Dodaj do ulubionych

fajne miasta w UK poza Londynem?

IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 17.10.04, 16:12
takie, gdzie cos sie dzieje, sa jakies niekomercyjne kina, kluby jazzowe,
gdzie mozna spotkac intelektualistow, a jednoczesnie jest praca (np. dla
ekonomistow)i miasto nie ma przygnebiajacego charakteru jak to np widac w
niektorych filmach 'spolecznych', i jest gdzie wypoczywac w w-e (natura)
Obserwuj wątek
    • Gość: hela Re: fajne miasta w UK poza Londynem? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 17.10.04, 16:12
      no tak po namysle -musi byc to miasto gdzie latwo i tanio mozna dotrzec z PL
      • Gość: sss Re: fajne miasta w UK poza Londynem? IP: *.range81-154.btcentralplus.com 17.10.04, 17:51
        Brighton
        • Gość: aga Re: fajne miasta w UK poza Londynem? IP: *.server.ntli.net 17.10.04, 17:56
          oxford!!!!!!!!!!!!!!!!!1
          • Gość: eeeee Re: fajne miasta w UK poza Londynem? IP: *.server.ntli.net 25.10.04, 09:35
            Oxford jest maly i nudny zycie nocne kuleje - puby zamykane o 12:00
            • xiv Re: fajne miasta w UK poza Londynem? 25.10.04, 11:25

              damn! w Londynie zamykaja o 23.00...
              • jagienkaa Re: fajne miasta w UK poza Londynem? 25.10.04, 11:27
                puby to nic:) tutaj w UK nawet nocne kluby zamykają o 1 czy 2:) raz byłam tylko
                w takim co był otwarty do 4 (Cream w Liverpoolu)...
                • deadeasy Re: fajne miasta w UK poza Londynem? 25.10.04, 15:37
                  Cream powiadasz? To musialo byc jakis czas temu, no nie?
                  :)
    • natalia.brzeska Re: fajne miasta w UK poza Londynem? 17.10.04, 18:18
      Oxford o wszystkie villages wokół.
      • Gość: hela Re: fajne miasta w UK poza Londynem? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 17.10.04, 19:04
        a czy w Oxford jest duzo firm oferujacych prace?

        ja bardzo bym chciala do Oxford/ Cambridge ale chyba sie nie uda, no i ceny
        mieszkan sa chyba jednymi z wyzszych w GB
    • deadeasy Re: fajne miasta w UK poza Londynem? 17.10.04, 20:29
      Manchester (home of the Halle Orchestra) - dzielnice "pseudo-intelektualistow":
      Didsbury, Chorlton-cum-Hardy, Wimslow i jeszcze Sale (chyba Cheshire); Penines -
      for hiking; Rusholme - famous for curry-houses; theatres & art houses
      (cinemas), museums and galleries, restaurants and Chinatown, Gay Village ...
      parks and boating lakes, cricket (Old Trafford) and dog racing (Belle Vue) and
      less than an hour drive to Liverpool for the Grand National and
      Ireland/N.Ireland/Isle of Man connections. Wales and Lake District near by.
      Direct flights to Warsaw; cheap flights L'pool-W'wa/Katowice
      Oxford - beat that! ;)
      • xiv Re: fajne miasta w UK poza Londynem? 18.10.04, 10:28

        [a co masz przzewciwko Londynowi? ;) ]

        Bardzo nie chcesz Manchester. Tak dalece jak lubie to miasto i lubie
        tamtejszych ludzi - ciezko mi z czystym serecem go polecic komukolwiek (wyjatek
        moga byc gaye i clubbersi). Mieszkalem tam dwa lata.
        • Gość: hela Re: fajne miasta w UK poza Londynem? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 18.10.04, 19:28
          ja nic nie mam, tak tylko sie zastanawiam czy skupiac sie jedynie na Londynie
          czy brac pod uwage inne miasta, a nie chcialabym trafic do jakiegos
          deprymujacago post industrialnego zakatka- UK nie znam wcale, ale jestem
          doswiadczona emigrantka

          • Gość: hela i jeszcze IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 18.10.04, 20:34
            a propos dog racing (deadeasy piszesz o Manchesterze tak?)
            to raczej szukam miejsc bez takich atrakcji, wiecie co oni potem robia z
            chartami, ktore przegrywaja?
            np. w IR jest takie miejsce gdzie je przywiazuja do railway

            co do psow- czy mozna wwiezc psa do UK bez 5-ciomiesiecznej kwarantanny, bo
            slyszalam ostatnio, ze jak pies ma badania serologiczne, to wystarcza
            (badania serologiczne wykonuje sie w Pulawach, ale nie wiem jeszcze na czym one
            polegaja, chcialabym w przyszlosci moc przewiezc psa, jak rodzina bedzie
            chciala mi oddac)
            • deadeasy atrakcje 18.10.04, 23:17
              To chcesz sie przeniesc w miejsce ekologicznie i etycznie czyste? hi-hi
              proponuje Venus bo nawet na Marsie Amerykanie zostawili sowje smiecie, nie
              wspominajac o zasmieconym ksiezycu. Nie przesadzaj. Nikt cie nie bedzie
              zmuszal do chodzenia na jakiekolwiek wyscigi. Chcialam po prostu zaznaczyc, ze
              w Manchesterze jest sporo *roznego* rodzaju rozrywki, do wyboru do koloru, co
              kto lubi. Manchester ma kupe teatrow, opere i filharmonie. Bogate zycie
              kulturalne z kinami studyjnymi, wielka biblioteka, masa galerii i muzeow.
              Fantastyczne restauracje (z Japonska Teppanyaki na czele i jesli jestes taka
              swiatowa to bedziesz wiedziala jaki to rodzaj kuchni Japonskiej). Jest mnostwo
              innych miejsc (wiekszych miejscowosci - tu juz cytowanych) w UK gdzie mozna sie
              zaczepic i rozrywke kulturalna mozna znalezc wszedzie. Pod Manchesterze maja
              tez sztuczny stok narciarski. Jak bys byla tak obeznana ze swiatam jak
              twierdzisz to bys wiedziala, ze obrazy przedstawiane w TV/gazetach czesto nie
              oddaja rzeczywistosci i sa przesiakniete stereotypami (np: Polaska to tylko
              lany zboza i bociany). Tak, ze w kazdym wiekszym miescie przesiaknietym
              hisotria i kultura (kurde, ale slogany blah-blah-blah) mozna znalezc
              podupadajace dzielnice i betonowa architekture. Przeczytaj ksiazke Billa
              Brysona "Notes form a Small Island" to bedziesz wiedziala o czym mowie. Ludzie
              czasem narzekaja "tu nic nie ma ciekawego" a w rzeczywistosci sa za slepi i za
              leniwi zeby zauwazyc piekne i interesujace otoczenie - to snoby, osoby malo
              inteligente, ktore potrzebuja bodzca albo "laser pointer" zeby myslec bo samemu
              to ciezko; muzeum by nie zauwazyli nawet gdyby weszli do srodka zeby skorzystac
              z toalety...

              Przepraszam, ze sie tak zacietrzewilam ale mam "kumpele", ktora czuje sie
              kulturalna bo zamieszkala w "miescie z teatrami" (Man) a kiedy mieszkala w
              L'pool i jej jedyna rozrywka byly car-booty (i sprzedawanie uzywanych
              odkurzaczy) to nie wiedzila nawet gdzie w L'pool sa teatry, a "Philharmonic"
              kojarzyl jej sie jedynie z pubem. No a teraz mieszka w Manchesterze i nagle
              taka kulturalna sie zrobila, ze do tej biedoty L'pool nie zawita.

              Niektorzy ludzie mysla tez, ze "kultura" to jedynie stare miasteczka
              uniwersyteckie. No ale niech im tam :)

              Co do psa, to sie tak nie napalaj. Pomimo paszportow/chipow/tatuazy
              podejrzewam ze wwiezienie pupila z Polski na wyspe bedzie sie laczylo z droga
              kwarantanna. Zerknij moze na strone HO albo najlepiej do nich zadzwon bo moja
              teoria to tylko yakie "gdybanie".
              :)
              • xiv Re: atrakcje 19.10.04, 10:38

                > Niektorzy ludzie mysla tez, ze "kultura" to jedynie stare miasteczka
                > uniwersyteckie. No ale niech im tam :)

                Man stara sie byc (IMHO, specjalnie dla jagienki) nowym miastem uniwersyteckim.
                Jesli sie nie myle - cztery Uniwerki (Uni of Man, UMIST - teraz czesc Uni,
                Metropolitan Uni of Man, Uni of Salford), calkiem slynny Royal Northern College
                of Music, Man School of Economics (drugie najwazniejsze MBA w UK, po LSE). I
                wlasnie sila Man (w przeciwienstwie do Liv, Sheffield, Leeds) jest zycie
                akademickie i stad wiele innych atrakcji [oprocz muzeum techniki, gdzie
                atrakcja jest pierwsza kolejka ;) ]

                Jesli ktos chcialby studiowac - goraco polecam Man. Tanio, porzadne Uni, duzo
                imprez, fajny International House dla obcokrajowcow. I oczywiscie Canal Street
                ze swoimi barami, klubami i specyfika.
          • jagienkaa Re: fajne miasta w UK poza Londynem? 18.10.04, 22:36
            Ja nie lubię Londynu:) wolno mi?
            Bardzo ładnie ostatnio się rozrasta i modernizuje Birmingham, jeśli lubisz
            nocne życie to masz tam w czym wybierać.
            Nottingham też kwitnie aczkolwiek ostatnio tu mieliśmy trochę głośnych
            strzelanin i morderstw;)
            Liverpool nie jest zły, też starają się zmienić jego reputację.
            A i jest jeszcze Edinburgh - moje ulubione miasto:)

            nie polecam Sheffield...(i tu użyję ulubionego słówka xiva:) IMHO!

    • Gość: do deadeasy chyba mnie nie zrozumialas IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 19.10.04, 13:28
      dlaczego tak sie denerwujesz?

      >Jak bys byla tak obeznana ze swiatam jak twierdzisz to bys wiedziala, ze
      obrazy przedstawiane w TV/gazetach czesto nie
      >oddaja rzeczywistosci i sa przesiakniete stereotypami

      gdzie ja napisalam, ze jestem swiatowa, no gdzie?
      wrecz przeciwnie, nie lubie snobow, i dla Twojej wiadomosci podam, ze np.
      teatru tez nie lubie, za to uwielbiam chodzic do kina i od czasu do czasu na
      jakis koncert, lubie nawet takie rozne ponure dzielnice, ale dla uswiadomienia
      sobie, ze nie istnieja tylko wersje pocztowkowe

      napisalam, ze mam doswiadczenie emigranckie, a to nie mam nic wspolnego ze
      swiatowoscia, owszem trend ekologiczny jest mi bliski, ale nie wiem czemu
      Polakom kojarzy sie to z kosmosem?
      napisalam za to, ze nie znam UK, stad te moje stereotypy, od tego sie zaczyna,
      czyz nie?

      bardzo dziekuje za wszystkie rady, mimo niezrozumienia
      • Gość: hela to bylam ja, hela nt. IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 19.10.04, 13:30
      • deadeasy Re: chyba mnie nie zrozumialas 19.10.04, 14:59
        Wiem, ze to Ty Hela ;)

        > dlaczego tak sie denerwujesz?

        Odpowiem cytujac sama siebie:
        "Przepraszam, ze sie tak zacietrzewilam ale mam "kumpele", ktora czuje sie
        kulturalna bo zamieszkala w "miescie z teatrami" (Man) a kiedy mieszkala w
        L'pool i jej jedyna rozrywka byly car-booty (i sprzedawanie uzywanych
        odkurzaczy) to nie wiedzila nawet gdzie w L'pool sa teatry, a "Philharmonic"
        kojarzyl jej sie jedynie z pubem. No a teraz mieszka w Manchesterze i nagle
        taka kulturalna sie zrobila, ze do tej biedoty L'pool nie zawita."

        Twoje slowa: "...gdzie mozna spotkac intelektualistow..." - a to niby co ma
        znaczyc? Sprecyzju co mialas na mysli przez "intelektualistow" bo jedzie
        moja "kumpela" na kilometr (ona uzywa dokladnie takich samych
        sformuowan: "...bo tam mieszkaja - chodzi o dzielnice Manchesteru -
        intelektualisci, pracownicy socjalni, nauczyciele....blah-blah-blah). Niestety,
        zabrzmialo to bardzo "snobowo" - moze nie mialas takiej intencji ale niestety
        tak to wyszlo i zostalo (prze ze mnie i hubby-ego) odebrane. ;)

        - no offence intended - :)

        Trudno udzielac rad, ktore miasto lepsze, ktore gorsze. Skoro jestes takim
        obiezyswiatem to nie powinno Ci sprawiac klopotu przeniesienie sie jak Ci
        bedzie okolica bokiem wychodzila.

        Zycze Ci powodzenia gdziekolwiek zdecydujesz sie zarzucic kotwice.
        :)
    • Gość: maciek Re: fajne miasta w UK poza Londynem? IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.04, 12:35
      a był ktoś w northampton?
      • michaelandro Re: fajne miasta w UK poza Londynem? 25.10.04, 14:26
        jak mawial portugalczyk ktory mieszkal w UK 5 lat i ani troche nie mowil po
        angielsku...
        czika czika norhampton tłenty paund, nooo guuuud, no guuuud.... :P

        a birmingham nie lubie, za duzo hindusow, pakistanczykow i afrykanczykow.

        Calkiem sympatyczne miasto to Milton Keynes ale osrodek kulturalny to to nie
        jest :)
    • Gość: mCZ Re: fajne miasta w UK poza Londynem? IP: *.zabrze.net.pl 28.10.04, 17:38
      mysle ze takich miast jest sporo. np Inverness w Szkocji jest doskonalym tego
      przykladem. uwazam je za sympatyczne choc spedzilem tam tylko jeden dzien.
      Moze jeszcze Newcastlle under Lyme(srodkowa Anglia).
      • xiv Re: fajne miasta w UK poza Londynem? 28.10.04, 17:58

        w Iverness bylem pare razy... kafejek - trzy, fajnych kafejek - jedna, take
        aways - cztery czy piec, fajnych take awayów - zero...
        • Gość: mike Re: fajne miasta w UK poza Londynem? IP: *.swgfl.org.uk / *.swgfl.ifl.net 06.11.04, 14:39
          bath
          • Gość: www.ell-s.com Re: fajne miasta w UK poza Londynem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.04, 14:07
            ja osobiscie lubie przebywac w Edinburgh oraz na Jersey

            a moze praca w cateringu?
            www.ell-s.com/catering.php
      • Gość: dotpolka Re: fajne miasta w UK poza Londynem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.04, 19:50
        newcastle to moze fajny wybór jeżeli lubisz doic piwo od poniedziałku do
        niedzieli ale raczej intelektualistów tam jak na lekarswo, a moze wcale.
        Mieszkałam tam 2 miesiace nic tylko uciekać, na szczescie Poloków tam jeszcze
        nie ma za duzo[tyle co intelektualistów)
        • Gość: dotpolka Re: fajne miasta w UK poza Londynem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.04, 19:58
          ale na pewno mozna polecić Brighton, kulturalnie ok moze trochę przypomina
          Londyn a jeśli ktosnie lubi lOndynu...w każdym razie na pewno warto.Jednakze w
          ogóle Anglia jest ok, ale miasta takie jak Londyn Brighton, Manchester czy
          Leeds są najlepsze bo z mojego doswiadczenia wynika ze trudno wytrzymac w
          miejscach gdzie sa same Angole,nuda i degrengolada i nietolrancja. Stawiałbym
          na wielokulturowość.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka