Dodaj do ulubionych

Turysta porażony piorunem na Giewoncie

12.09.09, 18:10
Po diabla laza po gorach w czasie burzy?
Obserwuj wątek
    • wzwod_poranny [...] 12.09.09, 18:19
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • jan_z_wolna [...] 12.09.09, 19:47
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • mariano60 Re: Turysta porażony piorunem na Giewoncie 12.09.09, 22:18
        Myślę że można inaczej.... trochę szacunku proszę,
        być może że ten krzyż przyciąga pioruny ale piorun zabija również tam gdzie nie
        ma krzyża. Jak można w ten sposób się wyrażać o czymś co jest wielką wartością
        dla wielu ludzi.Życzę Ci abyś żył długo i szczęśliwie i miał dużo czasu na
        zastanowienie się czym jest krzyż szczególnie dla tych na łożu śmierci. Pozdrawiam
        • tw.jacek_i_placek Re: Turysta porażony piorunem na Giewoncie 13.09.09, 00:47
          W Zakopanem na Giewoncie
          Pieron znów sieknął cepra w prącie
          ....
        • arctgx Czym bywa krzyż 13.09.09, 01:48
          > czym jest krzyż szczególnie dla tych na łożu śmierci
          Można spodziewać się, że wśród umierających z krzyżem na myśli, co człowiek to
          niezależna wizja.

          Jeden pomyśli o akceptacji śmierci, może bez religijnych podtekstów, inny może
          uruchomi mechanizm lęku przed potępieniem, który zaszczepiono mu jako dziecku.

          Religijność to wrodzona podatność na ogłupianie. W odpowiednich warunkach
          (terror i izolacja) i ze Stalina można zrobić boga (tym bardziej że nie żyje).
          Pamiętajmy, że chrześcijaństwo też zakorzeniało się w Europie w warunkach
          terroru. Nie wiem, dlaczego niektórzy są dumni z chrześcijańskich korzeni Europy.
    • xdt Re: Turysta porażony piorunem na Giewoncie 12.09.09, 19:39
      Niezłe Perun daje radę, ludzi trochę szkoda jednak po górach biegali.Powinni
      zdemontować ten wielki odgromnik bo szpeci okolicę.
    • xdt Re: Turysta porażony piorunem na Giewoncie 12.09.09, 19:41
      Byłeś ty w górach może ,bo chyba nie byłeś.
    • poborowy102 Re: Turysta porażony piorunem na Giewoncie 12.09.09, 20:05
      za ten cholerny konkordat i zwasalizowanie Polski państwu
      watykańskiemu to osobiście bym Tuskowi i tej całe bandzie łby
      POukręcał!!!!!!
      • fidelxxx Re: Turysta porażony piorunem na Giewoncie 12.09.09, 20:09
        Pierwsze słyszę żeby Tusk konkordat kiedykolwiek podpisywał.
        • poborowy102 Re: Turysta porażony piorunem na Giewoncie 12.09.09, 20:12
          nie udawaj głupiego, koleś, nie udawaj! Bo ja wiem do jakiej partii
          należała premier Suchocka, wiem, że Tusk do tej samej, i wiem kto
          rączki wtedy w głosowaniach podnosił.
          • ngtrx_pwgdrk Re: Turysta porażony piorunem na Giewoncie 12.09.09, 22:46
            Poborowy, do szeregu! Zanim ogłosisz, że coś wiesz, to najpierw sobie sprawdź.
            Konkordat był podpisany w 1993, a KLD Tuska zjednoczyło się z UD Suchockiej w
            Unie Wolności w 1994.
        • noducks ustawa za lapowke 12.09.09, 20:13
          podpis po konkordatem za intratne stanowisko ambasadora polski w
          watykanie (obowiazki - zadne). casus pani suchockiej (tfu!) to swietny
          material dla cba. jak tam panie kaminski, dalej scigacie korupcje...???
          • zbig1113 Re: ustawa za lapowke 13.09.09, 06:16
            Zaiste, ciekawym jest to co waść prawisz. Konkordat podpisano roku
            pańskiego 1993, zaś pani Suchocka stanowisko ambasadora RP przy
            Stolicy Apostolskiej objęła w roku 2001. Widać że, albo są łapówki z
            odroczonym terminem płatności, albo pani Hanna Suchocka jest
            absolutnie genialnym strategiem, planującym zdarzenia z 8-letnim
            wyprzedzeniem.
    • nikczemnick Re: Nalezy usunac ta karykature historii z Giewon 12.09.09, 20:06
      pójdę do lasu porazi mnie piorun i wystąpię o odszkodowanie do nadleśnictwa, z
      tego co widzę to nie tylko do krzyża nie masz szacunku ale również do własnej
      logiki.
    • piwekk Re: Turysta porażony piorunem na Giewoncie 12.09.09, 20:06
      Poczytaj baranie ze zrozumieniem, burza przeszła po godzinie 16-tej, mieli
      pecha, że tam byli akurat wtedy.
      Za dużo ludzi ginietam poprzez symbol czegoś w co nie wszyscy wierzą.
      Ale to już tak jest, nie ważne ile osób ginie, krzyz stać musi.
      • antyliberal22 Re: Turysta porażony piorunem na Giewoncie 12.09.09, 20:19
        z Giewontu do przełęczy Kondrackiej jest ze 20 minut. To akurat
        tyle, żeby spod krzyża spier.olić gdy widzi się chmury burzowe :)
        • antyliberal22 Re: Turysta porażony piorunem na Giewoncie 12.09.09, 20:28
          a z Przeł. Kondrackie do schroniska jest ze 40 m. także spokojnie
          każdy średnio nawet rozgarnięty turysta może przeczekać burzą pijąc
          sobie srogie piwko w schronisku. Ale ci dwoje to jacyś samobójcy -
          prawdopodobnie mimo tego, ze słyszeli grzmoty i widzieli chmury to
          pchali się na ten Giewont, możliwe, że to ich pierwsza wycieczka w
          góry była.
      • meres.ltd Re: Turysta porażony piorunem na Giewoncie 13.09.09, 01:20
        Zakażmy jazdy samochodem. Przez nie ginie mnóstwo ludzi. Zakażmy papierosów,
        alkoholu, gdyż po długim użytkowaniu mogą doprowadzić do śmierci. Zakażmy budowy
        wysokich budynków. W nie najczęściej uderzają pioruny. Zakażmy...
    • tadjan Re: Nalezy usunac ta karykature historii z Giewon 12.09.09, 20:10
      głuptasy, musicie zażądać likwidacji słupów linii wysokiego
      napięcia, nadajników sieci komórkowych, trakcji kolejowych i
      tramwajowych...... nie wstyd wam takie pierdoły opowiadać?
    • antyliberal22 Re: Nalezy usunac ta karykature historii z Giewon 12.09.09, 20:10
      Jesteś idiotą:) Nie gniewaj się, ale ja cię tylko uświadamiam.
      Jestem ateista, ale gdybyś, barani łbie, chodził po wysokich górach
      to byś wiedział, że pioruny walą w skały równie chętnie jak w ten
      krzyż. Oczywiście możesz pozywać park narodowy za to, no bo kto to
      widział, żeby na górach piorubochronów nie było :DDDD
      Zadarzenie losowe i tyle, a ci turyści - bardzo lekkomyślni - burze
      nie przychodzą nagle, zresztą sam fakt, że było ich tam (w weekend!)
      tylko dwoje - o czymś świadczy - myślący zeszli szybciej albo
      zrezygnowali z wejścia, a te chojraki niestety nie.
      • zbig1113 Re: Nalezy usunac ta karykature historii z Giewon 13.09.09, 06:32
        antyliberał22, nieczęsto się z tobą zgadzam, ale w tym przypadku masz
        całkowitą rację. Oczywistym mitem jest "fakt" przyciągania piorunów
        przez obiekty metalowe (Gdyby tak było - wszyscy mieszkający w
        pobliżu lini wysokiego napięcia czy przekaźników telefonii komórkowej
        mogliby czuć się bezpiecznie. A tak nie jest). Prawdopodobnie też ci
        turyści nie zechcieli zaopatrzyć się w mapę (a przynajmniej z niej
        korzystać) i nie skumali, że 20 minut od nich jest schronisko. Prawdą
        jest też. że burze nie przychodzą nagle, ale trzeba sobie zdać sprawę
        z faktu iż pioruny nie uderzają tylko bezpośrednio pod chmurą
        burzową, ale potrafią też ją wyprzedzić. Jednak wszystko sprowadza
        się do dwóch faktów. Zdarzenie losowe i niefrasobliwość turystów
      • jaceklenkiewicz Re: Nalezy usunac ta karykature historii z Giewon 13.09.09, 15:12
        Nie wiem dlaczego wyobrażacie sobie, że oni byli tam sami. Ja też
        byłem wczoraj na Giewoncie, wszedłem na szczyt godzinę przed tą
        tragedią. Idąc w dół musiałem mijać tego chłopaka który zginął.
        Około 15 pogoda była jeszcze dobra, chociaż wszystko pokrywała gęsta
        mgła. Na niebie nie było burzowych chmur, tylko jednolite jasne
        zachmurzenie z rzadkimi przebłyskami słońca. Oprócz mnie i moich
        znajomych Giewont tego dnia zdobywało mnóstwo ludzi, przy samym
        szczycie była conajmniej setka, tak, że trzeba było czekać w kolejce
        przy podejściu z łańcuchami. Jak schodziłem na dół, mniej więcej w
        jednej trzeciej drogi zaczęło padać, a jak byłem już na dole przy
        schronisku - deszcz przeszedł w ulewę i zaczęły się grzmoty. Jakoś
        nie było widać, żeby ci wszyscy ludzie których mijałem idąc w dół
        nagle zrezygnowali z podejścia - chociaż to była jedyna rozsądna
        rzecz, jaką mogli zrobić. Podejrzewam więc, że obok tych dwojga
        trafionych piorunem stało conajmniej kilkadziesiąt innych turystów -
        po prostu oni mieli strasznego pecha. Ta tragedia nauczyła mnie, że
        nie ma co szaleć, i chociaż człowiekowi żal jest wysiłku którego
        wymaga dojście pod sam szczyt, teraz już wiem, że w przyszłości,
        jeśli zacznie padać gdy będę wchodził na jakąś górę, od razu
        zawrócę - przynajmniej na poziom lasu, żeby tam przeczekać burzę.
    • soulshunter naturalna selekcja 12.09.09, 20:10
      to sie chyba nazywa naturalna selekcja kiedy przyroda samoczynnie elilminuje jednostki nieprzystosowane do zycia. Jakby "turysta" zabral z domu oprocz ekwipunku mozg to by nie lazl na Giewont w taka pogode jak dzisiaj. Temu S.P. panu nalezy sie nagroda Darwina.
      • fibius raczej gwałtowna zmiana pogody 12.09.09, 20:17
        Czego nie rozumiesz w poniższym zdaniu:

        "Pogoda w górach zmienia sie szybko i gwałtownie"

        Facet mógł być już na górze kiedy nagle zerwała sie burza i pioruny. Pamiętam
        jak mnie dopadł siarczysty deszcz na Kondrackiej Kopie, dosłownie w ciągu minuty
        ze słonecznej pogody zrobiła się ulewa. A nim człowiek zejdzie ze szczytu to
        trwa to kilkanaście-kilkadziesiąt minut, zależnie od trudności szlaku. Więc o
        piorun nie trudno wtedy
        • noducks nie wiem czy warto jest mu to tlumaczyc 12.09.09, 20:19
          gosc nigdy nie byl w gorach wiec i tak pewnie nie zrozumie co to jest
          gwaltowna zmiana pogody. dla niego gwaltowna zmiana jest jak dzis
          swieci slonce, a wieczorem w dzienniku powiedza, ze jutro bedzie padac
          • soulshunter Re: nie wiem czy warto jest mu to tlumaczyc 12.09.09, 20:31
            > gosc nigdy nie byl w gorach

            Do mnie to mowisz? Mieszkam pod Giewontem, dlatego wiem kiedy isc w gory czego sie tam mozna spodziewac i jak sie przed tym zabezpieczyc miszczu.
            • noducks Re: nie wiem czy warto jest mu to tlumaczyc 12.09.09, 20:56
              gdybys mieszkal przy jakiejkolwiek wiekszej gorze niz gora gnoju za
              domem soltysa, to wiedzialbys co to jest "gwaltowna zmiana pogody".
              twoj komentarz dobitnie udowadnia, ze gory widziales jedynie na
              pocztowkach
              • antyliberal22 Re: nie wiem czy warto jest mu to tlumaczyc 12.09.09, 21:31
                pieprzysz coś od rzeczy.
              • maciek9192 Re: nie wiem czy warto jest mu to tlumaczyc 12.09.09, 21:47
                Sie usmialem.

                Tak trzymaj.
              • zbrojarz.betoniarz dobre, dobre ;-) 13.09.09, 00:00
                noducks napisał:

                > gdybys mieszkal przy jakiejkolwiek wiekszej gorze niz gora gnoju za
                > domem soltysa, to wiedzialbys co to jest "gwaltowna zmiana pogody".
                > twoj komentarz dobitnie udowadnia, ze gory widziales jedynie na
                > pocztowkach
        • antyliberal22 Re: raczej gwałtowna zmiana pogody 12.09.09, 20:31
          fibius napisał:

          > Czego nie rozumiesz w poniższym zdaniu:
          >
          > "Pogoda w górach zmienia sie szybko i gwałtownie"
          >
          > Facet mógł być już na górze kiedy nagle zerwała sie burza i
          pioruny. Pamiętam
          > jak mnie dopadł siarczysty deszcz na Kondrackiej Kopie, dosłownie
          w ciągu minut
          > y
          > ze słonecznej pogody zrobiła się ulewa. A nim człowiek zejdzie ze
          szczytu to
          > trwa to kilkanaście-kilkadziesiąt minut, zależnie od trudności
          szlaku. Więc o
          > piorun nie trudno wtedy


          eee, taki z ciebie turysta jak ze mnie kominiarz, Burzę w Tatrach to
          można wyczuć z godzinę wcześniej. To co ty opisujesz - że nagle ze
          słonecznej pogody zrobiła się ulewa to się nazywa "nadmierne
          spożycie alkoholu".
          • maciek9192 Re: raczej gwałtowna zmiana pogody 12.09.09, 22:02
            Debil
            • antyliberal22 Re: raczej gwałtowna zmiana pogody 12.09.09, 23:42
              ale po co się podpisujesz w miejscu gdzie jest miejsce na pisanie
              posta? Podpisy powinny być w takim wąkim pasku, a w tym dużym
              prostokącie to się pisze coś innego - możesz n.p. napisać coś o
              swoich resorakach (o ile oczywiście zbierasz resoraki) albo możesz
              napisać, ze napadła cię zupa fasolowa. Co zresztą chcesz.
        • antyliberal22 Re: raczej gwałtowna zmiana pogody 12.09.09, 20:35
          fibius napisał:

          > dosłownie w ciągu minut
          > y
          > ze słonecznej pogody zrobiła się ulewa.

          A ja kiedyś słyszałem, że w ZOO jeden gość miał pilować żółwie - no
          i tylko się rozejrzał i ... nie ma!!! Pouciekały!
          • niph Re: raczej gwałtowna zmiana pogody 12.09.09, 21:43
            reprezentujesz poziom poniżej wszelkich norm ... gadać każdy może. Może od razu
            wyczuwasz zmiany pogody w górach na najbliższy miesiąc? Normalnie cud boski z
            ciebie a nie człowiek
            • antyliberal22 Re: raczej gwałtowna zmiana pogody 12.09.09, 23:33
              noooo, burzę mozna wyczuć, może to i głupio brzmi, ale da się, jeśli
              się często przebywa w górach czy gdzieś poza miastem, to się
              ją "wywęszy"... Ale przecież są też normalne oznaki... są chmury,
              które łatwo zakwalifikować jako stwarzające zagrożenie burzowe, są
              fronty, które każde dziecko zauważy...
              • zbig1113 Re: raczej gwałtowna zmiana pogody 13.09.09, 06:37
                Podaj może kilka prostych recept dla mieszczuchów. Bo ja jestem w
                stanie przewidzieć takie zdarzenie na jakiś kwadrans przed. A pioruny
                mogą też uderzać kilkanaście kilometrów od chmury.
      • komentator4 Re: naturalna selekcja 12.09.09, 22:50
        soulshunter napisał:

        > to sie chyba nazywa naturalna selekcja kiedy przyroda samoczynnie
        elilminuje je
        > dnostki nieprzystosowane do zycia. Jakby "turysta" zabral z domu
        oprocz ekwipun
        > ku mozg to by nie lazl na Giewont w taka pogode jak dzisiaj. Temu
        S.P. panu nal
        > ezy sie nagroda Darwina.

        Jak to latwo generowac szybkie madrosci siedzac bezpiecznie przy
        komputerze. Byles kiedys w Tatrach? Albo w innych wysokich gorach?
        Gdybys byl, to bys wiedzial, jak szybko piekna sloneczna pogoda moze
        przejsc w burze. Ja chodzilem po Tatrach wiele lat bardzo
        intensywnie, wiec szybko zebralem duze doswiadczenie i bylem zawsze
        ostrozny. Mimo to zdarzylo mi sie nieraz uciekac w dol biegiem z
        piorunami hukajacymi nad glowa, chociaz zaczynalem wycieczke przy
        doskonalej pogodzie.
      • zbrojarz.betoniarz Czasem potrafi uderzyć grom z jasnego nieba 12.09.09, 23:56
        To rzadkie zjawisko ale występujące. Nic nie poradzisz. Poza tym w górach zdaje się warunki szybko się zmieniają. Może zauważył burzę i schodził. Trzymał się łańcucha i wtedy pierdyknęło ?

        I co mądralo?

        soulshunter napisał:

        > to sie chyba nazywa naturalna selekcja kiedy przyroda samoczynnie elilminuje je
        > dnostki nieprzystosowane do zycia. Jakby "turysta" zabral z domu oprocz ekwipun
        > ku mozg to by nie lazl na Giewont w taka pogode jak dzisiaj. Temu S.P. panu nal
        > ezy sie nagroda Darwina.
        • zbig1113 Re: Czasem potrafi uderzyć grom z jasnego nieba 13.09.09, 06:40
          Takiego zjawiska jak grom z jasnego nieba nie ma. Za każdym
          wyładowaniem stoi jakaś chmura. Faktem jest jednak to, że pioruny z
          danej chmury potrafią uderzyć w ziemię nawet kilkanaście kilosów od
          takiej.
    • aietes to była ich decyzja-wejść na Giewont. 12.09.09, 20:11
      Krzyż stoi od lat, od kilku dni synoptycy ogłaszają, że nad
      południową Polską mają przejść burze...
    • jerzy1973 Zmarł turysta porażony piorunem na Giewoncie 12.09.09, 20:12
      ile osób jeszcze musi zginać żeby zlikwidowano ten piorunołap!!!
      • antyliberal22 Re: Zmarł turysta porażony piorunem na Giewoncie 12.09.09, 20:16
        jeden zabity przez tyle lat, a na Giewont to nawet w
        papciach "turysty" wchodzą w ilościach ogromnych - TŁUMY. Ilu
        zginęło w miedzyczasie na Orlej Perci? kilkunastu. Czyli wg logigi
        idioty trzeba zlikwidować Orlą Perć ?:)
      • papa_s Nie piorunołap a odgromnik czyli 13.09.09, 02:24
        chroni, tyle że mało skutecznie. Jak piorun uderzy to przeważnie w najwyższy punkt. Piorunów a dokładniej burz nie ściąga żaden krzyż czy coś podobnego. Tyle to chyba na fizyce uczą: uderzenie pioruna jest to gwałtowny przepływ prądu między chmurą a Ziemią. Człowiek niestety ma taką budowę (szczególnie owalnej głowy), że wyładowanie atmosferyczne trafia w niego mimo wyższego punktu. Dzieje się tak bo kształt naszej głowy sprzyja lepszemu przepływowi prądu między chmurą a Ziemią, na której stoimy. W efekcie trafia częściej w nas a nie w coś wyższego obok. Krzyż by był lepszym odgromnikiem jeśli miał by kulę na czubku.

        Najlepiej po prostu nie szwędać się po górach w czasie burzy albo kiedy może zanosić się na burzę;)
      • oberfeldkurat_katz Re: Zmarł turysta porażony piorunem na Giewoncie 13.09.09, 22:41
        jerzy1973 napisał:
        > ile osób jeszcze musi zginać żeby zlikwidowano ten piorunołap!!!


        Ani mi się ważcie!!!
        "Tylko pod krzyżem, tylko pod tym Znakiem,
        Polska jest Polską a Polak...(...)"
        czasem trupem padnie... ;0
    • wzwod_poranny Zmarł turysta porażony piorunem na Giewoncie 12.09.09, 20:13
      Jp2 tam poszedl i zawolal, a oni poszli do niego.
      • swiniopas6 zaiste to byla kara boska- 12.09.09, 20:22
        pewnie grzeszyl tam z kochanka?
    • nikczemnick Re: Nalezy usunac ta karykature historii z Giewon 12.09.09, 20:16
      skoro tak to zburzmy odrazu wieże eiffla bo przecież piorunochron nie wszytko
      ściągnie jak na giewoncie
    • ukos Jesteś bęcwałem, to nie wiesz jak działa odgromnik 12.09.09, 20:18
      solarthought napisał:

      > (...) pozwalaja na przebywanie metalowego przedmiotu ktory okazal
      > sie byc narzedziem smiercionosnym. (...)

      Istnienie odgromnika zwiększa, a nie zmniejsza bezpieczeństwo. Żaden
      idiota jednak tego nie wie.
      • sir_leon Re: Jesteś bęcwałem, to nie wiesz jak działa odgr 12.09.09, 23:35
        W teorii są słabi, a pewno ich jedyne doświadczenie było pomiarem prądu w "gniazdku" ;)
    • mcgoo Re: Nalezy usunac ta karykature historii z Giewon 12.09.09, 20:18
      dzieki geniuszu ze podzieliles sie swoja madroscia ze swiatem
    • anders76 Zmarł turysta porażony piorunem na Giewoncie 12.09.09, 20:28
      Ale chyba wystarczy sie skulic i wcisnac w jakies zaglebienie terenu co by nie
      wystawac z profilu gory, to bezposredniego uderzenia sie nie dostanie. No i
      naturalnie daleko od metalu. Na taki chwilowy schowek zawsze sie znajdzie moment.
      • antyliberal22 Re: Zmarł turysta porażony piorunem na Giewoncie 12.09.09, 20:41
        głupoty gadasz. Po skale prąd leci we wszystkie strony i nie ma
        znaczenia czy jest coś metalowego czy nie.
        Ci tusryści albo byli lekkomyślni albo mieli strasznego pecha.
        Lekkomyślni byli jeśli znaleźli się tam gdy burza była bardzo
        blisko, bo przecież mogli zejść, pecha mogli mieć jeśli przydarzył
        im się "samotny" piorun (pewnie ma to jakąś fachową nazwę) - takie
        się trafiają i uderzają bardzo daleko od chmur burzowych. Ale to
        bardzo rzadko się zdarza, ale jednak. Bywa, że chmura burzowa jest
        daleko za nami, a piorun pojawia się daleko ... przed nami.
        • zbig1113 Re: Zmarł turysta porażony piorunem na Giewoncie 13.09.09, 06:46
          A znane jest Ci pojęcie napięcia krokowego?
          • bojownik_wolnosci Re: Zmarł turysta porażony piorunem na Giewoncie 16.08.10, 09:12
            Zapomnij nie wszyscy uczą się elektrotechniki:)
    • totus.tytus gdyby był 12.09.09, 20:30
      plastikowy, to nie byłoby zmartwienia. A tak, to kupa smrodu, i koszty
      transportu (śmigłowiec nie lata na wodę, nawet święconą).
      Górale powinni umieścić tam atrapę z plastiku, skrzętnie zasłaniając napis
      "made in China". W plastikowym można by umieścić diody świecące w nocy, co
      zwiększyłoby atrakcyjność Gie-Wontu i całego Zakopanego. Amen.
    • minasz jak włosy staja deba trzeba nie wolno sie trzymac 12.09.09, 21:03
      łancuchów hehe
    • giewont Wygląda na to że mieli pecha. 12.09.09, 21:05
    • z.wyspy ten ohydny kicz na giewoncie... 12.09.09, 21:15
      ...jest optycznym odpowiednikiem chamskiego księdza, ktory wali w
      dzwony, nie zważając na to, ze przeszkadza i że wielu nie obchodzą
      jego rytualy. dobrze oddaje on mentalnosc polskich katolikow,
      ktorzy - zamiast przezywac swoją wiare w skupieniu i intymnosci -
      epatują nia bezbronnych. ci sami ludzie oskarżają potem
      o "epatowanie" gejow raz na rok korzystajcych z wolności
      demonstracji. jakież zaklamanie!
      • nicram112 Polak=Katolik 12.09.09, 21:22
        a r eszta to Zydy, pedaly, masoni i liberalowie. Jak ci sie krwawa danian nie
        podoba to nie jestes godzien byc rodakiem JP2 czy HGW innego
      • antyliberal22 Re: ten ohydny kicz na giewoncie... 12.09.09, 21:30
        ten krzyż to istnieje tam od 1901 r., jest zabytkiem.
        • z.wyspy Re: ten ohydny kicz na giewoncie... 12.09.09, 21:37
          to sobie go przeniescie do muzeum. wyglada jak wyglada i szpeci
          piękny naturalny widok na dziesiatki kilometrow wokoł. swoją droga
          zawsze dziwilo mnie, skad w was ta potrzeba "chwalenia sie" wiarą,
          demonstrowania ją w ten sposób? przecez to powinna byc bardzo
          intymnana sprawa...
          • papa_s Z prostej przyczyny 13.09.09, 02:46
            Jezus Nazarejczyk Król Żydowski mówi:
            Do każdego więc, który się przyzna do Mnie przed ludźmi, przyznam się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie. Lecz kto się Mnie zaprze przed ludźmi, tego zaprę się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie. (Ewangelia Mateusza 10,32-33)
            • z.wyspy Re: Z prostej przyczyny 13.09.09, 08:49
              to są, jak zwykle, bardzo wieloznaczne słowa. "przyznawac" można się
              różnie, np. tylko w razie wyraźnego pytania i niepytanemu, z taktem
              lub bez taktu itd. w tym szpecącym piekny krajobraz kiczu na górze
              taktu nie ma za grosz, widzę w nim natomiast chęć popisania się,
              wywyższenia, dominacji. jak tak można?!
              • papa_s To nie jest wieloznaczny termin: przyznawać się 17.09.09, 00:49
                Oznacza tyle co nie wstydzić się swojej wiary przed ludźmi. Nie wypierać się.
                Niewierzący w Boga mają pustkę z tego powodu, że nie wierzą w Boga. Kompleks niewierzącego. Usiłują zapchać to na rozmaite sposoby bo w przyrodzie nie może być pustki. Możesz spytać się dowolnego prawdziwego niewierzącego, że tak się czuje. Prawdziwego tzn. obojętna mu jest każda wiara w Boga a nie składającego infantylne deklaracje. Mocno odczuwa tą pustkę, nawet czymś zaklejoną, gdy nadchodzi jedna z dwóch rzeczy pewnych na tym świecie: śmierć...
        • guru133 I chroń nas Panie przed zabytkami pod którymi 12.09.09, 23:06
          co rusz giną matoły. Matoł też człowiek i ma prawo żyć.
          • piokuk Re: I chroń nas Panie przed zabytkami pod którymi 13.09.09, 12:11
            To drugie zdanie to o tobie?
            • guru133 Mylisz się. To drugie zdanie do ciebie 13.09.09, 17:15
              zaadresowałem;)
      • magic3 Piszesz pajacu to samo, co na Interii. 13.09.09, 00:21
        Psychiczny jesteś, czy co?
      • solarthought Re: ten ohydny kicz na giewoncie... 13.09.09, 00:36
        z.wyspy napisał:

        > ...jest optycznym odpowiednikiem chamskiego księdza, ktory wali w
        > dzwony, nie zważając na to, ze przeszkadza i że wielu nie obchodzą
        > jego rytualy. dobrze oddaje on mentalnosc polskich katolikow,
        > ktorzy - zamiast przezywac swoją wiare w skupieniu i intymnosci -
        > epatują nia bezbronnych. ci sami ludzie oskarżają potem
        > o "epatowanie" gejow raz na rok korzystajcych z wolności
        > demonstracji. jakież zaklamanie!

        Brawo, trzeba pisac o naszych uczuciach i opiniach o tej religii,
        ktora wielu Polakow, tak jak my , uwazamy za oblesna i zaklamana, i
        ta ktora zniszczyla nasza dawna slowianska wiare i przynisla z rzymu
        czarno ubranych ludzikow
      • piokuk Re: ten ohydny kicz na giewoncie... 13.09.09, 12:14
        Biedny i prześladowany sodomito. Niech cię kolega przytuli i ulula.
    • upierdek07 Krzyż powinien z giewontu zniknąć natychmiast 12.09.09, 21:27
      Przecież to strach w góry wyjśc
      • zbig1113 Re: Krzyż powinien z giewontu zniknąć natychmiast 13.09.09, 06:50
        To nie wychodź.
      • magic3 Re: Krzyż powinien z giewontu zniknąć natychmiast 13.09.09, 07:48
        upierdek07 napisała:

        > Przecież to strach w góry wyjśc

        To nie wychodź, jak jesteś strachliwy. Dla takich jak Ty najlepiej, żeby była
        tam kolejka linowa, a na górze pub.
    • kwirszyll [...] 12.09.09, 21:31
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • gosc_nie_dzielny kasa boska! 12.09.09, 21:49
      Widac juz, ze nie na darmo stawia sie krzyzyki na wzgorzach - grzesznik nie zna
      juz dnia ni godziny!

      Najpewniej nie wykupili abonamentu w sieci ojca dyrektora, ktory za kare wyslal
      piorun na falach radia maryja.

      Zaprawde, powiadam Wam, kupujcie komorki ojca Tadka, albowiem on Wasz los w
      swoich dloniach dzierzy!
      • gosc_nie_dzielny Re: kasa boska! 12.09.09, 21:51
        gosc_nie_dzielny napisał:

        kara, znaczy sie.
        • arcadios1987 Re: kasa boska! 12.09.09, 22:23
          No tak, krzyż przeszkadza, a winni są wszyscy tylko nie ci, którzy pchali się w góry pomimo kiepskich prognoz. Ludziom naprawdę trzeba tłumaczyć łopatologicznie, że z pogodą nie ma żartów, a wyjście w góry pomimo zapowiadanych burz to jak łażenie po poligonie, kiedy zapowiadane są ćwiczenia z wykorzystaniem ostrej amunicji. Zabija nie krzyż, religia i co tam jeszcze wymyślą "wojujący ateiści" (swoją drogą mający z ateizmem tyle wspólnego, co aluzja z żaluzją) wymyślą, ale ludzka głupota i myślenie "A może nie będzie burzy?" To tak jakby chodząc po poligonie pomyśleć "A może dowódca się rozmyśli i nie będą strzelać?" Ten, kto idzie w góry musi się liczyć z tym, że jest na łasce natury i jeśli mówi się, aby ze szczytów schodzić, to nie jest to wymysł "tutejszych" aby zrobić na złość turystom, ale prosta logika wynikająca z praw fizyki. Dla wielu jednak "kij tam z fizyką, może zdążymy i jaka będzie czaderska fotka na naszą klasę!" jest ostatnią rzeczą, którą wymyśli ich mózg przed zakończeniem żywota...
          • zbig1113 Re: kasa boska! 13.09.09, 06:52
            10/10
          • gosc_nie_dzielny Re: kasa boska! 13.09.09, 11:46
            arcadios1987 napisał:

            > No tak, krzyż przeszkadza, a winni są wszyscy tylko nie ci,
            [....]

            Wygodnie pominales fakt, ze postawienie duzej, metlowej struktury na jednym z
            wyzszych szczytow w okolicy, wydatnie zwieksza ryzyko porazenia piorunem.
            Przypadkow takich bylo od groma (nomen omen), warto siegnac do historii tego
            nieszczesnego krzyzyka.

            Prezentujesz wybiorcze widzenie rzeczywistosci taj typowe dla katoli. Winne
            jest wszystko dookla - pogoda, ludzie, ktorzy posli w gory, cyklisci, a takze
            masoni.
            • zbig1113 Re: kasa boska! 13.09.09, 14:10
              Ustalmy może fakty. Ty, gościu_nie_dzielny, napisałeś że metalowa
              konstrukcja na szczycie spowodowała (przynajmniej częściowo) śmierć
              tego turysty. acadios1987 napisał, że odpowiedzialny za to jest ten,
              który łaził na Giewont w czasie burzy. Nie pisał zaś o tym, że
              odpowiedzialna jest pogoda
    • guru133 Czyżby ta parka idiotów myślała że krzyż ich od 12.09.09, 22:02
      pioruna obroni?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka