Dodaj do ulubionych

Złotów bogatszy od Warszawy?

15.12.06, 09:41
Hanna Gronkiewicz-Waltz....prezydent Warszawy zarabia miesięcznie mniej od od
naszego burmistrza. Ustalono jej pensję na 9tyś.zł. Hmmmm..zabawne:)
Obserwuj wątek
    • jar2006 Re: Złotów bogatszy od Warszawy? 15.12.06, 13:46
      To pokazuje z jaką troską podchodzą do budzetu Miasta radni prawicy. Przecież
      mają wiekszość bo lewica ma tylko 6 głosów na 15!!!!!! To przykład hipokryzji.
      Wiec nie jest to zabawne tylko świadczy o układzie PIS z Wełniakiem. My ci damy
      duzo ty nam daj duże diety. Jednym słowem sztama gdy chodzi o kasę.
      W Jastrowiu dali 7.000 zł
      • jar2006 Re: Złotów bogatszy od Warszawy? 15.12.06, 17:54
        Dokładnie to pensje Wełniakowi ustalili radni prawicy. To dowód jak wysoko
        oceniają działalność i pracę burmistrza. Uznali widać, ze ma wiecej problemów
        do rozwiazania niż prezydent W-wy. I tak trzymać tylko po co Wełnikiem sobie
        gebę wycieracie?
        • ten_po_prawej Re: Złotów bogatszy od Warszawy? 15.12.06, 18:17
          A ile miał przedtem?i ile mu podnieśli?
        • ten_po_prawej Re: Złotów bogatszy od Warszawy? 15.12.06, 18:17
          A ile miał przedtem?i ile mu podnieśli?
          • bufetowy2 Re: Złotów bogatszy od Warszawy? 15.12.06, 19:35
            a jakie to ma znaczenie??
          • legalna-blondynka Re: Złotów bogatszy od Warszawy? 15.12.06, 20:51
            Radni prawicy chyba nie mogli mu obniżyć pensji wywindowanej wcześniej przez
            lewicę....nie wypadało im tak zaczynać kadencji.
            • legalna-blondynka Re: Złotów bogatszy od Warszawy? 15.12.06, 21:07
              Napisalam "chyba".....bo zwyczajnie nie wiem.... Nadal jednak uważam ,że to
              kuriozalne, aby burmistrz małego, biednego miasteczka zarabiał więcej niż
              prezydent stolicy...:)
              • tyka5 Re: Złotów bogatszy od Warszawy? 15.12.06, 21:24
                Bądźmy sprawiedliwi. Mogli obniżyć, nikomu korona by z głowy nie spadła.
                Fatalnie to wypadło.
                Z drugiej strony Gronkiewicz ma netto 9 tysięcy, a Wełniak brutto trochę
                powyżej 9 tys. Jest więc różnica, choć przyznaję, że nieznaczna.
                • legalna-blondynka Re: Złotów bogatszy od Warszawy? 15.12.06, 21:47
                  Tyka...skoro mamy być sprawiedliwi to bądźmy..Warszawa to nie Złotów.
                  Trudno...nasi byli zbyt wspaniałomyślni,głupio im było proponować obniżkę.
                  • radiomarian1 Nie o to chodzi 16.12.06, 00:57
                    Nie ma znaczenia ile zarabia Hanna Tango Gronkowiec czy np. prezydent
                    Bydgoszczy(7 tyś brutto).Koalicja najchętniej obniżyłaby dochody burmistrza do
                    zera lub do wartości ujemnych tak żeby oddawał ze wcześniejszych uzyskanych poborów.
                    Chodzi o coś innego. Albo burmistrz z nami albo z lewakami. To jest cena za
                    ,którą rada będzie mogła funkcjonować płynnie. Burmistrz miał taką cenę w zamian
                    za lojalność wobec koalicji. Cytat wyborczy ,,Zbudujemy Złotów Razem,, No i
                    zbudują za 10 tyś srebrników raczej złotników. Jeśli do władzy doszłaby
                    lewicownia razem pensja mogłaby ulec utrzymaniu lub rewaloryzacji oczywiście w górę.
                    Myślę ,że radni zachowali się rozsądnie układając się z burmistrzem. W
                    przeciwnym wypadku gdyby uderzyli w kieszeń burmistrza nasza rada działałaby na
                    zasadzie parlamentu warszawskiego. Ucierpieliby na tym mieszkańcy Złotówkowa
                    czyli pracodawcy Burmistrza i Rady Miasta. Natomiast koalicja przez kolejne
                    cztery rata bez ręki burmistrza nie uzyskałaby takich wyników i blado wypadłaby
                    przed pracodawcami(mieszkańcami miasta) w następnej rozmowie
                    kwalifikacyjnej(wyborach)
                    Konkluzja:
                    Burmistrz jest drogi jak na warunki polskie, ale o płacy decydują pracodawcy.
                    Jeśli 69% procent pracodawców powiedziało TAK to znaczy ,że tak ma być. Rada
                    uszanowała pracodawców i nie użyła swej broni wobec burmistrza więc będzie w tej
                    kadencji konstruktywnie z pożytkiem dla pracodawców.
                    Taka jest k…a polityka. I nie ma co szczekać.
                    Pozdrawiam serdecznie.
                    • legalna-blondynka Re: Nie o to chodzi 16.12.06, 08:55
                      Radomarianie....świetnie to wyjaśniłeś. Jeśli Burmistrz będzie pracował
                      lojalnie z prawicą...to nie mam już żadnych uwag i daję Mu spokój...)

                      • bufetowy2 Re: Nie o to chodzi 16.12.06, 09:44
                        Chyba jednak odwrotnie : albo radni prawicy będą lojalnie współpracować z
                        burmistrzem albo będą tylko hałaśliwą ozbobą rady .................. nic
                        więcej ......... poczytaj trochę o kompetencjach burmistrza i rady a wszystko
                        będzie jasne.
                        • radiomarian1 Re: Nie o to chodzi 16.12.06, 11:05
                          Zgadzam się z Tobą.Jeśli w kompetencjach tak stoi to tak jest, ale to nie
                          zmienia sensu mojej wypowiedzi tylko wprowadza lekką kosmetykę.
                          Czytać o kompetencjach rady i burmistrza nawet trochę mi się nie chce od tego
                          mam Was i forum abyście mnie prostowali.
                          • radiomarian1 Re: Nie o to chodzi 16.12.06, 11:34
                            Chodziło mi o to ,że koalicja bez burmistrza miałaby bardzo trudno więc
                            postąpiła słusznie.To czy rada czy burmistrz ma być lojalny nie wynika z
                            kompetencji tylko ze zdrowego rozsądku.
                            • bufetowy2 Re: Nie o to chodzi 16.12.06, 12:13
                              Zgadzamy się w 100% .............. a post był do wypowiedzi blondynki : "Jeśli
                              Burmistrz będzie pracował lojalnie z prawicą...to nie mam już żadnych uwag i
                              daję Mu spokój...)"
                        • legalna-blondynka Re: Nie o to chodzi 16.12.06, 13:01
                          Ok Bufetowy...w tym przypadku przyznaję Ci rację, poczytam sobie dokładniej.
      • galicjanka1 Re: radni lewicy 16.12.06, 00:02
        Radnych Lewicy Razem jest pięcioro. Są to: Alicja Andrzejewska, Jacek
        Lewandowski, Stanisław Pikulik, Jan Zamczyk i Krzysztof Żelichowski. Więcej o
        nich samych na stronie internetowej lewicy, gdzie można również przeczytać
        wystąpienie burmistrza Wełniaka, po złożonym ślubowaniu. Zachęcam do lektury.
        www.lewicarazem.eu/
        Wysokość diet ustalają sami radni. Np. przewodnicząca rady ma 1254 zł, plus po
        66 zł za każde posiedzenie komisji i rady. Więcej w AL z dnia 13 grudnia br.
        • radiomarian1 Re: radni lewicy 16.12.06, 01:29
          No ,ale co to ma do tematu? Radnych lewicy jest pięcioro.Pięcioro butnych bez
          niczego.Jedyny burmistrz z Waszej brygady chce spełnić obietnice i budować
          złotów razem.Wy natomiast będziecie pełnić rolę radnych statystów.Zachęcanie do
          lektury www.lewicarazem.eu teraz po wyborach jest stratą czasu skoro mieszkańcy
          przed wyborami w te brednie nie uwierzyli,a Ci co uwierzyli to głosy zmarnowali
          bo nic konstuktywnego do miasta nie wniesiecie tylko biadolić bedziecie ,że
          władzy nie chce wam koalicja dać.I dobrze bo niby za co?
        • legalna-blondynka Re: radni lewicy 16.12.06, 09:19
          1254 zl...to wcale nie jest dużo....wystarczy na jedną parę dobrych butów i
          buteleczkę perfum. A ja naiwna myślałam ,że przewodniczący Rady Miasta ma pół
          pensji Burmistrza....:)
          • obserwator16 Re: radni lewicy 16.12.06, 20:22
            Postanowiłem sprawdzić jakie obowiązki ma przewodniczący. Znalazłem zapis ustawy
            o samorządzie gminnym art.19 ust.2, zdanie pierwsze:"Zadaniem przewodniczącego
            jest wyłącznie organizowanie pracy rady oraz prowadzenie obrad rady."
            www.prawo.lex.pl/bap/samorzad/Dz.U.2001.142.1591.html
            Obrady rady odbywają się nie częściej jak raz w miesiącu. Tak było w poprzedniej
            kadencji. Diety radni dostają w kwotach brutto, nie jest potrącany podatek. Może
            dla Ciebie to niedużo, ale pamiętaj o tym jaka jest najniższa płaca - od
            stycznia 2007 roku 936 zł brutto, po potrąceniu podatku zostanie pewnie niecałe
            700 zł za cały miesiąc pracy, często po 10 godzin dziennie.
            • legalna-blondynka Re: radni lewicy 16.12.06, 22:33
              Przewodnicząca Rady Miasta musi dbać o swój wygląd..trudno: fryzjer
              kosztuje,eleganckie ciuszki też są drogie ....nie wspominając o czasie, który
              musi poświęcić właśnie na organizację prac i obrady. Za darmo nikt nie
              pracuje,a 1200 zł nie jest zawrotną sumą....w porównaniu do pensji burmistrza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka