Dodaj do ulubionych

27 stycznia 1945. Groza Auschwitz

27.01.10, 11:20
trudno to komentować - dobry, ważny tekst
Obserwuj wątek
    • dano1112 Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 11:43
      Zgadza sie!
      • sedaluk Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 12:30
        W tym samym czasie miliony niewolnikow zdychalo na mrozie na dalekim
        wschodzie, pilnowanych wlasnie przez takich krasnoarmiejcow.
        Ten horror trwal jeszcze 8 lat, do smierci Stalina.
        • everettdasherbreed Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 14:41
          Nie do śmierci Stalina ale do obalenia Gorbaczowa.
          • wykidajlo2 Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 15:29
            A co Ty dziecko wiesz o tamtych czasach, przecież wtedy Ciebie nie było. Piszesz
            jak ci, którzy ciągle przypominają ofiary stanu wojennego, zapominając o tym, że
            tej zimy mróz pochłonął już tych ofiar dwa razy więcej.
        • miguell Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 14:51
          Właśnie takich komentarzy się bałem - uogólniających, bazujących na
          stereotypach.
          Rosyjscy żołnierze frontowi często sami wypuszczeni z obozów, byli
          wrażliwi na takie widoki.

          Himmler jak i Beria do swoich służb przyjmowali za to sadystów.

          Rozpatrywanie świata według rachunku krzywd może doprowadzić jedynie
          do pogardy dla człowieka z innej nacji, klasy, ...
          • agiborgina Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 15:22
            Dziękuję Ci za tę wypowiedź. Po prostu.
            Pozdrawiam
          • schaffhausen Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 19:36
            Swieta racja.Ci co wypowiadaja sie inaczej powinni milczec.
          • paul_h miguell, dzięki. W tej nawale chamstwa i 27.01.12, 11:48
            głupoty każdy głos rozsądku jest na wagę złota.
        • titta Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 15:26
          Niemniej jednak Krasnoarmiejcy nie byli temu winni. W wiekszosci to
          byly proste chlopaki oderwane od pluga.
          • rikol Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 16:52
            Mam to samo wrazenie, jak widze dzisiejszych zolnierzy rosyjskich wysylanych 'na
            akcje'. Mlodzi chlopcy, nie wiedza, ze niedlugo beda oplakiwani przez matki.
            Zreszta w Rosji powstalo stowarzyszenie matek poleglych zolnierzy, bardzo
            nielubiane przez politykow, bo w sumie ich zalozenia sa pacyfistyczne: nie chca,
            zeby ich dzieci i dzieci innych kobiet byly wysylane na wojne.
        • ewswr Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 22:18
          sedaluk napisał:

          > W tym samym czasie miliony niewolnikow zdychalo na mrozie na dalekim
          > wschodzie, pilnowanych wlasnie przez takich krasnoarmiejcow.
          > Ten horror trwal jeszcze 8 lat, do smierci Stalina.


          ilw milionów? konkrety proszę.
        • boguslaw_siemiatkowski Jakies dowody? 28.01.10, 16:55
          Te miliony to tylko w gebelsowskiej propagandzie, historiografia nie rozpoznaje
          takiego faktu. W Auschwitz umieralnosc byla na poziomie 99,5% zas w sowieckich
          Lagrach na poziomie 15%, nie wspominajac, ze wiekszosc wiezniow nie byla
          polityczna. (zrodlo: Richard Overy)

          Daruj sobie, tym bardziej, ze nazisci przestali mordowac tylko dlatego, ze
          przegrali wojne. Generalny Plan Wschodni zakladal wybicie od 25 do 50 milionow
          wiecej ludzi uznanych przez tych kryminalistiow za podludzi. Na szczescie Armia
          Czerwona im to uniemowliwila.
    • jk1962 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 12:30
      Kościół nalega aby zachować chrześcijańskie dziedzictwo Europy.
      Obozy śmierci to też chrześcijańskie dziedzictwo. Zwłaszcza
      katolickie dziedzictwo. Biskup Pieronek powinien o tym pamiętać
      dając upust swojej niechęci do Żydów. A może zwyczajnie na złodzieju
      czapka gore?
      • everettdasherbreed Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 14:42
        Obozy śmierci to "zdobycz socjalizmu".
        • rikol Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 14:50
          No tak, prawica zrzuca zywych ludzi z helikopterow do morza, po co im obozy.
          • everettdasherbreed Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 15:00
            Jakieś manewry rosyjskiego Spiecnazu opisujesz?
            Przecież w Rosji nie rządzi prawica tylko czekistowska mafia.
            • asmall4 Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 15:08
              Inaczej narodowi socjaliści ...
              en.wikipedia.org/wiki/United_Russia
            • mikelondon Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 15:14
              odpuśc stary. Obozy pracy to wymysł sowietów prawdopodobnie. Obozy
              koncentracyjne - to Anglicy (wojny burskie). Ale obozy śmierci z
              planowaniem i drobiazgowym wypełnianiem norm - to juz Adolfek.
              • everettdasherbreed A to tutaj? 27.01.10, 15:38

                niniwa2.cba.pl/czeczenki_juz_nie_placza.htm
                • ewswr Re: A to tutaj? 27.01.10, 22:03
                  to tutaj to są bzdury, pisane przez nawiedzona idiotkę.
            • wykidajlo2 Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 15:34
              Nie, on pisze o wyczynach niejakiego Videli w Argentynie, który niepokorne
              panienki kazał torturować a gdy już oszalałe z bólu "wydały" kogoś następnego,
              pakowano je do samolotu na wycieczkę, po której już nie wracały (ryby miały
              uciechę). Inny autorytet naszych prawicowców, gen. Augusto Pinochet nie był
              lepszy a na dodatek okazał się pospolitym złodziejem.
            • braad aluzju nie poniał 27.01.10, 16:02
              cóż bywa i taka przypadłość umysłu. Więc wytłumaczę:
              chodziło o Argentynę i Chile.
              No cóż, tam nie było bezbożnego komunizmu tylko błogosławiony przez biskupów
              ustrój. ZATEM MUSIAŁO TO BYĆ SŁUSZNE!
              • dyngos Re: aluzju nie poniał 27.01.10, 16:24
                braad napisał:

                > cóż bywa i taka przypadłość umysłu. Więc wytłumaczę:
                > chodziło o Argentynę i Chile.
                > No cóż, tam nie było bezbożnego komunizmu tylko błogosławiony
                przez biskupów
                > ustrój. ZATEM MUSIAŁO TO BYĆ SŁUSZNE!



                Tak, a Koreańska Republika jest Ludowo-Demokratyczna.

                Wszystko można zdeformować.

                Chrześcijaństwo ma więcej wspólnego z Lewicą, ale to z Prawicą wiąże
                się Kościół Katolicki - dziwne?

                Patriota to przecież łysy debil z maczugą, a internet służy
                pedofilom.

                Bierzesz dziecko na ręce - jesteś pedofilem.

                Wszystko można zdeformować, ze wszystkiego wyciągnąć zło.

                "Nóż może kroić, ale może też zabijać".

                To nie nóż zabija, ani socjalizm, ani patriotyzm, ani Kościół ani
                internet. To ludzie zabijają a reszta jest tylko narzędziem. Jeśli
                nawet zabijaja w imię... to to "imię" też jest tylko narzędziem.

                Po co ludzie zabijają? Dla władzy? Ja chcę władzy? Chcę? Nie wiem,
                chcę być szczęśliwy.

                Jacy ludzie chcą władzy? Mężczyźni z krótkimi penisami? Może
                potrzeba im implantów penisów ? Gdyby za Hitlera była możliwość
                implantów, to może nie było by IIwś?

                Ale chyba lepiej, żeby się takimi bzdurami nie przejmowali.

                Tak, to chodzi o to. O dystans, o szacunek do innych, o dostrzeganie
                przede wszyskim pozytywów w innych ludziach. O EmPaTiĘ. Otwarty
                umysł, a nie ślepe "jesteś głupi, nie masz racji".
            • maciekz70 Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 18:10
              Nie pajacu.Prawicowego Pinocheta.
            • maciekz70 Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.11, 14:20
              Nie.Twojego idola Pinocheta.Lewicowy to on raczej nie był.
            • he1ku Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.12, 14:11
              everettdasherbreed napisał:

              > Jakieś manewry rosyjskiego Spiecnazu opisujesz?
              > Przecież w Rosji nie rządzi prawica tylko czekistowska mafia.
              >
              Chłopcze coś ty telewizora w domu nie masz,radio to też rarytas . Podpowiem ci ,z e tak robiono w Argemtynie o szczegółach dowiedz sie więcej sam.Najlepiej by było gdybyś wziął komurkę i gierkami się pobawił.
          • rikol Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 15:04
            Raczej katolickiego Pinocheta. On takie 'manewry' stosowal. DZiesiatki tysiecy
            ludzi na sumieniu, ale i tak byli Polacy, ktorzy do tego mordercy z holdem
            jezdzili. Jak do Stalina ktos jechal, to dlatego, ze musial (inaczej mogl np.
            wypasc przez okno). Do Pinocheta Marek Jurek i Kaminski pojechali, bo chcieli.
            To sie w glowie nie miesci. Aha, byl tez u niego papiez Jan Pawel II, ten ktory
            tak pomstowal na 'cywilizacje smierci'.
            • everettdasherbreed Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 15:16
              A co powiesz o ćpunach noszących koszulki z Che Guevarą?
              • rikol Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 15:20
                Moze interesuja sie medycyna;) On byl lekarzem.
                • everettdasherbreed Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 15:40
                  Joseph Mengele też był, i co?
              • mikelondon Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 15:26
                everettdasherbreed napisał:

                > A co powiesz o ćpunach noszących koszulki z Che Guevarą?
                >
                to samo co powiem o tych "mędrcach" którzy trenują "rzymskie"
                pozdrowienie.
    • three-gun-max Laurka Wyborczej dla Armii Czerwonej 27.01.10, 12:41
      Przepisaliście to z jakiegoś podręcznika historii przywiezionego z ZSRR? Czemu nie opisaliście jak ruska horda gwałciła i rabowała co się dało i na drzewo nie uciekało?
      • vibhisana Re: Laurka Wyborczej dla Armii Czerwonej 27.01.10, 13:02
        Bo teraz jest czas pisac o tym! A co? Gryzie cię to w oczy?
        • three-gun-max Re: Laurka Wyborczej dla Armii Czerwonej 27.01.10, 13:03
          Tak, gryzie. Dlatego tego typu bzdury nigdy nie pozostaną odpowiednio nieskomentowane :-)
        • araya [...] 27.01.10, 14:38
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • zmichalg1 Re: Laurka Wyborczej dla Armii Czerwonej 27.01.10, 13:21
        To żadna laurka dla Armii Czerwonej, ale prawda o nazizmie. Auschwitz równie
        dobrze mógłby być oswobodzony przez każde inne wojska i nie zmieniłoby to prawdy
        o tym, co działo się tam wcześniej.
        Równie dobrze można by napisać podobny artykuł o wyzwalaniu obozów na terenie
        Niemiec przez Aliantów.
        • three-gun-max Re: Laurka Wyborczej dla Armii Czerwonej 27.01.10, 13:27
          Ależ oczywiście, że sytuacja była by inna. Amerykanie nie gwałcili na masową skalę "wyzwalanych" więźniarek.
          • rikol Re: Laurka Wyborczej dla Armii Czerwonej 27.01.10, 14:36
            Oczywiscie, ze alianci gwalcili - mniej wiecej tyle samo kobiet zostalo
            zgwalconych przez aliantow, ile zgwalcila Armia czerwona. Tyle ze to nie polski
            problem, to w Polsce sie o tym nie pisze. Od kiedy to wojsko to aniolki?
            • three-gun-max Re: Laurka Wyborczej dla Armii Czerwonej 27.01.10, 14:40
              A armia czerwona to niby nie alianci?
              W przypadku Amerykanow, Kanadyjczykow czy Anglików były takie zdarzenia, ale u ruskiej hordy to była reguła.
              • rikol Re: Laurka Wyborczej dla Armii Czerwonej 27.01.10, 14:44
                Jasne, Amerykanie nie gwalca. To dlaczego dzis amerykanska zolnierka ma wieksza
                szanse byc zgwalcona przez kolege zolnierza, niz np. byc ranna w walce czy
                zabita przez wroga?
                • three-gun-max Re: Laurka Wyborczej dla Armii Czerwonej 27.01.10, 14:46
                  A czy dzisiaj milionowe armie przewalają się z lewa na prawo po świecie?
                  • rikol Re: Laurka Wyborczej dla Armii Czerwonej 27.01.10, 14:51
                    Tak, amerykanskie przede wszystkim. Co jakis czas wychodzi na jaw, jak np. w
                    Iraku, jakis zbiorowy gwalt, po ktorym ofiare spalono. Tacy ci Amerykanie sa
                    cywilizowani.
                    • three-gun-max Re: Laurka Wyborczej dla Armii Czerwonej 27.01.10, 14:54
                      Sprawcy zostali już osądzeni. Ktoś osądził sowieckich nkwdzistów albo żołnierzy, którzy gwałcili kobiety w całej "wyzwalanej" Europie?
                      • rikol Re: Laurka Wyborczej dla Armii Czerwonej 27.01.10, 15:02
                        Zwyciezcy pisza historie - w przeciwnym wypadku w Norymberdze sadzono by
                        Churchilla, za palenie zywcem setek tysiecy niemieckich cywili. Naloty dywanowe
                        to sie nazywalo. W doniesienia o Auschwitz Anglicy nie wierzyli - tak mowil Jan
                        Nowak Jezioranski , ktory wtedy sie tym zajmowal. Amerykanie natomiast nie
                        chcieli przyjmowac Zydow uciekinierow do USA.

                        W guantanamo dochodzilo do morderstw, tuszowanych. Kara jest tylko wtedy, kiedy
                        cos wyjdzie na swiatlo dziennie i jest opisane w gazetach. Teraz np. w Anglii
                        chca wrocic do sprawy Davida Kelly'ego, ktory rzekomo poszedl w krzaki
                        samobojstwo popelnic. Premierem byl wtedy Blair. Ciekawe co z tego wyniknie. A
                        co z polskimi wiezieniami CIA? Hmm, bardzo ciekawe, nie uwazasz? Nie mniej
                        ciekawe niz sowieckie lagry. I nie mniej tajne i bezkarne. A co ze sprawa
                        Olewnika? To dopiero pokazalo zgnilizne w Polsce.
                        • three-gun-max Re: Laurka Wyborczej dla Armii Czerwonej 27.01.10, 15:14
                          A co mnie obchodzi Guantanamo i Olewnik? Gdyby armia czerwona poszła dalej to nie było by żadnego sądzenia tylko kula w łeb ;-)
                          • mikelondon Re: Laurka Wyborczej dla Armii Czerwonej 27.01.10, 15:28
                            three-gun-max napisał:

                            > A co mnie obchodzi Guantanamo i Olewnik? Gdyby armia czerwona
                            poszła dalej to n
                            > ie było by żadnego sądzenia tylko kula w łeb ;-)

                            a gdybysmy czekali na Twoich jankesów i Anglików to bysmy mieli gaz,
                            kolbę i kulki. Zrozum to durniu nareszcie. Twoi "alianci" nas
                            sprzedali. Mieli w dooopie i nic tego nie zmieni.
                            • three-gun-max Re: Laurka Wyborczej dla Armii Czerwonej 27.01.10, 15:31
                              A tak mieliśmy kolbę i kulki (bez gazu!). No interes stulecia zrobiliśmy ;-)
                              • mikelondon Re: Laurka Wyborczej dla Armii Czerwonej 27.01.10, 15:37
                                three-gun-max napisał:

                                > A tak mieliśmy kolbę i kulki (bez gazu!). No interes stulecia
                                zrobiliśmy ;-)

                                a wiesz, że tak? Bo zginął co któryś tam. A ci twoi wspaniali niemcy
                                by wymordowali większośc, a nielicznych zostawili jako niewolników.
                                • three-gun-max Re: Laurka Wyborczej dla Armii Czerwonej 27.01.10, 15:45
                                  Batiuszka Stalin zabił więcej osób niż Hitler ;-)
                                  • braad KTO zabił wiecej?? 27.01.10, 16:11
                                    ALE TO IDIOTYCZNE:
                                    1 - Stalin rządził dłużej, więc mógł wymordować więcej
                                    2 - mordował na równi obywateli swojego kraju z obcymi
                                    3 - mordował tych, którzy nie pasowali do jego wizji politycznej niezależnie od
                                    narodowości, a nie jak Hitler, który chciał wymordować bez wyjątku całe narody
                                    4 - to Stalin sie wzorował na Hitlerze, a nie odwrotnie (vide wielka czystka i
                                    noc długich noży)
                                    5 - w obozie pracy na Syberii więźniowie przeżywali po kilka, kilkanaście lat,
                                    jakie szanse mieliby w Auschwitz ??
                                    • three-gun-max Re: KTO zabił wiecej?? 28.01.10, 07:52
                                      1. I wymordował więcej :-)
                                      2, 3 To znaczy, że miły z niego pan był? :-)
                                      4. Stalin zaczął wcześniej więc nie miał na kim się wzorować
                                      5. Znaczna częśc NIE przezywała ;-)
                                      • braad MIŁY czlowiek 28.01.10, 08:30
                                        1. w mojej wypowiedzi podkreślałem intensywność, a nie ilość
                                        2. nie pisałem, że Stalin czy Hitler to miły pan
                                        3. pisałem, że jeśli ktoś się na kimś wzorował to Stalin na Hitlerze. Jeżeli
                                        twierdzisz, że było inaczej to podaj przykład
                                        4. nawet jeżeli jedna osoba ginęłaby to łagry także były zjawiskiem
                                        niedopuszczalnym. Ale znacznie więcej ludzi przeżyło "białe niedźwiedzie" niż KL
                                        (nawet jeżeli weźmiemy tu pod uwagę udział procentowy)
                                        5. miejscowa ludność na Syberii pomagała skazańcom, cze nie bardzo można było
                                        oczekiwać po ludności niemieckiej
                                        • three-gun-max Re: MIŁY czlowiek 28.01.10, 13:06
                                          1. Stalin też robił to całkiem intensywnie. Nieraz brakowało miejsca w obozach ;-)
                                          2,3. Stalin zaczął mordować zanim hitler miał taką okazję.
                                          4. Znacznie więcej osób NIE przeżyło łagrów niż Oświęcimia.
                                          5. Jedni pomagali inni nie. Tak samo Niemcy
                                          • boguslaw_siemiatkowski bzdura 28.01.10, 16:13
                                            Richard Overy podaje, ze smiertelnosc w nazistowskich obozach
                                            smierci (Auschwitz, Majdanek itd.) wynosila 99,5%. W obozach
                                            koncentracyjnych (Buchenwald, Dachau itd) byla ona zas na poziomie
                                            40%. Za to w sowieckich Lagrach wyniosla 15%.

                                            Jest to dosc znany fakt, jak takze ten, ze wiekszosc wiezniow w
                                            sowieckich obozach pracy - czyli w tych oslawionych Lagrach, to nie
                                            byli wiezniowie polityczni, tylko pospolici przestepcy, z kolei ci
                                            polityczni nie zawsze byli tacy niewinni. To tez podaje za Overym.

                                            Widzisz, nie przypadkowo to wlasnie Auschwitz stal sie symbolem
                                            ludobojstwa, tym bardziej, ze wiele faktow ktore przedstawil
                                            Solzenicyn zostalo wyssanych z palca lub wyolbrzymionych, zas jego
                                            antysemityzm wprawial w oslupienie wielu jego zwolennikow.

                                            Reszta bzdur ktora piszesz jest zbudowana na tym samym schemacie:
                                            pol-prawdy, mylne sugestie lub aroganckie klamstwa powtarzane z
                                            pewnoscia siebie, ktore maja wywolac wrazenie, ze przedstawiasz
                                            niezbite dowody. Kazdy kto wie jak dzialala nazistowska propaganda
                                            rozpozna ta maskarade.


                                            Miejsce dla takich ludzi jak ty jest w wiezieniu, gdyz jak wiadomo,
                                            nazisci nie zabili tych 6 milionow polskich obywateli sami, ale z
                                            pomoca lokalnych kolaborantow - Polakow jak i folksdojczow. A skoro
                                            ty tak sie zachowujesz, to znaczy, ze co? Nie potrafisz wybaczyc
                                            Radzieckim zolnierzom, ze przegonili hitlerowcow? Jedyne co ci
                                            pozostalo to klamac i oskarzac komunistow o rzeczy ktorych nigdy nie
                                            popelnili; a to jest chyba najwiekszym dowodem jak bardzo nazizm byl
                                            patologiczny i zdegenerowany, jezeli jego obroncy musza tak
                                            manipulowac faktami, aby odwrocic uwage od hitlerowskich zbrodni.
                                            • vibhisana Re: bzdura 29.01.10, 12:32
                                              Dzięki za garsć konkretów nt. Auschwitz i WWII. "Three_gun_max" to
                                              typ prawicowego oszołoma z kategorii zaprogramowanych "rusofobów".
                                              Dla takich Hitlerowiec był dobry, bo deptał gęsiego scieżki w zbożu,
                                              a ruska swołocz deptała tyralierą. Znam tą propagandę z dzieciństwa
                                              w PRL. Jej źródło, to prawicowe domostwa związane z kościelną
                                              kruchtą. Tak mówią Ci, kórzy po cichu kibicowali Hitlerowcom,
                                              uważając, ze od Komunisty nie ma już nic gorszego.
                                    • viking2 Re: KTO zabił wiecej?? 29.01.10, 03:52
                                      braad napisał:
                                      > 4 - to Stalin sie wzorował na Hitlerze, a nie odwrotnie (vide wielka czystka i
                                      > noc długich noży)

                                      Logicznie piszesz o tym, ze Koba mial wiecej czasu, zatem i wiecej wymordowal,
                                      takze prawda jest, ze mu narodowosc roznicy nie robila, ale z tym wzorowaniem
                                      sie to troche pojechales.
                                      Pierwsza czystka na wieksza skale wydarzyla sie w ZSRR w czasie procesu
                                      eserowcow w 1922 roku (i wtedy tez wprowadzono Artykul 58). W 1922 roku, to
                                      Hitler jeszcze machal lawkowcem po scianach, bo nawet na Pucz Monachijski trzeba
                                      bylo poczekac jeszcze rok. A po "szalonym sukcesie", jaki odniosl, trzeba tez
                                      bylo odwalic wyrok w pierdlu, a potem egzystowac na marginesie polityki. Dopiero
                                      w 1934 roku pokazal, co potrafi, ale Koba nie mogl tak dlugo czekac z nauka. Do
                                      1934-go, to juz mu sie udalo ze 20 milionow zakopac...
            • everettdasherbreed Re: Laurka Wyborczej dla Armii Czerwonej 27.01.10, 14:46
              Żołnierze amerykańscy wcale nie musieli gwałcić Niemek. Wystarczyło, że taki
              żołnierz pokazał paczkę papierosów, puszkę konserwy mięsnej, rajstopy, ręcznik
              itd. i miał każdą ilość uśmiechniętych i wymytych Niemek.
              • rikol Re: Laurka Wyborczej dla Armii Czerwonej 27.01.10, 14:52
                A czym sie te Niemki myly?
                • everettdasherbreed Re: Laurka Wyborczej dla Armii Czerwonej 27.01.10, 15:03
                  Napisz maila do Eriki Steinbach, może ci odpowie.
                  W okresie wojny Niemcy próbowali niekonwencjonalnej technologii produkcji mydła.
                  Zresztą, po wkroczeniu Amerykanów Niemka mogła wyżebrać mydło u amerykańskiego
                  żołnierza, nieprawdaż?
              • rikol Re: Laurka Wyborczej dla Armii Czerwonej 27.01.10, 14:54
                Zreszta akurat Niemki sypialy z Rosjanami, wlasnie dlatego, ze Rosjanin
                zapewnial wikt i opierunek. Wiec jak widac, w kazdej strefie sypialy z tym, kto
                mial wladze i jedzenie. Nie tylko Niemki zreszta nie mialy ochoty umrzec z
                glodu. We Francji po wojnie napastowano kobiety, ktore mialy niemieckich
                kochankow. W Polsce nawet niewolnice seksualne Niemcow byly przesladowane. Jak
                to zwykle bywa, karano ofiary, a nie sprawcow. szmalcownikom jakos wlos z glowy
                nie spadl, w zadnym kraju.
                • everettdasherbreed Re: Laurka Wyborczej dla Armii Czerwonej 27.01.10, 15:03
                  To, co napisałeś, odnosi się do oficerów od majora wzwyż.
                  • axenrolle Re: Laurka Wyborczej dla Armii Czerwonej 27.01.11, 15:09
                    Bez przesady , dowód że było inaczej dał Iwan Jakuszyn we wspomnieniach pt Czerwony kawalerzysta. Był tylko podporucznikiem radzieckiej kawalerii
              • ewswr Re: Laurka Wyborczej dla Armii Czerwonej 27.01.10, 22:16
                Tak. Gdyby dotarli do RP, to za pokazanie paczki papierosów i puszki konserw, dymał by twoje babcie i stara. Wy czasami zastanawiacie nad trescia swych debilnych postów? Weź, czasami, przeczytaj na głos to co piszesz, i zastanów. Wyglądasz na najbardziej kumatego z całej tej zgrai "patriotów" na tym forum.
            • araya Re: Laurka Wyborczej dla Armii Czerwonej 27.01.10, 14:50

              Jest gdzieś napisane w czyichś wspomnieniach, że czerwonoarmiści w
              Auschwitz zrobili sobie darmowy burdel w jednym z baraków i co rusz
              doprawadzali tam "nowy towar"
              • everettdasherbreed Re: Laurka Wyborczej dla Armii Czerwonej 27.01.10, 15:04
                Na wikipedii (ale z podaniem źródeł) zamieszczono relację o gwałceniu rosyjskich
                przymusowych robotnic przez rosyjskich żołnierzy, być może ich braci.
              • ewswr Re: Laurka Wyborczej dla Armii Czerwonej 27.01.10, 22:22
                te wspomnienia jaka mają datę? lata 90-e, 2000-e?
            • titta Re: Laurka Wyborczej dla Armii Czerwonej 27.01.10, 15:32
              Chyba jednak nie tyle. Wystarczy porozmawiac z komkolwiek jak
              wygladalo zajecie przez Niemcow i "oswobodzenie" przez Rosjan...
              Ale mysle ze nawet najbardziej rospasany zoldak, pokornieje w
              obliczu masowej zaglady.
              Zreszta w tym "reportazu" cos o tym jest: czekanie na granice, kiedy
              zalierza bedzie wiecej "wolno" (rabowac i gwacic).
          • feurig59 Re: Laurka Wyborczej dla Armii Czerwonej 27.01.10, 14:46
            żołnierze radzieccy gwałcili wyzwalane więźniarki obozów
            koncentracyjnych? możesz to czymś poprzeć?
            • martha31 Re: Laurka Wyborczej dla Armii Czerwonej 27.01.10, 14:53
              feurig59 napisał:

              > żołnierze radzieccy gwałcili wyzwalane więźniarki obozów
              > koncentracyjnych? możesz to czymś poprzeć?

              poczytaj sobie biografie kobiet zyjacych w czasie okupacji
              np. "Wspomnienia wojenne" K.Lanckorońskiej kóra przezyła zarowno
              okupacje niemiecka jak i radziecką lub "I boje się snów" Półtawskiej-
              obie były w obozach koncentracyjnych
              • boguslaw_siemiatkowski martha 28.01.10, 19:41
                a ty sobie poczytaj "Hidden in the enemy's sight: Resisiting the
                Third Reich from within" Jana Kamienskiego

                books.google.com/books?id=RNmvWjeB36wC&pg=PT233&dq=polacken&lr=&as_brr=3&hl=pl#v=onepage&q=p
                olacken&f=false

                Szczegolnie strony 233, 234, 235.
                Jego wersja obala te wasze brunatne bajeczki. Co wiecej, nie uzywaj
                terminu okupacja radziecka, gdyz ona mogla istniec jedynie dla
                nazistowskich kolaborantow, albo zatwardzialych folksdojczow,
                zdecydowana wiekszosc Polakow PRL-u w taki sposob nie odbiera.

                Troche wiecej szacunku do cholery wobec tych 3 milionow polskich
                Zydow i 3 milionow etnicznych Polakow zamordowanych przez
                hitlerowcow i ich kolaborantow. W moim rodzinnym miescie nazisci
                zamordowali tysiace ludzi (miasto bylo male). W wiekszosci Zydow,
                ale tez setki Polakow. Komunisci zastrzelili kilku szmalcownikow,
                kilku folksdojczow i trzech czlonkow NSZ. Wszyscy wiedza, ze
                denuncjowali Zydow na Gestapo, jednak lokalni czlonkowie PO (tak,
                tak, oni czasem gorsi sa od PIS-u) nadal dziwia sie czemu nikt nie
                chce uznac komunistow za gorszych od brunatnych. Co wiecej, terror
                podczas okupacji nazistowskiej w moim miescie byl czyms powszednim.
                Ciagle lapanki, strzaly, pobicia oraz pogarda z jaka folksdojcze
                zwracali sie wobec Polakow i Zydow. Po 1945 wszystko to zniknelo.
                Represje komunistyczne trwaly bardzo krotko i malo kto sie im
                sprzeciwial. Wprost przeciwnie UB otrzymywala mnostwo informacji
                (rowniez falszywych) od mieszkancow na temat innych mieszkancow. W
                czasie okupacji Niemcy mogli w kazdej chwili zabic, wyslac na roboty
                do Rzeszy albo aresztowac, takich problemow nie bylo po 1945 roku. W
                czasie okupacji napisy w stylu "Polakom, Zydom i psom wstep
                wzbroniony" byly widoczne praktycznie wszedzie. Po 1945 zniknely.
                Edukacja byla dla Polakow zakazana. Po 1945 rozkwitla. Sluchanie
                Szopena bylo przez hitlerowcow zakazane pod grozba kary smierci. Po
                1945 kazdy mogl go sluchac, zas komunisci wybudowali znakomita
                Publiczna Szkole Muzyczna itd. Sugerowanie, ze nic sie nie zmienilo
                po 1945, ze Polacy trafili z jednej okupacji pod druga, jest tylko
                perfidnym wybielaniem nazizmu, trywializowaniem jego zbrodni i sluzy
                do usprawiedliwiania kolaboracji z hitlerowcami, gdyz tacy
                szmalcownicy czy prawdziwi folksdojcze moga z usmiechem na twarzy
                zrownac sie z tymi ktorzy np. tworzyli polska polityke kulturalna w
                czasach PRL-u.

                Dlatego daruj sobie.

                • youngcontrarian Arytmetyka biologicznego przetrwania - cz.1 28.01.12, 03:05
                  "Bijcie Polaków tak długo, dopóki nie utracą wiary w sens życia. Współczuję sytuacji, w jakiej się znajdują. Jeżeli wszakże chcemy przetrwać, mamy tylko jedno wyjście - wytępić ich" - Otto Bismarck
                  “Zostalismy uwiezieni po niewlasciwej stronie” – Radek Sikorski o po-Jaltanskiej Polsce


                  Po upadku PRL-u i Zwiazku Radzieckiego polscy jak i rosyjscy politycy zaprzepascili ogromna szanse na ulozenie normalnych, partnerskich stosunkow miedzy naszymi narodami. Po 1989 roku nasza krotkowzroczna polityka zagraniczna byla prawie calkowicie zdominowana budowaniem "RELACJI" z USA i Zachodem. Z PRL-u odziedziczylismy kompletnie zdemonizowany obraz Rosji jako “Ziemi Nieludzkiej” (o ile pamietam termin wprowadzony do polskiej historiografii przez Jozefa Czapskiego). Ciekawe, ze nasi dziennikarze i historycy nigdy nie odwazyliby sie uzyc takiego przymiotnika wobec Niemiec. Innymi slowy wybiorcza znajomosc i powazne luki i uproszczenia w prezentowaniu historii najnowszej (zwlaszcza epoki PRL-u) mlodszemu pokoleniu jest rezultatem uzaleznienia od naszych nowych uwarunkowan i kalkulacji geopolitycznych.
                  Fenomen PRL-u mozna najlepiej zrozumiec poprzez pryzmat stosunkow polsko-rosyjskich. Dlaczego stosunki z Rosja byly, sa i beda dla Polski tak wazne? Krotka odpowiedz odnajdziecie w starym madrym przyslowiu finskim : “Szukaj przyjaciol blisko a wrogow daleko”. Przytaczam to porzekadlo nie przypadkowo bowiem Finowie podobnie do Polakow mieli burzliwe i krwawe stosunki ze swoim olbrzymim wschodnim sasiadem. Jednakze mimo pewnych zbieznosci natury geopolitycznej w przeciwienstwie do nas Finowie nie byli na hitlerowskiej liscie narodow/”ras” przeznaczonych do stopniowej eliminacji (Hitler planowal calkowite zakonczenie “odpolszczania” Ostland-ow do 1955 roku).
                  Nigdy nie wolno nam Polakom o tym zapominac !
                  Polecam naszym politykom zapoznanie sie z : “Mein Kampf” i “Rozmowami przy stole” Hitlera, tworczoscia Rosenberga, Dziennikami Goebbelsa, Hansa Franka, Rudolfa Hoessa, przemowieniami Leya czy Himmlera: ktore jednoznacznie nakreslaly “przyszlosc” dla “slawischen Untermenschen” na Wschodzie w ramach realizacji tzw. “Lebensraum”.
                  Nic w dziejach ludzkosci nie jest porownywalne do OFICIALNEJ RZADOWEJ RASISTOWSKIEJ DOKTRYNY LUDOBOJSTWA I MASOWEJ PRZEMYSLOWEJ EKSTERMINACJI LUDZI przez III Rzesze. To niemoralne porownywac ofiary K.L.Auschwitz z ofiarami zbrodni Stalina. Zbrodnia zawsze pozostanie zbrodnia. Jednakze skladajac kwiaty w Katyniu polskim ofiarom NKWD pamietajmy o milionach Rosjan, ktorzy mieli odwage aby sie stalinizmowi sprzeciwiac. Spoczywaja oni w zbiorowych mogilach rozsianych po calej Rosji... nie tylko w Katyniu. Z drugiej strony anty-hitlerowcow w III Rzeszy (tzn. wsrod Niemcow i... Austriakow note bene narodu, ktory po wojnie po arcymistrzowsku wmowil calej Europie i swiatu, ze tak jak wiekszosc sasiadow III Rzeszy zalicza sie do jej ofiar) nawet po 1944 roku mozna ze swieczka szukac.
                  Badzmy szczerzy; tzw. Konferencja w Jalcie (Uklad Monachijski numer 2), po ktorej sprzedano Polske Stalinowi jest nie tylko radzieckim/rosyjskim problemem moralnym.
                  Ekscesy CZESCI (gwalty i grabieze) podpitych i zdemoralizowanych brutalnoscia wojny zolnierzy radzieckich nigdy nie byly czescia doktryny Armii Czerwonej. Bylo to po prostu karygodne zaniedbanie dyscypliny i regulaminow wojskowych niedostatecznie karane przez dowodztwo.
                  “Wojna” na Zachodzie to wakacje w porownaniu z bezwzglednoscia Frontu wschodniego. Stalin jak i wiekszosc jego dowodcow nie liczyl sie ze stratami ludzkimi, traktujac swoich zolnierzy jak przyslowiowe mieso armatnie. Slal nie dozywionych, nie wyszkolonych i nie dozbrojonych cywilow prosto na linie frontu do walki z doskonale wydrylowana, zaopatrzona i juz bojowo doswiadczona nazistowska maszyna wojenna majac za plecami oddzialy zaporowe NKWD.
                  Szanowany przez prostych zolnierzy rosyjskich gen. Rokossowski - dla nas Polakow nadal “zdrajca”- byl pod tym wzgledem szlachetnym wyjatkiem. O traktowaniu przez hitlerowcow rosyjskich jencow wojennych gorzej od bydla i to wcale nie lepiej od Zydow nawet nie warto wspominac. Pierwsze eksperymenty z masowym gazowaniem ludzi przeprowadzono w K.L.Auschwitz wlasnie na jencach radzieckich.
                  Porownywanie okupacji hitlerowskiej 1939-1945 z tzw "okupacja" radziecka PRL-u jest tendencyjnym wypaczeniem faktow. Jak mozna wysuwac takie analogie wiedzac, ze zyja jeszcze ludzie, ktorzy tamta rzeczywistosc doskonale pamietaja?
                  Spojrzmy na siebie. Nasz kler zyl za komuny jak u pana Boga za piecem. Tak jak i teraz nasza hierarchia koscielna mieszkala w palacach, rozbijala sie zachodnimi wozami i miala dostep do wyjazdow zagranicznych. Tempo budownictwa koscielnego na leb i szyje bilo tempo budownictwa mieszkaniowego. Liczni ksieza i nawet niektorzy luminarze opozycji z Panem Walesa na czele przez lata zyli w perwersyjnej symbiozie z SB a pozniej - tak jak tow.Wielgus - lali krokodyle lzy na pogrzebach gornikow z “Wujka” czy Jerzego Popieluszki.
                  W 1980/81 Jaruzelski nie potrzebowal Ruskich. Nasz Narod masochistycznie gloryfikujacy rodzima martytologie/wiktymologie przyzwyczajony jest do obelg i kopniakow od obcokrajowcow a tymczasem w 1981 zostalismy powaleni na kolana przez naszych braci Polakow, co bylo i jest bolem szczegolnie dotkliwym. Prawda jest smutna, niemalze trywialna, nastrojem przywolujaca “Wesele” Wyspianskiego: do stlumienia naszego plomiennego narodowego zrywu w 1981 wystarczyly ZOMO-wskie gumowe paly i sikawki. Ten opluwany rezim jakos nigdy nie mial klopotow z rekrutacja wielotysiecznej armii ZOMO-wcow badz co badz tych samych prostych polskich chlopakow wierzacych katolikow uczeszczajacych na niedzielne msze, przystepujacych do komunii swietej i chodzacych do spowiedzi. Oni byli naszymi szkolnymi kumplami i sasiadami. Tak chcialbym wiedziec gdzie dzisiaj sa tysiace tych bylych weteranow ZOMO? ”Jaka partie popieracie, panowie? Czy rozpoznajecie na ekranach telewizyjnych swoje byle ofiary, ktore palowaliscie z takim animuszem za troche lepsze racje zywnosciowe?
                  A moze rozpoznajecie swoich bylych rozkazodawcow? Kiedy zamierzacie zorganizowac zjazd weteranow ZOMO ? W koncu powiedzcie jak wy rozumieliscie/rozumiecie definicje patriotyzmu?.
                  Wszyscy, nawet nasi historycy cierpia na zbiorowa amnezje w tej kwesti. Temat jednostek ZOMO jakby za sprawa czarodziejskiej rozdzki zniknal z naszej swiadomosci narodowej. Przypominam, ze mowimy tutaj o tysiacach jesli nie setkach tysiecy naszych rodakow, o ktorych istnieniu po 1989 zaginal wszelki sluch.
                  Przypomnijcie sobie naszych znajomych w RFN rodem ze Slaska, ktorzy w 1944/45 witali wkraczajacych Sowietow jako Polacy a w latach 70/80-ych pozegnali Polske jako etniczni Niemcy na podstawie odnalezionych na strychu i zakurzonych (raczej skrzetnie odkurzonych) dokumentow potwierdzajacych ich “koniunkturalne” pochodzenie.
                  W 1984 spotkalem bylych dzialaczy robotniczej Solidarnosci, ktorzy po stanie wojennym ze wszystkich mozliwych krajow przyjmujacych emigrantow wybrali rasistowska RPA gdzie dokladnie w tym samym czasie stary Nelson Mandela dogorywal w wiezieniu. Szybko sie urzadzili i oczywiscie kontynuowali swoja walke o wolnosc, rownosc i sprawiedliwosc spoleczna ze swoich posiadlosci otoczonych wysokim murem z drutem kolczastym, 24 godzinnym monitoringiem CCTV i czarnoskora pomoca domowa, ktorej zrzeszanie sie w normalnych zwiazkach zawodowych bylo zabronione. Delikatnie im to wytknalem. Obruszyli sie na mnie. “Twoj mlodzienczy idealizm mozesz sobie wsadzic do d..py. Daj czarnuchom wladze i zobaczysz jak rozpie...dola ten kraj”. Przypomnialy mi sie wtedy slowa zelaznego kanclerza: “wystarczy dac Polakom wladze i sami sie wyniszcza”.
                  • youngcontrarian Arytmetyka biologicznego przetrwania - cz.2 28.01.12, 03:08
                    Wysmiewanie PRL-owskiego cyrku "w okupowanym przez Rosjan" kraju (nawet na ekranach oficjalnej tv) bylo tak powszechne, ze nawet owczesne wladze machnely na nie reka.
                    Stosunkowo duzej jak na tamte czasy swobody slowa i bogactwa zycia kulturalnego mogly nam pozazdroscic nie tylko pozostale baraki obozu socjalistycznego ale rowniez niektore kraje zachodnie. Walka PRL-owskiej cenzury z tzw. “literatura drugiego obiegu” przypominala walke z wiatrakami. Wiekszosc parlamentarzystow dzisiejszej RP posiada dyplomy i tytuly naukowe zdobyte na "komunistycznych" uczelniach, na ktore dostala sie na fali tzw. “awansu spolecznego” z pomoca “punktow za robotniczo-chlopskie pochodzenie” do czego jednak zaden z nich juz sie nie przyzna. Wielu z tzw. “represjonowanych” (wlaczajac sp. prezydenta Kaczynskiego) robilo kariere naukowa.
                    Tworzenie mitow i przeginanie historii to w jedna to w druga strone na zamowienie kolejnych elit politycznych oportunistycznie wPiSujacych sie do zmieniajacych sie kontekstow geopolitycznych jest wysoce niemoralne. Nawet - z zalozenia niezalezna - instytucja jak IPN ulegl naciskom politycznym. Nasze mlodsze pokolenie jest gotowe uwierzyc, ze przed 1989 roku czekalismy na zaglade w gettach albo obozach koncentracyjnych, w atmosferze masowych ulicznych lapanek-zdejmujac czapki przed patrolami zoldakow sowieckich. Nie chce umniejszac naszych cierpien i upokorzen w PRL-u: sluchanie tej glupawej PZPR-owskiej nowomowy, karmienie nas przyprawiajaca o mdlosci propaganda z jednoczesnym zagluszaniem “Radia Wolna Europa” i “Glosu Ameryki”, nieustanne kolejki, strajki o zniesienie podwyzek cen, smrod gazu lzawiacego. Nie sposob zapomniec o tych okrutnych, ciagnacych sie bez konca nocach godziny milicyjnej, ktore mnie wiecej od sierpnia 1982 roku zaowocowaly niespotykanym w historii Narodu Polskiego przyrostem naturalnym. Te 45 lat okupacji radzieckiej przetrwalismy kosztem wielu innych wyrzeczen: brakowalo kielbasy zwyczajnej, papierosow, papieru toaletowego ale mimo wszystko pomyslmy o tych 600 tys. rosyjskich/radzieckich zolnierzy poleglych na naszych ziemiach. Chyba to jednak dzieki nim mozemy DZISIAJ w 21 wieku mowic do naszych dzieci i wnukow po POLSKU w Gdansku, Wroclawiu, Szczecinie, Olsztynie, Opolu, Chorzowie czy nawet w Poznaniu.
                    Zapytacie o “polski” Lwow, Wilnio, Nowogrodek. Szukajcie odpowiedzi u naszych ukrainskich, litewskich i bialoruskich sasiadow. Ci, ktorzy nie moga sie pogodzic z utrata Kresow Wschodnich nigdy nie zadali sobie trudu aby sobie uzmyslowic, ze utrzymywanie ogromnych mniejszosci, litewskich, bialoruskich nie mowiac juz o ukrainskich w granicach Polski (w jakimkolwiek ustroju politycznym) wczesniej czy pozniej skonczyloby sie scenariuszem balkanskim. Tym, ktorym kompletnie brakuje wyobrazni proponuje spojrzec na przedwojenna mape II RP i wymazac z niej ziemie nalezace do dzisiejszych niepodleglych panstw naszych sasiadow Ukrainy, Bialorusi i Litwy. Pozostaloby nam plamka na mapie rozmiarami przypominajaca malenstwo zrodzone swego czasu z namietnej milosci Pani Walewskiej do Napoleona Bonaparte.
                    Fakt, ze w smolenskiej katastrofie, ktorej mozna bylo uniknac starcilismy dwukrotnie wiecej generalow niz w Katyniu jest ostatnim przykladem samodestrukcyjnej megalomanii niektorych naszych politykow. Nasi politycy - w ramach leczenia sie ze slowianskich kompleksow - onanizuja sie przed portretami kolejnych amerykanskich prezydentow i wcale nie przeszkadza im fakt, ze przecietny Amerykanin nie potrafi wskazac Polski na mapie swiata. Dzierzac w drugiej rece lekko zardzewiala szabelke dzielnie i zamaszyscie nia wymachuja w strone Rosji. Przypomina to troche szczekanie na niedzwiedzia przez malego pudelka...na smyczy. Koniunkturalnie zafundowalismy sobie innych malych pudelkow albo pekinczykow (tez na smyczy) jako nowych, egzotycznych sojusznikow. Gruzja - gdzie nie tak dawno na zasadzie staropolskiego “zastaw sie ale postaw sie” nasz s.p. prezydent o wlos (“po raz pierwszy”) nie stracil zycia - jest tego klasycznym przykladem. Przypominam, ze mowimy o kraju w ktorym do dzisiaj prawie w kazdym miasteczku i wiosze dumnie stoja pomniki najwiekszego Gruzina wszechczasow Josifa Dzugaszwili...ale oczywiscie o tym nasz dzielny “Maly Rycerz” sp. Prezydent Kaczynski-Wawelczyk i nasze “wolne” media nawet nie smialy i nadal nie smieja wspomniec. Oczywiscie plakat z geba Stalina w Moskwie to prawie anty-polska prowokacja.
                    Kazdy narod ma ciemne plamy w swojej historii. Jako Polak rowniez chcialbym przeprosic narod Hiszpanii za “nasze wyzwalanie Polski” pod Samosierra. Haitanczykow za podobne pranie napoleonskich brudow i to bynajmniej nie w ime Wolnosci Waszej i Naszej. Przepraszam Braci Czechow za odebranie im Zaolzia-ktore mozna tylko porownac do kopania lezacego podobnie jak wyczyn Stalina 17 wrzesnia 1939 wobec konajacej Polski. Przepraszam moich zydowskich wspolobywateli za “szmalcownikow”, za Jedwabne i rowniez za to za nie stanalem w ich obronie w 1968. (Za Pogrom Kielecki to zapewne nie powinnismy nikogo przepraszac bowiem byla to prowokacja polskich komunistow, z ktorych – o dziwo - wiekszosc to byli przeciez polscy Zydzi. Tak jak i wy do dzisiaj probuje sie doszukac w tej tezie logiki.) Przepraszam wielkich polskich poetow Juliana Tuwima i Boleslawa Lesmiana za naszych wspolobywateli, dla ktorych ich poezja “smierdziala czosnkiem”. Przepraszam za sanacyjny (ND-cki) apartaheid na polskich uczelniach II RP.
                    Przepraszam za Polakow, ktorzy pamietajac o Bermanach i Rozanskich celowo zapominaja o gwiazdach Dawida na nagrobkach cmentarzy wojskowych zolnierzy polskich pod Narvikiem, Tobrukiem, Monte Cassino czy Falaise.
                    Posmiertnie przepraszam Nigeryjczyka Maxwella, ktorego policja demokratycznej i praworzadnej RP zastrzelila w imie chrzescijanskiej milosci do blizniego tylko dlatego, ze nie kopal pilki tak dobrze jak doskonaly i powszechnie szanowany polski pilkarz Emanuel Olisadebe.
                    Sugestie niektorych rewizjonistycznych historykow, ze napasc Hitlera na ZSRR byla krucjata w obronie Cywilizacji Europejskiej przed zydo-komunizmem sa nonsensowne. III Rzesza w ramach polityki “Drang Nach Osten” uderzylaby na Wschod bez wzgledu na ustroj panujacy w tak waznej dla rozszerzenia przestrzeni zyciowej narodu niemieckiego czesci Europy. Obsesyjne tezy historykow Holocaustu, ze wyniszczenie Narodu Zydowskiego bylo GLOWNYM celem imperialnej polityki III Rzeszy sa rowniez przesadzone. Nawet po rozpoczeciu ekspansji terytorialnej na Wschod Niemcy nie mieli skrystalizowanych planow dotyczacych rozwiazania “Judenfrage”.
                    Walka o “Lebensraum” byla GLOWNA PRZYCZYNA Drugiej wojny swiatowej – i to wlasnie ona lezala u podstaw niemieckiego ludobojstwa.
                    Jak to mawial sam Hitler: "Europa Wschodnia bedzie dla nas tym czym dla Brytyjczykow sa Indie", “nasi bauerzy/kolonisci wykorzystaja slowianski pomiot jako nawoz na swoich polach na Wschodzie” . Rownie obrazowo wyrazil sie o Nas Robert Ley autor instrukcji Organizacji Frontu Pracy: “Rozmawiajac z robotnikiem przymusowym ze Wschodu patrz mu prosto w oczy, jak robisz to ze zwierzeciem aby wiedzial kto jest Panem”. Goebbels poszedl jeszcze dalej/nizej: “Opinia Führera o Polakach jest miażdżąca. Bardziej zwierzęta niż ludzie, całkiem tępi, bez wyrazu. Obok nich warstwa rządząca będąca przynajmniej produktem mieszaniny klas niższych z aryjską rasą panów. Brud Polaków jest wprost niewyobrażalny. Również ich zdolność dokonywania ocen jest równa zeru”. Himmler rowniez nie przebieral w slowach: “Mein Führer! (..) W ciągu pięciu-sześciu tygodni pokonamy ich. Ale wtedy Warszawa – stolica, głowa, inteligencja tego niegdyś 16-17 milionowego narodu Polaków, będzie starta. Tego narodu, który od siedmiuset lat blokuje nam Wschód i od
                    • youngcontrarian Arytmetyka biologicznego przetrwania - cz.3 28.01.12, 03:11
                      Himmler rowniez nie przebieral w slowach: “Mein Führer! (..) W ciągu pięciu-sześciu tygodni pokonamy ich. Ale wtedy Warszawa – stolica, głowa, inteligencja tego niegdyś 16-17 milionowego narodu Polaków, będzie starta. Tego narodu, który od siedmiuset lat blokuje nam Wschód i od pierwszej bitwy pod Tannenbergiem (Grunwaldem) ciągle nam staje na drodze. Wtedy polski problem dla naszych dzieci i dla wszystkich, którzy po nas przyjdą, a nawet już dla nas – nie będzie dłużej żadnym wielkim problemem historycznym.” - Himmler w rozmowie z Hitlerem.
                      Pominmy na chwile losy polskich i europejskich Zydow...Wypada sie zapytac gdzie dzis bylaby Polska i Polskosc gdyby ziscily sie plany Hitlera o zbudowaniu na naszym trupie 1000-letniej III Rzeszy?
                      Mowiac to pragnalbym przypomniec wielko-rosyjskim nacionalistom, ze podczas II Wojny swiatowej - w przeciwienstwie do prawie wszystkich narodow podbitych/”wyzwolonych” przez Hitlera (wlaczajac w to Francuzow, Belgow, Holendrow... a nawet Skandynawow, nie mowiac juz o naszych slowianskich braciach Ukraincach, Chorwatach i Slowakach) Polacy nie prostytuowali sie wzgledem III Rzeszy. A wy "Prawadziwi Polacy" zastanowcie sie dobrze zanim kopniecie nagrobek na jednym z zaniedbanych cmentarzy “ruskich okupantow” rozrzuconych po calej Polsce - od Baltyku do Tatr..... i byc moze oskarzycie mnie o relatywizowanie historii .

                      --
                      "Nie możemy wystrzelać ani wytruć 3,5 miliona Żydów, ale mimo to potrafimy poczynić kroki, które w jakiś sposób doprowadzą do ich zagłady. Nastąpi to w związku z gigantyczną akcją, która zostanie ustalona w porozumieniu z Rzeszą" – H.Frank - posiedzenie rządu GG,16 grudnia 1941
                      --
                      "Bijcie Polaków tak długo, dopóki nie utracą wiary w sens życia. Współczuję sytuacji, w jakiej się znajdują. Jeżeli wszakże chcemy przetrwać, mamy tylko jedno wyjście - wytępić ich" - Otto Bismarck
                      --
                      "Jeśli wreszcie wygramy wojnę, to nie będę miał nic przeciwko temu, żeby z Polaków, Ukraińców i tego wszystkiego, co się wokół włóczy, zrobić siekaninę"
                      --
                      “Esesmanów obowiązuje jedna podstawowa zasada. Musimy postępować uczciwie, przyzwoicie, lojalnie i koleżeńsko wyłącznie wobec ludzi naszej krwi. Nie obchodzi mnie ani na jotę los Rosjanina czy Czecha.” - z przemowienia Himmlera w Poznaniu w 1943
                      --
                      “Zachowałem się jak intelektualista.” - słowa wypowiedziane przez Himmlera po tym jak zwymiotował na widok postrzelonej kobiety zasypywanej żywcem po egzekucji.
                      --
                      “Historia dogoni tego, co przed nia ucieka” – Janusz Korczak – wybitny polski pedagog
                      --
                      "Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!"
                      Witkacy "Pożegnanie jesieni"
                      --
                      London Exchange Telegraph” z 7 maja 1945 r.:
                      „Feldmarszałek Milch został zaraz po wzięciu do niewoli przesłuchany przez brytyjskich oficerów. Podobnie jak Göring, i on usiłował zaprezentować się jako niewinny i wielkoduszny człowiek, który właściwie był ofiarą ideologii nazistowskiej, jej hipnotyzmu. Podczas przesłuchania puszył się swoją godnością wojskową i stale drażniąco gestykulował buławą marszałkowską. Oficerowie brytyjscy, którzy stawali się coraz bardziej tym poirytowani, narzucili temat obozów koncentracyjnych Bergen-Belsen i Buchenwald. Milch wysłuchiwał tego podśmiechując się, a w pewnym momencie powiedział: Ależ czy panowie nie rozumieją, że to byli wszyscy podludzie – Czesi, Polacy i tak dalej, a nie tacy ludzie jak wy i ja. W tym momencie jeden z oficerów nie zdzierżył. Narzucając przepisy dyscyplinarne wyrwał z rąk feldmarszałka buławę i zdzielił nią Milcha w głowę. Feldmarszałka trzeba było zabrać do lazaretu”.
                      --
                      "Gdybym o każdych siedmiu rozstrzelanych Polakach chciał rozwieszać plakaty, to w Polsce nie starczyłoby lasów na wyprodukowanie papieru na takie plakaty", "Polska nie śmie nigdy więcej powstać!" – wywiad dla gazety Völkischer Beobachter, 6 lutego 1940
                      --
                      "Nie powinniśmy być przesadnie wrażliwi, gdy słyszymy liczbę 17 000 rozstrzelanych Polaków. Nie waham się wyjaśnić, że gdyby zastrzelony został jeden Niemiec, w zamian rozstrzela się stu Polaków"
                      --
                      "Mój stosunek do Polaków jest stosunkiem mrówki do mszycy. Jeśli traktuję Polaka opiekuńczo, jeśli, że tak powiem, przyjaźnie go dopieszczam, to spodziewam się, że odpłaci mi dobrą pracą" – posiedzenie rządu, 1940
                      --
                      "Nie możemy wystrzelać ani wytruć 3,5 miliona Żydów, ale mimo to potrafimy poczynić kroki, które w jakiś sposób doprowadzą do ich zagłady. Nastąpi to w związku z gigantyczną akcją, która zostanie ustalona w porozumieniu z Rzeszą" – H.Frank - posiedzenie rządu GG,16 grudnia 1941
                      --
                      "Chryste, przebacz!" - ostatnie słowa Hansa Franka przed egzekucją w Norymberdze, 1946 roku.
                • tymon99 Re: martha 28.01.12, 09:08
                  boguslaw_siemiatkowski napisał:

                  > zrownac sie z tymi ktorzy np. tworzyli polska polityke kulturalna w
                  > czasach PRL-u.

                  nie widzę istotnej różnicy moralnej między prl-owskim cenzorem, a jego ojcem szmalcownikiem. nie widzę i już.
            • asmall4 Re: Laurka Wyborczej dla Armii Czerwonej 27.01.10, 15:10
              www.dws.org.pl/viewtopic.php?f=44&t=11441&start=500&st=0&sk=t&sd=a
            • everettdasherbreed Re: Laurka Wyborczej dla Armii Czerwonej 27.01.10, 15:19
              de.wikipedia.org/wiki/Massaker_von_Nemmersdorf
              oraz odnośniki z tej strony
              • feurig59 Re: Laurka Wyborczej dla Armii Czerwonej 27.01.10, 15:29
                Ależ o gwałtach radzieckich żołnierzy wiem, bo się tym nawet przez
                pewien czas zajmowałem ze względu na moją pracę. Miałem możliwość
                osobiście poznać ofiary... Liczby mówią same za siebie, a z dużym
                prawdopodobnieństwem liczba gwałtów popełnionych przez
                krasnoarmiejców przekroczyła 2 miliony.(Dopiero po zajęciu Berlina
                wystosowano odpowiednie rozkazy/zakazy w tej kwestii...)

                Nigdzie natomiast nie czytałem, że (powszechną, czy częstą) praktyką
                były gwałty na byłych więźniarkach obozów koncentracyjnych.
                • axenrolle Re: Laurka Wyborczej dla Armii Czerwonej 27.01.11, 15:19
                  feurig59 napisał:

                  > Ależ o gwałtach radzieckich żołnierzy wiem, bo się tym nawet przez
                  > pewien czas zajmowałem ze względu na moją pracę. Miałem możliwość
                  > osobiście poznać ofiary... Liczby mówią same za siebie, a z dużym
                  > prawdopodobnieństwem liczba gwałtów popełnionych przez
                  > krasnoarmiejców przekroczyła 2 miliony.(Dopiero po zajęciu Berlina
                  > wystosowano odpowiednie rozkazy/zakazy w tej kwestii...)
                  No i co z tego ? Stalin na skargi Milowana Dzilasa że radziedzcy żolnierze gwałcą mieszkanki Jugosławii opowiedział mniej więcej coś takiego " To że sowiecki żołnierz zgwałci jakąś kobietę jest niczym w porównaniu tym że żołnierz ten walczy i wygrywa" a poza tym ...Niemcy będą przeklinać chwilę , w której wkroczyli na naszą ziemię . Niemieckie kobiety będą przeklinać chwilę , kiedy urodziły swych synów- bestie. Nie przybywamy , aby hańbić. My przybywamy żeby zabijać. I będziemy zabijać - Ilja Erenburg . To wszystko. Czy im się dziwisz że postępowali tak a nie inaczej?
              • ewswr Re: Laurka Wyborczej dla Armii Czerwonej 27.01.10, 22:11
                zwieziono tam trupy cywilów z okolicy + kilku poleglo podczas szturmu. Gebels zrobił z tego agitke. A dzis durnie, dodajac ze i chore niby "szczegóły" od siebie piszą na ten temat bzdury, byle ruskim dokopac.
            • everettdasherbreed I jeszcze tutaj: "sołdaty swobody" 27.01.10, 15:21

              de.wikipedia.org/wiki/Verbrechen_der_Roten_Armee_im_Zweiten_Weltkrieg
          • tornson Powiedz lepiej kto tak zgwałcił twoją psychikę? 27.01.10, 15:36
            Propaganda IPN czy może faszyzująca rodzinka?
            • three-gun-max Re: Powiedz lepiej kto tak zgwałcił twoją psychik 27.01.10, 15:46
              Propaganda IPN, hehe :-) No bo nie ma to jak codzienne biuletyny z ministerstwa informacji ;-)
            • everettdasherbreed Re: Powiedz lepiej kto tak zgwałcił twoją psychik 27.01.10, 15:59
              "Znowu strzały. Przez okno zobaczyliśmy na wpół rozebranego komendanta OMON-u
              leżącego na Aminat, ociekającej krwią od ran postrzałowych. Inny krzyczał: -
              Kolian, szybciej, ona jeszcze ciepła, potem ja i Sierioża..."

              A cały artykuł tutaj:
              niniwa2.cba.pl/czeczenki_juz_nie_placza.htm
      • konrad.ludwik02 Re: Laurka Wyborczej dla Armii Czerwonej 27.01.10, 15:33
        Fakt, czyta się to jak radziecką agit-propagandę i tam pewne jest
        źródło tego tekstu, co oczywiście nie zmienia drugiego faktu, że dla
        więźniów obozu to wyzwolenie było zbawieniem od śmierci z rąk
        niemieckich.
        Dla sołdatów natomiast obóz owięcimski nie mógł być takim znowu
        wielkim zaskoczeniem, przecież w Kraju Rad było ich tysiące i mało
        kto się z nimi tam nie zetknął. Jeżeli już coś musiało ich zdziwić,
        to ogrom Brzezinki i koszarowy, niewinny wygląd obozu w samym
        Oświęcimiu; same nazwy Auschwitz i Birkenau z całą pewnością nic im
        nie mówiły!
      • tornson [...] 27.01.10, 15:35
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • mm 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 12:42
      Dziękuję autorom za ten tekst.
      W świetle naszej niechęci do Rosjan często zapominamy, że jednak naprawdę nas wyzwolili. I choć Polska nie wyglądała po wojnie tak jak większość Polaków sobie wymarzyła to wystarczy zadać sobie proste pytanie: czy zwykłemu człowiekowi lepiej było przed czy po 1945 roku?
      • three-gun-max Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 12:54
        Ja bym jednak wolał, żeby to wojska USA nas wyzwoliły a nie ruskie.

        Jeśli zaś za zwykłego człowieka uznamy członka armii krajowej to myślę, że lepiej mu się żyło przed 45 rokiem bo miał szansę przeżyć, a po "wyzwoleniu" czekała na niego tylko kula w łeb.
        • darekvtb Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 14:26
          "Ja bym jednak wolał, żeby to wojska USA nas wyzwoliły.. "

          Ale USA i UK nie wolaly!
          Bo to by ich kosztowalo kilka mln ofiar swoich obywateli na froncie,
          dlatego do tej brudnej i niebezpiecznej roboty wykorzystali Rosjan.
          Desant w Normandii - gdy Rosjanie podchodzili pod Warszawe.
          Pana "wola" nie zawsze pasuje do interesow USA.. :-)
          • three-gun-max Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 14:41
            No i dlatego po jednej katastrofie od razu nawiedziła nas druga. To tak jakby się cieszyć, że w czasie pożaru przyszła powódź ;-)
            • rikol Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 14:44
              Akurat niezle porownanie: pozaru nie przezyjesz, natomiast powodz mozesz
              przezyc, jesli umiesz plywac.
              • three-gun-max Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 14:47
                Jak umiesz szybko biegać to i pożar przeżyjesz :-)
            • feurig59 Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 14:51
              three-gun-max napisał:

              > No i dlatego po jednej katastrofie od razu nawiedziła nas druga.
              To tak jakby s
              > ię cieszyć, że w czasie pożaru przyszła powódź ;-)

              różnice pomiędzy okupacją niemiecką a sowiecką są ogromne.
              takie "gleichszaltujące" porównania świadczą raczej o niewiedzy,
              którą zastąpiła ideologia.
              tak pod względem reżimu - jak pod względem współpracy/kolaboracji i
              ofiar: to dwie zupełnie inne sprawy, o zupełnie różnym cieżarze
              gatunkowym i znaczeniu historycznym.
          • everettdasherbreed Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 14:47
            I dlaczego kłamiesz?
            Najpierw była inwazja w Normandii a dopiero potem ruszyła sowiecka ofensywa
            "Bagration" zza Dniepra.
            Gdy Sowieci podchodzili pod Warszawę, Amerykanie byli w Aachen.
            • darekvtb Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 15:24
              W przekroju 5 lat wojny, sadze ze 2 miesiace nie czynily duzej
              roznicy :-)
              • everettdasherbreed Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 15:44
                Różnica była bardzo duża.

                Ofensywa "Bagration" ruszyła, bo Niemcy przerzucili wojska znad Dniepru do Francji.
                Podobnie ofensywa pod Stalingradem ruszyła, bo Amerykanie wylądowali w Algierii
                a Niemcy musieli wzmocnić Tunezję i zająć resztę Francji (nie wierzyli rządowi w
                Vichy, bo wojska francuskie w Algierii nie stawiły oporu).
                Tak samo było z bitwą pod Kurskiem. Sowiecka ofensywa (front stepowy Koniewa)
                ruszyła, gdy Amerykanie wylądowali na Sycylii, Mussolini został obalony,
                Badoglio skapitulował i Niemcy musieli okupować Włochy.
            • kacap_s_moskwy Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 15:34
              I dlaczego nie zdarzyli na Berlin??? Dzwi miali otwarte... A jak niemcy zaczynali im opor stawiac, po co wolali do zsrr o pomoc w ofensywie na wschodzie???
              • everettdasherbreed Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 16:02
                Po pierwsze, bo taka była umowa, że Rosjan wpuści się do Berlina (byli tam w
                1762 i 1813).
                Po drugie, na froncie zachodnim walczyły najlepsze niemieckie wojska i stawiały
                twardy opór.
                Po trzecie, Amerykanie i Brytyjczycy atakowali w terenie gęsto zaludnionym,
                zurbanizowanym i górzystym.

                Zresztą, potem Brytyjczycy, Amerykanie i Francuzi byli w Berlinie i to aż do 1990.
      • second.ibum Zastanawiam się ile lat mają ci ziejący nienawiści 27.01.10, 12:55
        ą do Rosjan internauci. Czy nigdy nie czytali Borowskiego, czy nie znają żadnej
        historii więźnia Oświęcimia? Nie rozumieją ich dylematów? Świat nie jest
        czarno-biały. My - ludzie - nie jesteśmy nigdy do końca dobrzy lub źli. A te
        niektóre posty powyżej opowiadają się wyraźnie po stronie zła, pod płaszczykiem
        prawdy. I to widoczny efekt, że niektórzy mają chore umysły i są strasznie
        sfrustrowani. Świetny tekst pana Kalickiego.
        • three-gun-max Re: Wystarczająco dużo 27.01.10, 13:01
          Mnie zastanawiają wielbiciele ruskiej hordy barbarzyńców, która nawiedziła nasz kraj. Może trzeba wyjątkowo selektywnej uwagi żeby zobaczyć krasnoarmiejca z propagandowego plakatu i zapomnieć o tym co tutaj robili z napotkaną ludnością?
          • jk1962 Re: Wystarczająco dużo 27.01.10, 13:10
            three-gun-max napisał:

            > Mnie zastanawiają wielbiciele ruskiej hordy barbarzyńców
            .............................
            Wskaż idioto choć jednego wielbiciela ruskiej hordy na tym forum.
            • three-gun-max Re: Wystarczająco dużo 27.01.10, 13:16
              jk1962, vibicośtam, mm i paru innych :-)
              • rychukalisz Re: Wystarczająco dużo 27.01.10, 13:26
                Chocbys nie wiem jak sie sprezal to i tak nie zmienisz faktu, ze dla
                osadzonych w obozach zaglady na terenie Polski wyzwolicielami byla
                Armia Czerwona. Ta sama armia, ktora przyniosla komunizm do Polski,
                ta sama ktora czekala na prawym brzegu Wisly aby wykrwawilo sie
                Powstanie Warsawskie.
                Czysci i kulturalni niemieccy faszysci gazowali ludzi i przerabiali
                ich na mydlo. Hordy Armii Czerwonej jak to nazywasz wyzwolily tychze
                ludzi z piekla, ktorego nawet nie potrafimy sobie wyobrazic. Takze
                daruj sobie takie glupawe uwagi, bo sa po prostu nie na miejscu.
                • three-gun-max Re: Wystarczająco dużo 27.01.10, 14:00
                  Niektórych wyzwolili nawet od życia na tym ziemskim padole :-)

                  Od razu widać, że jesteś podatny na propagandę ponieważ żadnego robienia mydła z ludzi nie było. Nałkowska wymyśliła tą bajeczkę na zlecenie swoich czerwonych mocodawców.
                  • rychukalisz Re: Wystarczająco dużo 27.01.10, 14:23
                    three-gun-max napisał:
                    > Niektórych wyzwolili nawet od życia na tym ziemskim padole :-)

                    nietylko oni, ale to oni wyzwolili niemieckie obozy zaglady w
                    Polsce. I choc jest to dla ciebie zadra w oku to musisz z tym zyc:)
                    Osmieszasz sie tylko swoim pieniactwem, przez wszystkich
                    skrzywdzonej polskiej dewoty.

                    > Od razu widać, że jesteś podatny na propagandę ponieważ żadnego
                    robienia mydła
                    > z ludzi nie było. Nałkowska wymyśliła tą bajeczkę na zlecenie
                    swoich czerwonych
                    > mocodawców.

                    A kto jest twoim mocodawca i w jakim jest kolorze, moze czarnym?
                    Nawet dzisiaj sa tez tacy co uwazaja, ze obozow tez nie bylo, i co z
                    tego.

                    film.wp.pl/id,80977,title,Szokujace-Mydlo-z-ludzi,wiadomosc.html?ticaid=19897

                    pl.wikipedia.org/wiki/Rudolf_Spanner

                    • three-gun-max Re: Wystarczająco dużo 27.01.10, 14:45
                      Sam sobie strzelasz gola :-) Cytat ze strony:

                      "z braku dowodów nie stwierdziło faktu ludobójstwa i przemysłowego procesu produkcji mydła, śledztwo w tej sprawie zostało umorzone. "

                      A nasi drodzy czerwonoarmiści "wyzwolili" obóz w którym nie było już załogi, a dając mięso wygłodzonym ludziom wysłali ich do aniołków ;-)
                      • rikol Re: Wystarczająco dużo 27.01.10, 14:49
                        Jednym slowem glodzili - zle, dawali mieso glodnym - zle. Zastanow sie, skad w
                        tobie tyle nienawisci do Rosjan, niezaleznie od tego co robia.
                        • three-gun-max Re: Wystarczająco dużo 27.01.10, 14:55
                          A co, dobrze robili dając niedożywionym jeńcom mięso i tym samym zabijając ich?
                          • mlot-na-mloty Re: skończ już tą krucjatę, prymitywie. 27.01.10, 15:06
                            tak jest - prości żołnierze celowo dawali im swoje zapasy jedzenia by ich pozabijać.

                            czemu taki głupi jesteś? /pytanie retoryczne/
                            • three-gun-max Re: skończ już tą krucjatę, prymitywie. 27.01.10, 15:15
                              Gwałcili też tylko po to, żeby im pomóc? ;-)
                              • mikelondon Re: skończ już tą krucjatę, prymitywie. 27.01.10, 15:25
                                three-gun-max napisał:

                                > Gwałcili też tylko po to, żeby im pomóc? ;-)

                                zawsze i wszędzie znajdzie się prmityw, który nie potrafi się wczuć
                                w los innego człowieka. POpatrz na swoje wpisy i zorumiesz, że
                                jesteś bliski takiemu bydlęciu.
                                • three-gun-max Re: kurucjaty są fajne 27.01.10, 15:33
                                  Ojej, wielki empata się znalazł. Próbowałeś się kiedy wczuć w rolę kozy hodowlanej, którym Armia Czerwona Wyzwolicielka też nie przepuszczła? ;-)
                                  • mikelondon Re: kurucjaty są fajne 27.01.10, 15:39
                                    three-gun-max napisał:

                                    > Ojej, wielki empata się znalazł. Próbowałeś się kiedy wczuć w rolę
                                    kozy hodowla
                                    > nej, którym Armia Czerwona Wyzwolicielka też nie przepuszczła? ;-)

                                    lecz się. Nie wiem naco, ale uleczenie Twojej mózgownicy jest
                                    niemozliwe.
                                    • three-gun-max Re: kurucjaty są fajne 27.01.10, 15:46
                                      Niestery z komunizmu niektórzy do dzisiaj się nie wyleczyli.
                                      • cotbus76 Ty też :) 28.01.10, 08:51
                                        Wydaje mi się, że nie zdajesz sobie z tego sprawy, ale jesteś jej
                                        nosicielem. To fanatyczne przekonanie o posiadaniu absolutnej,
                                        świętej prawdy i jedynej słusznej wizji przeszłości i
                                        teraźniejszości otaczającego świata. To szufladkowanie osób o innych
                                        poglądach i przypisywnie każdemu kto nie chce bezkrytycznie zgodzić
                                        się z Tobą poglądów i motywów, którymi się brzydzisz. To wszystko są
                                        cechy komunisty według najlepszego sowieckiego wzorca.
                                        • three-gun-max Re: Ty też :) 28.01.10, 13:07
                                          Wielbicielom bohaterskiej armii czerwonej znacznie bliżej do komunizmu :)
                          • everettdasherbreed Re: Wystarczająco dużo 27.01.10, 15:07
                            Mówiąc dokładniej, AMERYKAŃSKIE mięso dawali.
                            Bez amerykańskiej żywności nie doczłapaliby nawet na front.
                            • three-gun-max Re: Wystarczająco dużo 27.01.10, 15:16
                              No to prawda, bez amerykańskich dostaw bohaterski żołnierz radziecki żarłby tylko trawę bo batiuszka Stalin uznał że wszystko co potrzebne zdobędą na miejscu ;-)
                              • mikelondon Re: Wystarczająco dużo 27.01.10, 15:29
                                three-gun-max napisał:

                                > No to prawda, bez amerykańskich dostaw bohaterski żołnierz
                                radziecki żarłby tyl
                                > ko trawę bo batiuszka Stalin uznał że wszystko co potrzebne
                                zdobędą na miejscu
                                > ;-)

                                I zdobywali. Bo jakby czekali na jankeskie konserwy to też by się
                                doczekali jak my wyzwolenia przez amerykanów
                                • three-gun-max Re: Wystarczająco dużo 27.01.10, 15:34
                                  Szkoda, że głównie w domach polskich ;-) Przy okazji "zdobywali" zegarki, pieniądze, sedesy i żony gospodarzy.
                                  • mikelondon Re: Wystarczająco dużo 27.01.10, 15:42


                                    three-gun-max napisał:

                                    > Szkoda, że głównie w domach polskich ;-) Przy okazji "zdobywali"
                                    zegarki, pieni
                                    > ądze, sedesy i żony gospodarzy.

                                    widzę, że do twojej rodziny też wpadli. Skoro aż tak ich
                                    nienawidzicie... No chyba, że to takie bezinteresowne,
                                    czystokatolickie znienawidzenie dla samej nienawiści.
                                    • three-gun-max Re: Wystarczająco dużo 28.01.10, 07:43
                                      Niestety armia czerwona "odwiedziła" wielu ludzi w ich domach ;-)
                            • mikelondon Re: Wystarczająco dużo 27.01.10, 15:29
                              everettdasherbreed napisał:

                              > Mówiąc dokładniej, AMERYKAŃSKIE mięso dawali.
                              > Bez amerykańskiej żywności nie doczłapaliby nawet na front.
                              >
                              tja. I paroma puszkami by wyzywili miliony żołnierzy? Weź się nie
                              ośmieszaj
                              • everettdasherbreed Re: Wystarczająco dużo 27.01.10, 15:46
                                Nie "paroma puszkami" ale całymi konwojami morskimi.
                              • tymon99 Re: Wystarczająco dużo 27.01.12, 19:10
                                jeśli dobrze pamiętam, chodziło o ponad cztery miliony ton żywności.
                          • mikelondon Re: Wystarczająco dużo 27.01.10, 15:24
                            three-gun-max napisał:

                            > A co, dobrze robili dając niedożywionym jeńcom mięso i tym samym
                            zabijając ich?

                            Jaki ty ku...a mądry jesteś. Ciekawe skąd taki prosty krasnoarmiejec
                            mógł wiedzieć co się stanie? Według ciebie pewnie robili to celowo?
                            Popatrz ile zła wyrządzili ci Twoi idole. Hiroshima, Nagasaki,
                            Irak... Wymieniać dalej? Kto popierał prawicowe soldateski w Ameryce
                            Południowej? Tych samych którzy wurzucali cywili z samolotów nad
                            morzem? Kto dostarczał sprzęt, doradców, kto trenował morderców?
                            • three-gun-max Re: Wystarczająco dużo 27.01.10, 15:37
                              Argumentacja na poziomie Chruszczowa - "A u was biją murzynów" :-D Moi "idole" całkiem nieźle dali sobie radę - Francja i Niemcy Zachodnie wyszły troche lepiej niż my dzięki "wyzwoleniu" nas przez AC.
                              • mikelondon Re: Wystarczająco dużo 27.01.10, 15:44
                                three-gun-max napisał:

                                > Argumentacja na poziomie Chruszczowa - "A u was biją murzynów" :-D
                                Moi "idole"
                                > całkiem nieźle dali sobie radę - Francja i Niemcy Zachodnie wyszły
                                troche lepie
                                > j niż my dzięki "wyzwoleniu" nas przez AC.

                                tjaaa - tak dobrze, ze Niemiaszki ciągle myśla o rządaniu
                                odszkodowań za Drezno '45. Poczytaj trochę książek, a będziesz
                                wiedział jak wyglądała "wojna" w wykonaniu sojuszników. Byle
                                natarcie (jak te w Ardenach) i chłopaki buty gubili hehehe.
                                • three-gun-max Re: Wystarczająco dużo 28.01.10, 07:44
                                  Co nie zmienia faktu, że zachód europy znacznie lepiej wyszedł na wyzwoleniu ich przez Amerykanów i Anglików niż reszta "wyzwolona" przez sowietów ;-)
                      • rychukalisz Re: Wystarczająco dużo 27.01.10, 15:00
                        Jestes smieszny, czy bylo to mydlo czy go nie bylo to jest wogole
                        nie istotne. Istotne tutaj sa tortury i eksperymenty "medyczne" na
                        cywilnej ludnosci, ktore miejsce mialy. Dokonane przez schludnych
                        faszystow i trzymane w tajemnicy przed nieswiadomym Zachodem.
                        Dokladnie tak samo jak ty w tej chwili odpowiadaja ukrainscy
                        nacjonalisci na wszelkie zarzuty wobec UPA.

                        > A nasi drodzy czerwonoarmiści "wyzwolili" obóz w którym nie było
                        już załogi, a
                        > dając mięso wygłodzonym ludziom wysłali ich do aniołków ;-)

                        widac, ze podchodzisz bardzo emocjonalnie do historii. Niestety
                        Amerykanie i Brytyjczycy na ktorych czekales sprzedali nas w
                        Jalcie. I Ci sami Amerykanie przyznali racje propagandzie
                        stalinowskiej, oskarzajacej hitlerowcow za zbrodnie w Katyniu. To
                        proste, tak im bylo po drodze.
                        • three-gun-max Re: Wystarczająco dużo 27.01.10, 15:17
                          A czy ja mówie, że nie było eksperymentów? Odnosiłem się tylko do wybujałej fantazji Nałkowiskiej. Dzięki niej i sowieckiej propagandzie do dzisiaj rózne młotki opowiadają o tym mydle.

                          Na Amerykanów nie czekałem - nie jestem aż tak stary ;-)
                          • rychukalisz Re: Wystarczająco dużo 27.01.10, 15:24
                            three-gun-max napisał:
                            >
                            > Na Amerykanów nie czekałem - nie jestem aż tak stary ;-)

                            skoro tak, to na Armie Czerwona tez nie. A wiezniowie obozu czekali
                            na kogokolwiek kto ich uwolni i byli to Rosjanie. I choc nie daje Ci
                            to zyc, tak wlasnie bylo.
                            • three-gun-max Re: Wystarczająco dużo 27.01.10, 15:38
                              Niestety mieli pecha, że byli to ruscy którzy sporą część "wyzwolili" do nieba.
                              • rychukalisz Re: Wystarczająco dużo 27.01.10, 15:48
                                three-gun-max napisał:

                                > Niestety mieli pecha, że byli to ruscy którzy sporą
                                część "wyzwolili" do nieba.

                                Czy mozesz podac opinie tych wyzwolonych ktorzy jeszcze zyja,
                                zamiast wylewac tu swoje rusofobiczne kompleksy.
                                • three-gun-max Re: Wystarczająco dużo 28.01.10, 07:44
                                  Podać opinie? A co to takiego?
                    • gustafek Re: Wystarczająco dużo 27.01.10, 14:53
                      Nie wyzwolili a zaczęli okupować.
                      Wojska radzieckie wyszły z Polski na początku lat 90.
                      Do tego okresu byliśmy zniewoleni.
                      Pozwól że każdy się wypowie samodzielnie czy wolałby być pod okupacją rosyjską,
                      niemiecką francuską czy inną.
                      Poza tym nie zapominajmy jak we wrześniu 1939 również przyszli nas wyzwolić.
                  • basia799 Re: Wystarczająco dużo 27.01.10, 15:12
                    aha, jasne, Nałkowska na zlecenie swoich mocodawców, hehe i to jeszcze
                    czerwonych. Oj chłopie, coś Ci ta nienawiść faktycznie mózg zalewa, bo brednie
                    takie wypisujesz, że aż przykro to czytać.

                    Zapraszam do Gdańska, na terenie dzisiejszej Akademii Medycznej jest tablica
                    upamiętniająca ten właśnie FAKT, a nie legendę czy opowiastkę literacką. To, że
                    nie robiono go na przemysłową skalę i że nie stwierdzono zbrodni ludobójstwa,
                    jak sam zacytowałeś, nie znaczy, że nie robiono go wcale.

                    Jak ma się tak ograniczoną wiedzę o II wojnie światowej, to może nie należy się
                    jednak wypowiadać na ten temat ignorancie jeden.
                    • three-gun-max Re: Wystarczająco dużo 27.01.10, 15:18
                      Po latach okazało się, że zrobili kilkadziesiąt kostek ale różne matołki do dzisiaj powtarzają że te mydło w Niemczech sprzedawali ;-)
                      • hajota Re: Wystarczająco dużo 28.01.10, 13:08
                        three-gun-max napisał:

                        > Po latach okazało się, że zrobili kilkadziesiąt kostek ale różne matołki do dzi
                        > siaj powtarzają że te mydło w Niemczech sprzedawali ;-)

                        No to w końcu "zrobili", czy Nałkowska wymyśliła, trollu jeden?
                        • three-gun-max Re: Wystarczająco dużo 28.01.10, 15:28
                          Poczytaj co Nałkowska napisała, hehe :)
                  • darekvtb Re: Wystarczająco dużo 27.01.10, 15:13
                    "Od razu widać, że jesteś podatny na propagandę.. "
                    Szanowny Panie three-gun-max!
                    Swoimi aroganckimi komentarzami zdradza Pan swoj szczylowski wiek.
                    Potwierdza to moje obserwacje ze najzacieklej atakuja komune ludzie
                    nie pamietajacy tych czasow.. Ze pozwole sobie patos Ksiegi Hioba:
                    gdzie byl Pan, kiedy z wypiekami na twarzy bieglismy
                    na "Robotnikow'80"?
                    gdzie byl Pan, kiedy konspirowalismy w latach 80-ch?
                    Czy Panu rowniez (jak mojemu dziadkowi) konwojent bespieki po
                    odbezpieczeniu swojej broni, kazal lezc przez plot zeby symulowac
                    probe ucieczki? (dziadek odmowil i dzieki temu przezyl).
                    Komunisci dziadka 2 tygodnie trzymali w wiezieniu, wielokrotnie
                    szykanowali, jego sasiad 2 lata ukrywal sie po lasach. Ale nie zieja
                    oni taka nienawiscia jak Pan.
                    Dziadek NIGDY nie opowiadal o jakichkolwiek gwaltach Rosjan, choc
                    nie ukrywal ze mieli oni slabosc do bimbru.. :-)
                    Dam Panu rade na przyszlosc, choc watpie czy Pan z niej skorzysta:
                    im wiecej w Panu nienawisci (do kogokolwiek), tym gorzej dla Pana
                    samego..
                    • three-gun-max Re: Wystarczająco dużo 27.01.10, 15:20
                      No tak, skoro dziadek nie opowiadał to znaczy, że ich nie było. Dziwne, że tysiące kobiet mają na ten temat inne zdanie. Ale pewnie im się przywidziało i na terenach od ukrainy po Berlin to Amerykanie gwałcili ;-)
                    • wykidajlo2 Re: Wystarczająco dużo 27.01.10, 15:47
                      Niepotrzebnie wdajesz się w dyskusję z gimnazjalistą, którego jeszcze w 1990.
                      nie było.
                      • hajota Re: Wystarczająco dużo 28.01.10, 13:09
                        wykidajlo2 napisał:

                        > Niepotrzebnie wdajesz się w dyskusję z gimnazjalistą, którego jeszcze w 1990.
                        > nie było.

                        Słuszna uwaga. To troll, który smrodzi na niejednym forum.
                        • three-gun-max Re: Wystarczająco dużo 28.01.10, 15:29
                          Dajcie sobie buzi
                • alinaw1 Re: Wystarczająco dużo 27.01.10, 14:43
                  Skomplikowana to historia... jedni czerwonoarmiści wyzwalali obóz i
                  rozdawali suchary, w tym samym czasie inni katowali naszych rodaków
                  na Syberii (moja teściowa przezyła ale zginął jej ojciec i brat),
                  kradli i gwałcili (mojej babci nawet obrączki ślubnej nie zostawili
                  bo kury, zegarek złoty i jedzenie to zbyt mało).
                  • rychukalisz Re: Wystarczająco dużo 27.01.10, 14:46
                    alinaw1 napisała:

                    > Skomplikowana to historia... jedni czerwonoarmiści wyzwalali obóz
                    > i rozdawali suchary, w tym samym czasie inni katowali naszych
                    > rodaków na Syberii

                    Oczywiscie, ze skomplikowana. Prosty to jest prostacki nacjonalizm,
                    ktory ciagle ma i miec bedzie wielu zwolennikow.
                  • everettdasherbreed Re: Wystarczająco dużo 27.01.10, 15:08
                    Słyszałem relacje naocznych świadków o wyjadaniu przez radzieckich żołnierzy
                    obierek z koryt dla świń oraz używaniu przyrządów do lewatywy jako cygarniczek.
                    • darekvtb Re: Wystarczająco dużo 27.01.10, 15:37
                      Smiem twierdzic ze gdyby rosyjscy zolnierze byli badziej wrazliwi
                      na "warunki socjalne" na froncie to zapewne tej wojny by nie
                      wygrali.. Pisza o tym wielokrotnie niemieccy wyterani z frontu
                      wschodniego. Niemcy czesto opisywali nieludzkie warunki w jakich
                      walczyli Rosjanie i stawiali zaciety opor. Podejrzewam ze "obierki z
                      koryta dla swin" ratowaly ich od smierci glodowej, dzieki czemu
                      zdolali zwyciezyc. Czy sadzi pan ze wiezniowie obozu mieli za zle,
                      ze wyzwolili ich niemyci Kalmycy, a oni czekali na pachnacych
                      Amerykanow???
                      • everettdasherbreed Re: Wystarczająco dużo 27.01.10, 15:49
                        Nie zaprzeczam.
                    • kacap_s_moskwy Re: Wystarczająco dużo 27.01.10, 15:38
                      Widisz, swinie wygrali wojne. Nawet musis teraz im dziekowac. A twa cywilizacja co robila? Czy byles po stronie przegranej? No to rozumiem twoja rozpacz... rozumiem... I mam radosc ze moji dziadkowie i babcia nawalili twoim po same gowno. I jeden z moich dziadkow przeszedl przez cala Polske do Pragi w Czechoslowacji. I nie spotkal takiego... jak ty. Byl bys teraz pewnie dzialaczem gejowskim...
                      • everettdasherbreed Re: Wystarczająco dużo 27.01.10, 15:50
                        Twój dziadek zgubiłby pewnie w ucieczce niebieską czapkę, uciekając przed moim.
                        • kacap_s_moskwy Re: Wystarczająco dużo 27.01.10, 16:23
                          Widisz, jednak historija juz rozsadzila. I twoj dziadek zostal spalony kolo swego bunkra. A moj zostal zwyczestca.

                          I mimo tego raz w roku, z pracy jezdzimy i sprzatamy tez cmietarz gdzie twe dziadkowi lerza. U nas z przegranymi sie nie walczy. Wiec daruje juz z toba dalsza dyskusje.
                          • everettdasherbreed Re: Wystarczająco dużo 27.01.10, 17:46
                            Mój dziadek przeżył wojnę zaś twój padł. Nie wiadomo tylko, od czyjej kuli,
                            niemieckiej czy waszej "zaporowej".

                            A przegrani to wy jesteście.
                            Gdzie te wasze wojenne zdobycze?
                  • kacap_s_moskwy Troche sczislosci 27.01.10, 15:32
                    Nie tylko na Syberije wywozili ludzi.

                    To byla nie Armija Czerwona, tylko odzialy NKWD. Nawet w swych wystapieniach czy rozkazach stalina czy innych ludzi zawsze robiono roznice miedzy ACz, WMF (flota) i NKWD. Pozniej odzielnie wydzielili WWS (lotnitstwo). Ci co walczyli, byli odzialami ACz. Ci co szli za nimi NKWD. I mylicz bochaterstwo ACz z hanba NKWD raciej nie trzeba.
                    • everettdasherbreed Re: Troche sczislosci 27.01.10, 15:48
                      I jedni i drudzy mieli na czapkach czerwone gwiazdy.
                      • kacap_s_moskwy Re: Troche sczislosci 27.01.10, 15:55
                        Ale nie miali znaczku ss jak twoi bochaterowie
                        • everettdasherbreed Re: Troche sczislosci 27.01.10, 16:03
                          Sowiecki Sojuz (SS) nie jest moim ulubionym państwem, nie zgadłeś.
          • xxo Re: Wystarczająco dużo 27.01.10, 14:49
            Dla takich jak Ty Rosjanie to podludzie.

            Niemcy tak kiedys traktowali Polakow i inne narody.
            • everettdasherbreed Re: Wystarczająco dużo 27.01.10, 15:25
              A czy wiesz, kto NAPRAWDĘ traktował Rosjan jak podludzi?
              Kto ich morzył głodem, gonił do morderczej pracy, ogłupiał propagandą i rzucał
              do boju na niemieckie bunkry?
    • plesser Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 12:50
      Jest tylko jeden maly problem: oboz zostal w krotko po jego zajeciu przez Armie
      Czerwona... reaktywowany. Najpierw trafili tam gornicy z miast gornoslaskich po
      prostu aresztowani pod kopalniami, gdy nakazano im sie po przejsciu frontu
      stawic do pracy. Zostali skomasowani na terenie dawnego obozu i wywiezieni do
      ZSRR do pracy w kopalniach jako zdobycz wojenna. Potem uruchomionno tam
      stalinowski oboz, do ktorego wedle widzimisie nowej wladzy trafialy osoby
      uznawane za Niemcow albo bedace wlascicielami ladnych mieszkan. Podobnie zreszta
      w filii KL Auschwitz w Jaworznie, gdzie siedzieli Slazacy, polskie podziemie
      niepodleglosciowe, Ukraincy, a na koncu mlodziez przylapana na roznych
      antysystemowych zagrywkach.
      Warto pamietac o wyzwoleniu obozu, ale, przy zachowaniu wszystkich proporcji,
      warto pamietac i o tym wstydliwym watku.
      • asmall4 Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 14:39
        Dzięki za posta.
      • w.i.l Ohydni czerwonoarmisci wsadzili do obozów 27.01.10, 14:40
        SS-manów, volksdeustchów, zdrajców i szmalcowników.
        Są tu tacy, którzy do dziś im tego nie mogą zapomnieć!
        • tornson Re: Ohydni czerwonoarmisci wsadzili do obozów 27.01.10, 15:42
          w.i.l napisał:

          > SS-manów, volksdeustchów, zdrajców i szmalcowników.
          > Są tu tacy, którzy do dziś im tego nie mogą zapomnieć!
          Co się dziwić potomkowie volksdeutch'ów, NSZtowskich bandytów i innych zdrajców
          cały czas żyją...
      • rikol Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 14:42
        Mimo wszystko jednak niemieckie obozy byly szczegolne. mozna je porownac raczej
        do Katynia (gdzie celem bylo morderstwo), a nie radzieckich obozow pracy. Stalin
        owszem, doprowadzal do smierci ludzi w obozach, ale przez prace, bez
        odpowiedniej ilosci jedzenia itd. Zabijano tez buntownikow i terroryzowano
        reszte w ten sposob.

        Natomiast ideologia niemiecka to byla w gruncie rzeczy religia, ze swieta ksiega
        Mein Kampf. Zydow nalezalo wylapac i zabic - wszystkich. Stalin tak nie myslal -
        on myslal wylacznie o swojej wladzy i jej zasiegu. Jesli po drodze bylo mu
        zniszczenie jakiegos narodu, robil to - np. zaglodzil Ukraincow na poczatku lat
        trzydziestych (jest to pamietane jako Wielki Glod - Holodomor).

        W sumie religie Hitlera wyznaja dzis muzulmanie, ktorzy wykrzykuja 'smierc
        Zydom'. To sie kompletnie niczym nie rozni, brakuje im tylko srodkow. Niemiecka
        armia byla zdyscyplinowana, to trzeba im oddac.
        • three-gun-max Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 14:53
          W ruskich obozach ludzie dostawali kulę w łeb, bo nkwd składało się z ludzi zbyt prymitywnych żeby "usprawnić" proces. Jeśli chodzi o ilosć to w ruskich łagrach poumierało znacznie więcej ludzi niż w niemieckich obozach. Komunizm jak najbardziej był religią, a święte obrazki ze Stalinem wieszano tak samo jak u Niemców z Hitlerem. Podsumowując: Niemieckie obozy miały już przetarty szlak i nie były gorsze ani lepsze od sowieckich.
          • rikol Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 15:16
            Komunizm byl nie mniej religia niz kapitalizm. Oba ustroje daza do totalnego
            monopolu, opornych po prostu wycinaja. W obu ustrojach dobra jest 'praca ponad
            norme' - 300% normy. Tylko kiedys byly za to medale, teraz za 500% normy pracy w
            Biedronce nie dostaniesz nic. W obu ustrojach bogaty jest bezkarny, a biedny
            jest niewolnikiem. A wiesz gdzie jest najwieksza rownosc miedzy ludzmi,
            najmniejsza korupcja i bezpieczenstwo? W Skandynawii, gdzie odrzucaja dziki
            amerykanski kapitalizm. Dbaja tam o srodowisko na przyklad. Nie uwazaja, tak jak
            w USA, ze fabryka moze sobie chemikalia wpuszczac do rzeki (Bush junior na to
            zezwolil - patrz, taki demokrata, a nie dba o zdrowie obywateli).

            Co robia Amerykanie, jesli ktos nie chce 'handlowac' z nimi na ich zasadach?
            Jesli sie da, wysylaja wojsko. Jesli nie, probuja wcisnac swoje towary przez WTO
            (World Trade Organization - rozsadza w sporach gospodarczych miedzynarodowych).
            I tak np. WTO moze orzec, ze USA maja sprzedawac w Europie mieso ze zwierzat,
            ktorym podawano hormony, mimo ze Europejscy konsumenci takiego miesa nie chca.
            Europa musi taki towar przyjac, mimo ze nie ma na niego chetnych.

            Naprawde malo wiesz o USA i ich pozakulisowych dzialaniach. Polska byla
            wpuszczona do UE tylko po to, zeby zmniejszyc strefe wplywow Rosji oraz zeby dac
            rynek zbytu Niemcom. Amerykanie Polakom nawet jednego kontraktu w Iraku nie
            dali, a przeciez Polacy wlaza im w dupe bez przerwy. Amerykanie nie wyzwolili
            Polski, bo nie chcieli. Maja Polakow (oraz wolnosc demokracje itd.) w glebokim
            powazaniu. inaczej ich sojusznikiem nie bylaby Arabia Saudyjska. a czemu USA nie
            lubia Iranu, gdzie kobiety moga studiowac i nie chodza cale zakryte, jak w
            Arabii Saudyjskiej? w Iraku kobiety tez byly wolne, mogly pracowac, ubieraly sie
            jak Europejki; byla tam dobra opieka zdrowotna, edukacja (przynajmniej w
            porownaniu z krajami sasiednimi). A jak jest teraz, jak im Bush przyniosl
            'wolnosc i demokracje'?
            • three-gun-max Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 15:21
              O, jak ja lubie przeciwników kapitalizmu. Większość z nich co niedziele widać na zakupach w lokalnym supermarkecie ale nie przeszkadza im to rozgłaszać jacy to Amerykanie niedobrzy i wogóle to ludzie powinni się kochać :-)
              • tornson Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 15:54
                three-gun-max napisał:

                > O, jak ja lubie przeciwników kapitalizmu. Większość z nich co niedziele widać n
                > a zakupach w lokalnym supermarkecie ale nie przeszkadza im to rozgłaszać jacy t
                > o Amerykanie niedobrzy i wogóle to ludzie powinni się kochać :-)
                Co ma jedno drugim wspólnego? Za komuny też były supermarkety (zwały się wtedy
                supersamy albo domy towarowe), duże sklepy są też w Skandynawii czy w
                kontynentalnej Europie. Tyle że w przeciwieństwie do USA, Polski czy jakiegoś
                innego kapitalistycznego reżim, szeregowi pracownicy handlu w dawnych krajach
                komunistycznych czy współczesnych euro-socjalistycznych zarabiają godne
                pieniądze i nie robią za niewolników.
                W Niemczech próbował kiedyś zainstalować się Wall Markt, największy chyba symbol
                amerykańskiego ekonomicznego ucisku ludzi pracy. Ale musiał się szybko wycofać
                bo okazało się że nie jest w stanie funkcjonować w Niemczech gdzie państwo nie
                pozwala na wyzysk pracowników.
                • three-gun-max Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 28.01.10, 07:47
                  O kurcze, homosovieticus :-) Znaleźli cię pod lodem? :) Pojedź sobie na Ukrainę do domu towarowego i zaptytaj jak się żyje sprzedawcom :-D
        • everettdasherbreed Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 15:10
          O ile o niemieckich obozach wiemy w zasadzie wszystko, to o rosyjskich bardzo
          niewiele. Może poprosimy Chińczyków o przeprowadzenie dokładnych badań?
        • tornson Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 15:45
          rikol napisała:

          > Mimo wszystko jednak niemieckie obozy byly szczegolne. mozna je porownac raczej
          > do Katynia (gdzie celem bylo morderstwo), a nie radzieckich obozow pracy. Stali
          > n
          > owszem, doprowadzal do smierci ludzi w obozach, ale przez prace, bez
          > odpowiedniej ilosci jedzenia itd. Zabijano tez buntownikow i terroryzowano
          > reszte w ten sposob.
          Stalinowskie łagry można porównać do dzielnic robotniczych XIX Europy (średnio
          długość życia robotnika wtedy nie przekraczała 30 lat). Stalinowcy zmuszali
          karabinem, XIX wieczni kapitaliści widmem natychmiastowej śmierci głodowej.
    • vibhisana 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 12:59
      "Sowieccy żołnierze, którzy parę godzin wcześniej przemaszerowali
      przez teren obu obozów, teraz w ogóle nie biorą jeńców."
      Gdzie jestescie prawicowi piewcy kultury niemieckiej? Uciekliście z
      komentarzami o prymitywnych bezdusznych kacapach?
      • three-gun-max [...] 27.01.10, 13:02
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • rychukalisz Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 13:36
          Tak sie zdarzalo powiadasz. Jakos teraz w Niemczech nie ma kawalow o
          Ruskich, za to pelno jest stereotypow o Polakach jako brudasach i
          zlodziejach samlochodow. Jaki ten swiat dziwny, tylesmy krwi
          przelali a wszyscy dookola maja to w d...
          Co wiecej prezio Kaczorek, ktoremu podobnie jak tobie dolega
          rusofobia, nabral wody w gebe i udaje, ze nic sie nie dzieje,
          podczas gdy jego fumfel Juszczenko nadaje order Banderze.
          • three-gun-max Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 14:01
            Stereotypy mają to do siebie, że najczęściej nie biorą się z niczego :-)
            • rychukalisz Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 14:03
              three-gun-max napisał:

              > Stereotypy mają to do siebie, że najczęściej nie biorą się z
              niczego :-)

              i dobrze ci z tym zyc:)
            • buttercuo Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 14:13
              three-gun-max zamilknij nikczemniku - idz do jeszcze żyjacych i
              ocalałych i spytaj ich czy zaluja ze nie wyzwolono ich pozniej,
              zapytaj czy przypadkiem nie bylo im lepiej w cieple piecow
              krematoryjnych.

              Idz i powiedz weteranom Powstania Warszawskiego ze 200 tys ofiar w 2
              miesiace to nic w porownaniu do tego co dzialo sie po 1945.

              Powtarzam co pisałem przy innych okazjach: historia NIE JEST czarno -
              biała - dlatego wara od historii nieukom i emocjonalnym kalekom.

              W jednym masz racje three-gun-max : stereotypy nie biora sie z
              nikad - na twojej podstawie moznaby ukuc teorie ze Polacy to naród
              idiotów.
              • rychukalisz Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 14:29
                buttercuo napisał:

                > W jednym masz racje three-gun-max : stereotypy nie biora sie z
                > nikad - na twojej podstawie moznaby ukuc teorie ze Polacy to naród
                > idiotów.

                niestety takich jak three-gun-max jest cala Zachodnia Ukraina. Nie
                znalazm sie nikt, kto by glosno powiedzial, ze czesc partyzantki UPA
                robila czystki etniczne na ludnosci polskiej i zydowskiej. Wszyscy
                wiedza, ze tak bylo i wszyscy udaja glupich jak sie mowi o autorach
                tych zbrodni. Ba oni ich honoruja najwiekszymi panstwowymi
                odznaczeniami, zeby pamiec w narodzie nie zanikla.
                • zenon77 Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 14:47
                  Witajcie,
                  Każdy, kto nie jest w stanie oddzielić zbrodniczej działalności
                  państwa sowieckiego od zasług poszczególnych sołdatów, nie powinien
                  się głośno wypowiadać o tych czasach. Lepiej milcząc uchodzić za
                  mało rozgarniętego, niż się odezwać i rozwiać wątpliwości...
                  • everettdasherbreed Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 15:15
                    Żołnierz jest jak najbardziej oficjalnym reprezentantem państwa.
                    Żołnierz reprezentuje swoje państwo. Na mundurach są godła państwowe.
                • rikol Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 14:47
                  Pewnie dlatego, ze Polacy robili czystki wsrod Ukraincow czy Zydow. A np. taki
                  morderca polski Kuras ma nawet pomnik, kosztem skandalu miedzynarodowego.
                  • rychukalisz Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 15:09
                    rikol napisała:

                    > Pewnie dlatego, ze Polacy robili czystki wsrod Ukraincow czy
                    Zydow. A np. taki

                    Nie belkocz. Zanim powiesz cos rownie glupiego to siegnij do
                    zrodlowych informacji. SS Galizien to ochotnicza jednostka SS
                    zlozona z Ukraincow, nie bylo ani jednej taiej jednostki w
                    okupowanej Polsce. No chyba ze twoj dziadzius zglosil sie na
                    ochotnika, ale to inna sprawa.
                • martha31 prawda jest taka... 27.01.10, 14:50
                  ...,ze np. mieszkancy Lwowa duzo bardziej woleli okupacje
                  faszystowaską od okupacji bolszewików. Ci pierwsi inteligencje
                  przetrzymywali w wiezieniach, ci drudzy-krzyżowali, a miedzy
                  oczodoły przewieszali rózaniec...
                  Artykuł -faktycznie strasznie naiwny, ale dla odintelektualizowanego
                  motłochu wychowanego jeszcze na propagandzie komunistycznej-chyba
                  ok....
                  • rychukalisz Re: prawda jest taka... 27.01.10, 15:17
                    martha31 napisała:

                    > ...,ze np. mieszkancy Lwowa duzo bardziej woleli okupacje
                    > faszystowaską od okupacji bolszewików.

                    a o jakich ty mieszkancach Lwowa mowisz, no chyba nie o Zydach...


                    > Artykuł -faktycznie strasznie naiwny, ale dla
                    odintelektualizowanego
                    > motłochu wychowanego jeszcze na propagandzie komunistycznej-chyba
                    > ok....

                    oto katolicki glos w twoim domu...
                  • hajota Re: prawda jest taka... 27.01.10, 23:29
                    martha31 napisała:

                    > Artykuł -faktycznie strasznie naiwny, ale dla odintelektualizowanego
                    > motłochu wychowanego jeszcze na propagandzie komunistycznej-chyba
                    > ok....

                    Dziecko, podobne relacje, jak opisane w tym artykule, słyszałam od drugiej żony
                    mojego dziadka, która przeżyła Oświęcim. Nie wszystko, co się nie zgadza z
                    wersją wbitą ci do główki przez twórców "polityki historycznej", musi być zaraz
                    naiwną komunistyczną propagandą.
              • three-gun-max Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 14:48
                Tych, którzy wykorkowali po spożyciu mięsa dostarczonego im przez ruską hordę będzie już ciężko o coś zapytać ;-)
                • feurig59 Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 15:00
                  three-gun-max napisał:

                  > Tych, którzy wykorkowali po spożyciu mięsa dostarczonego im przez
                  ruską hordę b
                  > ędzie już ciężko o coś zapytać ;-)

                  człowieku, skąd w Tobie tyle pogardy? tego typu "żarciki" wykluczają
                  możliwość, że walczysz na tym forum o jakąkolwiek prawdę, czy
                  szeroko pojęte "dobro". :(
                  • three-gun-max Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 15:23
                    walczyć na forum, dobre :-) Ja tylko prostuje głupoty wypisywane tutaj przez wielbicieli krasnoarmiejców :-)
                    • feurig59 Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 15:39
                      three-gun-max napisał:

                      > walczyć na forum, dobre :-) Ja tylko prostuje głupoty wypisywane
                      tutaj przez wi
                      > elbicieli krasnoarmiejców :-)

                      nazwij to jak chcesz. używasz tak mocnych słów, że przynajmniej w
                      moich kategoriach to już walka.
                      • three-gun-max Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 15:43
                        No to na barykady!
                        • feurig59 Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 16:32
                          three-gun-max napisał:

                          > No to na barykady!

                          Nie ma takiej potrzeby. Nie muszę nikim pomiatać, gardzić nim, czy z
                          nim walczyć, żeby poczuć się lepiej. Szczególnie przy okazji
                          artykułu o tym, czym był Auschwitz i co w nim zastali wkraczający
                          radzieccy żołnierze...
                          • three-gun-max Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 28.01.10, 07:48
                            Wieść głosi, że pierwsze co zobaczyli to koryta dla świń na które od razu się rzucili ;-)
                • everettdasherbreed Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 15:12
                  To mięso dostarczyła nie "ruska horda" ale amerykański podatnik, amerykański
                  farmer i amerykański marynarz.
                  • three-gun-max Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 15:23
                    Wyprodukował amerykański farmer a dostarczyła ruska horda. To jest różnica bo ci nawet własnego żarcia nie mieli :-)
                • rychukalisz Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 15:13
                  three-gun-max napisał:

                  > Tych, którzy wykorkowali po spożyciu mięsa dostarczonego im przez
                  > ruską hordę będzie już ciężko o coś zapytać ;-)

                  mowisz jak dobry Polak i Katolik ;-)
                  • three-gun-max Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 15:24
                    To pozdrów go odemnie ;-)
                    • rychukalisz Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 15:31
                      three-gun-max napisał:

                      > To pozdrów go odemnie ;-)

                      Wybacz, ale pozdrawiajcie sie we wlasnym gronie ;-)
                      • three-gun-max Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 15:41
                        Niestety takich widuje tylko wtedy kiedy policja przyjeżdża po sąsiada bo znowu stłukł żonę ;-)
                        • rychukalisz Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 15:46
                          a jednak macie wiele wspolnego, wspolna klatke schodowa, a moze
                          wspolna ulice a juz na pewno wiele wspolnych pogladow ;-)
                          • three-gun-max Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 28.01.10, 07:49
                            A można mieć wspólną klatkę schodową i innną ulicę? Pomyśl ;-)
                • to_ja_only Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 28.01.12, 05:09
                  Bergen-Belsen wyzwalali Brytyjczycy i Amerykanie, a takie same przypadki miały miejsce. Żołnierze w dobrej wierze, ze współczucia, dawali zagłodzonym prawie na śmierć więźniom to, co mieli: konserwy mięsne, czekoladę. Nie wiedzieli, że takie jedzenie i w dużej ilości będzie zabójcze dla organizmów tych ludzi.
        • lactum Prosba do rasisty. 27.01.10, 15:08
          three-gun-max napisał:

          > prymitywne ruskie kacapy były mniej więcej tyle samo warte co naziole. Tyle, że
          > ci ostatni i tak przewyższali ich cywilizacyjnie. Przynajmniej nie szturchali
          > radioodiorników bagnetami bo jakiś "głos" z niego dochodził. U ruskich tak się
          > zdarzało :-)

          Czy chociazby z szacunku dla tych z Auschwitz moglbyc nie zapaskudzac tu i teraz
          tego forum?
          • three-gun-max Re: Armia Czerwona to jakaś rasa? 27.01.10, 15:25
            Ci z auschwitz albo dzięki Niemcom i bohaterskim żołnierzom radzieckim wąchają już kwiatki od spodu albo raczej nie zaglądają na to forum :-)
            • rychukalisz Re: Armia Czerwona to jakaś rasa? 27.01.10, 15:36

              three-gun-max napisał:

              > Ci z auschwitz albo dzięki Niemcom i bohaterskim żołnierzom
              radzieckim wąchają
              > już kwiatki od spodu albo raczej nie zaglądają na to forum :-)

              Ci co przezyli nie zagladaja, bo po co maja czytac wypociny idiotow
              twojego pokroju. Im swojej rusofobii nie sprzedasz.
              • three-gun-max Re: Armia Czerwona to jakaś rasa? 27.01.10, 15:42
                Ci co przeżyli pewnie się cieszą, że już ich dzisiaj nikt tak nie wyzwala ;-)
                • maciekz70 Re: Armia Czerwona to jakaś rasa? 27.01.11, 15:47
                  Masz gnoju szczęście,że żyjesz w czasach gdy możesz anonimowo wylewać swoje rzygi w internecie.W czasach gdy honor coś znaczył już dawno dostałbyś po mordzie bydlaku.
          • everettdasherbreed Re: Prosba do rasisty. 27.01.10, 15:30
            Co do tych wpisów o szturchaniu głośników bagnetem, to jest to nieprawda.
            W CCCP system propagandowych radiowęzłów był bardzo dobrze rozwinięty. Duże
            głośniki stały na ulicach miast.

            Czy znacie drugie znaczenie słowa "kołchoźnik"?
            • three-gun-max Re: Prosba do rasisty. 27.01.10, 15:43
              Prawda, prawda. Moją rodzinę "wyzwalali" od ich domu w tacy właśnie światli ludzie z armii sowieckiej ;-)
    • volim 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 13:00
      Polecam autobiografię Thomasa Buergenthala “Dziecko szczęścia”:
      chłopiec pochodzenia żydowskiego trafił do Auschwitz i
      Sachsenhausen, po wyzwoleniu obozu żołnierze Armii Czerwonej zabrali
      go jako „maskotkę”, z Niemiec trafił do USA. Dziś jest sędzią
      Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości.
      • sedaluk Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 13:20
        W tym samym czasie floty angloamyrykanskich bombowcow palili fosforem
        niemieckie miasta pelne kobiet i dzieci.
        Symolem stalo sie Drezno.
        • jezoslaw Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 14:02
          > W tym samym czasie floty angloamyrykanskich bombowcow palili fosforem
          > niemieckie miasta pelne kobiet i dzieci.
          > Symolem stalo sie Drezno.

          Kto sieje wiatr ten zbiera burzę... Mogą podziękować Hitlerowi.
          • rikol Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 14:57
            Jednym slowem mozna usprawiedliwic smierc kazdego cywila, Hiroszime i in. nie ma
            to jak milosierdzie prawdziwego chrzescijanina.
            • rychukalisz Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 15:28
              rikol napisała:

              > Jednym slowem mozna usprawiedliwic smierc kazdego cywila,
              > Hiroszime i in. nie ma to jak milosierdzie prawdziwego
              > chrzescijanina.

              ktore sam okazujesz jak jest mowa o ludobojstwie na Wolyniu. Ba w
              koncu Bandera byl synem grekokatolickiego ksiedza, czyli wyrastal w
              domu przepojonym chrzescijanska miloscia do blizniego.
        • everettdasherbreed Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 14:59
          Zaś bohaterski radziecki matros Alieksandr Marinesko zatopił pasażerski statek
          "Wilhelm Gustloff" ewakuujący ludność cywilną, przeważnie kobiety i dzieci.
          Ilość ofiar śmiertelnych około 6000 czyli 4 "Titaniki".
          • dean08 Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 15:25
            Przypadkiem płynący w zaciemnieniu i wiozący też solidną ilość żołnierzy....
            • everettdasherbreed Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 15:32
              Rannych. Statek był bez uzbrojenia.
              No to jeszcze przypomnę samolot KAL007 z roku 1984.
        • janeks-dwa Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 15:23
          sedulak,jestes idiota,niemcy w ogromnej wiekszosci popierali hitlera
          i dostali to na co zaslozyli,a ty jestes glopkiem
    • araya Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 14:36
      nintom napisał:

      > trudno to komentować - dobry, ważny tekst

      A raczej piękna laurka. Warto dla przeciwwagi wspomnieć o tym, jak
      po zajęciu obozu czerwonoarmiści gwałcili wszystko, co możliwe.
      • w.i.l Chamskie pomówienia, że żołnierze radziecccy 27.01.10, 14:47
        gwałcili wycieńczone wieźniarki-szkielety wsadź sobie w ...
        Tacy wy właśnie jesteście - pełni najniższych instynków i moralnego
        brudu.
        • everettdasherbreed Re: Chamskie pomówienia, że żołnierze radziecccy 27.01.10, 14:57
          Rosyjscy żołnierze gwałcili bez oglądania się na płeć, wiek, pochodzenie klasowe
          i narodowość. A nawet gatunek, bo gwałcili też zwierzęta gospodarskie.
          Skąd się wzięło określenie "kozak"?
          • buttercuo Re: Chamskie pomówienia, że żołnierze radziecccy 27.01.10, 15:38
            everettdasherbreed pomyliło Ci się forum - to znajduje sie pod
            artykułem opisujacym pierwsze godziny od ucieczki z Auschwitz
            Niemców.

            Ja widze ze krew cię zalewa że Rosjanie po wejsciu nie rozstrzelali
            wszystkich gwałcac przed albo i po, ze nie zorganizowali
            natychmiastowego transferu na Sybir - ten żal wylewa się z twoich
            postów.

            Niepokoi mnie fakt obsesyjnego wręcz skupienia na gwałcie ("płeć,
            wiek, pochodzenie klasowe i narodowość. A nawet gatunek (...)"),
            dużo czasu zajeło ci stworzenie cytowanego wyzej zdania - czy ty tak
            naturalnie ?

            Wystawiasz sobie tym swiadectwo.
            • everettdasherbreed Re: Chamskie pomówienia, że żołnierze radziecccy 27.01.10, 16:04
              W innym miejscu ktoś napisał, że właśnie Rosjanie ORGANIZOWALI transfery na Sybir.
              • buttercuo Re: Chamskie pomówienia, że żołnierze radziecccy 27.01.10, 16:39
                Tak everettdasherbreed, i wśród wysłanych na pewno znajdowali się
                takze byli więźniowie Auschwitz i innych obozów - Moczarski siedział
                z faszystami w jednej celi a Pilecki został rozstrzelany - ale żadne
                ze wspomnianych zdarzeń ( i wielu nie wspomnianych) nie zmieni faktu
                że dla więźniów Auschwitz radzieccy żołnierze byli wyzwolicielami
                których nadejscia oczekiwano z utęsktnieniem.

                Ciebie i tobie podobnych do wściekłości doprowadza fakt że na tych
                barbarzyńskich gwałcacych kobiety i trzode Rosjan mieli czelność
                czekać więźniowie Auschwitz.

                Czym różnisz się od oprawców z NKVD ? Dla ciebie cierpienia innych
                sa tez tylko funkcją polityki. Rosjanie są niesłuszni więc wszystko
                co robią z definicji niesłuszne jest - wyzwolili obóz - nie to nie
                mieści się w głowie - przeciez to zezwierzeńceni oprawcy - musieli
                zatem zgwałcic wszystkie kobiety - musieli wywieźć ich na Sybir (a
                osoby które w latach 45 - .... powrotu wywiezionych ???) twierdzące
                że przeżyły Auschwitz to pewnie uciekinierzy z przed I 1945 i
                zapewne sowiccy pozoranci którzy wytatuowali sobie numery na
                przedramionach i oszukiwali dobrych Polaków.

                Tak samo oficer NKWD sądził swych bliźnich - nie co zrobili ale skąd
                pochodzili. To psikus historii że prawdziwie sowicka mentalnośc -
                której nie dało się opętać wielu Rosjan - stała się częścią
                światopoglądu ludzi którzy myślą że z nią walczą.

                Savanarola walczący z fanatyzmem - Boże, co za figura.
                • everettdasherbreed Re: Chamskie pomówienia, że żołnierze radziecccy 27.01.10, 19:04
                  Dla więźniów pewną ulgą mogło być to, że niemiecka władza w obozie słabnie a
                  rosyjska nie zdąży tak szybko okrzepnąć.

                  A pozostałe twoje dywagacje są bełkotem.
                  • buttercuo Re: Chamskie pomówienia, że żołnierze radziecccy 28.01.10, 07:19
                    everettdasherbreed "Dla więźniów pewną ulgą mogło być to, że niemiecka władza w obozie słabnie a rosyjska nie zdąży tak szybko okrzepnąć."

                    Te słowa powinienieś wyglosic wczoraj przed ocalałymi - moze ich reakcja pozwoliłaby ci zrozumiec na czym polegała "pewna ulga". Tryb przypuszczający w użyty w zdaniu także dużo mówi o twoim braku kontaktu z rzeczywistością.

                    Bełkot bełkotem - ale trzeba być wypranym z wszelkiego poczucia przyzwoitości by coś takiego napisać.
    • asmall4 [...] 27.01.10, 14:37
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • w.i.l A co niewygodnego jest w aresztowaniach 27.01.10, 14:50
        SS-manów, volskdeustchów, zdrajców, szmalcowników i niemieckich V-
        mannów?
        Może ich tam na Śląsku nie było?
        • everettdasherbreed Re: A co niewygodnego jest w aresztowaniach 27.01.10, 14:56
          Tak jest.
          Generał Nil siedział w jednej celi śmierci z SS-gruppenfuehrem Sporrenbergiem:

          pl.wikipedia.org/wiki/Jacob_Sporrenberg
          Powtarzasz waszą propagandę z lat pięćdziesiątych.
      • everettdasherbreed Re: niewygodne dla rusofili fakty ... 27.01.10, 14:52
        Każdy wie, jak wyglądały mundury SS, te różne swastyki, sigruny, kragenspiegle itd.

        A mundury jeszcze większych zbrodniarzy wyglądały tak:

        rkka.ru/uniform/files/nkvd9.htm
        • asmall4 jak działa sowiecka , światowa prop-agitka ... 27.01.10, 15:07
          Dokładnie.
          Kiedyś robili badania w Szwecji wśród młodych ludzi.
          90% wiedziała co to Auschwitz-Birkenau.
          10% wiedziało co to Gułagi i NKWD ...
          • everettdasherbreed Re: jak działa sowiecka , światowa prop-agitka .. 27.01.10, 15:26
            Parę razy użyłem na forach określenia "niebieskie czapki" (być może w odpowiedzi
            na "brunatne koszule").
            Nikt nie zajarzył, o co chodzi.
            • hajota Re: jak działa sowiecka , światowa prop-agitka .. 28.01.10, 22:41
              everettdasherbreed napisał:

              > Parę razy użyłem na forach określenia "niebieskie czapki" (być może w odpowiedz
              > i
              > na "brunatne koszule").
              > Nikt nie zajarzył, o co chodzi.

              Zajarzył, zajarzył, tylko nie widział powodu do komentowania.
      • janeks-dwa Re: niewygodne dla rusofili fakty ... 27.01.10, 15:29
        duzo slazakow walczylo po stronie hitlera
        • asmall4 Re: niewygodne dla rusofili fakty ... 27.01.10, 17:12
          Milion Rosjan też . Po prostu mieli przynajmniej co jeść ...
        • everettdasherbreed Re: niewygodne dla rusofili fakty ... 27.01.10, 18:55
          Jako obywatele Niemiec i poborowi. Za uchylanie się od służby wojskowej groziła
          czapa. Na froncie w razie odmowy wykonania rozkazu przełożony miał obowiązek
          natychmiast zastrzelić podwładnego.
    • super-optymista 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 14:38
      To okropne, wychudzone ciała, śmierć przy zjedzeniu konserwy chwilę po
      uzyskaniu wolności. Jeśli sowieci płakali na ten widok, to musiało być straszne...
      • everettdasherbreed Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 14:50
        Zakąszali wódkę cebulą, to i płakali.
        • feurig59 Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 15:06
          everettdasherbreed napisał:

          > Zakąszali wódkę cebulą, to i płakali.
          >

          Twój cynizm obnaża tylko brak możliwości jakiejkolwiek empatii.
          Widoczny staje się stosunek do ludzi, obojętnie czy były ofiarami,
          czy katami.
          Przechodzą mnie dreszcze, kiedy pod takim artykułem czytam takie
          posty. To tak jakby wróciły "czasy pogardy" i kula w łeb ot tak -
          nieważne czy od Bolszewika, czy Nazisty...
          :(
          • everettdasherbreed Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 15:27
            Cebula jest popularną w Rosji zakąską. Nie wiedziałeś?
            Od emocjonalnego płakania rosyjscy żołnierze zdążyli odwyknąć.
            • feurig59 Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 15:37
              everettdasherbreed napisał:

              > Cebula jest popularną w Rosji zakąską. Nie wiedziałeś?
              > Od emocjonalnego płakania rosyjscy żołnierze zdążyli odwyknąć.
              >
              nic o tych żołnierzach nie wiemy, więc nie ma co uogólniać. ale
              wyobrażam sobie, że widoki, które zastali oswobodzający obozy,
              nieważne - Rosjanie, czy Amerykanie, którzy jako żołnierze widzieli
              na tej wojnie nie jedno, musiało zrobić na nich ogromne wrażenie.
              Nie wiem czemu miałbym umniejszać ich ludzkie poruszenie i wykpiwać
              chwile, które przeżyli - tylko ze względu na ich pochodzenie?
              mundur? a może kolor oczu?...
              • everettdasherbreed Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 15:52
                Bardzo wielu rosyjskich żołnierzy widziało łagry. Tylko znacznie większe i
                zimniejsze.
                A i stosy trupów też na pewno widzieli.
                • asmall4 Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 17:14
                  "Lata w łagrze wydają mi się dzisiaj koszmarnym snem - opowiada pani Jadwiga.
                  Pierwszego dnia po przybyciu uczyniono z niej brygadzistę. Jej brygada liczyła
                  30 kobiet: Ukrainek, Litwinek, Estonek, Łotyszek, dwie Japonki i pięć Polek.
                  przez kilka pierwszych miesięcy mieszkały w namiotach. - Włosy przymarzały nam
                  do desek, na których spałyśmy - wspomina. - Kiedy przeniesiono nas do baraku,
                  wydawało się, że jesteśmy w raju. Chorowała na cyngę, była "dochodiagą", czyli
                  więźniem, któremu dawano zaledwie kilka dni życia. Filigranowa dziewczyna kopała
                  fundamenty przez 12 godzin dziennie, budowała domy, sypała nasyp kolejowy. Pod
                  jednym z domów w centrum Norylska znaleziono niedawno ludzkie szczątki. Były to
                  kości łagierników. Fundamenty pod ten dom kopała swego czasu brygada pani
                  Jadwigi. Wykopy w wiecznej zmarzlinie musiały mieć do 20 m głębokości. Jeżeli
                  któryś z łagierników zasłabł w wykopie, nie trudzono się, aby wydobyć ciało.
                  Zalewano betonem.
                  Pani Jadwiga pamięta to doskonale."
                  www.rzeczpospolita.pl/dodatki/sybir_990203/sybir_a_1.html
                • feurig59 Re: 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 28.01.10, 12:32
                  everettdasherbreed napisał:

                  > Bardzo wielu rosyjskich żołnierzy widziało łagry. Tylko znacznie
                  większe i
                  > zimniejsze.
                  > A i stosy trupów też na pewno widzieli.
                  >
                  Tak. Wielu z nich zostało wypuszczonych z łagrów prosto na front,(i
                  wielu miało tam powrócić) więc bądźmy tr ostrożniesi w naszym
                  radykaliźmie...:)
    • trombozuh [...] 27.01.10, 14:41
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • boleclaw moja babcia była w auschwitz 27.01.10, 14:46
      Na robotach przymusowych w Niemczech też była, a odszkodowanie dostała
      takie że jej starczyło tylko na docieplenie małego domku.
      • everettdasherbreed Re: moja babcia była w auschwitz 27.01.10, 14:49
        Wiele osób było w rosyjskich łagrach i nie dostało ani grosza odszkodowania.
        • kacap_s_moskwy [...] 27.01.10, 15:42
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • alinaw1 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 14:52
      Fakt- przedmówca wystąpił z wypowiedzią nie na temat ale to nie
      znaczy, że ignoranci i ćwierćinteligenci mają naśmiewać się
      z "gazy".
      • everettdasherbreed [...] 27.01.10, 15:34
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • awprawo [...] 27.01.10, 15:08
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • kacap_s_moskwy [...] 27.01.10, 15:43
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • everettdasherbreed [...] 27.01.10, 15:57
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • benedick Nasz bohater tamtych czasow 27.01.10, 15:15

      Jak to dobrze ze nadal jest Polakiem.
      Coraz mniej jest takich ludzi ktorzy tworza
      pozytywny obraz naszego kraju nie tylko
      swoja tworczoscia ale i osobistym cierpieniem.

      specials.msn.com/A-List/Holocaust-remembrance-day.aspx?cp-
      searchtext=Holocaust%20remembrance%20day
    • atlantis75 Wstrząsające.... 27.01.10, 15:16
      ... nie wiem co napisac. Jestem bezgranicznie poruszona. łzy cisną
      się do oczu i gula staje w gardle, gdy pomyślę, jak bardzo Ci ludzie
      cierpieli. Za każdym razem, gdy oglądam obozowe zdjęcia lub czytam
      wspomnienia ludzi, którzy to przezyli - przeżywam ten sam wstrząs. I
      bezradność, że nic nie mogę zrobić poza zadumą nad ofiarami nazizmu
      i przekazywaniem historii ludobójstwa kolejnym pokoleniom.
    • kufel78 nigdy wiecej wojny!!!! 27.01.10, 15:17
      prawdziwy_dobrze_poinformowany napisał:

      > Dlaczego nikt nie pisze o tym komu zawdzięczamy nazizm i hitlerka a
      > więc i wszystkie obozy koncentracyjne ???
      > Watykanik został reaktywowany przez mussoliniego układem laterańskim
      > w 1929 roku ( był to konkordat z faszystą ). kkk odzyskał swoją
      > potęgę finansową dzięki temu ułatwieniu dojścia mussoliniego do
      > władzy !!!
      > Jeszcze większe korzyści osiągnął kkk po podpisaniu konkordatu z
      > hitlerkiem !!!
      > Także hitlerek dzięki konkordatowi otrzymał PEŁNIĘ władzy !!!
      > Jak się to skończyło wszyscy już wiemy !!!

      kogo to dzis obchodzi? kto z tych, ktorzy wtedy rzadzili jeszcze zyje?

      naszym @#$% obowiazkiem jest wyciagnac z tego wnioski, i dopilnowac, przez edukacje(!!!) zeby cos takiego nigdy ale to NIGDY sie nie powtorzylo.

      osobiscie, jako ojciec, nie umiem czytac o krzywdzie jaka sie wtedy dziala dzieciom.

      NIGDY WIECEJ WOJNY!!!
      • everettdasherbreed Re: nigdy wiecej wojny!!!! 27.01.10, 16:10
        Po każdej większej wojnie (1648, 1660, 1713, 1748, 1763, 1815, 1870, 1919, 1945
        i tak dalej) zawierano wielki i uroczysty układ pokojowy. Myślano, że już teraz
        idealnie wyregulowano świat i wojen już nie będzie.

        A rzeczywistość była taka, jaka była.
    • wieprzowinapozydowsku 27 stycznia 1945. Groza Auschwitz 27.01.10, 15:18
      "Lejtnant na czele swoich piechurów dopada stacji, przeskakuje przez tory.
      Dalej widać strażnicze wieżyczki i mnóstwo gęsto stojących baraków. Sowieccy
      ludzie łapią w lot - to musi być obóz [...]"

      O ironie losu zakrawa, ze tamta tragedia sprzed ponad 6 dekad nadal jest
      cynicznie wykorzystywana do usprawiedliwiania obecnych zbrodni. Chocby przez
      tych, ktorym najbardziej powinno zalezec na pamieci tych ofiar, bo z ich
      strony liczba tych ofiar byla najwieksza...
      A co oni teraz robia? Zwyczajnie hanbia te pamiec pomordowanych mordujac
      innych. Tym razem cywili palestynskich.

      _____________________________________

      Holokaust na zdjeciach - dawny i wspolczesny:
      [2009-01-16]

      www.uruknet.info/?p=m50995&hd=&size=1&l=e
      • everettdasherbreed [...] 27.01.10, 15:36
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • wieprzowinapozydowsku Re: Chcesz coś o współczesnych zbrodniach? 27.01.10, 23:23
          I to ma niby usprawiedliwiac zbrodnie syjonistow? Ze nie tylko oni sa takimi
          ...synami?!?
          (sam wielokrotnie pisalem o Samaszkach. mozesz sobie link u mnie znalezc)
    • ptr0 Nie łudźcie się 27.01.10, 15:20
      Gdyby teraz sytuacja się powtórzyła wielu zrobiłoby to samo, gdyby tylko miało
      pewność że się nie wyda i nie zostaną ukarani. Ale na szczęście teraz coś
      takiego nie jest możliwe. No chyba że w Korei, ale tam nie ma ropy, więc nikt
      nie pomoże...
      • agusiaki Re: Nie łudźcie się 27.01.10, 15:36
        Nie bądź taki pewny, że nie jest możliwe... Polecam książkę Nowoczesność i
        Zagłada Zygmunta Baumana.

    • bolo-and-more Jak oceniacie wykorzystywanie tragedii II wojny 27.01.10, 15:24
      -dla bardzo przyziemnych celów ?
    • cotbus76 Czytam powyższe komentarze i ... 27.01.10, 15:25
      nie mogę uwierzyć, że w tym kraju każda rocznica wydarzenia
      historycznego staje się okazją do prezentacji poglądów
      fundamentalistów wszelkiej maści. Pełno jadu i subiektywnych,
      emocjonalnych ocen a przy tym zero refleksji nad tym czego symbolem
      jest Auschwitz. Symbolu tego, że w I połowie XX w. piękna fasada
      judeochrześcijańskiego dziedzictwa kulturowego Europy opierającego
      się na tym, że człowiek z natury jest dobry i szlachetny runęła
      odsłaniając smutną prawdę o tym, że każdy z nas może stać się
      potworem jeżeli tylko zostaną stworzone do tego odpowiednie warunki
      a im bardziej szczytne cele stawia sobie ideologia tym większe
      zbrodnie popełnia się w jej imię. Udowadnianie swoich racji w ocenie
      historii po 1945 r. moim zdaniem nie jest stosowne w tym dniu gdy
      raczej powinniśmy uczcić pamięć tych co niedotrwali wyzwolenia.
      • agiborgina Re: Czytam powyższe komentarze i ... 27.01.10, 15:30
        cotbus76 napisała:

        > nie mogę uwierzyć, że w tym kraju każda rocznica wydarzenia
        > historycznego staje się okazją do prezentacji poglądów
        > fundamentalistów wszelkiej maści. Pełno jadu i subiektywnych,
        > emocjonalnych ocen a przy tym zero refleksji nad tym czego
        symbolem
        > jest Auschwitz. Symbolu tego, że w I połowie XX w. piękna fasada
        > judeochrześcijańskiego dziedzictwa kulturowego Europy opierającego
        > się na tym, że człowiek z natury jest dobry i szlachetny runęła
        > odsłaniając smutną prawdę o tym, że każdy z nas może stać się
        > potworem jeżeli tylko zostaną stworzone do tego odpowiednie
        warunki
        > a im bardziej szczytne cele stawia sobie ideologia tym większe
        > zbrodnie popełnia się w jej imię. Udowadnianie swoich racji w
        ocenie
        > historii po 1945 r. moim zdaniem nie jest stosowne w tym dniu gdy
        > raczej powinniśmy uczcić pamięć tych co niedotrwali wyzwolenia.

        to prawda.... Smutne to. Zamiast dyskusji nalezaloby pochylić głowy
        nad takim cierpieniem...
        • everettdasherbreed [...] 27.01.10, 15:54
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • cotbus76 Re: Czytam powyższe komentarze i ... 27.01.10, 19:33
            I co tym artykułem chcesz mi powiedzieć ?? Czy to, że w Czeczeni za niemym
            przyzwoleniem świata odbywa się powolna eksterminacja tego dzielnego narodu
            metodami, na które nie ma w żadnym cywilizowanym języku adekwatnego określenia.
            Czy to, że jak mówiła moja babcia, której rodzinę od zegarków i reszty majątku
            wyzwolili bracia ze wschodu by potem wygnać z ich ojcowizny Rosjanie to
            wspaniali ludzie, ale potworny naród? Czy też to, że porządny człowiek widząc
            takie bestialstwo jakie ma miejsce w Czeczeni ma tylko dwa wyjścia krzyczeć i
            protestować wraz z ofiarami lub milcząc przyłączyć się do katów ? Wiem to
            wszystko i bez tego artykułu. Dlatego w dniu takim jak ten staram się
            przynajmniej na chwilę oderwać od tu i teraz. Nie oceniać i nie wydawać sądów.
            Tylko zatrzymać się w codziennym kołowrotku i popatrzeć w przeszłość, aby
            pamiętać, że ludzie ludziom zgotowali taki los i wiedzę tę przekazać tym co
            przyjdą po mnie. Bo w ostatecznym rozrachunku to człowiek gwałci, zabija i
            okrada a nie naród czy ideologia. I że dopóki wszyscy nie zakodujemy sobie tej
            prostej prawdy nadal będą na tym świecie miejsca takie jak Auschwitz, Archipelag
            Gułag, obozy w Korei Północnej i Chinach,Czeczenia, Darfur i wiele, wiele
            innych, o których nie wiemy. .
            • mlot-na-mloty Re: mądry post. niestety, za mądry dla wielu. 27.01.10, 22:07
    • logophilos przetłumaczcie ten artykuł na niemiecki 27.01.10, 15:46
      i angielski. I wiele podobnych tekstów.
    • zzzettt Auschwitz, którego nie było 27.01.10, 15:48
      willma.redblog.pomorska.pl//2010/01/25/auschwitz-nie-istnial/
    • badziewiak66 O Auschwitz mówimy kiedy ukradną napis lub 27.01.10, 15:53
      przypomną o jego wyzwoleniu. Ten świat w którym żyjemy za wszelką cenę stara
      się pozbyć tej prawdy o człowieku. Zafałszować , zdyskredytować, przemilczeć.
      Cóż takiego jest w tym "grobowcu milionów" , że świat tak niechętnie
      przypomina sobie o jego istnieniu. Mnie martwi to, że słyszę głosy wołające o
      pomoc finansową bo Auschwitz nie przetrwa. Czy to możliwe ? Czy przez 20 lat
      od upadku reżimu żaden polski, wolny, rząd nie potrafił wygospodarować środków
      na utrwalenie tego ponurego dziedzictwa historii ?!! Naszym obowiązkiem wobec
      pomordowanych jest za wszelką cenę pamięć o nich zachować. Dlatego o Auschwitz
      trzeba mówić i to nie tylko dzisiaj. Ten tekst "Wyborczej" powinien być
      obowiązkowo czytany każdemu pokoleniu. Niech nas nie uśpi chwilowy spokój.
      Potwór nadal czyha za rogiem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka