Dodaj do ulubionych

"Czas wyrzucić Turcję z NATO"? Zastanawia się W...

06.11.09, 12:07
Ostatnio Turcja stara się akcentować swoją pozycję: "My jesteśmy ważni, my
mamy zdanie!"
To jeszcze nie oznacza wrogości wobec Zachodu.
Nie ma sensu angażować wojsk tureckich na Bałtyku. Tam dla Turków za zimno.
Bitwę pod Chocimiem pod koniec listopada 1673 Turcy przegrali, ponieważ Jan
Sobieski rozpoczął szturm podczas opadów deszczu ze śniegiem.
Zbliżenie Turcji z Syrią może równie dobrze oznaczać zamiar wchłonięcia Syrii.
Obserwuj wątek
    • tetradrachma "Czas wyrzucić Turcję z NATO"? Zastanawia się W... 06.11.09, 12:08
      Głupi, zaślepiony, pro izraelską racją stanu, nie rozumie (nie chce
      zrozumieć ?), że brak Turcji w NATO, to wzmocnienie islamistów ergo
      Ruskich, a w dłuższej perspektywie cios dla Izraela !?
      • resurrector Kurdystan 06.11.09, 19:22
        tetradrachma napisał:

        > Głupi, zaślepiony, pro izraelską racją stanu, nie rozumie (nie chce
        > zrozumieć ?), że brak Turcji w NATO, to wzmocnienie islamistów ergo
        > Ruskich, a w dłuższej perspektywie cios dla Izraela !?

        Być może, ale niekoniecznie :)

        W przypadku wystąpienia Turcji z NATO (gdyby skrajni islamiści przejęli tam władzę) Amerykanie zaczęliby wspierać Kurdów. Tych z Turcji, ale też Syrii, Iranu i Iraku. Akacje propagandowe w zachodnich mediach, pomoc militarna dla partyzantów (dziś są jeszcze terrorystami), wreszcie interwencja zbrojna. Turcja by na tym mogła naprawdę bardzo źle wyjść... Jeśli udało się z Serbii wyrwać Kosowo to teoretycznie tak samo dałoby się utworzyć pod protektoratem NATO niepodległy Kurdystan.

        Powstałoby pierwsze naprawdę przyjazne USA i Izraelowi państwo na Bliskim Wschodzie. Jednocześnie kraje wrogie Izraelowi zostałyby okrojone z terytoriów i porządnie zdemolowane...Dla Izreala same zyski...Oczywiście to tylko mało realna teoria, bo słabnące mocarstwo pod nazwą USA nie stać już raczej na tak kosztowne przemeblowania. Ale tak czy inaczej dla Turcji zerwanie sojuszu z USA mogłoby być bardzo kosztowne i oni tam chyba o tym wiedzą.
    • tytus1 "Czas wyrzucić Turcję z NATO"? Zastanawia się W... 06.11.09, 12:13
      He he nie zaprosili Izraela...no to ich dni w NATO sa policzone. Byc moze dobrze sie stanie - pojawi sie na bliskim wschodzie mocniejszy gracz co moze uspokoic zapedy izraelskich żołdakow.
      Miejmy nadzieje ze UE nie przejmie sie tym tak bardzo jak jankesi...
    • norbertrabarbar Turcja? W Nato? W Europie? Bez jaj... 06.11.09, 12:20
      Co prawda nie uważam się za czynnego katolika i potępiam katolicki kościół...
      ale kraje muzułmańskie powinniśmy trzymać na odległość kija. Jeżeli ustalamy
      jakieś zasady to powinniśmy wymagać od nas samych i naszych przyjaciół ich
      przestrzegania - tylko wtedy zasady mają sens. Turcja robi wszystko odwrotnie...
      Niech sobie założą swój sojusz i niech się jednoczą w swoim kręgu kulturowym.
      • everettdasherbreed Re: Turcja? W Nato? W Europie? Bez jaj... 06.11.09, 12:45
        Turcja jest w NATO od 1951. Nie wiedziałeś?
      • bluejwalker Re: Turcja? W Nato? W Europie? Bez jaj... 06.11.09, 12:51
        Oby nie...
    • jakubovski wyrzucić? 06.11.09, 12:21
      ot tak wyrzucić?

      info24h.blox.pl/html
      • meerkat1 Re: wyrzucić? 06.11.09, 12:35
        Wyrzucic to trzeba kryptoislamistyczną partię Erdogana i Gula.


        Kemalisci z korpusu oficerskiego armii tureckiej aluzju Waszhingtona
        poniali.

        I pewnie niezadługo zrobią, to co robili zawsze, jak sie ektremisci
        islamscy dorywali do wladzy w Ankarze.

        Niejaki Erbakan mógłby coś na ten temat powiedzieć.
        • eva15 Re: wyrzucić? 06.11.09, 15:53
          Kemaliści pewnie poniali, ale czy zrobią przewrót? Pytanie jest, jak silne
          poparcie ma Erdogan. Poza tym, ile przewrotów w różnych krajach naraz może
          próbować Imperium Dobra?
    • miroo Głupi Turcy..cofają się do słabości imperium 06.11.09, 12:30
      ottomańskiego.. zapomnieli już nauki Ataturka... dostają 2 mld usd
      pomocy wojskowej rocznie od USA w postaci nowoczesnego uzbrojenia,
      żadna armia w regionie z nimi nie może się równać, UE dzięki
      turystyce i wymianie handlowej pozwoliła im się wzbogadzić i
      polepszyć swoje życie... ich utrata będzie dla zachodu baaardzo
      bolesna! Ale oni stracą na tym więcej! Cofną się w czasie, dołączą
      do poziomu Syrii, skończy się dobrobyt a w porównaniu do Iranu czy
      Iraku ropy nie mają... staną się marionetką w zagrywkach przeciwko
      zachodowi ze strony Rosji... oj nie mądrze, nie mądrze...
      • asmall4 moskalstwo już zaciera brudne rączki ... 06.11.09, 12:36
        "Formation of The Eurasia Movement

        ugin speaking

        The Eurasia Party, later Eurasia Movement, was founded by Dugin in 2002 and is
        said by some observers to enjoy financial and organizational support from
        Vladimir Putin's presidential office.
        The Eurasia Party claims support by
        some military circles and by leaders of the Orthodox Christian, Muslim,
        Buddhist, and Jewish faiths in Russia, and the party hopes to play a key role in
        attempts to resolve the Chechen problem, with the objective of setting
        the stage for Dugin's dream of a Russian strategic alliance with European and
        Middle Eastern states, primarily Iran. Dugin's ideas, particularly those on
        "a Turkic-Slavic alliance in the Eurasian sphere" have recently become
        popular among certain nationalistic circles in Turkey, most notably among
        alleged members of the Ergenekon network, which is the subject of a
        high-profile trial (on charges of conspiracy). Dugin also advocates for a
        Russo-Arab alliance.

        “ In principle, Eurasia and our space, the heartland Russia, remain the staging
        area of a new anti-bourgeois, anti-American revolution." ..."The new Eurasian
        empire will be constructed on the fundamental principle of the common enemy: the
        rejection of Atlanticism, strategic control of the USA, and the refusal to allow
        liberal values to dominate us. This common civilizational impulse will be the
        basis of a political and strategic union."

        :)
        • everettdasherbreed No nie! Sojusz słowiańsko-turecki! 06.11.09, 12:47
          Niech ktoś zapyta o zdanie np. Serbów czy Bułgarów.
          • lahdaan Re: No nie! Sojusz słowiańsko-turecki! 06.11.09, 13:25
            Sojusze, jeśli się buduje, to buduje się je zwykle przeciw komuś. Jeśli zatem z
            Rosją, to wiadomo przeciw komu...
            • everettdasherbreed Re: No nie! Sojusz słowiańsko-turecki! 06.11.09, 13:34
              Warto zapytać Bułgara czy Serba, co myślą o rosyjskich zachętach sojuszu z Turcją.
        • meerkat1 Re: moskalstwo już zaciera brudne rączki ... 06.11.09, 12:49
          No, nie wiem, bo z drugiej strony Turcja po cichu wspiera rowniez
          ruch irredentyczny w Dagestanie i Czeczenii. :-)))

          NB. Dagestanczykow zyje w Turcji wiecej niz w samym Dagestanie
          A Czeczenow niewiele mniej niz w Czeczenii.
          • asmall4 Re: moskalstwo już zaciera brudne rączki ... 06.11.09, 12:56
            III Rzesza i CCCP też walczyły po przeciwnych stronach w Hiszpanii , a potem ...
            • everettdasherbreed Re: moskalstwo już zaciera brudne rączki ... 06.11.09, 13:02
              Kto się czubi, ten się lubi.
              • asmall4 Re: moskalstwo już zaciera brudne rączki ... 06.11.09, 13:10
                Jak się wyrżną do końca to i "miłość" się skończy ;)
    • awitold "Czas wyrzucić Turcję z NATO"? Zastanawia się W... 06.11.09, 12:31
      Uderz w stół, a nożyce się odezwą. Turcja podpadła Izraelowi, więc
      huzia na Józia!
    • lahdaan O ile to nie wynurzenia redaktora WP 06.11.09, 12:32
      to zastanawiam się, dlaczego Turcji tak się podoba perspektywa sojuszu z Syrią,
      Iranem i Rosją? Co oferują, czego nie oferuje Zachód?
      • grogreg Re: O ile to nie wynurzenia redaktora WP 06.11.09, 12:49
        A co oferowała Ameryka czego nie oferowała EU byłym rządzącym z PiS?
        Częste zmiany władających (cecha demokracji) niestety wyklucza dalekosiężne
        planowanie na rzecz partykularnych i krótko terminowych korzyści.

        • lahdaan Re: O ile to nie wynurzenia redaktora WP 06.11.09, 13:08
          Owszem, jednak wszystkie działania mają jakiś określony cel. Można nienawidzić
          Izraela jako narodu/państwa, może się nie podobać interwencja w Strefie Gazy,
          można - wreszcie - czuć wieź między arabskimi narodami. Ale czy odpowiedzią na
          zagrożenie ma być współpraca z wrogiem (mówię tu o Syrii i Iranie)?
          • grogreg Re: O ile to nie wynurzenia redaktora WP 06.11.09, 13:31
            Czy Syria i Iran są wrogami Turcji, czy NATO?
      • everettdasherbreed Re: O ile to nie wynurzenia redaktora WP 06.11.09, 12:49
        Rosja nie ma Turcji nic do zaoferowania.
        Turcja niepokoi się niepoczytalnym reżimem z Teheranu.
        Zaś Syria jest uważana przez Turcję za kąsek do schrupania. Stąd próby
        "zbliżenia" czyli mówiąc mniej delikatnie "wydymania".
        • lahdaan Re: O ile to nie wynurzenia redaktora WP 06.11.09, 13:12
          Zapędy imperialistyczne? Ok rozumiem, ale w tym Turkowie zostaną sami. Zachód im
          nie pomoże, wręcz przeciwnie, może być odbierane jako zagrożenie interesów.

          Co do Rosji, to dziwi niejednoznaczna postawa Turcji podczas konfliktu w Gruzji.
      • heartpumper Re: O ile to nie wynurzenia redaktora WP 06.11.09, 12:54
        No a zgadnij czego brakuje Eu?Co tak intensywnie importuje rurociagami ze
        wschodu i srodkowego wschodu?
        Dokladnie jest tak jak powiedzial ich premier 'zabezpieczaja swoje interesy
        narodowe'. A to, ze pewnwmu panu Dawidowi z WP nie podoba sie wywalenie swojej
        ojczyzny z manewrow wojskowych- to zupelnie inna para kaloszy.
        • lahdaan Re: O ile to nie wynurzenia redaktora WP 06.11.09, 13:17
          Ropy bym w to nie mieszał. Za dwie, trzy dekady jej nie będzie, a zaufanie jako
          sojusznika buduje się długo. Z resztą co będzie jak ropy zabraknie? Jeśli
          konflikt, to czy nie lepiej stać po stronie silniejszego?
        • miroo Cokolwiek strony występujące tu chcą ugrać... 06.11.09, 13:29
          wprowadzi to kłopotliwe zamieszanie dla samej Turcji i problemy w
          kontaktach z zachodem czego za wszelką cenę powinni unikać... Islam
          będzie ich chciał przekształcić całkowicie na swoją modłę, ruskich
          cele są bardzo jasne a jedynie zachodowi zależy na stabilizacji i
          bogaceniu się czyli na tym co powinno być dla Turcji celem... jeśli
          Erdogan odpowiada na zapotrzebowanie wewnętrzne (czyli to czego chce
          od niego ulica czyt. jego wyborcy) aby pogrozić zachodowi, uszczknąć
          tu i tam jakieś korzyści to powinien pokazać się jako mądry
          przywódca, który potrafi swoim wyborcom pokazać, że nie wszystko co
          chcą jest dobre... to nazywa się choroba zwycięstwa, jest im po
          prostu już zbyt dobrze (turasom) i fiksują domagając się więcej i
          więcej i przenosząc problemy z tych bliskich ich tyłków (czyli
          warunków życia) na idiotyczne abstrakcyjne problemy to jest honor i
          religia... na zawieruszce w stosunkach z zachodem mogą tylko
          stracić! Zachód się do nich zniechęci i będzie ich gorzej traktował
          co dalej spowoduje, że będą wpadać w to g**** jakim jest bliski
          wschód i rosja... jak chcą współpracować z rosją, ze wschodem - to
          proszę - handlujcie... nikt wam nie zabrania... nawet Chiny tak nie
          podskakują mimo, że mogłyby i mają większe możliwości... przy
          Chinach, które wiedzą, że z zachodem jeszcze zadzierać nie można
          Turcja może być jedynie małym krzykliwym pieskiem, który może
          szczekać jedynie z cichego podszeptu islamistów, rosjan i właśnie
          chin - bo same chiny nie są tak głupie aby się tak jawnie
          podstawiać... oj turasy... poczytajcie i wracajcie do rozumu..
          • wj_2000 Re: Cokolwiek strony występujące tu chcą ugrać... 06.11.09, 14:13
            miroo napisał:
            > ruskich
            > cele są bardzo jasne a jedynie zachodowi zależy na stabilizacji i
            > bogaceniu się

            Zaintrygowała mnie Twoja pewność co do jasności celów "ruskich". Mógłbyś to
            rozwinąć? Z dalszej części zdania mogę się domyślać, że częścią tych ich celów
            jest brak stabilizacji i dążenie do biednienia. Czy tak?
            • miroo Proszę bardzo: 06.11.09, 14:28
              Mogę wskazać jasno następujące cele rosjan:
              1) kontrola nad jedną z możliwych dróg dostaw ropy i gazu do Europy
              lub poprzez destabilizację regionu uniemożliwienie Europie
              skorzystania z niej,
              2) destabilizacja Turcji co zmniejszy jej znaczenie w regionie,
              spowoduje to, że mniejsze kraje które liczyły na wsparcie NATO
              zostaną od NATO odcięte lub będą funkcjonować w warunkach mniej
              stabilnych,
              3) osłabienie NATO militarnie i politycznie poprzez możliwe
              oderwanie jej od NATO,
              4) osłabienie EU poprzez utrudnienie jej współpracy z niestabilnym
              krajem jakim byłaby Turcja,
              5) oczywista rzecz: Regiony zdestabilizowane nie są zdolne opierać
              się woli silniejszych i większych a uderzenie w pewne elementy
              układów politycznych, militarnych i gospodarczych (NATO, UE) osłabia
              je całe...
              6) chęć destabilizacji Turcji i całego regionu powodować ma więcej
              problemów dla dyplomacji UE i USA rozmywając ich wysiłki, dzięki
              którym mogłyby prowadzić skuteczniejszą politykę wobec Rosji,
              7) jeśli uda się zdestabilizować ważną dla NATO Turcję będzie można
              wygrać rywalizację z zachodem w innym regionie mniej ważnym dla NATO
              i UE np za cenę uspokojenia Turcji...
              Widać, że nie jesteś silny w tych sprawach aby sobie nie zdawać
              sprawy z tak oczywistych rzeczy...
      • bluejwalker Re: O ile to nie wynurzenia redaktora WP 06.11.09, 12:58
        ropę i gaz z Kazachstanu przesyłaną rurociągami do basenu Morza Śródziemnego.
        Port w Latakii jest gotowy - czemu go nie przejąć?
        Zawsze jeszcze można odciąć wodę dla całego regionu, choć to trochę ryzykowne.
        • lahdaan Re: O ile to nie wynurzenia redaktora WP 06.11.09, 13:21
          Nie wiem czy takie zapędy imperialistyczne Turcji opłacą się na dłuższą metę.
          Pisałem o tym wyżej.
    • grogreg Ale w czym jest problem? 06.11.09, 12:45
      Armia przeprowadza przewrót - jak to drzewiej bywało - wykopuje rządzących i
      przeprowadza nowe wybory. Turecka armia dopracowała tę metodę do perfekcji.
      Ostatnim razem nawet nie trzeba było wyprowadzać wojska z koszar.
    • ambl "Czas wyrzucić Turcję z NATO"? Zastanawia się W... 06.11.09, 12:53
      Trudno mieć zaufanie do człowieka który ma na imię Recep,albo nazwisko Gul
    • asmall4 "Czas wyrzucić Turcję z NATO"? Zastanawia się W... 06.11.09, 12:54
      "When the Russian newspaper Kommersant declared Dugin to be the brains behind
      Ergenekon, Dugin responded that he had no part in illegal activities, but
      that he saw no crime in sharing their vision of Turkey's future—free from
      the influence of NATO and the United States.

      Perinçek had been participating in the conferences of Dugin's Eurasia Party
      since 1996 (before Dugin joined). Perinçek claims to be the ideologue of the
      party, and to have influenced the Eurasia Party, rather than being under its
      influence."

      http://en.wikipedia.org/wiki/Ergenekon_network
    • koham.mihnika.copyright Turcja jest potrzebna w NATO. 06.11.09, 13:04
      Inaczej bylby to wielki sukces Kremla. Nalezy popierac cywilizowanych Turkow.
      • grogreg Re: Turcja jest potrzebna w NATO. 06.11.09, 13:08
        Pytanie czy Turcja potrzebuje NATO.
        • everettdasherbreed Re: Turcja jest potrzebna w NATO. 06.11.09, 13:22
          Turcja jest w zupełnie innej sytuacji niż przed 1989, kiedy to od Bułgarii po
          Kaukaz miała przeciwko sobie jednolity blok. Dzisiaj od Bułgarii po Kaukaz jest
          wiele państw, przeważnie pokojowych.
      • miroo Już nie tak jak podczas zimnej wojny! 06.11.09, 13:34
        Teraz wielu jest, którzy oddzielają NATO od Rosji, wśród Islamskich
        krajów jest wielu wiernych sojuszników zachodu, którzy nie
        zrezygnują z przyjaźni z zachodem bo są realistami... ich utrata
        byłaby bolesna i to bardzo ale czy są niezastąpieni? Grecy chętnie
        by to zobaczyli staliby się ważniejsci... już Turcja nie jest tak
        ważna jak kiedyś chociaż nie można powiedzieć, że nie ważna... ich
        strategiczne położenie jest bezapelacyjne... niech je szanują bo
        teraz im odbija...
        • grogreg Re: Już nie tak jak podczas zimnej wojny! 06.11.09, 13:52
          >.. już Turcja nie jest tak
          > ważna jak kiedyś

          Turcja staje się ważna jak kiedyś. Turcja dla Zachodu stanowiła przyczółek.
          Dowód na to, że można pogodzić idee zachodniego państwa świeckiego i Islamu.
          Gwarantem tego była i jest armia. Jeśli armia zawiedzie..... Turcja jest dla nas
          stracona.
          • miroo Właśnie dowód na to, że nie można pogodzić islamu 06.11.09, 14:37
            z ideami świeckiego państwa.. bo autorytaryzm armii, wymuszona
            demokracja pod lufami karabinów gdyż jeśli armia zawiedzie kraj
            stanie się islamski jest na to dowodem... w krajach zachodnich
            podstawą jest "cywilna kontrola nad armią" a nie "armijna kontrola
            nad cywilami, która zakreśla im granice w których mogą się poruszać
            i nadaje zasady funkcjonowania... turcy nie są demokratami i tyle...
            taki niemądry jesteś, że nawet argumenty w drugą stronę
            interpretujesz... co do twojej teorii przyczółku też bzdura - Turcja
            dopiero w XX wieku stawała się prozachodnia i to ze strachu przed
            ZSRR i destabilizacją płynącą od swoich braci w wierze... zwykle
            była przyczółkiem wschodu właśnie a zachód bez Turcji a nawet w
            opozycji do niej świetnie sobie radził! I znowu się nie popisałeś
            mądrością bo jest zupełnie odwrotnie niż piszesz...
            Jeszcze jeden cios Tobie zadam - idee zachodniego świeckiego państwa
            to idee wynoszone z demokracji ateńskiej i starożytnego rzymu i nie
            po drodze im z religiami... teraz te idee są jeszcze bardziej
            ulepszone i wkrótce wygubią ciemnotę religijną...
      • bumcykcykhopsiup Re: Turcja jest potrzebna w NATO. 06.11.09, 14:31
        to moze byc na reke kremlowi, ale na pewno nie mozna tego rozpatrywac w
        kategoriach sukcesu kreml. kreml nie ma zadnych wplywow w ankarze.
        turcy sie z rosjanami nienawidza od stuleci. rosjanie maja w regionie
        za sprzymierzenca glownie iran- z ktorym turcja tez ma nieciekawa
        historie.
        • everettdasherbreed Re: Turcja jest potrzebna w NATO. 06.11.09, 14:43
          Zachowania Turcji są trochę neurotyczne:
          "Jestem ważny! Zauważcie mnie!"
          Głównymi partnerami handlowymi Turcji są kraje UE. Wymiana handlowa Turcji z
          Rosją jest niewielka.
    • swinia_spigelmana ha ha bo premierTucji nie jest jak Radzio Rezydent 06.11.09, 13:55
      i potrafi bronic interesow Turcji?
    • exxon123 Ten trend trwa juz od dawna, 06.11.09, 14:16
      tylko nikt nie chcial tego widziec wmawiajac sobie ze Turcja sie
      modernizuje i kroczy coraz bardziej ku zachodowi. Tak nie jest.
      Turcja jest cwana i jak glupi zachod daje to Turcja bierze ale Turcy
      wiedza do ktorego swiata naleza:

      edition.cnn.com/2009/WORLD/europe/01/30/davos.wef.friday.wrap/index.html

      I kogo popieraja (tak, to sa palestynskie flagi):



      http://cache.daylife.com/imageserve/0dxDbpQ8Ks2eE/610x.jpg


      Ciekawe jest tylko to, ze Turcja byla uwazana zawsze z Polska, za
      glownego przydupas USA (co prawda madrzejszego bo sluszyl za kase i
      bron, a nie z milosci). Jak widac Turcy przejrzeli na oczy i
      stwierdzili ze z Rosja tez mozna robic biznesy. A w Polsce, w kolko
      tylko rura gazowa, opel i Katyn...

    • smileco A moze lepiej byloby wyrzucic Izrael z NATO 06.11.09, 14:29
      Wiadomo artykul pisany przez pejsatego, to czego mozna sie spodziewac
      • everettdasherbreed Re: A moze lepiej byloby wyrzucic Izrael z NATO 06.11.09, 14:41
        Izrael nie należy.
    • max_heiliger popieram Turcję i Rosję ! 06.11.09, 14:42
      "(...) Usprawiedliwiając swoje stanowisko wobec Moskwy Erdogan stwierdził,
      że Turcja ma wysoki poziom wymiany handlowej z Rosją i będzie postępowała
      zgodnie z narodowymi interesami."


      Uważam że jest to bardzo mądra i odpowiedzialna postawa. Też chciałbym, aby
      nasi przywódcy bardziej kierowali się narodowym interesem a nie jakimiś
      pierdołami typu "polityka historyczna" , "honor" i inne podobne bzdety. Tylko
      polaczki machają szabelką o 'wolność naszą i waszą" a potem dziwią się że
      każdy ma nas w d....

      Poza tym czas spojrzeć prawdzie w oczy - Ameryka już się skończyła jako
      mocarstwo światowe, tak samo jak przed nią Imperium Rzymskie, potem Hiszpania
      a potem Wielka Brytania. XXI wiek to będzie wiek Chin, Rosji i Bliskiego
      Wschodu, czy to wam się podoba czy nie. Szabelką i ułanem Chińczyków nie
      powstrzymacie, nawet wasze "Jaszczębie" wam nie pomogą

      • everettdasherbreed Re: popieram Turcję i Rosję ! 06.11.09, 15:21
        Durnyś na maksa.

        Wymiana handlowa między Turcją a Rosją stanowi nikły procent wymiany handlowej
        między Turcją a krajami UE. Dodać trzeba, że to właśnie odbiorcy z UE płacą
        solidnie i dobrze. Gdyby UE zerwała porozumienia celne z Turcją, to turecka
        gospodarka kwiczy.

        Polska prowadzi politykę racjonalną. Polska stara się normalnie handlować ze
        wszystkimi. To akurat Moskwa wprowadza różne złośliwe utrudnienia i szykany.

        USA są i będą mocarstwem światowym.
        Chiny to dostawca taniego badziewia. Mózgi chińskich firm są w Japonii i na
        Tajwanie (a mózgi firm japońskich i tajwańskich są w USA). Chińczycy z
        kontynentu to paznokcie, które można przyciąć.
        Rosja znaczy coraz mniej, spada do poziomu Afryki. Nie ma nic do zaoferowania w
        kulturze, polityce czy gospodarce. Jedynie sprzedaje surowce, zresztą nie
        wywiązując się z dostaw.
        Kraje arabskie to tragedia. Bez eksportu ropy byłyby drugą Somalią. Zresztą
        wystarczy spojrzeć na Mauretanię, Sudan czy Jemen - kraje bez ropy.
        • darekvtb Re: popieram Turcję i Rosję ! 06.11.09, 15:45
          A ja Panu zazdroszczę: okazuje się że świat jest taki prosty.. :-)
    • takisobiestatystyk Oj, wypadają zęby potworowi, wypadają... 06.11.09, 17:03
      ( o NATO mówię, gdyby jakiś miś o bardzo małym rozumku nie "chycił").
    • 3m05 Reakcja Turcji na masakre Gazy 06.11.09, 17:54
      Artykul pomija istotny fakt. Zmiana stanowiska Turcji wobec Izraela (po raz
      pierwszy zademonstrowana przez tureckiego premiera Erdogana w Davos)jest
      reakcja Turcji na izraelska masakre Palestynczykow w Gazie.
      Zaden demokratyczny rzad, a tym bardziej rzad reprezentujacy spolecznosc
      muzulmanska nie moze pozostac obojetny wobec zbrodni wojennych Izraela. Kto
      sieje wiatr, zbiera burze.
      • eva15 Tuerecki ból głowy 06.11.09, 19:02
        To faktycznie jest zagwozdka. Irak zalatwiony, Iran na widelcu, a tu pojawia
        się nowe niebezpieczeństwo w regionie - znarowiona Turcja moze sie urwac z
        łańcucha. Jak ja w razie czego ukrócić? Jak wmówić nagle swiatu, ze ma BMR i
        terrorystów? A przede wszystkim - jak Turcję, uzbrojona po zęby w broń
        zachodnią, bezkarnie zbombardowac? Próbowano narzucić jej skuteczne chomonto
        Unii Europeskiej ale nie wyszło, bo EU się znarowiła.

        Z Unią nie wychodzi, zbombardować się nie da, odcięcie od najnowszej broni nie
        oznacza rozbrojenia, nawet ta nieco starsza broń jest wystarczająco skuteczna...
        Pozostaje tylko grożąc wysyłać sygnały do armii, by zrobiła (via pucz) z tymi
        "islamistami" porządek w rządzie. I właśnie takie sygnały teraz puszczono.
        • 3m05 Re: Tuerecki ból głowy 06.11.09, 20:42
          Problem polega na tym, ze turecki rzad pod naciskiem wlasnej opinii publicznej
          zmuszony zostal do wykonania gestow, ktore, odczytane wprost,stawiaja pod
          znakiem zapytania jednosc sojuszu.
          Okazuje sie bowiem, ze sa granice poparcia dla Izraela, ktorych zaden
          "muzulmanski" rzad (w miare demokratyczny i niezalezny) przekroczyc nie moze.
          Nawet jesli jest czlonkiem NATO.
          • eva15 Re: Turecki ból głowy 08.11.09, 15:15
            3m05 napisała:

            > Problem polega na tym, ze turecki rzad pod naciskiem wlasnej opinii publicznej
            > zmuszony zostal do wykonania gestow,

            Rzecz w tym, że rząd turecki chce być rządem Turków i dla Turków a nie rządem
            takim jak np. egipski zantagonizowany z własnym społeczeństwem i całkowicie
            zależnym od USA. W tym problem. W niektórych krajach arabskich funkcjonują
            rządy znienawidzone przez społeczeństwo, przez to słabe i skazane na łaskę
            Ameryki. Takiej słabości Ankara najwyraźniej nie chce.
            • 3m05 Re: Turecki ból głowy 08.11.09, 17:15
              "The bloodshed in Gaza outraged many Turks, who heartily praised Mr Erdogan when
              he stormed out of a debate with Israel’s president, Shimon Peres, at Davos in
              Switzerland earlier this year.

              The Turks were again angered in September when Israel denied Mr Davutoglu
              permission to cross into Gaza during a visit to Israel. Earlier this month
              Turkey, citing Israel’s failure to deliver an order of military drone aircraft,
              abruptly cancelled joint air exercises."

              Jak pisze "Economist" Turcja zwraca sie na poludnie i na wschod. To co oferuje
              Zachod, zawsze wpada na rafe destrukcyjnej polityki Izraela w regionie, ktory
              Turcja uwaza za swoj. Tego sie nie da pogodzic. Efekty juz widzimy.
              • eva15 Re: Turecki ból głowy 08.11.09, 17:27
                Mimo wszystko Izrael ma chyba ograniczone możliwości karcenia Turcji. Jeśli
                zakaże sprzedaży najnowszych militarnych zabawek do Turcji lub zacznie ją karać
                na arenie międzynarodowej, to Turcja zawsze może sobie przypomnieć, jakie i
                dokąd przebiegają rurociągi przez jej terytorium.
                Irański ból głowy to nic przy tym.
                • 3m05 Re: Turecki ból głowy 08.11.09, 17:44
                  Turcy doskonale zdaja sobie sprawe z toskycznych wplywow Izraela w Ameryce,
                  ktora/y moze Turcji narobic klopotow (np. aktywizujac Kurdow). Ale jakie jest
                  wyjscie? Irak oslabiony, Iran na celowniku, Izrael zawsze taki sam - osamotniony
                  i nienawidzacy. To okazja dla zwiekszenia wplywow Turcji w rejonie. A rurociag
                  Nabucco to ogromna strategiczna szansa Turcji. Poki co Turcja znosi wizy dla
                  Iranczykow i Syryjczykow. Na poczatek.

                  "Turkey’s prime minister, Recep Tayyip Erdogan, has just been warmly received in
                  the Iranian capital, Tehran, a reflection of the realpolitik that has kept links
                  open despite the Islamic Republic’s international isolation. Turkey requires
                  no visas for Iranians
                  , and Mr Erdogan, who has stressed Iran’s right to
                  nuclear power for civil purposes, pointedly congratulated Iran’s president,
                  Mahmoud Ahmadinejad, after his disputed election win in June."
                  • eva15 Re: Turecki ból głowy 08.11.09, 18:18
                    Jak podał poniżej Walter62 Turcja dogaduje się właśnie z Iranem odnośnie dostaw
                    gazu. I teraz może zrobi się wesoło. EU, która pod naciskiem USA zdecydowała się
                    walczyć o Nabucco, po to by dać po łapach Rosji, teraz będzie być może, znów pod
                    naciskiem USA, odstąpi od szybkiego forsowania tego pomysłu. Bo wątpić należy,
                    by USA zgodziły się na Nabucco napełnione irańskim gazem dla EU. To byłoby
                    dopiero wtedy możliwe, gdyby USA mogły się same, jak planowały, dogadać z Iranem
                    i mieć nad tym kontrolę. Ale jak widać z planów Obamy dogadywania się z
                    Teheranem nici, o zamierzonym spotkaniu już się nie mówi, Izreal najwyraźniej na
                    to nie pozwoli. A z kolei próba obalenia irańskiego rządu (rozwiązanie idealne
                    dla obu zainteresowanych) nie wypaliła. Sytuacja jest patowa.
                    • walter62 Re: Turecki ból głowy 08.11.09, 18:32
                      eva15 napisała:
                      >Sytuacja jest patowa.
                      Chyba jest znacznie gorzej. Irak w tym rejonie stanowił jedyną militarną
                      przeciwwagę dla Iranu (historyczny konflikt Arabów z Persami). Amis
                      zdestabilizowali i rozwalili Irak, więc w chwili obecnej tam nie istnieje
                      jakakolwiek przeciwwaga dla aspiracji irańskich.
                      Stąd wzięły się ostatnie pomysły wciągnięcia Irańczyków w konflikt ze wschodnimi
                      sąsiadami. Lecz chyba Irańczycy bardziej są zainteresowani kierunkiem zachodnim
                      (szyicka enklawa w Iraku).
                      W dodatku do podziału tego tortu znaleźli sobie partnera, który
                      nie dopuści by kurdyjskie złoża ropy trafiły w nieodpowiednie ręce. Turcja sama
                      nie posiada złóż ropy więc taka gratka jest warta flirtu z szyitami.
                      • eva15 Re: Turecki ból głowy 08.11.09, 18:42
                        Wygląda na to, że dzielni Amis i ich kumple nawarzyli sobie piwa. Ciekawe jak
                        rozwinie się sytuacja...
                        • walter62 Re: Turecki ból głowy 08.11.09, 18:50
                          eva15 napisała:

                          > Wygląda na to, że dzielni Amis i ich kumple nawarzyli sobie piwa. Ciekawe jak
                          > rozwinie się sytuacja...
                          Wygrają "maratończycy", którzy cierpliwie czekali na swoją kolej.
                          Zanosi się, że jakieś państwo albo zniknie, albo zostanie solidnie okrojone (z
                          terenów roponośnych).
                    • 3m05 Re: Turecki ból głowy 09.11.09, 00:54
                      Turcy (czlonek NATO) wyraznie nie popuszczaja Izraelowi".

                      "Turkish Prime Minister Recep Tayyip Erdogan on Sunday accused Israel of
                      committing greater crimes against Palestinians during its war in the Gaza Strip
                      than those for which Sudanese leader Omar al-Bashir had been indicted."

                      To sie tak szybko nie skonczy.
        • walter62 Re: Tuerecki ból głowy 07.11.09, 13:01
          eva15 napisała:
          > Pozostaje tylko grożąc wysyłać sygnały do armii, by zrobiła (via pucz) z tymi
          > "islamistami" porządek w rządzie. I właśnie takie sygnały teraz puszczono.
          A co będzie jeżeli te "sygnały" nie zostaną dostrzeżone lub co gorsza inaczej
          "zinterpretowane"? Nadzieja, że armia kolejny raz
          w Turcji "zrobi porządek" może okazać się płonna - czasy się zmieniają, również
          armia turecka.
          Pojawił się problem, który faktycznie może przyprawiać o ból głowy:
          Turcja staje się wyłącznie turecką.
          • eva15 Re: Tuerecki ból głowy 08.11.09, 01:18
            No właśnie, też mam wrażenie, że armia może się tym razem nie ruszyć. Another
            time another play.
            • walter62 Witaj Evo15 08.11.09, 12:17
              eva15 napisała:

              > No właśnie, też mam wrażenie, że armia może się tym razem nie ruszyć.

              Przypuszczam, że taki scenariusz jest mało prawdopodobny. Całe
              to zamieszanie z izraelskimi żołnierzami, które tak poirytowało gazeciarzy,
              spowodowane było działaniami Izraelczyków w Gazie i obecnym blokowaniem w ONZ
              projektu rezolucji, potępiającej te ekscesy.
              Po tym wszystkim co się wydarzyło w Gazie nie tylko tureckie społeczeństwo, lecz
              również tureccy żołnierze "nie zrozumieliby" obecności Izraelczyków na
              manewrach.
              • eva15 Turecki ból głowy 08.11.09, 13:35
                Otóż to, w końcu, co warto podkreślić, to armia turecka wyprosiła Izrael z
                manewrów a nie (tylko) rząd.

                Sytuacja jest trudna i straszenie Turcji, tak jak w tym artykule WP, nie na
                wiele się zda. Usunięcie Turcji z NATO czy karanie jej jest bronią niezwykle
                obosieczną. Turcja poza NATO lub pod pręgierzem oznacza dla USA i Izraela utratę
                kontroli i wpływu na ten kraj oraz jego dalsze antagonizowanie. Wtedy nastroje
                antyamerykańskie i antyizraelskie staną się jawne i wybuchowe.

                Odebranie Turcji prawa do najnowszych zabawek militarnych też ma krótkie. Turcja
                bez najnowszej broni przeżyje, ale jak przeżyje Izrael gdy Turcja zakręci mu w
                odwecie kurki z ropą i nie tylko?
                • eva15 Re: Turecki ból głowy 08.11.09, 13:41
                  korekta:

                  > Odebranie Turcji prawa do najnowszych zabawek militarnych też ma krótkie nogi.
                • walter62 Re: Turecki ból głowy 08.11.09, 13:51
                  Jest również zupełnie inny problem. Świat sunnitów, w odróżnieniu od
                  szyitów, nie posiada obecnie spajającego ich "autorytetu". Usiłowano na ten
                  piedestał "wepchnąć" obecnego Prezydenta Egiptu, lecz te manewry były zbyt
                  czytelne i ostatecznie nic z tego nie wyszło. Tureckie elity mają tego doskonałą
                  świadomość, przy tym mogą z dużym powodzeniem równocześnie grać na dwóch polach
                  - arabskim i turskim.
                  A ponieważ wizja obecności Turcji w UE jest coraz bardziej iluzoryczna, to jest
                  całkowicie oczywistym kierunek jaki oni wybrali. Tym bardziej, że koncepcja
                  "3x3" całkowicie jest zgodna z ich planami.
                  Co WP nie podało, a co prawdopodobnie było fatyczną przyczyną pojawienia się
                  tego artykułu - otóż Turcja na dniach podpisała z Iranem pewne bardzo poważne
                  porozumienie, co musiało być dużym zaskoczeniem dla tych którzy postrzegają te
                  stosunki wyłącznie z perspektywy dotychczasowych wzajemnych antagonizmów i
                  konfliktów.
                  • eva15 Re: Turecki ból głowy 08.11.09, 14:10
                    Ano właśnie, ciągłe grożenie i naciski ze strony USA/Izraela mogą szybko zrobić
                    z dawnych wrogów sojuszników.
                    Jakie to było porozumienie, odnośnie czego?
                    • walter62 Re: Turecki ból głowy 08.11.09, 17:04
                      eva15 napisała:
                      > Jakie to było porozumienie, odnośnie czego?
                      Eksport irańskiego gazu przez tureckie gazociągi. To coś bardziej realnego niż
                      unijne mrzonki. Na Ankarę były naciski by tego porozumienia nie podpisywali, a
                      ci się wypieli na "doradców".
                      Ale jest również inne zagadnienie - scheda po Iraku, która też jest
                      prawdopodobnie przedmiotem negocjacji między tymi krajami.
                      • eva15 Re: Turecki ból głowy 08.11.09, 17:23

                        walter62 napisał:

                        > eva15 napisała:
                        > > Jakie to było porozumienie, odnośnie czego?
                        > Eksport irańskiego gazu przez tureckie gazociągi.

                        Toć to nóż w serce zachodniej polityki izolowania Iranu. Czy już coś podpisano,
                        czy to tylko pierwsze rozmowy?
                        • walter62 Re: Turecki ból głowy 08.11.09, 18:11
                          Podpisano. I dlatego takie podchody pod Turcję jak na razie ogródkami.
                          Gdy były prowadzone negocjacje to Turkom amis pokazywały marchewkę.
                          Wyłącznie europejską.
                          No i jednoznaczna odpowiedź ich Władz, że podejmują decyzje wyłącznie w oparciu
                          o własny TURECKI interes. Ależ są bezczelni.
                          Ostatecznie manewry bez Izraelczyków to chyba już daleka historia - teraz o tym
                          wspominać toż to klasyczny przejaw refleksu szachisty.
                          • walter62 Re: Turecki ból głowy -cd. 08.11.09, 18:19
                            Te negocjacje były prowadzone przy francuskiej asyście i "inspiracji".
                            Ostatecznie francuska broń nie jest gorsza od amerykańskiej.
                            To w nawiązaniu do wcześniejszej polemiki o francuskiej obecności
                            w tym rejonie - słodka zemsta za irackie upokorzenie francuskich
                            firm naftowych.
                            • eva15 Re: Turecki ból głowy -cd. 08.11.09, 18:30
                              No to jak dobrze pójdzie szykują się spore przetasowania na Bl. Wsch.
                              Ciekawe, co teraz zrobi EU jak się okaże, że Nabucco miałby być napełniany
                              irańskim wrażym gazem. Pewnie pod US-naciskiem będzie się odsuwać od tego projektu.
                              • eva15 Re: Turecki ból głowy -cd. 08.11.09, 18:31
                                forum.gazeta.pl/forum/w,902,102603697,102693939,Re_Turecki_bol_glowy.html
                                • walter62 Re: Turecki ból głowy -cd. 08.11.09, 19:02
                                  eva15 napisała:
                                  Azerskie złoża szelfowe są zbyt małe by w oparciu o ich potencjał
                                  realizować ten projekt - wstępne prognozy zweryfikowano solidnie na minus. By
                                  ten projekt pchać do przodu, trzeba było oprzeć się na irańskich złożach. W
                                  dodatku tam jest już jeden czynny gazociąg z Iranu i kolejny jest w trakcie
                                  projektowania.
                                  Jeszcze jedna nowość - Azerbejdżan rozpoczął negocjacje z Armenią.
                              • walter62 Re: Turecki ból głowy -cd. 08.11.09, 18:48

                                eva15 napisała:
                                > Ciekawe, co teraz zrobi EU jak się okaże, że Nabucco miałby być
                                > napełniany irańskim wrażym gazem.

                                Francuzi ostatnio bardzo zainteresowali się tym projektem. Jak dobrze pójdzie
                                to chyba będą mogli przejąć nad nim kontrolę, innymi słowy przejmą całą pulę w
                                tej grze - warto wspomnieć ich kazachskie i rosyjskie "szelfowe" porozumienie z
                                przed kilku tygodni. To taka słodka rekompensata za irackie upokorzenie.
                                > Pewnie pod US-naciskiem będzie się odsuwać od tego projektu.
                                Te naciski tylko "oczyszczą" dla Francuzów "przedpole" - wykruszy się pod tymi
                                naciskami kilku graczy, a po schedę po nich zgłoszą się Francuzi - mają
                                wystarczający potencjał i środki by to sami
                                pociągnąć.
                                • eva15 Re: Turecki ból głowy -cd. 08.11.09, 19:11
                                  To na pewno. Nimecy pierwsi się wycofają ze strachu przez USA i Izraelem. No ale
                                  mają swoją Nord Stream, więc z Francją będzie 1:1 jeśli chodzi o zaopatrywanie
                                  EU w gaz.
                                  Dzięki za ciekawe info, muszę znikać.
                                  • walter62 Re: Turecki ból głowy -cd. 08.11.09, 20:51
                                    eva15 napisała:
                                    > więc z Francją będzie 1:1 jeśli chodzi o zaopatrywanie
                                    > EU w gaz.
                                    Nie zapominaj, że w grze są jeszcze Włosi.
    • rooboy czas zamknac wp? zastanawia sie turcja 06.11.09, 21:14
    • kangur_01 Turecki rzad jest za bardzo na korzysc Turcji 07.11.09, 07:07
      i w tym caly problem
    • kylax1 Turcja staje sie proislamska i prorosyjska. 07.11.09, 12:42
      A to nie wrozy dobrze. Ostatni zagranie tureckich islamistow, ktorzy odwolali
      manewry z USA i Izraelem, swiadczy o wzrastajacej roli kor(w)anskich fanatykow.

      Wspolpraca gazowo-naftowa z Rosja, tez nie jest niczym dobrym.

      Nie podoba sie Turkom Zachod? To Won w objecia matuszki rossji...za kilkanascie
      lat wyjda na tym jak Zablocki na mydle.
      • everettdasherbreed Re: Turcja staje sie proislamska i prorosyjska. 07.11.09, 13:04
        Jedyne, co Rosja może Turcji zaoferować, to sięgające jeszcze XIX wieku
        pretensje do Konstantynopola i cieśnin czarnomorskich. Turcja o tym wie.
    • przyjacielameryki "Czas wyrzucić Turcję z NATO"? Zastanawia się W... 07.11.09, 13:10
      Turcja musi jasno zdefiniować swoja politykę i cele które chce osiągnąć.
      Przynależność do NATO i członkostwo w UE oznacza przyjęcie i zaakceptowanie
      wspólnych wartości, określonej filozofii działania, wspólnoty interesów,
      wiarygodności i bezwzględnej dyscypliny sojuszniczej. Do Turcji należy wybór,
      ale nie wierzę żeby byli tacy głupi i dali się zmanipulować np. Rosji.
      • swiniopas6 Czy wiecie ze Zyrinowski mowi biegle po turecku? 08.11.09, 19:50
        Zaczynal kariere w strukturach KGB i byl przeznaczony
        do pracy nad podbojem Turcji. O ile dobrze pamietam,
        zostal uznany persona non grata i pogoniony z Ankary. Teraz pewnie
        zaciera lapki. Czas najwyzszy by sie mlodoturcy w armii tureckiej juz
        obudzili z letargu. Rozstrzelaja pare setek islamistow i milosnikow
        Kremla- i bedzie spokoj.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka