astir
01.03.03, 23:17
W tym wypadku od razu nasuwa mi się oczywiste porównanie: Wynton czy Branford
Marsalis?
W tej chwili słucham Wyntona grającego Haydna, Mozarta i Hummela i - mimo
różnych ocen, co do jego sposobu grania - baardzo mi się ta muzyka podoba.
Ale ponieważ niewiele osób spośród was słucha tych panów, pytanie pozostawiam
otwarte...