przypomnialem sobie koncert Anathemy z Krakowa z bodajze 96 roku i z
ciekawosci zajrzalem na ich stronke a tu taka niespodzianka....
anathema.rockmetal.art.pl/pl/index.htm
ciesze sie bo lubie ten zespol na rowni z PL czy My Dying Bride...Swoja
droga troche szkoda ze wraz z moda na takie metalowogotyckie granie przeszlo
zainteresowanie tymi kapelami. Ciekawe ile zgromadziliby teraz na koncercie
w Wwie czy Metalmanii ? 200-300 ??? Ale co tam - wazne ze kilka moich
ulubionych kapel grajacych tego typu muze wciaz dziala i w ciagu dwoch
misiecy wyjda ich plyty. Poza Anathema, w poniedzialek nowy Moonspell,
pazdziernik Tiamat, nowa plyte nagrywa Flowing Tears a na deser 2 koncerty
Paradise Lost. JEsien bedzie mroczna tego roku