eladem
07.04.08, 19:01
rodzice są dość długo po rozwodzie, majątku do podziału w zasadzie
nie było prócz domu jednorodzinnego.Dom podzielili nieformalnie,
mają oddzielne wejścia.Wspólny pozostał komin, szambo, poddasze
nieużytkowe z wejściem po stronie ojca. Część piwnicy,z której
korzysta mama jest pod częscią mieszkalną ojca i odwrotnie.Mama
wystąpiła do sądu o podział domu, ponieważ nie może się porozumieć w
sprawie korzystania ze strychu, piwnicy, remontu dachu. Okazało się,
że w ksiegach wieczystych działka figuruje jako niezabudowana. Brak
jest planów domu, w powiecie również ich nie mają. Sąd na kolejnych
posiedzeniach każe dostarczyć dokumenty, o których był informowany,
że ich strony nie posiadają. Ojciec nie jest zainteresowany
podziałem, nie ma zamiaru w tej kwestii współpracować. Czy jest
szansa na w miarę szybkie rozwiązanie tej sprawy, zanim dom rozsypie
się?