Holandia-Anglia

11.07.05, 20:40
Poradzcie czy przenosic sie do anglii do pracy czy tez zostac w holandii,mam
tu prace ale tylko na czarno bo inaczej nie idzie
    • Gość: mama Re: Holandia-Anglia IP: *.hilton.com 12.07.05, 07:04
      ty h..u, dopiero pisales wczesniej, ze masz namiary na 500 na tydzien jako
      kierowca, pozdrowienia
      • piotr9636 Re: Holandia-Anglia 13.07.05, 00:37
        Przeczytaj dobrze,ja nie mam namiarow tylko sam sie rozgladam,a 500
        slyszalem,widzi sie oczami!!!A h...m jestes ty jak nie umiesz czytac,najpierw
        sie naucz!!!!
        • Gość: mama Re: Holandia-Anglia IP: *.hilton.com 13.07.05, 09:21
          Piotr, nie denerwuj sie , a h.. to tylko takie przezwisko na zarty wsrod moich
          przyjaciol, na dziewczyny mowimy zawsze ty szmato - tak smiesznie, pozdrowienia
          • piotr9636 Re: Holandia-Anglia 14.07.05, 00:27
            No,a myslalem ze juz ktos mnie zaczyna wyzywac za cos czego nie zrobilem,nie
            jestem naciagaczem i jak moge to pomoge,pozdrowienia
    • nimfffa Re: Holandia-Anglia 14.07.05, 15:08
      moim zdaniem jak ci sie dobrze pracuje w holandii i faktycznie masz prace to
      lepiej nie ryzykuj i nie jedz do UK (chyba ze ci ktos cos zalatwi:)) Tam jest
      teraz multum polaków, wszedzie slychac rozmowy po polsku a pod agencjami stoja
      calymi grupami - bo nie ma pracy, wszystko jest zapchane:(
      • nimfffa Re: Holandia-Anglia 14.07.05, 15:11
        aha... przez to ze jest tylu chetnych do pracy, sa strasznie male stawki za
        godzine, nawet jak sie zarejestrujesz w agencji (a skoro chcesz pracowac
        legalnie to musisz) nie masz pewnosci ze bedziesz pracowal codziennie:( Lepiej
        tam jechac w okresie jesien - zima ale tez moze byc ciezko:(
        Pozdrawiam
        • piotr9636 Re: Holandia-Anglia 15.07.05, 00:46
          Wielkie dzieki za porady,ale zamierzalem wlasnie tak jechac wlasnie,mysle ze
          nie powinno byc problemow z praca szukam pracy jako kierowca samochodow
          ciezarowych,mam duuuze doswiadczenie jako pomoc kucharza w holandii 15 lat,co o
          tym sadzisz?
          • Gość: anty Re: Holandia-Anglia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.05, 04:37
            a co ma pomoc kucharza do kierowcy....
            • Gość: latwa Re: Holandia-Anglia IP: *.hilton.com 15.07.05, 07:17
              tyle co piernik do wiatraka, prawda
              • malwa30 Re: Holandia-Anglia 15.07.05, 14:17
                cze fajnie masz, że pracujesz w Holandii, ja też bym chciała, albo mój mąż jest
                też kierowcą, ale niestety nie mamy znajomości
    • nimfffa Re: Holandia-Anglia 16.07.05, 11:06
      Co do tego kierowcy do domyslam sie ze masz uprawnienia i kwalifikacje jakies:)
      dobrze by bylo gdybys mial to przetlumaczone przez fachowca (tlumacza
      przysieglego) na angielski. ogolnie dla KIEROWCOW JEST MULTUM PRACY tylko
      musisz sie czyms identyfikowac i oczywiscie angielski przynajmniej w stopniu
      dobrym. ale ogolnie kierocy maja lepsze zarobki niz zwykli "robole"
      • nimfffa Re: Holandia-Anglia 16.07.05, 11:19
        co do tego kucharza to dobrze by bylo jakbys znalazl agencja ktora sie akurat
        zajmuje gastronomia:) Ale rzeczywistosc jest brutalniejsz: idziesz do agencji
        pierwszej lepszej w ktorej akurat rejestruja a tam sie juz ciebie nie pytaja
        czy pracowales jako kucharz czy pomocnik... tam przewaznie liczy sie sila
        miesni, wytrzymalosc i upór by przetrzymac wyczerpanie fizyczne. Dam ci
        przyklad: moj brat pojechal do UK majac niecale 19 lat (teraz ma 21, pracowal w
        busie-bodies na omedze przez przeszlo rok! wypakowywal tiry wlasnymi rekami,
        bez zadnych maszyn bez niczego, widzial na wlasne oczy jak inni goscie
        dostawali przepukliny (!!!), jak rezygnowali po godzinie pracy bo nie potrafili
        wytrzymac bolu i zmeczenia! a pozniej 11 godzin czekali w kantynie az ich ktos
        zabierze do mieszkania:( Pocieszajace jest to ze jak przetrzymasz to daja cie
        na cos lzejszego (moj brat jezdzil pozniej na wózku widlowym), ale frycowe
        wszedzie musisz zaplacic i nikt sie nie pyta czy masz uprawnienia na wozek czy
        na hulajnoge.
        Z regoly najgorsza prace maja faceci:( ale zycze ci wszystkiego dobrego i
        powodzenia w szukaniu pracy!!!
        • nimfffa Re: Holandia-Anglia 16.07.05, 11:21
          ... ten czas kiedy dadza cie na cos lzejszego to ok 3-4-5 miesiecy:[
          • nimfffa Re: Holandia-Anglia 16.07.05, 11:23
            i jeszcze jedno mnie sie przypomnialo: poznalam tam goscia ktory mial prawo
            jazdy na kierowce ciezarowego a pracowal w myjni samochodowej po 12 godzin za
            najnizsza stawke na dodatek na czarno.
            Zasada głowna: MUSISZ ZNAC ANGIELSKI!!!
            • piotr9636 Re: Holandia-Anglia 17.07.05, 02:04
              Znam angielski ma tyle zeby sie dogadac,uczylem sie yego jezyka pare lat ale
              nie uzywam go ok.13 lat.
      • nimfffa Re: Holandia-Anglia 17.07.05, 11:58
        Anglicy maja tak specyficzny jezyk ze sama malo rozumialam a wydawalo mi sie
        ze "cos" umiem:D Najlepiej nauczyc sie multum słówek i operowac samymi słówkami
        a nie pełnymi zdaniami:)
        • piotr9636 Re: Holandia-Anglia 18.07.05, 03:48
          Powiedz Nimmfa co to za cytaty?Jestes poetka a moze poeta?Tak swoja droga ja
          rozmawialem przez telefon(kilka)po angielsku i w moim odczuciu szlo mi niezle
          po tylu latach,mowia tu w holandii ze mam wyczucie do jezykow
    • piotr9636 Re: Holandia-Anglia 18.07.05, 03:54
      Widze ze z toba da sie normalnie pogadac,a nie jak z niektorymi osobami
    • nimfffa Re: Holandia-Anglia 18.07.05, 13:46
      Dzieki:D To spoko jak masz głowe do jezyków i umiesz ang. To co ja ci wiecej
      moge powiedziec? to juz cyba tyle... Pozdrawiam i powodzenia zycze:)

      ps. poetką raczej nie jestem ale kobietą tak:)
      • piotr9636 Re: Holandia-Anglia 18.07.05, 15:17
        Ale mam troche cykora i tak ,dzieki bardzo
Pełna wersja