Dodaj do ulubionych

Kiepskie płyty powinne być tańsze...

19.09.03, 18:38
... od dobrych. Bo czyż nie zakrawa na paranoję fakt, że smutek w postaci
Spagetti Incydent Guns and Roses jest droższy od absolutnego arcydzieła
tegoż zespołu czyli Apettite for Destrucktion? Że żenada w postaci Big
Generator czy Open Your Eyes zespołu Yes jest warta tyle samo co Close To
The Edge czy Relayer? Iż za Abacab grupy Genesis trzeba zapłacić tyle samo
co za Trick Of The Tail?
Obserwuj wątek
    • vulture Re: Kiepskie płyty powinne być tańsze... 19.09.03, 18:46
      To znaczy, że jeśli udało mi się kupić średnie "Headless Cross" Black Sabbath
      za 30 zł, to za płyty Phila Collinsa powinno się dopłacać po 200 zł?
      • cze67 Re: Kiepskie płyty powinne być tańsze... 19.09.03, 18:49
        Ja mówię o płytach jednego wykonawcy, misiu.
        • vulture aha 19.09.03, 18:51
          Czyli że za wszystkie płyty Collinsa powinno się dopłacać po 200 zł.
          Rozumiem, misiu.
          • cze67 Re: aha 19.09.03, 18:53
            vulture napisał:

            > Czyli że za wszystkie płyty Collinsa powinno się dopłacać po 200 zł.
            > Rozumiem, misiu.

            Trywializujesz, a problem wydaje mi się istotny.
            • vulture Re: aha 19.09.03, 18:55
              Nie trywializuję. Mnie też boli, gdy widzę, że płyty PC kosztują cokolwiek.
              • argus1 Byłoby to niezłe...ale 21.09.03, 18:06
                kto miałby wyznaczać w sklepie jakie płyty są kiepskie a jakie dobre - nawet
                jednego wykonawcy. Utworzyć nowe miejsce pracy o nazwie : Znawca... czy jak?
                Czy może kogoś w wytwórni wydającej poszczególnego wykonawcę? Jak byś to
                widział Cze67 w praktyce???
                Idea wydaje się dość słuszna - ale mało prawdopodobne by została wykonana
                jednak.
                • cze67 Re: Byłoby to niezłe...ale 21.09.03, 18:22
                  Jeżeli chodzi o stare płyty sprawa jest prosta, wiadomo przecież, że Cut The
                  Crap Clashów to szmelc w porównaniu z takim Combat Rock. W przypadku nowych
                  płyt, myślę, że jeżeli pół roku od premiery płyta się nie sprzedaje a jej
                  recenzje są marne - do przeceny!
                  Pani z małego sklepu płytowego w Gdańsku zamówiła 10 egzemplarzy ostatniej
                  płyty Michaela Jacksona. Po pół roku osiem z nich musiała przecenić, bo się
                  nie sprzedały...
                • Gość: Lesiek Re: Byłoby to niezłe...ale IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.03, 18:23
                  Ja bym wolał, żeby było na odwrót - te najlepsze płyty, które warto kupić,
                  niech będą tanie, a reszta może być i po dwieście złotych...

                  A naprawdę marne płyty, których nikt nie chce kupować, lądują w koszach z
                  przeceną i można je kupić po 3 złote.
                  • cze67 Re: Byłoby to niezłe...ale 21.09.03, 18:29
                    Gość portalu: Lesiek napisał(a):

                    > Ja bym wolał, żeby było na odwrót - te najlepsze płyty, które warto kupić,
                    > niech będą tanie, a reszta może być i po dwieście złotych...

                    Ja też. Jednakowoż uważam, że za dobrą muzykę powinno się zapłacić a za słabą -
                    zapłacić mniej.
                    • ihopeyouwilllikeme Re: Byłoby to niezłe...ale 21.09.03, 18:35
                      Ale ja np. nie potrafię powiedzieć, czy " Unforgettable Fire " jest lepsza
                      od " War "... i co wtedy ??
                      • cze67 Re: Byłoby to niezłe...ale 21.09.03, 18:36
                        ihopeyouwilllikeme napisał:

                        > Ale ja np. nie potrafię powiedzieć, czy " Unforgettable Fire " jest lepsza
                        > od " War "... i co wtedy ??

                        Mówimy o przypadkach skrajnych, o niewypałach, jak te opisane przeze mnie. War
                        i Unforgettable reprezentują podobną klasę.
                        • argus1 Re: Byłoby to niezłe...ale 21.09.03, 18:52
                          cze67 napisał:

                          >Mówimy o przypadkach skrajnych, o niewypałach, jak te opisane przeze mnie.

                          I tu się pojawia problem. Przykładowo - żebym wiedział, że takim niewypałem
                          (dla mnie) będzie "Czas ludzi cienia" Sweet Noise - to bym nawet i 5 zł za
                          oryginał nie dał(a dałem ponad 30 zł chyba).(wcześniejsze płyty bardzo lubię -
                          dlatego zaufałem kapeli i kupiłem i tą) A osobiście znam ludzi - co by za tę
                          płytę dali dwa razy więcej.
                          • argus1 Re: Byłoby to niezłe...ale 21.09.03, 18:55
                            argus1 napisał:

                            > A osobiście znam ludzi - co by za tę
                            > płytę dali dwa razy więcej.

                            Mam oczywiście na myśli nie 10 zł, lecz 60 wink
                    • Gość: Lesiek Re: Byłoby to niezłe...ale IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.03, 21:14
                      No dobrze, ale niech to rynek wycenia...

                      Nieco z innej beczki. Parę razy udało mi się wypatrzeć moje ulubione płyty po
                      śmiesznie niskich cenach. Kiedyś widziałem 'Secrets of the Beehive' Sylviana po
                      33 zł. Nie kupiłem. Zrobiłem słusznie. Po pół roku przeceniono ją na 16 zł...
                      Genialne 'Indian Summer' Landberk było sprzedawane w przejściu krakowskiego
                      dworca po 5 zł (za kasetę). Z jednej strony cieszyłem się, że tak wybitne płyty
                      mogę kupić tak tanio. Z drugiej - wściekłość mnie brała, że _takie płyty_ leżą,
                      kurzą się i nikt nie chce ich kupować.
    • nefil Re: Kiepskie płyty powinne być tańsze... 21.09.03, 18:52
      Przecież polskie plyty sa tansze!
    • Gość: Ja ty egoisto!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.03, 19:04
      A pomyślałeś o innych ludziach którym to sie może podobać a taki pan od
      marketingu w BMG załóżmy będzie uważał, że płyta jest świetna. No i co???
    • mallina Re: Kiepskie płyty powinne być tańsze... 21.09.03, 19:14
      trudno ocenic ktora jest kiepska, moze dla kogos wlasnie "Spaghetti.." bedzie
      ta o wiekszym znaczeniu?
      Argus poruszyl pewna kwestie..wiele razy kupuje sie plyty w ciemno, ufajac
      wykonawcy, iz skoro wczesniej nagrali swietna plyte kolejna nie moze byc zla
      (nie mowie gorsza!!)..a potem jest wlasnie jak w podanym przykladzie Sweet
      Noise..
      ich ostatnia plyta podoba sie wielu osobom, niekoniecznie tym ktorzy lubia
      wczesniejsze plyty zespolu -trudno wiec powiedziec ze jest kiepska skoro dla
      wielu osob jest ta "najlepsza"..
      • cze67 Re: Kiepskie płyty powinne być tańsze... 21.09.03, 19:45
        mallina napisała:

        > trudno ocenic ktora jest kiepska, moze dla kogos wlasnie "Spaghetti.."
        bedzie ta o wiekszym znaczeniu?


        Tym większa będzie jego radość, kiedy będzie ją mógł tanio kupić...
        • mallina Re: Kiepskie płyty powinne być tańsze... 21.09.03, 19:52
          no to jest ciekawy argumentsmile)))
    • Gość: Lukas Re: Kiepskie płyty powinne być tańsze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.03, 20:32
      cze67 napisał:

      >Że żenada w postaci Big
      > Generator czy Open Your Eyes zespołu Yes jest warta tyle samo co Close To
      > The Edge czy Relayer?

      A jak sprawa by sie miala z "Tales from topographic oceans" tegoz zespolu?
      Jedni uwielbiaja,inni nienawidza przeciez.Chyba ,ze by sie zglaszalo przy
      kasie "jestem/nie jestem fanem "Oceanow" smile).
      • cze67 Re: Kiepskie płyty powinne być tańsze... 21.09.03, 20:38
        Gość portalu: Lukas napisał(a):

        > A jak sprawa by sie miala z "Tales from topographic oceans" tegoz zespolu?
        > Jedni uwielbiaja,inni nienawidza przeciez.Chyba ,ze by sie zglaszalo przy
        > kasie "jestem/nie jestem fanem "Oceanow" smile).

        Odpowiednia komisja rozważy postulat kolegi.
    • vulture jeśli mi za to ktoś dobrze zapłaci 21.09.03, 21:30
      ...to zgłaszam się do jakiegoś sklepu na jednoosobową komisję oceniającą jakość
      sprzedawanych płyt i wyceniającą te płyty. Jak się komuś nie spodoba, to
      pójdzie do innego sklepu, gdzie będzie inna komisja.
      Zły pomysł?
      wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka