izabelag1983
24.01.10, 17:59
Mam takie pytanie. W pazdziernieku zmarla tesciowa, a mieszkanie bylo
spoldzielcze, wtedy spadek odziedziczyl tesc (byli wowczas w niesadownej
separacji, nie mieszkal tam jakies 15 lat, zagladal od czasu do czasu tylko).
Zeby mieszkanie nie przepadlo postanowilismy z narzeczonym je wykupic.
Splacilismy wszystkie zadluzenia (ponad 3000 tys) wykupilismy je na wlasnosc
oczywiscie na tescia bo musimy czekac na ksiege wieczysta zeby moc je
przepisac. W miedzy czasie wzielismy slub i bierzemy kredyt hipoteczny na
remont, na co tesc wyraza zgode bo i tak musi to byc w papierach bankowych.
Teraz jest na mieszkaniu tymczasowo poniewaz jak potrzeba cos zalatwic miewamy
problem ze znalezieniem go. Po remoncie powiedzial ze sie wyprowadzi (mamy tez
podpisane oswiadczenie ze przepisze to mieszkanie na meza lub szwagra- nie
notarialne, jednak uznalismy zeby mieszkanie bylo na nas poniewaz wszelkie
oplaty my za nie ponosimy i to my bedziemy splacac kredyt, szwagier po prostu
narazie z nami pomieszka). I po tym calym opisie glowne pytanie czy mozemy
pozniej tescia wymeldowac, poniewaz to jest nalogowy alkoholik i nie chcemy
sie z nim ciagle uzerac tym bardziej ze niedlugo pojawi sie tez dziecko na
swiecie. Nadmieniam ze wczesniej przebywal w innym lokum i zalatwilismy mu
rente po tesciowej z zusu zeby mial za co sie utrzymac. Z gory dziekuje za
odpowiedzi.