Dodaj do ulubionych

Studiować czy nie studiować- kilka pytań

10.04.12, 14:44
Drodzy absolwenci, posiadacze tytułów naukowych i osoby na drodze do ich uzyskania :D Mam kilka pytań do was, ale żeby sytuacja była jasna najpierw się przedstawię.
Jestem studentem studiów magisterskich, obecnie inżynierem (niestety po takim kierunku który był raczej nieprzemyślanym wyborem, a inżynier z tegoż znaczy mniej więcej tyle co licencjat) po studiach "przyrodniczych". Mam 24 lata, moje zainteresowania obejmują szeroko rozumiane nauki humanistyczne: historia, historia sztuki, archeologia, kulturoznawstwo, ekonomia (od strony tzw.inwestycji alternatywnych). Najlepszym rozwiązaniem na pociągnięcie takich zainteresowań na początku wydało mi się rozpoczęcie drugiego kierunku, przy tak dużym spectrum tych zainteresowań rozwiązaniem oczywistym wydaje się MISH. Jest jednak kilka ale:
1) Moje wyniki maturalne uniemożliwiają mi dostanie się na MISH, a na ich poprawę już za późno
2) Zastanawiam się czy warto- biorąc pod uwagę stopniową degradację znaczenia wykształcenia wyższego w Polsce oraz status polskich uczelni na świecie- podejmować studia w ogóle, na jakimkolwiek kierunku odpowiadającym moim zainteresowaniom.

Potrzebuję waszej rady: czy rozpoczynać drugi kierunek, wbić się w wir kończenia magisterium, pracy i drugiego kierunku, czy też podjąć studia na własną rękę. Studia rozumiane jako zgłębianie lektur, tekstów źródłowych,samokształcenie.
Na chwilę obecną nie rozważam kariery naukowej z zakresu humanistyki, ale jeżeli już miałbym podejmować studia to wolałbym, aby miało to jakąś kontynuację w doktoracie lub pracy w zawodzie.
Ponadto, czy istnieje na chwilę obecną możliwość "prowadzenia korespondencji" z naukowcami zajmującymi się naukami humanistycznymi, tak jak to było kiedyś? Wymiana poglądów, polecanie literatury etc? Wiem, że teraz na większości uczelni pracownicy naukowi podają uczelniany adres e-mail, ale czy to znaczy, że można z niego korzystać, czy jest umieszczany bo musi być?
Czy znacie Państwo, jakieś instytucje w Lublinie i okolicach w których można poszerzać swoje zainteresowania humanistyczne? Poza uczelniami oczywiście? Chodzi mi bardziej o naukę przez praktykę?
Jeżeli możecie odpowiedzieć na moje pytania, przynajmniej częściowo rozwiać moje możliwości i podzielić się ogólnymi opiniami na ten temat, to proszę zróbcie to. Może to się przydać kilku osobom, nie tylko mnie.
Pozdrawiam i życzę powodzenia na polu realizacji własnych pasji i zainteresowań.
Obserwuj wątek
    • flamengista Re: Studiować czy nie studiować- kilka pytań 10.04.12, 16:58
      > ej więcej tyle co licencjat) po studiach "przyrodniczych". Mam 24 lata, moje za
      > interesowania obejmują szeroko rozumiane nauki humanistyczne: historia, histori
      > a sztuki, archeologia, kulturoznawstwo, ekonomia (od strony tzw.inwestycji alte
      > rnatywnych). Najlepszym rozwiązaniem na pociągnięcie takich zainteresowań na po
      > czątku wydało mi się rozpoczęcie drugiego kierunku
      Zgadza się. Najlepsze rozwiązanie to drugi kierunek humanistyczny - poszerzający twoje zainteresowania. Jeśli nie musisz pracować, by się utrzymać. 24 lata jak na rozpoczęcie drugich studiów - to wcale nie tak późno.

      > Potrzebuję waszej rady: czy rozpoczynać drugi kierunek, wbić się w wir kończeni
      > a magisterium, pracy i drugiego kierunku, czy też podjąć studia na własną rękę.
      Studia na własną rękę to bardzo fajna sprawa, ale jednak mit. Zabraknie ci chęci po 2 miesiącach (najpóźniej). Musisz mieć jakiś schemat studiowania, regularność którą wyznaczają kolejne zajęcia i semestry. No i stały kontakt z kadrą naukową, która może doradzić w dalszym zdobywaniu wiedzy.

      > Na chwilę obecną nie rozważam kariery naukowej z zakresu humanistyki, ale jeżel
      > i już miałbym podejmować studia to wolałbym, aby miało to jakąś kontynuację w d
      > oktoracie lub pracy w zawodzie.
      Praca w zawodzie po studiach humanistycznych? Trudna sprawa, chyba że myślisz o egzotycznych studiach filologicznych.

      > Ponadto, czy istnieje na chwilę obecną możliwość "prowadzenia korespondencji" z
      > naukowcami zajmującymi się naukami humanistycznymi, tak jak to było kiedyś? Wy
      > miana poglądów, polecanie literatury etc?
      Mogę powiedzieć za siebie: istnieje. Faktycznie, raz na jakiś czas pisze do mnie ktoś spoza naszej uczelni prosząc o radę, lub chcący dyskutować naukowo. Takie maile są bardzo miłe i chętnie na nie odpowiadam. Tyle że ja jestem ekonomistą, nie humanistą;)

      > Czy znacie Państwo, jakieś instytucje w Lublinie i okolicach w których można po
      > szerzać swoje zainteresowania humanistyczne? Poza uczelniami oczywiście? Chodzi
      > mi bardziej o naukę przez praktykę?
      A stowarzyszenia naukowe? Często organizują otwarte wykłady, prelekcje, konferencje i szkolenia. W Lublinie coś się powinno dziać w tym zakresie, szczególnie w humanistyce.
    • dobrycy Re: Studiować czy nie studiować- kilka pytań 10.04.12, 19:05
      Czy jest sens studiować czy nie to zalezy od celu studiowania.
      Wiekszosc obecnej mlodziezy liczy ze po studiach dostana lepsza prace niz bez studiow - to jest moim skromnym zdaniem bzdura. To działało gdy studiowało kilka % osób na zasadzie selekcji, ale teraz gdy studiuja wszyscy nie działa w ogóle.
      Ponieważ studiują teraz osoby których zdolnosci intelektualne kiedyś nie pozwalalyby skończyć szkoły podstawowej, a poziom trzeba dopasowac do najslabszych to studiowanie na kierunkach na ktorych nie ma jakiejs wstepnej selekcji w chwili obecnej nie ma sensu. I to nie ma sensu także dla osob ktore chcialyby studiowac by sie czegos nowego dowiedziec, bo niedouczeni, niezainteresowani i chamscy studenci, powoduja ze prowadzacym trudno jest prowadzic zajecia na poziomie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka