Dodaj do ulubionych

Przejechany przez dwa samochody

25.11.09, 12:35
Super wiadomość ! Pewno facet był pod wpływem wody ognistej.
Sam kiedyś o mało nie przejechałem faceta. Rzuciło nim nagle na środek
jezdni. Ułamek sekundy wcześniej- i wpadłby mi prosto pod koła.
Za to ten jadący za mną miał ostre hamowanie i tylko błyskawiczny manewr
skrętu w lewo dał drugie życie tej zapijaczonej mendzie.
Dwadzieścia minut potem ów zapijaczony szczęściarz spał sobie spokojnie na
przystanku autobusowym komunikacji miejskiej.
Obserwuj wątek
    • sirseb Re: Przejechany przez dwa samochody 25.11.09, 12:43
      oservattoreromano napisał:
      > Sam kiedyś o mało nie przejechałem faceta.
      > zapijaczony szczęściarz

      moze to ten sam?
    • odchudzacz Re: Przejechany przez dwa samochody 25.11.09, 12:47
      oservattoreromano napisał:

      > Super wiadomość ! Pewno facet był pod wpływem wody ognistej.
      > Sam kiedyś o mało nie przejechałem faceta. Rzuciło nim nagle na
      środek
      > jezdni. Ułamek sekundy wcześniej- i wpadłby mi prosto pod koła.
      > Za to ten jadący za mną miał ostre hamowanie i tylko błyskawiczny
      manewr
      > skrętu w lewo dał drugie życie tej zapijaczonej mendzie.
      > Dwadzieścia minut potem ów zapijaczony szczęściarz spał sobie
      spokojnie na
      > przystanku autobusowym komunikacji miejskiej.

      Dlugotrwale obserwacje prowadziles, przyjacielu. Szacun za
      determinacje.
      • oservattoreromano Re: Przejechany przez dwa samochody 25.11.09, 14:05
        odchudzacz napisała:

        > oservattoreromano napisał:
        >
        > > Super wiadomość ! Pewno facet był pod wpływem wody ognistej.
        > > Sam kiedyś o mało nie przejechałem faceta. Rzuciło nim nagle na
        > środek
        > > jezdni. Ułamek sekundy wcześniej- i wpadłby mi prosto pod koła.
        > > Za to ten jadący za mną miał ostre hamowanie i tylko błyskawiczny
        > manewr
        > > skrętu w lewo dał drugie życie tej zapijaczonej mendzie.
        > > Dwadzieścia minut potem ów zapijaczony szczęściarz spał sobie
        > spokojnie na
        > > przystanku autobusowym komunikacji miejskiej.
        >
        > Dlugotrwale obserwacje prowadziles, przyjacielu. Szacun za
        > determinacje.

        Żadna fatyga, jechałem do sklepu, a potem wracałem :)
    • prawdziwy.jonek Przejechany przez dwa samochody 25.11.09, 13:17
      krew mnie zaleje! te pismaki to tylko tytuly umieja sklecic! jak dwa
      przejechaly jak jeden go podrzucil drugiemu, a ten drugi go przejechal!!!
    • thetempest Przejechany przez dwa samochody 25.11.09, 13:28
      Jaka to ulica była?
    • cygan37 Przejechany przez dwa samochody 25.11.09, 13:31
      Moze nie mial kamizelki odblaskowej?
      A kierowcy to tez troche powinni bardziej uwazac i po zmroku zwolnic.
      • balajanek Re: Przejechany przez dwa samochody 25.11.09, 14:03
        Tytuł na stronie głównej GW brzmi:Żywiec przejechany przez dwa samochody zmarł.
        Myślałem,że dwie puszki żywca zostały przejechane,potem znając dziwolągi w
        tytułach myślałem ,że browar zbankrutował.A to nie przejechany a potrącony.Ale
        to już pikuś w tym wszystkim.
        • sirseb Re: Przejechany przez dwa samochody 25.11.09, 14:20
          oj, to musisz sie udac do "lekarza od oczów", skoro znaków interpunkcyjnych nie
          (do)widzisz.
          pzdr
          • balajanek Re: Przejechany przez dwa samochody 25.11.09, 14:39
            Tytuł zmieniono już dodany dwukropek i uzupełniono o słowa: w szpitalu.
      • megasceptyk Re: Przejechany przez dwa samochody 25.11.09, 15:02
        To, że ludzie chodza po międzymiastowych nocą
        w strojach ninja to nic.
        Czy będziesz jechał 20 czy 40 nie mają szans
        bo widać ich dopiero gdy jesteś z 10m od nich.
        • g3rwazy Re: Przejechany przez dwa samochody 25.11.09, 15:43
          heh, sam miałem kiedyś taką sytuację, mijałem takiego, był "zamaskowany"
          podwójnie, maskował się na poboczu wyjątkowo dobrym na tą okoliczność strojem a
          ponadto wykonywał charakterystyczne "uniki". Najgorsze w tym wszystkim jest to
          że sumienie cię zniszczy kiedy taki ninja wpadnie ci pod koła.
        • rybolow Re: Przejechany przez dwa samochody 25.11.09, 16:18
          To ,ty jesteś dobrze rąbniety,bo jeżeli nie widzisz co się dzieje podczas jazdy z predkością 20-40km na gdz.,to lepiej oddaj prawo jazdy skąd go dostałeś.
          Ja miałem nie ciekawą przygodę na przejściu i to w miejscu bardzo uczęszczanymi o mało bylbym przejechany przez gadajacą plotkare telefoniczną.
          Należy tępic gadających telefonicznych i myślących o niebieskich migdałkach idiotów.
          • megasceptyk Re: Przejechany przez dwa samochody 25.11.09, 18:40
            Nie widzę wszystkiego,
            widzę tylko to co oświetlam
            światłami mijania.

            Ty pewnie napierdzielasz długimi ksenonami
            i sam oczywiście widzisz wszystko
            i masz w nosie, że cała reszta jedzie na ślepo.

            Poza tym po jezdni się nie chodzi
            a ludzie łażą nocą na odcinkach jezdni
            bo np jest rów lub coś i nie ma pobocza
            tylko rosną sobie wesołe wierzby.
            Jedziesz ponad 10m/s, jak dasz po heblach
            to może delikwent ma 50/50 szans.
    • 1pik 3 miesiące temu też przejechał mnie samochód. 25.11.09, 14:42
      Wchodziłem na skrzyżowanie, a z podporządkowanej uliczki z piskiem opon ruszył
      BMW skręcając w lewo. Przyspieszyłem, a on skręcił jeszcze mocniej wprost na
      mnie. Rzuciłem się biegiem, a on dorwał mnie, jadąc pod prąd lewym pasem, metr
      przed krawędzią jezdni. Przeleciałem przez maskę lądując już na poboczu.
      Kierowca wysiadł i jak zobaczył, że żyję i się podnoszę, zrugał mnie za
      przebieganie przez jezdnię. Po czym wsiadł i odjechał. Byłem w szoku, i nie
      byłem w stanie zapamiętać i zapisać jego numerów. Wg mnie złamał kilka
      przepisów: wymusił pierwszeństwo i skręcił w lewo na lewy pas.
      • g3rwazy Re: 3 miesiące temu też przejechał mnie samochód. 25.11.09, 15:45
        1pik napisał:

        > Wchodziłem na skrzyżowanie, a z podporządkowanej uliczki z piskiem opon ruszył
        > BMW skręcając w lewo. Przyspieszyłem, a on skręcił jeszcze mocniej wprost na
        > mnie. Rzuciłem się biegiem, a on dorwał mnie, jadąc pod prąd lewym pasem, metr
        > przed krawędzią jezdni. Przeleciałem przez maskę lądując już na poboczu.
        > Kierowca wysiadł i jak zobaczył, że żyję i się podnoszę, zrugał mnie za
        > przebieganie przez jezdnię. Po czym wsiadł i odjechał. Byłem w szoku, i nie
        > byłem w stanie zapamiętać i zapisać jego numerów. Wg mnie złamał kilka
        > przepisów: wymusił pierwszeństwo i skręcił w lewo na lewy pas.

        Potrącił a nie przejechał :)
    • antyliberal22 Przejechany przez dwa samochody 25.11.09, 17:50
      może ten "mieszkaniec Żywca" to napływowy jakiś? Bo tam to żaden
      napływowy nie pożyje zbyt długo - taka tradycja lokalna...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka