sowiamowa
11.10.09, 22:22
Gospodarstwo rolne-jest dwoje dzieci-rodzice przepisali zarówno pole jak i
budynki mieszkalne na syna-jednak on tam nie mieszka faktycznie już 3
lata-rodzice maja zaznaczone w akcie przypisana mozliwosc dozywotniego
mieszkania w częsci pomieszczeń.
Córka niestety mieszkając z nimi nie pracuje,nie dokłada o niczego-jest
wulgarna w stosunku do matki i do ojca.Poznaje męzczyzne po rozwodzie i
planuje z nim slub cywilny.Podczas spięc krzyczy że jeszcze pokaże co
potrafi,bo brat ma wszystko a ona nic.Tutaj moje pytanie czy ma ona prawa w
takim przypadku do jakiejkolwiek spłaty?Przy takim traktowaniu rodziców.
Dodam,że rodziców traktuje naprawdę źle,do pracy się nie wybiera-samotne
wychowuje dziecko.Czy Spotykając się z tym mężczyzną na terenie posesji
prawnie należącej do brata da się w jakiś sposób wyegzekwować możliwość nie
wpuszczania osobnika na teren posesji-defacto należącej do brata.