Dodaj do ulubionych

Rzepliński o wyroku TK: Esbecy ukarani za wstąp...

25.02.10, 16:09
Panie Rzepliński oszczędzaj pan w III-cim filarze, bo sprzedajni sędziowie będą następni.
Obserwuj wątek
    • marian391 Żałosne gadanie 25.02.10, 18:03
      I mówi to profesor - kompromitacja. Dobrze byłoby wiedzieć, że PRL
      był podmiotem prawa międzynarodowego, a to co nazywa się policja
      polityczną było legalnym organem tego państwa. Napewno zaloiczenie
      wywiadu do policji politycznej kompromituje pana profesora. To
      Czempiński i jego ludzie przeprowadzili m.inn udaną ewkuacje
      amerykanów z Iraku, co poskutkowało anulowaniem części polskiego
      długu. Teraz zaś rządzący i tzw. elity nie narażajacy się na utrate
      życia tak się im odpłacają. Wstyd panie profesorze!!!!!
      • 1stanczyk "To Czempiński i jego ludzie przeprowadzili 25.02.10, 22:09
        "To Czempiński i jego ludzie przeprowadzili miedzy innymi udaną ewakuacje
        Amerykanów z Iraku, co poskutkowało anulowaniem części polskiego długu."

        Skąd taki informacje: musisz nie znać Amerykanów.

        Jeśli anulowali cokolwiek nie mówiąc już o długu to musieli mieć na widoku
        jeszcze lepszy interes (na przykład w promowaniu w naszym kraju tej czy innej
        sprzedajnej szmaty).

        Oni korzystają z naszej sarmackiej debilnej ochoty do wojenki, wytworu naszego
        samczego "bohaterskiego" uwznioślenia: "wojenko wojenko cóżes ty za pani ze za
        tobą idą chłopcy malowani"

        Szczęśliwie powoli bo powoli podobnych półgłówków jest ich coraz mniej.

        Re: Żałosne gadanie
        • obserwat0r SBeckie przywileje pokazuja PRL-bis 28.02.10, 17:55
          1stanczyk napisał:

          > "To Czempiński i jego ludzie przeprowadzili miedzy innymi udaną ewakuacje
          Amerykanów z Iraku, co poskutkowało anulowaniem części polskiego długu."
          >
          > Skąd taki informacje: musisz nie znać Amerykanów.
          Moze lepiej poznac Eurokolchoznikow, ktorzy nie tylko dlugow PRL-owskich nie
          umozyli ale dzieki tow. Balcerowiczowi wyciagneli z Polski 60 miliardow $$$$
          A pro po, nikt Czempińskiemu za jego sluzbe po 1990 emerytury nie odbiera. To
          sluzba dla sowieckiego okupanta jest hanbiaca.
    • alakyr Rzepliński jak Saryusz-Wolski 25.02.10, 18:06
      Jeden ma prawo konstyucyjne a drugi międzynarodowe w poważaniu o
      tyle o ile pasują do ich wyobrażeń o sprawiedliwości.
      Czym oni różnią się od Łukaszenki, Putina czy Kaczyńskiego?
      Sorry, niczym!!
      • 1stanczyk A niby dlaczego maja sie roznic ? 25.02.10, 22:29
        Zyjemy gdzie zyjemy: "nasze", glownie w naszym polswiatku polinteligentow,
        wyobrazenia "sprawiedliwosci" szczegolnie tej historycznej bazujace na
        wyidealizowanych i oderwanych od rzeczywistosci wzorcach byly juz nie raz
        powodem naszych tragedi.

        Te wzorce klamliwie podtrzymujemy falszujac nasza historie: prawo nie jest tylko
        i wylacznie wyrazem "poczucia sprawiedliwosci" tego czy tamtego ale rowniez
        potrzeby historycznej wynikajacej z przeszlosci, z otoczenia w jakim funkcjonuje
        to czy inne panstwo.

        I niczego, jak widac nie nauczylismy sie przez wieki.

        Kiedy inni, nasi sasiedzi, wprowadzali panstwowy zamordyzm my dumni bylismy z
        "wolnosci" tych nielicznych ("szlachcic na zagrodzie rowny wojewodzie")co
        najgorsze gotowych dla niej sprzedać własny kraj.

        My od dwudziestu lat za sprawa Michnika i Jemu podobnych promujemy tajne
        donosicielstwo, honorujemy wszelka sprzedajność i szmatławosc dumni z naszej
        poblazliwosci by pozniej, jak juz wielokrotnie w przeszlosci bywalo, placzliwie
        rozwodzic sie nad dziejowa "niesprawiedliwoscia" ktora sami sobie wczesniej
        starannie przygotowywujemy niekoniecznie tylko naszym smarkatym, wyroslym w
        naszym polswiatku polinteligentow jeszcze na prl-owskie zamowienie, idelizmem.

        Re: Rzepliński jak Saryusz-Wolski
    • gordon.s.72 Rzepliński o wyroku TK: Esbecy ukarani za wstąp... 25.02.10, 19:05
      Panie Profesorze, mówi Pan, że to wyciągnięcie konsekwencji wobec
      dobrowolnego wstąpienia do tajnej policji, czyli innymi słowy kara
      za wybory jakich dokonali kiedyś ci ludzie. Ale od kiedy to, Panie
      Profesorze, władza ustawodawcza może karać obywateli? Czyż
      ewentualne kary za złe wybory nie powinny być wymierzane przez sądy?
      Czy też tym razem postanowił Pan zapomnieć na chwilę o trójpodziale
      władzy?
      A jeśli chodzi o wybory, to do 1981 roku był Pan w PZPR, a pod
      koniec lat 70. był II sekretarzem POP (za: Wikipedia). Jak zatem
      było z Pańskimi wyborami w życiu?
      • ibnalqq Re: Rzepliński o wyroku TK: Esbecy ukarani za wst 25.02.10, 19:48
        Pierdolisz człowieku jak potłuczony. Od wymierzania indywidualnej
        sprawiedliwości są m.in. sądy, ale nie orzekają one przecież na podstawie tego
        co im do głowy przyjdzie, ale właśnie prawa ustanowionego przez ustawodawcę. W
        tym sensie zatem ustawodawca "pośrednio" może karać.
        • ibnalqq Re: Rzepliński o wyroku TK: Esbecy ukarani za wst 25.02.10, 19:50
          Myślałem, że wulgaryzm wykropkują. A tu nic. Przeprasza za jego użycie.
    • gocze1 Rzepliński o wyroku TK: Esbecy ukarani za wstąp... 25.02.10, 19:18
      Rzeplinski nie wie kompletnie o czym mówi.W skład SB wchodziły różne wydziały o różnych zadaniach służbowych i przykładowo wydział II czyli kontrwywiad zajmował się łapaniem szpiegów działajacych na rzecz wywiadów obcych państw i kontrwywiad nie mozna nazywać policją polityczną, tak samo wywiad nie był policja polityczną. Czy pani całe życie zajmująca się wydawaniem dowodów osobistych to była policja polityczna?Szyfrant z łączności też policja polityczna? Wierutne bzdury panie Rzepliński. Czy oficer milicji zajmujący się działalnością kulturalno oświatową to policja polityczna? A może to pan Rzepliński zastanowi się sam nad sobą czy aby nie zachowuje się w wolnej Polsce właśnie dokładnie tak jak policja polityczna? ...... bez zbadania dogłębnie sprawy wytyka że ktoś dobrowolnie wstąpił do służby ...przecież to normalne że służba w kontrwywiadzie lub w wywiadzie jest dla młodego człowieka służbą ciekawą i w jego ocenie zaszczytną dla państwa zaś policją polityczną to były wydziały III,IV,V SB (młodych ludzi kierowli do różnych wydziałów kadrowcy z MO którym emerytur nikt nie obniżył) ......ale zrównano wszystkich pod jeden sznurek polcji politycznej. Nie mydlić też oczu społeczeństwu że srednia emerytura to 2400 zł bo należy uczciwie podać ilu emerytów dostało emerytury poniżej 800zł a nigdy przeciwko nikomu nie popelnili żadnej niegodziwości. Negatywnie zweryfikowanych funkcjonariuszy połączono razem z pozytywnie zweryfikowanymi ...typowo NKW-udowska stalinowska urawniłowka......wielki szacunek dla generała Czempińskiego że się nie daje upodlić za swą ofiarną słuzbe dla Ojczyzny Polski i będzie wraz z pozostałymi kolegami ze służby szukał sprawiedliwości poza własną Ojczyzną gdyż stali się oni od stycznia 2010 roku osobami prześladowanymi i represjonowanymi w wolnej Polsce poprzez zastosowanie czynnika ekonomicznego - co miesiąc zabierana jest im część wysłużonej emerytury, niektórym ponad połowa . Wyrok panie Rzeplinski jest typowo polityczny o czym świadczy sprzeciw 5 sędziów TK w tym samego pana prezesa Zdziennickiego.....
    • gocze1 Rzepliński o wyroku TK: Esbecy ukarani za wstąp... 25.02.10, 19:34
      Czy pan Rzepiński wie o czym mówi? W SB były piony wywiadu i kontrwywiadu. Jeśli kontrwywiad czyli wydz. II zajmował się łapaniem szpiegów obcych państw to nie można nazywać go policją polityczną. Oficera MO zajmującego się działalnościa kulturalno oświatową trudno nazwać policją polityczną tak samo jak panią zajmującą się całe życie wydawaniem dowodów osobistych jak też zwykłego szyfranta co wysyłał i przyjmował pisma nie tworząc ich treści. Do służby w wywiadzie i kontrwywiadzie zawsze garną się młodzi ludzie bo to służby ciekawe i zaszczytne ale były tez wydziały takie jak III ,IV i V które można tak nazwać z tym że to kadrowcy z MO decydowali o tym gdzie kogo do jakiego wydziału wrzucić , ale kadrowcom z MO emerytur nie obniżono. Wszystkich jak za mrocznych stalinowskich czasów szalejącej NKWD wrzucono do jednego worka - negatywnie zweryfikowanych z pozytywnie zweryfikowanymi i uznano winnym że dobrowolnie wstąpili do służby dla Ojczyzny. A obecnie jak wstępują młodzi ludzie do takich służb – może pod bagnetem ???? Niech media podadzą prawdę ilu tysiącom ludzi pozabierali emerytury pozostawiając poniżej 800zł.Brawo panie gen. Czempiński że nie daje pan się upodlić i będzie wraz z kolegami szukał sprawiedliwości poza granicami Ojczyzny w której od stycznia 2010 r jesteście politycznie prześladowani i represjonowani poprzez zastosowanie czynnika ekonomicznego – co miesiąc zabierana jest część waszej wysłużonej emerytury i zabrano wam lata pracy…….
      • 1stanczyk "co miesiąc zabierana jest część waszej wysłużonej 25.02.10, 22:44
        "co miesiąc zabierana jest część waszej wysłużonej emerytury i zabrano wam lata
        pracy……."

        Co miesiąc przez dwadzieścia lat zabierana była cześć moich zarobków by
        honorować i opłacać sprzedajne bezideowe szmaty (gdyby były ideowe to te
        dwadzieścia lat wyglądałoby zupełnie inaczej) latami służące "komunistycznej"
        dyktaturze proletariatu jaka był PRL jako narzędzie politycznego ucisku.

        Ich emerytury w pierwszym roku po uzyskaniu suwerennosci powinny byc co najwyzej
        zrownane ze srednia krajowa i takie do dzisiaj pozostac.

        I gdyby to nie byly sprzedajne szmaty to by to zwyczajnie zrozumialy.
        Fakt, ze protestuja, ze walcza o "swoje" korzystajac z posiadanych dzisiaj praw,
        ktorych glownie za ich sprawa, za sprawa sluzb w ktorych sowicie oplacani przez
        "dyktature proletariatu" "pracowali" nie bylo w PRL-u jest jednoznaczny: to
        byly i sa po prosty szmaty.

        Re: Rzepliński o wyroku TK: Esbecy ukarani za wst
        • p_andrzej Re: "co miesiąc zabierana jest część waszej wysłu 25.02.10, 23:00
          1stanczyk - nie denerwuj się! Wypij jeszcze łyk i... może ci ulży.
          Może wtedy zaczniesz pisać merytorycznie! Ja też mam niezły zasób
          inwektyw, ale ich nie używam...
          • 1stanczyk Czy fakt, ze przez lata sluzby UB i SB pozbawialy, 25.02.10, 23:19
            niejednokrotnie definitywnie i nieodwolanie obywateli w naszym kraju praw z
            ktorych dzisiaj jako "pracownicy" tych sluzb chcecie skorzystac w obronie
            waszych dotychczasowych nieslusznych przywilejow nie jest wystarczaja podstawa
            do wyrazanych, nie tyle inwektyw, co po prostu moich ocen ludzi, ktorzy w ten
            sposob "dziaja".

            Jedno z dwoja: przegraliscie wasz sprzedajny (bo za cene obowiazujacej Was
            wspolpracy z moskiewskim namiestnictwem i gnojenia ludzi w kraju) zyciowy
            komfort i dzisiaj korzystajac z tego, ktorego odmawialiscie innym chcecie nadal
            byc honorowani przywilejami wynikajacymi z tamtej sprzedajnosci.

            Trzeba umiec przegrywac: tylko szmaty tego wlasnie nie potrafia.

            Re: "co miesiąc zabierana jest część waszej wysłu
            • p_andrzej Re: Czy fakt, ze przez lata sluzby UB i SB pozbaw 25.02.10, 23:47
              Jedno z dwoja: przegraliscie wasz sprzedajny (bo za cene
              obowiazujacej Was
              > wspolpracy z moskiewskim namiestnictwem i gnojenia ludzi w kraju)
              zyciowy
              > komfort i dzisiaj korzystajac z tego, ktorego odmawialiscie innym
              chcecie nadal
              > byc honorowani przywilejami wynikajacymi z tamtej sprzedajnosci.


              O ile żyłeś w PRL-u i byłeś dorosłym człowiekiem odpowiedz proszę :
              kto nas w to bagno wpędził? Czy przed rozpadem ZSRR była jakakolwiek
              możliwość zmiany ustroju w naszym kraju? Czy wobec tego kraj nasz
              mógł istnieć bez służb specjalnych? Czy wolałbyś, aby w tych
              służbach działali zwyrodnialcy na wzór tych z lat tuż po wojnie? Czy
              przywilejami nazywasz pensje porównywalne, a nawet niższe od tych,
              które otrzymują dziś oficerowie ABW? Czy 1-pokojowe służbowe
              mieszkanie dla 4-osobowej rodziny raz na 14 lat to przywilej? Czy
              1500 zł emerytury dla oficera z wyższym wykształceniem po 19 latach
              służby to dużo?
              Ale ciebie chyba już nie przekonam. Ty po prostu WIESZ LEPIEJ ;-(((
    • leon_witold łgarstwo 25.02.10, 21:51
      panie Rzepliński,pan już nie kłamiesz ale łżesz na temat wysokosci
      średniej emerytury oficerow SB na poziomie ponad 2500 zł! chyba że
      dotyczy to tylko oficerów z centrali MSW .poza tym trudno aby
      wspoltworca ustawy lustracyjnej byl obiektywnym sedzią.
    • 1stanczyk Trzeba miec ku...ki tupet typowy zreszta dla 25.02.10, 21:53
      postkomunistycznego pzpr-owskiego szamba, by dzisiaj bronic tego zadnego
      wladzy i komfortu zyciowego sprzedajnego gowna jakim byli w zdecydowanej
      wiekszosci "pracownicy" UB i SB.

      Dzisiaj po dwudziestu latach niepojetego wyrozniania i honorowania ludziego
      scierwa (tego z UB i SB) bedacego na sprzedajnych uslugach Pzpr-owskiego
      szamba, "komunistycznej dyktatury proletariatu" opartej na krwawych i
      bandyckich powojennych represjach, dokonywanych przez UB, agende moskiewskiego
      namiestnictwa w naszym kraju, krytyka decyzji TK jest niczym innym jak
      deklaracja poczucia, nie tylko zreszta pewnie "ideowej", wspolnoty z
      zeszmaconymi "pokrzywdzonymi".


      Za parwanem klamliwych argumentow opartych na subiektywnym odbiorze
      dotychczasowej 20-letniej walki z dziedzictwem PRL-owskiego nomenklaturowego
      ludzkiego szmacianego rynsztoku (tego z UB i SB), ktory korzystajac z praw
      demokratycznego panstwa "walczy" o swoje zasrane przywileje nie dostrzegajac,
      ze zostaly "osiagniete" glownie policyjnym pozbawianiem przez dziesieciolecia
      dokladnie tych wlasnie praw pozstalych obywateli, ktorzy dzisiaj placa na ich
      wysokie emerytury.

      Siedlecka albo jest glupia albo sprzedajna (napisala co jej kazali).
      Trzeciej mozliwosci nie ma.

      "Według niej uzasadnienie wyroku neguje dotychczasowe orzecznictwo Trybunału
      dotyczące rozliczeń z przeszłością i podważa zakaz stosowania
      odpowiedzialności zbiorowej."

      Rzepliński o wyroku TK: Esbecy ukarani za wstąp...
    • piranek Rzepliński o wyroku TK: Esbecy ukarani za wstąp... 25.02.10, 22:15
      Trudno mówić o obiektywiźmie sędziego z bożej łaski, który już
      wcześniej i to w policyjnym czasopiśmie wyjaśnił jakie są jego
      poglądy w temacie byłych "ubeków". Trzeba mu jednak przyznać, że
      jest konsekwentny i nie zmienia zdania. Przynajmniej w tej kwestii.
      Bo jednak, jako były członek "jedynej właściwej reprezentacji
      narodu polskiego" jaką była PZPR, co więcej jej sekretarz POP (za
      wikipedia)powinien według swojego rozumkowania stracić część
      świadczeń za dobrowolne wstapienie do PZPR. Przecież w każdym
      przypadku wstąpienie do PZPR było dobrowolne i nie da się stworzyć
      przymusowo wcielonych do PZPR. Co najwyżej moglo byc to podyktowane
      pobudkami koniunkturalnymi. Ciekawe więc jakie były pana
      rzeplińskiego. A przecież to partia decydowała o wszystkim, także o
      sile i trwaniu jak to się dziś nazywa reżimu, a UB, SB itd. były
      tylko "jej zbrojnym ramieniem". Czyli także ramieniem dzisiejszego
      sedziego a wczorajszego partyjnego urzędasa. Życzę mu wszystkiego
      najlepszego. Ale niech odpowie za PZPR. I za podwójną moralność.
      Albo walczy w Strasburgu..... i douczy się bo argumentacja, że
      odbiera się uprawnienia kombatanckie, albo karze kogoś, kto został
      skazany prawomocnym wyrokiem i porównuje do odebrania uprawnień
      emerytalnych jest delikatnie mówić żenujące. Szczególnie w
      przypadku sędziów TK
    • p_andrzej Rzepliński o wyroku TK: Esbecy ukarani za wstąp... 25.02.10, 22:41
      Nie ukrywam, że jako były ubek (wprawdzie tylko 5-letni ale zawsze),
      pozytywnie zweryfikowany, jestem bardzo zadowolony z orzeczenia TK.
      Gdyby bowiem trybunał (celowo z małej litery) częściowo tylko
      zakwestionował ustawę lub uznał za niezgodną z Konstytucją - nasi
      parlamentarzyści, "prawne-matołki" (Karpiniuk i s-ka) dalej by przy
      niej kombinowali. A tak - wszystko jest jasne! Jako obywatele
      drugiej kategorii poszukamy sprawiedliwości poza granicami
      Najjaśniejszej Rzeczypospolitej. I, jak dobrz pójdzie, dostaniemy
      zwrot niewypłaconych emerytur wraz z odsetkami, jakich nie wypłaca
      żaden bank!!!
      Podobną sytuację przeżyłem już po niesłusznym naliczeniu mi akcyzy
      za sprowadzony w 2005 roku samochód. Pieniądze odzyskałem wprawdzie
      z opóźnieniem ale z duuużą nawiązką!
      A dla wszystkich moich antagonistów mam jedną radę: nie denerwujcie
      się bo wam żyłka pęknie i nie doczekacie wyroku w Strasbourgu...
      • 1stanczyk "Jako obywatele drugiej kategorii poszukamy ...... 25.02.10, 22:58
        "Jako obywatele drugiej kategorii poszukamy sprawiedliwości poza granicami
        Najjaśniejszej Rzeczypospolitej."

        Kwestia punktu odniesienia: z faktu zakonczenia dotychczasowego wyrozniania i
        honorowania szczegolnymi przywilejami ub-ckiego scierwa nie wynika wcale Twoja
        subiektywna "kwalifikacja do obywateli drugiej kategori".

        Po prostu nareszcie przestaliscie byc obywatelami pierwszej kategori do ktorej
        sprzedajnie z wiekszym lub mniejszym sukcesem majatkowym w PRL-u aspirowaliście.

        Staliscie sie zwyklymi obywatelami: upadki zwykle bola nawet jesli nie sa duze.

        Na Strasbourg w tej sprawie radze nie liczyc, szczegolnie robiac projekty a
        konto zwrotow bo istnieje ryzyko niekonczacej sie "petli zadluzenia".

        Po prostu trzeba obnizyc standard zycia do tego jaki maja zwykli obywatele i byc
        zadowolonym ze nie jest gorzej.


        Re: Rzepliński o wyroku TK: Esbecy ukarani za wst
        • p_andrzej Re: "Jako obywatele drugiej kategorii poszukamy . 25.02.10, 23:19
          A... tu już możemy podyskutować. Może na wstępie zdradzisz mi
          łaskawco skąd czerpiesz wiedzę o apanażach tego "ubeckiego ścierwa"?
          Wiem, że nie ma to dla ciebie większego znaczenia, bo widziałbyś nas
          wszystkich na gałęziach (a może szkoda ci gałęzi?), ale skoro
          twierdzisz, że byliśmy "obywatelami pierwszej kategorii" to wg
          ciebie - za ile? I nie cytuj bzdurnych danych przytaczanych przez
          niedouczonych dziennikarzy.
          I jeszcze jedno: tak naprawdę w całej sprawie nie chodzi wyłącznie o
          zabrane mi 150 czy 200 zł, ale o wywiązanie się również MOJEJ
          Ojczyzny z zobowiązań wobec mnie.
          A twoje inwektywy nie są w stanie mnie urazić, ponieważ nie biorę
          ich do siebie. Mam wielu przyjaciół o różnych, zgoła odmiennych
          często od moich poglądach. Ale z żadnym z nich nie obrzucam się
          błotem. WYLUZUJ!
          • 1stanczyk Dziwne, ze sprawa wywiazywania sie 25.02.10, 23:38
            naszego panstwa z prl-owskich zobowiazan, ktore nie maja znamion politycznych
            jak ta dotyczaca 20 letniego honorowania i wyrozniania ubeckiego i sbeckiego
            scierwa, jak na przyklad w swoim czasie anulowania podjetych zobowiazan
            wynikajacych z czlonkowstwa w spoldzielniach mieszkaniowych, jakos nie wzbudzaly
            takich potrzeb "praworzadnosci" "naszej ojczyzny".

            To jest kolejny chwytliwy parawan skuteczny dla naszego polswiatka
            polinteligentow zyjacych odmozdzonym idealizmem uksztaltowanym w procesie
            przyspieszonego awansu spolecznego w PRL-u.

            To jest to na czym ksztaltuja sie pozniej takie Siedleckie ktorych pelno jest
            wsrod naszej odmozdzonej sfory dziennikarskiej.

            Jeden nazywa oceny inwektywami innym szmatlawa sprzedajnosc "patriotyzmem".


            Re: "Jako obywatele drugiej kategorii poszukamy .
            • volim Żałosne 26.02.10, 10:22
              Sędzia Trybunału Konstytucyjnego, powołanego w 1985 roku (formalnie
              od 1982), czyli w okresie panowania WRON i „systemu władzy
              komunistycznej opierającego się głównie na rozległej sieci organów
              bezpieczeństwa państwa”, sprawozdaje ustawę o odpowiedzialności
              zbiorowej ludzi, którzy powołali ten Trybunał. Sprawozdaje sędzia,
              który dopiero w wieku 32 lat doznał olśnienia i – porzucając drżące
              w fasadach PZPR -zasilił kilkumilionowe rzesze Solidarności.
              Jeśli mamy być konsekwentni, za ustawą dezubekizacyjną powinna iść
              ustawa dekomunizacyjna: zakaz sprawowania stanowisk przez byłych
              funkcjonariuszy PZPR, chyba że udowodnią, że już przed powstaniem
              Solidarności brali czynny udział – tak jak Kuroń czy Michnik - w
              działaniach na rzecz poszanowania praw człowieka w PRL.
              Jak to jest, że najbardziej gorliwi krytycy „ubeckiego ścierwa”
              lub „sprzedajnych szmat” – zazwyczaj sami mają wiele na sumieniu lub
              nawet krew na rękach?
              • 1stanczyk najbardziej gorliwi krytycy „ubeckiego ścierwa” 26.02.10, 22:14
                << najbardziej gorliwi krytycy „ubeckiego ścierwa” lub „sprzedajnych szmat” –
                zazwyczaj sami mają wiele na sumieniu lub nawet krew na rękach? >>

                Z jakich pozycji w ogole mozna bronic ludzi, ktorzy w imie wlasnych przywilejow
                i wygody (bo dwadziescia lat ich sprzedajnego, korupcyjnego, szmacianego
                karierowiczowstwa w naszym suwerennym kraju wyeliminowalo calkowicie wszelkie
                ideowe parawany, ktore mogly tlumaczyc gruba kreske) decydowali sie na ryzyko
                wykonywania niejednokrotnie, jak w przypadku ks Popieluszki, najzwyczajniej
                bandyckich rozkazow wladz zwierzchnich ?

                Co wspolego z tym kto to zrobil czy oznajmil ma fakt, ze pozbawienie przywilejow
                tych ludzkich szmat jest najzwyczajniej slusznym w odniesieniu do naszej
                przyszlosci dzialaniem: honorowanie i wyroznianie szmacianej sprzedajnosci jest
                niczym innym jak poczatkiem kazdej kleski !

                "Jak to jest, że najbardziej gorliwi krytycy „ubeckiego ścierwa”
                lub „sprzedajnych szmat” – zazwyczaj sami mają wiele na sumieniu lub
                nawet krew na rękach?"

                To jeszcze trzeba udowodnic: podac nazwiska i to co maja na sumieniu.

                Puste oskarzycielskie banaly wobec histori ubeckiego powojennego terroru i
                pozniejszego zamordyzmu sa po prostu smieszne i uragaja wszystkim bardzo licznym
                ofiarom prl-owskich sluzb bezpieczenstwa.

                To nie oni, ci << gorliwi krytycy ubeckiego rynsztoku lub sprzedajnego szamba >>
                skutecznie od dwadziestu lat do dzisiaj bronili sie przed lustracja, to nie oni
                bronili tajnosci ubeckich archiwow ....


                Re: Żałosne
                • p_andrzej Re: najbardziej gorliwi krytycy „ubeckiego 27.02.10, 09:59
                  Myślałem, że moje wypowiedzi na forum dały ci do myślenia.
                  Niestety wiem już, czym różnisz się od prawdziwego Stańczyka:

                  On był bardzo mądry - a udawał błazna! Ty odwrotnie (przyjmij to
                  jako ocenę, a nie inwektywę.

                  Z debilami (ocena) nie podejmuję więcej poplemiki.
                  • 1stanczyk Skonczyly sie "podziekowania" za Wasza 27.02.10, 15:15
                    "poblazliwosc".
                    Twoj tekst i argumentacja sprowadza sie do jednego: nam sie nalezy bo bo bylismy
                    mniej brutalni, mniej krwawi, mniej bezwzgledni niz nasi poprzednicy ...
                    Nie rozumiesz jednego: gdybyscie pozostali tacy jak poprzednicy wisielibyscie
                    juz dawno na galeziach.
                • volim To jeszcze trzeba udowodnic: podac nazwiska i to c 27.02.10, 13:53
                  No właśnie, 1stanczyku, dotknąłeś sedna problemu: To jeszcze trzeba
                  udowodnić: podać nazwiska i to co mają na sumieniu. Morderstwo
                  księdza Popiełuszki jest nietrafnym przykładem, akurat tam były
                  jakieś nazwiska w kontekście czynu, który obciążał czyjeś sumienie.
                  Polecam też lekturę Komisji Mazura z 1957 roku. Niby powinna być
                  ewolucja, ale po nas jakoś tego nie widać - ewolucja wsteczna?
                  Nic nie masz na sumieniu?
                  • 1stanczyk "Nic nie masz na sumieniu?" Od mojego sumienia to 27.02.10, 15:09
                    "Nic nie masz na sumieniu?"

                    najzwyczajniej sie odpie......

                    Pozostaja fakty a te niezle przedstawil Terlecki w "Miecz i tarcza komunizmu"
                    (Historia aparatu bezpieczenstwa w Polsce 1944-1990).

                    Re: To jeszcze trzeba udowodnic: podac nazwiska i
                    • volim Re: "Nic nie masz na sumieniu?" Od mojego sumieni 28.02.10, 10:38
                      Aaa, od twojego sumienia trzeba się odpie...ć, ale ty masz prawo
                      osądzać innych ... Ciężko musi ci być, 1stanczyku.
                      • 1stanczyk Osadzam innych po ich zaangazowaniu po tej, czy 28.02.10, 15:25
                        stronie, po ich dzialaniu, po wynikach tego dzialania a nie po tym co im w
                        "duszy gralo czy gra".
                        Prawo do osadzania i wyrazania swoich sadow ma kazdy.

                        Wiekszosc bylych ub-ekow i sbekow w ogole nie wiedziala i pewnie do dzisiaj nie
                        wie co to znaczy sumienie, bo gdyby wiedzieli nie to nasze dotychczasowe
                        dwadziescia lat suwerennosci wygladaloby zupelnie inaczej !!!

                        Re: "Nic nie masz na sumieniu?" Od mojego sumieni
                        • volim Re: Osadzam innych po ich zaangazowaniu po tej, c 28.02.10, 16:43
                          Dobrze, korzystam z przysługującego każdemu prawa do osądzania i
                          wyrażania sądów.
                          O 1stanczyku: „Sądzę, że – pozornie mający wysokie mniemanie o
                          sobie – w rzeczywistości cierpi z powodu głęboko zakorzenionych
                          kompleksów. Gryzie go sumienie, dręczy niezrozumienie własnej
                          sytuacji. Szuka winy u wszystkich i wszędzie. Człowiek
                          nieszczęśliwy, powinien wreszcie sobie odpuścić, przecież już
                          niedługo będzie wiosna ...”
                          Wrzucasz wszystkich ubeków do jednego „szmacianego” worka,
                          zapominając, że najważniejsze – jak sam piszesz - są nazwiska i
                          fakty. Poza tym, jak sam zauważasz, minęło już 20 lat, tyle lat
                          istniała Polska międzywojenna (w której nota bene nie było takich
                          rozliczeń z przeszłością jak dziś). Jak długo można rozliczać i
                          szukać winnych? I winnych czego? To nie ubecy i esbecy ponoszą
                          odpowiedzialność za nasze błędy w okresie „suwerenności” i za to, że
                          Polska, o której niektórzy tak marzyli, nie jest Polską tych marzeń.
                          • 1stanczyk Nie czytasz tego co jest napisane: to nie ma nic 04.03.10, 21:35
                            wspolnego z szukaniem winnych.

                            To jest najzwyczajniejsza panstwowotworcza potrzeba troski o wlasna przyszlosc:
                            20-letnie honorowanie przywilejami sprzedajnego moskiewskiemu namiestnictwu
                            karierowiczowstwa jest niczym innym jak zacheta na przyszlosc dla wszelkiego
                            szmatlwego sprzedajnego szamba.

                            To wynika z palacej w naszym kraju potrzeby pozytywnych wzorcow spolecznych i
                            narodowych a nie tych bedacych spuscizna prl-owskiego przyspieszonego potrzebami
                            politycznymi awansu spolecznego, ktorego skutki w postaci rozpowszechnionego
                            nieomal wszedzie (od urzedow do kruchty, od szkoly po uniwersytety, tak w
                            przedzialach kolejowych jak i na drogach, w osrodkach wypoczynkowych i
                            szpitalach itd ...) bydlecego chamstwa skladaja sie na nasza przasna codziennosc.

                            Nikt nikogo nie rozlicza, ale nie ma rowniez najmniejszych powodow honorowania
                            dzisiaj "miecza i tarczy komunizmu" przywilejami wysokich emerytur w sluzbie
                            prl-owskiej dyktatury proletariatu bedacej niczym innym jak moskiewskim kagancem
                            w naszym kraju.

                            Argument 20 lat zostaw polglowkom: wczesniej z racji slabosci nowej wladzy,
                            ktora w duzej czesci wynikala z katastrofalnej prezydentury LW i wobec tej,
                            zakorzenionej w naszym kraju 45 letnia PZPR-owska nomenklatura i jej sila jaka
                            stanowily sluzby specjalne dzialajace w nowych warunkach glownie we wlasnym
                            interesie takie pozbawienie przywilejow zagrazalo kazdej wladzy i bylo po prostu
                            niemozliwe.

                            20 letnia walka o lustracje, Nocna zmiana, sa tego najlepszym swiadectwem.

                            Jakie mogly byc rozliczenia w Polsce miedzywojennej wobec 130 lat (kilku
                            pokolen) zyjacych bez wlasnego kraju ...

                            Tymniemniej przez tamte dwadziescia lat zrobiono duzo wiecej niz w duzo
                            latwiejszych warunkach obecnie: to porownanie wlasnie bardzo wiele mowi o
                            karierowiczowskim sprzedajnym pzpr-owskim nomenklaturowym szambie i
                            postsolidarnosciowych pomiotach sprawujacych od 20 lat w naszym kraju wladze,
                            ktore (te ostatnie) jak sie okazalo oprocz wyszczekanego "obalania komuny" do
                            niczego wiecej sie po prostu nie nadawalo i nie nadaje.

                            Twoje refleksje personalne na temat moich kompleksow, mojego sumienia, mojej
                            sytuacji, mojego szukania winnych sa mi tak samo obojetne jak niezliczona ilosc
                            mniej lub bardziej wulgarnych inwektyw i obelg, ktore tradycyjnym zwyczajem,
                            typowym dla naszego polswiatka polinteligencji, sa sposobem personalnej
                            dyskredytacji oponenta.

                            Re: Osadzam innych po ich zaangazowaniu po tej
    • edi54 Rzepliński o wyroku TK: Esbecy ukarani za wstąp... 26.02.10, 13:10
      wal
      Andrzej Rzeplinski sie kompletnie skompromitowal jako prawnik i
      sedzia Trybunalu Konstytucyjnego.Jako zasluzony dzialacz
      Helsinskiej Fundacji Praw Czlowieka dodatkowo kompromituje swoją
      osoba tą zasluzoną organizację.Dobrze sie stało ,ze nie został
      Rzecznikiem Praw Obywatelskich ,bo bylby wcale nie lepszy od
      aktualnego.Kiedys mielismy do czynienia z falandyzacją prawa,
      obecnie mozemy mowic o rzeplinizacji polskiego prawa.
    • observer2 Rzepliński o wyroku TK: Esbecy ukarani za wstąp... 26.02.10, 14:16
      Gratulacje Panie Sedzio !!!!!
      Partyjne zadanie wykonane wzorowo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka