Dodaj do ulubionych

Koniec z odliczaniem paliwa

13.10.09, 09:45
ciekawe wyliczenia, 700mln, oczywiscie pewnie jak to zwykle w takich
przypadkach bywa, kwota z kapelusza. ludzie po prostu znowu przestana kupowac
auta z kratka, a zadowola sie autami, ktorymi teraz jezdza. a co do paliwa, to
malo to jeszcze zukow i nysek na naszych drogach, zeby kupic sobie takiego
grata i na niego odliczac vat?

zaraz znowu zaczna sie manipulacje, przy ustawowym zabronieniu sciagania
uzywanych aut z zachodu.
Obserwuj wątek
    • arspen No to żegnajcie suv-y kupowane na firmę... 13.10.09, 09:46

      • xyz2000 Koszt wprowadzenia wynosi ok. 3 600 000 zł. 13.10.09, 10:49
        Tyle wynoszą pensje oraz organizacja miejsc pracy urzędników, którzy
        przez te wszystkie lata (1999-2009) zajmowali się sprawą VAT od
        samochodów, kratek, sratek, odliczeń. W tym jest wliczony VAT od
        zakupu samochodów w ogóle, który jednak przekracza te 3,6 mld.
    • eustachy.s Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 10:00
      Nie jest to dobre rozwiązanie ale niestety w Polsce to odliczenie było
      nagminnie łamane. W ten weekend widziałem na stacji faceta który wziął fakturę
      na paliwo, jak wyszedłem okazało się że nr rejestracyjny samochodu którym
      przyjechał jest inny niż ten który podał przy wystawianiu faktury.
      • dgr Re: Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 10:12
        A nie przyszło Ci do głowy, że ten człowiek łamie prawo właśnie dlatego że jest ono takie a nie inne ? Wytłumacz mi proszę dlaczego nie mogę odliczyć VAT'u od paliwa, jeżeli potrzebuję do prowadzenia działalności samochodu osobowego ?
        • makova_panenka Re: Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 10:40
          Dlatego, że nie sposób ustalić w jakim procencie paliwo do auta osobowego ma
          udział w wartości dodanej towaru/usługi którą sprzedajesz, zwłaszcza w sytuacji
          gdy nie prowadzisz działalności polegającej na przewozie towarów/osób. W 98%
          przypadków wartość dodaną generuje wykonana usługa a nie koszt dotarcia do klienta.
          Z resztą o co ten krzyk. Z punktu widzenia firmy brak odliczenia VAT oznacza
          wzrost kosztów (przydatne do obniżenia CIT), który i tak zostanie przerzucony na
          klientów finalnych.
          • vlad1 Re: Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 10:46
            Chyba za dużo tego maku...Koszty w CIT nie zastąpią w pełni
            odliczenia VAT.
            Jesli się mylę to przedstaw proszę analizę.
            • makova_panenka Re: Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 11:00
              Sugeruje, że odliczanie VAT od paliwa nie ma praktycznie żadnego znaczenia w
              przypadku działalności innej niż transportowa. Jeśli to ma dla kogoś znaczenie
              to tylko dla drobnicy, która dużo jeździ a mało zarabia.
              W sumie, żeby nie przeciągać możesz przyjąć, że to jest dodatkowy podatek, choć
              jak zwykle uwali on przede wszystkim klientów końcowych, bo brak odliczenia VAT
              od paliwa dla firm musi znaleźć odbicie w wyższych cenach finalnych.
              • vlad1 Re: Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 11:12
                EUREKA!
                "uwali klientów końcowych"! A jak to wpłynie na kokurencję? Weźmy na
                to produkt polski a czeski - gdzie chcą tylko paragonów a nie żadnej
                tam pi... faktury? Albo - jak pisza z tym Żukiem. Kogoś tam w tym MF
                zdrowo koń kopnął. Zmarnowali już co mogli a teraz marnują dalej.
                • sokolasty Re: Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 11:50
                  Sugeruje, że odliczanie VAT od paliwa nie ma praktycznie żadnego znaczenia w
                  przypadku działalności innej niż transportowa.


                  Szczególnie dla konsultantów, trenerów jeżdżących z szkolenia na szkolenie,
                  wdrażających różne systemy informatyczne, projektantów budowlanych (szczególnie
                  tych pracujących z administracją, co to jej email czy telefon nigdy nie służył
                  do pracy, tylko zawsze "pan przyjedzie, Panie Staszku, bo jak tak nie umiem, wie
                  pan, wytłumaczyć przez telefon")
                  • makova_panenka Re: Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 11:57
                    Dla zrozumienia prostego w sumie przekazu pomyśl jaki jest udział kosztów
                    dojazdu w stosunku do kosztu usługi w rachunku wystawionym klientowi. Trudno
                    wyobrazić sobie sytuację w której koszt dojazdu to np. 600PLN a koszt usługi
                    100PLN. Jeśli koszt usługi (koszt samej pracy, bez kosztów dojazdu) nie
                    przewyższa znacząco kosztów dojazdu lepiej dla takiego "podróżnika" żeby zamknął
                    biznes.
                    • sokolasty Re: Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 12:23
                      Jaki udział kosztów? O co Ci chodzi? Jakieś nowe kryteria? Jak ktoś ma niskie
                      koszty to trzeba mu podatek dołożyć? A jak wożę ludzi autobusem i koszty
                      stanowią 5% przychodu to mogę odliczyć paliwo, a kiedy przemierzam osobówką kraj
                      wzdłuż i wszerz i moje koszty wynoszą 70% przychodu, to nie?
                      • makova_panenka Re: Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 12:39
                        Co ma piernik do wiatraka?
                        Napisałem tylko tyle, że mija się z celem prowadzenie działalności w której
                        koszty dojazdu przewyższają znacząco koszt samej usługi (robocizny) gdyż brak
                        odliczenia VAT znacząco obniża dochód. W podanym przykładzie od 600PLN za paliwo
                        zapłacisz ponad 100PLN VAT czyli więcej niż wyniesie zysk z robocizny. Owszem
                        można tak żyć, ale to grozi, że usługobiorca nie skorzysta więcej z usług
                        "podróżnika". Miejscowy będzie tańszy.
                        • sokolasty Re: Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 12:58
                          Miejscowy będzie tańszy.

                          Koszt to nie wszystko. Liczy się również czas i jakość.

                          I nie patrz tylko w kategoriach usług powszechnie dostępnych. Fachowców od
                          specyficznych specjalizacji jest w Polsce mniej niż np. mechaników samochodowych
                          w Pcimiu.

                    • sokolasty Re: Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 12:32
                      Jaki udział kosztów? O co Ci chodzi? Jakieś nowe kryteria? Jak ktoś ma niskie
                      koszty to trzeba mu podatek dołożyć? A jak wożę ludzi autobusem i koszty
                      stanowią 5% przychodu to mogę odliczyć paliwo, a kiedy przemierzam osobówką kraj
                      wzdłuż i wszerz i moje koszty wynoszą 70% przychodu, to nie?

                      Trudno
                      > wyobrazić sobie sytuację w której koszt dojazdu to np. 600PLN a koszt usługi
                      > 100PLN.


                      Dlaczego? Jeżeli serwisant musi dojechać 100km żeby w 10 minut wymienić
                      uszczelkę za 1 zł, to koszt usługi będzie znacząco niższy niż koszt dojazdu
                      (oczywiście koszt dojazdu będzie na f-rze).
                      • makova_panenka Re: Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 12:41
                        Dlatego, że będzie to ostatnia jego wizyta. Usługobiorca będzie szukać kogoś
                        bliżej, aby nie płacić kosztów dojazdu - dobitnie ujawnionych na rachunku.
                        • sokolasty Re: Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 12:52
                          To różnie z tym bywa. Niektóre sprawy wymagają naprawdę wysokiej specjalizacji.
                          Lepiej wziąć sprawdzonego fachowca i zapłacić mu 50 złotych za robotę i 500 za
                          dojazd i mieć maszynę na chodzie po sześciu godzinach, niż żulić i
                          panu-Staszkowi-z-garażu-tam-w-lewo-za-blokami dać 200 zł za robotę, dojazd mieć
                          wliczony, za to naprawę zrobioną po 24 godzinach.

                          Nic nie mam do Staszków z garażu :)
                    • michala3 Re: Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 15:57
                      I tu się grubo mylisz (po raz kolejny zreszta, czytajac twoje posty
                      coraz bardziej dochodze do wniosku ze jestem urzednikem i to w
                      dodatku jakims zastepca kierownika ds niewaznych) - w mojej branzy
                      powszechnym jest, iz placi sie za godzine dojazdu serwisu +
                      kilometrówka + kasa godzine pracy serwisu na miejscu - szasami sie
                      zdarza, ze placisz 300-400zl za sam dojazd, a 200zl za prace - gdzie
                      na skladnik kosztowy pracy w 5% sklada sie koszt pracy sensus
                      stricte, a 95% to koszt tego, ze serwisant wie gdzie "uderzyc
                      mlotkiem" - w sumie placisz 600zl, ale tylko 5% z tego "czysta"
                      praca - jednak ze wzgledu na specjalizacje technicy maja mnostwo
                      roboty nie mowiac juz o tym, iż mozesz zapomniec o lokalnym panu
                      wladku, co jest na miejscu i zrobi to taniej.
                      Wiec dlaczego taki serwisant nie moze odpisac vatu od paliwa? tylko
                      dlatego, ze jego najbardziej cennym narzędziem jest jego
                      specjalistyczna wiedza i laptop z unikalnym oprogramowaniem, a nie
                      500kg mlotkow i srubokretow?
              • michala3 Re: Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 11:12
                a wyzsze ceny finalne spowoduja zmniejszenie popytu na dany produkt,
                co w efekcie spowoduje np koniecznosc zwolnienia kogos w firmie (i
                ten ktos wyląduje na zasiłku - wczesniej ten ktos zasilal kase
                panstwa, a teraz nie dosc ze przestanie zasilac, to stanie sie
                kolejnym do brania). Wyzsze ceny finalne przeloza sie na wyzszy
                wynik inflacji, co z kolei bedzie usprawiedliwieniem podniesienia
                stóp procentowych prze RPP, a to z kolei podniesie koszt pieniądza
                na rynku i spowolnienie gospodarcze. Wszyscy inni chcąc pobudzić
                wazny w kazdej rozwiniętej gospodarce wolnorynkowej sektor
                motoryzacyjny stosują dopłaty, u nas dowala się kolejny podatek.
                • lahdaan Re: Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 12:00
                  Niestety u nas nikt nie myśli w kategoriach przyczyn i skutków. Ważny jest efekt
                  doraźny, wrażenie polityczne itp. sprawy. Gdzie by tam ktoś mógł przypuszczać,
                  że firmy prywatne dając zatrudnienie obniżają koszty związane z pomocą
                  socjalną... Dobrze by było by jeden z drugim urzędas był stał się
                  samozatrudnionym, a nie lenił się na etacie. Wtedy ich pogląd na przedsiębiorców
                  zmienił by się pewnie o 180 st.
          • elvisiasty Re: Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 11:34
            Genialne rozumowanie... Czyli tak - jeżeli 50% paliwa zużywam do celów
            niezwiązanych z prowadzeniem działalności, to okradam państwo z połowy
            odliczonego VAT. I to jest oczywiście złe i naganne. Ale jeśli teraz znosimy
            odliczenie to państwo okrada mnie z połowy VAT, który powinienem sobie odliczyć
            - ale to już jest zupełnie OK?
            Nie prowadzę firmy transportowej, ale w uproszczeniu rodzaj serwisu i całym
            sensem tej działalności jest to, żebym znalazł się u klienta - wożę więc
            siebie... I tak ograniczam wyjazdy jak mogę, bo przecież po polskich miastach
            nie da się w ogóle jeździć z powodu korków. Gdyby dało się szybciej
            przemieszczać, mógłbym zarobić ok 20% więcej i zapłacić więcej podatków... ale
            po co nam drogi, budujmy sieć fotoradarów. Paliwo (i nie tylko) jest tak
            nielogicznie opodatkowane, że bardziej się nie da zamieszać - płacimy w nim VAT
            od akcyzy, czyli podatek od podatku.

            Nie wiem Makova, czy jesteś trolem, czy urzędnikiem, czy zwyczajnie nie czaisz
            jak to działa - ale jak ktoś mówi, że podwyższenie obciążeń podatkowych jest
            dobre - to mi się scyzoryk w kieszeni otwiera.
            • makova_panenka Re: Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 11:48
              Odpowiedz na proste pytanie.
              Która pozycja na rachunku wystawianym klientowi jest wyższa koszt usługi czy
              koszt dojazdu?
              • michala3 Re: Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 11:56
                Roznie moze byc - w serwisie maszyn mozesz zaplacic 500zl za dojazd
                i 100zl za prace.
                • makova_panenka Re: Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 12:33
                  W takim przypadku jak już napisałem jednemu wyżej dla takiego "podróżnika"
                  którego w dłuższej perspektywie czasowej koszty dojazdu znacznie przekraczają
                  koszty wykonywanej usługi lepiej będzie gdy zamknie biznes.
                  • vlad1 Urzędowy imbecylu!! 13.10.09, 14:16
                    A ilu znasz mechaników offsetowych maszyn poligraficznych marki
                    Heidelberg, którzy mogą je naprawiać bez utraty gwarancji?
                    • vlad1 Sorry. Miało być " Urzędowy imbecylu bez nazwiska" 13.10.09, 14:18
                    • pawelcio23 Re: Urzędowy imbecylu!! 13.10.09, 14:31
                      vlad1 napisał:

                      > A ilu znasz mechaników offsetowych maszyn poligraficznych marki
                      > Heidelberg, którzy mogą je naprawiać bez utraty gwarancji?


                      A czemu ten mechanik offsetowy musi jechać na miejsce naprawy pięcioosobowym
                      samochodem "z kratką" a nie wystarczy mu zwykły dwuosobowy "VAN"??
                      Aż taki cenny, że obstawa z nim jeździ, czy jak?
                      • robitussin Re: Urzędowy imbecylu!! 13.10.09, 14:35
                        pawelcio23 napisał:

                        > A czemu ten mechanik offsetowy musi jechać na miejsce naprawy
                        > pięcioosobowym samochodem "z kratką"

                        Nie ma czegoś takiego jak 5-osobowy samochód z kratką. Widać, że
                        znasz się na tym jak kura na pieprzu.

                        > a nie wystarczy mu zwykły dwuosobowy "VAN"??

                        Zwłaszcza, gdy na serwis muszą jechać trzy osoby.
                        Ale to pewnie dla ciebie też nie do pojęcia.
                        • pawelcio23 Re: Urzędowy imbecylu!! 13.10.09, 14:52
                          > Nie ma czegoś takiego jak 5-osobowy samochód z kratką. Widać, że
                          > znasz się na tym jak kura na pieprzu.

                          Nie ma?? a np Toyota Verso, Citroen C4 Picasso to co jest??

                          > Zwłaszcza, gdy na serwis muszą jechać trzy osoby.
                          > Ale to pewnie dla ciebie też nie do pojęcia.

                          Tia - kolejny, który stara się udowodnić że do każdego wezwania serwisowego
                          zawsze przyjeżdżają 3 osoby.
                          Nie przeczę, że czasem trzeba - ale jaki procent wszystkich wyjazdów służbowych
                          w Polsce jest minimum 3 osobowych???
                          Firm nie stać na to,żeby wysyłać 3 osoby tam, gdzie wystarczy 1.
                          A w 90% wystarczy jedna!
                          • robitussin Re: Urzędowy imbecylu!! 13.10.09, 15:03

                            > Nie ma?? a np Toyota Verso, Citroen C4 Picasso to co jest??

                            Z kratką? To jest 4-osobowy samochód z kratką.

                            > Tia - kolejny, który stara się udowodnić że do każdego wezwania
                            > serwisowego zawsze przyjeżdżają 3 osoby.

                            Nie, to właśnie ty chcesz udowodnić człowiekowi, że powinien jeść
                            siano, bo skoro krowa może, to ...
                            A prościej, bo może nie rozumiesz analogii. Nie tobie czy innym
                            oceniać kto, dlaczego, jak i kiedy powinien jechać na serwis w danej
                            firmie. W swojej firmie możesz naprawiać samochody przez telefon.
                            Innym daj własny wybór.

                            > Nie przeczę, że czasem trzeba - ale jaki procent wszystkich
                            > wyjazdów służbowych w Polsce jest minimum 3 osobowych???

                            A co to ma do rzeczy? Nie mówimy o ogóle wszystkich wyjazdów
                            służbowych w Polscje, tylko o potrzebach poszczególnych firm. Papier
                            do ksero też będziesz dzielił po równo między wszystkie
                            przedsiębiorstwa w kraju? :>

                            > Firm nie stać na to,żeby wysyłać 3 osoby tam, gdzie wystarczy 1.

                            Jakiej firmy? Twojej? To nie wysyłaj trzech, jeśli nie musisz. Inni
                            muszą. Jesteś w stanie to pojąć?

                            > A w 90% wystarczy jedna!

                            Weź się nie kompromituj chłopie tymi domorosłymi statystykami.
                            Argumentujesz jak mały kazio z gimnazjum.
                            • pawelcio23 Re: Urzędowy imbecylu!! 13.10.09, 15:24
                              robitussin napisała:

                              >
                              > > Nie ma?? a np Toyota Verso, Citroen C4 Picasso to co jest??
                              >
                              > Z kratką? To jest 4-osobowy samochód z kratką.

                              Jeśli samochód jest wersją 7 osobowa - to po "założeniu kratek" staje się 5
                              osobową - np wspomniane Toyota, czy Citroen.

                              > > Tia - kolejny, który stara się udowodnić że do każdego wezwania
                              > > serwisowego zawsze przyjeżdżają 3 osoby.
                              >
                              > Nie, to właśnie ty chcesz udowodnić człowiekowi, że powinien jeść
                              > siano, bo skoro krowa może, to ...
                              > A prościej, bo może nie rozumiesz analogii. Nie tobie czy innym
                              > oceniać kto, dlaczego, jak i kiedy powinien jechać na serwis w danej
                              > firmie. W swojej firmie możesz naprawiać samochody przez telefon.
                              > Innym daj własny wybór.


                              Nie chodzi to o wybór, ale o pole do nadużyć.



                              > > Nie przeczę, że czasem trzeba - ale jaki procent wszystkich
                              > > wyjazdów służbowych w Polsce jest minimum 3 osobowych???
                              >
                              > A co to ma do rzeczy? Nie mówimy o ogóle wszystkich wyjazdów
                              > służbowych w Polscje, tylko o potrzebach poszczególnych firm. Papier
                              > do ksero też będziesz dzielił po równo między wszystkie
                              > przedsiębiorstwa w kraju? :>



                              Ma to o tyle do rzeczy, że przepisy podatkowe z zasady muszą być ogólne i nie ma
                              szans ich dostosować do każdej firmy z osobna.
                              • vlad1 Re: Urzędowy imbecylu!! 13.10.09, 15:39
                                Mam pytanie:
                                co to znaczy w tym kontekście "nadużycie"?
                                Jak MF przegrało w Trybunale i powróciły samochody z kratką to też
                                było nadużycie?
                                Jak mam firmę pod tytułem taki serwis, jest to małe jedna, dwie
                                osoby, to mam sobie kupić drugi samochód bo jeden do firmy a drugi
                                do prywatnych jazd? TO JEST WŁAŚNIE PORĄBANE MINISTERSTWO, PORĄBANY
                                RZĄD I N A D U Ż Y C I E!!!!
                                • pawelcio23 Re: Urzędowy imbecylu!! 13.10.09, 15:58
                                  MF przegrało w Trybunale ze względów typowo formalnych, a jesli chodzi o Twoja
                                  pytnie:

                                  to mam sobie kupić drugi samochód bo jeden do firmy a drugi
                                  > do prywatnych jazd?

                                  TAK, właśnie tak! wiem, ze brzmi to brutalnie, i dla wielu małych
                                  przedsiębiorców jest nie do przyjęcia, ale akurat w prowadzeniu firmy powinno
                                  być takie rozgraniczenie:

                                  Jedziesz do klienta - jest to związane z działalnością firmy - możesz odliczyć VAT
                                  Jedziesz np na grzyby - nie możesz odliczać podatku, bo to nie jest związane z
                                  działalnością Twojej firmy.
                                  Koniec, kropka! Nie da się inaczej....
                                  • vlad1 Re: Urzędowy imbecylu!! 13.10.09, 20:54
                                    Sorry ale to nie jest logiczne i znów powtórzę - musisz być albo
                                    stuknięty albo jesteś urzędasem.
                                    Samochód średniej klasy to 40 tys. mając małą firmę i musząc wg
                                    ciebie kupić dwa!!! samochody (ciekawe po co?) mam dwa razy koszty
                                    zakupu, dwa samochody tracące wartość, dwa ubezpieczenia.
                                    Zakładając, że na codzień pracuje od rana do późna, i mam dwa
                                    samochody jeden zalega przez 5 lub 6 dni!!
                                    Naprawdę masz nierówno pod sufitem albo jesteś tak walnięty jak
                                    polskie przepisy podatkowe.
                              • robitussin Re: Urzędowy imbecylu!! 13.10.09, 23:16
                                > Jeśli samochód jest wersją 7 osobowa - to po "założeniu kratek"
                                > staje się 5 osobową - np wspomniane Toyota, czy Citroen.

                                Niestety, to, że coś jest wersją 7-osobową nie powoduje, że samochód
                                ma większą nośność, niż jego wersja 5-osobowa (płyta podłogowa jest
                                identyczna, dołożone zostają jedynie pseudofotele). A więc nośność
                                jest taka sama jak przy 5-osobówce (a przecież nośność m.in. jest
                                kryterium przy określaniu auta jako ciężarowe). Ergo - przy montażu
                                kratki auto 7-osobowe typu Toyota Verso, Ford Galaxy, Citroen Grand
                                Picasso zostaje przekwalifikowane na 4-osobowe z kratką. Zwłaszcza,
                                że kratkę montujesz za drugim rzędem siedzeń, a nie za trzecim. Tak,
                                wiem, że to brzmi jak herezja, ale tak to dokładnie wygląda.

                                > Ma to o tyle do rzeczy, że przepisy podatkowe z zasady muszą być
                                > ogólne i nie ma szans ich dostosować do każdej firmy z osobna.

                                Przepisy owszem, ale Ty nie piszesz o przepisach, tylko o polityce
                                firm. A nikt nie może z góry za kogoś określić, że:
                                - na serwisy zawsze jeździ jedna osoba
                                - firma świadcząca usługi lingwistyczne nie potrzebuje auta osobowego
                                - w ciągu roku można wykorzystać tylko 300 ryz papieru
                                - ołówki wykorzystywane na potrzeby firmy mogą być tylko produkcji
                                polskiej
                                A taki jest właśnie Twój tok rozumowania.
                                • pawelcio23 Re: Urzędowy imbecylu!! 14.10.09, 00:31
                                  robitussin napisała:

                                  > Ergo - przy montażu
                                  > kratki auto 7-osobowe typu Toyota Verso, Ford Galaxy, Citroen Grand
                                  > Picasso zostaje przekwalifikowane na 4-osobowe z kratką. Zwłaszcza,
                                  > że kratkę montujesz za drugim rzędem siedzeń, a nie za trzecim. Tak,
                                  > wiem, że to brzmi jak herezja, ale tak to dokładnie wygląda.


                                  No to odsyłam tu (ostatnia akapit na pierwszej stronie):
                                  podatki.gazetaprawna.pl/artykuly/313238,coraz_wiekszy_wybor_aut_z_kratka_ktorych_zakup_pozwala_na_uzyskanie_korzysci_podatkowych.html
                                  ewentualnie tu:
                                  www.motogazeta.mojeauto.pl/Aktualnosci/Auta_z_kratka_Do_wyboru_do_koloru,a,141183.html


                                  > A nikt nie może z góry za kogoś określić, że:
                                  > - na serwisy zawsze jeździ jedna osoba

                                  Oczywiście że nie. Zastanawia mnie jedynie to, czemu kosztu takiego dojazdu -
                                  zwykłym samochodem - nie przerzucić na klienta? Przepisy są równe dla
                                  wszystkich, więc ewentualna konkurencja również będzie musiała podnieść ceny. W
                                  czym problem? Ano chyba w tym, ze w podróżach prywatnych nie ma na kogo
                                  przerzucić kosztów. I tu Was najbardziej boli...

                                  > - firma świadcząca usługi lingwistyczne nie potrzebuje auta osobowego
                                  Auta osobowego jak najbardziej potrzebuje - nie rozumiem po co jej auto z
                                  homologacją CIĘŻAROWĄ - a taki wszak status mają formalnie "auta z kratką"

                                  > - w ciągu roku można wykorzystać tylko 300 ryz papieru
                                  > - ołówki wykorzystywane na potrzeby firmy mogą być tylko produkcji
                                  > polskiej

                                  Co ma piernik do wiatraka - przepisy podatkowe w żaden sposób to nie ingerują.
                  • michala3 Re: Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 16:03
                    tak jak rowniez odpowiedzialem ci powyzej na inny post - grubo sie
                    mylisz - istnieje cos takiego jak specjalizacja w branzach - nie
                    mysl tylko w kategoriach serwisu pana henka, ktory widzisz przez
                    swoej urzednicze okno - skrajny przypadek to taki, gdzie placisz
                    10.000 USD za dojazd i 500 USD za godzine pracy technika - tak jest
                    np w sytuacji, gdy serwis przylatuje samolotem - i wtedy moge vat
                    odliczyc od biletu lotniczego, ale jak juz na lotnisku wynajme
                    samochod, zeby dojechac z lotniska do klienta, to vatu od tej wachy
                    odliczyc nie moge....urzednicza glupota. I zareczam cie ze te firmy,
                    ktorych sens dzialanosci stawiasz pod znakiem zapytania bynajmniej
                    nie narzekaja na brak klientow, a wrecz przeciwnie - bo specjalisci
                    to bardzo cenni ludzie, w odroznieniu od zbednych spolecznie biurw
                    urzedniczych.
                  • marek.rawluk Re: Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 16:27
                    Makowa Panienko! Brniesz bez sensu w swoich argumentach. Ja też jestem takim specjalistą serwisu i szkoleń,który musi dojechać do klienta w całej Polsce. Dojazd to najcięższy kawałek mojej pracy. Nic tak nie zżera zdrowia, jak patrzenie na zegarek i "jazda" w korku. Potem luz za miastami okraszony setkami fotoradarów. Dojazd zajmuje mi od minimum 4 do 8 a nawet i 12 godzin na dzień. Praca = przyjemność, od godziny do 10 godzin. Sytuacja, w której koszt dojazdu płacony przez klienta jest 10x wyższy od samej pracy na miejscu jest normalna. Jest wiele branż, w których inaczej się nie da, vide inne posty o wysoko wykwalifikowanych serwisantach. Gdybym był księgowym, prawnikiem, serwisantem kas fiskalnych czy automatów do kawy to wygryzłaby mnie przy takich kosztach lokalna konkurencja. Działam w innej branży więc jeżdżę po Polsce, od czasu do czasu dalej na wschód (Ukraina, Białoruś, Gruzja, Kazachstan!- oczywiście nie samochodem, podaję jako przykład stopnia wyspecjalizowania się w nietypowej, bardzo drogiej aparaturze)
                    Dojazd, VAT w paliwie to czynniki ewidentnie wpływające na koszt mojej pracy. A najgorsze jest mieszanie w przepisach - usuwałem jakiś czas temu kratkę - zmieniłem moją "ciężarówkę" na osobowy, bo nie było sensu utrzymywać takiego stanu rzeczy. I patrzpani, zaraz potem wprowadzono znów możliwość odliczenia VATu od paliwa. Masakra!
                    • pawelcio23 Re: Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 16:44
                      > Dojazd, VAT w paliwie to czynniki ewidentnie wpływające na koszt
                      > mojej pracy.

                      Zgoda,
                      tylko że jak niedawno przywrócono "samochody z kratkami" to powinny spaść ceny
                      usług firm, które je wykorzystują - właśnie o te 22% VATu na paliwie, które
                      można było sobie odliczyć...

                      Wierz mi - nie spadły! (przynajmniej w tych z którymi ja na co dzień mam do
                      czynienia)
              • elvisiasty Re: Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 11:59
                Odpowiadam: koszt usługi jest wyższy.

                A teraz Ty odpowiedz: a jakie to ma znaczenie?

                Wydaję na paliwo średnio ok 1000 zł miesięcznie. Oczywiście połowa to moje
                prywatne dojazdy, ale trudno w jednoosobowej działalności mieć dwa samochody
                tylko ze względów podatkowych.

                W tym 1000 zł ok 180 zł to VAT. Skoro połowa jest związana z prowadzeniem
                działalności, to 90 zł miesięcznie czyli 1080 zł rocznie - taka jest kwota na
                jaką okrada mnie moje kochane państwo.
          • robitussin Re: Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 14:11
            > Dlatego, że nie sposób ustalić w jakim procencie paliwo do auta
            > osobowego ma udział w wartości dodanej towaru/usługi którą
            > sprzedajesz,

            Co za brednie :-/ A w jaki sposób ustala się wobec tego udziały
            innych kosztów pośrednich? Jakim cudem mogę odliczyć VAT od części
            zamiennych do samochodu, ale od paliwa do tego samego samochodu już
            nie?

            > Z resztą o co ten krzyk. Z punktu widzenia firmy brak odliczenia
            > VAT oznacza wzrost kosztów (przydatne do obniżenia CIT

            A nie przychodzi ci do głowy, że nie każdemu zależy na wykazywaniu w
            rach. zysk. i strat kosztów większych, niż jest to konieczne?

            > który i tak zostanie przerzucony na
            > klientów finalnych.

            No właśnie. Większe koszty to konieczność podwyższania cen
            sprzedaży. Wszystkich nas to cholernie cieszy :>
        • vlad1 Finansów Polski to nie uratuje 13.10.09, 10:41
          VAT miał być podatkiem obojętnym dla podatnika - czyli zawsze do
          odliczenia w sytuacji, gdy dotyczył działalności.
          Teraz to się zmienia, bo Państwo z winy idiotów polityków bankrutuje.
          To ja sie zapytam dlaczego byle dupa z ministerstwa moze wziać
          służbowy samochód i jechać na zakupy?
          Dlaczego na zakupy służbowym samochodem z ochroną BOR jeździła
          Fotyga?
          Jak rozumiem to jest normalne!
          A ci którzy przysparzają dochodów mają bulić, bo chłopom się należy
          KRUS, górnikom, policjantom itd. wcześniejsze emerytry, każdemu
          idiocie z jakiejś durnej partii posada rządowa lub samorządowa.
          A my mamy płacić - bo na to trzeba pieniędzy.
          Efekt jest taki, ze już dawno był "punkt przegięcia" i teraz już
          tylko można zmaniejszać skalę klęski. Tyle że Tusk nie robi żadnych
          reform bo chce być przezydentem. I będzie Argentyna do potęgi ...
        • eustachy.s Re: Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 11:46
          A nie przyszło Ci do głowy że ten człowiek jest po prostu złodziejem, który
          okrada mnie, Ciebie i innych? I nie ma żadnego usprawiedliwienia jego działania.
          • dgr Re: Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 12:15
            Postępuje niezgodnie z prawem - o'k. Czy jest złodziejem ? Mimo wszystko tutaj już bym polemizował. Jeżeli ktoś jest złodziejem, a przynajmniej postępuje nieuczciwie to raczej państwo. Jeżeli znasz się trochę na podatkach, to weź pod uwagę że on za to paliwo, tak naprawdę płaci podatek VAT dwa razy. Policz sobie jak zmieniają się obciążenia przy odliczaniu i nieodliczaniu podatku VAT od paliwa.
            Napisz z czego on Ciebie okrada, bo z wyliczeń wynika że on musi płacić większe podatki, a pośrednio także Ty ( poprzez zwiększenie kosztów działalności i przerzucenie ich na klienta końcowego ). W tej całej operacji, od samego początku chodziło o zwiększenie przychodów podatkowych, a nie o ich zmniejszenie. Czyli mamy sytuację, kiedy państwo zwiększa swoje koszty utrzymania, a następnie szuka u podatnika źródeł finansowania i stwierdza że jakaś grupa podatników nie może odliczyć sobie VAT'u mimo że z istoty tego podatku wynika, że powinien on być neutralny dla działalności gospodarczej.
            A czy na pytanie: dlaczego nie mogę odliczyć podatku VAT, jeżeli potrzebuję dla swojej działalności samochodu osobowego, a nie ciężarowego, to odpowiesz, czy nie ?
    • skrot.myslowy Więc panie Zenku jest sprawa... 13.10.09, 10:07
      Wicie, rozumicie...czasy cienszkie...
      Tu jest stara nyska. Kupiłech jom za psie piniondze na firme. No i chodzi o to
      by bak paliwa przerobić na wienkszy i tak żeby łatwo się dawało odciongac z
      niej paliwo. To ile bendzie to kosztować? A da sie na przyszły tydzień, bo z
      żono chcem w przyszły weekend swoim służbowym oplem wyskoczyć na Mazury.
      • vlad1 Re: Więc panie Zenku jest sprawa... 13.10.09, 10:43
        Rzeczywiście masz skrócone ale myślenie. Ile ty płacisz podatków
        żeby utzrymać cała tą zgraję nierobów? Chyba mało albo i w ogóle.
        Stad i takie durne teksty...
        • eustachy.s Re: Więc panie Zenku jest sprawa... 13.10.09, 11:50
          Mi zabierają nawet 30% z tego co zarobię + ZUS i NFZ proporcjonalnie do
          zarobków. A jedyne zniżki jakie mam to ulga na internet.
    • user_zero Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 10:08
      No to dealerzy samochodów się nie ucieszą, ciekawe czy mniejsze
      wpływy ze sprzedaży nowych samochodów zrekompensują zwiększone
      wpływy z vatu od firm. Ponadto w czasach kryzysu MF powinno ułatwiać
      życie przedsiębiorców a nie utrudniać. Jeszcze trochę i w tym kraju
      będzie tylko szara strefa i bezrobotni.
      • makova_panenka Re: Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 10:50
        Objaw mi z jakiego powodu brak odliczania VAT od paliwa miałoby wpłynąć na
        sprzedaż aut? Dlatego, że paliwo "firmowe" i "prywatne" będzie kosztować tyle samo?
        • vlad1 Re: Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 11:02
          Powtórzę - za dużo maku. Może w ministerstwie? Bo poziom zrozumienia
          żaden czyli że się firmy nie prowadziło, czyli że jest się urzędasem?
          • makova_panenka Re: Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 11:14
            Brak merytorycznych odpowiedzi jest charakterystyczny dla złodziejaszków którzy
            przygodę z biznesem zaczynali od szczęk na bazarze.
            Jeśli firma rzeczywiście potrzebuje auta, to i tak go kupi. A jeśli go nie kupi,
            bo nie można odliczać VAT od paliwa potwierdza to tylko, że paliwo rozliczane
            bez VAT nie służyło działalności firmy, ale było formą sponsorowania prywatnego
            wykorzystywania aut służbowych. Skoro państwo postanowiło skończyć ze
            sponsoringiem p. byznesmenów i przed stacją benzynową postawić ich na równi z
            normalnymi obywatelami posiadanie auta "na firmę" straciło sens.
            • vlad1 Panenko - typowy urzędniczy bełkot 13.10.09, 11:23
              Merytorycznie to się można spierać z kimś na argumenty. Jak się
              potrafi zachowywać bez reform drogie i wciąż droższe Państwo (vide
              kredyty dla ZUS, KRUS, bandy nierobów w urzędach - o ich jakości
              świadczy "sprawdzanie rejestrów" pożal się Boże kontrahenta na
              stocznie itd. i tym podobne) to i kasy wciąż mało...A żeby wyzywać
              kogoś od złodziei to trzeba przedstawić dowody. Inaczej można
              skończyć w sądzie. I minister wtedy nie pomoże.
              Sponsorować to my sponsorujemy durne pomysły i armię nierobów z
              rządu.
              • makova_panenka Re: Panenko - typowy urzędniczy bełkot 13.10.09, 11:33
                Mentalność szczękowego złodziejaszka przemieszana z ideologią "Zywią y bronią".
                Jeśli w Polsce mamy więcej takich Rockefelerów jak ty, czarno to widzę...
                • vlad1 Za takie oskarzenia bez podstaw można odpowiedzieć 13.10.09, 11:42
                  Powiem tak - jak masz taką odwagę rzucać takie oskarżenia to teraz
                  podaj swoje dane osobowe. Już wiesz po co....
                  • makova_panenka Re: Za takie oskarzenia bez podstaw można odpowie 13.10.09, 11:49
                    Napisz do portalu wniosek o moje dane.
                    • vlad1 Taka odwaga! Duża gęba i nic więcej! 13.10.09, 11:59
                      Szkoda czasu na ripostę.
                  • sokolasty Re: Za takie oskarzenia bez podstaw można odpowie 13.10.09, 12:19
                    makova.panienka:
                    Objaw mi z jakiego powodu brak odliczania VAT od paliwa miałoby wpłynąć na
                    sprzedaż aut?


                    Oprzyj jakaś teorię ekonomiczną na swoim pytaniu. Może Ig Nobel wpadnie?

                    Zmieniwszy słowa bez zmiany znaczenia: dlaczego wzrost ceny benzyny miałby
                    spowodować spadek sprzedaży samochodów?

                    W ramki sobie to oprawię.
                    • makova_panenka Re: Za takie oskarzenia bez podstaw można odpowie 13.10.09, 12:56
                      A powoduje? O ile mi wiadomo załamanie sprzedaży aut jest wynikiem kryzysu jako
                      takiego a nie wysokiej ceny paliw. Na sprzedaż aut ma wpływ ich cena a nie cena
                      paliwa. Cena paliwa wywołuje jedynie przesunięcie preferencji klientów w stronę
                      aut oszczędniejszych. Ludzie pytani dlaczego nie kupują nowych samochodów
                      odpowiadają w pierwszej kolejności "nie stać mnie" a dopiero potem mówią, że
                      "paliwo drogie". Barierą jest cena zakupu, a nie strach przed ceną paliwa.
                      • sokolasty Re: Za takie oskarzenia bez podstaw można odpowie 13.10.09, 13:28
                        Pisz pisz, ja czytam.
                        • robitussin Re: Za takie oskarzenia bez podstaw można odpowie 13.10.09, 14:25
                          sokolasty napisał:

                          > Pisz pisz, ja czytam.

                          Może lepiej nie, bo jeszcze jakiś literacki rekord Darwina pobije.


                          • vlad1 Re: Za takie oskarzenia bez podstaw można odpowie 13.10.09, 14:30
                            Jeśli to będzie "złoty Darwin" (czyli "pomylił się i zszedł") niech
                            pisze! Będzie jednego mniej :)
                      • latarnik Re: Za takie oskarzenia bez podstaw można odpowie 13.10.09, 14:34
                        Poczytaj sobie o dobrach komplementarnych. Moze sie czegos nauczysz.

                        Ktos Ci zreszta dobrze powyzej odpowiedzial - konkurujemy w Europie (wiele
                        malych przedsiebiorstw to eksporterzy) i jak mam podniesc ceny, a moj francuski
                        czy czeski konkurent tego nie musi robic - to jak myslisz, kogo wybierze moj
                        klient? Zwlaszcza jesli sprzedaje towar, ktorego cena jest glownym wyznacznikiem?

                        Podnoszenie podatkow nie jest najlepsza strategia na kryzys, mam nadzieje ze
                        przed koncem roku ktos w ministerstwach oprzytomnieje i wprowadzi sensowniejsze
                        przepisy.
                • michala3 Re: Panenko - typowy urzędniczy bełkot 13.10.09, 11:44
                  O naszych rokefelerów nie masz się co bać - bo jak się ktoś już u
                  nas dorobil naprawde sporych pieniędzy to w PL podatków nie placi -
                  ale tymi to juz sie nasze urzedasy nie zajmuja, bo wiedza, ze sa
                  ciency jak polsilver i taki kulczyk z gudzowatym by ich pojechali
                  prawnie jak ostatnich leszczy.
                • robitussin Re: Panenko - typowy urzędniczy bełkot 13.10.09, 14:23
                  makova_panenka napisała:

                  > Mentalność szczękowego złodziejaszka przemieszana z
                  ideologią "Zywią y bronią".
                  > Jeśli w Polsce mamy więcej takich Rockefelerów jak ty, czarno to
                  widzę...

                  Zamiast pieprzyć od rzeczy weź się lepiej do jakiejś konkretnej
                  roboty pasożytniczy pierdzistołku :/
            • skadjatoznam Re: Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 22:02
              posluchaj to rewolucyjne co piszesz, wedlug twojego myslenia nalezy isc dalej,
              dlaczego ta swolocz biznesowa moze odliczac sobie np. vat od zakupu komputera, a
              co z oprogramowaniem do niego, toz to rozboj, bo przeciez tu tez jest forma
              sponsorowania prywatnego wykorzystywania komputerow sluzbowych. a co z lokalami
              firmowymi, przeciez w niektorych moze dochodzic do ich prywatnego wykorzystania,
              a meble lub xxx* wstaw sobie co chcesz.

              tak sie sklada,ze sam prowadze dzialalnosc, nie zaczynalem od biznesu na bazarze
              itd. ale przy dzisiejszych obciazeniach podatkowych itd. zamiast zatrudniac
              kolejne osoby w firmie, dawac im prace i poczucie przydatnosci, tne koszty,
              zwalniam itd. jak myslisz, czy panstwo na tym lepiej wyjdzie, gdy zamias
              dostawac kase, dostanie ale osobe bezrobotna?
          • robitussin Re: Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 14:21
            vlad1 napisał:

            > Powtórzę - za dużo maku. Może w ministerstwie? Bo poziom
            zrozumienia
            > żaden czyli że się firmy nie prowadziło, czyli że jest się
            urzędasem?

            Te same wnioski przychodzą mi do głowy ;-)
        • user_zero Re: Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 11:37
          Dlatego, że firmy były bardzo czesto klientami salonów
          samochodówych, teraz chętniej kupią samochód używany, niż nowy.
          Ilość sprzedaży nowych samochodów przez wielu analityków jest
          uważana za całkiem niezły barometr stanu gospodarki (oczywiście nie
          jedyny). Zobacz jak inne kraje postępują z wspomaganiem sprzedaży
          nowych samochodów, a u nas odwrotnie, oj się urzędnicy wkrótce
          zdziwią.
          • makova_panenka Re: Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 11:53
            Nie wiem czy zauważyłeś, że z punktu widzenia MF bardzie opłaca się zwiększać
            liczbę aut (oczywiście do pewnego momentu) bez rozróżnienia skąd pochodzą, gdyż
            rozszerza to bazę podatkową (rośnie liczba płacących podatki związane z autami).
            Częste wizyty w salonach interesują raczej MF w krajach nasyconych autami.
            Sądzę, że nie jesteśmy jeszcze na tym etapie.
            • michala3 Re: Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 12:00
              I tu sie mylisz - jezeli wiekszosc aut bedzie pochodzic z zagranicy
              jako uzywane, to MF go..no zarobi - bo nie ma prawa kwestionowac
              faktur, a wiekszosc aut, ktore przyjezdzaja do PL ma bardzo okazyjne
              ceny na fakturach, na podstawie ktorych oblicza sie akcyze i vat.
              Albo wrecz wtedy warto wynając auto zagranicą (wynajem
              długoterminowy) i wtedy MF w ogole nic nie dostanie a ja zaoszczędze
              na podatkach.
              • makova_panenka Re: Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 13:04
                Utrata dochodu z podatku przy zakupie auta jest jednorazowa. Jeśli sprowadzone
                auto będzie użytkowane w Polsce odpowiednio długo zapłaci w innych podatkach to
                co zostało utracone przy zakupie. Owszem MF mogłoby polizać i przy sprzedaży
                auta, ale trzeba brać pod uwagę, że mogłoby nie dostać kompletnie nic gdyby to
                auto nie trafiło w ogóle do Polski. Sądzę zatem, że w MF jest większa radość ze
                100k Passatów sprowadzonych z Reichu niż 10k sprzedanych w naszych salonach.
                • michala3 Re: Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 16:13
                  i ponownie sie mylisz - bo te 10k passatow z salonu ze wzgledu na
                  gwarancje bedzie serwisowane w ASO, a wiec na fakture i w przypadku
                  osob prywatnych od tej faktury bedzie VAT - natomiast te 100k
                  passatow z reihu bedzie serwisowane na lewo (zeby nie bylo - nic nie
                  mam do serwisow innyc niz ASO) i bedzie bez vatu w ogole.
                  PS - i tu kolejny hit naszego mf: od oleju silnikowego wymienionego
                  podczas serwisu vat moge odliczyc ale od paliwa juz nie...
                  i potem wszyscy sie dziwia, ze handel fakturami kwitnie w
                  najlepsze...
            • user_zero Re: Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 12:11
              Oczywiście, że nie jesteśmy, ale idąc dalej tą drogą, nigdy nie
              osiągniemy takiego etapu.
    • d.kos Znowu bzdura!!! 13.10.09, 10:09
      Kto robi takie wyliczenia???!!! Z jednej strony budżet zyska 700 milionów, a z
      drugiej straci 2 miliardy na spadku sprzedaży samochodów, mniejszych wpływów z
      PIT-ów i innych podatków, zwiększy się o parę tysięcy bezrobocie w branży itp.
      Całe życie z debilami.....
      • maks-777 Re: Znowu bzdura!!! 13.10.09, 10:25
        Stare nyski i żuki będą w cenie, wystarczy zainwestować w starego grata, u
        znajomego załatwić przegląd i można tanio tankować. Nasze państwo wali obywateli
        w d... na każdym kroku więc nie należy mieć żadnych skrupułów. W normalnym kraju
        bierze się paragon na paliwo, u nas trzeba jeszcze numer rejestracyjny wpisać na
        f-re, z czym na szczęście nie ma problemu.
    • jupiter116 Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 10:27
      Aż tak wielkiej straty nie będzie, choć jakaś będzie.
      Do tej pory kupując paliwo za 122 brutto 22 zł odliczałem od vatu a 19 od
      podatku dochodowego.
      Od tej pory całą sumę wrzucam w koszta i odliczam 23 od podatku dochodowego -
      liczyłem na szybciora.

      No kurna... trochę się uzbiera...
      Jednakowoż suma "zysków" dla państwa mocno problematyczna.
    • net_friend Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 10:29
      U nas raz odebrane juz nie wraca. Podatek Belki miał być tymczasowy. Jego
      zniesienie deklarowały PiS i PO...
    • adiustator1 600 mln ??? a Rysio i Miro ile ukradli ??? 13.10.09, 10:32
      600 mln ??? a Rysio i Miro ile ukradli ???
    • l_zaraza_l Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 10:45
      Nie bardzo widzę sens takich działań. Te 600 mln to nie są pieniądze, które z
      księżyca wpłyną do budżetu ale będą zwyczajnie zabrane firmom.
      W mojej firmie przejeżdżamy, w sumie, tysiące km tygodniowo. Nie potrzebujemy
      samochodów z kratką bo nie wozimy towarów ale mamy takie ze względu na
      możliwość rozliczenia VAT.
      Ponieważ nie można w nieskończoność podnosić cen produktów czy usług, będziemy
      musieli szukać innych rozwiązań. Skończy się na zwolnieniu jakiegoś
      pracownika, który zamiast zarobić u nas dostanie zasiłek właśnie z tych 600 mln.
      Gdzie tu sens?
      • makova_panenka Re: Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 11:03
        Sprawy będziecie załatwiać przez telefon, przesyłki zlecicie firmie kurierskiej,
        a człowieka i tak wywalicie z roboty, bo każdy powód jest dobry. Mniej
        kombinowania, mniej aut zatruwających środowisko, efekt zmian dla firmy - pozytywny.
        • michala3 Re: Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 11:08
          Z pewnoscia wszystko da sie zrobic przez telefon - a probki
          materiałow wyslemy faxem. Pracujesz jako urzednik panstwowy, ze
          takie bzdury piszesz?
          • makova_panenka Re: Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 11:20
            Próbki poślecie kurierem. W mojej firmie to standard. Ale to przekracza myślenie
            naszych byznesmenów. Oni muszą pod pozorem dostarczenia próbek przejechać pół
            Polski na sponsorowanym paliwie i pozałatwiać przy okazji to co w 98% nie ma
            żadnego związku z funkcjonowaniem firmy. Podniesienie kosztów pustych przejazdów
            na dłuższą metę korzystnie zracjonalizuje marnowanie czasu i pieniędzy na stanie
            w rozkroku pomiędzy firmą a prywatą.
            • vlad1 Paniusiu 13.10.09, 11:27
              Tyle, ze ja muszę jechać żeby podpisać umowę. I to ja potiwrdzam, ze
              w moje obecności złożono podpisy. Kurier mi tego nie potwierdzi. Nie
              potwierdzi też oryginalności dokumentów. Nie dowiezie i nie zadba o
              ekspozycję maeriałów.
              Słyszysz dzwon ale gdzie on...
              • makova_panenka Re: Paniusiu 13.10.09, 11:43
                Gdybym jechał podpisać kontrakt to jeszcze dołożyłbym z własnej kieszeni a nie
                domagał się zwrotu marnych groszy.

                Gdyby przyszło ci przejechać z Krakowa do Gdańska i z powrotem (ok 1200km)
                bardzo paliwożernym autem (10l/100km) tankując najdroższą dostępną benzynę
                (4.8PLN) wydasz na paliwo 576PLN w tym 126PLN VAT czyli marne grosze. Żal dupę
                ściska gdy tacy łachmaniarze jak ty opowiadają o upadku firm, zwolnieniach,
                wylewają baseny łez nad stówką którą wsadziłbyś za majtki tancerce w kubie GO-GO.
                • vlad1 Re: Paniusiu 13.10.09, 11:57
                  Jeśli wsadzę tą kasę tancerce go go to ZE SWOICH pieniędzy po
                  opłaceniu podatków. I to nie powód żebym popapranym,
                  bezproduktywnym gryzipiórom miał fundować takie przyjemności. Ale
                  skoro piszesz o tancerkach to może i inne rzeczy masz inaczej...
                  Zaś co do marnych 126 złotych. Ziarnko do ziarnka. Po drugie to
                  takie stanowisko może prezentować albo klasyczny "robotnik" nie
                  sięgający dalej od własnego biurka albo ktoś kto trafił na
                  urzędniczy stołek zaraz po szkole i guzik wie o życiu i gospodarce...
                • michala3 Re: Paniusiu 13.10.09, 12:03
                  ale przynajmniej mialbym poczucie ze ta stowa w majtkach tancerki
                  gogo nie poszla na marne, tak jak ma to miejsce teraz gdy place
                  podartki...
                  i ciekawym jestem czy tak chetnie bys wyciagnal/wyciagnela kase na
                  przejazd z wlasniej kieszeni, gdy bys byla pracownikem firmy, ktora
                  dostala kontratk, a nie jej szefem...
            • mayday2 Re: Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 11:33
              No tak, to może siebie wyślę kurierem do nadzorowania budów poza siedzibą firmy?
              Albo może będę szukał robót tylko tam gdzie z siedziby firmy mogę dotrzeć na
              piechotę? Albo kurierem wyślę pracownika do awaryjnego serwisu w obsługiwanych
              przez moją firmę obiektach?

              Pomyśl czasem, to nie boli. W Polsce panuje fiskalny totalitaryzm, co się da z
              człowieka ściągnąć to się ściągnie. Nawet nieważne że działanie jest uczciwe -
              wystarczy nie mieć papierka zgodnie z interpretacją US żeby beknąć parę ładnych
              tysięcy.

              To jest jeden z powodów, dla których 10 ludzi pójdzie niedługo na bruk - bo US
              chcę swojej działki.
            • michala3 Re: Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 11:40
              A prezentację np maszyny dla klienta np u innego uzytkownika takiej
              maszyny zrobię przez video konferencje? Wychodzi na to, ze zawód
              przedstawiciela handlowego jest zbedny w twojej ocenie, no bo
              przeciez nikt nigdzie nie musi jechac zeby cos zalatwic - w sumie to
              zgodnie z twoim makowym tokiem myslenia mozna prowadzic ustawowy
              zakaz posiadania samochodow prywatnych przez obywatela i osobowych w
              firmach - no bo wszystko zalatwie przez telefon, z miasta do miasta
              przejade pkp (dlugo i smierdzacym ale co tam), po miescie rowerem,
              do sklepu nie musze bo wszystko kupie na allegro, a lekarz zbada
              mnie zdalnie przez internet. W sumie to ten rower tez bedzie zbedny -
              bo tak naprawde nie bede musial wychodzic z domu....
              • makova_panenka Re: Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 11:59
                No widzisz. Rozumiesz a udajesz głupiego.
                • dgr Re: Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 12:22
                  Jeżeli możesz to napisz, jakie masz średnie przychody miesięczne z działalności gospodarczej i jakie koszty z uwzględnieniem paliwa. Pytam, bo może rzeczywiście w Twojej działalności gospodarczej koszt paliwa jest pozycją małą istotną i dlatego nie widzisz tutaj żadnego problemu.
                  • vlad1 Re: Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 12:40
                    do dgr
                    nie zadawaj dziwnych pytań. Sposób "rozumowania" tej "panenki"
                    świadczy że:
                    -albo robi PR dla MF - i powinni z niej zrezygnowac bo robi to
                    beznadziejnie,
                    -albo jest na posadce na etacie i działa w stylu i z taką samą
                    inteligencją jak Katarzyna N. z pewnego Banku zarządzanego nomen
                    omen przez kolegę pana premiera,i w sumie guzik wie o firmie a zna
                    tylko wycinek.
                    A jeśli ma firmę to cóż - cholera wie z czego ona żyje, ta firma.
                    • robitussin Re: Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 14:39
                      vlad1 napisał:

                      > A jeśli ma firmę to cóż - cholera wie z czego ona żyje, ta firma.

                      Myślę, że jakaś kurierska albo telekomunikacyjna - tak zachwala te
                      branżę, że coś musi być na rzeczy ;-)
                      • vlad1 Re: Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 15:09
                        Może Poczta Polska....
                        hahahahahaha
                • robitussin Re: Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 14:38
                  makova_panenka napisała:

                  > No widzisz. Rozumiesz a udajesz głupiego.

                  Nie kompromituj się palancie :/
              • zbikol Re: Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 14:30
                za rower zapłacisz dochodowy, bo nie ponosisz kosztów, więc masz
                oszczędności (dodatkowy przychód), które ci szacunkowo doliczą.
            • robitussin Re: Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 14:32
              makova_panenka napisała:

              > W mojej firmie

              ROTFL.
              • dgr Re: Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 14:59
                Co się dziwisz. W MF wszystko można załatwić kurierem lub telefonicznie.
                • robitussin Re: Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 15:04
                  dgr napisał:

                  > Co się dziwisz. W MF wszystko można załatwić kurierem lub
                  > telefonicznie.

                  No fakt, tylko w Ministerstwie Skarbu Państwa córki ministrów mogą
                  używać aut służbowych swoich tatusiów ;-)
        • l_zaraza_l Re: Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 12:17
          Nie wszystko można załatwić przez telefon. Jestem przekonana, że doskonale
          poradziłabyś sobie z naprawą pralki, gdybyś znalazła odpowiednie materiały w
          necie, ale my się tym nie zajmujemy i nasza obecność w miejscu realizacji jest
          zwyczajnie konieczna.


          makova_panenka napisała:

          > Sprawy będziecie załatwiać przez telefon, przesyłki zlecicie firmie kurierskiej
          > ,
          > a człowieka i tak wywalicie z roboty, bo każdy powód jest dobry. Mniej
          > kombinowania, mniej aut zatruwających środowisko, efekt zmian dla firmy - pozyt
          > ywny.
        • robitussin Re: Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 14:30
          makova_panenka napisała:

          > Sprawy będziecie załatwiać przez telefon, przesyłki zlecicie
          firmie kurierskiej
          > ,
          > a człowieka i tak wywalicie z roboty, bo każdy powód jest dobry.
          Mniej
          > kombinowania, mniej aut zatruwających środowisko, efekt zmian dla
          firmy - pozyt
          > ywny.

          Jak czytam takich pojebów jak ty, to nóż mi się w kieszeni otwiera.
          Zęby też sobie leczysz przez telefon ciężki idioto?

          R.
        • skadjatoznam Re: Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 22:06
          pieprzysz glupoty. nie wszyscy sa takimi hienami, za jakich ich uwazasz.
    • michala3 Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 11:06
      Brawo, brawo, co jeszcze ograniczymy? a te 600mln to min skarbu
      zobaczy jak swinia gwiazdy...ja nie potrzebuje ciezarowki do mojej
      dzialanosci gospodarczej tylko osobowke - wiec chce od tej osobowki
      odliczyc vat, tak samo od paliwa. I co z tego, ze w weekend pojade
      sluzbowym autem nad morze? dzieki temu ktos zarobi na mnie, dzieki
      temu ze przyjechalem. Zreszta zaraz wprowadza dochodowy od
      uzytkowania auta sluzbowego do celow prywatnych (i ok, moge placic),
      ale wtedy niech mam mozliwosc odpisywania vatu od auta sluzbowego i
      paliwa do niego bez kombinacji z kratkami itp. Skoro urzedas moze
      zabrac auto sluzbowe na zakupy (jeszcze z ochrona boru) to dlaczego
      nie ja?
      I znowu akcja wywola reakcje - zaraz cos ktos wymysli jak taki
      przepis obejsc mimo wszystko....jak jest za wysoka akcyza to sie
      kupuje alkohol przemycany, jak zus nas dyma, to sie placi zus w UK,
      jak nie mozna wpisac lunchu z kontrahentem w koszty to sie pisze
      wynajem sali, itp itd - a jak sie juz zarabia naprawde niezla kase,
      to sie stosuje optymalizacje podatkowa i przenosi biznes na antyle
      holenderskie, cypr lub staje sie rezydentem monako i tyle. I mam
      gdzies czy nasz kraj formalnie zbankrutuje - moze byloby nawet
      lepiej, wtedy caly ten syf by wreszcie sie skonczyl i mozna by
      zaczac cos calkowicie od nowa, bez krusow, wczesniejszych emerytur,
      bezsensownych doplat z budzetu, rozdmuchanych regulacji prawno-
      podatkowych, przechowalni dinozaurów w postaci senatu itp. itd.
      Argentyna jakis czas temu zbankrutowala, ale czy ludzie tam pomarli
      z tego powodu?
      Polska klasa rządząca i PL jako panstwo tak oddalilo sie od
      obywatela, ze ten traktuje wszelkie ruchy jako atak na jego
      wlasnosc - i nie dziwota - od wielu lat placimy 3 podatki w cenie
      paliwa, a dalej jestesmy jedynym krajem w Europie, do ktorego
      stolicy nie mozna dojechac ZADNA autostrada, natomiast mamy juz
      mnostwo fotoradarow i kolejny projekt ustawy tzw ekologicznej.
      Podobnie jest w kazdej innej dziedzinie zycia gdzie aparat panstwowy
      ingeruje w nasze zycie, jak pasozyt i intruz wiec naturalnym
      odruchem jest obrona - bo to, ze obywatele probuja uniknac placenia
      podatkow jest obrona, a nie zlodziejstwem - zlodziejstwo akurat
      uprawia aparat panstwowy probujac wyrwac nam coraz wiecej nie dajac
      w zamian nic. Jak w piekarni daje 5zl za bulki, ktorych jednak nie
      dostaje do reki, to czuje, ze piekarz mnie okradł.
      • sokolasty Re: Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 12:28
        michala3

        Świetny post. Nic dodać, nic ująć.
      • makova_panenka Re: Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 12:49
        Polska jest też o tyle wyjątkowa, że nigdzie na świecie jak tutaj nie można tak
        łatwo migać się od podatków z powodu zbliżonej do zera skuteczności kontroli
        skarbowych. Gdyby tylko chcieli ukrycie kosztów lunchu w wynajmie sali
        skończyłoby się wywleczeniem "optymalizatora" w kajdanach. Wtedy zastanowiłby
        się czy warto obżerać się kawiorem czy może wystarczyłaby kawa i ciastka.
        Prawdziwym problemem jest kult nieróbstwa wyrażający się w mizernej aktywności
        zawodowej społeczeństwa. Skoro blisko połowa nie dokłada, a bierze przynajmniej
        końcowe 1/3 twojego postu ma jakiś sens.
        • bezzebnypirat kolejny urzedas... 13.10.09, 13:23
          Ty naprawde musisz byc urzedasem.

          Kontrole skarbowe w Polsce sa naprawde upierdliwe, co dodatkowo obniza
          konkurencyjnosc naszej gospodarki. Przepisy niespojne, z duzym polem do
          interpretacji, przeregulowanie... Te niskie lokaty Polski nie biora sie znikad.
          Lunch w normalnym kraju to koszt, nie trzeba nic ukrywac, nic kombinowac. W
          Polsce jest jednak inaczej. Ty, jako urzedas (lub typ o mentalnosci urzedasa)
          nie chcesz usuwac przyczyny problemu, tylko scigac tych, ktorzy problem
          rozwiazuja na wlasna reke jak potrafia najlepiej.

          W innych postach podajesz koszty VATu w paliwie w wyprawie gdziestam (126 zl
          podatku VAT) mowiac, jak to malo i ze dla firmy to nie powinno stanowic roznicy.
          Jak to tak malo, to dlaczego Panstwo sciga nas o te 'drobne'? Instytucja, ktora
          powinna pomagac przedsiebiorcy doklada wszelkich staran, zeby zabrac kolejne
          pieniadze, ale dla Ciebei winny jest przedsiebiorca.

          Kawa i ciastka zamiast kawioru? To zalezy, czy zapaszasz na lunch CEO spolki
          gieldowej, czy Heńka samozatrudnionego hydraulika, zeby ustalic koszty nowej
          instalacji. Nie Tobie decydowac o tym, co kto jada, przykro mi. Choc
          rzeczywiscie, zaproszenie grubych ryb na kawe i ciastka moze wzbudzic u nich
          pewna litosc, jest to jakas metoda.

          PS Co jada sie w restauracji sejmowej? Oczywiscie politycy swieca przykladem i
          nie maja tam drogich alkoholi (pamietam goraczke, gdy ktos zaproponowal zakaz
          sprzedazy takich trunkow w restauracji sejmowej), wykwintnych dan itp.

          Wracaj do roboty urzedasie, bo godziny pracy sa, a spedzasz je na forum.
          Okradanie pracodawcy i Panstwa. Powinni Cie w kajdanach wyprowadzic.
          • makova_panenka Re: kolejny urzedas... 13.10.09, 13:56
            Sorry ale nie może być tak, że to ty będziesz wybierać sobie który podatek
            płacisz, a który nie. Podobne tobie podejście wykazuje 90% osób na tym forum.
            Państwo nie ma żadnego obowiązku sponsorowania firm poprzez fundowanie im np.
            odliczania VAT. To po prostu nie działa. Choćby nie wiem jak d... smarować nie
            ma to poważniejszego znaczenia dla ich przyszłych losów. Co do owych 126PLN
            przypominam, że MF jest jedno a firm dziesiątki tysięcy. Co jest drobną kwotą w
            skali firmy nie jest nią dla MF gdyż mnoży się przez ich ilość.
            Nie zamierzam decydować co kto je, ale niech za to płaci i nie domaga się by
            państwo robiło mu w tym ulgi. Jeśli kontrakt jest opłacalny takie koszty są
            gó...ane i domaganie się od państwa ich zwrotu jest zwyczajnym rozbojem.
            • swan_ganz Re: kolejny urzedas... 13.10.09, 14:06
              > Państwo nie ma żadnego obowiązku sponsorowania firm poprzez
              fundowanie im np odliczania VAT


              człowieku... wszystko ci się popieprzyło; przecież to firmy i ludzie
              tam zatrudnieni utrzymują państwo a nie odwrotnie :-)
              Czy gdyby "państwo" sobie uchwaliło, że vat od dziś będzie wynosił
              100% wartości usługi to też uważałbyś, że skoro takie prawo zostało
              uchwalone to należy bezwględnie egzekwować jego wykonanie na
              przedsiębiorcach "bo państwo nie jest od sponsoringu firm"?
            • kixx Re: kolejny urzedas... 13.10.09, 14:07
              twoja logika powala na kolana
              co jest wg ciebie znaczacym kosztem-artykuly biurowe?
              smieszne
              koszty reprezentacji?
              zalosny promil
              prenumerata fachowych czasop9ism?
              daj spokoj
              internet firmowy?
              toz to jeszcze mniej niz VAT od paliw
              telefon?
              smieszne
              mozna tak wymieniac jeszcze dlugo,kazdy z powyzszych kosztow sam w
              sobie nic nie znaczy -dopiero ich suma generuje koszty i VAT w
              wysokosci,ktora wplywa w sposob istotny na zyski firm-tych duzych i
              tych malych.Jesli tego nie rozumiesz to nie masz zielonego pojecia o
              funkcjonowaniu firm.
            • pkromolowski Re: kolejny urzedas... 13.10.09, 14:19
              Reasumując. Mam sobie sam zdobyć kontrakt, pokryć wszystkie koszty zdobycia
              kontraktu, następnie zapłacić podatek od kosztów, które poniosłem zdobywając
              kontrakt, następnie zapłacić podatek od pensji, które ja płacę pracownikom za
              wykonanie kontraktu, a następnie zapłacić państwu podatek od zysku, który
              uzyskałem dzięki temu kontraktowi. Poland. The place to live.
            • bezzebnypirat swietnie obrazujesz problem polskiego urzedasa 13.10.09, 14:30
              > Sorry ale nie może być tak, że to ty będziesz wybierać sobie który podatek
              > płacisz, a który nie. Podobne tobie podejście wykazuje 90% osób na tym forum.

              I nie chce wybierac, ktory podatek place, ktory nie. Chce placic sensowne
              podatki, nie spogladajac przez ramie na kontrole. U nas to niemozliwe, w UK jest
              juz np zupelnie inaczej. Generalnie wbijam w to teoretyzowanie, bogu dzieki za UE.

              > Państwo nie ma żadnego obowiązku sponsorowania firm poprzez fundowanie im np.
              > odliczania VAT. To po prostu nie działa. Choćby nie wiem jak d... smarować nie
              > ma to poważniejszego znaczenia dla ich przyszłych losów.

              To nie panstwo funduje oldliczanie VAT, a ludzie funduja VAT panstwu. Swoja
              droga jest to mocno dyskusyjny podatek, ktorego pobieranie kosztuje ogromne
              ilosci wplywow, jakie generuje.

              Co do owych 126PLN
              > przypominam, że MF jest jedno a firm dziesiątki tysięcy. Co jest drobną kwotą w
              > skali firmy nie jest nią dla MF gdyż mnoży się przez ich ilość.

              Ale SKALA jest podobna, wszak Panstwo ma tez inne wplywy itp, wplywy z podatku
              VAT po odliczeniu kosztow jego sciagania to tylko pare % wplywow ogolnie.

              No i zauwazyles ciekawa rzecz. Jak firma ma jeden samochod, to niby nic. Ale jak
              ma ich 1000 jezdzacych lacznie stetki tysiecy kilometrow miesiecznie? To juz
              przestaja byc drobne dla jakiejkowleik firmy. Generalnei jak wspomnial ktos
              nizej, rownie dobrze mozna zabronic odliczania niemal wszystkiego, przeciez
              artykuly biurowe, telefony, komputery, stroje robocze to tylko drobiazgi.
              Zabojcza logika. Zabojcza dla biznesu.

              > Nie zamierzam decydować co kto je, ale niech za to płaci i nie domaga się by
              > państwo robiło mu w tym ulgi. Jeśli kontrakt jest opłacalny takie koszty są
              > gó...ane i domaganie się od państwa ich zwrotu jest zwyczajnym rozbojem.

              Nikt nie domaga sie od Panstwa zwrotu kosztow obiadu, tylko zwrotu nienaleznego
              podatku VAT. To ogromna roznica. Mowiac, zeby ludzie zapraszali na kawe i
              ciastka zamiast na kawior jestes skrajnie niekonsekwentny. Koszty kawy i ciastek
              sa jaeszcze bardziej gwniane.

              Generalnie jestes doskonalym przykladem polskiego urzedasa i swietnie obrazujesz
              najwiekszy jego problem - MENTALNOSC. Zmiana mentalnosci zabiera niestety duzo
              czasu, czasu, ktorego nie mamy. Chyba kazdy z naszych urzedasow powinien miec
              obowiazkowe praktyki w jakims normalniejszym kraju o dlugiej historii
              wolnorynkowej gospodarki. To wlasnie mali i sredni przedsiebiorcy sa sila
              napedowa gospodarki. Dodajac kolejne podatki, dojac ich coraz bardziej ZABIJAMY
              Polske, dzialamy na jej niekorzysc. Do tego niejako przy okazji zabijamy w duzej
              mierze innowacyjnosc, patriotyzm znika juz calkiem naturalnie.
            • robitussin Re: kolejny urzedas... 13.10.09, 14:48

              > Państwo nie ma żadnego obowiązku sponsorowania firm poprzez
              > fundowanie im np.
              > odliczania VAT.

              Ku... mać, no to już szczyt wszystkiego. To właśnie przedsiębiorcy,
              ludzie wytwarzający PKB sponsorują państwo i takich popaprańców
              życiowych jak ty, a nie odwrotnie. Dzięki przedsiębiorcom masz za co
              żreć i za co wypisywać te wszystkie brednie. Widzę, że nieźle ci
              mózg wyprali w tej "twojej firmie". Przestaję się dziwić, że ludzie
              odpowiedzialni za Polskę, nie mający nigdy w życiu styczności z żywą
              gospodarką pieprzą identyczne głupoty.

              > Jeśli kontrakt jest opłacalny takie koszty są
              > gó...ane i domaganie się od państwa ich zwrotu jest zwyczajnym
              > rozbojem.

              Z całego serca życzę ci, byś rychło spadł z hukiem z tego swojego
              pasożytniczego stołka. Może jak będziesz przez życie zmuszony do
              prawidziwej pracy, to zmieni ci się punkt widzenia.
          • swan_ganz Re: kolejny urzedas... 13.10.09, 14:01
            > Ty naprawde musisz byc urzedasem.
            (....)


            twój komentarz nie dotrze do osoby, której mentalnosc dobrze
            zdefiniowałeś bo dla takich osób okradanie zwykłych ludzi jest ich
            codziennym zajęciem, któremu oddaja się z prawdziwą pasją... Muszą
            stosować wykorzystując pretekst "systemu" podatkowego wypierać
            zarzuty kradzieży bo przeciez nikt nie lubi jak się go ma za
            złodzieja.... To dlatego właśnie uważa on, że nie musisz jeść
            kawioru i popijać go szampanem bo urzędnik wie lepiej od ciebie co
            jest dobre a co złe i nie zmienisz mentaloności takich osób pisząc
            posty na forum

            Nie oznacza to jednak, że jesteśmy bezbronni wobec instytucjonalnych
            złodzieji bo mamy alternatywę; albo Polacy zmądrzeją podczas wyborów
            i poprą partię, która zdejmie im obrożę (a precyzyjniej mówiąc;
            mocno poluzuje) czyli UPR albo doprowadzimy do zbankrutowania tego
            złodziejskiego systemu, który nam tu nasi politycy dla własnego
            pozytku zbudowali. Takie działania jak formalne przeniesienie
            działalności do innych państw UE (np. Litwa czy Anglia) jest w
            gruncie rzeczy patriotycznym działaniem bo przybliza moment w którym
            urzędnicy o mentalności bandyty nie będą mieli za co zyć :-)
            • bezzebnypirat Re: kolejny urzedas... 13.10.09, 14:38
              > twój komentarz nie dotrze do osoby,(...) nie zmienisz mentaloności takich osób
              pisząc
              > posty na forum

              Widze, ze sie doskonale zrozumielismy.

              > Nie oznacza to jednak, że jesteśmy bezbronni wobec instytucjonalnych
              > złodzieji bo mamy alternatywę; albo Polacy zmądrzeją podczas wyborów
              > i poprą partię, która zdejmie im obrożę (a precyzyjniej mówiąc;
              > mocno poluzuje) czyli UPR albo doprowadzimy do zbankrutowania tego
              > złodziejskiego systemu, który nam tu nasi politycy dla własnego
              > pozytku zbudowali. Takie działania jak formalne przeniesienie
              > działalności do innych państw UE (np. Litwa czy Anglia) jest w
              > gruncie rzeczy patriotycznym działaniem bo przybliza moment w którym
              > urzędnicy o mentalności bandyty nie będą mieli za co zyć :-)

              Jestem mlody, ale juz zbyt malo naiwny, zeby uwierzyc w UPR. Wladza psuje ludzi,
              w Polskich warunkach szczegolnie. I nie zrozum mnie zle, mimo braku wiary glos
              oddaje wlasnie na... UPR. Daleki jestem od WIELU z ich pomyslow, ale PO z
              liberalizmem nawet na jednej polce niestalo, lansuja jakis wypaczony model
              finski. PiS gospodarka zajmuje sie przy okazji, polowanie na czarownice to ich
              ulubiony sport. SLD... nawet nie bede zaczynal. Czekam na premiera, ktory na
              kazdym kroku widzial bedzie 'gospodarka glupcze', bo naprawde u wladzy moga byc
              dawni agenci (i tak sa), chloporobotnicy, poldebile czy sklonowane owce - BYLEBY
              NIE PRZESZKADZALI LUDZIOM BYC PRZEDSIEBIRCZYMI. Ale u nas wszystko postawione
              jest na glowie... na pierwszym planie politykow jest historia, kosciol, ochrona
              mneijszosci, a nie gospodarka.

              Mozliwosc przeniesienia dzialalnosci to wlasnie powod, dla ktorego kocham UE -
              mimo, ze sam nie mam (jeszcze) dzialalnosci. Czekam tez na NIEUNIKNIONY upadek
              ZUS. Ta instytucja juz dzisiaj sie zadluza na wyplaty biezacych zobowiazan,
              pomyslec co bedzie, gdy ilosc emerytow drastycznie wzrosnie, a ilosc osob w
              wieku produkcyjnym spadnie (a tak wlasnie bedzie).
              • robitussin Re: kolejny urzedas... 13.10.09, 14:53

                Nie zrozum mnie źle, ale ... kocham cię stary ;-)
                Dobrze mieć świadomość, że w tym naszym pojebanym kraju są też
                ludzie myślący.
                • bezzebnypirat Re: kolejny urzedas... 13.10.09, 16:20
                  Niestety doksztalcam sie aktualnie za granica, moze stad narastajaca frustracja,
                  gdy czytam posty jak ten komentowany wczesniej czy wytwory chorej wyobrazni
                  naszych politykow.
              • swan_ganz Re: kolejny urzedas... 13.10.09, 15:14
                > Jestem mlody, ale juz zbyt malo naiwny, zeby uwierzyc w UPR

                słuchaj... Ja to robię od prawie dwudziestu lat czyli od czasu gdy
                uzyskałem prawa wyborcze (ten jedyny głos na Mazowszu jaki dostał
                JKM podczas wyborów prezydenckich w '05 to właśnie mój głos..:-) ) i
                dalej będę to robił bo trzeba wierzyć, że kiedys ludzie zaczną
                patrzec we własne portfele i tam będa szukać swoich preferencji
                wyborczych a nie w TVN24 czy na tutejszym portalu...
                Wniosek jaki sie nasuwa jest smutny; zmienimy kraj dopiero wtedy gdy
                ten zbankrutuje bo wtedy dopiero będzie mozna zaorać pozostałości i
                zacząć budowac od nowa..
        • kixx Re: Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 13:32
          makova_panenka napisała:
          > Prawdziwym problemem jest kult nieróbstwa wyrażający się w
          mizernej aktywności
          > zawodowej społeczeństwa
        • michala3 Re: Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 16:20
          A czolowymi nierobami i modelowymi przykladami "jak chetnie zmarnuje
          podatniku twoje pieniadze" jest wlasnie klasa urzednicza i
          polityczna - niewazne jak bardzo bedziesz sie starac utrudnic zycie
          podatnikom walac w nich coraz nowymi podatkami nakazami i zakazami,
          zawsze sie znajdzie ktos kto wymysli sposob jak to ominac - wiec
          jedynym SKUTECZNYM rozwiazaniem jest prewencja czyli maksymalne
          uproszeczenie przepisow aby w efekcie do minimum wyeliminowac
          naduzycia z obu stron - a jak podatnikom zostanie wiecej w kieszeni,
          bo odlicza sobie vat, to narpawde nikt nie bedzie plakac z tego
          powodu.
    • honkers Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 11:13
      Jak widać Unia jest bardzo konsekwentna w niekonsekwencjach. Wpierw
      karze by państwo wróciło do normalności by następnie dopieprzyć
      podwójnie. Czegoś tu nie rozumiem...
    • rmiechowicz Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 11:16
      "Rzeczywiście masz skrócone ale myślenie. Ile ty płacisz podatków
      żeby utzrymać cała tą zgraję nierobów? Chyba mało albo i w ogóle. "


      Do kogoś nie dociera, że konsument nabywając towar lub usługę, płaci wszystkie
      podatki i akcyzy, które wcześniej fiskus ściągnął z producentów, handlowców,
      pośredników, pracowników itd. Więc jeżeli komukolwiek podnosi się podatek,
      ZUS, jakis fundusz aktywizacji zawodowej niepełnosprawnych, składke rentową
      czy cokolwiek innego, zawsze się to odbije na cenie towaru. w rezultacie
      zapłaci klient.
    • a.ba "zielone światło" od Unii Europejskiej ? 13.10.09, 11:51
      Może redaktor napisze troszkę dokładniej?
      Pewnie okaże się jak z rowerami na placu czerwonym co to je mieli
      rozdawać a okazało się że kradli.

      p.s.
      jesli informacja pochodzi od urzedników to jest to namniej
      wiarygodne źródło informacji...
    • fletniapana Dziękujemy ci Platformo! 13.10.09, 11:58
      Kolejne zagranie pod publiczkę. Co tam przedsiębiorcy, ich jest mniejszość.
      Ważne by się publicznie pochwalić "oszczędnościami". A, że przy okazji "wylewa
      się dziecko z kąpielą". Jakie to ma znaczenie? 600 mln to tylko troszkę więcej
      niż pieniądze stracone w tzw.aferze hazardowej.
    • lotniks www.koniecpzpn.pl 13.10.09, 12:00
      Nie podoba Ci sie banda kolesi pierdzacych w stolki PZNP?
      Nam tez nie!
    • piechuzg Spie...jmy! 13.10.09, 12:02
      Uciekajmy z tego kraju jak najdalej !!! pieprzę ministerstwo finansów ... i
      cały ten nierząd czy PIS czy PO
    • forencka Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 12:28
      Znowu podnoszą koszty działalności. Bardzo k...wa mądrze!
    • filip6198 Re: Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 12:37
      A mnie zastanawia taka sprawa.
      W sierpniu kupiłem samochód z kratką, za którą musiałem dopłacić. Kratkę wziąłem
      dlatego, że potrzebne mi było odliczenie VATu.
      Kratka zmniejsza przestrzeń bagażową samochodu (mimo że to kombi, to kratka
      uniemożliwia złożenie foteli). Efekt jest taki, że jak teraz potrzebuję
      przewieźć sprzęt to jadę starym samochodem bez kratki, ale od którego formalnie
      nie mogę odpisywać VATu, ale do którego mieści się sprzęt, a nowy samochód z
      kratką stoi w garażu i się kurzy.
      Czy jak teraz zostanie zmienione prawo i nie będę mógł odpisywać VATu to mogę
      się do US zwrócić o zwrot kosztów instalacji tej cholernej kratki, której
      istnienie jest uzasadnione tylko idiotycznymi i ciągle zmienianymi przepisami?
    • swan_ganz jeszcze tylko dwa lata i Rudy Oszust 13.10.09, 13:04
      zostanie wykopany wraz ze swoja szemrana banda na out; Hitlera nasi
      dziadkowie przezyli, nasi rodzice dali sobie radę ze Stalinem i
      przezyli to i my poradzimy sobie z Donaldem Tuskiem :-)
      Swoja droga... Kto wymyślił, że ta cała PO to jakaś partia liberalna
      jest? Przeciez jak patrzy się na ich konkretne działania to nawet
      ślepemu wyjdzie, że to zwykłe komuchy są.... Nawet Kaczory Dwa przy
      Tusku to oaza przedsiębiorczości
    • pawelcio23 Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 13:51
      Popieram!
      Wszystkim którzy faktycznie muszą dojeżdżać do klienta (przedstawicielom,
      serwisantom itp.) wystarczy samochód z dwoma rzędami siedzeń - van czy pick-up
      - jakoś nie widuję przedstawicieli handlowych jeżdżących po trzech w jednym
      samochodzie. A na vany i pick-upy nadal będzie można odliczać VAT od paliwa.

      Trzeba ukrócić tych, którzy luksusową limuzyną ale "z kratką" jeżdżą
      rekreacyjnie z rodziną po Polsce...
      • swan_ganz Re: Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 14:08
        > - jakoś nie widuję przedstawicieli handlowych jeżdżących po
        trzech w jednym samochodzie


        a ja jakoś nie widze najmniejszego sensu w twoim poście :-)
        • dgr Re: Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 14:24
          Nie widzisz ? Dziwne ;) Wg urzędasa pawelcio23 powinno to wyglądać następująco:
          3 przedstawicieli handlowych z 3 konkurencyjnych firm, które mają siedzibę np. w Wawie, wymieniają się informacjami, gdzie mają jechać w najbliższym tygodniu ( jakie miasta, firmy ). Ustalają marszrutę i tam wspólnie jadą :) Skoro urzędasy chcą decydować co masz jadać na spotkaniach z klientami, to dlaczego nie mieliby decydować z kim masz się tłuc po naszych duktach ?
          • pawelcio23 Re: Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 14:37
            He, he - czytanie ze zrozumieniem się kłania..
            No to jeszcze raz:

            90% przedstawicieli handlowych jeździ samotnie (pojedynczo) - w tym celu
            wystarczy im 2 osobowy VAN - a na takie nadal będzie można (i zawsze było można)
            odliczać VAT od paliwa.

            dgr napisał:

            > Nie widzisz ? Dziwne ;) Wg urzędasa pawelcio23 powinno to wyglądać następująco:
            > 3 przedstawicieli handlowych z 3 konkurencyjnych firm

            Pomyśl trochę....

            • dgr Re: Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 14:52
              Czyli uważasz że tworzenie sztucznych tworów takich jak VAN, dla osób które tego
              nie potrzebują jest jak najbardziej w porządku ? No tak chodzi w końcu o to, aby
              więcej firm zapłaciło większe podatki, a nie o to aby była w tym jakaś logika.
              Ponadto dlaczego mam jeździć VAN'em skoro do mojej pracy wystarczy samochód
              osoby ? Bo Ty tak chcesz ?
              No tak, ale od Ciebie nie ma co wymagać myślenia czy zwykłej logiki w działaniu.
              Ty masz tylko wykonywać to co inni 'wymyślą' i napiszą w rozporządzeniu, czy
              ustawie.
            • vlad1 Re: Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 15:43
              He he
              pisanie ze zrozumieniem kłania się:
              "Popieram!
              Wszystkim którzy faktycznie muszą dojeżdżać do klienta
              (przedstawicielom,
              serwisantom itp.) wystarczy samochód z dwoma rzędami siedzeń .
              he he
        • pawelcio23 Re: Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 14:26
          > a ja jakoś nie widze najmniejszego sensu w twoim poście :-)

          Ok wytłumaczę "łopatologicznie":

          1) Firma potrzebuje wysyłać przedstawiciela - kupuje samochód typu VAN - może
          odliczać VAT od paliwa = tu jest wszystko OK

          2) Prezes firmy kupuje sobie limuzynę z "kratkami" - jeździ na weekend na Mazury
          - może odliczać VAT = tu nie jest OK, bo to "de facto" nie jest auto służbowe

          Nowe przepisy mają tylko usunąć tę drugą, patologiczną sytuację.
          • swan_ganz Re: Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 14:46
            [/i]> 1) Firma potrzebuje wysyłać przedstawiciela - kupuje samochód
            typu VAN [/i]

            a dlaczego mam kupowac ludziom vany a nie np. passaty skoro
            potrzebuję dużego, bezpiecznego samochodu do przewożenia pracownika
            i chcę by on jadąc na drugi koniec Polski wygodnym samochodem
            dojechał tam w dobrej kondycji fizycznej i psychicznej bo ta
            kondycja to warunek jego skuteczności... Jak będę uważał, że mojemu
            pracownikowi nalezy się jakiś merc czy helikopter to mu go kupię i
            nie rozumiem dlaczego miałbym od państwa uzyskiwać na to jakieś
            zezwolenie..

            > 2) Prezes firmy kupuje sobie limuzynę z "kratkami" - jeździ na
            weekend na Mazury - może odliczać VAT = tu nie jest OK


            a co wtedy gdy podczas weekendu jadę samochodem służbowym na Mazury
            (wraz ze swoją córka i psem ) do potencjalnego kontrahenta na
            grilla? Mogę ten vat odliczyc od paliwa czy nie?
            I co wtedy gdy jednak nie dojdzie do interesu bo nie ma ludzi 100%
            skutecznych to ten wcześniej odliczony vat powinienem państwu
            zwrócić bo przeciez dochodu z kontraktu nie będzie a ja juz
            zdążyłem "okraść" państwo na vacie...
          • robitussin Re: Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 15:12

            > 1) Firma potrzebuje wysyłać przedstawiciela - kupuje samochód typu
            > VAN - może odliczać VAT od paliwa = tu jest wszystko OK

            A może nie stać mnie na 2-osobowy VAN (co to w ogóle za twór??).
            Może wolę kupić małe, tanie autko osobowe dla swojego
            przedstawiciela? Dlaczego ktoś odgórnie ma za mnie decydować, co
            jest dla lepsze dla prowadzenia mojej działalności?
            A może jednak mnie stać, ale prowadzę taką działalność, w której
            liczy się prestiż i elegancja i dlatego nie chcę kupować dla swojego
            przestawiciela tandetnej dwóosobówki, ponieważ w takim aucie nie
            wzbudzi zaufania klienta?
            Przykłady można mnożyć.

            > Nowe przepisy mają tylko usunąć tę drugą, patologiczną sytuację.

            No to niech usuną tę drugą, patologiczną, a nie wszystko. Na razie
            to, co robi MF to tak, jakby ktoś zamierzał zrzucić bombę na
            biurowiec pełen ludzi tylko dlatego, ze w środku siedzi bandyta.
            • pawelcio23 Re: Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 15:39
              Powtórzę: przepisy podatkowe z zasady muszą być ogólne.

              Może i Tobie rzeczywiście potrzebne jest eleganckie auto do kontaktu z ważnym
              klientem - OK,
              ale wytłumacz mi jak przepisy podatkowe mają regulować to, aby takiego samego
              auta nie używał ktoś inny do celów zupełnie nie związanych z działalnością jego
              firmy, a VAT jak najbardziej odliczał....????
              • kixx Re: Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 16:02
                no i co z tego
                z prawdopodobienstwem przynajmniej 50% wlasnie uzywasz sluzbowego
                komputera do celow nie zwiazanych z dzialanoscia swoja/swojego
                pracodawcy,zapisujesz prywatne notatki dlugopisem od ktorego VAT
                odliczyla twoja firma itd.
                Zakladajac wiec ze jestesmy zlodziejami odliczajac VAT od paliwa
                przy przejazdach nie zwiazanych z dzialnoscia ,panstwo postanowilo
                tez zostac zlodziejem zabierajac nam mozliwosc odliczenia VAT z
                kosztow zwiazanych bezposrednio z dzialanoscia.Okrasc zlodzieja to
                nie kradziez?

                Nie kradnij ,Rzad nie znosi konkurencji
              • robitussin Re: Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 23:22
                > ale wytłumacz mi jak przepisy podatkowe mają regulować to, aby
                > takiego samego auta nie używał ktoś inny do celów zupełnie nie
                > związanych z działalnością jego
                > firmy, a VAT jak najbardziej odliczał....????

                A jakim cudem możliwa jest bezproblemowa sprzedaż noży, których:
                - jedni używają do krojenia chleba
                - inni używają do zabijania?

                Pisałem już - metody MF to zrzucanie bomby na biurowiec pełen
                niewinnych ludzi, bo a nuż uda się w ten sposób zabić bandytę.
                Kupa pierdzistołków bierze jeszcze większą kupę kasy za to, by
                MYŚLEĆ. Niech więc MYŚLĄ, a nie idą po linii najmniejszego oporu. Bo
                tak to byle cep potrafi.
                • pawelcio23 Re: Koniec z odliczaniem paliwa 14.10.09, 00:08
                  > A jakim cudem możliwa jest bezproblemowa sprzedaż noży, których:
                  > - jedni używają do krojenia chleba
                  > - inni używają do zabijania?

                  Gdyby w społeczeństwie procent ludzi używających "aut z kratką" w celach
                  firmowych a nie prywatnie był równy procentowi nożowników, wówczas faktycznie -
                  auta z "kratką" byłoby można zostawić...

                  W całej tej dyskusji jest odwracanie kota ogonem - zważ, że to najpierw przez
                  długie lata "auta z kratką" miały homologację i można było odpisywać VAT, a
                  dopiero później to zniesiono. I to nie dlatego, że jakiś urzędas sobie wymyślił
                  żeby uprzykrzyć życie małym firmom, ale dlatego że nadużycia były ogromne-
                  większość firm niezależnie od profilu prowadzonej działalności i faktycznej
                  potrzeby była wyposażona w "ciężarówki". Widziałeś jak parę lat temu w tzw
                  "długie weekendy" wyglądały popularne i modne miejscowości wypoczynkowe? Ano
                  wprost zastawione były samochodami "z kratką" z których czasem wysypywały się
                  całe rodziny właścicieli większych lub mniejszych firm. Bynajmniej nie
                  przybyłych na konferencje czy szkolenia. Należało to ukrócić. Fakt, że
                  likwidacja "samochodów z kratką" najbardziej uderza w najmniejsze firmy, podczas
                  gdy największe przekręty robili ci bogatsi i więksi, ale tak już jest: "kowal
                  zawinił, a cygana powiesili".
                  • robitussin Re: Koniec z odliczaniem paliwa 14.10.09, 00:30
                    > długie lata "auta z kratką" miały homologację i można było
                    > odpisywać VAT, a dopiero później to zniesiono. I to nie dlatego,
                    > że jakiś urzędas sobie wymyślił
                    > żeby uprzykrzyć życie małym firmom

                    Nie, nie dlatego, by uprzykrzyć, tylko by je jeszcze bardziej
                    wydoić. Gadki o nadużyciach tych wstrętnych, złodziejskich
                    przedsiębiorców to w większości przypadków jedynie opium dla
                    niemyślących mas.

                    > ale dlatego że nadużycia były ogromne

                    Doprawdy? Jak i kto kiedykolwiek sprawdził rząd tych nadużyć?
                    Dysponujesz jakimiś statystykami?
                    Kto przez nie cierpiał? Ty konkretnie? Twoja rodzina? A może jednak
                    tylko i wyłącznie pasożyty z budżetówki?

                    > Widziałeś jak parę lat temu w tzw
                    > "długie weekendy" wyglądały popularne i modne miejscowości
                    > wypoczynkowe? Ano wprost zastawione były samochodami "z kratką" z
                    > których czasem wysypywały się całe rodziny właścicieli większych
                    > lub mniejszych firm. Należało to ukrócić.

                    No to niech ukróci się takie właśnie konkretne procedery (oczywiście
                    po udowodnieniu, że koszt paliwa do takich wyjazdów wrzucany jest w
                    KUP firmy), a nie rozwiązuje problem od dupy strony.
                    Z innej beczki - używasz w pracy swojego prywatnego papieru
                    toaletowego czy korzystasz z zakupionego przez szefa? Na lunch
                    pijesz swoją własną wodę czy firmową? To też nie są źródła kosztów
                    uzyskania przychodu, a jednak chyba nie masz nic przeciwko takim
                    sytuacjom. Dlaczego z samochodami miało by być inaczej? Ano dlatego,
                    że gdyby nie daj Bóg pozwolono na proceder użytkowania aut firmowych
                    do celów prywatnych, to rzesze pierdzistołków od przeliczania VAT'ów
                    i innych Sratów rychło straciłyby swe posady. Nie ma innej
                    przyczyny. I nie daj się omamiać tym, którzy wmawiają Ci coś
                    zupełnie innego.
          • vlad1 Re: Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 15:51
            Łopatologicznie:
            1)Skoro mam małą firmę po kie licho mam kupować a) vana do firmy, b)
            osobówkę do jazd "po firmie". Pomijam że zdarza mi się wracać późno,
            od klienta. I jak to wtedy liczyć - wracam do domu prywatnie czy
            służbowo?
            2)"Prezes firmy kupuje sobie limuzynę z "kratkami" - jeździ na
            weekend na Mazury
            - może odliczać VAT = tu nie jest OK, bo to "de facto" nie jest auto
            służbowe". Taaa. Ale ten sam samochód jeździ z nim też do klientów w
            tygodniu. I to jest OK czy nie?

            3)Jeden minister wysyła córkę do domu. Służbowym samochodem. Potem
            mówi że miała zabrać z domu służbowe! (w domu!!!- a gdzie
            tajemnica?) dokumenty.
            I to jest OK? A na to pójdzie też mój VAT...
            • pawelcio23 Re: Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 16:23
              vlad1 napisał:
              > Łopatologicznie:
              > 1)Skoro mam małą firmę po kie licho mam kupować a) vana do firmy, b)
              > osobówkę do jazd "po firmie".

              Rozwiązaniem takiej sytuacji byłoby wprowadzenie w "służbowo-prywatnym"
              samochodzie rodzaju tachografu - jedziesz "służbowo" włączasz, prywatnie
              "wyłączasz" - VAT odliczasz tylko od służbowo przejechanych kilometrów. Ale to
              oznaczałoby zdanie się na uczciwość kierowców, a na to fiskus sobie nie pozwoli.
              wiadomo dlaczego... :)

              > 2)"Prezes firmy kupuje sobie limuzynę z "kratkami" - jeździ na
              > weekend na Mazury
              > - może odliczać VAT = tu nie jest OK, bo to "de facto" nie jest auto
              > służbowe". Taaa. Ale ten sam samochód jeździ z nim też do klientów w
              > tygodniu. I to jest OK czy nie?

              Hm, akurat znam takiego prezesa - do klientów to go wozi kierowca innym już
              trochę wysłużonym samochodem, a jego osobisty samochód "z kratką" nigdy się nie
              zbrukał praca dla firmy... :)

              > 3)Jeden minister wysyła córkę do domu. Służbowym samochodem. Potem
              > mówi że miała zabrać z domu służbowe! (w domu!!!- a gdzie
              > tajemnica?) dokumenty.
              > I to jest OK? A na to pójdzie też mój VAT...

              To oczywiście nie jest OK - to patologia.
              • vlad1 Re: Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 20:59
                Piszesz o prezesie, którego znasz. Sądzę że nikogo nie znasz a musiz
                uzasadnic swoje stanowisko i tyle. Bo jednym idiotą nie
                uzasadniałbyś UOGÓLNIEŃ.
                Co do patologii - jak urzędasy wyeliminują patologię u siebie - mogą
                wymagać od nas.
                Krótko pora się zorganizować i walczyć z politykami idiotami.
      • pawelcio23 Re: Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 16:00
        > serwisantom itp.) wystarczy samochód z dwoma rzędami siedzeń

        * miałem na myśli oczywiście: z dwoma siedzeniami.
        • kixx Re: Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 17:58
          np Smart,Porsche...
          • pawelcio23 Re: Koniec z odliczaniem paliwa 13.10.09, 18:41
            kixx napisał:

            > np Smart,Porsche...

            Jak najbardziej! Co poniektórzy podkreślali konieczność posiadania
            reprezentacyjnego auta firmowego. Myślę, ze taki Porsche byłby w sam raz . I VAT
            mozna by wtedy odliczyć od podatku.. Ha!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka