Dodaj do ulubionych

Bielecki: Skubiszewski pokazywał swoją wielkość...

08.02.10, 14:58
Ladnie powiedziane
Obserwuj wątek
    • antypo-lityk Bielecki: Skubiszewski pokazywał swoją wielkość... 08.02.10, 15:00
      Trzeba było cwaniaku brać z niego przykład a nie za wszelką cenę
      nachapać się! Moje oszczedności w PEKAO SA od 2004 zmalały a jak ze
      standardami życia Niezgody i Bieleckiego rodziny? Ludzie od
      Kulczyka, Krauzego, Bieleckiego fundują nam transparentność
      gospodarki! Obrobić poczciwego frajera!
      • staq a co to ma do rzeczy 08.02.10, 17:41
        @anty-polityk- czy tobie się nie kojarzy wszystko z jednym
        chyba tu zbłądziłeś bez sensu
    • moritani Dziś nie przystoi 08.02.10, 15:28
      oceniać tego Pana. Poczekajmy, na obiektwną ocene za wczesnie. Za
      jego polityke, placimy do tej pory. Wystarczy przypomniec sobie jego
      zachnowanie na komisji sejmowej.
    • staq hieny, hieny, hieny 08.02.10, 17:36
      rzuciły się hieny pośpiesznie, jak najszybciej ustawiły w kolejce do
      wpisu...

      Ale czy zdają sobie sprawę, że te śmierdzące wpisy świadczą o nich
      wyłącznie, o ICH osobistym smrodzie - a nie o bohaterze tego
      artykułu ?

      Słowa "bohater" używam nieprzypadkowo - bo trudne czasy wymagały
      niełatwej ODWAGI , a także i HEROICZNEJ, ciężkiej pracy.

      Wszyscy ci , których nie było na to stać - ze względów różnych -
      braku możliwości, braku odwagi, możliwości w tym intelektu,
      przedyspozycji, kompetencji itd, itp. - wszyscy pozostali mają
      powinność - uszanować wszystko to, co zrobił dobrego w służbie
      Polski.

      niestety zawsze się znajdą jakieś małe,ujadające, chorobliwie
      nienawistne-nieważne-na-jaki-temat ludziki.

      niestety jak mawial ktoś mądry : Głupota ludzka nie zna granic.
      Często także granic przyzwoitości.

      Szczęście, że te chore przypadki są - choć głośne (bo hałaśliwe) to
      w istocie pojedyncze. I niereprezentatywne dla polskiego
      społeczeństwa - tak jak pojedynczy pryszcz nie przesądza o zdrowiu
      lub urodzie. To tylko pryszcz.

      A profesorowi składam wyrazy szacunku.

      • wet3 Re: staq 08.02.10, 17:43
        staq napisała:

        > rzuciły się hieny pośpiesznie, jak najszybciej ustawiły w kolejce
        do wpisu...
        Słowa "bohater" używam nieprzypadkowo - bo trudne czasy wymagały
        > niełatwej ODWAGI , a także i HEROICZNEJ, ciężkiej pracy.
        >
        > Wszyscy ci , których nie było na to stać - ze względów różnych -
        > braku możliwości, braku odwagi, możliwości w tym intelektu,
        > przedyspozycji, kompetencji itd, itp. - wszyscy pozostali mają
        > powinność - uszanować wszystko to, co zrobił dobrego w służbie
        > Polski.
        >
        > niestety zawsze się znajdą jakieś małe,ujadające, chorobliwie
        > nienawistne-nieważne-na-jaki-temat ludziki.
        > A profesorowi składam wyrazy szacunku.

        Szacunku? - A niby za co? Musisz byc slepo zakochana we wszystkich
        TW z "Koskiem" na czele. Gratuluje!!!
      • kagan_pl Re: hieny, hieny, hieny 08.02.10, 17:44
        A co on zrobil dla Polski? Reprezentowal obce nam interesy, i tyle...
        • klinikka Re: hieny, hieny, hieny 08.02.10, 22:12
          kagan_pl napisała:

          > A co on zrobil dla Polski? Reprezentowal obce nam interesy, i tyle...



          co ty p_i_e_przysz?! jakie "obce" interesy?! już odwaliło wam jak starym i
          głupim babom na targu.
          • kagan_pl Re: hieny, hieny, hieny 09.02.10, 14:28
            Interesy Brukseli, Waszyngtonu i Watykanu, ale nie Polski...
    • asmall4 Re: Bielecki: Skubiszewski pokazywał swoją wielko 09.02.10, 12:59
      "TW Kosk

      Pełzająca ubekizacja sieci « Wychodźstwo:

      "TW „KOSK” - JAN KRZYSZTOF SKUBISZEWSKI, syn Ludwika, ur. 8 październiak 1926
      roku w Poznaniu, minister spraw zagranicznych (12.09.1989 – 25.10.1993),
      ukończył Wydział Prawno-Ekonomiczny Uniwersytetu Poznańskiego, profesor prawa
      międzynarodowego, był członkiem Prymasowskiej Rady Społecznej (1981-1984),
      Rady Konsultacyjnej przy gen. Jaruzelskim (1986-1989), działał w
      “Solidarności” oraz Wielkopolskim Klubie Politycznym “Ład i Wolność”.
      Został zarejestrowany pod nr 6173/64/5242 przez Departament I (wywiad) jako
      TW „Kosk” (prawdopodobnie błąd druku, powinno być „Kosak”), nr arch. 9669/1,
      nr mikrofilmu F-7974/1 oraz nr arch. J-1770, data archiwizacji 3 października
      1969 roku.

      W jego teczce pracy włączonej do teczki personalnej przewija się sprawa prof.
      Brzezińskiego; Skubiszewski był osobą przygotowywaną przez I Departament
      (wywiad) do dezinformacji Brzezińskiego podczas jego pobytu w PRL w 1966r.
      Nota bene wśród 5 osób zabezpieczających przyjazd Brzezińskiego (Skubiszewski,
      Ryszard Frąckiewicz, Jan Szreniawski, Hieronim Kubiak i Karol Małcużyński)
      było trzech tajnych współpracowników. Do współpracy z wywiadem skusiły
      Skubiszewskiego paszport i możliwość"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka