pfg 28.01.15, 10:10 Zarządzanie przestrzenią kosmiczną. Marne 6850 zł, a cała przestrzeń jest nasza! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dworzec Re: Tanie studia podyplomowe 28.01.15, 10:21 ponoc na egzamin trzeba wykuć na pamięć budowę statku enterprise halo, czy to się dzieje naprawdę? Odpowiedz Link
czlowiek.z.makulatury Re: Tanie studia podyplomowe 28.01.15, 10:28 Ale faza. Ściany zaginają się. Słyszę chmury. Odpowiedz Link
dala.tata Re: Tanie studia podyplomowe 28.01.15, 10:29 Fajny opis studiow. Tez bym taki umial napisac. Odpowiedz Link
czlowiek.z.makulatury Re: Tanie studia podyplomowe 28.01.15, 10:55 A ja bym nie umiał: "Pozwolą absolwentom tych studiów włączyć się w procesy rozwoju działalności gospodarczej związanej z działalności kosmiczną" Niezły kosmos. Odpowiedz Link
flamengista w to akurat wierzę... 28.01.15, 21:39 ...ale firmować to własnym nazwiskiem? W to drugie już nie:) Wstyd umarł, a slogan Kurskiego wcielany w życie na uniwersytetach. Alleluja i do przodu - to metoda na niż. Była biegunka publikacyjna, jest biegunka kierunkowa - 1000 kierunków na 1000-lecie RP. Spóźnione o 50 lat, ale niech tam będzie. Odpowiedz Link
cowell Re: Tanie studia podyplomowe 28.01.15, 11:02 Jest pewna literatura na podobny temat: en.wikipedia.org/wiki/The_Theory_of_Interstellar_Trade Odpowiedz Link
czlowiek.z.makulatury Re: Tanie studia podyplomowe 28.01.15, 11:33 "while the subject of this paper is silly, the analysis actually does make sense. This paper, then, is a serious analysis of a ridiculous subject, which is of course the opposite of what is usual in economics." znakomite. Odpowiedz Link
cowell Re: Tanie studia podyplomowe 28.01.15, 12:18 Możemy sie zareklamować: Poland - where ridiculous becomes serious. Albo SGH zamiast Poland. Odpowiedz Link
nullified Re: Tanie studia podyplomowe 28.01.15, 13:08 cowell napisał: > Możemy sie zareklamować: > Poland - where ridiculous becomes serious. > > Albo SGH zamiast Poland. Warp 5 i Alleluja ;) Odpowiedz Link
flamengista albo subtelniej 28.01.15, 21:41 where amazing happens. Lekki plagiat, ale to akurat do nas pasuje. Odpowiedz Link
flamengista pytanie za 1000 pkt 28.01.15, 21:45 czym u diaska jest "teoria polityki transportowej"? Pytam, bo szukam informacji o firmujących ten nowatorski program i czytam tamże: Cytatpełni funkcję kierownika Zakładu Teorii Polityki Transportowej Myślałem, że teoria może od biedy pomagać w tworzeniu polityki. Ale teoria polityczna? Odpowiedz Link
czlowiek.z.makulatury Re: pytanie za 1000 pkt 28.01.15, 21:50 Nie chcę Ciebie niepotrzebnie niepokoić, ale mamy całe wydziały teorii polityki. Odpowiedz Link
flamengista ale chyba w innym sensie 28.01.15, 21:56 teorii polityki w sensie teorii w naukach politycznych. A nie teorii polityki transportowej. Z resztą sprawdziłem - oczywiście to byk, bo nazwa właściwa brzmi teorii i polityki transportowej. Odpowiedz Link
pisiarz Drugie pytanie za 1000 pkt 29.01.15, 10:07 Wg strony "Celem rocznych Podyplomowych Studiów jest przekazanie aktualnej wiedzy i umiejętności, które pozwolą absolwentom tych studiów włączyć się w procesy rozwoju działalności gospodarczej związanej z działalności kosmiczną i eksploracją gospodarczą przestrzeni kosmicznej. " I pytanie do tego: Jak należy rozumieć "działalność gospodarczą związaną z działalnością kosmiczną", a jak "eksplorację gospodarczą przestrzeni kosmicznej". Lub prościej - co absolwent takich studiów może robić po ich ukończeniu (aby wykorzystać zdobytą wiedzę, rzecz jasna, bo to, ze może smażyć frytki w McD, to ja wiem...)? Pracować w firmach organizujących komercyjne loty w kosmos? No, faktycznie, dużo takich... Sprzedawać ludziom działki na Księżycu? Odpowiedz Link
piotrek-256 Re: Drugie pytanie za 1000 pkt 29.01.15, 10:53 Akurat z tego co wiem, to miejsca na orbicie nie ma dużo, za to rośnie problem śmieci. Biznes kosmiczny będzie się rozwijał i to ogólnie jest przyszłość, tylko a) Nie w polsce, znaczy możemy również uczyć ludzi jak budować atomowe okręty podwodne albo tamy na Nilu. b) To przez długi jeszcze czas będą firmy technologiczne i będą tam preferowali, fizyka czy inżyniera niż speca od zarządzania i ekonomii. Zresztą wystarczy spojrzeć na rynek firm informatycznych, które nie zajmują się projektowaniem stron internetowych czy systemami dla Państwowej Komisji Wyborczej. Tam pracują informatycy, matematycy, fizycy ludzie po polibudach.... Odpowiedz Link
kardla Re: Drugie pytanie za 1000 pkt 29.01.15, 12:43 Wbrew temu co piszecie jest w Polsce co najmniej kilkadziesiąt osób zajmujących się technikami kosmicznymi (np. budującymi części satelitów). A będzie więcej bo jest całkiem sporo wolnych pieniędzy z ESA. I z tego co wiem w tej branży jedną z najbardziej poszukiwanych specjalistów są właśnie managerowie. Wynika to z dwóch czynników: 1) dobrego inżyniera często daje się złapać na lep "roboty w kosmosie" bo wśród inżynierów spora jest szansa na trafienie jakiegoś entuzjasty podboju kosmosu. Dobry manager z zacięciem nerdowskim jest zjawiskiem znacznie rzadszym. 2) ludzie pracują w bardzo dużych zespołach rozsianych dosłownie po całym świecie. Zgranie tego wszystkiego (szczególnie jeżeli dużą część zespołu stanowią ludzie "specyficzni" (patrz punkt pierwszy) jest bardzo trudnym zadaniem). Z tego co słyszałam większość projektów w tej branży pada nie z powodu obiektywnych problemów technicznych, ale z powodu złego zarządzania projektem i ludźmi. Co oczywiście nie oznacza że te studia podyplomowe nie są głównie innowacyjnym sposobem na wyciąganie od ludzi kasy. Odpowiedz Link
whiteskies Re: Drugie pytanie za 1000 pkt 29.01.15, 14:40 Kardlo, po pierwsze, niezależnie od tematyki czy ew. przydatności warto byłoby żeby studia prowadzil ktos kto zna sie na tym czego dotyczą. Czyz nie? Odpowiedz Link
kardla Re: Drugie pytanie za 1000 pkt 29.01.15, 15:10 Toż to właśnie napisałam na samym dole mojej wypowiedzi. Ale protestuje* przeciwko nabijaniu się z całego "sektora kosmicznego". * nie, nie pracuję w nim :P Odpowiedz Link
whiteskies Re: Drugie pytanie za 1000 pkt 30.01.15, 13:26 OK, niezupelnie tak to odebtalem :) Odpowiedz Link
czlowiek.z.makulatury Re: Drugie pytanie za 1000 pkt 29.01.15, 15:25 Na Boga! Przecież jak Polska długa i szeroka ludzie uczą czegoś, na czym się zupełnie nie znają. Zanim kamieniem rzucę, to rzucę sam siebie. Trach. Tutaj to jednak widać jak na dłoni, gdyż wiadomo, że leśne dziady w kosmos nie latają. Odpowiedz Link
czlowiek.z.makulatury Re: Drugie pytanie za 1000 pkt 29.01.15, 13:01 Ścisłowcy jak zwykle marudzą. Uczyć się od najlepszych, czyli SGH. Trzeba uruchomić studia "Zarządzanie elektrownią atomową", "Zarządzanie hiperprzestrzenią", "Zarządzanie produkcją broni masowego rażenia". Na te ostatnie studia popyt byłby duży zwłaszcza w krajach islamskich. Odpowiedz Link
nullified Re: Drugie pytanie za 1000 pkt 31.01.15, 22:42 czlowiek.z.makulatury napisał(a): > Ścisłowcy jak zwykle marudzą. Uczyć się od najlepszych, czyli SGH. > > Trzeba uruchomić studia "Zarządzanie elektrownią atomową", "Zarządzanie hiperpr > zestrzenią", "Zarządzanie produkcją broni masowego rażenia". > > Na te ostatnie studia popyt byłby duży zwłaszcza w krajach islamskich. nowy wymiar HR... ugh fuj, niesmaczny żart mi wyszedł >.> > Odpowiedz Link
loleklolek_pl Re: Drugie pytanie za 1000 pkt 29.01.15, 13:58 "Lub prościej - co ab > solwent takich studiów może robić po ich ukończeniu (aby wykorzystać zdobytą wi > edzę, rzecz jasna, bo to, ze może smażyć frytki w McD, to ja wiem...)?" Sprzedawać zestawy cyfrowego polsatu lub ncplus, względnie być niezależnym instalatorem anten satelitarnych... Odpowiedz Link
pfg Re: Drugie pytanie za 1000 pkt 30.01.15, 21:09 pisiarz napisał: > co absolwent takich studiów może robić po ich ukończeniu *Teoretycznie*, pomijając wszelkie złośliwości i czyniąc (nieoczywiste) założenie, że te studia są czymś więcej, niż wyłudzaniem czesnego, absolwenci mieliby co robić. Pobliże Ziemi, zwłaszcza orbita geostacjonarna, jest już mocno zatłoczone i ktoś musi koordynować, kto gdzie może latać. Przydzielać zasoby, jakimi jest w tym wypadku miejsce na orbicie. Dalej, jest kwestia kosmicznych śmieci (martwe satelity i ich szczątki), o których już wspomniano: kto je śledzi, kto kogo o czym informuje, kto i w jaki sposób odpowiada za ewentualne szkody. Dalej, jest kwestia komercyjnego wykorzystania satelitów, od komunikacji, poprzez GPS, dane meteo, zdjęcia powierzchni Ziemi, wyniki innych pomiarów (np. grawimetrycznych): kto, komu, co i na jakich zasadach musi, a co tylko może udostępniać. Wreszcie w skończonym czasie mogą pojawić nowe technologie, których jeszcze nie ma, ale które są wyobrażalne, typu przesyłanie energii za pomocą impulsów laserowych i kosmicznych luster; inni z kolei kontemplują użycie satelitów w geoengineeringu dla zwalczania globalnego ocieplenia. To, o czym poniżej pisze kardla, to trochę inna historia, nie związana specyficznie z przemysłem kosmicznym, ale po prostu z zarządzaniem złożonymi, często międzynarodowymi (międzykulturowymi) projektami inżynierskimi, od informatyki, poprzez przemysł chemiczny, na budowie wielkich konstrukcji typu mosty nad cieśninami morskimi kończąc. I wszystko, co pomiędzy. Specjalistów od *zarządzania*, którzy rozumieją inżynierów, brakuje chyba we wszystkich branżach. Odpowiedz Link
flamengista wszystko pięknie 30.01.15, 23:10 ale takie studia to warto oferować w kraju, gdzie są realne możliwości zatrudnienia w takiej branży. Równie dobrze można oferować studia z zakresu marketingu piłkarskiego w Lesotho, kosmetologii w Uzbekistanie albo z zarządzania sektorem B+R w Erytrei. Odpowiedz Link
czlowiek.z.makulatury Re: wszystko pięknie 31.01.15, 09:37 Najbardziej popularne studia w historii Polski zaoferował wrocławski Uniwersytet Ekonomiczny. Uczestniczyło w studiach ponad 10 000 kobiet. Tytuł "Zarządzanie parafią". Temat ten podchwyciła Politechnika Rzeszowska, która zaoferowała to samo, ale dla księży. W ostatnich latach w ślady Wrocławia i Rzeszowa poszły szkoły wyższe w Warszawie (Uniwersytet Warszawski), Katowicach (Teologiczny Uniwersytet Śląski) i w Poznaniu (Uniwersytet Ekonomiczny). Odpowiedz Link
flamengista no fajnie 31.01.15, 12:34 ale można by złośliwie skomentować, że przynajmniej część absolwentek faktycznie tymi parafiami zarządza... Odpowiedz Link
dobrycy Re: wszystko pięknie 31.01.15, 12:51 czlowiek.z.makulatury napisał(a): > Najbardziej popularne studia w historii Polski zaoferował wrocławski Uniwersyte > t Ekonomiczny. Uczestniczyło w studiach ponad 10 000 kobiet. Tytuł "Zarządzanie > parafią". A co kolega sądzie o kierunku: www.polonistyka.us.edu.pl/sztuka-pisania-nowy-kierunek-studiow/ przecież tam może się lęgnąć kuźnia konkurencji w pisaniu makulatury ! Odpowiedz Link
pisiarz Re: wszystko pięknie 02.02.15, 00:05 dobrycy napisał: > A co kolega sądzie o kierunku: > www.polonistyka.us.edu.pl/sztuka-pisania-nowy-kierunek-studiow/ Ło! To teraz uczą pisać na uniwersytetach? Za moich czasów był to sam początek podstawówki. A może wracamy do początku XIX wieku, kiedy to ten, kto umiał pisać, uchodził za nadzwyczaj wykształconego...? Odpowiedz Link
pfg Re: wszystko pięknie 02.02.15, 08:35 pisiarz napisał: > Ło! To teraz uczą pisać na uniwersytetach? Toż mówię, że ma być jak w Najlepszym z Naukowych Światów, gdzie zajęcia z Creative Writing cieszą się dużą popularnością. Z tym, że na UŚ, jak się wydaje, chcą się skupić na obsłudze Worda: CytatOczywiście, pisanie to sztuka, ale to także technologia wykorzystująca narzędzia, które są dostępne dla wszystkich, choć nie wszyscy o tym wiedzą. Na kierunku Sztuka Pisania uczymy przede wszystkim praktycznych zdolności, a więc właśnie korzystania z tychże narzędzi. Taka lokalna osobliwość. Podobny kierunek studiów jest też we Wrocławiu www.dziennikarstwo.uni.wroc.pl/specjalnosci,creative_writing.html gdyż Cytat Mediatyzacja życia społecznego i wszechobecność kultury medialnej tworzą i będą tworzyć powiększający się rynek dla szeroko pojmowanej kreatywności estetycznej. Szkoda, że w czasach Reymonta nie było takich studiów. Palnąłby się chłopina w łeb zamiast... Odpowiedz Link
nullified Re: wszystko pięknie 31.01.15, 22:44 czlowiek.z.makulatury napisał(a): > Najbardziej popularne studia w historii Polski zaoferował wrocławski Uniwersyte > t Ekonomiczny. Uczestniczyło w studiach ponad 10 000 kobiet. Tytuł "Zarządzanie > parafią". > > Temat ten podchwyciła Politechnika Rzeszowska, która zaoferowała to samo, ale d > la księży. W ostatnich latach w ślady Wrocławia i Rzeszowa poszły szkoły wyższe > w Warszawie (Uniwersytet Warszawski), Katowicach (Teologiczny Uniwersytet Śląs > ki) i w Poznaniu (Uniwersytet Ekonomiczny). > > politechniki, UE... ;) kształcą praktycznie jak wiemy. Odpowiedz Link
czlowiek.z.makulatury Re: Drugie pytanie za 1000 pkt 31.01.15, 09:26 I naprawdę sądzisz, że tacy menedżerowie znaleźli się w najsłabszej jednostce SGH, uczelni znanej ze swoich problemów finansowych (87 milionów straty ot tak darowane przez Kudrycką) spowodowanych złym zarządzaniem? Odpowiedz Link
nullified Re: Drugie pytanie za 1000 pkt 31.01.15, 22:45 czlowiek.z.makulatury napisał(a): > I naprawdę sądzisz, że tacy menedżerowie znaleźli się w najsłabszej jednostce S > GH, uczelni znanej ze swoich problemów finansowych (87 milionów straty ot tak d > arowane przez Kudrycką) spowodowanych złym zarządzaniem? > no, mają ten swój kosmos, to przeciez nim zarządzają? Czy to nie czyni z nich fachowców? Odpowiedz Link
chilly Re: Drugie pytanie za 1000 pkt 31.01.15, 22:56 czlowiek.z.makulatury napisał(a): > I naprawdę sądzisz, że tacy menedżerowie znaleźli się w najsłabszej jednostce SGH, uczelni znanej ze swoich problemów finansowych (87 milionów straty ot tak darowane przez Kudrycką) spowodowanych złym zarządzaniem? Szewc bez butów chodzi? Odpowiedz Link
pfg Re: Drugie pytanie za 1000 pkt 01.02.15, 00:11 czlowiek.z.makulatury napisał(a): > I naprawdę sądzisz, że tacy menedżerowie znaleźli się w najsłabszej jednostce SGH Hej, czlowieku, chyba prof. Marian włamał ci się na konto. Nie zrozumiał przy tym passusu o nieoczywistym założeniu odnośnie do programu studiów... Odpowiedz Link