kawa07 09.01.09, 21:30 Sprzedaję mieszkanie. Klient chce iść do banku po kredyt z moim aktem własności i wypisem z KW. Czy ma do tego prawo przed podpisaniem umowy kupna-sprzedaży? Czy to nie grozi zaciągnięciem kredytu na mnie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
decort Re: akt własności a sprzedaż mieszkania 09.01.09, 22:10 Nie nie grozi, tym akurat. Bank bada zdolność kredytową kredytobiorcy, a nie tylko dokumenty nieruchomości. Zdarza się niezmiernie rzadko, że banki wymagają oryginałów aktu własności - uważam, że to granda, ale tak bywa. Co do Odpisów z KW - nie ma problemu, Księgi są jawne, każdy w każdej chwili może pobrać Odpis. Ja nie dałbym do ręki obcej osobie Wypisu z Aktu Notarialnego, może wystarczy, że Pośrednik poświadczy za zgodność z oryginałem? (jeśli korzysta Pani z usług takowego); lub poświęciłbym swój czas i udał się z nabywcą do tego banku. Odpowiedz Link Zgłoś
irma223 Dokładnie 09.01.09, 22:22 decort napisał: > Ja nie dałbym do ręki obcej osobie Wypisu z Aktu Notarialnego, > może wystarczy, że Pośrednik poświadczy za zgodność z oryginałem? > (jeśli korzysta Pani z usług takowego); lub poświęciłbym swój czas > i udał się z nabywcą do tego banku. Odpowiedz Link Zgłoś
kawa07 Re: Dokładnie 18.01.09, 22:04 A JKA DŁUGO CZEKA SIĘ ZA ZDJĘCIEM HIPOTEKI? Odpowiedz Link Zgłoś
decort Re: Jak długo się czeka - zdjęcie hipoteki? 18.01.09, 22:58 Zasadniczo tak samo długo jak na jej wpisanie, oraz na każdy inny wpis do KW - w danym Sądzie. Odpowiedz Link Zgłoś
rafoso Re: Dokładnie 18.01.09, 23:12 bank, jak każda inna firma prywatna, wyznacza swoje reguły biznesowe, oczywiście wszystko w ramach funkcjonowania prawa, np. chce mieć akt notarialny nabycia praw ustanowionych na zbywce, to kredytobiorca ma również prawo odmówić, i pójść sobie do innego banku, jasne, że akt nabycie nie powinien być potrzebny bankowi do analizy stanu prawnego nieruchomości, wystarczyć powinien sam odpis KW,no chyba że wpisy w KW są nie do końca jasne ale nazywanie tego grandą wynika z niezrozumienia funkcjonowania "wolności handlu", wystarczy pójść do konkurencji obok, a "grandzenie i obrażanie się", to raczej nie powód do dumy Odpowiedz Link Zgłoś
irma223 Re: Dokładnie 18.01.09, 23:53 rafoso napisała: > to kredytobiorca ma również prawo odmówić, i pójść sobie do innego > banku, Powiedz mi, Drogi Rafoso, gdzie w dzisiejszych czasach kredytobiorca znajdzie bank, ktory nie jest ciekaw aktu notarialnego nabycia nieruchomosci przez sprzedajacego? > jasne, że akt nabycie nie powinien być potrzebny bankowi do > analizy stanu prawnego nieruchomości, > wystarczyć powinien sam odpis KW Tak bylo kiedys, ale juz nie jest. Od pewnego czasu banki sprawdzaja wszystko, co tylko moga sprawdzic. Obrazic sie i pojsc do konkurencji oczywiscie mozna, ale u konkurencji niestety to samo... Odpowiedz Link Zgłoś
izba.notarialna Re: Dokładnie 20.01.09, 10:41 Banki przed udzieleniem kredytu w celu minimalizacji ryzyka badają między innymi stan prawny nieruchomości, sam odpis księgi wieczystej może nie być wystarczający, bo to w umowie którą Sprzedający nabył nieruchomość mogą znajdować się zapisy o np. umownym prawie pierwokupu czy odkupu, które z punktu widzenia banku mogą być bardzo istotne i nie należy się temu dziwić; przedstawienie odpisu księgi wieczystej oraz dokumentu będącego podstawą nabycia przez Sprzedającego jest najczęściej warunkiem dalszych rozmów i uzgodnień z bankiem; Sprzedający musi więc liczyć się z tym, że jeśli pieniądze na zapłatę ceny mają pochodzić z kredytu, potencjalny kupujący będzie potrzebował pewnych dokumentów Sprzedajacego do przedstawienia w banku. Można oczywiście dokumentu nie udostępnić ale wtedy kupujący nie będzie miał źródła finansowania zakupu. Udostępnienie takich dokumentów w żaden sposób nie umożliwia obciążenia nieruchomości (w tym hipotekami) – podstawą obciążenia jest zawarcie umowy kredytowej i nabycie nieruchomości przez kupującego. Odpowiedz Link Zgłoś
rafoso Re: Dokładnie 20.01.09, 22:13 tak jak pisałem powyżej, częstym jest to, że bank życzy sobie akt notarialny nabycia nieruchomości przez zbywcę, ale równie często wystarcza sam odpis KW, jednakże: irma223 napisała: > Powiedz mi, Drogi Rafoso, gdzie w dzisiejszych czasach kredytobiorca znajdzie > bank, ktory nie jest ciekaw aktu notarialnego nabycia nieruchomosci przez > sprzedajacego? w tym w którym pracuję, wystarczy sam odpis KW, chyba, że są wątpliwości i analityk zażyczy sobie aktu notarialnego > Tak bylo kiedys, ale juz nie jest. Od pewnego czasu banki sprawdzaja wszystko, > co tylko moga sprawdzic. Obrazic sie i pojsc do konkurencji oczywiscie mozna, > ale u konkurencji niestety to samo... tak jest i teraz, widać nie pracujesz w banku... izba.notarialna napisała: > Banki przed udzieleniem kredytu w celu minimalizacji ryzyka badają > między innymi stan prawny nieruchomości, sam odpis księgi wieczystej > może nie być wystarczający, bo to w umowie którą Sprzedający nabył > nieruchomość mogą znajdować się zapisy o np. umownym prawie > pierwokupu czy odkupu, które z punktu widzenia banku mogą być bardzo > istotne i nie należy się temu dziwić; przedstawienie odpisu księgi > wieczystej oraz dokumentu będącego podstawą nabycia przez > Sprzedającego jest najczęściej warunkiem dalszych rozmów i uzgodnień > z bankiem; jeśli bank ma odpis KW, to rzeczywiście często jest niezbędny akt notarialny nabycia przez zbywcę? jeśli nie ma wzmianki o prawie pierwokupu w KW, to rękojmia wiary publicznej ksiąg wieczystych chyba w takim wypadku nie chroni prawa pierwokupu, nawet jeśli jest zapisane w akcie notarialnym nabycia nieruchomości? wyjątek z artykułu internetowego: "Przepis art. 7 ustawy o księgach wieczystych i hipotece wskazuje prawa, przeciwko którym rękojmia wiary publicznej ksiąg wieczystych nie działa. Są to: 1. prawa obciążające nieruchomość z mocy ustawy, niezależnie od wpisu, 2. prawo dożywocia, 3. służebności ustanowione na podstawie decyzji właściwego organu administracji państwowej, 4. służebności drogi koniecznej albo ustanowione w związku z przekroczeniem granicy przy wznoszeniu budynku lub innego urządzenia." Odpowiedz Link Zgłoś
decort Re: Dokładnie 21.01.09, 00:37 a nad czy się tu rozwodzicie? Kobiecie chodziło o ORYGINAŁ Wypisu z Aktu Notarialnego. Pytała czy to w porządku, żeby potencjalnemu Nabywcy swojego mieszkania wydać do ręki oryginał Wypisu z Aktu not., choćby na życzenie banku, tyle. Sądzę, że sprawa została już dawno załatwiona :-) Odpowiedz Link Zgłoś