini mnie drażni,a nie ktoś inny
                                  > to znaczy inni też,ale ona szczególnie
                                  To po co mnie szukasz.?
                                  • ariadna-enta Re: Co do Hasza 09.11.09, 22:37
                                    to już się obudziłaś?.))
            • ariadna-enta Re: Co do Hasza 16.10.09, 23:15
              gini może bys odpuściła
              obgadywanie kogoś za plecami
              to brzydkie
      • pro100 Re: Anty 18.10.09, 21:19
        gini napisała:

        >
        > A Ciebie co tu przynioslo?
        > Ja przyszlam bo spac nie moge, patrze a tu mi cos na zielono miga w
        > Czarnej Sredniej .

        no masz, mnie tez na zielono :)
        • gini hans 08.11.09, 20:48

          info.wyborcza.pl/temat/wyborcza/samuel+willenberg
          • gini Re: hans 08.11.09, 20:54
            wyslalam Ci materialy jakie dzis znalazlam o Willenbergu.Jak
            bedziesz mial czas przeczytaj i przemysl sobie.
            Absolutnie nie pisz o tym na aqua.Moze Cie spotkac to co mnie, nie
            dosc, ze obrzucili mnie blotem, to jeszcze do 17 nie moglam pisac,
            dostalam tzw bana, za nieprzestrzeganie netykiety.
            W tym bagnie pisac juz napewno nie bede.Moglabym ewentualnie pisac
            przez proxy i cos im tam wklejac, ale to strata czasu.
            Na dole jest troche o ksiazce pani Kurek, autorka wie co pisze bo
            miala dostep do pamietnikow, Rigelbauma i Czerniakowa.To by bylo na
            tyle, jezeli nie chcesz bym tu pisala to wystarczy to wyciac.
            • hansgrubber Re: hans 08.11.09, 21:02
              Dzieki - obejrze "Zle wychowanie" i przeczytam. Jest na TVP Kultura.
            • ariadna-enta Re: hans 08.11.09, 21:17
              oj gini,gini
              za grosz nie masz ambicji i honoru
              parę dni temu nie chciałaś hansa znać,brzydziłaś sie nim,a teraz
              szukasz u niego wsparcia i płączesz mu w rękaw
              nie wiesz gdzie się przykleić.
              żałosna jesteś
              • gini Re: hans 08.11.09, 21:50
                ariadna-enta napisała:

                > oj gini,gini
                > za grosz nie masz ambicji i honoru
                > parę dni temu nie chciałaś hansa znać,brzydziłaś sie nim,a teraz
                > szukasz u niego wsparcia i płączesz mu w rękaw
                > nie wiesz gdzie się przykleić.
                > żałosna jesteś

                Ariadno, to ty jestes zalosna, ja rozsylam materialy publikowane
                tylko i wylacznie przez GW, rozsylam to znajomym, a znajomych w
                necie po tylu latach mam jeszcze troche, Hans jest jednym z nich,
                pomimo, ze nie zawsze sie z Nim zgadzalam.
                Umowa byla, ja nie pisze na Aqua , ty nie chodzisz za mana.
                Jezeli bedziesz kontynuowac, to jest jeszcze jedno wyjscie.
                Zaloze forum ale takie, ktore bedziesz mogla czytac, a pisac nie , i
                bede publikowala co bede chciala.Polecam Ci ksiazke pani Kurek, w
                koncu to zadna zakazana lektura, wydano ja oficjalnie w Polsce.
                A teraz cie zegnam .
                Bardzo zle jestes wychowana skoro przychodzisz tu sie awanturowac.
                • ariadna-enta Re: hans 08.11.09, 22:15
                  najbardziej podobało mi sie
                  "ale nie pokazuj tego na aqanecie.".)))
                  jasne,ze jestem zle wychowana
                  na nic się z Toba nie umawiałam.)

                  • gini Re: hans 08.11.09, 22:22
                    ariadna-enta napisała:

                    > najbardziej podobało mi sie
                    > "ale nie pokazuj tego na aqanecie.".)))
                    > jasne,ze jestem zle wychowana
                    > na nic się z Toba nie umawiałam.)


                    Ariadno rob co chcesz to jest forum Hansa, a ty tu nie pierwszy raz,
                    jak zdazylam zauwazyc.Jak juz ci napisalam, bo nie umiesz czytac, to
                    sa materialy publikowane w GW, tyle , ze na aqua jak ktos o tym
                    napisze, zrobia z Niego antysemite, co jest bardzo smieszne, widac
                    GW jest antysemicka skoro to publikuje.
                    To by bylo na tyle, czytaj i ucz sie.
                    >
                    • ariadna-enta Re: hans 08.11.09, 22:49
                      a czy ja coś mówię o tych materiałach
                      nie widziałam to nic nie zarzucam
                      o czyms innym do Ciebie mówię,ale i tak nie zrozumiesz

                      a,że jestes antysemitka i to piewszego sortu to inna sprawa
                      wiem,masz alergię na to słowo,ale trudno
                      nie dbam o Twoje dobre sampoczucie
                      to co wczoraj nawypisywałaś skresliło cię w moich oczach
                      • gini Re: hans 08.11.09, 23:03
                        ariadna-enta napisała:

                        > a czy ja coś mówię o tych materiałach
                        > nie widziałam to nic nie zarzucam
                        > o czyms innym do Ciebie mówię,ale i tak nie zrozumiesz
                        >
                        > a,że jestes antysemitka i to piewszego sortu to inna sprawa
                        > wiem,masz alergię na to słowo,ale trudno
                        > nie dbam o Twoje dobre sampoczucie
                        > to co wczoraj nawypisywałaś skresliło cię w moich oczach

                        Ariadno bardzo malo mi zalezy na twoim zdaniu ,wrecz przeciwnie
                        ciesze sie, ze mnie skreslilas.
                        Pisze to co uwazam za stosowne.ciebie oburzylo to, ze ujelam sie za
                        niezyjaca juz Zydowka, ktorej Niemcy odebrali wszystko z zyciem
                        wlacznie.
                        Gdyby Willenberg chcial oddac jej hold, wyrzezbilby ja piekna jaka
                        byla, nie oszpecona, ponizona upokorzona.
                        Tylko prawdziwa kobieta moze to zrozumiec, tobie i innym widac duzo
                        do kobiecosci brakuja.
                        • hansgrubber Re: hans 08.11.09, 23:09
                          1. Pogodze Was. Obie przesadzacie.
                          2. Ale z obiema z przyjemnoscia rozmawiam i chyba udaje nam sie
                          robic to w dobrym stylu?
                        • ariadna-enta Re: hans 09.11.09, 11:07
                          a skąd ty niebożątko możesz wiedzieć ile komu do kobiecości brakuje
                          i co to za głupie gadanie
                          co to niby ma być ta kobiecosć
                          dla mnie nie twoja płec jest ważna,ale twoje ograniczenie
                          Nie możesz zrozumieć,że ta rzeżba miała pokazać czym było tamto co
                          się wydarzyło
                          piekne kobiety to masz w aktach
                          jemu o cos inengo chodzilo,ze nie może o tym zapomnieć,że w nim to
                          tkwi
                          ty się wcale za tą kobietą nie ujęłaś
                          poza tym nie tylko tym mnie rozsierdziłas,ale przede wszystkim
                          tym,ze obwiniasz go za pracę w sonderkomando
                          ja tego nie rozumiem,zamiast Niemców to jego potępiasz
                          to jest wstrętne,małe i niegodziwe
                          • gini Re: hans 09.11.09, 11:42
                            Ariadno raz jeszcze, nie ta konkretna kobieta golona wlasnorecznie
                            przez Willenberga.Doswiadczyla ogromnego upokorzenia za zycia,
                            upokarzac ja jeszcze po smierci, to przesada.
                            Praca w sonercomandp, w ogle wspolpraca z Niemcami to rzecz
                            haniebna, moge rozumoec, ze chcial przezyc, z tym, ze nie moge
                            wybaczyc w jaki sposob o tym mowi dla normalnego czllowieka to wstyd
                            to ponizenie.
                            Cytowalam z reszta fragment, ktory mowil, ze Zydzi wspolpracujacy po
                            samej wojnie bali sie mowic oi tym wlasnym rodzinom.
                            Ty nie czytasz, ja tam znalazlam jeszcze inne wypowiedzi Willenberga
                            dotyczace Treblinki, szokujace, nie mam jednak czasu by pisac o
                            wszystkim na raz.
                            Co do Niemcow wlasnie ich potepiam, to Willenberg w wywiadzie dla
                            RZEPY twierdzil, ze ich wrecz kocha, tego nie rozumiem.
                            Moze czytaj dokladniej ariadno bedzie mniej nieporozumien.
                            • ariadna-enta Re: hans 09.11.09, 13:26
                              jasne cwaniaro bo myślisz,ze Niemcy ich się pytali czy chcą to robić
                              czy nie
                              a co sie dziwisz,że nei chcieli o tym mówic rodzinom
                              bo ja się nie dziwie,
                              masz zero wyobrazni,empatii i zrozumienia
                              a jakie maja być opowieści o Treblince
                              budujące i pokrzepiające
                              czego się spodziewasz,tam się zatraciło człowieczeństwo

                              jestes mocna w gębie,zgrywasz wrażlwią i odważną siedzą wygodnie w
                              ciepłym foteliku,wystawijać cenzurki
                              niedobrze się robi
                              gówno wiesz jakbys się zachowała
                              gdybyś przez sekindę pomyślała,nie plotłs bys banialuk
                              • gini Re: ariadno 09.11.09, 13:44
                                Jstes tu gosciem tak jak ja, postaraj sie pisa mniej agresywnie,to
                                nie aqua.
                                Postaraj sie wiecej czytac i wiecej rozumiec z tego co pisze .
                                Gdzie indziej pisalam , ze nie wiem jak w ekstremalnych warunkach
                                moze zachowac sie czlowiek, pisalam o instynkcie samozachowawczym.
                                Tyle, ze jezeli juz sie shanbilo , ponizylo, nie mozna sie kreowac
                                na bohatera.
                                Do jednego jestem pewna nie znizylabym sie nigdy.
                                Otoz, zydowski policjant Cal Perehodnik, odprowadzil sa zone i
                                coreczke by ocalic zycie.
                                Nie chodzi tu wcale o to, ze on byl Zydem, przede wszystkim oceniam
                                go jako czlowieka.
                                I caly czas ta druga strona lmedalu pretensje do Polakow , ze nie
                                pomagali, nie narazali swych rodzin, podczas gdy czesc Zydow myslala
                                wylacznie o ratowaniu siebie, nawet kosztem wspolrodakow.
                                Co do empatii owszem mam jej bardzo duzo,; dla prawdziwych ofiar,
                                ktore zginely, czterech Zydowek , ktore powieszono, bo pomogly w
                                zorganizowaniu ucieczki czesto sie o Nich zapomina po prostu nie wie.
                                Bohaterem jest Willenberg, ktory przezyl, one poswiecily zycie
                                odeszly w zapomnienie.
                                To mnie boli to zarzucam Wilenbergowi, opisujac swa ucieczke,
                                pominal pomoc Polakow, ale pominal tez te Zydowki taki to jest moj
                                antysemityzm.
                                O tym pozniej, na razie odzyskalam troche sil, musze nadrobic
                                zaleglosci w moim gospodarstwie, zajac sie moim kotem przybleda .
                                A Ty postaraj sie^poczytac dokladnie , myslec samodzielnie, nie tak
                                jak dana , wyzbadz sie agresji.
                                Powiem Ci, ze na poczatku pisalam prawie dokladnie tak jak Ty.
                                Skoro Hania napisala, ze jest tak, a tak, byla to dla mnie prawda
                                objawiona, powtarzalam za nia jak papuga,dopiero pozniej zaczelam
                                sprawdzac czy to co ona i reszta mego towarzystwa pisze jest prawda.
                                Rozczarowalam sie i wstydzilam swoich pierwszych postow.
                                Ale ja to ja Ty to Ty.
                                • ariadna-enta Re: ariadno 09.11.09, 13:53
                                  e tam następne banialuki pocoskasz
                                  nie znizyłkabyś się tylko wolała dac zabić
                                  a nie przyszło ci do tej dość ograniczonej główki,że Niemcy by Cie
                                  wcale od razu nie zabili tylko skatowali,wsadzili do karceru,pa
                                  potem i tak kazali to robić
                                  co z tego,że jeden czy drugi by odmówił,Niemcy mieli swoje spsooby
                                  potzrebowali Zydów do tej roboty,bo sami nie chcieli sobie rąk
                                  brudzić

                                  jeśli uważasz,że Wellenberg robi z siebie bohatera to świadczy,że
                                  jesteś i małorozumna i podła
                                  • gini Re: ariadno 09.11.09, 14:00
                                    ariadna-enta napisała:

                                    > e tam następne banialuki pocoskasz
                                    > nie znizyłkabyś się tylko wolała dac zabić
                                    > a nie przyszło ci do tej dość ograniczonej główki,że Niemcy by Cie
                                    > wcale od razu nie zabili tylko skatowali,wsadzili do karceru,pa
                                    > potem i tak kazali to robić
                                    > co z tego,że jeden czy drugi by odmówił,Niemcy mieli swoje spsooby
                                    > potzrebowali Zydów do tej roboty,bo sami nie chcieli sobie rąk
                                    > brudzić
                                    >
                                    > jeśli uważasz,że Wellenberg robi z siebie bohatera to świadczy,że
                                    > jesteś i małorozumna i podła
                                    Ariadno dalej jestes agresywna, dyskutujesz z czyms z czego nie
                                    napisalam , wieec dyskutuj sobie dalej.
                                    Naturalnie, ze Willenberg kreuje sie na bohatera, udziela wywiadow,
                                    przyjmuje odznaczenia....
                                    Powtarzam mozesz myslec o mnie i pisac co chcesz, nie bede ci
                                    odpowiadac w twoim stylu, bo jestem tu gosciem.
                                    To jak piszesz swiadczy o tobie nie o mnie.
                                    • ariadna-enta Re: ariadno 09.11.09, 22:02
                                      oczywista powinien od razu dac się zabić
                                      jaka szkoda,że przezył
                                      jak śmie przyjmować ordery ,pisać ksiązki i udzielać wywiadów
                                      jestes pełna bezinteresownej złości i jadu do starego
                                      człowieka,który nic ci nie zrobił
                                      nie rozumiem tego,tej małośći ,którą masz w sobie
                                      może dlatego nie możesz w nocy spać,za duzo jadu masz w sobie
                                      i za dużo złości
                                      • gini Re: ariadno 09.11.09, 22:05
                                        Dobranoc
                                        • ariadna-enta Re: ariadno 09.11.09, 22:12
                                          ja jeszcze nie idę spać
                                          ale się musisz powstrzymywać co nie?
                                          dobra na dzisiaj wystarczy.))
            • hansgrubber Re: hans 08.11.09, 23:01
              1. Willenberg jest niekonsekwentny - porownanie dwoch wywiadow z aq
              dowodzi tego - ale mi jego zyciorys imponuje, musialbym precyzyjniej
              postudiowac co mowi by zdobyc sie na ocene. Mysle ze nazywajac go
              klamca przesadzasz.
              2. Przesadzili takze ci ktorzy obrzucili Cie wyzwiskami na aq - ale
              na to najlepsza odpowiedza jest radykalnie odmienny styl. Aq to
              przedziwne forum do ktorego stracilem ostatnio serce.
              3. Trudno mi oceniac narracje pani Kurek bez lektury ale to co jest
              przytoczone brzmi dosyc absurdalnie.
              • gini Re: hans 08.11.09, 23:17
                hansgrubber napisał:

                > 1. Willenberg jest niekonsekwentny - porownanie dwoch wywiadow z
                aq
                > dowodzi tego - ale mi jego zyciorys imponuje, musialbym
                precyzyjniej
                > postudiowac co mowi by zdobyc sie na ocene. Mysle ze nazywajac go
                > klamca przesadzasz.
                Nie Hansie, nie przesadzam , czytalam troszke wiecej.Jezeli
                imponuje, Ci to, ze przezyl bo wyslugiwal sie Niemcom , to moje
                gratulacje .
                Jezeli ktos w jednej wersji podaje, pisze z pamieci, ze dostal 20
                zlotych, ze ktos kupil mu bilet itd...
                a w drugiej, ze jedynie chlop przyniosl mu jedynie lyzeczke jodyny
                to klamstwo.
                Z tym, ze strzelano do niego na barykadzie, to tez klamstwo,
                poogladaj sobie wideo, ktore pôwklejal na aqua, abstrakt w moim
                watku o pokoleniu.
                Zobacz co sie dzialo w czasie powstania, to niemozliwe...

                2. Przesadzili takze ci ktorzy obrzucili Cie wyzwiskami na aq - ale
                > na to najlepsza odpowiedza jest radykalnie odmienny styl. Aq to
                > przedziwne forum do ktorego stracilem ostatnio serce.
                Ja tez stracilam, ale wierz mi kiedys bylotowspaniale forum,
                wizytowka GW, pisali wspaniali ludzie, pisali przepieknie, ja tak
                nie umiem, ale z przyjemnoscia czytalam, i dzieki Nim duzo sie
                dowiedzialam.Jak widzisz mam przyjaciol do dzis.
                Mam temperament, czasami wybucham.


                > 3. Trudno mi oceniac narracje pani Kurek bez lektury ale to co
                jest
                > przytoczone brzmi dosyc absurdalnie.

                Wiesz gdy ja przeczytalam to tez bylam zszokowana, Ty jezeli chcesz
                moze sz kupic ksiazke, ja bede musiala zamowic, to troche potrwa.
                Ale z tego co tak szybciutko przeczytalam toona miala dostep do
                materialow, gdyby nie pisala prawdy, czekaly by ja bardzo kosztowne
                procesy....
                Kazdy autor na zakonczenie ksiazki historycznej podaje zrodla na
                jakich sie opieral,wiec klamac nie moze...
                Och w zyciu nie pisalam takich tasiemcowych tekstow
                • hansgrubber Re: hans 08.11.09, 23:23
                  Ona te materialy i slowa interpretuje. Byc moze sa w nich zapisane
                  nadzieje i wyobrazenia Zydow, byc moze czesc z nich byla naiwna w
                  ocenie inntencji Niemcow ale to co Ich spotkalo zmienia kryteria
                  wszystkich ocen.
                  • gini Re: hans 08.11.09, 23:32
                    hansgrubber napisał:

                    > Ona te materialy i slowa interpretuje. Byc moze sa w nich zapisane
                    > nadzieje i wyobrazenia Zydow, byc moze czesc z nich byla naiwna w
                    > ocenie inntencji Niemcow ale to co Ich spotkalo zmienia kryteria
                    > wszystkich ocen.

                    Wiesz ja niezbyt dobrze sie czuje , ale postaram sie dokladnie
                    przeczytac wkleic to tu i skomentowac po swojemu.Wiesz ja po
                    przeczytaniu i obejrzenia "Pianisty" , tez bylam zszokowana, wg mnie
                    z tego co znalam z historii, getto to byla tylko bieda i nedza,
                    glod, dopiero Szpilman i Polanski pokazali te drugie getto.
                    Przyznam Ci sie, ze ja Zydami nigdy sie nie interesowalam, moja
                    matka pochodzila z Zamoscia ,pokazywala mi stare pozolkle
                    fotografie,na ktoeych byla w towarzystwie trzech dziewczat,
                    powiedziala tylko, ze to jej kolezanki zydowki z przed wojny, ze
                    wszystkie nie zyja...
                    Wychowalam sie na bajkach Brzechwy jak juz pisalam, na Tuwimie,
                    Baczynskim ale na forum weszlam z przekonaniem, ze to Polacy, tu
                    mistrona zydowska uswiadomila ze to Zydzi, nie przestalam kochac Ich
                    i Ich poezji.
                    Poezji interpretowac nie umiem, nie mam lekkiego piora ale czuje ja
                    sercem.
                    • gini Re: Lasy ardenskie 08.11.09, 23:37
                      Zacytowalam ten wiersz, bo to bylo wspomnienie , wspomnienie lasow
                      ardenskich.
                      Jak jechalam w Ardeny autostrada a to byly moje pierwsze wakacje nie
                      znalam wcale Belgii.
                      Zaczelam narzekac, tu nie ma lasow, co za kraj.No moze nie az tak
                      ale cos w tym stylu.
                      Zajechalismy na miejsce, oniemialam...
                      Pozniej chodzilismy po tych przepieknych ardenskich lasach i
                      sluchalam opowiesci o tych koszmarnych bitwach jakie sie tam toczyly.
                      Z Ardenow mam przepiekne wspomnienia, moze inne z niz z Bieszczad,
                      ale jednak....
                      • hansgrubber Re: Lasy ardenskie 08.11.09, 23:52
                        Wiersz Herberta dokonale "rozmontowala" amamit - szkoda ze
                        wykorzystala to do dosyc niskiej manifestacji, ale sam Herbert nie
                        byl wolny od takich odruchow - chocby slynny
                        wiersz "Chodasiewicz". :)
                        • gini Re: Lasy ardenskie 09.11.09, 00:00
                          hansgrubber napisał:

                          > Wiersz Herberta dokonale "rozmontowala" amamit - szkoda ze
                          > wykorzystala to do dosyc niskiej manifestacji, ale sam Herbert nie
                          > byl wolny od takich odruchow - chocby slynny
                          > wiersz "Chodasiewicz". :)

                          Juz mowilam nie umiem pisac, czuje poezje , i tak na Twoim forum
                          pobilam chyba rekord dlugich postow, przedtem byly "wojny kwiete" ja
                          bylam u kwietnych taka Xena , nie wiem czy czytales, co pisal
                          Borsuk, ze chcialby mnie miec po swojej stronie.
                          Po za tym szperam , daje linki, argumentuje popieram zrodlami a to u
                          scanowatych nie przechodzi.
                          Vicky, tak, bo Vicky dokucza ale nie wali zrodlami po oczach.
                          Prawda jest gorsza dla nich od zniewag.
                          • gini Re: Lasy ardenskie 09.11.09, 01:41

                            forum.gazeta.pl/forum/w,13,14489219,14489219,O_Ginii_Ja_wiem_ze_nie_wszyscy_sie_ze_mna_zgodza.html
                            Ginii. Ja wiem, ze nie wszyscy sie ze mna zgodza


                            Autor: sceptyk 28.07.04, 00:11 zarchiwizowany

                            Ale pokazcie mi, prosze, drugom takom co tak by sie rozwinela na
                            Forum. Albo
                            i drugiego takiego. Zapedza w kozi rog cale tabuny facetow.
                            Rozstawia pol
                            forum po katach. Podpierajac sie przy tym najrozniejszymi zrodlami -
                            czesto
                            trafnie dobranymi. I to raptem po dwoch latach (czy okolo). Wiem, bo
                            pamietam
                            jej debiutanckie teksty. Zmarnowany talent badawczo-publicystyczno-
                            pyskacki.
                            Calkiem powaznie tak uwazam. No czasem tez jakas glupote powie.
                            Podobnie
                            jednak jak kazdy. A swoich racji broni z zacieciem i powodzeniem.
                            Ach te
                            Polki! To sa kobity...

                            Widzisz tak o mnie ktos napisal, czysta prawda, to, ze dociekam to,
                            ze podpieram sie zrodlami.Prawda jest, ze uczylam sie na forum.
                            Prawda , ze bronie swoich racji, a ta racja to polskosc, ktora
                            ciagle atakuja jakies dany, czy panidanki.
                            Wpisxsiazellulka to podrobka czlowiek superinteligentny pisarz
                            histoeyczny, wiem ale nie moge ujawnic nazwiska, to xiazeluka przez
                            jedno "l
                            Przez dwa ll podrabial go nieudolnie nasz Benek czyli dawny krzys 52
                            • gini Re: Lasy ardenskie 09.11.09, 02:39

                              forum.gazeta.pl/forum/w,13,102710691,102710691,Drzeworyt_Flammariona.html

                              Ukradlam z aqua , ale autor sie nie obrazi.Tojest czlowiek, ktory
                              nade mna pracowal na forum kraj.Moje poczatki , bardzo poprawnie
                              politezczna, antyklerykalna, antykoscielna, feministka , pyskata .
                              A ten czlowiek pracowal nade mna i pracowal, tlumaczyl cierpliwie,
                              az wychowal.
                              Nie wiem czy czytales Jego limeryki.Wspaniale.
                              Zawsze mialam foeumowych przyjaciol super inteligentnych ludzi, ja
                              tak na przyczepke, ale nauczyli mnie duzo,no moze nie zdolali
                              okielznac mojego temperamentu, ale to juz nie ich wina.
                              Przynajmniej tutaj staram sie jak moge.
                              Nawet ariadnie ustepuje z drogi.
                              • gini ReDrzeworyt i napis pod nim 09.11.09, 03:05
                                Misjonarz, z tym, ze bardzij pasowaloby uczony sredniowieczny,
                                (ktory opowiada ?)

                                raczej pokazuje, ze znalazl punkt, w ktorym niebo styka sie z ziemia.
                                Francuski do tlumaczenia jest ciezki niestety.Ale to moje
                                tlumaczenie oddaje dosc dokladnie podpis
                                Nie moge nawet tego napisac na aqua.I tak cud, ze zostaly moje
                                watki, no nie wszystkie ale te najwazniejsze tak.
                                No i wazne , ze reszta kontynuuje beze mnie
                                • gini Jeszcze jeden moj wychowawca 09.11.09, 05:37

                                  forum.gazeta.pl/forum/w,28,2445671,2445697,Na_temat_sledztwa_IPN_C_D_.html
                                  Zaczelamù od sprzeczki bo w ogole die nie zgadzalam z tym co pisze,
                                  pozniej poczytalam czlowiek kulturalnie wytlumaczyl i zmienilam
                                  zdanie.
                                  Pomagalam jak moglam a bylam jeszcze nieopierzona

                                  Z tym, ze czlowiek bardzo madrze argumentowal, wiec musialam
                                  skapitulowac.
                                  Dzis wspominam Go bardzo cieplo i nie mam okazji podziekowac, ze tak
                                  mnie zmienil.
                                  • gini Re: Jeszcze jeden moj wychowawca 09.11.09, 06:01

                                    forum.gazeta.pl/forum/w,28,2211941,2223248,Re_Anek_poczytaj_sobie_Nowaka.html?wv.x=1

                                    Tu mnie zalatwil jednym pytaniem.bylam zwiazana z pewna grupa na
                                    forum kraj paplalam wszystko za nimi bez zastanawiania sie, tu
                                    czlowiek zadal pytanie, czy Nowak kl amie , zdebialam, czyms
                                    takim jak dowodami nie zawracalam sobie glowki.
                                    Zawstydzil mnie, i od tej pory archeoolog forumowy jestem, szukam
                                    sprawdzam weryfiluje.
                                    Godzina 600 kogu pieje chyba pojde spac, ale sen nie chcz orzyjsc,
                                    probowalam ze trzy razy.
                                    Dobraoc.
                                    • gini Re: Jeszcze jeden moj wychowawca 09.11.09, 06:09
                                      forum.gazeta.pl/forum/w,28,2301072,2321001,Co_nieco_z_historii_bankowosci.html

                                      Tu prawdziwa perelka mojego mistrza
                                      • gini moja rodzia 09.11.09, 06:30

                                        , Barbara Bargiełowska (Marianna Jantos, żona Fortisa), .
                                        • hansgrubber Re: moja rodzia 09.11.09, 22:36
                                          Zaraz poczytam. Sporo tego.
                          • ariadna-enta Re: Lasy ardenskie 09.11.09, 11:15
                            gini czuje poezję
                            bo się rozpłaczę ze wzruszenia.




































                    • hansgrubber Re: hans 08.11.09, 23:43
                      1. Przeczytaj. Licze na komentarz.
                      2. Narodowosci to kwestia umowna. Liczy sie to co ponadnarodowe i
                      ogolnolodzkie.
                      • gini Re: hans 08.11.09, 23:52
                        hansgrubber napisał:

                        > 1. Przeczytaj. Licze na komentarz.
                        > 2. Narodowosci to kwestia umowna. Liczy sie to co ponadnarodowe i
                        > ogolnolodzkie.

                        Widzisz nie jest taka umowna, gdyby tak bylo jak piszesz nie byloby
                        narodow, u Zydow narodowosc jest bardzo silnie powiazana z
                        religia.Zobacz tyle lat w diasporze, a jednak ciagle czuja sie
                        Zydamùi.
                        Ja jestem Polka i dla siebie i dla Belgow, choc Belgow tez nie ma)))
                        Na razie napije sie herbaty i postaram sie troche poczytac.
                        Czuje sie bardzo, bardzo zle, ale moze jakos dam rade, mam nadzieje,
                        ze zdaze przed Panem Bogiem...
    • jedwabna41 Re: prawda i interesy 16.10.09, 13:00
      :)))) hans ty jestes jak jedwab :))) mily w dotyku i sliski jak waz
      :)))) tak trzymaj :))
      • hansgrubber Re: prawda i interesy 16.10.09, 18:32
        Tego nie rozumiem. :)
        • 1zorro-bis Re: prawda i interesy 17.10.09, 07:29
          a myslalem, ze rozmiesz wszystko....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka