Dodaj do ulubionych

Jagger pluje goździkiem - 40 lat temu w Kongres...

    • Gość: Rysiek Jagger pluje goździkiem - 40 lat temu w Kongres.. IP: *.10.12.vie.surfer.at 25.07.07, 09:53
      Bylem w tym czasie jako mlodziutki reprezentant niemieckeij firmy w Polsce,
      mieszkalem w Europejskim, zdziwil mnie tlum przed hotelem, nie bylo latwo
      dostac sie do srodka. Wieczorem bylem w Kamieniolomach, knajpie ktora normalnie
      omijalem - prywaciarze, cinkciarze i ich kumple z SB wraz z prostytukami, to
      nie byla mila atmosfera - Stonsy przybyli w czworke, nie pamietam kogos kto by
      im towarzyszyl, siedli przy barze, pili ciepla wóde jak wszyscy i spadli po
      jakims raczej krotkim czasie dosc rowno z krzesel barowych. Pamietam te kilka
      momentow dobrze bo strolem sie ryba ktora w mlodzienczej glupocie zjadlem w tej
      syfiastej knajpie.
    • Gość: judzugas [...] IP: *.31.radom.pilicka.pl 25.07.07, 10:05
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: simpatico Re: Tylko zakompleksione debile IP: *.acn.waw.pl 25.07.07, 10:14
        Ludzie co się tak uczepilście tych Stonesów?! Że dziady i w ogóle !!!! To nie chodzi o to,że grają stare kawałki i nie są już najmłodsi, tylko o to,że ten zespół jest legendą rocka. Większość sznujących się artystów opowiada, że wychowali się na twórczości Jaggera i spółki. Ci najbardziej krytykujący to chyba Dody i całego tego chłamu słuchają i stąd ten jad. Dobrze, że w ogóle przyjeżdząją.
      • kapitan_stopczyk Dla ciebie zaśpiewa Doda. Może cycki ci pokaże? 25.07.07, 10:17
        To twoj poziom.


        -------------------------------------------------------
        - Czy jest pan gotów stać na straży porządku prawnego odnowionej,
        demokratycznej Rzeczypospolitej Polskiej?
        - Bezapelacyjnie. Do samego końca. Mojego lub jej.
    • Gość: polex Re: Jagger pluje goździkiem - 40 lat temu w Kongr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.07, 10:24
      Na koncercie byłem, ale to nie daje mi możliwości odniesienia się do treści
      całego artykułu. Może tylko z jednym wyjątkiem: po koncercie przemieściliśmy
      się czym prędzej pod Europejski. Stonesi przyjechali jakimś busem. Widziałem
      jak towarzyszył im jakiś VW garbus z fanami. Dowiedziałem sie potem, że podczas
      tej "asysty" Stonesi dali im przez okno swoją płytę.
      Choć pod samym Europejskim milicja zrobiła szpaler między samochodem a wejściem
      to jednaj dało to możliwość obejrzenia RS z ok 2 metrów!!! Choć miałem wtedy 19
      lat (niby dorosły wink ) to było to dla mnie olbrzymie wydarzenie.

      Bilet (na amfiteatrze) kupiłem od swojej znajomej (stanowiliśmy ekipę bywalców
      kawiarni "Przy Kurierze"). Nie wiem, bo nie pamiętam, skąd go miała. Choć to
      znajoma to płaciłem jej więcej niż faktyczna cena - o ile pamiętam to było
      nieco ponad 200 zł, traktując to jako okazję, bo u koników było o wiele drożej
      Pamiętam, że choć miałem bilet to dojście do drzwi wejściowych Kongresowej nie
      było takie proste - kupa ludzi i milicji wokół Pekinu.

      Z chęcią poszedłbym na dzisiejszy koncert, ale 1100 zł (przynajmniej na obecną
      chwilę) stanowi dla mnie zaporę sad Może w przyszłości? wink
      • theagata Re: Jagger pluje goździkiem - 40 lat temu w Kongr 25.07.07, 11:09
        Gość portalu: polex napisał(a):
        > Z chęcią poszedłbym na dzisiejszy koncert, ale 1100 zł (przynajmniej na
        > obecną chwilę) stanowi dla mnie zaporę sad

        mówisz o najdroższych biletach dla VIP-ów, a najlepsza zabawa jest na płycie wink
    • Gość: moka Re: Jagger pluje goździkiem - 40 lat temu w Kongr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.07, 10:50
      Tez uwazam, ze tekst jest ekstra! Brawa dla Panow. Mnie jeszcze wtedy na swiecie
      nie bylo, ale usmialam sie i wzruszylam, czytajac. Ktos to powinien Stonesom
      przetlumaczyc. Z pewnoscia nie zdaja sobie sprawy z tego, ze to bylo WAZNE.
    • Gość: doopa objazdowy dom starców IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.07, 10:50
      dno dna.
      • Gość: xex Re: objazdowy dom starców IP: *.streamcn.pl 25.07.07, 11:00
        Niech sobie dadzą spokój - banda pazernych i chciwych dziadów - ich muzyka od
        dawna już nie porywa
      • Gość: polex Re: objazdowy dom starców IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.07, 11:04
        Tak może powiedzieć prawdziwa "doopa"
        • Gość: xex Re: objazdowy dom starców IP: *.streamcn.pl 25.07.07, 11:09
          Przejrzyj na oczy - ... są nic nie warci - a jeśli ktoś kupuje bilet to tylko po
          to zeby powiedzieć że "był i widział" - sama muzyka to już historia a i
          wykonanie starszych panów niestety wirtuozerią nie grzeszy ...;/
          • Gość: polex Re: objazdowy dom starców IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.07, 11:24
            >Przejrzyj na oczy - ... są nic nie warci<
            Tzn, że twoja ocena jest słuszna, a mylą się miliony???

            >- a jeśli ktoś kupuje bilet to tylko po to zeby powiedzieć że "był i widział"<
            Nie tylko - bo ja "byłem, widziałem i ... czułem"!!!

            >- sama muzyka to już historia a i wykonanie starszych panów niestety
            wirtuozerią nie grzeszy ...;/<
            No comment !!!
            • Gość: xex Re: objazdowy dom starców IP: *.streamcn.pl 25.07.07, 11:33
              "Tzn, że twoja ocena jest słuszna, a mylą się miliony???"
              To znaczy ze jest to moja ocena oparta na kryteriach merytorycznych - choć może
              troche pojechałem za bardzo - przepraszam jeśli kogoś uraziłem.

              "Nie tylko - bo ja "byłem, widziałem i ... czułem"!!!
              ;/ - odczuwać można wiele rzeczy i wielkich i najprostszych... sprawa indywidualna

              "sama muzyka to już historia a i wykonanie starszych panów niestety
              wirtuozerią nie grzeszy ...;/
              No comment !!!"
              - niestety tutaj już bede konsekwenty do końca - to co kiedyś było na szczycie
              dziś jest historią - dobrze o niej pamiętać ale nie można się na niej
              zatrzymywać. z punktu widzenia warsztatu muzycznego R-S są prymitywistami - jak
              Nikifor - ale każdy lubi co innego
              Nie wszyscy muszą się podniecać Nikiforami...wink
              • Gość: polex Re: objazdowy dom starców IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.07, 12:36
                >odczuwać można wiele rzeczy i wielkich i najprostszych... sprawa indywidualna<
                Tu się zgadzam: to sprawa indywidualna. I nie zamierzam nikogo (mojej ślubnej
                również nie) namawiać, by polubił RS

                >to co kiedyś było na szczycie dziś jest historią - dobrze o niej pamiętać ale
                nie można się na niej
                zatrzymywać. z punktu widzenia warsztatu muzycznego R-S są prymitywistami - jak
                Nikifor - ale każdy lubi co innego
                Nie wszyscy muszą się podniecać Nikiforami...wink<
                - A kto mówi o zatrzymywaniu?
                - Porównanie Nikifora do RS jest nie na miejscu, gdyż całkowicie nieadekwatne.
                - Nie podniecam się RS, Nikiforem i wieloma innymi sprawami - mam to szczęście,
                że obiektem moich podnieceń jest moja żona.
                • Gość: xex Re: objazdowy dom starców IP: *.streamcn.pl 25.07.07, 13:29
                  Fakt faktem - R-S to poprostu towar przereklamowany i artystycznie UBOGI
                  (podkreślam słowo ubogi), arcydzieło dobrego marketingu !!! na mnie osobiście
                  reklama nie działa.
                  Ktoś kiedyś wymyślił niezły patent na maszynke do robienia pieniędzy i jak
                  widać wiele osób daje się nadal przez tą maszynkę przemielić...;/


                  • Gość: RM Re: objazdowy dom starców IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.07, 01:10
                    Byłeś ty kiedyś na koncercie R-S?
                    Jeżeli to, jak mówisz, wytwór marketingu, to zaje..ty.
                    Jeżeli tak jak np. w Chorzowie wymiatają starcy, to nic tylko więcej takich.
                    Marketing w '67, w Polsce, no brawo... Ile ty masz lat? Dziecko Neostrady może?
        • Gość: buhh Re: objazdowy dom starców IP: *.acn.waw.pl 25.07.07, 11:09
          to też powiedziała big_grin
    • Gość: Mikolaj Jagger pluje goździkiem - 40 lat temu w Kongres.. IP: 217.153.216.* 25.07.07, 10:55
      Artykuł świetny, ale czytałem go już rok temu przy okazji planowanego wtedy
      koncertu.
    • Gość: wave08 Koncert dla VIP-ów...??? IP: *.streamcn.pl 25.07.07, 10:58
      Jakoś nie moge oprzeć się wrażeniu że ten koncert był dla wybranych - czy nie
      jest tak ze na widowni siedzą rozwydrzone dzieciaki partyjnych... ???
    • Gość: buhh Re: Jagger pluje goździkiem - 40 lat temu w Kongr IP: *.acn.waw.pl 25.07.07, 11:02
      i czym się tu jarać? zespół ćpunów i alkoholików, który w dodatku zagrał
      koncert, którego nikt nie słyszał bo hołota pod sceną tak się wydzierała, że
      nawet pewnie sam Jagger nie słyszał co śpiewa. na dodatek ładne rzeczy musieli
      sobie o nas pomyśleć skoro Jagger opluł (dosłownie!!!) polską publiczność, a
      opluci (dosłownie!!!) jeszcze bardziej się cieszyli... pewnie potem opowiadali
      w Stanach anegdotki w stylu: "wiecie co zrobić żeby uszczęśliwić Polaka? opluć
      go!"... oj rodacy, jednego Boga wam za mało to jeszcze rozwijacie kult jakichś
      rozećpanych i rozpitych idoli...
    • Gość: he he he zamiast użyć profesjonalnego nagłosnienia IP: *.aster.pl 25.07.07, 11:05
      komunistycznego zagrali na swoich zacofanych wzmacniaczach - przeczytajcie he
      he he przez co koncert artystycznie był do d...
    • theagata Re: Jagger pluje goździkiem - 40 lat temu w Kongr 25.07.07, 11:05
      w dokumencie "The Rolling Stones, na 5 dni przed wybuchem" Stonesi opowiadali o
      swoich wrażeniach z tamtego koncertu i miałam wrażenie, że sami to ubarwiają
      (żołnierze z karabinami pod sceną)
    • Gość: Wikadro Jagger pluje goździkiem - 40 lat temu w Kongres.. IP: 81.219.116.* 25.07.07, 11:36
      Byłem na I koncercie tym o 17; wszystko dobrze słyszałem, fakt, że siedziałem
      blisko. Zaczęli The Last Time, jeszcze za kurtyną. Jagger przyciągał wzrok swą
      mobilnością i dynamiką. a reszta wręcz odwrotnie swą statycznością. Jagger
      rzucał nie tylko goździkiem, wyrywał kwiaty z doniczek, otrząsał i rzucał w
      publikę. Podczas Lady Jane była bardzo piękna cisza. Pozdrawiam wszystkich
      fanów Stonsów.
      Wikadro
    • Gość: ConcertDuo Farfisa jest produkcji włoskiej, nie amerykanskiej IP: *.3miasto.net 25.07.07, 11:37
      .
      • Gość: RM Re: Farfisa jest produkcji włoskiej, nie amerykan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.07, 00:51
        "Farfisa is a brand name for a series of compact electronic organs and later
        multitimbral synthesizer|keyboards, made in Ancona in the Marche region of
        Italy. The organs were marketed for years in the United States by the Chicago
        Musical Instrument Company..."
        Cytuję za Wikipedią: en.wikipedia.org/wiki/Farfisa
    • Gość: corti Re: Jagger pluje goździkiem - 40 lat temu w Kongr IP: 121.35.239.* 25.07.07, 15:28
      Tekst bomba!!! Chyba jeden z pierwszych w GW ktory przeczytalem do konca...
      • Gość: Mikki Stonsi Stonesi są kuloodporni! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.07, 23:37
        Pamiętam! Pamiętam jeszcze w 1815 Stonesi grali na Kongresie Wiedeńskim!~Zagrali
        tak że nic nie było słychać bo aparature mieli tutejszą i nic nie grali, ale ta
        atmosfera!

        Ja wtedy w pantoflach pod szafę właziłem i w domu zostałęm ale UBecy mnie i tak
        spałowali!
        Oj były czasy! Czasy buntu, niepokory! Sporu! Buntownictwa! 234245 godzin trwał
        koncert! A potem Stąsi cztery wagony wódki zjedli!

        A STones Jaggar zjadł fiołki, wystawił d..pę i wyleciały trzmiele! Oj szalałą
        publika!

        Stonsom życzę następnych 2000 lat!

        • Gość: thesimon Re: Stonesi są kuloodporni! IP: 89.174.171.* 26.07.07, 00:21
          ja też to pamiętam - jak jeszcze nie znałem swojej żony i dzieci to znałem się
          ze stąsami i często chodziliśmy razem do parku na spacery. Pytali mnie wtedy
          dużo o mój kraj, czy świeci księżyc w nocy i czy psy szczekają tak jak w Angli.
          To moje opowieści sprawiły, że zespół wogóle tu przyjechał. Teraz udają, że
          mnie nie znają dziady - ale jeszcze przyjdzie koza do woza....

          • Gość: Miki Stones Re: Stonesi są kuloodporni! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.07, 00:32
            To straszne rzeczywiście...

            A Miki Richardson w 1913 zleciał z palmy, taki był pijany, a Riki Wooodo
            wyobracał w 1875 wszystkie szympansice. A Johhny Davis Jones ma dzieci w
            wszystkimi wilczycami w Finlandii, taki był narąbany w 1954.

            Rockowe życie = twarde życie.
    • Gość: WoDyacFOXsWmAc Jagger pluje goździkiem - 40 lat temu w Kongres... IP: 94.229.65.* 15.06.09, 00:23
      gOBFfz eyzvkgijktbh, krqgppkjsdqj, [link=http://xgajklypkzig.com/]xgajklypkzig[/link], ikwqwuqyldye.com/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka