Dodaj do ulubionych

Weterani poszukiwani

05.05.04, 10:00
Czy ktoś zna jakiegoś weterana II wojny, który osobiście brał udział w
walkach o wyzwolenie Złotowa? Najlepiej jakby taka osoba mieszkała w
Złotowie, a nie np w Miami.
Chodzi o spotkanie z grupą zagranicznych turystów i o opowiedzenie im za
pomocą tłumacza, jak to było.
Obserwuj wątek
    • elmek Re: Weterani poszukiwani 05.05.04, 10:43
      Cóż te walki można na różne sposoby opisywać. Rozumiem, że jeśli to niemieccy
      turyści to lepiej żeby to był były żołnierz Wehrmachtu? Kogo właściwie szukasz?
      • sjd Re: Weterani poszukiwani 05.05.04, 10:58
        Turyści będą szwedzcy, tak więc można rzec - neutralni :)
        A szukam żołnierza najlepiej. Ale myślę, że może również być ktoś, kto po
        prostu był świadkiem tamtych wydarzeń.
        • elmek Re: Weterani poszukiwani 05.05.04, 11:54
          Z naocznymi świadkami może być ciężko, z żołnierzami jeszcze gorzej (zwłaszcza
          jeśli chodzi o surfujących po necie). Może uderz do Wiktora Więcka, on wie dużo
          o tym mieście, albo do przewodników PTTK...
          • sjd Re: Weterani poszukiwani 05.05.04, 12:42
            OK, dzięki.
    • goldtown9 Re: Weterani poszukiwani 05.05.04, 13:54
      W pobliżu Rek-Swedu, gdzie jak domniemywam pracujesz, mieszka pani Skotarczak. Ta pani mieszkała tu w Złotowie w czasie II wojny i doskonale zna tamte dzieje. Nikt poza nią lepiej się nie nadaje do takiej roli. Ponadto ona zna perfekt niemiecki.
      • klaker Re: Weterani poszukiwani 05.05.04, 19:44
        goldtown9 napisał:

        > W pobliżu Rek-Swedu, gdzie jak domniemywam pracujesz, mieszka pani
        Skotarczak.
        > Ta pani mieszkała tu w Złotowie w czasie II wojny i doskonale zna tamte
        dzieje.
        > Nikt poza nią lepiej się nie nadaje do takiej roli. Ponadto ona zna perfekt
        n
        > iemiecki.
        Poco niemiecki jesli to beda szwedzi.Znam zolnierzy,ale niemieckich.
        • sjd Re: Weterani poszukiwani 06.05.04, 07:20
          O! Dzięki za konkretną informację :)
          • andzia31 Re: Weterani poszukiwani 06.05.04, 14:36
            Wiesz co!
            Llepiej poszukaj swiadkow tamtych czasow , ktorzy pamietaja ja Armia Czerwona
            przechodzila przez te tereny tam i nazad!
            Wtedy nauczysz sie prawdziwej historii...
            • goldtown9 Re: Weterani poszukiwani 06.05.04, 14:41
              No przecież pani Skotarczak to właśnie świadek tych dni w wykonaniu Armii Czerwonej... Podobno ukrywała się z innymi kobietami w trumnach. Martwych Ruskie nie ruszali... Choć i tego nie wszyscy byli pewni.
            • klaker Re: Weterani poszukiwani 07.05.04, 16:46
              andzia31-wista wio latwo powiedziec.
              • andzia31 Re: Weterani poszukiwani 08.05.04, 13:30
                A ty myslales, ze to co calymi latami ludzie dusili w sobie jest tak latwo
                powiedziec.

                Czy ktoras z kobiet chce sie przyznac do tego ze byla w obozie w Potulicach.
                Czy to ze w Zlotowie jest cala masa potomkow"
                wetranow"-"wyzwolicieli",grabiezcow i gwalcicieli?

                Nikt nie mowil o tym - bo najpierw nalezalo byc wdziecznym z wyzwolenia spod
                Adolfa.

                Poza tym w rodzinach wszystkie te zdarzenia traktowano jako nieszczescie
                osobiste i
                nawt takie zbrodnie jak gwalty zbiorowe PRZEMILCZANO¨!

                Wiele kobiet mlodych kobiet zmarlo o tym nikt nie mowi ale weterani
                wswobodziciele maja do dzisiaj czelnosc pokazywac sie publicznie.
                Malo tego sa tacy oszlomi ktorzy organizuja dla nich spotkania!!!

                Czy ktorys z "weteranow" dzisiaj przyzna sie do tego ze stawial ludzi pod sciane
                za to ze nie chcieli powiedziec gdzie ukryly sie kobiety?
                • klaker Re: Weterani poszukiwani 09.05.04, 16:44
                  andzia31,jaka ty zorientowaaaaaana.
                  • reto Re: Weterani poszukiwani 09.05.04, 19:48
                    Andzia ma racje w Zlotowie pozostalo wiele rodzin poniewaz uwazaly ze tutaj sie
                    urodzily i tutaj jest ich miejsce. Tak samo jak i w Zakrzewie.
                    Jak byli autochtoni traktowani historia milczala i milczy.
                    Mysle, ze nalezy mowic o takich "tabu" tematach.
                    A moze ktos rozpocznie temat pod tytulem :Szli na Zachod Osadnicy"?
                    • elmek Szli na zachód osadnicy... 09.05.04, 22:59
                      Ja znam inne powiedzenie: "Szli na zachód szabrownicy, pierwsi byli z
                      Łobżenicy!"...
                      • artekb1 Re: Szli na zachód osadnicy... 10.05.04, 09:38
                        Historia milczala?!?
                        Hmmmm....milczal kazdy prawie z nas.
                        Ci bardziej odwazni tak jak jeden bylych dyrektorow Muzem w Zlotowie za
                        "nie"milczenie skonczyl swoja kariere naukowa w szkole dwuklasowej mimo, ze
                        posiadal doktorat.
                        Co odwzniejsi wydawali swoje ksiazki w innych krajach .
                        Nie wiem czy sobie przypominacie jak Wydawnictwo Diogenes wydalo ksiazke o
                        naszych terenach .
                        Jakie bylo wtedy poruszenie i konsternacja mimo, ze byly to juz lata
                        dziewiecdziesiate...
                        • klaker Re: Szli na zachód osadnicy... 10.05.04, 16:57
                          artekb1-jesli mozesz daj jakies namiary na ta ksiazke.
                          • artekb1 Re: Szli na zachód osadnicy... 10.05.04, 19:44
                            Klaker,
                            nie masz dla mnie latwiejszego zadania:-)

                            Nie pamietam juz tytulu tej ksiazki wiem tylko, ze napisal ja Andrzej Szczypiorski.
                            Moze znajdziesz ja w Zlotowie w bibliotece.
                            • elmek Re: Szli na zachód osadnicy... 10.05.04, 21:01
                              Czy to ten Szczypiorski od "Początku"?
                              • scapular Re: Szli na zachód osadnicy... 10.05.04, 21:52
                                Osadnicy musieli iść, kto by tu teraz mieszkał? Ha?
                                • artekb1 Re: Szli na zachód osadnicy... 11.05.04, 09:32
                                  Tak to ten sam Szczypiorski.
                                  Jesli Ciebie ta sprawa bardzo interesuje to byly vice-wojewoda gdanski Pan
                                  Bozyszkowski posiada takze wiele materialow na ten temat.
                                  • klaker Re: Szli na zachód osadnicy... 11.05.04, 18:33
                                    artekb1 dzieki za info.
                                    klaker

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka