tymon99 14.05.10, 23:38 fascynujący materiał.. w ogóle za mało wiemy o życiu w gg!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
antropoid Fortepian Schoppinga 15.05.10, 12:36 Kulturalny i wykształcony, czy też cham ze słomą wystającą z butów - nieważne. Ważne, że hitlerowska, faszystowska kanalia dostała to, na co zasłużyła. Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: Fortepian Schoppinga 16.05.10, 07:51 nie wiedziałam, że w GG pozwalano na koncerty Schoppinga... Odpowiedz Link Zgłoś
zer00 Fortepian Schoppinga 18.05.10, 00:16 "Zapraszał do zamku [...] filozofa Wernera Heisenberga" Fizyka, nie filozofa; zresztą wybitnego. Odpowiedz Link Zgłoś
przemek05 Generalgouvernement... 18.05.10, 17:46 ...nie polegal na samych represjach, jak to w szkolach za PRL'u przedstawiano. Dzialaly szkoly z jezykiem polskim, nawet szkola ponadsrednia: PWST - Panstwowa Wyzsza Szkola Techniczna w Warszawie. Nauczycielami byli profesorowie przedwojennej Politechniki i dawali uczniom mozliwosc realizacji szerszego programu, niz ten zatwierdzony przez okupanta. Nauczyciel - Folksdeutsch byl tylko jeden, zreszta nieszkodliwy, wykladal kolejnictwo (z relacji ucznia tejze szkoly). Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Generalgouvernement... 19.05.10, 00:28 Państwowa Szkoła Techniczna (nie "Wyższa") działająca w Warszawie miała formalny status podstawowej szkoły zawodowej, po której można było się dostać po skończeniu czterech klas podstawówki. Nie miała ona charakteru szkoły średniej - wszystkie szkoły średnie dla Polaków w GG zlikwidowano specjalnym rozporządzeniem jeszcze w listopadzie 1939 i stan taki pozostał do końca okupacji. A doprawdy nie jest zasługą Niemców, że PST była w istocie konspiracyjną przykrywką dla podziemnej Politechniki Warszawskiej... Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
przemek05 Re: Generalgouvernement... 21.05.10, 19:04 "Staatliche Hohere Technische Fachschule" (zwracam uwage na slowo "hoehere") byla szkola srednia. Po wojnie zaliczone semestry w tej szkole uznawano jako semestry studiow wyzszych i osoby legitymujace sie odpowiednim swiadectwem kierowano na wyzsze lata studiow na politechnice. Okupantowi potrzebni byli pracownicy sredniego szczebla, mogacy porozumiec sie z niemieckim inzynierem i polskim robotnikiem. Pierwsi absolwenci mieli wyjsc na jesieni 44r, uniemozliwilo to Powstanie Warszawskie. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Generalgouvernement... 21.05.10, 19:29 Zwracam honor - masz rację, a ja rzeczywiście za poważnie potraktowałem jedno wyrywkowe źródło... Tu bardzo ciekawy materiał na ten temat: histmag.org/?id=2672 Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
przemek05 Re: PWST 21.05.10, 20:42 Dziekuje za link, nie znalem tego materialu. PWST znalem niemal wylacznie z opowiesci rodzinnych. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
ole16 Re: Generalgouvernement... 20.05.10, 16:38 przemek05 napisał: > ...nie polegal na samych represjach, jak to w szkolach za PRL'u > przedstawiano. Dzialaly szkoly z jezykiem polskim, nawet szkola > ponadsrednia: PWST - Panstwowa Wyzsza Szkola Techniczna w Warszawie. Mój dziadek jakoś zdawał maturę (nie mówiąc o studiach) dopiero po wojnie, mimo że spędził ją w Krakowie. Jako nastolatek ciężko pracował fizycznie, żył w ciężkiej nędzy. Nie idealizuj GG, bo nie ma czego. Odpowiedz Link Zgłoś
przemek05 Niczego nie idealizuje, 21.05.10, 19:11 sprzeciwiam sie tylko komunistycznej propagandzie, ktora mi wciskano w szkole. Znalem osobiscie ucznia PWST, mam nawet jego protokoly zaliczen kolejnych semestrow w tej szkole. Represje byly - nikt temu nie zaprzecza. Jednak ow byly uczen twierdzi, ze zaledwie 2-3 razy w ciagu kilku lat nauki natknal sie na tzw. lapanke, z ktorej, po okazaniu legitymacji szkolnej, byl wypuszczany. Okupant nie byl az takim idiota, zeby uczniow wysylac na przymusowe roboty, bo po ukonczeniu szkoly byliby bardziej przydatni. Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: Generalgouvernement... 27.05.10, 00:21 nikt przy zdrowych zmysłach nie próbuje gg idealizować (jak sam zauważyłeś - nie ma czego..), ale nieco większe dawki prawdy nie zaszkodzą. Odpowiedz Link Zgłoś