ingeg
01.07.09, 00:33
Witam.
Kupilismy z mężem mieszkanie u developera, który warunkuje nam
podpisanie aktu notarialnego zapłatą należności za części wspólne
nieruchomości.Nie zgadzamy się jednak z pokryciem tych kosztów, gdyż
1a)w umowie przedwstępnej jest mowa o ponoszeniu kosztów lokalu do
czasu ustanowienia własności; 1b) w innym punkcie tej umowy mowa o
ponoszeniu również opłat za część wspólną nieruchomości, ale zgodnie
z ustawą o własności lokali; 2)oprócz standardowych opłat typu
energia, sprzątanie, wywóz nieczystości itp. dev.ociążył nas również
kosztami ochrony nieruchomości i pracami konserwacyjnymi (których w
ogóle nigdzie nie ma wymienianych). Dodam, że odebraliśmy mieszkanie
w grudniu, od stycznia mamy naliczane opłaty, a w międzyczasie
główny wykonawca poprawia wszelkie usterki i wady (w tym osuszanie
zawilgoconych piwnic i garaży, co bardzo podniosło koszty energii
elektr.) używając oczywiście energii z liczników naszej wspólnoty.
Skonsultowaliśmy umowę przedwstępną z prawnikiem (obecnie na
urlopie), który doradził odesłanie faktur z powodu braku podstaw
prawnych do ich zapłaty. Tak też zrobiliśmy i otrzymaliśmy
odpowiedź, że w ich mniemaniu faktury są wystawione poprawnie i
propozycję rozliczenia energii elektrycznej porównując obecne 3
miesiące (VI,VII,VIII) z miesiącami, kiedy wykonawca osuszał piwnice
i późniejszym skorygowaniem nam faktur (te sumy sięgały 500-650 zl
za okres 1,5 mies.). 2 dni później otrzymaliśmy pismo z wyznaczonym
terminem podpisania aktu notarialnego, na który zgłosiliśmy się z
gotowością zawarcia umowy.Niestety pełnomocnik dev.odmówił nam jej
podpisania warunkując to uiszczeniem zaległych opłat (w
um.przedwst.warunkiem jest tylko zapłata za kupione mieszkanie).
Spisaliśmy oświadczenie notarialne, w którym pełnomocnik dev. i my
określiliśmy przyczyny nie podpisania aktu dodając, że opłaty za
odebrane mieszkanie pokryliśmy zgodnie ze wskazaniami dostawców
mediów. Rozmowa z prezesem nie wniosła nic nowego, podtrzymał swoją
decyzję tłumacząc się ponoszonymi kosztami utrzymania nieruchomości
oraz potrzebą jej ochrony ze względu na bezpieczeństwo. Powołał się
również na pukt umowy przedwstępnej mówiący o ponoczeniu opłat za
lokal tłumacząc, że przedmiotem umowy jest lokal wraz z częściami
wspólnymi (przedmiotem umowy jest w oddzielnych podpunktach lokal z
przynależną piwnicą i garażem).
Co powinniśmy teraz zrobić? Zależy nam bardzo na podpisaniu aktu z
powodu obiżenia oprocentowania za ubezpieczenie kredytu, mamy też
określony czas (do wrzesnia)wynikający z umowy kredytowej. Sprawy
sądowe trwają bardzo długo, a nam zależy na czasie. Czy np nie
lepiej byłoby poprosić dev. o ponowne wystawienie faktur, opłacić je
i dopiero wtedy wystąpić na drogę sądową? Czy w ogóle jest możliwe
takie rozwiązanie? Czy może jakoś umówić się z sąsiadami (łącznie
jest 18 mieszkań na naszym osiedlu, z czego my byliśmy drugą
rodziną, która nie podpisała aktu w wyznaczonym terminie, a jest to
dopiero początek; nasi sąsiedzi też deklarują, że nie podpiszą jeśli
dev.odmówi im z tych samych przyczyn co nam, oni również odesłali
faktury do dev.)i wtedy jako wspólnota wystapić przeciwko nim? Jeśli
tak to kiedy? Czy teraz? Czy jednak uregulować "zaległości" i
dopiero wtedy?. Większość osób płaci ubezpieczenie kredytu i zależy
im na jak najszybszej umowie notarialnej.
Bardzo proszę o odpowiedź.