Dodaj do ulubionych

Wyjaśnia się tajemnica Trójkąta Bermudzkiego

19.09.09, 20:07
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • luki349 Wyjaśnia się tajemnica Trójkąta Bermudzkiego 19.09.09, 20:24
      ja myślałem, że kompas pokazuje kierunek, a tu się okazuje, że wysokość... no
      ciągle się czegoś nowego człowiek uczy...
      • www.openmind.desk.pl nic się nie wyjaśnia 19.09.09, 21:12
        to tylko komentarz do dwóch przypadków, tytuł kłamliwy, żeby przyciągnąć ludzi
        do czytania
        • refleksyjny skąd w tej GW tacy debilni redaktorzy 19.09.09, 22:29
          Niedobrze się robi - rzyg
          • grundol1 skąd na tym portalu tacy debilni komentatorzy 20.09.09, 00:33
            Skąd się biorą debile nie potrafiący odróżnić GW od gazeta.pl?
        • johanna_haase Chronologia 19.09.09, 23:02
          "Drugi z samolotów zniknął niemal rok później, zaledwie godzinę po starcie
          z Bermudów. Według kapitana Petera Duffey'a, pilota latającego w tamtych
          latach na maszynach Avro Tudor IV..."

          Jeśli zniknięcia miały miejsce w r. 1940 i 1941, to jak w wyjaśnieniu może
          pomóc opinia faceta, który latał na Avro Tudor, który zadebiutował w 1945?
          • absurdello Na tym właśnie polega tajemnica Trójkąta B. 20.09.09, 02:27
            Na lokalnych zaburzeniach przepływu czasu, wypowiedź kpt. Duffey'a
            tego dowodzi ;))))))
      • wikear Re: Wyjaśnia się tajemnica Trójkąta Bermudzkiego 20.09.09, 08:21
        A gdzie tam jest napisane ze ktokolwiek uzywal kompasu?! Czytac nie umiecie?
        • psdteam Re: Wyjaśnia się tajemnica Trójkąta Bermudzkiego 20.09.09, 09:22
          Wszystko ładnie pięknie tylko po co obrażać piszących posty? Tekst ukazał się wczoraj i pilot wyznaczał wysokość za pomocą kompasu, a dzisiaj tekst już został poprawiony... Troszkę wyobraźni...
          • bushevik __________ zero nowosci i przesadny tytul 20.09.09, 15:32
            to sie robi typowe dla gazeta.pl
            w artykule nie ma nic nowego ale tytul artykulu ze ho ho,
            nagania czytelnikow jak sie patrzy (i ja tez sie nabralem)

            dzieki Bogu jest internet i coraz rzadziej zagladam do gazety.pl
            bo po takiej wizycie pozostaje tylko irytacja
    • ksg06 Wyjaśnia się tajemnica Trójkąta Bermudzkiego 19.09.09, 20:29
      Jak wyjasniona tajemnice Trojkata Bermudzkiego, skoro opiasno
      przypuszczenia zaginiecia tylko 2 smolotow?!
      Naciagane te tytylu potwornie.
      Dziennikarskie dziadostwo.
      • fallocentryk Re: Wyjaśnia się tajemnica Trójkąta Bermudzkiego 19.09.09, 21:55
        > Dziennikarskie dziadostwo.
        Lepiej napisac Gazeta Wyborcza. W moim przekonaniu to synonimy.
        • uii Re: Wyjaśnia się tajemnica Trójkąta Bermudzkiego 19.09.09, 22:47
          bij konia
    • janek_stem Re: Wyjaśnia się tajemnica Trójkąta Bermudzkiego 19.09.09, 20:36
      Co za debil napisał to, na co odpowiadam?
      Niech wytłumaczę: z powodu niedziałającego kompasu nie można było
      określić właściwego kierunku lotu, dlatego leciano niżej, aby widzieć
      więcej szczegółów lądu/morza. A w ten sposób można określić kierunek
      (wiem, bo wylatałem kilkadziesiąt godzin na symulatorach, dużo o tym
      czytam i szykuję się do robienia licencji pilota).

      A cały artykuł do dupy. Tam są setki jeśli nie tysiące
      niewyjaśnionych zaginięć i katastrof, a oni piszą o dwóch i że niby
      rozwiązana tajemnica. Żal.pl
      • losiu4 Re: Wyjaśnia się tajemnica Trójkąta Bermudzkiego 19.09.09, 21:01
        janek_stem napisał:

        > Niech wytłumaczę: z powodu niedziałającego kompasu nie można było
        > określić właściwego kierunku lotu, dlatego leciano niżej,

        tak tylko z ciekawości: dlaczego nie wyżej? Słońce czy gwiazdy lepiej chyba
        widać z wysoka?

        Pozdrawiam

        Losiu
      • 0.tech Re: Wyjaśnia się tajemnica Trójkąta Bermudzkiego 19.09.09, 21:51
        Jest to olbrzymi obszar, więc jak dojdzie do katastrofy to nic dziwnego. Inna
        sprawa, że nad tym obszarem kursują tysiące statków i samolotów rocznie. Co do
        samych tysięcy zaginięć itd to po prostu plotki. Ludzie lubią wymyślać historie
        o chupacabrze, wielkiej stopie, żyłach wodnych, kosmitach itd itd. Jeden głupi
        powie, że było 100 wypadków tam, drugi, że tysiąc i każdy traktuje to jak fakt...

        en.wikipedia.org/wiki/List_of_Bermuda_Triangle_incidents
        Żal.pl to jesteś ty.
      • grundol1 Re: Wyjaśnia się tajemnica Trójkąta Bermudzkiego 20.09.09, 00:31
        > Tam są setki jeśli nie tysiące
        > niewyjaśnionych zaginięć i katastrof, a oni piszą o dwóch i że niby
        > rozwiązana tajemnica.

        Bzdura. Większość najbardziej intrygujących zaginięć została wyjaśniona, jest
        książka, której tytułu niestety nie pamiętam, opisująca kilkaset najważniejszych
        wypadków.
    • 1niuniek Wyjaśnia się tajemnica Trójkąta Bermudzkiego 19.09.09, 20:47
      no cóż ja rozumiem, że cofamy się w ortografii, ale takie zasady jak to,
      abyśmy nie zaczynali zdania od "A". Gazeta (nawet w formie elektronicznej)
      powinna jednak dawać przykład, a nie zaniżać poziom intelektualny.
      • pensioner63 Nieuk poucza 20.09.09, 18:54
        1niuniek napisał:
        > no cóż ja rozumiem, że cofamy się w ortografii, ale takie zasady
        > jak to, abyśmy nie zaczynali zdania od "A".

        Najpierw naucz się jezyka polskiego, a potem pouczaj Gazetę jak powinna pisać.
        Ortografia zajmuje się poprawnym pisaniem wyrazów. Definiuje jakich liter należy
        użyć aby napisać poprawnie wyraz. W języku polskim podaje zasady typu kiedy
        należy pisać "ó", a kiedy "u". Gramatyka i stylistyka zajmują się funkcją słów w
        zdaniach.
    • silk67 Re: Wyjaśnia się tajemnica Trójkąta Bermudzkiego 19.09.09, 21:19
      gdZie ty widzisz slowo kompas ??? sam jestes debil
    • docteur.ravic 69 lat do chodzili to wniosku 19.09.09, 21:27
      że zabrakło im paliwa. !!!


      A poważnie. Czy u Was w gazeta.pl nie dział przypadkiem
      V kolumna z ŁRzepy?
    • three-gun-max Naciągane! 19.09.09, 21:37
      Czyli leciał leciał, wszystko było ok aż tu nagle w ciągu jednej sekundy skończyło mu się paliwo? Niczego wcześniej nie zauważył? Naciągane jak gacie Borata.
      • 0.tech Re: Naciągane! 19.09.09, 21:42
        Rozumiem, że wolisz teorie z kosmitami? Przerasta cie myśl, że mogło dojść do
        wycieku paliwa, tudzież wskaźnik paliwa źle działał i to na środku oceanu?
        • tubisek Re: Naciągane! 19.09.09, 22:02
          adekwatność teorii chyba nie zależy od jego preferencji. Po prostu i kosmici i
          ta awaria wydają się mało prawodpodobni
          • 0.tech Re: Naciągane! 19.09.09, 22:11
            Wiesz, 60 lat temu samoloty nie były tak bezpieczne... Pomijając, że awarie to
            standardowa przyczyna spadania samolotów to w tekście podają już bardzo
            konkretną przyczynę.
          • grundol1 Re: Naciągane! 20.09.09, 00:37
            > Po prostu i kosmici i ta awaria wydają się mało prawodpodobni

            Awaria mało prawdopodobna? W jakim świecie ty żyjesz?
        • three-gun-max Re: Naciągane! 19.09.09, 22:27
          A czy między kosmitami a tak durną teorią nie dopuszczasz już żadnych możliwości?
          • 0.tech Re: Naciągane! 19.09.09, 22:36
            Tak np. takie jak podane w artykule. Durne to jest twoje stękanie, prawda jest
            taka, że wyciek mógłby być prawdopodobny i wtedy na środku oceanu w latach 40
            nie byłoby ratunku.
            • 0.tech Re: Naciągane! 19.09.09, 22:38
              Że przypomnę ostatnią katastrofę koło Brazylii. Leci, leci samolot i pizd nagle
              spada, nawet dokładnie nie wiadomo gdzie... Więc się tak nie mądrzyj.
            • edek47 W latach 40-tych ... 20.09.09, 06:47
              lataly tam takze samolty,ktorym nic nie wyciekalo,A
              ZNIKALY.Znajdowano takze jachty, ktore plywaly sobie na srodku
              oceanu , tylko ze ludzi na nich nie bylo.Niektorym palantom czasami
              rozum wycieka uszami.
              • 0.tech Re: W latach 40-tych ... 20.09.09, 09:18
                Ja pierdziele. Problem w tym, że jak samolot ma usterkę to już często jest tylko
                papa i spada, potem nie odnajduje się tego samolotu i nie wiadom co mu się
                stało. Jak ten samolot co leciał do Brazylii, niby XXI wiek, ale też
                niespodziewanie może spaść podczas burzy. Jachty bez ludzi? Wystarczy, że fala
                ich zmyje/sami wpadną/wejdą do wody i nie wyjdą. Ja rozumiem, że niektórzy są
                mocno znudzeni tym światem i wymyślają zjawiska nie z tej ziemi, ale prawda jest
                taka, że koncepcja trójkąta bermudzkiego została wymyślona przez jakiegoś
                pisarczyka i nie ma żadnego uzasadnienia swojego istnienia jako takiego. Baaa
                nie ma nawet stałych granic ten trójkąt bermudzki. Ważne, że gdzieś koło
                Bermudów, a że zajmuje pół Północnego Atlantyku i że na takim obszarze, gdzie
                tak często się podróżuje wypadki się zdarzają? No cóż niektórych przerasta.
          • rysiopysio Re: Naciągane! 19.09.09, 23:55
            three-gun-max napisał:

            > A czy między kosmitami a tak durną teorią nie dopuszczasz już żadnych możliwośc
            > i?

            Oczywiście najbardziej słuszna to "Iwan podj...ł"
    • ben-oni Wyjaśnia się tajemnica Trójkąta Bermudzkiego 19.09.09, 22:55
      "Wyjaśnia się tajemnica Trójkąta bermudzkiego". Co się wyjaśnia? Z tego co
      czytam to jakiś dziennikarz wymyślił sobie swoje teorie i nijak tego nie można
      nazwać wyjaśnieniem. Żadnych dowodów tylko domysły. Tak wyjaśnić tajemnicę to
      i ja mogę.
      • 0.tech Re: Wyjaśnia się tajemnica Trójkąta Bermudzkiego 19.09.09, 23:02
        A skąd wiesz, że to dziennikarz wymyśla? Może wydobyto szczątki i je zbadano? A
        jak się zdarzają inne katastrofy lotnicze to ty też twierdzisz, że wszystko to
        domysły?
        • ben-oni Re: Wyjaśnia się tajemnica Trójkąta Bermudzkiego 19.09.09, 23:54
          Co wydobyto?? Z dna Atlantyku? Z dna Bałtyku ciężko jest cokolwiek podnieść, a
          co dopiero z 2 km. głębi atlantyckiej.
          • 0.tech Re: Wyjaśnia się tajemnica Trójkąta Bermudzkiego 20.09.09, 00:11
            Nie chodzi o to czy wydobyto, czy nie (można i robotem zbadać, mein gott...),
            tylko, że wątpię, by to dziennikarz zmyślał tutaj tę historię. Są ludzie, którzy
            zajmują się badaniem takich wypadków i mają więcej pojęcia od ciebie na temat
            tych samolotów. Nie wiem co masz za problem z zaakceptowaniem wytłumaczenia, że
            takie a takie to usterki spowodowały katastrofy tych samolotów. Przedstaw jakieś
            dowody, że dziennikarz zmyślił sprawę, albo zamilknij.
          • edek47 W latach70- tych Iwany i Yankesi... 20.09.09, 07:40
            wyslali w REJON TEGO 'TROJKATA'dwa statki badawcze,KTORE PROWADZILY
            WSPOLNIE badania tego terenu przez kilka miesiecy.W koncowym
            komunikacie po tych badaniach, stwierdzono tylko, ze wystepuje tam
            wkleslosc powierzchni oceanu na obszarze okolo 300km
            kwadratowuch,SIEGAJACA MIEJSCAMI OD 80 - 100 m glebokosci.Podano
            takze, ze wystepuja w tym regionie silne zaburzenia
            elektromagnetyczne,NIE MAJACE ZWIAZKU Z NATURALNYMI ZMIANAMI
            CISNIENIA ATMOSFERYCZNEGO.
            • 0.tech Nie kłam! 20.09.09, 09:23
              Powtarzasz plotki i bzdury umacniając mit. Np. Project Magnet zajmujący się
              elektromagnetyzmem Ziemi, przez 20 lat nie mógł wykryć tam żadnych anomalii. Nie
              mowiąc już o jakiś zmianach w topogorafii terenu terenu, skoro trójkąt bermudzki
              jako tako nie ma stałych granic. Jego granice zależą od debila, który akurat o
              nim myśli. Zresztą każdy ma teraz dostęp do map dna morskiego - sam możesz
              sprawdzić ile prawdy w twoich słowach.
              • edek47 Kto klamie ,ten klamie... 20.09.09, 12:21
                ale takich miejsc jak ten 'trojkat' jest wiecej na swiecie, na
                Pacyfiku jest ich kilka, i nie ma to nic wspolnego z uksztaltowaniem
                dna morskiego,predzej ze skalistym Ksiezycem,albo z ktoryms z
                gazowych 'balonow' ,np. z Jowiszem.
              • agatsu Re: Nie kłam! 20.09.09, 15:04
                Fakt, to z anomaliami magnetycznymi i wklesloscia oceanu to plotki. Ale jest
                jedna rzecz, ktora moze wyjasniac nagle znikniecia statkow (niestety nie
                samolotow): w tamtym rejonie sa duze poklady hydratow metanu blisko glebokosci
                gdzie hydraty staja sie niestabilne. Wystarczy lekka zmiana temperatury wody, i
                spora ilosc metanu moze sie uwolnic. Cialo zanurzone w wodzie traci na wadze
                tyle, co ciecz przez nie wyparta, a ze woda z babelkami wazy mniej, to statki
                mogly miec za mala wypornosc, zeby utrzymac sie na powierzchni.
                Taki pomysl ma sens, a hydrat mentanu to nie Yeti, i da sie i wytworzyc w
                labolatorium, i wylowic z morza.

                Slyszalam kiedys takie wyjasnienie - ale nigdy konkretnego przykladu. Czy ktos z
                Was slyszal cos wiecej?
    • somatico Wyjaśnia się tajemnica Trójkąta Bermudzkiego 19.09.09, 23:00
      Nie wiem kto w redakcji dopuszcza pisanie takich gniotów.
    • gm114 No to nareszcie tajemnica wyjaśniona! 19.09.09, 23:21
      No to posłuchajcie tego:

      www.youtube.com/watch?v=fo26xfscd00
    • lipkowicz Wreszcie! Uff! 19.09.09, 23:30
      Nareszcie wiadomo, na czym polega Trójkąt Bermudzki. Teraz już jest dla mnie
      jasne, że wszystko, co tam zniknęło bez śladu, leciało za nisko albo miało
      wyciek płynu hamulcowego. Zwłaszcza okręty. Mogę już spać spokojnie, że
      redaktorzy gazety.pl rozwikłali po tylu latach tę palącą kwestię.
      • jjrak Re: Wreszcie! Uff! 20.09.09, 10:38
        Ta NIE GINEŁY ZADNE OKRĘTY!!! WYMYSŁ PSYCHOPATÓW TAKICH JAK TY . pODAJ JEDEN ,
        udowodniony, TAKI PRZYPADEK ;-)
    • porque Na trasie Londyn-Bermudy 19.09.09, 23:37
      Na trasie pomiedzy Londynem a Bermudami nie ma trojkata bernudzkiego.
      Dywagacje dziennikarza mozna rozbic o kant stolu:)
    • shadowofeclipse Wyjaśnia się tajemnica 2 zaginięć w 1940r 19.09.09, 23:47
      Po 1940 roku jeszcze parę samolotów i statków zaginęło, czekam na kolejne
      doniesienia z wyjaśniania tajemnicy Trójkąta Bermudzkiego.
    • wsamrazek Re: Wyjaśnia się tajemnica Trójkąta Bermudzkiego 20.09.09, 00:04
      Tutaj macie orginał, bo tłumaczenie i skrót, to robił chyba giertychowski maturzysta:

      news.bbc.co.uk/2/hi/uk_news/8248334.stm
      • grundol1 Re: Wyjaśnia się tajemnica Trójkąta Bermudzkiego 20.09.09, 00:29
        wsamrazek napisał:

        > bo tłumaczenie i skrót, to robił chyba giertychowski matur
        > zysta:

        Nie chyba, a na pewno.
        • kwiecien45 Poziom IQ autora artykułu w GW przeraża 20.09.09, 10:50
          Znowu w GW opublikowano brednie. Do tego tytuł kompletnie nie
          adekwatny do treści wypocin. Błędy stylistyczne, brak korekty.
          Pani Redaktorze A. Mihnik gdzie są wybitni dziennnikarz, którzy
          tworzyli wielkość GW?
          Kogo wy zatrudniacie w ramach oszczędności?
          Groza ogarnia.
    • udachowiony Wyjaśnia się tajemnica Trójkąta Bermudzkiego 20.09.09, 00:10
      Nareszcie sie wyjasnilo,teraz dopiero rozumiem,ze tez ja na to wczesniej nie
      wpadlem, nieszczesny!
    • solarthought tajemnicę wyjaśnia książka "Golden Vortex" 20.09.09, 00:25
      Książka "Golden Vortex" autora o nazwisku Nelson, (dostępna na
      Internecie) wyjaśnia najlepiej ze wszystkich książek które
      przeczytałem na ten temat, unikalną dynamikę elektro-magnetyczną tych
      okolic, jak również pozostałych 9 tajemniczych miesc wzdłuż równika,
      po pięć po każdej stronie równika. Są to sprawy ciekawe i dotykają
      tematyki innych dimnsion czyli wymiarów.
      Powodzenia, są również materiały dotyczące autora i książki na
      internecie. Warto poczytać.
      Znikło bez śladu tam, około 1946 roku, również 6 samolotów sił
      zbrojnych USA, jak i te które były wysłane na ich poszukiwania
      i ten autor to tłumaczy

      MW
    • aby Nierzetelna relacja 20.09.09, 00:55
      Tom Mangold prezentuje w BBC R4 'serial' pt. Inside The Bermuda Triangle:
      The Mysteries Solved. W drugim odcinku, nadanym 15 września, jego rozmówcą
      jest kapitan Peter Duffy.
      Cała reszta relacji, zamieszczonej w Gazecie Wyborczej, przeinacza w sposób
      dowolny treść programu Toma Mangolda.
      W audycji BBC z 15 sierpnia mowa jest o jednym, a nie o dwu lotach, a
      konkretnie o locie samolotu Star Tiger British South American Airways
      Corporation (przerobionego Tudor IV), który miał miejsce 30 stycznia 1948 (a
      nie w roku 1940!). Na pokładzie znajdowało się 25 pasażerów i 6 członków
      załogi (a nie 51!).
      Przyczyną katastrofy było najprawdopodobniej wyczerpanie się paliwa przed
      dotarciem do Bermudów. Samolot leciał nisko ze względu na problemy z systemem
      ogrzewania (notoryczne w samolotach Tudor IV, przerobionych naprędce z
      wojskowych na cywilne); to jednak powodowało zwiększone zużycie paliwa.
      Dodatkowym czynnikiem powodującym jeszcze szybsze zużycie (niewielkiego)
      zapasu paliwa mogło być nagłe pojawienie się silnego zachodniego wiatru,
      często wiejącego na tej wysokości w tym rejonie Atlantyku. W programie nie ma
      żadnej, nawet najmniejszej wzmianki, by w katastrofie Star Tigera towarzyszyła
      eksplozja czy wyciek wyciek płynu z systemu hydraulicznego.
      Do tej pory nadano 5 odcinków Inside the Bermuda Triangle i słuchałem
      wszystkich. Dlatego uważam to, co napisał korespondent Gazety Wyborczej 'rik'
      za godną napiętnowania nierzetelność.
      • absurdello Oj tam, kto by się czepiał szczegółów, to było tak 20.09.09, 02:45
        dawno, że nic o tym w Wikipedii nie napisali więc skąd autor miał
        znać takie precyzyjne szczegóły ....
    • absurdello Autor teorii był na pokładach obu samolotów w mo- 20.09.09, 02:42
      mencie ich katastrofy, więc pize najświętszą prawdę a pod przysięgą
      stwierdził, że w jednym wysokościomierz pokazał w momencie
      katastrofy zero paliwa we wszystkich zbiornikach (nawet tych
      głównych, w śmigle) a w drugim przypadku tuż przed katastrofą
      wysiadł pilot do autopilota (podobno baterii nie wymieniono na czas)
      i nie było czym podwozia ze steru wysokości, na końcu lewego
      skrzydła wysująć i samolot zaczepił stojącego mu na drodze
      cirrostratusa, co spowodowało gwałtowny lokalny opad i zgaszenie
      zapalonego przed startem silnika. Niestety pilot nie miał zapałek
      (bo był niepalący) i nie miał szans ponownie zapalić silnika co
      skończyło się katastrofą w Gibraltarze ... POWAGA !
    • gtpress Wyjaśnia się tajemnica Trójkąta Bermudzkiego 20.09.09, 03:06
      kto w Redakcji toleruje takie dyrdymaly, nie ma ciekawszych tematow ?
    • sowa_46 Re: Wyjaśnia się tajemnica Trójkąta Bermudzkiego 20.09.09, 03:09
      igor_53 napisał:

      > Wiek zywi,wiek uczys,jak mowiaja Rosjanie.Nigdy nie
      przypuszczalem, ze kompas
      > sluzy dla okreslenia wysokosci.Co za debil to napisal?!!!

      Dwukrotnie przeczytałem ten artykuł i nie zauważyłem by autor
      wspomniał choć słowo na temat kompasu, przeczytaj raz jeszcze bo
      może ja ślepy jestem?
    • ewcia57 Wyjaśnia się tajemnica Trójkąta Bermudzkiego 20.09.09, 03:38
      jak to bylo , mozemy snuc przypuszczenia, awarie ok, a jak
      wytlumaczyc jacht dryfujacy po morzu bez ludzi z psem na pokladzie i
      swiezym niedokonczonym jedzeniem? To tez awaria czy brak paliwa?
      • gm114 To jest proste - Herkules Polrot 20.09.09, 03:46
        a jak
        > wytlumaczyc jacht dryfujacy po morzu bez ludzi z psem na pokladzie i
        > swiezym niedokonczonym jedzeniem? To tez awaria czy brak paliwa?

        Płynęli we trzech, ich dwóch i pies. Zasiedli do śniadania, ale jeden z nich
        nagle wstał i poszedł robić siusiu za burtę. Chybotnęło, wypadając krzyknął:
        help! Bo nie umiał pływać, jak to marynarz.
        Wtedy drugi bez namysły skoczył za nim. Ale silny prąd morski ich zniósł i
        gdzieś przepadli w czeluściach oceanu. Może gdzieś tam pływają jeszcze.
        No a pies został przy napoczętym jedzeniu.

        Autor rozpracowania: Herkules Poirot /bez wychodzenia z nagrzanego fotela z
        kubkiem parującego aromatycznego kakao w ręku/
    • edek47 Re: Wyjaśnia się tajemnica Trójkąta Bermudzkiego 20.09.09, 03:43
      Trzeba byc bezczelnym kretynem, zeby takie pierdoly pisac.
      • zbig1113 Re: Wyjaśnia się tajemnica Trójkąta Bermudzkiego 20.09.09, 09:42
        Jeżeli nie jesteś kretynem, zaproponuj swoje wytłumaczenie.
        • edek47 Wiele zjawisk, 20.09.09, 12:45
          wystepujacych na naszej planecie, nauka jeszcze nie potrafi
          wytlumaczyc.Nasza wiedza jest za krotka,zbyt mala,A WYPOWIEDZI
          NIEKTORYCH NAUKOWCOW przypominaja czesto madrzenie sie chlopa
          panszczyznianego siedzacego na progu swojej chaty i patrzacego w
          gwiazdy.Co wiec mozna powiedziec o wypocinach dziennikarzy czy
          innych bubkow tego rodzaju?
    • karolinamarcin Wyjaśnia się tajemnica Trójkąta Bermudzkiego 20.09.09, 07:56
      no tak, niby wszystko ok. Ale gdzie są szczątki obu maszyn?
      • gm114 Czy Ty przypadkiem nie masz za dużo wymagań? 20.09.09, 08:27
        Jeszcze szczątki?

        Co za materializm!

        Udowodniona na 100 procent teoria nie starczy?
    • kornel-1 **** świetny artykuł *** 20.09.09, 09:08
      Czytałem z zaparciem. Ehm... z zapartym tchem!

      Kornel
      • edek47 Uwazaj, zeby tchu ci nie zabraklo. 20.09.09, 13:04
        Nie kazda reanimacja konczy sie sukcesem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka