Dodaj do ulubionych

Pixies,Modest Mouse,BRMC,Mogwai,The Cure,I Am Kl..

05.06.04, 13:52
Czyli "Hurricane" - festival w płn. Niemczech (25-27 czerwiec) - 84 Euro.
Kapele z tematu to te, które chciałbym usłyszeć koniecznie,ale gra ich
znacznie więcej.. www.hurricane.de/hurricaneneu/index.php Czy ktoś
zamierza się wybrać?
Obserwuj wątek
    • haribo_goldbaren Re: Pixies,Modest Mouse,BRMC,Mogwai,The Cure,I Am 05.06.04, 15:24
      madian napisał:

      > Czyli "Hurricane" - festival w płn. Niemczech (25-27 czerwiec) - 84 Euro.
      Za koncert tych kapel bylbym wstanie zaplacic najwyzej 84 Forinty, albo
      slowackich koron, ale i tak bym dlugo sie zastanawial, czy nie lepiej
      wykorzystac tych pieniedzy.
      • madian Re: Haribo 05.06.04, 15:26
        Pochwal się zatem na jakie byś z chęcią poszedł, ciekawy jestem niezmiernie
        • haribo_goldbaren Re: Haribo 05.06.04, 15:32
          madian napisał:

          > Pochwal się zatem na jakie byś z chęcią poszedł, ciekawy jestem niezmiernie
          Na MIke`a Oldfielda, to moje marzenie, z trasy z orkiestra co nagral na
          Exposed. Madian czy zaspokoilem twoja chorobliwa, paranoidalna, neurotyczna
          ciekawosc.
          • madian Re: Haribo 05.06.04, 15:44
            Zupełnie. Dodam tylko uwagę na przyszłość: pytanie dotyczyło ludzi, którzy są
            zainteresowani wspomnianym koncertem, a nie odwrotnie. PS. Na Mike'a Oldfielda
            nie wybrałbym się nawet za darmo, ale wszystko rzecz gustu, prawda?
            • lostdog Re: Haribo 05.06.04, 15:48
              Koncert Mogwai? Ciekawe... chciałbym to zobaczyć. Tak samo The Cure, ale
              niestety nie mam na to kasy crying.
            • haribo_goldbaren Re: Haribo 05.06.04, 15:49
              madian napisał:

              > Zupełnie. Dodam tylko uwagę na przyszłość: pytanie dotyczyło ludzi, którzy są
              > zainteresowani wspomnianym koncertem, a nie odwrotnie. PS. Na Mike'a
              Oldfielda
              > nie wybrałbym się nawet za darmo, ale wszystko rzecz gustu, prawda?
              Tak racja. Jedni lubia sluchac prawdziwej muzyki, a inni ochlapow w stylu
              Mogwai, i nic tego nie zmieni.
              • madian Re: Haribo 05.06.04, 15:56
                Haribo: Twoją kolejną wypowiedź mogę potraktować tylko z politowaniem, szkoda
                słów...
                • haribo_goldbaren Re: Haribo 05.06.04, 16:00
                  madian napisał:

                  > Haribo: Twoją kolejną wypowiedź mogę potraktować tylko z politowaniem, szkoda
                  > słów...
                  To ciekawe bo nie wiedzialem ze ty piszesz slowa, myslalem ze piszesz wyrazy,
                  teraz zburzyles moj dotychczasowy swiatopoglad. Albo jedziesz na kwasie.
              • Gość: aimarek Re: Haribo IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 05.06.04, 15:59
                Co rozumiesz pod pojęciem "prawdziwej muzyki"? Dlaczego uważasz, że Mogwai to
                ochłapy? Słyszałeś takie "Young Team" chociażby?
                • Gość: aimarek P.S. IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 05.06.04, 16:00
                  The Cure, Pixies albo Modest Mouse to też ochłapy?
                  • haribo_goldbaren Re: P.S. 05.06.04, 16:04
                    Gość portalu: aimarek napisał(a):

                    > The Cure, Pixies albo Modest Mouse to też ochłapy?
                    Ja tego nie napisalem. The Cure nawet sie na cos nadaje. Mogwai mnie ani grzeje
                    ani ziebi, ale przy dzielach Mike`a to sa mali,
                    • lostdog Re: P.S. 05.06.04, 16:06
                      haribo napisał:

                      >Tak racja. Jedni lubia sluchac prawdziwej muzyki, a inni ochlapow w stylu
                      >Mogwai, i nic tego nie zmieni.

                      tak, lubię słuchać ochłapów w stylu mogwai. ale lubię też ochłapy w stylu
                      mike'a oldfielda i paru setek innych zespołów. ale nie cierpię, kiedy komuś
                      wydaje się, że odkrył "prafde" i uważa, że ma prawo do dyktowania innym, co
                      jest dobre.
                      • haribo_goldbaren Re: P.S. 05.06.04, 16:09
                        lostdog napisał:

                        > haribo napisał:
                        >
                        > >Tak racja. Jedni lubia sluchac prawdziwej muzyki, a inni ochlapow w stylu
                        > >Mogwai, i nic tego nie zmieni.
                        >
                        > tak, lubię słuchać ochłapów w stylu mogwai. ale lubię też ochłapy w stylu
                        > mike'a oldfielda i paru setek innych zespołów. ale nie cierpię, kiedy komuś
                        > wydaje się, że odkrył "prafde" i uważa, że ma prawo do dyktowania innym, co
                        > jest dobre.
                        Uwazaj bo pekniesz, jak jestes tak tolerancyjny. To Toleruj tez moja
                        nietolerancje, a ty od razu ze nie nawidzisz takiej postawy.
                      • ilhan Re: P.S. 05.06.04, 16:13

                        Po co w ogóle gadacie z tym gościem? Przeciez ten prowokator od 2 dni nic tu nie robi tylko zaczepki szuka.
                        • haribo_goldbaren Re: P.S. 05.06.04, 16:15
                          ilhan napisał:

                          >
                          > Po co w ogóle gadacie z tym gościem? Przeciez ten prowokator od 2 dni nic tu
                          ni
                          > e robi tylko zaczepki szuka.
                          Szerloku zla diagnoza.Moze i prowokuje ale pisze to co mysle, nikomu nie bede
                          slodzil. Na razie spadam, ale wroce
                          • nemrrod Re: P.S. 05.06.04, 16:29
                            haribo_goldbaren napisał:

                            >Na razie spadam

                            Ufffffff.......

                            >ale wroce

                            oby nie....
                            • lostdog Re: P.S. 05.06.04, 16:52
                              haribo napisał:

                              >pisze to co mysle

                              bez komentarza.
                              • haribo_goldbaren Re: P.S. 05.06.04, 17:58
                                lostdog napisał:

                                > haribo napisał:
                                >
                                > >pisze to co mysle
                                >
                                > bez komentarza.
                                Nie skomentuje twojego braku komentarza.
                            • haribo_goldbaren Re: P.S. 05.06.04, 17:58
                              nemrrod napisał:

                              > haribo_goldbaren napisał:
                              >
                              > >Na razie spadam
                              >
                              > Ufffffff.......
                              >
                              > >ale wroce
                              >
                              > oby nie....
                              A ty po co tu? Aby mi dopiec? Sila zlego na jednego. Polacy w stadzie zawsze sa
                              odwazni, widze ze ty tez.
                              • nemrrod Re: P.S. 05.06.04, 18:28
                                haribo_goldbaren napisał:

                                > A ty po co tu?

                                Dobre pytanie. Po co ty tu ?
                                • haribo_goldbaren Re: P.S. 05.06.04, 18:33
                                  nemrrod napisał:

                                  > haribo_goldbaren napisał:
                                  >
                                  > > A ty po co tu?
                                  >
                                  > Dobre pytanie. Po co ty tu ?
                                  Robie rownowage dla takich jak ty, czyli pseudointelektualistow, ktorzy
                                  wazelinia sobie na kazdym kroku. Reszte mojego poprzedniego postu zignorowales
                                  bo chyba twoj pseudointelekt nie potrafil tego przeliczyc, i racjonalnie
                                  odpowiedziec,slaby jestes, dales wlasnie wizytowke tego.
                          • dziewczyna_mickiewicza Re: P.S. 05.06.04, 17:15
                            >Na razie spadam, ale wroce

                            o ho ho... i wszyscy juz robimy w gacie ze strachu...
                            • haribo_goldbaren Re: P.S. 05.06.04, 18:00
                              dziewczyna_mickiewicza napisała:

                              > >Na razie spadam, ale wroce
                              >
                              > o ho ho... i wszyscy juz robimy w gacie ze strachu...
                              Lepiej nie, bo bedziesz smierdziala dziewczyno i Mickiewicz cie zostawi. I
                              bedziesz musiala zmienic nick na byla_dziewczyna_mickiewicza.
                              • dziewczyna_mickiewicza Re: P.S. 05.06.04, 18:20
                                coz, nic co ludzkie nie jest mi obce. a o mojego adasia to ty sie nie musisz
                                martwic...
                                • haribo_goldbaren Re: P.S. 05.06.04, 18:23
                                  dziewczyna_mickiewicza napisała:

                                  > coz, nic co ludzkie nie jest mi obce. a o mojego adasia to ty sie nie musisz
                                  > martwic...
                                  Spoko
                    • ktmajcher 'dzieła' Mike'a 05.06.04, 18:16
                      haribo_goldbaren napisał:
                      >ale przy dzielach Mike`a to sa mali,
                      tak, szczególnie jeśli dzieła Mike'a to oklepane i zagrane w wersji nr 132
                      dzwony rurowe (miałbym do niego wiekszy szacunek gdyby pozostał tylko przy
                      wersji ze swego debiutu), albo ckliwe pieśni z M. Reily (być może przekręciłem
                      nazwisko, ale wiadomo o kogo chodzi), które akurat mogą się równać z piosenkami
                      Dido, którą skrytykowałeś w innym wątku,
                      oczywiście Twoja nietolerancja nie przyjmie tej krytyki, ale co mi tam...
                      • haribo_goldbaren Re: 'dzieła' Mike'a 05.06.04, 18:22
                        ktmajcher napisał:

                        > haribo_goldbaren napisał:
                        > >ale przy dzielach Mike`a to sa mali,
                        > tak, szczególnie jeśli dzieła Mike'a to oklepane i zagrane w wersji nr 132
                        > dzwony rurowe (miałbym do niego wiekszy szacunek gdyby pozostał tylko przy
                        > wersji ze swego debiutu), albo ckliwe pieśni z M. Reily (być może
                        przekręciłem
                        > nazwisko, ale wiadomo o kogo chodzi), które akurat mogą się równać z
                        piosenkami
                        >
                        > Dido, którą skrytykowałeś w innym wątku,
                        > oczywiście Twoja nietolerancja nie przyjmie tej krytyki, ale co mi tam...
                        Majcher i sie zdiwisz. Nawet bardzo bo tez za bardzo nie lubie pozniejszych
                        Bellsow Mike`a.Jeszcze dwojka jest spoko, trojka ledwo ledwo, a milenijne to
                        lajno. Ja to potrafie przyznac ciekawe czy inni moga przyznac ze ich pupile
                        nagrali cos kiepskiego, pewnie nie. Ale wszystkie plyty do lat 90 to perelki, a
                        nawet niektore z 90 tez sa dobre. Majcher jak mozesz porownac Reilly do Dido,
                        kazda piosenka Reilly to arcydzielo przy smeceniu Dido. Zreszta Reilly i Mike
                        to osobowosci a Dido napapowana lala, ktora niedlugo wybuchnie.Dido to produkt
                        menedzerow, nie artystka i tu roznica.
                        • nemrrod Re: 'dzieła' Mike'a 05.06.04, 18:31
                          haribo_goldbaren napisał:

                          >ciekawe czy inni moga przyznac ze ich pupile nagrali cos kiepskiego, pewnie nie

                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=78&w=13150734&v=2&s=0
                          • haribo_goldbaren Re: 'dzieła' Mike'a 05.06.04, 18:35
                            Pjedyncze wpadki na genialnych plytach co innego niz na plytach waszego
                            ulubionego pupila, nie sadzisz? A tym bardziej przyznanie do tego ze twoj pupil
                            nagral slaba plyte.
                            • dziewczyna_mickiewicza Re: 'dzieła' Mike'a 05.06.04, 18:44
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=78&w=13127360
                              ja potrafie przyznac.
                              mysle ze inni tez. bo to dla czlowieka obdarzonego jakas tam inteligencja zadna
                              sztuka...
                              • haribo_goldbaren Re: 'dzieła' Mike'a 05.06.04, 18:49
                                dziewczyna_mickiewicza napisała:

                                > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=78&w=13127360
                                > ja potrafie przyznac.
                                > mysle ze inni tez. bo to dla czlowieka obdarzonego jakas tam inteligencja
                                zadna
                                >
                                > sztuka...
                                No ja tez tak mysle, ale na pewno sa tu tacy fani co beda bronic kazdej plyty
                                (chocby beznadziejnej) do ostatniej kropli krwi. a zadnej plyty Ryana Adamsa
                                nie slyszalem to sie nie ustosunkuje
                        • ktmajcher Re: 'dzieła' Mike'a 05.06.04, 18:36
                          po pierwsze mój nick to ktmajcher a nie Majcher, i tego się TU trzymajmy,
                          jesli chodzi o krytykę póżniejszych dzwonów to mnie faktycznie zaskoczyłeś,
                          Oldfield to dla mnie też osobowość w muzycznym świecie, ale pieśni z Reilly to
                          dla mnie dobry pop, tak jak Dido i tu już zachaczamy o kwestie gustu, i na tym
                          poprzestańmy, ale nie uważam żeby ona akurat była produktem menedżerów, owszem
                          tak jak Dido śpiewa pewnie pare pań na świecie, prochu nie wymyśliła, i miała
                          trochę więcej szczęścia od innych, ale taki jest już ten muzyczny biznes, jeśli
                          o mnie chodzi to go nie akceptuję i w muzyce szukam również osobowości
                          • haribo_goldbaren Re: 'dzieła' Mike'a 05.06.04, 18:41
                            ktmajcher napisał:

                            > po pierwsze mój nick to ktmajcher a nie Majcher, i tego się TU trzymajmy,
                            > jesli chodzi o krytykę póżniejszych dzwonów to mnie faktycznie zaskoczyłeś,
                            > Oldfield to dla mnie też osobowość w muzycznym świecie, ale pieśni z Reilly
                            to
                            > dla mnie dobry pop, tak jak Dido i tu już zachaczamy o kwestie gustu, i na
                            tym
                            > poprzestańmy, ale nie uważam żeby ona akurat była produktem menedżerów,
                            owszem
                            > tak jak Dido śpiewa pewnie pare pań na świecie, prochu nie wymyśliła, i miała
                            > trochę więcej szczęścia od innych, ale taki jest już ten muzyczny biznes,
                            jeśli
                            >
                            > o mnie chodzi to go nie akceptuję i w muzyce szukam również osobowości
                            KTmajcher sory za Majchera. No widze ze jednak mozna z kims tu popisac na
                            poziomie, i kto potrafi zaakceptowac moje zdanie.A to ze nie kryje swoich
                            opinii to dla mnie nie problem, widac jednak ze dla niektoych jest to problemem.
                          • haribo_goldbaren Re: 'dzieła' Mike'a 05.06.04, 18:46
                            Jeszcze zgodze sie ze kawalki z Reilly to dobry pop, nazwal bym to popem z
                            ludzka twarza. Ale czesto na tych plytach czesc utworow byla popowa, a czesc
                            byla bardzo ambitna, tak juz mial wtedy Mike, i ja to akceptuje
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka