Dodaj do ulubionych

Konserwatyści wygrali brytyjskie wybory, ale ni...

06.05.10, 23:25
Co to oznacza dla POlaków?
Obserwuj wątek
    • ironiusch Konserwatyści wygrali brytyjskie wybory, ale ni... 06.05.10, 23:31
      Mam się cieszyć?
      Rządy G. Browna przyniosły niewiele dobrego ( kryzys, inflacja).
      I jakoś nie wierzę, żeby D. Cameron ze swoim rządem (mniejszościowym póki
      co)coś zmienił na lepsze.

      Dziwi mnie natomiast tak niskie poparcie liberalnych demokratów. I to od 100
      lat (!).
      Chyba już czas zawinąć się z tej wyspy i obrać kurs na wschód...
      Tam musi być jakaś cywilizacja ;))


      • thegreatmongo Re: Konserwatyści wygrali brytyjskie wybory, ale 06.05.10, 23:59
        Niestety LD w Uk to bardzo socjalistyczna partia. TO NIE SA liberalowie jak FDP
        czy nawet PO. To jest mieszkanka pomiedzy SDPL i Partia demokratyczna.

        Nie wiem czy chcialbys, zeby wygrali...
        • xdevx Re: Konserwatyści wygrali brytyjskie wybory, ale 07.05.10, 00:21
          PO liberałami? Ciekawe z której strony? Dla liberałów gospodarczych to lewusy,
          dla liberałów społeczno-obyczajowych to ciemnogród niewiele się różniący od PiS
          (Gowin!). Więcej liberalizmu jest już właśnie w LD niż w konserwatywnej
          Platformie, przynajmniej z tej jednej - społecznej strony. A i tak gdyby
          porównać programy gospodarcze, to wyszłoby, że różnic na niwie gospodarczej
          między LD a PO nie ma zbyt wielu...
          • adam111115 Re: Konserwatyści wygrali brytyjskie wybory, ale 07.05.10, 14:36
            xdevx napisał:

            > PO liberałami? Ciekawe z której strony? Dla liberałów gospodarczych
            to lewusy,
            > dla liberałów społeczno-obyczajowych to ciemnogród niewiele się
            różniący od PiS
            > (Gowin!). Więcej liberalizmu jest już właśnie w LD niż w
            konserwatywnej
            > Platformie, przynajmniej z tej jednej - społecznej strony. A i tak
            gdyby
            > porównać programy gospodarcze, to wyszłoby, że różnic na niwie
            gospodarczej
            > między LD a PO nie ma zbyt wielu...
            >

            dokładnie, ponadto mnie szczerze bawi jak się mówi o PiS-ie że są na
            prawo od Platformy, jak to gospodarczo to socjalistyczno-
            komunistyczna partia, zresztą i w obyczajach by się coś znalazło
    • juliu Konserwatyści wygrali brytyjskie wybory, ale ni... 06.05.10, 23:31
      Według sondaży liberałowie mieli wygrać z Partią Pracy, a tu słabiutko. Widać,
      że nie tylko u nas sondaże nic nie mówią.
      • xdevx Wszystko "dzięki" wspaniałemu systemowi wyborczemu 06.05.10, 23:38
        Myślę, że doskonale zdajesz sobie sprawę, że gdyby nie chory system wyborczy
        Lib-Dems mieliby znacznie więcej mandatów...
        • ukos Chory system wyborczy to jest w Polsce 07.05.10, 19:16
          xdevx napisał:

          > (...) gdyby nie chory system wyborczy (...)

          Czyli wolisz "sprawiedliwą" tzw. "proporcjonalną" ordynację
          wyborczą, której "sprawiedliwość" polega na tym, że wyborca nie ma
          nic do gadania w sprawie usunięcia np. złodzieja, który mu podpadł.
          Jak wszechmogący wodzuś partyjny zechce, to go sobie wystawi, a
          głosów rodziny i kolesi wystarczy, żeby wieprza przepchnąć.
          Tymczasem w JOW trzeba mieć WIĘKSZOŚĆ, większość przekrętasa po
          prostu skreśla.
      • g.k.marek Re: Konserwatyści wygrali brytyjskie wybory, ale 06.05.10, 23:40
        DZiecko , nie wypowiadaj się w tematach o których nie masz pojęcia.
        Wg. sondaży liberałowie mieli wieksze poparcie od laburzystów w %. Ale
        że mieli to poparcie skoncentrowane w małej ilości okręgów wyborczych
        to otrzymali więcej głosów ale mniej mandatów. W gimnazjum tego nie
        uczą prawda?
        • thegreatmongo Re: Konserwatyści wygrali brytyjskie wybory, ale 06.05.10, 23:58
          To jest piekno netu. Juliu cos tam uslyszal, cos tam przeczytal, ale czuje sie w
          pelni sil krytykowac sondaze i wyglaszac mocne tezy.

          A to, ze tam jest system jednomandatowych okregow wyborczych (o ktore u nas bylo
          obywateslkie zbieranie podpisow) to mozna miec 49% i zero mandatow.
          • ffamousffatman Re: Konserwatyści wygrali brytyjskie wybory, ale 07.05.10, 06:41
            teoretycznie teoretycznie, w angielskiej praktyce niecałe 25% głosów z dużym prawdopodobieństwem elektorów może dać ponad 50% mandatów.
          • popisuar Re: Konserwatyści wygrali brytyjskie wybory, ale . 07.05.10, 12:08
            Czyli ze w UK NIE ma demokracji, a tylko jej pozory, cos a la PRL z jej
            'demokratyczna' dyktatura proletariatu...
        • ffamousffatman Re: Konserwatyści wygrali brytyjskie wybory, ale 07.05.10, 06:27
          To nie jest chory system a zdrowy jednomandatowy
          • bnch Re: Konserwatyści wygrali brytyjskie wybory, ale 07.05.10, 08:27
            To, że system okręgów jednomandatowych jest zrozumiały dla każdego kretyna, a proporcjonalny wręcz przeciwnie, nie oznacza że jest dobry. Wręcz przeciwnie, mocno odkształca wolę wyborców. Plusem jest przywiązanie deputowanego do okręgu. Dlatego optymalny jest system niemiecki - mieszany, gdzie wola obywateli ma odzwierciedlenie, a parlamentarzyści są związani z wyborcami.
          • popisuar Re: Konserwatyści wygrali brytyjskie wybory, ale.. 07.05.10, 12:09
            To jest chory, pseudodemokratyczny system, w ktorym glosy wiekszosci
            wyborcow ida czesto na nic...
            • patriota21wieku Re: Konserwatyści wygrali brytyjskie wybory, ale. 07.05.10, 18:32
              popisuar napisała:

              > To jest chory, pseudodemokratyczny system, w ktorym glosy
              wiekszosci
              > wyborcow ida czesto na nic...

              To nie jest glos wiekszosci wyborcow, tylko glos wiekszosci osob
              ktore glosowaly!
              • popisuar Re: Konserwatyści wygrali brytyjskie wybory, ale. 07.05.10, 18:53
                Zgoda, ale glosy nieoddane sie nie licza z definicji...
        • popisuar Re: Konserwatyści wygrali brytyjskie wybory, ale.. 07.05.10, 12:07
          Otoz to. Brytyjski system wyborczy jest po prostu NIEdemokratyczny!
          • patriota21wieku Re: Konserwatyści wygrali brytyjskie wybory, ale. 07.05.10, 18:30
            popisuar napisała:

            > Otoz to. Brytyjski system wyborczy jest po prostu
            NIEdemokratyczny

            > ]!

            Jest bardziej demokratyczny niz Polski, bo kandydat MUSI
            reprezentowac okreg, a nie szefa partii politycznej!
            • popisuar Re: Konserwatyści wygrali brytyjskie wybory, ale. 07.05.10, 20:54
              W UK posel reprezentuje parie polityczna, a nad tym, aby utrzymac
              dyscypline partyjna czuwa tzw. whip, osoba nr 2 w danej danej partii
              politycznej, zaraz po jej szefie !
              <<Whip - członek partii politycznej, którego zadaniem jest upewnienie się, iż
              pozostali członkowie partii zagłosują zgodnie z wolą lidera.

              Termin zapoczątkowany w parlamencie Wielkiej Brytanii, wywodzi się od terminu
              ubijać (ang. whipper-in) stosowanego podczas polowania na lisy. To słowo oznacza
              również instrukcje głosowania przekazane członkom parlamentu przez whipa.>>
              en.wikipedia.org/wiki/Whip_(politics)
    • last.man.standing Najwyższa pora podziękować lewactwu :) 06.05.10, 23:53
      albo... czeka nas Grecja. Aborczej też już niedługo podziękujemy.
      • pandada ciekawe 07.05.10, 00:11
        jakiemu lewactwu podziękować, żeby nie doszło do tego co pod prawicowymi rządami
        w Grecji? (bodajże najbardziej prawicowy rząd w UE obok... Polski, Wielkiej
        Brytanii i Francji)
      • katrina_bush ale ty "mondry" :-DDD 07.05.10, 01:14
        :-DDD

        p. s.

        a po co na tu wypisujesz te chore wypociny ?
      • katrina_bush ale ty "mondry" :-DDD 07.05.10, 01:14
        :-DDD

        p. s.

        a po co nam tu wypisujesz te chore wypociny ?
      • harder-better-faster-stronger za próbę zmierzenia się... 07.05.10, 09:45
        ...z wielkim BORDELLO, które po skorumpowanych, pełnych nepotyzmu rządach oraz
        przekrętach z wykorzystaniem unijnych funduszy zostawiła po sobie grecka PRAWICA!

        BTW.: Grecja jest często podawana jako przykład jak bezcelowe inwestycje zostały
        tam zrealizowane za unijne pieniądze.
        • balrog008 Re: za próbę zmierzenia się... 07.05.10, 11:58
          1. To co jest teraz w Grecji to nie prawica.
          2. Kłopoty Grecji i jej zadłużenie spowodowali przede wszystkim rządzący
          wcześniej socjaliści- teraz to wszystko wychodzi, bo "prawica" próbuje coś z tym
          zrobić.
          • ulanzalasem Re: za próbę zmierzenia się... 07.05.10, 12:29
            balrog008 napisał:

            > 1. To co jest teraz w Grecji to nie prawica.
            > 2. Kłopoty Grecji i jej zadłużenie spowodowali przede wszystkim rządzący
            > wcześniej socjaliści- teraz to wszystko wychodzi, bo "prawica" próbuje coś z ty
            > m
            > zrobić.


            Tylko udajesz głupiego?
            1. - tak to nie prawica! Bo to socjaliści! xD I każdy o tym wie...
            2. Wcześniej w latach 2004-2009 rządziła liberalna-prawica...
            3. UE wiedziała co robi wpuszczając Grecję do strefy Euro, Niemcy też wiedzieli i teraz wszyscy oburzeni?! To jakby wpuścić nocą złodzieja do muzeum i wyłączyć wszystkie zabezpieczenia(alarm, strażników etc.).
            Co UE robiła przez ostatnie 3-5 lat nadzorując sytuację gospodarczą Grecji?!
            Więc albo coś ci się pomieszało albo udajesz wyborcę PO ;)
    • pawel.tomanek Konserwatyści wygrali brytyjskie wybory, ale ni... 06.05.10, 23:54
      Taaak, w gimnazjum z reguły uczą o brytyjskim systemie wyborczym. Podobnie jak
      o tym, że wyborcy liberałów skupiają się w kilku okręgach. Pan powie, które to
      gimnazjum, to dzieciaka tam zapiszę.
      • kosmosiki Re: Konserwatyści wygrali brytyjskie wybory, ale 07.05.10, 02:58
        > Taaak, w gimnazjum z reguły uczą o brytyjskim
        > systemie wyborczym.

        Uczą liczenia jednak chyba? Bo to proste rachunki. Oraz podstaw
        logiki?

        O liczeniu nie będę się rozpisywał bo to żenujące by było tłumaczyć
        operacje matematyczne na poziomie podstawówki. Odnośnie logiki to
        można się trochę rozpisać - po prostu nie należy nic zakładać, jeżeli
        się nie ma pewności czyli wiedzy jak działa brytyjski system
        demokratyczny.

        Założenie z góry, że działa tak samo jak polski jest właśnie
        przejawem idiotyzmu. Szczególnie w dobie wszechobecnej informacji, w
        której większość tego typu niepewności da się wyjaśnić prostym
        zapytaniem do Google i naprawdę nie trzeba wiedzieć jak działa system
        demokratyczny w dowolnym kraju, natomiast trzeba wiedzieć jak się
        dowiedzieć jeżeli się nie ma pewności - i tego powinno uczyć
        gimnazjum.

        > Pan powie, które to gimnazjum, to dzieciaka tam zapiszę.

        A może Pan po prostu nauczy dzieciaka myśleć? Bo to nie jest JEDYNIE
        rolą szkoły - zapisanie nawet do najlepszego gimnazjum tego nie
        zagwarantuje.
      • fiolek_alpejski Conservatives to polscy liberalowie 07.05.10, 13:48
        Nie wiem jak w ekonomii, ale w sprawach spol-obyczajowych to
        Conservatives sa bardziej liberalni niz jakakolwiek partia w Polsce.
        uznaja prawo do aborcji na obecnych zasadach (chca tylko skrocic troche
        gorny limit tygodni ktore sie kwalifikuja do zabiegu), zwiazki
        homoseksualne (Cameron mowil ze nie zgadza sie z kosciolem nt.
        homseksualizmu) itp. Takich 'konserwatystow' to bym chciala miec w
        Polsce. To niesamowite ze Polska jest tak do tylu w sprawach spol. ze
        nawet najwieksze konserwy brytyjskie tutaj bylyby liberalne
    • maureen2 Konserwatyści wygrali brytyjskie wybory, ale ni... 07.05.10, 00:01
      czyli królowa nie będzie musiała abdykowac ?
      • strange_email Re: Konserwatyści wygrali brytyjskie wybory, ale 07.05.10, 00:19
        Nie bedzie musiala abdykowac. Nie mam pojecia skad ten pomysl.
        Przeciez powszechnie wiadomo, ze krolowa bedzie musiala zmienic imie na Donna,
        zaczac pic cider oraz zalozyc dres :)
        pzdr!
    • honeyr Pocieszny system wyborczy 07.05.10, 00:25
      W którym wyniki nijak mają się do oddanej liczby głosów. Ale to taka
      demokracja kapitalistyczna - od czasu, jak w 2000 kumple starego Busha w tzw.
      sądzie najwyższym USA postanowili, że prezydentem zostanie jego synalek
      alkoholik i półgłówek,który przer*nał wybory w całym kraju o kilka milionów
      głosów, nic już nie powinno dziwić.
      • kylax1 Nie tak jak w Rossiji. 07.05.10, 00:26
        Gdzie jak Putin ma wygrac, to wygrywa. A jak Miedwiediew, to Miedwiediew...
        • bnch Re: Nie tak jak w Rossiji. 07.05.10, 08:30
          Przecież Putin jest w stanie wygrać wybory w sposób demokratyczny, bo ma autentyczne problemy. W Rosji problemem nie są same wybory, a brak pluralizmu jeśli chodzi o media, trudności z wejściem na arenę polityczną, itd.
      • avadoro Re: Pocieszny system wyborczy 07.05.10, 13:07
        Nie o kilka milionów, ale o pół miliona. Ale to wynika z tego, że w US nie wybiera się prezydenta kraju, ale elektorów, którzy go wybierają.
    • sz.chrzan LD to nie żadna prawica 07.05.10, 00:46
      Oni są po prostu brytyjską odmianą parti Zapatero albo niemieckich
      socjaldemokratów. Teraz nastąpi czas wielkiego kaca, bo prawdopodobnie
      niewiele się zmieni a na dodatek prawie nikt z tych którzy głosowali nie
      będzie zadowolony.

      England's Dreaming.
      • sleeper_in_the_grass Re: LD to nie żadna prawica 07.05.10, 09:01
        Chyba nie wiesz o czym mówisz. Partia Zapatero i niemieccy socjaldemokraci to
        partie z nurtu "wielkich partii socjaldemokratycznych" - tak jak, przynajmniej w
        teorii, Labour. Lib-dems to centrolewica, zdecydowanie bardziej po środku.
        • sz.chrzan Re: LD to nie żadna prawica 07.05.10, 10:38
          Znam jednego z ich wyborców(który tak poza tym głosował na nich po to żeby
          jednocześnie zatrzymać i PP i Konserwatystów) i powiedział mi wprost że oni mogą
          zrobić to w Anglii co Zapatero albo Guido Westerwelle u siebie. Poza tym trzeba
          brać pod uwagę że w UK wszystko jest zawsze inne w polityce niż na kontynencie,
          np. niech polscy wyborcy PO czy PiS porównają to do Labour Party i Torysów.
    • funkenschlag Re: Konserwatyści wygrali brytyjskie wybory, ale 07.05.10, 01:12
      Wyniki na żywo są na stronie BBC.
    • ulanzalasem Konserwatyści wygrali brytyjskie wybory, ale ni... 07.05.10, 01:29
      last.man.standing napisał:

      > albo... czeka nas Grecja. Aborczej też już niedługo podziękujemy.


      A wiesz, że w latach 2004-2009 w Grecji rządziła prawica? Partia
      liberalno-konserwatywna ;)
    • stefan.kalafior Re: Konserwatyści wygrali brytyjskie wybory, ale 07.05.10, 01:36
      nic
      imigracja z eurppy wschodniej byla bardzo mocno akcentowana, ale
      wybory nic nie zmienia (no chyba ze wygra BNP). Ograniczenie pracy
      dla Polakow wymagaloby wystapienia UK z Unii, wiec szansa raczej mala

      Jesli chodzi o zasilki Cameron akcentowal ograniczenie i daj Boze
      zaby zakonczyl rozpasanie Browna i wyrzucanie pieniedzy na lewo i
      prawo.

      Wszystko wskazuja na duzy zwrot w kierunku conservatives ale chyba
      nie uzyskaja wiekszosci niezbednej do samodzielnego sformulowania
      rzadu.

      Propozycje Camerona sprowadzaly sie do powaznego ograniczenia
      wydatkow wiec nalez sie spodziewac zaciesnienia wydatkow i powrotu do
      kapitalizmu.

      Moze polaczenie recesji i wyborow pozwoli na zmiane i odwrot od
      socjalizmu w najczystszej postacji :)
      • ffamousffatman Re: Konserwatyści wygrali brytyjskie wybory, ale 07.05.10, 06:45
        Powrotu do czego? Ze świeczką w Europie nie znajdziesz b. kapitalistycznej partii (pomijam b. kapitalistyczne w gębie a żadnokapitalistyczne jak co do czego - Francuzi)od Labour.
        • stefan.kalafior Re: Konserwatyści wygrali brytyjskie wybory, ale 07.05.10, 13:15
          Zgoda
          tyle ze konserwatysci na tle LibDem z ich pomyslami podniesienia
          progow podatkowych do 10k i Labour z powszechnym rozdawnictwem sa
          baaardzo na prawo. Stad na tle konkurencji mozna opisac
          konserwatystow jako partie kapitalistyczna, ale tylko dlatego ze cale
          spektrum przesunelo sie na lewo. Tak czy siak widac ze Brytyjczycy
          maja dosc lewactwa i Browna ktory jest znany z tego ze na kazdy
          problem mial jedno rozwiazanie - rzucic troche kasy a problem sam sie
          rozwiaze. Otoz nie rozwiazal sie vide NHS - kazdy kto ma ksztyne
          rozumu jezdzi leczyc sie do Polski (wiem, wiem, dla ludzi zyjacych w
          Polsce to zdanie brzmi jak absurd ;)). Warto tez zobaczyc statystykie
          europejskie dot wykrywalnosci kilku rodzajaow raka a naklady na
          sluzbe zdrowia, UK plasowalo sie gdzies kolo Rumunii.. I tak mozna w
          nieskonczonosc :(
      • ulther Re: Konserwatyści wygrali brytyjskie wybory, ale 07.05.10, 07:51
        Z Europy Wschodniej? Duzo w UK Rosjan? Ukraincow? Sa problemem?
        • stefan.kalafior Re: Konserwatyści wygrali brytyjskie wybory, ale 07.05.10, 13:07
          czy Ci sie to podoba czy nie kraje A8 sa okreslane jako Europa
          Wschodnia i byl to jeden z punktow spornych.
          • stefan.kalafior Re: Konserwatyści wygrali brytyjskie wybory, ale 07.05.10, 13:18
            a tak na marginesie to jest jedynie latka ktora posluguja sie
            Brytyjczycy bez wnikania w szczegoly bo tak im wygodnie. I gdyby nie
            to ze na ulicach slysza 'wschodnie' dialekty to pytaliby kiedy runie
            mur berlinski. Swiadomosc wydarzen na swiecie nie jest mocna strona
            tubylcow. No chyba ze Bekham gra.....

            Ja ostatnio uslyszalem od solicitora ze jeden z jego pracownikow
            przyjechal z Czechoslowacji....Dziewczyna juz nawet nie chciala
            prostowac
      • popisuar Re: Konserwatyści wygrali brytyjskie wybory, ale 07.05.10, 12:11
        Kapitalizm sie skompromitowal i w Grecji, i w Polsce i w UK. Przyniossl
        tylko powszechna nedze w Polsce, a bankructwo fianasowe w UK i w Grecji...
    • stefan.kalafior exit polls 07.05.10, 01:43
      to nie oficjalny wyniki panie redaktorze. Moze wartoby tlumaczyc ze
      zrozumieniem i przekazac fakty a nie opinie?

      W tej chwili wiadomo tylko ze badania wskazuja na zwyciesto
      conserwatystow ale bez mozliwosci samodzielnego sformowania rzadu. Do
      tego potrzebne jest 326 mandatow.
      Ostateczne wyniki beda znane jutro

      Co jest istotne to to ze wskutek niedopatrzen i bledow wielu wyborcow
      nie moglo zaglosowac poniewaz zamknieto im drzwi przed nosami w
      jednych punktach a w innych wpuszczono srodka i pozwolono glosowac po
      22. To otwiera mozliwosc zaskarzenia wyniku co pewnie sie zdazy.


    • maria_czubaszek Koledzy PiS z Europarlamentu wygrali w Anglii 07.05.10, 01:47
      Konserwatyści = koledzy PiSu z Grupy EKR w Europarlamencie, czy wg
      Bartoszewskiego kumple polskich "nekrofilów" (metaforycznie sic!)
      wygrali w Wielkiej Brytanii - po prostu są lepsi - stwierdził
      korespondent gazety w. z Londonu.
      • ffamousffatman Re: Koledzy PiS z Europarlamentu wygrali w Anglii 07.05.10, 06:30
        Nie, to liberałowie się zużyli, większość konserwy, poza socjalliberalnokonserwatywną grupą Camerona, to skamieniałe dinozaury, które są tam gdzie były 15 lat temu.
      • bnch Re: Koledzy PiS z Europarlamentu wygrali w Anglii 07.05.10, 08:31
        Nie porównuj Konserwatystów do takiej kloaki, jak PiS. Klasa brytyjskiej demokracji i jej tradycja sprawiają, że przykładanie polskich miar do niej jest bez sensu.
        • koham.mihnika.copyright porownanie programu i metod dzialania wyraznie lok 07.05.10, 09:20
          lokuje PiS w ramionach Partii Pracy.
          Co PiS ma konserwatywnego, oprocz niecheci do homoseksualistow cywilnych?
          Bo juz pedofile i homoseksualisci w KK im zupelnie nie przeszkadzaj.
          Gospodarczo PiS to pelna komuna czyli PRL.
          Czy widzial ktos partie konserwatywna, ktora popieraja zwiazki zawodowe?
          • jmb2 Re: porownanie programu i metod dzialania wyrazni 07.05.10, 20:04
            W Polsce, z powodów uprzedzeń historycznych i lęku przed utratą
            wcześniej zgromadzonego kapitału politycznego (wśród starszego
            pokolenia wyborców związanego z lepszą, bo prawą stroną )
            rzeczywiste podziały polityczne są pomaskowane i mocno pozorowane.
            Lewicująca PIS udaje prawicę a Związek Zawodowy Slidarność jak
            diabelskiego ognia boi się posądzenia o lewicowość. Udają kogoś kim
            nie są, z lęku przed utratą poparcia. Dlatego coraz więcej wyborców
            ma duże trudności, rozeznać w takim działaniu prawdziwe intencje obu
            stron. No, ale nie o prawdę chyba tutaj chodzi tylko o kapitał ...
            który właśnie przez niezrozumiałe "kombinacje alpejskie" też się
            powoli kiedyś i wyczerpie.
      • lol76 maria_czubaszek 07.05.10, 10:54
        Mimo ze nie jestem fanem Camerona i calej tej konserwatywnej partii
        to uwierz mi - roznica miedzy Torysami a PiS (jezeli chodzi o
        kulture polityczna, program, prowadzienie polityki, czlonkow partii
        itd itd) to jest przynajmniej kilkaset lat swietlnych...
        Kuriozalny zwiazek PiS i Torysow w PE nie ma zadnego znaczenia i
        absolutnie nie mozna tych dwoch partii stawiac obok siebie.

        Chcialbym jeszcze dodac ze nie jestem zwolennikiem PO, PSL, SLD,
        PiS, Torysow czy tez brytysjkiej Partii Pracy.
        • popisuar Re: maria_czubaszek 07.05.10, 12:13
          Czyzby? To czemu Torysi i PiSuary naleza w europarlamencie do tej samej koalicji?
          • avadoro Re: maria_czubaszek 07.05.10, 13:11
            I o czym to ma świadczyć? Rok temu Torysi byli w tej samej grupie w PE co PO.
      • stefan.kalafior Re: Koledzy PiS z Europarlamentu wygrali w Anglii 07.05.10, 13:30
        Nie wiem czy widziales/as debaty przedwyborcze oraz sposob w jaki do
        siebie odnosza sie liderzy...z nieudawanym szacunkiem

        A moze slyszalas jak Brown okreslil jedna ze swoich wyborcow (66 lat
        ,emerytka) mianem bigotka? Jesli tak to pamietasz co stalo sie potem?
        Polecam film na BBC jak Jeremy Vine puszcza mu tasme z jego
        wypowiedzia - Brown sie prawie poplakal i caly czas przepraszal.
        Nastepnego dni byla kolejna debata i Brown zaczal od zawoalowanych
        przeprosin i wiesz co? Jego przeciwnicy nie czepili sie jego slow! To
        oznacza KLASE jakiej w Polsce nie posiada nikt z rzadzacych i
        prawdopodobnie dlugo sie jej nie dorobi....

        Politycy zrozumieli ze nienawisc nie pomoze i ze ktokolwiek wygra i
        tak bedzie musial zyc/pracowac/rzadzic obok swoich oponentow. Juz nie
        wspominajac ze dawni oponenci moga byc przyszlymi sojusznikami.

        Chetnie tez bym porownal zalozenia ekonomiczne PIS i
        Konserwatystow....tyle ze nie bardzo wiem gdzie
        zaczac....interwencjonizm po jednej stronie kapitalizm i liberalizm
        po drugiej.


      • renard_astucieux Re: Koledzy PiS z Europarlamentu wygrali w Anglii 07.05.10, 13:37
        maria_czubaszek napisała:

        > Konserwatyści = koledzy PiSu z Grupy EKR w Europarlamencie, czy wg
        > Bartoszewskiego kumple polskich "nekrofilów" (metaforycznie sic!)
        > wygrali w Wielkiej Brytanii - po prostu są lepsi - stwierdził
        > korespondent gazety w. z Londonu.

        Porównywać torysów do naszych neostalinistów? A ile jest siedem razy osiem?
        • popisuar Re: Koledzy PiS z Europarlamentu wygrali w Anglii 07.05.10, 14:32
          W finansach 7*8 jest tyle, ile zechce GIELDA!
    • maxymus1 Konserwatyści wygrali brytyjskie wybory, ale ni... 07.05.10, 03:54
      A to pytanie, do ustrojodawcy! Czy to będzie tam, na wyspach tak
      jak u nas qrva mać! Że ninby jakiś strażacko ochotniczy padalec,
      któty nigdy pożaru nie widział oprócz że w TV, to będzie żądził?
      znaczy rządził?
    • wlodar1 LibDem nie przepadają za torysami 07.05.10, 09:19
      i są między nimi fundamentalne różnice. Cameron boi się UE jak PiS, w końcu to z nimi stworzyli w PE koalicję eurosceptyków. LibDemom bliżej do laburzystów, choć Clegg z Brownem są jak pies z kotem.
      • lol76 wlodar1 07.05.10, 10:57
        Zgadzam sie.
        Razem mieliby wiekszosc ale do formalnej koalicji raczej nie dojdzie.
        Najgorsze jest to ze nawet przy formalnej koalicji Labour + LibDem,
        ciagle zabraknie im kilku miejsc... co spowodowaloby glosowania ad-
        hoc z malutkimi partiami i niezaleznymi... wesze tutaj 'polska'
        demokracje - czyli totalny balagan i wypaczenia.
        • the_rapist A najlepsze jest to, 07.05.10, 13:31
          ze torysi uzyskali tak wysoki wynik wskutek populistycznej kampanii nie
          tyle za glosowaniem na nich, ale przeciw partii pracy. Oczywiscie Gordon
          Brown to czlowiek mocno niefotogeniczny, strzela gafe za gafa, ale
          powiedzmy sobie szczerze - jego pomysly na wyciagniecie Wielkiej
          Brytanii z kryzysu, tak krytykowane przez torysow przynosza juz pierwsze
          efekty. Z kolei torysi maja bardzo uniwersalny pomysl na walke ze
          skutkami kryzysu - obciac kazdemu jakiekolwiek dotacje. Jakby ktos nie
          wiedzial podobny scenaruisz Wielka Brytania juz przerabiala za rzadow
          Margaret Thather. Ta pani niepodzielnie dzierzy tytul najmniej
          popularnego premiera, a jedynym powodem wzrostu notowan jej rzadu
          byla... inwazja na Falklandy junty generala Gailtieri (czy jak mu tam
          bylo).
          • stefan.kalafior Re: A najlepsze jest to, 07.05.10, 13:49
            Czy ja wiem czy to byla populistyczna kampania? Bylo w niej troche
            elementow negatywnych ale do populizmu bylo daleko.

            To czy polityka Browna wyciaga kraj z kryzysu czy raczej ozywienie
            gospodarcze na calym swiecie jest powodem to chyba raczej opinia niz
            fakt.

            Faktem natomiast jest ze zadluzenie UK to £800bln, deficyt ( z
            pamieci - moge sie myslic okolo 12%). Te dlugi narosly podczas rzadow
            Labours. To oznacza dlug okolo 18k na brytyjczyka powyzej 18
            lat...same odestki okolo £500 rocznie.

            Obciecie dotacji,zasilkow i wszelkiego innego dziadostwa to jedyna
            mozliwosc uratowania budzetu i zmobilizowania pasozytow do roboty.

            Jesli chodzi o Thatcher to Brytyjczyca ja znienawidzili po probie
            wprowadzenia Poll Tax - odpowiednika obecnego Council tax. Wygodnie
            jednak zapominaja ze zatrzymala roszczenia wielu grup zawodowych i
            rozprawila sie ze strajkujacymi (pamietasz scene z Misia - oni
            strajkuja bo maja za malo swiatla w pracy?) i polozyla podwaliny pod
            wzrost i rozwoj gospodarczy. Teraz tez by sie przydala - wzielaby za
            morde wszystkich zerujacych na tax credytach, housing benefitach i
            tym podobnym socjalnym syfie....
            • popisuar Re: A najlepsze jest to, 07.05.10, 14:31
              Thatcher zadluzajac i deindustrializujac UK, polozyla podwaliny pod obecny
              kryzys w W. Brytanii.
              • stefan.kalafior Re: A najlepsze jest to, 07.05.10, 14:59
                ciekawe, wszedzie czytalem ze to CDO i inne instrumenty pochodne...
                • popisuar Re: A najlepsze jest to, 07.05.10, 18:09
                  To, o czym piszesz, to pochodne Thacherowskiej deindustrializacji i zadluzenia
                  UK. Ona rozlozyla UK w tym samym czasie, gdy Reagan rozlozyl USA. Tyle, ze po
                  Reaganie byl Clinton, ktory troche odwrocil trend, a po Thatcher przyszedl
                  Blair, czyli torys udajacy laburzyste...
                  • maryjan_pazdzioch Re: A najlepsze jest to, 07.05.10, 19:14
                    hahaha ciekawe, ze wlasnie za komucha Clintona powstaly wspierane przez panstwo dwa molochy (pewno nawet nie znasz ich nazw?), ktore udzielaly kredytow hipotecznych na lewo i prawo kazdemu "kto mial puls". Clinton jak kazdy komuch uwazal, ze wszystkim sie nalezy - skutki tego odczuwamy do dzisiaj, gdyz wiekszosc tych osob, ktore dzieki Clintonowi dostaly kredyty na domy nigdy nie powinna ich dostac, bo od poczatku bylo wiadomo, ze nie beda w stanie ich splacic.

                    Thatcher zrobila wiele dobrego dla UK, dzisiaj przydalaby sie w PL, bo tutaj rzadza same zniewiesciale cioty bez jaj. Ona pogonilaby zwiazki zawodowe i cale stada roszczeniowych krzykaczy z post-PRLowskich molochow, ktorym "sie nalezy" za samo to, ze istnieja.
                    • popisuar Re: A najlepsze jest to, 07.05.10, 20:58
                      Clinton sprowadzil deficyt budzetu USA, odziedziczony po oszolomie Reaganie,
                      praktycznie do zera, ale zaraz po nim do wladzy doszedl kolejny prawiciwy
                      oszolom GWB, ktory dobil USA poprzez zaciaganie pozyczek gdzie sie da i nie da.
                      Clinton byl zas typowym liberalem, a nazywanie go "komuchem" swiadczy tylko o
                      twej straszliwej glupocie...
                      Zas epidemia kredytow mieszkaniowych nastapila w USA za rzadow kretyna GWB...
                  • stefan.kalafior Re: A najlepsze jest to, 07.05.10, 20:15
                    OK, idac wstecz mozemy oskarzac Boga/chaos lub cokolwiek bylo na
                    poczatku.

                    Zerknij tutaj
                    na stosunek spending do taxation. Zobacz na DRAMATYCZNE
                    rozwarstwienie. A teraz policz sobie UK GDP to okolo 1.7 tryliona
                    funtow a w ostatnim roku deficyt wyniosl 11%. To jakies skromne
                    180bln a cale zadluzenie UK to okolo 800 bln. Innymi slowy Brown
                    zalatwil na szybko bo tylko w rok okolo 20% calego zadluzenia. Jak
                    widzisz na wykresie wydatki caly czas byly wyzsze niz dochody przez
                    okres 10-ciu lat! Czemu? Zeby zapewnic kielbase wyborcza swoim
                    wyborcom na zasilkach. To zadluzenie przyjdzie splacac latami, w tej
                    chwili szacunkowo wynosi ono 18000 GBP na kazdego doroslego
                    (wliczajac emerytow ktorzy raczej budzetowi nie przysparzaja
                    dochodu). Realanie oznacza to okolo 25.ooo dlugu na glowe. Z tego
                    same odsetki to bedzie 750 rocznie. To jest rachunek za rzady Browna,
                    Blaira i Darlinga. Innymi slowy ci ktorzy zarabiaja do 10.000 rocznie
                    nie tylko nie splacaja dlugu ale go poglebiaja.

                    I gdzie ta Thatcher? Widzisz chyba z wykresu ze to nie ona przylozyla
                    reke do takiego zadluzenia? Ona jedna miala jaja postawic sie bandzie
                    nierobow i leni i powiedziec ludziom cos czego nie chca slyszec - ze
                    w znacznej mierze sa odpowiedzialni za swoj los! Ze jesli ktos sie
                    urodzil gornikiem niekoniecznie nim umrze. I teraz by sie przydala w
                    miejsce rozmodlonego Camertona, ktory probuje cos z tym syfem zrobic.

                    • popisuar Re: A najlepsze jest to, 07.05.10, 21:01
                      Thatcher rozlozyla UK, deindastrialiuzjac ten kraj i zadluzajac go na potege.
                      Prowadzila ona wojne z ludzmi pracy, ktora wygrala w tym sensie, ze UK (ZK)
                      przestalo wlasciwie cokolwiek produkowac, i zyje dzis tylko z zaciagania
                      kolejnych dlugow...
                      • stefan.kalafior Re: A najlepsze jest to, 07.05.10, 21:59
                        Produkcja dobr fizycznych nie jest niezbedna aby zapewnic dochody
                        vide Google. UK jest tez potega finansowa (m.in ubezpieczenia -
                        lloyds), centrum mediacji i sadownictwa - najwieksze kancelarie maja
                        tu siedziby. Gdyby nie oblakane podwyzki Corporation Tax, w przeciagu
                        kilku ostatnich lat, UK bylaby krajem w ktorym firmy chetnie
                        otwieraja HQ a nie uciekaja jak obecnie. Tak wiec deindustrializacja
                        to byl dobry pomysl - jesli uwazasz ze nie poczekaj na najblizsza
                        manifestacje gornikow/hutnikow (i generalnie ludzi ktorym sie od
                        zycia nalezy, najlepiej cudzym kosztem).

                        Gdzie jakies dowody na zadluzenie za Thatcherowej? Na razie widze
                        tylko czysta ideologie (walka z ludzmi pracy etc). Konkrety poprosze.
                        POnadto, trudno wygrac wojne z ludzmi pracy - zawsze sa rzeczy ktore
                        musza robic ludzie sa wiec ludzmi pracy. A czy ta praca to cleaner
                        czy sedzia to caly czas praca. Czy to sie podoba czy nie gospodarka
                        bedzie zmierzac w kierunku tej opartej na wiedzy i szanse na jej
                        powstrzymanie sa nikle.

                        A jesli chodzi o ludzi pracy - Labour wymyslili sobie ze osiagna 50%
                        uczestnictowo ludzi konczacych szkoly na Uni. Taka quota - nie wazne
                        czy matol czy nie - wazne aby osiagnac te 50% z czego 80% potem
                        siedzi na zasilkach albo pracuje ponizej kwalifikacji bo nikomu do
                        glowy nie przyszlo ze to rynek dyktuje zapotrzebowanie....

                        Dzieki temu zmarnowali miliony funtow i teraz Uni zamykaja kursy -
                        zgadnij tez jakie tego sa efekty? Zgades strajki np w ostatnia srode
                        Kings College...

                        Reasumujac, konkrety poprosze i liczby nie ideologie
    • dz0nu Konserwatyści wygrali brytyjskie wybory, ale ni... 07.05.10, 11:39
      Dziennikarze !!!! CZYTAJCIE co napisaliście 2891 miejsc zdobyli konserwatyści
      ?????? a może 281 czy 289 a może 291 ????
    • virtuoz83 Konserwatyści wygrali brytyjskie wybory, ale ni... 07.05.10, 11:47
      Buhahahah.

      "W wyborach parlamentarnych w Wielkiej Brytanii przeliczono już głosy w 612 z 649 okręgów wyborczych. Prowadząca Partia Konserwatywna zdobyła na razie 2891 miejsc w Izbie Gmin, Partia Pracy 247, a Liberalni Demokraci 51, a pozostałe partie i niezależni - 27 - podaje BBC."

      Konserwatyści zdobyli ponad 2 tysiące miejsc w Izbie Gmin i nie mają większości? :P
    • virtuoz83 Konserwatyści wygrali brytyjskie wybory, ale ni... 07.05.10, 11:52
      Buhahahah.

      "W wyborach parlamentarnych w Wielkiej Brytanii przeliczono już głosy w 612 z 649 okręgów wyborczych. Prowadząca Partia Konserwatywna zdobyła na razie 2891 miejsc w Izbie Gmin, Partia Pracy 247, a Liberalni Demokraci 51, a pozostałe partie i niezależni - 27 - podaje BBC."

      Konserwatyści zdobyli ponad 2 TYSIĄCE miejsc w Izbie Gmin i nie mają większości?
      • popisuar Re: Konserwatyści wygrali brytyjskie wybory, ale.. 07.05.10, 12:14
        ... maja, przynajmniej wedlug Michnika, tylko taka mniejsza polowe
        wymaganej wiekszosci!
    • popisuar Re: Konserwatyści wygrali brytyjskie wybory, ale.. 07.05.10, 12:05
      ... tez i je przegrali!
    • jimir Konserwatyści wygrali brytyjskie wybory, ale ni... 07.05.10, 12:14
      Myślę jednak że tam niewiele się zmieni zarówno w polityce zewnętrznej jak i
      wewnętrznej.Brytyjczycy są z urodzenia konserwatystami.U Nas zwycięstwo
      konserwatystów oznaczałoby całkowite rozmodlenie Kraju.
    • baalsaack jednomandatowe okręgi wyborcze 07.05.10, 12:19
      Zwolennicy tej chorej ordynacji wyborczej w Polsce powinni się uważnie
      przyjrzeć Wielkiej Brytanii.
      • bak_on Re: jednomandatowe okręgi wyborcze 07.05.10, 12:31
        Po przeliczeniu 615 z 650 okregow liberalow poparlo 22,9%, ale uzyskali tylko 51
        miejsc w parlamencie, Laubour poparlo 29,3%, ale uzyskali 251 miejsc, Torysi z
        36% osiagaja 291.
        W tym kontekscie ordynacja wyborcza oparta na jednomandatowych okregach
        wyborczych moze budzic pewne watpliwosci. To nie jest walka programow, ale
        popularnosci politykow.
        • szcz9 Re: jednomandatowe okręgi wyborcze 07.05.10, 12:44
          To daje do myślenia. Oczywiście, okregi jednomandatowe mają zalety:
          większa przejrzystość w głosowaniu, zwykle bliższy związek posła z
          wyborcami, nieco mniejsze uzależnienie od partii, większa szansa
          promowania osób o niezależnych (lub niekonwencjonalnych) poglądach.
          Ale ich w zdecydowanie mniejszym stopniu oddają ogłólnokrajowy
          rozkład preferencji politycznych, a co za tym idzie opinii wyborców.
          Teoretycznie może się zdarzyć, że partia z 51-procentowym poparciem
          w kraju z jednomandatowymi okręgami dostanie wszystkie mandaty. Być
          może lepszy jest system mieszany (np. na wzór niemiecki). W Polsce
          mogłoby np. być 300 posłów wybieranych w okręgach jednomandatowych,
          a pozostałych 160 miejsc w Sejmie byłoby rozdzielanych między partie
          polityczne proporcjonalnie do uzyskanego poparcia w skali kraju.
          • avadoro Re: jednomandatowe okręgi wyborcze 07.05.10, 13:15
            JOW-y nie służą temu, by oddawać w parlamencie wiernie rozkład preferencji wyborców, ale by zapewnić efektywne rządzenie. Zauważcie, że to, co się teraz dzieje, Brytyjczycy nazywają "zawieszonym" parlamentem. My taki "zawieszony" parlament mamy po każdych wyborach, oni raz na 30 lat.
            • baalsaack Re: jednomandatowe okręgi wyborcze 07.05.10, 14:17
              To już nie lepiej oddać władzę jednej partii? Wtedy rządziłaby najefektywniej,
              nie musiałąby się użerać z jaką opozycją.
              • popisuar Re: jednomandatowe okręgi wyborcze 07.05.10, 14:29
                To cos a la PRL, tam tez madat byl (z nieistotnymi wyjatkami) przydzielony z
                gory najwiekszsej parii czyli PZPR!
            • popisuar Re: jednomandatowe okręgi wyborcze 07.05.10, 14:33
              JOW sluza wylacznie temu, aby rzadzace elity mogly latwiej maipulowac wyborcami.
      • popisuar Re: jednomandatowe okręgi wyborcze 07.05.10, 14:42
        ZGODA! baalsaack napisał: Zwolennicy tej chorej ordynacji wyborczej w Polsce
        powinni się uważnie przyjrzeć Wielkiej Brytanii
        .
        Jak to moze byc, ze liberalowie zdobyli tam w roku 2005 az 22% glosow a
        uzyskali tylko ok. 9.5% mandatow?

        Wyniki wyborow z roku 2005
        PARTIA %glosow %mandatow (ilosc mandatow)
        Torysi 32.3 31 (198)
        Labour 35.3 55 (356)
        Liberal 22.1 10 (62)
        en.wikipedia.org/wiki/United_Kingdom_general_election,_2010
        • halinka85 Re: jednomandatowe okręgi wyborcze 07.06.11, 19:15
          Marek Borowski wyjaśnia o co chodzi u nas z jednomandatowymi okręgami wyborczymi www.youtube.com/watch?v=z8WlKwdx6k0&feature=channel_video_title
      • ukos Sam masz chorą wyobraźnię 07.05.10, 18:14
        baalsaack napisał:

        > Zwolennicy tej chorej ordynacji wyborczej w Polsce powinni się
        > uważnie przyjrzeć Wielkiej Brytanii.

        Niby czemu się tu przyglądać? Wiadomo, że nowy premier za parę
        miesięcy rozpisze nowe wybory, żeby usunąć niestabilność.

        Jesteś owładnięty absurdalną ideą "sprawiedliwości dla partii
        politycznych" jakby te twory były jakimiś bytami idealnymi tożsamymi
        z samymi wyborcami, którzy pipierają raz tego, raz innego. Uzmysłów
        więc sobie, że partie są tylko narzędziami uprawiania polityki, a
        nie osobami!
        Tymczasem ta "proporcjonalna sprawiedliwość dla partii politycznych"
        zmienia politykę w obrzydliwe targowisko (miesiącami trwające
        koalicyjne przepychanki ostanowiska), z wodzusiów partyjnych czyni
        bogów mogących się nie liczyć np. z lokalną oceną ich działalności,
        posłów zamienia w klientelę tych wodzusiów, a wyborcę pozbawia (o to
        chodziło przy wprowadzaniu tej cudacznej ordynacji) możliwości
        skreślenia niechcianego kandydata, choćby nawet kandydował złodziej
        czy morderca.
        Stuknij się w głowę. A stabilność Wielkiej Brytanii zostanie
        przywrócona za parę miesięcy po ponownych wyborach, które rozpisze
        każdy premier, wszystko jedno - konserwatysta czy labourzysta. Jeśli
        liberalni są tacy dobrzy jak piszesz, to doczekają
        się "sprawiedliwości". Po prostu wyprą jedną z dotychczasowych
        głównych partii. Na razie jednak po prostu dostakli w skórę.
        • popisuar Re: Sam masz chorą wyobraźnię 07.05.10, 18:56
          Liberalowie zostali zwyczajnie oszukani i pokrzywdzeni przez niedemokratyczna
          brytyjska ordynacje wyborcza...
          • ukos Większość społeczności lokalnych nie poparła LD 07.05.10, 19:18
            popisuar napisała:

            > Liberalowie zostali zwyczajnie oszukani i pokrzywdzeni przez
            niedemokratyczna
            > brytyjska ordynacje wyborcza...

            Co za bzdury. W Wielkiej Brytanii zdobyć mandat można tylko mając
            poparcie społeczności lokalnej. Do czego komu posłowie, na których
            zapleczu nie można niczego zbudować?
            • popisuar Re: Większość społeczności lokalnych nie poparła 07.05.10, 21:02
              Większość społeczności lokalnych w UK nie poparła nikogo!
        • baalsaack Re: Sam masz chorą wyobraźnię 07.05.10, 21:14
          To sprawiedliwość nie dla partii, tylko dla wyborców, którzy zagłosowali na
          Liberalnych Demokratów, a których głos okazał się mieć trzy razy mniejsze
          znaczenie niż głos na Partię Pracy.
        • wj_2000 Re: Sam masz chorą wyobraźnię 07.05.10, 23:42
          ukos napisał:
          > Tymczasem ta "proporcjonalna sprawiedliwość dla partii politycznych"
          > zmienia politykę w obrzydliwe targowisko (miesiącami trwające
          > koalicyjne przepychanki ostanowiska), z wodzusiów partyjnych czyni
          > bogów mogących się nie liczyć np. z lokalną oceną ich działalności,
          > posłów zamienia w klientelę tych wodzusiów, a wyborcę pozbawia (o to
          > chodziło przy wprowadzaniu tej cudacznej ordynacji) możliwości
          > skreślenia niechcianego kandydata
          , choćby nawet kandydował złodziej
          > czy morderca.

          Ty chyba nic nie wiesz o polskiej ordynacji.
          Wyborca nie musi nikogo skreślać! A priori wszyscy są początkowo skreśleni! To
          wyborca wybiera tego jednego jedynego, który mu odpowiada. I gdyby znaczna część
          zwolenników danej partii w okręgu wyborczym wybrała albo tego ostatniego z
          listy, a inna znaczna część tego przedostatniego, to właśnie ci dwaj by zostali
          posłami (o ile ogólna liczba głosujących na kandydatów danej partii dawała
          akurat dwa mandaty).
          Kolejność w jakiej "bosowie" umieszczają kandydatów na liście nie ma znaczenia!
          Wielokrotnie kandydaci z ostatniego miejsca listy (np. Maciej Jankowski z AWS,
          Piotr Gadzinowski z SLD) wchodzili do Sejmu a ich dwunastu kolegów z
          wcześniejszych miejsc nie.
          Efekt korelacji (że jednak częściej wchodzą do Sejmu osoby z czołowych miejsc)
          bierze się stąd, że listę układa się, na ogół, według znaczenia i popularności
          polityków.
          Wyróżnione jest miejsce pierwsze, ale nie formalnie, a przez niski poziom
          świadomości wyborców.
          Wyborca, który chce głosować na daną partię (bo podoba mu się lider - kiedyś tak
          było z Lepperem), nie zna często nikogo z listy kandydatów tej partii w
          jego regionie. Naturalne jest, że wtedy wskazuje tego pierwszego. Już drugie
          miejsce z takiej sztuczki nie korzysta! A jeżeli wchodzą i pierwszy i drugi, to
          oznacza, że ten drugi jest popularny sam z siebie i wyborca świadomy, odszukałby
          swojego pupila i na ostatnim miejscu.
          • baalsaack Re: Sam masz chorą wyobraźnię 08.05.10, 00:29
            Dokładnie, nawet nie zwróciłem uwagi na tę część jego wypowiedzi. Przykład z
            ostatnich wyborów - Arłukowicz był na 3. miejscu w okręgu szczecińskim, a mimo
            to uzyskał drugi wynik (za Napieralskim), dzięki czemu uzyskał mandat (z tej
            listy przeszli dwaj kandydaci).
      • patriota21wieku problem w WB jest nie z JOW tylko... 07.05.10, 18:21
        ... z tym jak sie te okregi ustala (albo w ich, Brytyjczykow,
        przypadku podejrzewam nie).

        System jednomandatowy nie jest chory, wrecz przeciwnie, to co u nas
        mamy jest chore (listy, desantowanie kandydatow). W USA, np. co 10
        lat po cenzusie, zmienia sie okregi tak ze liczba miejsc w Izbie
        Reprezentantow (czy liczba elektorow) jest przyznawana wg populacji!
        Dlatego np. Poludniowa Dakota stracila jedno miejce bo proporcja
        mieszkancow tego stanu spadla.

        A system jednomandatowy pozwala na to zeby parlamentarzysta
        reprezentowal wiekszosc wyborcow swojego okregu, a nie partie
        polityczna (zapytajcie wyborcow Kurskiego czy glosowali na niego czy
        na partie i czy reprezentuje ich interes czy interes PiS-u).
        • popisuar Re: problem w WB jest nie z JOW tylko... 07.05.10, 18:55
          W UK mozna zdobyc np. 10% glosow w calym kraju i miec zero poslow. Czy uwazasz,
          ze to jest dobry system?
          A poslow w UK obowiazuje dyscyplina partyjna, ktorej pilnuje tzw. Whip,
          czyli soba nr 2 w kazdej partii politycznej, zaraz po jej szefie...
        • baalsaack Re: problem w WB jest nie z JOW tylko... 07.05.10, 21:13
          Ale to partie polityczne są w parlamencie siłą, to one mają programy i podejmują
          decyzje, a nie poszczególni posłowie. Na co okręgom ci ich reprezentanci?
    • popisuar Re: Konserwatyści wygrali brytyjskie wybory, ale 07.05.10, 14:28
      To, ze konserwa nawet w UK nie jest popularna...
    • wtyka82 Konserwatyści wygrali brytyjskie wybory, ale ni... 07.05.10, 16:04
      Panowie dziennikarstwo pod psem dlaczego nie napisaliście jaki procent
      społeczeństwa brał udział w wyborach w rozbiciu na grupy społeczne w WB.Czy to
      tajemnica ?
    • flavio1976 Konserwatyści wygrali brytyjskie wybory, ale ni... 07.05.10, 16:06
      i co polaków wypier..lą z wysp z wielkim hukiem ;)
    • phoven Go Cameron! 07.05.10, 16:52
      Cholera - bardzo, bardzo chciałbym by nasza prawica wyglądała jak Konserwatyści w UK, a nie jakieś POPiSowskie popieredółki.
      • popisuar Re: Go Cameron! 07.05.10, 18:11
        Cameron jest takim samym glupkiem jak Kaczory, tyle, ze skonczyl lepsze szkoly!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka