Dodaj do ulubionych

Polityka w skali "MAKRO"

    • komuchojadek Re: Polityka w skali "MAKRO" 25.01.07, 10:02
      O wydalenie Marka Hildebrandta, Marka Kaźmierkiewicza, Aleksandry Pudełko,
      Teresy Jakimiuk i Krzysztofa Szymańskiego wnioskował szef PiS w powiecie
      brodnickim Paweł Jankiewicz. Powodem było złamanie statutu partii i współpraca
      koalicyjna z SLD w powiecie brodnickim.

      To znakomity przykład dla Platformy
      • tyka5 Imperatyw kategoryczny. 25.01.07, 13:32
        Tak się składa, że znam starostę brodnickiego. Uczciwie muszę powiedzieć, że
        chociaż jest on z SLD, to w porządku człowiek i nie dziwię się, że brodnickich
        działaczy PiSu podkusiło, by związać się koalicją. Inna sprawa, że my pisowcy
        mamy zakaz wchodzenia w jakiekolwiek układy z eseldowcami i od tego nie ma
        odstępstw.
    • elmek Nowy wzór rodziny... za nasze pieniądze! 30.01.07, 08:47
      fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/idealny-model-rodziny-wedlug-pis,864540,2943
      Podejrzewam, że nikt na Forum nie może się poszczycić "idealnym" modelem rodziny.
      • komuchojadek Re: Nowy wzór rodziny... za nasze pieniądze! 30.01.07, 11:19
        a mi się pomysł podoba :), Dorobisz sobie Elmek dwójkę i przy okazji sobie
        dorobisz, hahaha
        • elmek Re: Nowy wzór rodziny... za nasze pieniądze! 30.01.07, 12:15
          Uhuhu przy planowanym standardzie to muszę mieć czwórkę, nie dwójkę a jeszcze
          nie zacząłem! ;-)
          Nie wiem tylko jak ci idioci skalkulowali wysokość zapomogi na 1000zł, przy
          jednej osobie pracującej i szóstce dzieci. Jak ktoś będzie zarabiał 1000zł, to
          go drugi tysiąc nie uratuje, jak będzie zarabiał 10000zł to, za przeproszeniem,
          nasra na tę zapomogę!
          Jest lepszy kwiatek - "- Jeśli chcemy, aby rodzina była zdrowa moralnie, nie
          widzę możliwości, aby matka pracowała - argumentuje Anna Sobecka, posłanka
          niezrzeszona.". Współczuję Wam z całego serca, zdemoralizowani Forumowicze!
    • komuchojadek W niedziele finała a... 02.02.07, 23:37
      ...niemiecka gazeta "Bild" pisze o polskich szczypiornistach: uwaga na
      Czerwonych Chamów!
      Dobrze, że nie kupuję Faktu
      • ehoffmann Re: W niedziele finała a... 03.02.07, 09:39
        A kupowałeś??? Myślałam, że jesteś nieco wyższych lotów.
        • komuchojadek Re: W niedziele finała a... 03.02.07, 10:33
          ehoffmann napisała:

          > A kupowałeś??? Myślałam, że jesteś nieco wyższych lotów.
          Uspokajam:)
          nie kupowałem:)
          Jutro finał, trzymaj kciuki, a jak będziesz oglądać, to koniecznie musisz się
          znieczulić. Najlepiej "żywcem" Bo emocje takie, że zawału można dostać. MAm
          nadzieję, że im dokopią za 39
          • tyka5 Niemcy mają wobec nas "złe sumienie". 03.02.07, 11:18
            Premier Jarosław Kaczyński uważa, że w polskiej polityce wobec Niemiec mamy do
            czynienia nie z jednym, ale dwoma silnymi partnerami - zewnętrznym i
            wewnętrznym.
            W sprawie stosunków polsko-niemieckich premier postawił mocne pytania: Czy to
            Polska nie chce potwierdzić spraw własności na jednej trzeciej terytorium
            Niemiec? Czy to Polska próbuje zweryfikować obraz historii, by w istocie
            przerzucić część odpowiedzialności ze sprawców na ofiarę? Czy Polska forsuje
            rozwiązania europejskie niekorzystne dla Niemiec? A może to mniejszość
            niemiecka w Polsce podlega zakazowi mówienia we własnym języku do własnych
            dzieci? I wreszcie, czy to my podejmujemy inicjatywy gospodarcze zagrażające
            bezpieczeństwu energetycznemu Niemiec?

            W wywiadzie dla "Dziennika", szef rządu powiedział, że mamy w Polsce potężny
            front ludzi reagujących z powodów, które należałoby wyjaśnić, gwałtowną agresją
            na każdą próbę obrony naszych interesów narodowych.

            "Polska byłaby w nieporównanie lepszej sytuacji wobec partnerów, gdyby elity
            jako całość broniły polskich interesów narodowych". I dodaje: "Niemcy mają
            wobec nas »złe sumienie« i dlatego powinniśmy to wykorzystać. Do tej pory elity
            nie tylko wykorzystywały, ale i wzmacniały tę ideologię"

            Jarosław Kaczyński ocenił jako niebywałe robienie monstrualnej - jego zdaniem -
            histerii z udziałem wszystkich byłych ministrów spraw zagranicznych wokół
            ponownego odwołania spotkania Trójkąta Weimarskiego.

            "I skandalem nie jest techniczne przełożenie wizyty, co druga strona zrobiła
            wcześniej, ale brak lojalności dużej części wpływowych środowisk wobec własnego
            kraju" - dodał. W ocenie szefa rządu, Polska byłaby w nieporównanie lepszej
            sytuacji wobec partnerów, gdyby elity jako całość broniły polskich interesów
            narodowych.


            I jeszcze charakterystyczna wypowiedź na forum onetu:

            Jestem przeciw, ale w tym przypadku za...

            Generalnie uważam, że nasi dwaj Panowie K. cierpią na szereg kompleksów, które
            świadomie lub nie usiłują leczyć różnymi sposobami. Ich sprawa, dopóki nie
            zaczyna się to odbijać negatywnie na życiu społecznym w kraju lub na polityce
            zewnętrznej.
            W tej ostatniej Panowie K. są dość ciency. Jednak w przypadku stosunków polsko-
            niemieckich coś jest na rzeczy. Mam nieodparte wrażenie, że Niemcom co
            kilkadziesiąt lat odwala. Im szybciej się im to uświadomi, tym większa sznsa,
            że się opamiętają. Znam wielu, wiem, że prywatnie, indywidualnie to są ludzie
            inteligentni, doskonale wykształceni i potrafiący w pełni wykorzystać to
            wykształcenie (czego na na przykład często brakuje, rozsądni, ze zdrowym
            podejściem do życia i niejednokrotnie sporym dystansem do samych siebie. Ale
            jako społeczeństwo czasem dostają małpiego rozumu. I tego się najnormalniej w
            świecie boję. Czym się różnimy?
            Polak, gdy ma problemy, bierze kilka półlitrowek i zalewa się w trupa. Niemiec,
            gdy ma problemy, zalewa trupami Europę.
            Przykre, ostre, ale już niejednokrotnie sprawdzone.
            W swprawach dotyczących II Wojny Światowej co niektórzy kolesie zza Odry jakby
            dostali amnezji i mieszają im się pojęcia, ale nie dziwota, w końcu jak się
            służyło w Wermachcie, to się jadło z puszek, no a aluminium = Alzheimer.
            Wywracanie kota ogonem, to jzresztą jedna z niemieckich specjalności
            politycznych od wielu, wielu lat. Reasumując: Panie Premierze, Panie
            Prezydencie - nie jestem zwolennikiem wszystkiego, co robicie, ale w tym
            przypadku zgadzam się. To nie my powinniśmy ważyć słowa, rozmawiając o tamtych
            czasach.
            ~Adam Szamotulski, 03.02.2007 10:51
    • komuchojadek Re: Polityka w skali "MAKRO" 04.02.07, 11:44
      Degradację do stopnia szeregowca autorów stanu wojennego oraz pozbawienie ich
      odznaczeń państwowych przewiduje przygotowywany przez prezydenta projekt ustawy
      Tyka!!!to jest news, i to powinno dotyczyć nie tlko autorów:)
    • elmek Polska polityka zagraniczna 09.02.07, 15:59
      Czy w ogóle jeszcze prowadzimy politykę zagraniczną? Kolejna "wtopa" Fotygi:
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3908490.html
      Z rozrzewnieniem wspominam choćby Rosatiego. Nie było chyba większego ignoranta
      na tym stanowisku niż obecna minister.
      • galicjanka1 Re: Polska polityka zagraniczna 10.02.07, 17:51
        Bronisław Wildstein na ambasadora do Paryża zamiast Tomasza Orłowskiego, szefa
        protokołu MSZ. Tak trzymać, może publiczna przestanie nadawać wiadomości na
        kolanach.wiadomosci.wp.pl/kat,8171,wid,8725826,prasaWiadomosc.html
    • elmek Czyżbyśmy zostali bez agentów? 20.02.07, 11:50
      W raporcie Antoniego Macierewicza doszło do zdekonspirowania nazwisk oficerów
      WSI, którzy obecnie wykonują zadania w naszych kontyngentach wojskowych za
      granicą - dowiedziało się "Życie Warszawy".
      fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/rzad-rp-zdradzil-czynnych-agentow,873261,2943
      Okaże się zaraz, że raport przyniósł więcej złego, niż dobrego. Ech... Za to
      Rosyjski wywiad może sobie zrobić wakacje, bo robotę odwalił za nich Macierewicz.
      • komuchojadek Re: Czyżbyśmy zostali bez agentów? 20.02.07, 12:43
        elmek napisał:
        > Rosyjski wywiad może sobie zrobić wakacje, bo robotę odwalił za nich
        Macierewic
        > z.

        Przeciwnie Szanowny Elmeku
        Moim zdaniem Rosjanie muszą zakasać rękawy i wziąźć się ostro do roboty...bo
        agentów to im ubyło. Polska Wraca. W 1993 r nie udało się. Potem był okres
        postkomunistycznej zawieruchy (wielka emigracja itd), a teraz Polska Wraca!!!
        • elmek Re: Czyżbyśmy zostali bez agentów? 20.02.07, 14:59
          Wybacz, ale tylko chory człowiek może dekonspirować czynnych agentów. "Polska"
          wraca jak w tym dowcipie: "Wchodzi pijany mąż do domu o 4 nad ranem, żona od
          progu krzyczy: O której to się wraca do domu?! Kto wraca, jak wraca? Tylko po
          gitarę wpadłem!"
    • komuchojadek Niemiecka kultura 04.04.07, 13:42
      Na zdjęciu Jan Paweł II jedzie papamobilem po bieżni stadionu sportowego.
      Podpis mówi, że jest to moment zdobycia złotego medalu w igrzyskach
      paraolimpijskich w Port Parkinson. Takie i inne żarciki zamieścił niemiecki
      dziennik Die Welt... No i co EUROPEJCZYCY, co o tym sądzicie?
    • komuchojadek Niemcy chcą się z nami przyjaźnić, kochają nas 04.04.07, 14:52
      Polska jest najmniej lubianym przez Niemców krajem Unii Europejskiej. Tak
      wynika z ankiety zwanej „Barometrem politycznym". Przeprowadziła ją telewizja
      publiczna ZDF z okazji jubileuszu 50-lecia Wspólnoty Europejskiej.

      Ja też ich nie lubię...nawet więcej:.......
      • elmek Re: Niemcy chcą się z nami przyjaźnić, kochają na 04.04.07, 15:38
        Obawiam się o Ciebie, tak bardzo się przejmujesz, uważaj żebyś w depresję nie
        popadł. Brak Ci zdrowego dystansu. Niewiele mnie obchodzi, co Niemcy myślą o
        Polakach, bo nie cierpię statystycznych uogólnień. Jedyna opinia, którą mógłbym
        wziąć pod uwagę, to zdanie konkretnego człowieka znanego z imienia i nazwiska,
        na temat konkretnej osoby.
        • komuchojadek Re: Niemcy chcą się z nami przyjaźnić, kochają na 09.04.07, 12:16
          Drogi Elmeku. Nie znam przyzwoitego Niemca, choć w krainie nazistów bywałem
          wielokrotnie. Pierwszy pobyt na początku lat 90 zakończył się chamskim
          podejściem ze strony policji celnej w okolicach Bremy, a później zawsze bywało
          żle. Nie wiem jak Wy, ale ja zawsze czuje się żle w tym kraju, kraju Adolfa
          Hitlera, Rudolpha Hessa, Alfreda Rosenberga i Josepha Goebbelsa. Jak macie
          jakieś sympatyczne wspomnienia to piszcie. A ponieważ to forum winno mieć
          pozytywny proeuropejski charakter, proszę by o swoich przeżyciach nie
          pisali "współcześni niewolnicy" charujący w obozach pracy u
          naszych "niemieckich przyjaciół".
          ps. może Ty Fazzaro masz jakieś love story z love parade w Berlinie, hahahaha
          • komuchojadek Re: Niemcy chcą się- korekta:-) 09.04.07, 23:27
            komuchojadek napisał:

            > Drogi Elmeku. Nie znam przyzwoitego Niemca, choć w krainie nazistów bywałem
            > wielokrotnie. Pierwszy pobyt na początku lat 90 zakończył się chamskim
            > podejściem ze strony policji celnej w okolicach Bremy, a później zawsze
            bywało
            > żle. Nie wiem jak Wy, ale ja zawsze czuje się żle w tym kraju, kraju Adolfa
            > Hitlera, Rudolpha Hessa, Alfreda Rosenberga i Josepha Goebbelsa. Jak macie
            > jakieś sympatyczne wspomnienia to piszcie. A ponieważ to forum winno mieć
            > pozytywny proeuropejski charakter, proszę by o swoich przeżyciach nie
            > pisali "współcześni niewolnicy" harujący w obozach pracy u
            > naszych "niemieckich przyjaciół".
            > ps. może Ty Fazzaro masz jakieś love story z love parade w Berlinie, hahahaha
            • legalna-blondynka Re: Niemcy chcą się- korekta:-) 10.04.07, 12:57
              Komuchojadku ja znam paru przyzwoitych Niemców , ale opowiem Ci o nich...nie na
              forum....:)
              Kiedyś pewien Niemiec chciał mnie rozbawić dowcipem i zaczął tak: "Wiesz..u nas
              od lat krąży taki tekst : NOCH IST POLEN NICHT VERLOREN.....ha ha ha ha....nie
              gniewaj się" Spojrzałam na niego z niechęcią i mówię : To są pierwsze słowa
              naszego HYMNU NARODOWEGO..... Niemiec (inteligentny) natychmiast zrozumiał
              niestosowność dowcipu, nie miał pojęcia czym są dla nas te słowa,przeprosił i
              był autentycznie zażenowany. Po chwili dodał: A te auta wszystkie to kradną
              Polacy na nasze zlecenie.....a Wy Polacy też nie wiecie , co my uczujemy
              śpiewając : Niemcy, Niemcy ponad wszystko. Wstaw sobie zamiast Niemców
              -Polskę..to zrozumiesz. Polska, Polska ponad wszystko..zaśpiewał mi i
              zapytał...jak to teraz czujesz? Jeśli się trafi na mądrego Niemca, to można się
              dogadać..
    • komuchojadek Sadżmy kartofelki 10.04.07, 21:53
      Sadzenie drzew może przyspieszać proces globalnego ocieplenia. Zaskakującą
      analizę na ten temat publikuje Amerykańska Akademia Nauk....no to wszystkich
      zachęcam do sadzenia kartofelków...hahahaha
    • komuchojadek Re: Polityka w skali "MAKRO" 16.05.07, 21:39
      Czy LiD pod wodzą byłego prezydenta ma konkurować z Platformą?
      .......LID jest partią, która odwołuje się do liberalnych wartości. Jeśli LiD
      stanie się organizacją zdecydowaną, czytelną, jasno wyrażającą swoje poglądy,
      to Polacy będą wybierać między obozem republikańskim, reprezentowanym przez
      Kaczyńskiego i Tuska, oraz obozem demokratycznym reprezentowanym przez lewicowe
      ugrupowania liberalne.

      Fajne nie, panie Tyka i to mówi jeden z moich ulubionych polityków Frasyniuk -
      • tyka5 Merkel podsyca imperialne instynkty Rosji 18.05.07, 09:20
        Europejska polityka ustępstw jedynie nasili rosyjską agresję - pisze
        londyński "Financial Times" w artykule, zbiegającym się w czasie z rozpoczęciem
        szczytu Rosja-UE pod Samarą.
        Komentator dziennika odnotowuje, iż choć wiadomo, że szczyt ten niczego nie
        przyniesie, to - kierujące w tym półroczu UE Niemcy zadecydowały jednak o
        odbyciu spotkania. Kanclerz Angela Merkel na poparcie takiego stanowiska
        przywoływała stary argument: Moskwa może popełniać błędy i część jej działań
        może wywoływać poważne obiekcje, jednakże nie ma alternatywy dla strategii
        zaangażowania. Stąd też lepszy jest pozbawiony treści szczyt niż brak
        jakichkolwiek rozmów i nawet możliwa konfrontacja - pisze "Financial Times".

        "Argument ten wywodzi się z błędnych przesłanek. Europa nie stoi obecnie wobec
        nowej zimnej wojny. Przeciwnie - stała się obiektem nowej rosyjskiej polityki,
        mającej na celu podważenie samych podstaw stabilizacji w Europie Środkowej.
        Dopóki UE nie dojdzie do porozumienia w sprawie jak ma zareagować na to
        wyzwanie, odbywanie spotkań na szczycie z Putinem może jedynie pogłębić obecne
        problemy bezpieczeństwa" - pisze "Financial Times". Zaznacza przy tym, iż dla
        Moskwy największą klęską jest to co Europejczycy uważają za główne osiągnięcie:
        skuteczna integracja dawnych państw komunistycznych w samym sercu kontynentu.
        Taki stan rzeczy grozi jednak, że kraje regionu mogą przekształcić Unię
        Europejską w nowy antyrosyjski blok. "Dla Rosji najlepszym sposobem uniknięcia
        tego rodzaju sytuacji jest nawiązanie przyjaznego dialogu z dawnymi swymi
        satelitami" - sugeruje londyński dziennik.

        "Financial Times" pisze o potrzebie gestu ze strony Rosji wobec dawnych państw
        satelickich - jak np. oddanie przez prezydenta Rosji hołdu zamordowanym w lesie
        katyńskim - zaznaczając, że zamiast szacunku Rosja nadal traktuje mieszkańców
        Europy Środkowej z pogardą, stosując wobec nich politykę ekonomicznego szantażu.

        "Wszystko wskazuje na to, że obecna strategia Europy jedynie podsyca najgorsze
        imperialne instynkty Rosji" - zastrzega jednak gazeta, zaznaczając iż nadszedł
        czas, kiedy Merkel musi wyraźnie powiedzieć rosyjskim partnerom, iż próby
        doprowadzenia do podziału w centralnej Europie z góry skazane są na
        niepowodzenie i jeśli Rosja kontynuować będzie takie działania, zapłaci za nie
        poważną cenę.

        wiadomosci.onet.pl/1537795,12,item.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka