23.04.06, 15:49
Wkurzają mnie osoby, które twierdzą, że Hillary Duff śpiewa rock. Przecież to
jest pop w czystej postaci. Ale Avril Lavigne? To jest pop, punk-pop? Lub
Good Charlotte?
Od niedawna słucham muzyki tego rodzaju i zastanawia mnie, "gdzie się
zaczyna, a gdzie kończy" rock. Czekam na Wasze opinie.
Obserwuj wątek
    • Gość: panna a Re: Rock? IP: 87.205.69.* 23.04.06, 19:55
      anglosasi mają skłonności do nazywania zbyt-wielu-rzeczy "rockiem". tutaj też
      się to zaczyna. a Linkin Park zwano z początku metalem, o. nadal co niektórzy
      zwą.

      nie należy się przejmować, etykietki już nie robią wrażenia na bardziej
      elokwentnym w tym klubie.
      • Gość: kaylie Re: Rock? IP: *.com / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.06, 14:19
        hmm ja zawsze mowie ze slocham rocka ale nie slucham... lubie Panic! A the
        disco, The All American Rejects... SOAD, hawthorn hights... ogolnie american
        rock i nie tylko ..
        A co do tych zespolow to nie jest rock moim zdaniem

        pozdrawiam
    • Gość: Izka Re: Rock? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.06, 20:48
      Po definicje do encyklopediiwink
      Takie rozgraniczenia są zwykle intuicyjne i dość arbitralne. Na ogół ludzie
      uważają że rock=muzyka gitarowa.Ważna jest też chyba zespołowość tzn. gitary,
      perkusja, wokal, etc.- wszystko ma istotne znaczenie. Pop-najważniejszy jest
      wokal na tle tzw. podkładu muzycznego.
      A co do etykietek: niegdyś panowała moda (w Polsce) że jak ktoś nazwał np.
      zespół Metallica rockiem to fani wyskakiwali z mordą. Obyczaj chyba już trochę
      zanika.
    • roar Re: Rock? 25.04.06, 15:55
      Właściwie cała muzyka pop jest _z_definicji_ rockowa. Tak przynajmniej było przez ostatnie 40 lat. W ostatnich latach zaczęły się pojawiać gatunki łączące pop z innymi stylami muzyki, ale jeśli nie jesteś w stanie wykazać u danego artysty wyraźnych wpływów np. muzyki tanecznej, soulowej, r'n'b, czy hip-hopu, albo, z drugiej strony, nawiązań do tradycyjnych form muzyki estradowej sprzed ery rock'n'rolla, to masz praktycznie pewność, że gra rocka.

      Hillary Duff ani Good Charlotte, wybacz, nie słyszałem, ale Avril Lavigne zalicza się do rocka bez wątpliwości.
    • olli-d Re: Rock? 25.04.06, 20:49
      Oć kurde... Strasznie sprzeczne opinie. I tak szczerze mówiąc nnie wiem, na
      której "mogę polegać"...
      • kolega.maynard Re: Rock? 25.04.06, 21:22
        Praktycznie kazdego wykonawce mozna nazwac "rock'n'rollowym", jesli ktos sie nie zgodzi z Twoja opinia, ze np. Avril gra rock'n'rolla, to powiedz mu, ze o gustach sie nie dyskutuje. I odwrotnie.

        proste
        pozdrawiam
        • Gość: panna a Re: Rock? IP: *.adsl.inetia.pl 26.04.06, 10:05
          ale - czy określanie stylu, gatunku muzyki to kwestia gustu? i don't really
          think so...
          • kolega.maynard Re: Rock? 26.04.06, 17:10
            do okeslenia stylu/garunku to bym dopisal cos wiecej, niz po rostu rock(n'roll)

            No bo jak wytlumaczyc, ze Beatelsi graja to samo co Metallica? Bo chyba nikt nie zaprzeczy, ze oba zespoly graly rock'n'rolla?

            let's rock wink
            • olli-d Re: Rock? 27.04.06, 10:03
              Macie racje o gustach sie nie dyskutuje. Ale przecież nie wszystko można nazwać
              rockiem! Są jego różne odmiany, ale nikt mi nie powie, że Britney Spears
              to 'rockmenka' xD
            • roar Re: Rock? 27.04.06, 14:12
              Jeśli chcemy mówić ściśle, to rock nie jest tym samym, co rock'n'roll. Metallica nie gra rock'n'rolla. Beatlesi na późniejszych płytach również co najwyżej okazjonalnie.
    • malgorzata11975 Re: Rock? 20.12.16, 18:47
      Prawdziwy rock to Last of The Real np utwór Masquerade
      www.youtube.com/watch?v=o6BgBrffnCQ
      Wszystkie Avril, Hillary itp to pseudo POP.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka