carnivore69
01.09.11, 15:08
Jak w linku ponizej:
www.bbc.co.uk/news/uk-scotland-tayside-central-14744240
W ramach Freedom of Information Act Philip Morris domaga sie udostepnienia od Stirling University bazy danych n/t stosunku mlodych ludzi do palenia.
Pytan nasuwa sie od razu kilka:
- czy kazda baza danych w posiadaniu pracownikow naukowych panstwowych instytucji w Szkocji (nawet 'proprietary') stanie sie 'up for grab' w momencie wygrania sporu przez PM (a jesli w Szkocji, to dlaczego nie w Anglii),
- czy sensowna obrona nie bylby argument o woli opublikowania czegos zanim konkurencja usiadzie na danych (ok, po 5 latach moze trzeba bedzie upublicznic i tak),
- wreszcie - czy klazula o nieudostepnianiu danych innym podmiotom bedzie wiarygodna (i legalna), jesli udostepniania bedzie wymagal FoI,
- co w takim razie stanie na przeszkodzie pozyskiwaniu nowych rozwiazan technologicznych (tudziez wynikow ich testow) opracowywanych na uniwerkach za friko przez koncerny?
Stawiam, ze PM przegra, bo jak nie, to juz chyba tylko rownia pochyla nas czeka.
Pzdr.