15.06.09, 10:02
Witam zmarł moj mąż w 2005 roku i pozostało mieszkanie spółdzielczo
lokatorskie z wkładem w Urzędzie Skarbowym wartość szacunkowa tego wkładu to
40,000zł urzędniczka podzieliła to na 2 czyli na męża i na mnie więc wartość
szacunkowa lokalu mieszkalnego to 20,000zl po ile powinnam spłacić moją 4
dzieci? proszę o odp Dziś byłam w Spółdzielni i powiedziano mi że muszę dzieci
spłacić od wartości mieszkania a wartość tego mieszkania wyliczyła na 113tyś
zł nie stać mnie na spłatę dla dzieci a one nie chcą się zrzec na mnie. A
rzeczoznawca wycenił to mieszkanie na 40 000zl co mam w takiej sytuacji zrobić
proszę o pomoc?
Obserwuj wątek
    • kklekss Re: spadek 15.06.09, 17:04
      Nie jest to mieszkanie własnościowe , to dlaczego masz spłacać
      dzieci.
      • 1hiacyntka Re: spadek 16.06.09, 10:46
        Witam po śmierci męża wykupiłam mieszkanie z lokatorskiego na własnościowe bez
        prawa do gruntu. Tak naprawdę myślałam że mam inne dzieci ale teraz zawiodłam
        się. Mieszkam z córką która tak naprawdę to ona wykupiłam to mieszkanie i
        zrobiła cały remont wszystko jest nowe, a teraz pozostała 3 moich dzieci chce
        ode mnie spłaty a ja nie mam z czego ich spłacić. Od jakiej wartości będę
        musiała ich spłacić czy od wkładu czy od wartości mieszkania?

        W US policzyła wkład 40 000zl
        Rzeczoznawca wycenił też to mieszkanie na 40 000zl
        A wczoraj byłam w SM i Pani powiedziała że będę musiała dzieci spłacić od
        wartości mieszkania wyliczyła 113 000zl nie stać mnie żeby ich spłacać od
        wartości mieszkania co mam w takiej sytuacji zrobić pomóżcie proszę
    • izba.notarialna Re: spadek 16.06.09, 12:42
      Spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu mieszkalnego nie przechodzi
      na spadkobierców. Jednakże jeśli prawo to przysługiwało obojgu
      małżonkom, z chwilą śmierci jednego z nich - prawo do lokalu
      przypada drugiemu małżonkowi (nie wygasa). Powyższe nie narusza
      uprawnień skpadkobierców zmarłego małżonka do dziedziczenia wkładu w
      spółdzielni. Reasumując, przedmiotem spadku nie jest mieszkanie
      tylko wkład mieszkaniowy (jego połowa), który (w przypadku braku
      testamentu), na zasadach ustawowych, dziedziczy żona w udziale
      wynoszącym 1/4 i czwórka dzieci (pozostały udział wynoszący 3/4 -
      w równych częściach) - każdy w udziale wynoszącym 3/16 części. W
      przypadku zatem dokonania działu spadku obejmującego połowę wkładu
      mieszkaniowego dziedziczonego po mężu, na podstawie którego Pani
      nabędzie w efekcie cały wkład w spółdzielni, dzieci mogą żądać
      spłaty stanowiącej równowartość 3/4 połowy wkładu, w tym każde z
      nich 3/16 połowy wkładu (20.000 zł), chyba że umówią się Państwo na
      inną wyższą lub niższą spłatę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka