janostrzyca 18.01.10, 08:11 Wiadomość jest nieścisła i niepotrzebnie stawia Sowietów w zbyt dobrym świetle. Tak naprawdę Ruscy zrzucili na wawel aż TRZY bomby, mianowicie: pierwszą, ostatnią i jedyną. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
syn_wojtyly ale sensacja :) posmiewisko z siebie robicie 18.01.10, 08:23 kogo to interesuje? Odpowiedz Link Zgłoś
part_of_the_game AK-owcy z Warszawy jeździli do Krakowa... 18.01.10, 09:59 przeprowadzać akcje :) Odpowiedz Link Zgłoś
wiezet warszawka się zmobilizowała bo o Krakowie piszą 18.01.10, 11:00 i zazdrość wyłazi oraz słoma z butów... Odpowiedz Link Zgłoś
loppe Re: W 1945 roku sowieci zrzucili bombę na Wawel 18.01.10, 08:26 65 bolesna rocznica... Odpowiedz Link Zgłoś
loppe Re: W 1945 roku sowieci zrzucili bombę na Wawel 18.01.10, 08:27 65. (pardon) Odpowiedz Link Zgłoś
detrius Re: W 1945 roku sowieci zrzucili bombę na Wawel 18.01.10, 08:30 Bardzo smutno czytać takie njusy. Odpowiedz Link Zgłoś
garnek_z_neolitu Re: W 1945 roku sowieci zrzucili bombę na Wawel 18.01.10, 16:19 Ja tez sie poplakalem. Lacze sie w buló z rodakami z Krakowa! Odpowiedz Link Zgłoś
janostrzyca Krakusi to tchórze i popeliniarze 18.01.10, 08:31 Krakusi to tchórze i popeliniarze skoro pozwolili Ruskim wyzwolić Kraków. Trzeba było wzorem Warszawy samemu Kraków wyzwalać. Odpowiedz Link Zgłoś
cest.l.a.vie Re: Krakusi to tchórze i popeliniarze 18.01.10, 09:49 janostrzyca napisał: > Krakusi to tchórze i popeliniarze skoro pozwolili Ruskim wyzwolić > Kraków. Trzeba było wzorem Warszawy samemu Kraków wyzwalać. Aż żal czytać jakie niektórzy mają pojęcie o historii, sytuacji politycznej, itp. a wypowiadają takie żałosne sądy. Dorwało się dziecko lub historyczny analfabeta do komputera, nie ma pojęcia o wojnie i kaze innym wojować. Żałosne. Idź się poducz synku. Potem rzuć sie na jakiś czołg - tak będzie patriotycznie i dostaniesz nagrodę Darwina... Przypomnę ci tylko że Warszawę zniszczono niemal doszczętnie, Kraków ocalał, mamy wolną Polskę, więc kto wyzwolił nie okazało się ważne. Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz Dwa pokolenia straciły szansę na godne zycie 18.01.10, 10:02 cest.l.a.vie napisała: Przypomnę ci tylko że Warszawę zniszczono niemal doszczętnie, Kraków > ocalał, mamy wolną Polskę, więc kto wyzwolił nie okazało się ważne. Może nieważne dla dzisiejszej młodziezy. "Kto wyzwolił" było bardzo ważne dla dwóch pokoleń Polaków , które stracily szansę na godne zycie w latach 1945-89 i godną starość obecnie. Odpowiedz Link Zgłoś
1utek Re: Dwa pokolenia straciły szansę na godne zycie 18.01.10, 10:07 Poczytaj, dowiedz się od starszych jak godnie żyło 80% ludności w Polsce przedwojenej. Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz Re: Dwa pokolenia straciły szansę na godne zycie 18.01.10, 10:12 1utek napisał: > Poczytaj, dowiedz się od starszych jak godnie żyło 80% ludności w Polsce przedw > ojenej. A co to ma do gnojenia dwóch pokoleń po wojnie? Odpowiedz Link Zgłoś
1utek Re: Dwa pokolenia straciły szansę na godne zycie 18.01.10, 10:32 remik.bz napisał: > A co to ma do gnojenia dwóch pokoleń po wojnie? Oczywiście,że po wojnie rządzący i ówczesne elity powinny się wziąć za budowę osiedli willowych (dla siebie jak po 89 roku)a nie gnębić dwóch pokoleń budową "PRL-owskich, nikomu niepotrzebnych blokowisk". W końcu mieszkańcy polskich przeludnionych, krytych strzechą wiosek i tak mieli godniejsze warunki życia niż ludzie z epoki kamienia łupanego. Odpowiedz Link Zgłoś
borrka Mowia, ze w epoce kamienia lupanego... 18.01.10, 10:14 Bylo jeszcze gorzej, niz przed wojna. LOL. Komunistyczna demagogia wiecznie zywa. Odpowiedz Link Zgłoś
pluszsz Re: Dwa pokolenia straciły szansę na godne zycie 18.01.10, 10:40 remik.bz napisał: > cest.l.a.vie napisała: > Przypomnę ci tylko że Warszawę zniszczono niemal doszczętnie, > Kraków > > ocalał, mamy wolną Polskę, więc kto wyzwolił nie okazało się ważne. > > Może nieważne dla dzisiejszej młodziezy. > "Kto wyzwolił" było bardzo ważne dla dwóch pokoleń Polaków , które > stracily szansę na godne zycie w latach 1945-89 i godną starość > obecnie. Nie przenośmy dyskusji na zbyt wysoki poziom ogólności. Padło porównanie do Warszawy i tylko w tym zakresie bym dyskutował. Po pierwsze oba miasta były ostatecznie wyzwolone przez armię idacą ze wschodu, choć Warszawa walczyła (a poniosła straszliwą tego cenę), po drugie te 2 pokolenia mogły byc sprzedane i tak w Jałcie - niezależnie czy Warszawa walczyła czy nie. Nie ma więc co teraz pluc na Krakusów. Sytuacja obu miast była inna. Wkurza mnie plucie zza komutera - prawdopodobnie przez nieletniego lub kogoś, kto o wojnie słyszał od dziadka. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Krakusi to tchórze i popeliniarze 18.01.10, 10:53 cest.l.a.vie napisała: > Aż żal czytać jakie niektórzy mają pojęcie o historii, sytuacji > politycznej, (...) > Przypomnę ci tylko że Warszawę zniszczono niemal doszczętnie, Kraków > ocalał, mamy wolną Polskę, więc kto wyzwolił nie okazało się ważne. Aż żal czytać, jak do niektórych nie docierają ironia, sarkazm, zawarte w tekście... Odpowiedz Link Zgłoś
zablokowany-obrazliwy-nick Warszawiacy wyzwolili? 18.01.10, 09:57 janostrzyca napisał: > Krakusi to tchórze i popeliniarze skoro pozwolili Ruskim wyzwolić > Kraków. Trzeba było wzorem Warszawy samemu Kraków wyzwalać. Wylazłeś dopiero z kanału? Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Krakusi stracili szansę na pokazanie światu, ... 18.01.10, 10:47 ..."jak Polak z honorem legł". O! janostrzyca napisał: > Krakusi to tchórze i popeliniarze skoro pozwolili Ruskim wyzwolić > Kraków. Trzeba było wzorem Warszawy samemu Kraków wyzwalać. A pewnie! Że nie ostałby się kamień na kamieniu; z Wawelem włącznie, o stratach w ludziach nie wspominając? Za to - jakie bohaterstwo do świętowania w każdą rocznicę!!! Odpowiedz Link Zgłoś
yarow12 Re: Krakusi stracili szansę na pokazanie światu, 18.01.10, 19:18 Widzę, że następny znawca historii. Myślisz człowieczku, że historia i zrywy to tylko ostatnie kilkadziesiąt lat? Decyzję o niewybuchu Powstania [bo było w planie] w Krakowie podjął Rząd w Londynie. Tak jak podjął o wybuchu w W-wie. I tyle w tym temacie. Natomiast Powstańców, mieszkańcó W-wy Kraków przyjął do siebie w liczbie 50 tysięcy ... Aha ... Szare Szeregi też powstały w ... Krakowie. Pamięta ktoś? Do świętowania pierwsi krakowianie? Jasne. Bo i jest do czego.: Walczyliśmy podczas Potopu szwedzkiego gdy w-wa poddała się od razu. Wybuchła Konfederacja Krakowska i weszła w skład Barskiej, gdy warszawa milczała i nie walczyła. Wybuchła insurekcja kościuszkowska. Bylo i Powstanie Krakowskie gdzie warszawa milczała i nie walczyła. Były Legiony, które wyruszyły z Krakowa by W-wę wyzwalać, gdy w kongresówce pluto na tych żołnierzy z orzełkami na czapkach. Było 3x NIE Krakowa w Referendum 1947 r. Za to najwięcej w PRL-u dostawaliśmy po tylku. Było Getto w Krakowie, była Pomorska [to nie W ale katownia Gestapo i później NKWD, UB ...] ... Były zamachy na Niemców. Był podminowany Kraków ... Źle, że Armia Krajowa [krakowska] go odminowała? Źle, że nie zniknął, a zniknąłby wtedy w całości. Byłbyś zadowolony patrioto? TOTY STRACIłEŚ SZANSĘ POKAZANIA śWIATU, że znasz historię swojego Kraju. Wracaj do swojej małej dziury, tam skąd przyszedłeś. Nie sądzę, żebyś był choćby i z Warszawy aby móc chociaż nawiązać konwersację z krakowianami ... Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Krakusi stracili szansę na pokazanie światu, 19.01.10, 09:22 yarow12 napisał: > Widzę, że następny znawca historii. > Myślisz człowieczku, że historia i zrywy to tylko ostatnie kilkadziesiąt lat? (...) Ty też z tych, co to pojmują wszystko dosłownie. O ironii, sarkazmie, czy tp. w życiu nie słyszałeś... A szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
donar44 Re: Bez przesady ! Rokita z Niemceem nie walczy 19.01.10, 19:22 poza tym uwazam iz to niesprawiedliwosc dziejowa ze tyle odznaczen idzie do Warszawy / prawie jak za Gierka dla gurnikuf i chootnikuf/ ! Odpowiedz Link Zgłoś
yarow12 Re: Krakusi to tchórze i popeliniarze 18.01.10, 18:39 GRATULUJĘ ZNAJOMOŚCI HISTORII. Po pierwsze: niejedno powstanie zbrojne wybuchło w Krakowie [i często było tak, że akurat W-wa i reszta Polski nie walczyła]. Po drugie: Kraków był podminowany wielki znawco historii. Wyzwoliła go czyli odminowała Armia Krajowa. I nie musiała przyjeżdżać z w-wy bo po prostu była w Krakowie. Dotarło? I po trzecie: powstanie podczas II Wojny miało w Krakowie wybuchnąć. Nie zdecydował się na to rząd w Londynie. Tak, jak o decyzji Powstania w W-wie zadecydował.I tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
mus-zek0 W 1945 roku sowieci zrzucili bombę na Wawel 18.01.10, 08:57 I tylko opatrzności boskiej należy zawdzięczać że nie zniknął całkowicie z powierzchni ziemi,cud prawdziwy cud.Trzeba by to uczcić jakąś osobną rocznicą. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: W 1945 roku sowieci zrzucili bombę na Wawel 18.01.10, 10:59 mus-zek0 napisał: > I tylko opatrzności boskiej należy zawdzięczać że nie zniknął całkowicie z > powierzchni ziemi,cud prawdziwy cud.Trzeba by to uczcić jakąś osobną rocznicą. A jeszcze lepiej - polecieć nad Kreml i tam się rzucić, razem z samolotem. Odpowiedz Link Zgłoś
sourirer Cenzura IIIi IV RP 18.01.10, 09:08 No i wszystko jasne! Cenzura trwa. Przez 20 lat nie pozwalano odkrywać prawdy odkrywcom.Co na to IPN? I jakie jeszcze rewelacje będziemy słyszeć w styczniu każdego roku? Jak w każdym grudniu słyszymy o gen. jaruzelskim i stanie wojennym? Odpowiedz Link Zgłoś
przyjacielameryki W 1945 roku sowieci zrzucili bombę na Wawel 18.01.10, 09:21 No cóż, czasy komunistyczne to czasy wyjątkowych kłamstw, dezinformacji i propagandy. Polacy dopiero teraz poznają swoją najnowszą historię!!!! To jest jednak ważne!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
1stanczyk Niezaleznie od histori jaka poznaja:tej najnowszej 18.01.10, 10:33 , tej prawdziwej i tej pisanej przez naszych "historykow", trudno jest zaprzeczyc, ze zarowno Wawel jak Czestochowa nie byly odbudowywane z wojennych zgliszcz tak jak Warszawa. Dlaczego to juz kazdy sobie wytlumaczy na swoj sposob bez pomocy roznych politykierow nazywanych historykami. Re: W 1945 roku sowieci zrzucili bombę na Wawel Odpowiedz Link Zgłoś
carora W 1945 roku sowieci zrzucili bombę na Wawel 18.01.10, 09:26 Dobrze, że zrzucili tylko jedną a nie więcej. Ciekawe dlaczego? Może im się skończyły a może ta jedna to był wypadek przy pracy. Przecież gdyby chcieli zniszczyć Zamek to by zniszczyli i nic by ich nie powstrzymało. Jeden temat a tyle pytań-czy ktoś zna odpowiedzi? Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: W 1945 roku sowieci zrzucili bombę na Wawel 18.01.10, 09:54 A ty myślisz, że tylko "suchoputnyje" wojska atakowały po pijanemu a "liotcziki" były trzeźwe jak niemowlęta? Odpowiedz Link Zgłoś
45rtg Re: W 1945 roku sowieci zrzucili bombę na Wawel 18.01.10, 10:56 zigzaur napisał: > A ty myślisz, że tylko "suchoputnyje" wojska atakowały po pijanemu a "liotcziki > " > były trzeźwe jak niemowlęta? Tak tak. Bo żadnej innej armii świata nie zdarzyło się że bomba spadła w przypadkowe miejsce. Odpowiedz Link Zgłoś
rudder W 1945 roku sowieci zrzucili bombę na Wawel 18.01.10, 09:31 Cóż to za sensacja, a czy ktoś nie słyszał, że na wojnie człowiek strzela, a Pan Bóg kule nosi. Ot, przpadkowa bomba spadła z samolotu, a nie od razu "Ruscy zbomardowali Wawel". Widać komuś antyrosyjska fobia zupełnie zlasowała mózg. Odpowiedz Link Zgłoś
st1111 W 1945 roku sowieci zrzucili bombę na Wawel 18.01.10, 09:38 Jak donosi IPN resztę bomb które miały spaść na Kraków wysadziła AK dzięki temu miasto ocalało. Odpowiedz Link Zgłoś
marpiosko W 1945 roku sowieci zrzucili bombę na Wawel 18.01.10, 09:43 No i co z tego,że zrzucili?! Historie militarną,ze szczególnym uwzględnieniem 2 wojny światowej mam w małym palcu i kompletnie nie rozumiem,jak ta jedna bomba cokolwiek może zmienić w fakcie,że Kraków jednak został przez Ruskich potraktowany miłosiernie! To,co ich artyleria i bombowce potrafiły robić z atakowanymi obiektami jest powszechnie wiadome:tam gdzie prali na serio,to na kilkudziesięciu kilometrach kwadratowych gotowała się ziemia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: W 1945 roku sowieci zrzucili bombę na Wawel 18.01.10, 09:56 A może po prostu Kraków ocalał dokładnie z takich samych powodów, z jakich latem 1944 ocalał Paryż? (Patrz biografia generała Dietricha von Choltitz.) Odpowiedz Link Zgłoś
sectral Groteskowa informacja 18.01.10, 09:59 Gdy trzeba dowalić ruskom GW nie waha sie zniżyc do poziomu Gazety Polskiej czy innego organu jaskiniowego antykomunizmu. Co ma wspólnego jedna, ewidentnie przypadkowo zrzucona bomba, która nie wybuchła, z ewidentnym faktem, że Kraków, w przeciwieństwie do innych miast Polskich, odbity został Niemcom bez większych zniszczeń, za co chwała tym sowieckim dowódcom, którzy o tym zadecydowali. Opary rusofobii tak zaciemniają umysł niektórym redaktorom, że nie widzą śmieszności w tym co publikują. Odpowiedz Link Zgłoś
1utek Re: Groteskowa informacja 18.01.10, 10:05 Nie możnaby dokonać jakiejś weryfikacji tych niedouczonych nienawistników z IPN. Takiej lustracji "lustratorów z Bożej łaski" Czy ja muszę płacić podatki (biernie)na ludzi, którzy podsycają nieustannie nienawiść pomiędezy narodami? Odpowiedz Link Zgłoś
yarow12 Re: Groteskowa informacja 18.01.10, 19:41 Niemcy wyszli a Sowieci po prostu weszli. Natomiast Miasto zostało odminowane przez żołnierzy Krakowskiego Okręgu Armii Krajowej. Niezależnie od jakiegokolwiek genialnego manewru Wielkiego i Genialnego Marszałka Koniewa ;). Odpowiedz Link Zgłoś
gollum.z.kremla Fakt - w tym wypadku pretensje o jedną przypadkową 19.01.10, 22:46 ...bombę są absurdalne ;) Odpowiedz Link Zgłoś
rs_gazeta_forum W 1945 roku sowieci zrzucili bombę na Wawel 18.01.10, 10:09 A teraz każdy z redaktorów i historyków podających tak sensacyjne wiadomości może sobie na łeb spuścić kubeł zimnej wody. Odpowiedz Link Zgłoś
stasieczek5 Re: W 1945 roku sowieci zrzucili bombę na Wawel 18.01.10, 10:17 Jeszce parę lat działalności Panów Historyków i okaże się, że nie było żadnej okupacji niemieckiej a (używając ich slownictwa) Ruskie szły przez Polskę na Berlin mając za cel zdobycie Europy... Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: W 1945 roku sowieci zrzucili bombę na Wawel 18.01.10, 11:05 stasieczek5 napisał: > Jeszce parę lat działalności Panów Historyków i okaże się, że nie > było żadnej okupacji niemieckiej a (używając ich slownictwa) Ruskie > szły przez Polskę na Berlin mając za cel zdobycie Europy... A po drodze założyły (a nie - wyzwoliły) Oświęcim. Odpowiedz Link Zgłoś
stasieczek5 Re: W 1945 roku sowieci zrzucili bombę na Wawel 18.01.10, 12:48 Koloraturo-1, Należy śledzić z najwiekszą uwagą wszelkie działania IPN-u. Człowiek może sie dowiedzieć z nich takich rzeczy o tym (nie tylko) co było ale i co bedzie. A w szczególności - kto był temu winien... Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: W 1945 roku sowieci zrzucili bombę na Wawel 19.01.10, 09:27 stasieczek5 napisał: > Koloraturo-1, > Należy śledzić z najwiekszą uwagą wszelkie działania IPN-u. Odmawiam. Daruj, ale różne postPiSowskie złogi tamże - jakieś Kurtyki czy inne Gontarczyki, nie są, niestety, żadnym dla mnie autorytetem. Odpowiedz Link Zgłoś
rs_gazeta_forum Re: W 1945 roku sowieci zrzucili bombę na Wawel 19.01.10, 18:57 koloratura1 napisała: > Daruj, ale różne postPiSowskie złogi tamże - jakieś Kurtyki czy inne > Gontarczyki, nie są, niestety, żadnym dla mnie autorytetem. Hehe, chyba nie chodziło o autorytet. W końcu Hitlera też trudno uznać za jakikolwiek autorytet, a należało śledzić jego działania z dużą uwagą. P.S. "NIESTETY" ??? Odpowiedz Link Zgłoś
jottsp W 1945 roku sowieci zrzucili bombę na Wawel 18.01.10, 10:18 ... moze zrobic wspolna konferencje Krakowa i Drezna.... .. nt. sensnu rozliczania historii i zdrowego rozsadku. Odpowiedz Link Zgłoś
darekvtb Re: W 1945 roku sowieci zrzucili bombę na Wawel 18.01.10, 10:27 Ciekawa propozycja ale zupelnie niepoprawna politycznie! :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
w_rydzynski W 1945 roku sowieci zrzucili bombę na Wawel 18.01.10, 10:20 1.Nie pozostaje nic innego jak pociągnąć do odpowiedzialności Putina - wręczyć mu pozew wraz z rachunkiem i poczynić odpowiednie kroki w Brukseli i Strasburgu. Nie że to My jacyś rusofoby, ale każda okazja jest dobra że uszczypnąć niedźwiedzia; 2.Należy wszcząć narodową dyskusję nt. "Dlaczego nie wybuchło powstanie krakowskie aby bezszkodowo przejąć miasto z rąk niemieckich dżentelmenów i w ten sposób obronić miasto przed wschodnią dziczą, która wszystko dewastowała,burzyła," Odpowiedz Link Zgłoś
krakower W 1945 roku sowieci zrzucili bombę na Wawel 18.01.10, 10:22 Spoko, co roku IPeeNiaki odkryją więcej zrzuconych bomb, oraz to, że Kraków ruskie nie spaliły (jak miasta na Pomorzu), bo się Lolek Wojtyła pomodlił. Odpowiedz Link Zgłoś
tadek-1 W 1945 roku sowieci zrzucili bombę na Wawel 18.01.10, 11:15 Czy prof. Andrzej Chwalba nie jest przypadkiem z IPN?. Niedlugo zaczna udowadniac ze Polske wyzwolili Amerykanie, a my teraz w ramach wdziecznosci oddamy im pol Polski, a druga polowe kosciolowi. Przeciez on nas tez wyzwalal. Tylko jeszcze niewiadomo od czego. Narazie wyzwala nas z ziemi. Odpowiedz Link Zgłoś
marcowsky Jedna bomba!!! 18.01.10, 11:37 Raczej powinniśmy się cieszyc że to była JEDNA bomba.I to raczej spadła tam przypadkowo. Odpowiedz Link Zgłoś
yarow12 W 1945 roku sowieci zrzucili bombę na Wawel 18.01.10, 12:11 Pan Chwalba, wyciąga "pier ... oły" z historii Krakowa, natomiast parę lat temu udzielił wywiadu w-wskiemu dodatkowi "GW" właściwie szkalujący Kraków za niby brak wg p. profesora [podobno z Krakowa] tradycji powstańczej w [podobno] jego mieście. przypominam p. profesorowi Chwalbie: - Potop Szwedzki (stołeczne królewskie miasto broniło się do końca - pod wodzą S. Czarneckiego). Akurat W-wa się poddała od razu. - Konfederacja Krakowska, która stała się częścią integralną Konfederacji Barskiej (uznanej właściwie za pierwsze polskie powstanie). Tutaj przez 3 miesiące oblężony Kraków bronił się przed rosyjską nawałnicą. W-wa nie uczestniczyła w Konfederacji Barskiej. - Powstanie Kościuszkowskie. Gdzie się zaczęło? Gdzie była insurekcja? Nie przypadkiem z Krakowa? - Powstanie Krakowskie (zwane czasami rewolucją Krakowską). Rozpoczęło się w Krakowie, objęło teren historycznej Małopolski i częściowo Wielkopolski. Reszta Polski siedziała cicho. - Legiony Polskie ... Skąd wyruszyła I Kadrowa p? W jakim mieście leżą Oleandry? - pierwsze polskie miasto rozbrajające w 1918 r. Zaborców czyli 1 wolne miasto. - Dodajmy do tego okres komunizmu. Gdzie oprócz Gdańska był największy opór? Kto w referendum 1947 r. powiedział 3 x NIE i za to dostawał po tyłku przez dziesięciolecia? - gdzie był oprócz Gdańska największy ośrodek "Solidarności". Przypadkiem nie w Krakowie Nowej Hucie? - Co doprowadziło wprost do "przełomu" 1989 r. Pamięta Pan Chwalba strajki 1988 roku? Gdzie się rozpoczęły? Były plany powstania w Krakowie w 1944 roku ale ostatecznie rząd w Londynie na to się nie zgodził. trudno o to obwiniać Kraków. Historia Polski to wszak nie tylko ostatnie dziesięciolecia. Pan Chwalba zdaje się o tym zapominać, stawiając na stereotypy oraz "newsy" nikomu niepotrzebne. Odpowiedz Link Zgłoś
darekvtb Re: W 1945 roku sowieci zrzucili bombę na Wawel 18.01.10, 14:09 "trudno o to obwiniać Kraków" Obwiniac??? Powinnismy byc im wdzieczni ze nie spalili go jak W-we! W przeciwnym razie mielibysmy nie 1 ale 2 zburzone miasta i dodatkowa rocznice martyrologii.. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Kilka drobnych poprawek :-) 18.01.10, 16:31 yarow12 napisał: > - Potop Szwedzki (stołeczne królewskie miasto broniło się do końca - pod wodzą > S. Czarneckiego). Akurat W-wa się poddała od razu. Przede wszystkim dlatego, że to Kraków był wówczas formalnie stolicą, a wojsk wiernych królowi było za mało nawet do skutecznego obsadzenia tego jednego miasta. > - Konfederacja Krakowska, która stała się częścią integralną Konfederacji Barsk > iej (uznanej właściwie za pierwsze polskie powstanie). Tutaj przez 3 miesiące o > blężony Kraków bronił się przed rosyjską nawałnicą. W-wa nie uczestniczyła w Ko > nfederacji Barskiej. Nooo; w pewnym sensie uczestniczyła, ale po przeciwnej stronie :-P > - Powstanie Kościuszkowskie. Gdzie się zaczęło? Gdzie była insurekcja? Nie przy > padkiem z Krakowa? Owszem; jednak to Warszawa oberwała niestety najbardziej (osławiona Rzeź Pragi, niesłusznie dziś zapominana :-/ > - Powstanie Krakowskie (zwane czasami rewolucją Krakowską). Rozpoczęło się w Kr > akowie, objęło teren historycznej Małopolski i częściowo Wielkopolski. Reszta P > olski siedziała cicho. Prawda; jednak z kolei Ziemia Krakowska aktywnie (prawie) nie uczestniczyła w powstaniach Listopadowym i Styczniowym. Żeby nie było, żem stronniczy: pisze to rodzony Krakus, który pół życia przeżywa w Warszawie ;-) Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Poprawka do poprawki 18.01.10, 18:14 Szwedzki potop z roku 1655 w zasadzie nie był inwazją wrogiego kraju. To był skutek magnackiego zamachu stanu w celu obalenia Jana Kazimierza. Wbrew pisanym przez Sienkiewicza w "Trylogii" hołdom, Jan Kazimierz był nieudolnym władcą, intrygantem, moherem i zwolennikiem Habsburgów. Dowiódł kompletnej indolencji w walce z Chmielnickim (Piławce, Zborów, Żwaniec). Za to utrzymywał sytuację konfliktową przez podnoszenie swoich OSOBISTYCH ambicji i roszczeń do szwedzkiej korony. Nic dziwnego, że klan rodów magnackich (Opalińscy, Leszczyńscy, Koniecpolscy) zaplanowali obalić Jana Kazimierza. W zamian królem zostałby Szwed, nie fanatyczny katolik. Sojusz ze Szwecją (czy nawet unia dynastyczna) zapobiegłby wzrostowi potęgi Brandenburgii i Moskwy a także wstrzymałby katolicki fanatyzm. Oprócz tego wtedy były kłopoty z moskiewską inwazją, która doszła aż do Wisły i Niemna. Litewski hetman wielki Janusz Radziwiłł nie miał innego wyjścia niż przyjęcie szwedzkiego protektoratu. Wilno zostało zajęte i zniszczone przez Moskali. Układ w Kiejdanach (znany z "Potopu") został podpisany już PO KAPITULACJI KRAKOWA. Po stronie Jana Kazimierza pozostały jedynie: Gdańsk, Lwów oraz wrogie Radziwiłłom rody litewskie głównie Sapiehowie. Odpowiedz Link Zgłoś
yarow12 Re: Kilka drobnych poprawek :-) 18.01.10, 19:36 Właśnie :) Nie ma co sobie wypominać. Najgorsza jest wybiórczość [nomen omen ;) nie nawiązuję do nazwy "GW" :)]i milczenie na temat spraw, o których jednak warto przypominać ... Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Gdzie i jak zaczęło się Powstanie Kościuszkowskie? 18.01.10, 16:44 Po II rozbiorze w 1793 Prusom przypadła większość Wielkopolski i reszta Pomorza. Znaczna część polskiego wojska miała zostać wcielona do armii pruskiej. Prusy w owym czasie walczyły z rewolucyjną Francją. Generał Antoni Madaliński doprowadził do buntu wojska w Ostrołęce i wraz z ze zbuntowanymi oddziałami ruszył wzdłuż granicy z Prusami aż do Częstochowy, po drodze niszcząc pruskie posterunki wojskowe. Atak na Prusy był do tego stopnia dla tego państwa groźny, że Prusacy woleli zawrzeć pokój z Francją, co być może uratowało Francję od klęski. Na wschodnim froncie Prusy poprosiły o pomoc Rosję (w języku dla Katarzyny II zrozumiałym). Polskie Powstanie Kościuszkowskie (z głównymi obszarami walk w Krakowskiem, w Warszawie i w Wilnie) przegrało w walce z żołnierzem ROSYJSKIM a nie pruskim. Gdyby Francja miała siły uderzyć na Prusy albo gdyby już wtedy francuską armią dowodził Bonaparte, rok 1806 nastąpiłby już w 1794. W każdym razie, Powstanie Kościuszkowskie nie było żadnym "odruchem" czy "zrywem". Odpowiedz Link Zgłoś
yarow12 Re: Gdzie i jak zaczęło się Powstanie Kościuszkow 18.01.10, 18:46 Jasne, Powstanie Kościuszkowskie nie było Powstaniem. Powstanie Krakowskie nie było powstaniem. Konfederacja Krakowska i Barska nie są uważane za zrywy i Powstania.Zabór szwedzki i opór przeciw niemu w Krakowie do samego końca - nie był oporem. Wymarsz Legionów z Oleandrów nie był Wymarszem pierwszego po Rozbiorach wojska z orzełkami, opór ludności, i opozycji w Krakowie a szczególnie dzielnicy Nowa nie był oporem, nie ginęli Krakowianie. Aha ... I tylko w ciągu pierwszego roku działalności Gestapo w Krakowie, nie zginęło, nie zamęczono kilku tysięcy osób ... Odpowiedz Link Zgłoś
everettdasherbreed Re: Gdzie i jak zaczęło się Powstanie Kościuszkow 18.01.10, 22:20 Widzę, że mój rozmówca ma kłopoty ze zrozumieniem czytanego tekstu. Napisałem, że to, co historycy nazywają Powstaniem Kościuszkowskim, rozpoczęło się od buntu REGULARNEGO WOJSKA i to nie pod dowództwem Tadeusza Kościuszki. Nigdy nie zaprzeczałem takim faktom jak patetyczna przysięga Kościuszki na krakowskim rynku czy stoczona w pobliskich Racławicach bitwa. I oczywiście wiem, że w Krakowie wszystko wiedzą najlepiej. Szkoda tylko, że nie widzą, jak uwolnić zabytkową unikalną starówkę od meneli, srających psów i rowerów. Odpowiedz Link Zgłoś
poszliwpisdu Re: Gdzie i jak zaczęło się Powstanie Kościuszkow 19.01.10, 00:01 Zapomniales zmienic nicka. Odpowiedz Link Zgłoś
kszibi W 1945 roku sowieci zrzucili bombę na Wawel 18.01.10, 14:13 z tego co ja wiem to krakow byl caly zaminowany przez niemcow nie zamierzali bronic krakowa tylko go wysadzic zaraz po wejsciu ruskich do miasta a ze ruscy zwlekali atakiem podziemie w krakowie zdazylo wiekszosc min i dlatego krakow ocalal moze sie myle Odpowiedz Link Zgłoś
yarow12 Re: W 1945 roku sowieci zrzucili bombę na Wawel 18.01.10, 19:29 Dokładnie tak. Kraków miał zniknąć z powierzchni ziemi. Niemcy go zaminowali i wyszli z miasta. Kraków został odminowany dzięki żołnierzom Armii Krajowej Okręgu Krakowskiego. Kraków miał NIE ISTNIEC. Dokładnie tak jak W-wa tylko w inny sposób. Miał przestać istnieć w ciągu jednej chwili. Skończcie w końcu z tymi Sowietami. Kiedy weszli, to tak jak wszędzie zaczęli pić, rabować, gwałcić, torturować i mordować :[ Odpowiedz Link Zgłoś
pumpernik Viktoria! 18.01.10, 17:58 Ale dzięki bohaterskiej postawie Naczelnego Wodza atak odparliśmy! Odpowiedz Link Zgłoś
rzewuski1 jedna bomba ale bombardowanie 18.01.10, 18:07 powstanie warszawskie było katastrofalnym w skutkach błedem i tego nic nie zmieni Odpowiedz Link Zgłoś
everettdasherbreed Re: jedna bomba ale bombardowanie 18.01.10, 22:26 Wyobraźmy sobie inny wariant rozwoju sytuacji późnym latem 1944: 1. Sowiecka armia planuje wzięcie Warszawy z forsowaniem Wisły z marszu. Niekoniecznie w samym mieście. 2. Armia niemiecka chce bronić Warszawy, pamiętając (Stalingrad), że położone nad szeroką rzeką miasto może być miejscem zaciętego i długotrwałego oporu. W Stalingradzie Rosjanie mieli Wołgę za plecami, w Warszawie Niemcy mieliby Wisłę przed sobą, jak fosę. Atakująca sowiecka armia musiałaby forsować Wisłę. 3. Wojska niemieckie wzywają cywilną ludność Warszawy do budowy polowych umocnień, pod groźbą ostrych represji. Wybuchają żywiołowe akty buntu. Młodzież chwyta za broń ale chaotycznie i bez rozkazu. Walka jest nieskładna i przeradza się w masakrę. Czy straty byłyby mniejsze niż były w rzeczywistości? Przypominam, że największe zniszczenia Warszawy miały miejsce nie podczas walk powstańczych ale po kapitulacji i ewakuacji mieszkańców. Wtedy nastąpiło planowe niszczenie miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
jk2007 Powinnismy byc wdzieczni ze to byli nie aljanci 18.01.10, 18:39 bombardujace Drezdno Odpowiedz Link Zgłoś
radek-2525 W 1945 roku sowieci zrzucili bombę na Wawel 18.02.10, 20:33 Dobrze, że to nie byli angielscy piloci. Wtedy Kraków wyglądałby tak jak Drezno lub Królewiec. Czyli kupa gruzu i tyle. Widać Ruskie oszczędzali bomby lub sama się ,,wymskła,, z samolotu. Odpowiedz Link Zgłoś