Dodaj do ulubionych

postępowanie spadkowe

26.06.08, 13:12
Witam.
sprawa wygląda tak: właścicielem domu jest moja babcia i niezyjący dziadek.dziadek nie żyje od 6 lat.ich dzieci nigdy się nimi nie interesowały, babcią opiekuję się ja i mój mąż. chcemy przeprowadzić postępowanie spadkowe.wiem,że musimy złozyć wniosek o stwierdzenie nabycia spadku,ale jak to wszystko zrobić, abyśmy to my: ja i mąż byli właścicielami?babcia ma 5 dzieci i boimy się ,że przypomną sobie o babci, jesli złozymy ten wniosek.czy będą potrzebne jakieś oświadczenia tych dzieci?czy wystarczy jak babcia zadecyduje komu przepisać dom???prosze o wypowiedzi...
Obserwuj wątek
    • natkakoperku Re: postępowanie spadkowe 09.07.08, 18:02
      W takich sprawach rodzinnych najlepiej znaleść dobrego a wręcz najlepszego
      adwokata i notariusza.Jesteś wnuczką rozumiem?
      Po dziadku dziedziczy babcia i w jakiś procentach dzieci(większość babcia)dzieci
      zrzekają na rzecz matki udziałów w spadku.Potem babcia sporządza notarialnie
      darowiznę(rozliczasz się z niej w US)z dożywociem(opieką) i potem chyba musicie
      się martwić tylko o zachowek na rzecz dzieci.Oj będzie bal jak się dzieciaki
      dowiedzą że chcecie ich pozbawić majątku po mamusi...Musicie poradzić się
      koniecznie prawnika.Życzę powodzenia:))
      www.forum.prawnikow.pl/
    • izba.notarialna Re: postępowanie spadkowe 10.07.08, 07:04
      Jeżeli dziadek nie pozostawił testamentu, to według ustawy
      dziedziczy po nim żyjący małżonek i dzieci - w opisanej sytuacji
      babcia dziedziczy 1/4 część spadku, a dzieci pozstałą część w
      równych udziałach, czyli po 3/20 części. Jeżeli dziadek pozostawił
      testament, to dziedziczy spadkobierca testamentowy. Aby uregulować
      sprawy spadkowe, spadkobiercy powinni złozyć wniosek do Sądu
      o stwierdzenie nabycia spadku, natomiast jeżeli chodzi o część
      należącą do babci, należy zastanowić się nad testamentem (wywołuje
      skutek po śmierci) lub darowizną (przejście własności za życia).
      Obie formy nabycia nie chronią przed odpowiedzialnością z tytułu
      zachowku, jaki należy się dzieciom jako spadkobiercom ustawowym.
      Proszę rozważyć umowę o dożywocie, która jest umową odpłatną - w
      zamian za przeniesienie własności nieruchomości nabywca zobowiązuje
      się do dożywotniej opieki nad zbywcą. Taka umowa wyklucza roszczenia
      zachowkowe. Pozostaje jeszcze możliwość wydziedziczenia dzieci
      w testamencie, jeżeli są spełnione ku temu przesłanki (dzieci nie
      interesują się matką, nie utrzymują z ną kontaktu). Wydziedziczenie
      także pozbawia roszczeń zachowkowych. Jeżeli chodzi o opisaną
      sytuację, to z racji tego iż zmarł już dziadek
      i (najprawdopodobniej) nie pozostawił testamentu, współwłaścicielami
      opisanej nieruchomosći będą jego spadkobiercy oraz nabywcy udziału
      należącego do babci. Po bliższe informacje zapraszam do najbliższej
      kancelarii notarialnej. Porada jest bezpłatna, a notariusz wszystko
      Pani dokładnie wyjaśni.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka