10.02.24, 11:46
Dzień Dobry w sobotę w czasie wyborczym - czy mógłby mi ktoś wyjaśnić, dlaczego system wyborczy na uczelniach wygląda, jak wygląda, a w szczególności, dlaczego są to wybory pośrednie? Czy chodzi o to, żeby nie były po prostu tajne? Głosuje się na elektorów, więc trzeba się zorientować, na kogo elektorzy deklarują się, że będą głosować (inna sprawa, że i tak elektorzy mogą zagłosować na inną osobę, niż deklarowali).
Obserwuj wątek
    • pan.toranaga Re: Wybory 10.02.24, 11:53
      Ckodzi o system kurialny, czyli samodziały maja większy wpływ na wybór niż pomocniczy, a nienauczyciele jeszcze mniejszy.
      Chociaż może zwyczajnie można by mnożyć głos profesora x 5 i wyszłoby na to samo.
      • pierwsze.wrazenie Re: Wybory 10.02.24, 12:55
        Nie wyszłoby to samo, istotą jest to, że obecny system to system wyborów pośrednich, natomiast, gdyby wybory nie były równe (czyli np. profesor belwederski miał głos x5, uczelniany x4, adiunkt x3 itd.), ale były bezpośrednie i tajne, to głosowano by na kandydatów na rektorów, nie: na elektorów.
        • dobrycy Re: Wybory 10.02.24, 15:11
          pierwsze.wrazenie napisał(a):

          > Nie wyszłoby to samo, istotą jest to, że obecny system to system wyborów pośred
          > nich, natomiast, gdyby wybory nie były równe (czyli np. profesor belwederski mi
          > ał głos x5, uczelniany x4, adiunkt x3 itd.), ale były bezpośrednie i tajne, to
          > głosowano by na kandydatów na rektorów, nie: na elektorów.
          Nie wiem dlaczego, ale sie domyślam, że jest to kwestia tradycji i historyczna.
          Wybory bezpośrednie były trudniejsze do zorganizowania, bo jest więcej ludzi
          więcej trzeba głosów policzyć i łatwiej coś dosypać.
          Jeżeli głosują studenci to łatwiej zachachmęcić, łatwiej zastraszyć
          itp. Elektrorzy mają jakiś tam status, więc trudniej ich zmanipulować.
          Mogą się też zmieścić w jednej sali, gdzie łatwiej mieć kontrolę nad tym co się dzieje.

          • pan.toranaga Re: Wybory 10.02.24, 17:49
            Podejrzewam, że tu mamy odpowiedź youtu.be/gRdfX7ut8gw?si=HGBrCG7aWZ_2Aai_
    • sendivigius Re: Wybory 11.02.24, 20:33
      pierwsze.wrazenie napisał(a):

      > Dzień Dobry w sobotę w czasie wyborczym - czy mógłby mi ktoś wyjaśnić, dlaczego
      > system wyborczy na uczelniach wygląda, jak wygląda, a w szczególności, dlaczeg
      > o są to wybory pośrednie? Czy chodzi o to, żeby nie były po prostu tajne? Głosu
      > je się na elektorów, więc trzeba się zorientować, na kogo elektorzy deklarują s
      > ię, że będą głosować (inna sprawa, że i tak elektorzy mogą zagłosować na inną o
      > sobę, niż deklarowali).

      Nie bardzo rozumiem w czym rzecz. Czy pracownicy stacji benzynowych wybieraja Obajtka? Ani nawet uczyciele w liceum nie wybieraja dyrektora, nie mowiac o kuratorze.

      A czy w skansenie eksponaty wybieraja kustosza?

      https://klubpodroznikow.com/images/2023/11/07/bialowieza%20skansen%20architektury%20drewnianej%20ludnosci%20ruskiej%20podlasia_large.jpg
      • pierwsze.wrazenie Re: Wybory 12.02.24, 00:32
        He, he
      • pan.toranaga Re: Wybory 13.02.24, 11:50
        A czy w KRL-D wybierają Umiłowanego Przywódcę? A czy Szwedzi, Norwegowie i Holendrzy wybierają głowę państwa? NB mechanizm wszędzie ten sam, a skutki zgoła różne.

        Co do uniwersytetu: on jest dzieckiem średniowiecza. My średniowiecze kojarzymy z królem, który kazał ścinać i łamać kołem kogo chciał. Ale król był gdzieś daleko, natomiast lokalnie ludzie rządzili się sami. Średniowiecze = korporacjonizm. Sorbona (a na niej była wzorowana większość uniwersytetów) powstała jako rodzaj cechu zrzeszającego nauczycieli i studentów. Z ustrojem cechowym, gdzie mistrzowie mają silniejszy głos niż czeladnicy.
        • dobrycy Re: Wybory 13.02.24, 14:49
          pan.toranaga napisał:

          > Co do uniwersytetu: on jest dzieckiem średniowiecza. My średniowiecze kojarzymy
          > z królem, który kazał ścinać i łamać kołem kogo chciał. Ale król był gdzieś da
          > leko, natomiast lokalnie ludzie rządzili się sami. Średniowiecze = korporacjoni
          > zm. Sorbona (a na niej była wzorowana większość uniwersytetów) powstała jako ro
          > dzaj cechu zrzeszającego nauczycieli i studentów. Z ustrojem cechowym, gdzie mi
          > strzowie mają silniejszy głos niż czeladnicy.

          No tak ale teraz mamy jeszcze model uniwersytetu amerykańskiego, w którym liczy się jedynie kasa.
          No i efekty widać, jak w sąsiednim wątku.


          • sendivigius Re: Wybory 19.02.24, 21:01
            dobrycy napisał:


            > No tak ale teraz mamy jeszcze model uniwersytetu amerykańskiego, w którym liczy
            > się jedynie kasa.
            > No i efekty widać, jak w sąsiednim wątku.

            Kasa, tak tylko kasa sie liczy. Ale jakos noble tez sa i inne takie prawa fizyki, czy ostatnio informatyki nazwane od nazwisk hamerykancow. Nasladujac tylko aspekt kasy budujesz ten drewniany samolot z kultu cargo.
            • dobrycy Re: Wybory 20.02.24, 11:29
              sendivigius napisał:


              > Kasa, tak tylko kasa sie liczy. Ale jakos noble tez sa i inne takie prawa fizyk
              > i, czy ostatnio informatyki nazwane od nazwisk hamerykancow. Nasladujac tylko a
              > spekt kasy budujesz ten drewniany samolot z kultu cargo.

              Ale bez kasy nie zbudujesz żadnego samolotu.
    • trzy.14 Re: Wybory 19.02.24, 03:14
      Na UW studiuje kilkadziesiąt tysięcy wyborców-studentów i ładne kilka tysięcy pracowników administracji oraz technicznych, razem z 40 tys. dusz, i pewnie mniej niż 500 profesorów belwederskich i do tysiąca niebelwederskich, i ci profesorowie tradycyjnie mają większość w Senacie. Jakże to, jeszcze studenci wybraliby studenta albo woźnego na Rektora?
      • dobrycy Re: Wybory 19.02.24, 19:14
        trzy.14 napisał:

        > Na UW studiuje kilkadziesiąt tysięcy wyborców-studentów i ładne kilka tysięcy p
        > racowników administracji oraz technicznych, razem z 40 tys. dusz, i pewnie mn
        > iej niż 500 profesorów belwederskich i do tysiąca niebelwederskich, i ci profes
        > orowie tradycyjnie mają większość w Senacie. Jakże to, jeszcze studenci wybrali
        > by studenta albo woźnego na Rektora?

        Byłoby ciekawie. Na niektórych Uniwersytetach mogłaby to być zmiana na lepsze.
        • sendivigius Re: Wybory 19.02.24, 21:05
          dobrycy napisał:

          >
          > Byłoby ciekawie. Na niektórych Uniwersytetach mogłaby to być zmiana na lepsze.

          To troche nie w tym rzecz. Ostatecznie Uniwersytet sie chlubi tym ze jest tu nauka i sie mysli. Tymczasem juz dawno podreczniki psychologii, socjologii, zarzadzania i podobne pisza jakiej wielkosci grono ludzi (komisja, komitet, zarzad, senat....) moze jakiego rodzaju decyzje podejmowac sensownie. Ta wiedza jest.

          Więc - dwója panowie profesorzy! Do ławki, na miejsce a na jutro odrobic porzadnie zadanie domowe.
          • dobrycy Re: Wybory 20.02.24, 11:29
            sendivigius napisał:

            > To troche nie w tym rzecz. Ostatecznie Uniwersytet sie chlubi tym ze jest tu na
            > uka i sie mysli. Tymczasem juz dawno podreczniki psychologii, socjologii, zarza
            > dzania i podobne pisza jakiej wielkosci grono ludzi (komisja, komitet, zarzad,
            > senat....) moze jakiego rodzaju decyzje podejmowac sensownie. Ta wiedza jest.
            >
            > Więc - dwója panowie profesorzy! Do ławki, na miejsce a na jutro odrobic porzad
            > nie zadanie domowe.

            Możesz podać konkretnie tą literaturę?
            Ja się o tym nie uczyłem, a chętnie się dowiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka