flamengista
22.10.12, 14:00
a tym samym coraz ciemniej:
Tekst linka
CytatNa konferencji była mowa też o uczelniach. Według minister szkoły wyższe powinny dzielić się na akademickie i praktyczne. W akademickich prowadzono by badania naukowe i kształcono przyszłych naukowców, a uczelnie praktyczne pozwalałyby zdobyć zawód. Ponadto, jak zapowiedziała, trwają prace nad systemem uznawania przez uczelnie wiedzy zdobytej nieformalnie, np. wynikającej z doświadczenia zawodowego.
Kudrycka podsumowywała też skutki reform szkolnictwa wyższego i nauki, które miały miejsce w ostatnich latach. Przede wszystkim zwróciła uwagę na korzystne zmiany dla studentów i młodych naukowców.
Szczególnie "korzystne" te zmiany będą dla młodych naukowców, którzy teraz siedząc na doktoranckich "złapali Pana Boga za nogi" i dostali grant w ramach promowania młodości. Wydaje im się, że będą naukowcami, zaś za 5 lat powie się im że jedyna praca, którą ewentualnie mogą dostać to nauczyciel zawodówki (eufemistycznie zwany "wykładowcą uczelni praktycznej"), bez możliwości prowadzenia badań.
Wiele mówi się o "oszukanym pokoleniu", a właśnie produkujemy kolejnych rozczarowanych.