Dodaj do ulubionych

Podglądanie privów.

09.12.04, 15:19
Prosze osoby, które doświadczyły podglądania swoich privów przez
niekompetentnych adminów, tudziez opów, tudziez osoby mające "wtyki' o
zgłoszenie tego w tym wątku.
Ponieważ JA doświadczyłam tego ze strony jednej z osób czatujacych w
pokoju "o wszystkim" mam teraz obawy co do poufałych komtaktów z innymi
osobami przebywajacymi na forum, właśnie ze względu na obecność osoby
trzeciej.
I mam pytanie- w jaki sposób ta osoba wchodzi sobie na dowolnie wybrany priv
i uczestniczy w rozmowie> Przypominam, że treści, które przyswoiła sobie na
moim privie bez skrupułów wywlekła na główny.
pzdr.
karo
Obserwuj wątek
    • karo_2005 Re: Podglądanie privów. 09.12.04, 19:32
      Chciałam tylko zauważyć, że wszytskie komentarze podważające autentyczność
      mojego posta są po prostu chybione. Wybaczcie ludzie, ale jeśli ktoś z kim
      rozmawiam,mało tego, ten ktoś naprawde potrzebował chociażby tylko porozmawiać
      zwierza mi się- a okoliczności tego jak się poznaliśmy niby są przypadkowe,
      jeśli wziac pod uwagę przypadkowość czatowania, to jednak zapoczatkowała to
      zabawna sytuacja :)))- ma liczyc się również z konsekwencjami tego, że jego
      tajemnice zostaną bezceremonialnie wywleczone na główny ku uciesz publiki,
      podczas PRYWATNEJ ROZMOwY...

      TO CHYBA NIE JEST W PORZADKU???!!!!

      Czy ktos, kto da radę ogarnac swoim intelektem, rozumem, czy jak zwał tak zwał-
      swoją mądrością to co napisałam wyżej i może zareagować inaczej od tych, co by
      nie mówić, niedowiarków i wyarzić właśną konstruktywną opinię na ten temat?
      Otóż moge jeszcze dodać, iż osobę ta chcąc sprawdzić, czy rzeczywiscie podgląda
      mój priv, prosiłam o przytocznie moich słów, kiedy znalazłam sie na privie u
      niej. I cóz ona zrobiła? Naturalnie, po pełnych wykrętów odpowiedziach co do
      tego kim jest i dlaczego działa w ten sposób, po setnym głupim "hahaha"
      zacytowała mnie słowo w słowo, po czym prezniosła sie na główny kablować moją
      rozmowę. Nie musze chyba dodawać, że mój rozmówca zdenerwował się, po czym
      postanowił przenieść się gdzie indziej?
      Dlaczego pozwala się na takie zachowanie, kiedy idę na priv mam naprwdę ochotę
      porozmwiać prywatnie, a nie żeby ktoś robił za piąte koło zapasowe.
      Rozumiem, że szydercom, którzy skomentowali mój wątek, sytuacja w której się
      znalazłam odpowiadałaby jak nic.
    • eevvaa Re: Podglądanie privów. 09.12.04, 19:44

      Najlepiej nie poruszac tematów osobistych na priwie. Można przecież wymienić się
      mailami, a porozmawiać na gg.
      Pozdrawiam :)
      ewa

      "życie jest piękne - tylko trzeba to jeszcze zauważyć"
        • eevvaa Re: Podglądanie privów. 09.12.04, 20:00
          Karo
          Wiem, że to boli, ale tutaj, tak przeważnie jest. Poprostu trzeba się uodpornić-
          osoba ta znalazła pretekst (jak komuś naprawdę zależy tak nie postępuje).
          Na pewno nie zasługiwała na Twoją przyjaźń. Dzięki temu masz szansę poznać
          innych przyjacół.
          ewa

          "życie jest piękne - tylko trzeba to jeszcze zauważyć"
          • karo_2005 Re: Podglądanie privów. 09.12.04, 21:33
            Dziekuję, eewoo :).
            Dziękuję także osobie, która na czacie wyjaśniła mi wszytsko po kolei, przy
            okazji, chciałam przekazać tamtej osobie, z którą rozmawiałam, iz doskonale
            sama sobie zdawała sprawę z tego, że poniekąd została przeze mnie
            rozszyfrowana, poniewaz głupio wpadała w zastawione przez siebie pułapki i sama
            gubiła się w swoich myślach. Moja wina, że nie przyglądnęłam sie jej nieco
            bliżej, poniewaz JAK ZAWSZE :))))) nosiło mnie po innych stronach. Już nie
            wspomne nawet o poziomie inteligencji tej osoby, który na pewno jest inny od
            przeciętnego.
            To tyle. Facetowi radziłabym bardziej uważać, a tamtej babce, co kablowała,
            uważąć na mnie.
            Pozdrawiam
            Przy okazji, dziękuje wszystkim za szczere obśmianie, to naprawdę miłe
            dowiedzieć się z jakimi osobami styka się na czacie gazety.
            pzdr.
            karo.
              • karo_2005 Re: Podglądanie privów. 10.12.04, 13:43
                nonstop napisał:

                > Broń mię Panie Boże przed "stykaniem się na czacie gazety" z karo_2005
                Nie martw się, Karo_2005 ma nosa do inteligentnych inaczej i trzyma się od nich
                z daleka.

                > hyhy (jak zwykle)
                >
                nonstop, wydajesz te onomatopeje bez przerwy? Może do sygnaturki z tym?
    • pwrzes Re: Podglądanie privów. 09.12.04, 22:26
      I jezdzimy najnowszymi samochodami a jabbur planuje wprowadzic oplate sms-ami
      za korzystanie z czata.
      Chcialbym zglosic w tym watku, ze czat, privy, usenet, forum i i logowanie na
      portalu leci czystym tekstem i tez mozna podsluchac. SSL dla kazdego. Dlaczego
      tylko poczta jest uprzywilejowana ;-)
      Nie zapomnijmy o Echelonie i jego tworcy Expierdzie. Oni sa wszedzie.


      M.
      The truth is out there.
      • karo_2005 Re: Podglądanie privów. 10.12.04, 13:47
        :
        pwrzes napisał:

        > I jezdzimy najnowszymi samochodami a jabbur planuje wprowadzic oplate sms-ami
        > za korzystanie z czata.
        > Chcialbym zglosic w tym watku, ze czat, privy, usenet, forum i i logowanie na
        > portalu leci czystym tekstem i tez mozna podsluchac. SSL dla kazdego.
        Dlaczego
        > tylko poczta jest uprzywilejowana ;-)
        > Nie zapomnijmy o Echelonie i jego tworcy Expierdzie. Oni sa wszedzie.
        >
        >
        > M.
        > The truth is out there

        A niech sobie podsłuchuję :)))) Może ze mnie jest jakaś osoba publiczna, może
        dlatego nie mam potrzeby wygadywania sie na czacie, więc moje privy niech sobie
        podglądają, w gruncie rzeczy żadnych sensacji o mnie tam nie znajda :).

      • dj Re: Podglądanie privów. 10.12.04, 18:16
        > I jezdzimy najnowszymi samochodami a jabbur planuje wprowadzic oplate sms-ami
        > za korzystanie z czata.
        > Chcialbym zglosic w tym watku, ze czat, privy, usenet, forum i i logowanie na
        > portalu leci czystym tekstem i tez mozna podsluchac. SSL dla kazdego.
        > Dlaczego tylko poczta jest uprzywilejowana ;-)
        > Nie zapomnijmy o Echelonie i jego tworcy Expierdzie. Oni sa wszedzie.

        To moze ja sie podlacze pod ten przesmiewczy post kolegi Morsa i wyjasnie co
        nieco. Obawiam sie bowiem, ze kolega jabbur jako dyplomowany socjolog nie
        odroznia SSL od Mercedesa SL :)

        Kolega Mors jako informatyk amator ma racje. Privy mozna podgladac. Potrzeba do
        tego wiedzy informatycznej dotyczacej w szczegolnosci tego jak dzialaja
        prokotoly w internecie. Wszystko poza poczta (jesli wybierzemy szyfrowane
        logowanie) na portalu Gazeta.pl idzie tzw. otwartym tesktem. Innymi slowy mozna
        ten tekst po drodze przechwycic i przeczytac. Jak? Nie powiem. Tymbardziej nie
        podam szczegolowej instrukcji dla tych, ktorzy nie wierza w twierdzenie
        ze "czasami lepiej wiedziec mniej", bo nigdy nie probowalem tego robic.

        Notabene szyfrowana poczte moze przeczytac rowniez wspolmalzonek, zamieszczkaly
        z poszkodowana. Wystarczy ze zainstaluje na komputerze rzeczonej tzw. grabbera,
        ktory bedzie zapisywal do pliku to, co wystukiwane jest na klawiaturze. Zadne
        szyfrowanie nie pomoze :)

        Nie ma natomiast zadnej technicznej mozliwosci by administator czy operator na
        czacie podgladal ot tak sobie privy. Wpisujac np. komende /priv nonstop nie
        zobaczy o czym wlasnie nonstop opowiada komus tam. Nie ma takiej mozliwosci,
        nie bylo i nie bedzie.

        Najbezpieczniej po prostu wyjac wtyczke.

        Amen.
        • she_5 PieS. 10.12.04, 18:51
          dj napisał:

          > szyfrowana poczte moze przeczytac rowniez WSPÓŁMAŁŻONEK, zamieszczkaly
          > z poszkodowana. Wystarczy ze zainstaluje na komputerze rzeczonej
          > tzw.grabbera, ktory bedzie zapisywal do pliku to, co wystukiwane jest
          > na klawiaturze.

          Przy zakupie licencji na grabbera wymagane jest przedstawienie aktu zawarcia
          małżeństwa. Nieżonatym pozostają nielegalne pirackie kopie, co grozi wiadomo
          czym ;).
          • uszatek1 Re: PieS. 10.12.04, 19:09
            she_5 napisała:

            > dj napisał:
            >
            > > szyfrowana poczte moze przeczytac rowniez WSPÓŁMAŁŻONEK, zamieszczkaly
            > > z poszkodowana. Wystarczy ze zainstaluje na komputerze rzeczonej
            > > tzw.grabbera, ktory bedzie zapisywal do pliku to, co wystukiwane jest
            > > na klawiaturze.
            >
            > Przy zakupie licencji na grabbera wymagane jest przedstawienie aktu zawarcia
            > małżeństwa. Nieżonatym pozostają nielegalne pirackie kopie, co grozi wiadomo
            > czym ;).
            >

            she, piszesz jak zwykle gupoty, ( to sie nadaje do telewizji ), to tyle..
        • pwrzes Re: Podglądanie privów. 11.12.04, 23:40
          dj napisał:

          > To moze ja sie podlacze pod ten przesmiewczy post kolegi Morsa i wyjasnie co
          > nieco.

          Oj tam przesmiewczy, odrobinke :P

          >Obawiam sie bowiem, ze kolega jabbur jako dyplomowany socjolog nie
          > odroznia SSL od Mercedesa SL :)

          Zdradzasz dana osobowa, wypizgaja Ci twoj post. Tylko czy google'a tez
          wypizgaja? ;-))

          M.
    • cwi Pamiętam jak dziś... 09.12.04, 22:54
      TO było w chłodną, słotną jesienną porę.
      Siedziałem przed komputerem, kiedy wyskoczyło mi małe okienko od dawno już
      zapomnianego czata. Odłożyłem artykuł na bok, zerknąłem. Ktoś czegoś ode mnie
      chciał. Ktoś zwichorwany, broniący się nieporadnie przed trudami tego
      świata. "M" - odpowiedziałem. Ktoś nieumiejący najwyraźniej nawiązywać
      kontaktów w sposób bezpośredni, ktoś zraniony. "Wawa, 32 lata" - wystukałem w
      odpowiedzi. Rozmowa nie trwała długo. "Pa!" - odrzekłem stukając w klawisze.
      W międzyczasie okazało się na ogólnym, że wszyscy wszystko wiedzą. Dokłądnie
      wszystko: to co powiedziałęm, to czego nie powiedziałem, to co miałem ochotę
      powiedzieć, te klawisze, które aż się prosiły by zostać naciśnięte. Zdziwiłem
      się. Któż podjerzał? Któż opublicznił? "U ciebie też była?" spytała się
      sarkastycznie Kamila77. Za oknem cienie ostatnich liści tańczyły z kroplami
      jesiennego deszczu.
      • karo_2005 Re: Pamiętam jak dziś... 10.12.04, 13:49
        Ktoś czegoś ode mnie
        > chciał. Ktoś zwichorwany, broniący się nieporadnie przed trudami tego
        > świata. "M" - odpowiedziałem. Ktoś nieumiejący najwyraźniej nawiązywać
        > kontaktów w sposób bezpośredni, ktoś zraniony. "

        Hehehehe :))))))))))))).
        I wieczne usmieszki,takie nieśmiałe, nieprawdaż?

        >to czego nie powiedziałem
        Jak to?
    • jenny_s Re: Podglądanie privów. 10.12.04, 10:13
      Droga Karo,

      Podziwiam Twoją odwagę i to, że zdecydowałaś się opisać zjawisko, o którym do
      tej pory tylko się szeptało. Wiedz, że nie jesteś sama, znaczna grupa
      tzw. „zwykłych użytkowników” doświadczyła podglądania swoich privów. Ale nie
      tylko privów, również poczty. Tylko niechby któryś spróbował rozpocząć otwartą
      walkę, zaraz jest w bezpardonowy sposób niszczony na Czacie, Forum oraz na
      Randkach. Wyśmiewany, uznawany za wariata, szykanowany, na czacie nie dostaje
      koloru itp. Prawdziwa zmowa milczenia.

      Ale wiedz, że coś się jednak w tej sprawie dzieje. Jest grupa użytkowników,
      która zawiązała rodzaj stowarzyszenia. Nazwaliśmy się Użytkowników Frakcja
      Obronna (UFO). Spotykamy się w każdy pierwszy piątek miesiąca na którymś
      (zawsze innym) czacie regionalnym. Podczas tych krótkich spotkań wymieniamy się
      informacjami na temat podglądaczy i gromadzimy „kwity”. Niestety Oni są
      sprytni. Zauważyliśmy, że wymieniają się hasłami i nigdy nie wiadomo który op
      występuje pod jakim nickiem. Nie noszą także zwyczajowych
      czerwonych "majteczek" – w ten sposób są praktycznie nie do wykrycia. Ale na
      szczęście kilka razy podczas podglądania privów podwinęła im się noga i
      zebraliśmy już trochę dowodów. Akcja trwa. Żeby uniknąć rozpoznania, podczas
      naszych spotkań też występujemy pod innymi nickami, najczęściej są to
      nicki „spalone”, należące kiedyś do użytkowników czata, którzy odeszli, bo nie
      mogli już znieść szykan. Podobnie ja teraz piszę do Ciebie nie pod swoim
      nickiem.

      Zastanawiasz się pewnie dlaczego zdecydowałam się napisać do Ciebie na forum,
      kontrolowanym wszak przez naszych nieprzyjaciół. Otóż Twoje doświadczenie ma
      dla nas niebywałą wartość – rzadko zdarza się, żeby podglądacz aż tak się
      odsłonił jak podczas Twojej rozmowy, zazwyczaj robią wszystko w białych
      rękawiczkach, nie zostawiając żadnych dowodów. Dlatego właśnie proszę Cię o jak
      najpilniejszy kontakt ze mną, żebym mogła spisać szczegóły tego co Ci się
      przydarzyło. Podam Ci też termin i miejsce styczniowego spotkania UFO, mam
      nadzieję, że zechcesz do nas dołączyć. Pamiętaj tylko o jednym: pisząc do mnie
      na adres gazetowy, używaj szyfru. I koniecznie pisz pod innym nickiem – inaczej
      zostaniesz rozpoznana! Kiedy już się skontaktujemy podam Ci bezpieczne adresy.

      Pozdrawiam Cię, nie damy się!

      j.
      • remy_bonjasky słuchajcie uważnie 10.12.04, 10:23
        uwaga.
        uwaga.
        uwaga.
        podobno w celu demokratycznego wyboru następnego pokoiku regionalnego
        towarzystwo spotyka się w tajemniczym JGP (rozszyfrowane jako Jadłodajnia
        Gastronomiczna Pudelek). znak rozpoznawczy rząkil.(zimą naogół sztuczny)
      • olek Re: Podglądanie Janki. 10.12.04, 11:22
        Uważaj Nino! Istnieje bardzo tajna organizacja, skupiająca opów z gazety a
        nawet z onetu i interii. Nazywa się BOA (Bądź Opem Antyczatusiowym) i
        interesuje się Twoją skromną osobą. Ponieważ mam wtyczki tu i ówdzie, informuję
        Cie o tym, gdyż jestem tobie -
        - rzyczliwy.
        ps. ta notatka ulegnie samozniszczeniu po jakimś czasie
      • karo_2005 Re: Podglądanie privów. 10.12.04, 13:37
        jenny_s napisała:

        > Droga Karo,
        >
        > Podziwiam Twoją odwagę i to, że zdecydowałaś się opisać zjawisko, o którym do
        > tej pory tylko się szeptało.

        Jaka odwaga? Chcesz powiedziec,że nikt tego jeszcze nie poruszył na tym
        forum???

        >Wiedz, że nie jesteś sama, znaczna grupa
        > tzw. „zwykłych użytkowników” doświadczyła podglądania swoich privów
        > . Ale nie
        > tylko privów, również poczty.

        A więc jednak :), miałam też rację co do poczty :). Drogiej pani "x", która
        kablowała na głównym, zarzuciałam od razu bez ogródek ,ze mi maila
        przechwyciała :)))). Oczywiscie, doszedł, ten mail, od tego kabla z którym
        rozmawiałam, hehe :, ale sobie zazartowałam.

        >Tylko niechby któryś spróbował rozpocząć otwartą
        > walkę, zaraz jest w bezpardonowy sposób niszczony na Czacie, Forum oraz na
        > Randkach.
        A tak, pani "x" wypytywała mnie, czy prztypadkiem nie uzywam innego
        nicka :).Tez uzyłam wykrętu :).
        Co do "otwartej walki", nie widze przeciwskazań, żęby nie mówić o tym głośno.
        Czy wywleczenie tego na wierzch, na forum, jakby nie było na forum o czacie,
        to rozpoczęcie walki? A skąd. Pewnie teraz zacznie się wiecej podglądań, bo
        okaze się, że tym sposobem podsunęłam pewnym inteligentnym inaczej osobom nowy
        sposób na zabijanie czasu w necie.
        Niszczony?? Każdy, kto ze mną sobie porozmawiał, wie, że ja na czata nie
        przychodze w innych celach, niż tylko czysto rozrywkowych :).Pani "x" i tamten
        z połówka mózgu przekonali sie o tym najlepiej :). Nie żal mi wcale mojego
        rozmowcy, gdyż jak się okazało kablował sam na siebie:), pewnie myśłał, że
        trafiła mu sie jakaś naiwna, skora do zwierzeń i tak dalej. Gdybym wcześniej
        wiedziała o nim te rzeczy, nie zakładałabym wątku wcale.

        >Wyśmiewany, uznawany za wariata, szykanowany,
        Wysmiewać to my, a nie nas ;), wariatów rozpoznaję na kilometr, im sie nigdy,
        ze tak powiem podejście do sprawy nie zmienia :).

        >na czacie nie dostaje
        > koloru itp.
        Naprawdę?:((( Ale pani "x" mi jednak dała :/ po tym wszytskim.

        >Prawdziwa zmowa milczenia.

        Ech, to ja zwykle gadam :).

        >
        > Ale wiedz, że coś się jednak w tej sprawie dzieje. Jest grupa użytkowników,
        > która zawiązała rodzaj stowarzyszenia. Nazwaliśmy się Użytkowników Frakcja
        > Obronna (UFO). Spotykamy się w każdy pierwszy piątek miesiąca na którymś
        > (zawsze innym) czacie regionalnym. Podczas tych krótkich spotkań wymieniamy
        się
        >
        > informacjami na temat podglądaczy i gromadzimy „kwity”.
        Hm, skoro to jest tajne stowrzyszenie, to nie będę się pytac, jak do tej pory
        nie zostało odkryte przez podglądających.


        Niestety On
        > i są
        > sprytni. Zauważyliśmy, że wymieniają się hasłami i nigdy nie wiadomo który op
        > występuje pod jakim nickiem. Nie noszą także zwyczajowych
        > czerwonych "majteczek" – w ten sposób są praktycznie nie do wykrycia. Ale
        > na
        > szczęście kilka razy podczas podglądania privów podwinęła im się noga i
        > zebraliśmy już trochę dowodów. Akcja trwa. Żeby uniknąć rozpoznania, podczas
        > naszych spotkań też występujemy pod innymi nickami, najczęściej są to
        > nicki „spalone”, należące kiedyś do użytkowników czata, którzy odes
        > zli, bo nie
        > mogli już znieść szykan. Podobnie ja teraz piszę do Ciebie nie pod swoim
        > nickiem.

        Dzieki za informacje :)))))
        Ale ja do tego podchodzę chyba z wiekszym dystnasem, niż to wynikac może z
        moich wypowiedzi w tym wątku :). Internet, to chyba w przeciwieństwie do co
        poniektórych nie jest moje całe życie. Sorki, za brak ogłady słownej w tym
        akapicie :).
        >
        > Zastanawiasz się pewnie dlaczego zdecydowałam się napisać do Ciebie na forum,
        > kontrolowanym wszak przez naszych nieprzyjaciół. Otóż Twoje doświadczenie ma
        > dla nas niebywałą wartość – rzadko zdarza się, żeby podglądacz aż tak się
        >
        > odsłonił jak podczas Twojej rozmowy, zazwyczaj robią wszystko w białych
        > rękawiczkach, nie zostawiając żadnych dowodów.

        Chyba się raczej nie odsłaniał, skoro próbował mnie wrobić, wszytskie jego
        informacje, które podawał o sobie były fałszywe. Ale to ja go niejako
        nakryłam:)))) Chyba mam do tego nosa, jak chcesz, opisze to wszytsko na forum,
        bo historia jest naprawde o tyle smieszna, że sama az sie temu dziwie, jak
        łatwo dał się rozszyfrować. :).No i nic prywatnego z mojej strony nie wyszło,
        zawsze działam na czacie wymijająco :) Sama pewnie byłabym dla podglądaczy
        cennym nabytkiem, hehe :).

        Dlatego właśnie proszę Cię o jak
        >
        > najpilniejszy kontakt ze mną, żebym mogła spisać szczegóły tego co Ci się
        > przydarzyło. Podam Ci też termin i miejsce styczniowego spotkania UFO, mam
        > nadzieję, że zechcesz do nas dołączyć. Pamiętaj tylko o jednym: pisząc do
        mnie
        > na adres gazetowy, używaj szyfru.
        Szyfru????? Jak to, gdzie on?

        I koniecznie pisz pod innym nickiem – i
        > naczej
        > zostaniesz rozpoznana! Kiedy już się skontaktujemy podam Ci bezpieczne adresy.

        Oki, dzięki za wprowadzenie do sprawy, ale ja sama nie wiem, czy bede tutaj
        zagrzewać stale miejsce, bo na gazecie przebywam sobie od czasu do czasu
        łącznie juz trzy lata :))). Choćm jesli się moge na cos przydac, zawsze mogę
        pomóc :).
        >
        > Pozdrawiam Cię, nie damy się!
        >
        > j.
        Pozdrawiam również :).
      • grau Re: do jenny_s 10.12.04, 14:39
        Chcialbym nawiązać z Pania kontakt w Wiadomej Sprawie - mam kilka poważnych
        spostrzeżeń (przemysleń tez) na Temat
        i chciałbym sie z Pania podzielić
            • karo_2005 Re: do jenny_s 10.12.04, 15:08
              Odpowiadasz na :
              galateia napisała:

              > karo sa dwa wyjscia:
              >
              > 1. jestes geniuszem
              >
              > 2. kompletnym glupcem.
              >
              > gratuluje, obojetnie, ktore rozwiazanie jest trafne.
              >
              > pozdrawiam

              Dzieki, możesz wytoczyć jakies tezym to sie zastanowię, kótra opcja mi
              bardziej "leży" :))).\
              pozdrawiam również :))))))
          • grau Re: Pilne! Do Karo 10.12.04, 15:08
            Karo, Oni sie chyba już do mnie włamali, czyli do skrzynki, bo nie mam zadnego
            maila od Ciebie, wyslij kopie do Pani Jenny_s, Ona juz wie Wszystko
    • karo_2005 Hehehe :)) 10.12.04, 16:42
      Mogliście mi to zrobić na Prima Aprillisa, ale to sie tez nie zmarnuje, bo za
      niedługo będe mieć urodziny:))))
      Mała refleksja po czacie, po przeczytaniu całego wątku i przeanalizowaniu tego
      wszytskiego, co wisiało w powietrzu ;) :
      1. Ekhem, dopiero teraz zdałam sobie sparwe, że ja, takie sobie małe prywatne
      stworzonko, skromne, ciche i tak dalej nadepnęłam na odcisk ogonlopolskiemu
      potentatowi blablabla, :)))) i teraz dopiero odczuwam ciężar odpowiedzilanosci,
      jaki spadł na mnie za naruszenie spokoju osób, być moe odemnie o wiele
      starszych ,a do starszych to ja się zawsze zwracam per "pan","pani'.
      Naprawdę :))), lepiej wykształocnych być moze, po jakichs juniwerytetach
      oksfordzkich, mających za soba lata mozolnej wspinaczki blablabla... a
      pzrychodzi taka jedna i w dwa dni robi takie zamieszanie że hej :) Ja nie
      wiedziałam, że mieszam się tutaj do pracy osób, które być moze po to sa opami,
      by "podgrzewać" atmosferę na czacie, by ten (tu juz się sami domyślcie, nie
      chcę byc zbyt prorocza ;) ).Rozumiem :), że tak to działa. Nie chcę pisac już
      niczego innego, co być moze przyhcodzi mi dalej na mysl, a co być moze nie
      powinno wyjść poza drzwi bosa, a co z pewnoscią dodaje powabu całej sprwie :)
      W każdym bądx razie, po wpisie Maara ( hehehe ), cała sprawa stała sie
      oczywista :). Szkoda, ż etak póxno, lae pewnie nie myślałes, żę sparwas
      przybierze taki obrót. No cóż, ja tez nie wiedzałam, że tak wyjdzie, że to jest
      sprawa naszeroko zakrojoną skale.
      2. Pozdrawiam. Dzięki za adrenalinkę :)))))))
      • nonstop Re: Hehehe :)) 10.12.04, 23:19
        Nie martw się karo_2005, nikomu na odcisk nie nadepnęłaś, ani nigdzie nie
        zamieszałaś (do tego musiałabys mieć choć kaduceusz).
        Parę odpowiedzi to po prostu była nasza przedweekendowa nuda (und niekiedy
        Reisefieber).
        I tyle.
        eot
    • jenny_s Komunikat do Użytkowników 10.12.04, 17:16
      Na wniosek jednego z operatorów chciałabym wszystkich prosić o powstrzymanie
      się od privów w okresie świątecznym. Kochani, Oni nie nadążają z podglądaniem
      tego wszystkiego! Dajmy Im chwilę odsapnąć, w końcu op też człowiek.
    • rekiny_dwa Re: Podglądanie privów. 10.12.04, 23:15
      Chcemy Ci powiedziec karo, ze nam miastowa paniusie z goralskiego kawalu
      przypominasz, co sie na gazde zdenerwowala bo mu konia sploszono.

      Oto kawal ow:

      Boczna droga jedzie dorozka. Na kozle strszy juz goral, z tylu, rozparta na
      siedzeniu, elegancko odziana paniusia. Nagle zza zakretu wypada na pelnym
      gazie, samochod. Kon, przerazony naglym halasem, staje deba, potem rzuca sie w
      bok, omal nie przewracajac bryczki z jej cenna zawartoscia. Goralowi udaje sie
      opanowac i uspokoic konia. Dopiero wtedy paniusia wyjezdza z pretensjami:
      - Gazdo! Alez ten wasz kon jest glupi! Przeciez moglismy sie zabic! Nigdy nie
      widzialam podobnie durnego zwierzecia! Zeby przestraszyc sie zwyklego samochodu!
      - Wiycie, paniusiu, tyn kon, to wcale nie jest taki glupi. Ciekawym, cy wy
      byscie sie nie przestrasyla, kieby tak teroz z tyk krzokow wyskocyly portki bez
      chlopa!

      pozdrawiamy serdecznie - rekiny_dwa :-)
    • karo_2005 Hehe 11.12.04, 09:55
      Hehe, zgłosić ten wątek jako Wątek Roku,a dla tych co się tu wpisali,
      naturalnie prócz siły napędowej tego wątku, czyli chyba mnie:P, założyć pokój
      dla inteligentnych inaczej .
        • toulaa W świetle zaistnienia nowych faktów 11.12.04, 11:56
          tj. informacji o tym, że nasze privy są czytane przez tzw. osoby trzecie,
          informuję o przedsięwzięciu działań mających na celu stałą poprawę jakości
          wypowiedzi pojawiających się w mniejszym okienku.

          Oświadczam, że obecnie ze zdwojonymi staraniami będę pracować nad ortografią,
          interpunkcją i stroną edycyjną tekstu.

          Jednocześnie, mając na uwadze także troskę o wartość merytoryczną priva oraz
          ew. nauki zeń płynące dla wszystkich go czytających, uprzejmie proszę o podanie
          listy 3 do 5 tematów, które, zdaniem tych osób trzecich, powinny na privach się
          pojawić.

          W przypadku, gdyby choć jednym z tych tematów okazał się być cybersex, proszę o
          udostępnienie syllabusa i podanie listy lektur, potrzebnych do należytego
          przygotowania się do tematu.


          Z, poważaniem, a, nawet, z, powiąnszowaniem (imienin) - toula.
          • eevvaa Re: W świetle zaistnienia nowych faktów 12.12.04, 12:17

            Nie mogę sie wypowiedziec na temat wątku, bo się na tym nie znam. Wydaje mi się,
            że takie podglądanie byłoby raczej bardzo nudne, ale taki op to musi być bardzo
            pracowity... Sama kiedyś miałam zabawne zdarzenie, gdy zaczynałam bywać
            na czacie. Rozmawiałam na priwie i dopiero po zakończeniu rozmowy zorientowałam
            się, że drugą część rozmowy prowadziłam z innym nickiem. do tej pory nie wiem
            jak to się mogło stać, bo zazwyczaj drugie okno wyskakuje obok. Czyżby to była
            trzecia osoba? Potraktowałam to jak dobry żart.
            Z powodu choroby teraz nie bywam na czacie tylko na forum.
            Serdecznie pozdrawiam ( szczególnie osoby, z którymi kiedyś rozmawiałam).
            ewa

            "życie jest piękne - tylko trzeba to jeszcze zauważyć"
      • eevvaa Re: Podglądanie privów. 12.12.04, 16:44

        Dzięki Kaaleczko,już teraz wiem, ten drugi był przekalkowany.Ja należę do
        stałych osób to raczej oni są niezdecydowani, albo ...
        Chyba ricinum nie pomoże - raczej maścium i masażum.
        Serdecznie pozdrawiam ;))
        ewa

        "życie jest piękne - tylko trzeba to jeszcze zauważyć"
      • toulaa Touliloulilaj, moje dzieciąteczko 12.12.04, 18:12
        kaalka napisała:

        > Tulilulilaj,


        Bardzo ładnie:) naprawdę.

        Ty sie zdecyduj na Jednego! a nie albo albo albo:)))


        Ale na co Jednego? Na Jednego Prezenta?:)



        >
        > Co do POlelum to moze ricinum:)))


        Albo lelum polelum (extra vergine).
    • bb13 Re: Podglądanie privów. 13.12.04, 09:04
      Drogie Karo 2005 mam wrażenie, że po prostu przyczyną całego nieporozumienia
      jest to, że nie znasz realnie osoby, z którą rozmawiałaś na priv i osoba ta
      zakpiła sobie z ciebie, co często się zdarza na czacie i pod takim nickiem nie
      pokaże się wcale.
      To mógł być zarówno przebrany operator jak i inny dowcipniś w przebraniu z
      anonimowym nickiem zakończonym #.
      Zwracaj uwagę na to jak zalogowany jest twój rozmówca, ale to też nic nie daje,
      bo zarówno operatorzy jak i zwykli śmiertelnicy posiadają po kilka zalogowanych
      nicków, ale zwiększa prawdopodobieństwo, że rozmawiasz z tą samą osobą, ale i
      tak cel drugiej osoby jest zagadką.
      Dobrze się stało i masz nauczkę, że do propozycji czy udzielania informacji
      osobie obcej należy podchodzić z rozsądną rezerwą, bo znam osoby mocno
      zawiedzione po kilku miesiącach zażyłej korespondencji.
      Jeżeli zaś chodzi o czytanie zapisu priv i innych korespondencji, które zostają
      zapisane na serwerach to do ich czytania w określonym celu zgodnie z prawem są
      upoważnione osoby nie będące zwykłymi operatorami i na pewno nie czytają i
      wykorzystują tego do zabawy.
      Miłego czatowania i powodzenia
    • annuszka no i wreszcie rozumiem;)))))))))))))))))))) 13.12.04, 18:56
      Juz od dluzszego czasu,praktycznie od poczatkow mojego czatownia trapily mnie
      bardzo powazne watpliwosci.No bo po pierwsze:jeden z opow (jest na liscie ale
      nicka nie zdradze,zreszta prawie nikomu nic by on nie mowil a pozostali wiedza
      o kogo chodzi i tak) kiedys tu bywal bardzo czesto i zawsze byl dla mnie mily i
      kolor mi dawal od razu gdy wchodzilam,tak ze nie musialm mu sie podlizywac
      nagle niz tego ni z owego(powiedzialabym raczej ze z nienacka) przestal bywac
      na czacie.Nie odpowiadal na listy.Zkasowal kąto GG. Nie mialam zielonego pojecia
      (ani tym bardziej bialego) co sie stalo.
      Ale teraz juz wiem.On,jako op mogl przeciez czytac moje privy! No i zapewne
      wykorzystal te swoja kompetencje!!! Dowiedzial sie z nich calej prawdy o mnie i
      to go zalamalo.(ale jesli teraz to czyta,to niech wie,ze tamte privy to byla
      tylko taka sciema)

      A inny op(tez nie powiem o kogo chodzi bo nie jestem znowu az tak niedyskretna)
      to wcale nie daje mi koloru i nie moge sie go doprosic. A kiedys dawal i to bez
      proszenia.Wystarczylo,ze zaprosilam go raz na pierogi.I juz sie zrobil bardzo
      mily. A pozniej przestal.No i to tez martwilo mnie bardzo i nie wiedzialam o co
      chodzi. I mysle,ze obrazil sie o to wlasnie,ze kiedys na privie(ale tylko
      jeden,jedyniutki raz-przysiegam, jak kocham Himalaje oraz lubie pomponiki)
      zaprosilam jeszcze jednego uzytkownika na pierogi.Wiec jesli czytasz to teraz
      drogi opie M(oczywiscie inicjal zmienilam dla zamaskowania prawdziwego inicjalu
      opa M) to wiedz, ze zaproszenie na pierogi jest ciagle aktualne i ze to
      naprawde byl jeden jedyny raz,wtedy na tamtym privie.
      No a ta trzecia sprawa to ta,ze zawsze mnie dziwilo dlaczego wszyscy mnie
      pytaja o jakis olej,ledwo wejde na ogolny. I teraz mysle,ze to przez to,ze
      czasto na privie rozmawiam na tematy kulinarne. No i musial to podpatrzyc jeden
      kompetentny op.A tak w ogole,to mysle,ze to nawet nie byl op tylko ta opka,co
      kazdy wie,ze o nia chodzi. POdpatrzyla a pozniej wygadala na ogolnym,oczywiscie
      jako niezalogowany nik z #


      Pozdrowienia dla UFO;)
      ---
      amused to death
      • gumek83 Re: a ja to wale!!!!!!!!!! 16.12.04, 22:58
        Wali mnie to czy podgladaja czy nie, szczerze powiedziawszy to nawet leje na to
        i to cieplym moczem, ludzie korzystaja z wladzy jak tylko moga, pewnie
        naogladali sie te pseudo opy afer orlenowsko-rywinoskich, wiec bierzcie
        przyklad ze mnie i udzileajcie sie na ogóle :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka