Dodaj do ulubionych

"Moskowskij Komsomolec": Były naciski, żeby sam...

    • cartophell pilot Błasik 03.06.10, 15:17
      Błasik wtracal sie do pilotarzu, to kazdy moze wyczytac - ale ci
      bardziej inteligentni zauwaza, ze Błasika "ponioslo" jako bylego
      pilota i nie bylo w kokpicie zadnej dyskusjii o tym CZY ladowac
      tylko JAK ladowac.
      Natomiast juz zednemu normalnemu czlowiekowi tlumaczyc nie trzeba,
      ze Błasik to nie Kaczynski. Wiec odpowiedzialnosci Kaczynskiego
      dopatruja sie juz tylko durnie - oni to robia beziteresownie, lub
      szuje - ktore chca "grac trumnami". Tym pierwszym zycze wszystkiego
      dobrego, tym drugim absolutnie nie.

    • indeed4 ____Dobrze____ w_y_s_z_k_o_l_o_n_a___ załoga___ 03.06.10, 15:21
      słucha tylko siebie i nie ulegnie ŻADNYM naciskom !

      DOBRY GENERAŁ PRZESTRZEGA PRZEPISÓW - NIE WCHODZI ANI SAM ANI Z
      NIKIM DO DO KOKPITU !

      DOBRY PILOT TO PILOT KTÓRY PRZESTRZEGA PRZEPISÓW I O TYM GDZIE
      LĄDOWAĆ DECYDUJE SAM !


      ZA POZIOM SZKOLENIA W POLSKIM WOJSKU ODPOWIADA SZEF MON KLICH !!!



      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7945336,Hypki__Za_glupote_pilotow_odpowiada_szef_MON.html
      • kralik111 Re: ____Dobrze____ w_y_s_z_k_o_l_o_n_a___ załoga_ 03.06.10, 15:24
        indeed4 napisał:

        > słucha tylko siebie i nie ulegnie ŻADNYM naciskom !
        >
        > DOBRY GENERAŁ PRZESTRZEGA PRZEPISÓW - NIE WCHODZI ANI SAM ANI Z
        > NIKIM DO DO KOKPITU !
        >
        > DOBRY PILOT TO PILOT KTÓRY PRZESTRZEGA PRZEPISÓW I O TYM GDZIE
        > LĄDOWAĆ DECYDUJE SAM !
        >
        >
        > ZA POZIOM SZKOLENIA W POLSKIM WOJSKU ODPOWIADA SZEF MON KLICH !!!
        >
        >
        >


        Za generala i jego dzialania na pokladzie samolotu, jak i ministra dyplomacji
        odpowiadal prezydent kaczynski, i nie zmienisz tego zebys nie wiem, jak sie
        zeslinila PiSino...;DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
      • kralik111 Re: ____Dobrze____ w_y_s_z_k_o_l_o_n_a___ załoga_ 03.06.10, 15:27
        indeed4 napisał:

        > słucha tylko siebie i nie ulegnie ŻADNYM naciskom !
        >
        > DOBRY GENERAŁ PRZESTRZEGA PRZEPISÓW - NIE WCHODZI ANI SAM ANI Z
        > NIKIM DO DO KOKPITU !
        >
        > DOBRY PILOT TO PILOT KTÓRY PRZESTRZEGA PRZEPISÓW I O TYM GDZIE
        > LĄDOWAĆ DECYDUJE SAM !
        >
        >
        > ZA POZIOM SZKOLENIA W POLSKIM WOJSKU ODPOWIADA SZEF MON KLICH !!!
        >
        >
        >


        Wczesniej ministrem MON byl Szczyglo, jego juz nie uwzglednisz...?

        :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDd
        • indeed4 Straszliwe____n_a_c_i_s_k_i___ JAKA - 40____! 03.06.10, 15:36
          na załogę Tupolewa 154 !

          NACISKI ZAŁOGI JAKA- 40 PRZYCZYNĄ KATASTROFY !!!

          GW nie spać - dawać to na pierwszą stronę :-)))))))


          " No, nam się udało tak w ostatniej chwili wylądować. No
          natomiast powiem szczerze, że możecie spróbować jak najbardziej. Dwa
          APMY-y są, bramkę zrobili, tak że możecie spróbować,


          www.rmf24.pl/raport-lech-kaczynski-nie-zyje-2/kaczynski-fakty/news-zaloga-jaka-nam-sie-udalo-w-ostatniej-chwili-
          wyladowac,nId,281209
          • kralik111 Re: Straszliwe____n_a_c_i_s_k_i___ JAKA - 40____ 03.06.10, 16:01
            indeed4 napisał:

            > na załogę Tupolewa 154 !
            >
            > NACISKI ZAŁOGI JAKA- 40 PRZYCZYNĄ KATASTROFY !!!
            >
            > GW nie spać - dawać to na pierwszą stronę :-)))))))
            >
            >
            > " No, nam się udało tak w ostatniej chwili wylądować. No
            > natomiast powiem szczerze, że możecie spróbować jak najbardziej. Dwa
            > APMY-y są, bramkę zrobili, tak że możecie spróbować,

            >


            Robiac z siebie idiote nie zmienisz faktu, ze w kabinie pilotow byl obecny
            general Blasik, ktory wydawal komendy lotu, jak i dyrektor MSZ Mariusz Kazana,
            podczas gdy kapitan Arkadiusz Protasiuk w ostatnich minutach lotu w ogole byl
            nieobacny, a dzwi kokpitu byly caly czas
            otwarte...;DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
            • indeed4 Ne dotarło ? 03.06.10, 16:05
              Nie mam ochoty na dialogi z ćwierćmózgiem - zmiataj odkrywać Amerykę
              gdzie indziej :-)))

              ______________B/o___________ !
              • kralik111 Re: Ne dotarło ? 03.06.10, 16:12
                indeed4 napisał:

                > Nie mam ochoty na dialogi z ćwierćmózgiem - zmiataj odkrywać Amerykę
                > gdzie indziej :-)))
                >
                > ______________B/o___________ !

                Wiec powiedz to wkoncu swojemu partnerowi prosto w twarz, a nie wywnetrzniaj sie
                na forum publicznym, matole...;DDDDDDDDDDDDDDD
                • indeed4 Spaaaad ! 03.06.10, 16:15
                  Ale juuuuż!!! Co za upierdliwy cymbał :-/
                  • kralik111 Re: Spaaaad ! 03.06.10, 16:26
                    indeed4 napisał:

                    > Ale juuuuż!!! Co za upierdliwy cymbał :-/


                    Morda, PiSdolcu...;DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                    • indeed4 Spaaaaad ! 03.06.10, 16:28
                      Ciekawe, czy w końcu załapie :-O
                • z.kedziora3 Re: Ne dotarło ? 03.06.10, 21:56
                  Nie ma większego bólu, gdy człowiek patrzy na zło i nic nie może
                  zrobić. Śmieć polskich oficerów w Katyniu dopeł¬ni¬ła tragiczna
                  śmierć naszej elity narodowej w Smoleńsku li tylko dlatego, że
                  organizatorom patriotycznej wypra¬wy do Katynia zabrakło wyobraźni.
                  Istnieje wiekuiste prawo: "nie ma skutku bez przyczyny" - "Jak
                  zasiejesz tak zbierzesz". W czasie planowania wyjazdu delegacji do
                  Smoleńska nie uwzględ¬niono wielu zagrożeń:
                  1. Sam skład delegacji mógł sprowokować przeciwników do dokonania
                  zamachu poprzez sabotaż, dywersję róż-nymi środkami a także
                  działaniami parapsychologicznymi. W tej swerze są ogromne możliwość -
                  nie wyob-rażalne. Można oddziaływać na wyobraźnię w celu z dużej
                  odległości.
                  2. Złamano procedury przewozowe określonej ilości osób jednym
                  środkiem lokomocji. Niedopusz¬czalne było zgro¬madzenie w jednym
                  samolocie taką ilość osobistości, a szczególnie całe wojskowe
                  dowództwo MON i urzędników Pre¬zydenckich, a także wielu światłych
                  ludzi z polityki, kultury a także kombatantów.
                  3. Nie uwzględniono wyboru środka przewozu w zależności od warunków
                  atmosferycznych i geograficz¬nych. Sy-nop¬¬¬tycy zapowiadali
                  pogorszenie aury. Był jeszcze czas na zmianę samolotu na pociąg.
                  Należało między innymi uwz¬ględnić możliwości dokonania zamach, w
                  celu zagoszczenia stosunków Polska - Rosja. Ten samolot był Dos-
                  ko¬na¬¬łym celem . Nie ma usprawiedliwienia, to Pan Prezydent
                  odpowiedzialny jako organizator i przełożony wyprawy. A być może, że
                  to nie tylko była jego inicjatywa. Przecież, kiedy wygrał wybory
                  prezydenckie oświadczył publicz¬nie: "Panie prezesie rozkaz
                  wykonany". Proces planowania i organizowania wyjazdu powinien być
                  poddany docho¬dze¬niu prokuratorskiego. Nie podważalną podstawą
                  naszej wiary katolickiej jest - MIŁOŚĆ, PRZEBACZENIE - "A kiedy
                  stajecie do modlitwy, przebaczacie jeśli macie co przeciwnikowi, aby
                  także Ojciec Wasz, który jest w niebie, przebaczył Wam wykroczenia
                  Wasze". Ew. św. Marka 11-25
                  Polscy Biskupi dawno temu przebaczyli Niemcom. Jaki był cel wyjazdu
                  do Katynia? Czy tylko, aby złożyć hołd ofia¬rom stalinizmu, pomodlić
                  się za ich dusze? Chyba nie tylko. TVP wybiórczo przekazy¬wano nam
                  przygotowane frag¬menty przemówienia Prezydenta. Nie było w nich
                  ducha miłości, a szcze¬gólnie przebaczenia. "Gdy Gdy się modli¬cie,
                  nie bądźcie jak obłudnicy. Oni lubią w synagogach i na rogach ulic
                  wystawać i modlić się, żeby się ludziom po¬ka¬zać. Zaprawdę,
                  powiadam wam: otrzymali już swoją nagrodę"
                  Ew. św. Mateusza 6-5
                  Miłość nieprzyjaciół
                  Słyszeliście, że powiedziano: Będziesz miłował swego bliźniego, a
                  nieprzyjaciela swego będziesz nienawidził. A Ja wam powiadam:
                  Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was
                  prześladują; tak będziecie synami Ojca waszego, który jest w
                  niebie; ponieważ On sprawia, że słońce Jego wschodzi nad złymi i nad
                  dobrymi, i On zsyła deszcz na sprawiedliwych i niesprawiedliwych.
                  Jeśli bowiem miłujecie tych, którzy was miłują, cóż za nagrodę mieć
                  będziecie? Czyż i celnicy tego nie czynią? I jeśli pozdrawiacie
                  tylko swych braci, cóż szczególnego czynicie? Czyż i poganie tego
                  nie czynią?
                  Ew. św. Mateusza
                  Nasza elita polityczna wyrosła z Solidarności jest ze sobą skłócona.
                  Nie ma, a ni miłości ani przebaczenia /są nie zapomniane teczki -
                  IPN/
                  To wyraźnie ujawnia się w czasie nabożeństwa żałobnego na Placu
                  Piłsudzkiego. Większość z nich brała opłatek Święty, wzajemnie
                  przekazywała sobie znak pokoju, ale tylko miedzy swoimi. A nad ich
                  głowami trzepotały flagi Solidarności /nie tej starej/ i napis:
                  Panie Prezydencie, Zwyciężymy" Czy ta tragedia, która spotkała nasz
                  NARÓD, szczególnie rodziny ofiar, nie jest znakiem pogardy, że nasze
                  społeczeństwo jest chore! Gdy zamierzano po śmierci pochować na
                  Wawelu Naczelnika, Polskiego Marszałka J. Piłsudzkiego nasz Kościół
                  sprzeciwił się, twierdząc, że
                  na Wawelu mogą li tylko spoczywać Królowie. Kardynał St. Dziwisz
                  podjął decyzję o pochowaniu Pary Prezydenc-kiej na Wawelu. Nie
                  wiarygodne jak się ma jedno do drugiego? Na główną uroczystość
                  pogrzebową Pary Prezy-denc¬¬kie nie przyjechali goście. Nawet
                  wysłannik Papieża. Nastąpił drugi znak pokoju: Posypał się z nieba
                  popiół na nasze głowy. Posłowie PIS postulują aby MEN organizowało
                  wycieczki szkolne do Katynia i Smoleńska. Chwalebna inicjatywa, ale
                  ja mam dodatkową propozycję, aby przekazywać młodzieży szkolnej -
                  przyczyny i skutki wojny Pols¬ko Sowieckiej, a następnie wyjazdu do
                  Zamościa i tam odszukać miejsce pogrzebania jeńców wojennych
                  so¬wieckich. Tam nie ma cmentarza, Tam w miejscu pochówku na byłej
                  równie utworzyła się niecka. To jest ich grób. Tak powstała pra
                  przyczyna tragedii KATYŃSKIEJ. To Stalin podjął haniebną decyzję -
                  zgodnie z prawem Mojżesza "Krew za krew, śmierć za śmierć" Nie
                  potrafił przebaczyć. W archiwach PZPR była dokumentacja dotycząca
                  KATY¬NIA przekazana Gomułce przez M. Chruszczowa. Nie pojęte jak
                  można wykorzystywać wizerunek ukrzyżowanego Jezusa, a nie
                  przestrzegać jego największego przykazania - "Będziesz miłował Pana
                  Boga swego całym sercem, całą duszą i całym swoim umysłem. To jest
                  największe i pierwsze przykazanie. Drugie podobne jest do niego
                  Będziesz miłował bliźniego swego, a będziesz miał w nienawiści
                  nieprzyjaciela swego. A Ja wam powia¬dam: Miłujcie nieprzyjaciół
                  waszych i módlcie się za tych, którzy was prześladują, abyście byli
                  synami Ojca wasze¬go, który jest w niebie, bo słońce jego wschodzi
                  nad złymi i dobrymi i deszcz pada na sprawiedliwych i
                  niesprawie¬dliwych. Bo jeślibyście miłowali tylko tych, którzy was
                  miłują, jakąż macie zapłatę? Czyż i celnicy tego nie czynią? A
                  jeślibyście pozdrawiali tylko braci waszych, cóż osobliwego
                  czynicie? Czyż i poganie tego nie czynią? Bądźcie wy tedy doskonali,
                  jak Ojciec wasz niebieski doskonały jest. (Ew. Mateusza 5:43-48,
                  Biblia Warszawska)

                  Obłudnicy pamiętajcie, że bez przebaczenia modlitwy są puste. I na
                  zakończenie, pokazujecie piękne albumy kochającej się Pary
                  Prezydenckie. A jak to się stało, że po katastrofie samolotu tak
                  szybko odnaleziono ciała Pre¬zydenta, a tak długo nie można
                  rozpoznać ciało jego małżonki. Należy się domyślić, że Prezydent
                  skorzystał z
                  pra¬wa do ukrycia się w specjalnym pomieszczeniu, aby ocalić życie.
                  Nie zginął przy żonie i z towarzyszami pod-róży. Nie ma zgody na
                  rządy braci Kaczyńskich, doprowadzili do ni spotykanej tragedii
                  narodowej. Panie Prezesie Kaczyński trochę prawdziwej pokory. Niech
                  Pan w ramach zadośćuczynienia osobiście przeprosi KAŻDEGO
                  współ¬małżonka ofiary, każde dziecko z osobna w ramach kampanii
                  wyborczej, a wówczas Pan zrozumie.

                  Ja stary człowiek Panu przebaczam

      • bmarq Re: ____Dobrze____ w_y_s_z_k_o_l_o_n_a___ załoga_ 03.06.10, 15:44
        Za poziom szkolenia polskich pilotów odpowiada szef szkolenia, bo za
        to bierze pieniądze - i to niemałe.
        • fantasticlupus Re: ____Dobrze____ w_y_s_z_k_o_l_o_n_a___ załoga_ 03.06.10, 15:52
          za poziom kultury osobistej Lecha i Jaroslawa Kaczynskich odpowioada
          ich mamusia.

          za to tez ma niemalo kasioorki.

          cos musialo zle jej pojsc, skoro Jaro musial stracic brata, zeby
          zaczac rozumowac jak Pan Tusk i zaczac myslec o zakonczeniu wojny
          polsko-polskiej.

          Lech zas nie mial szans na odmiane po terapii szokowej. to ludzie
          chca go teraz wybielic.

          bmarq napisał:

          > Za poziom szkolenia polskich pilotów odpowiada szef szkolenia, bo
          za
          > to bierze pieniądze - i to niemałe.
          • stedo Re: ____Dobrze____ w_y_s_z_k_o_l_o_n_a___ załoga_ 03.06.10, 16:06
            Dooobre!!!;))
            P.S. To Ty, Lupus, w nowej wersji???:))
            • fantasticlupus Re: ____Dobrze____ w_y_s_z_k_o_l_o_n_a___ załoga_ 03.06.10, 16:12
              zalezy kto mowi, dla niektorych Pan Lupus ;)

              stedo napisała:

              > Dooobre!!!;))
              > P.S. To Ty, Lupus, w nowej wersji???:))
        • kralik111 Re: ____Dobrze____ w_y_s_z_k_o_l_o_n_a___ załoga_ 03.06.10, 16:07
          bmarq napisał:

          > Za poziom szkolenia polskich pilotów odpowiada szef szkolenia, bo za
          > to bierze pieniądze - i to niemałe.

          PiSglowek indeed odpowie ci, ze za szefa szkolenia odpowiada minister MON, ale
          PiSglowek zapomina o tym, ze za szefa MON odpowiada zwierzchnik sil
          zbrojnych...;DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
        • kaz-133 Re: ____Dobrze____ w_y_s_z_k_o_l_o_n_a___ załoga_ 04.06.10, 00:32
          bmarq napisał:

          > Za poziom szkolenia polskich pilotów odpowiada szef szkolenia, bo
          za
          > to bierze pieniądze - i to niemałe.

          W niektorych krajach prezydent odpowiada za bezpieczenstwo panstwa.
          Za bezpieczenstwo prezydenta odpowiada jego ochrona.
          W Polsce to nie ma znaczenia.

          Czy ktos sprawdzil czy samolot po ostatnim przegladzie w Rosji byl
          ponownie poswiecony?
    • l005 Ujawnić rozmowe Lecha z Jarosławem... 03.06.10, 15:21
      .... która odbyła się w czasie lotu do Smoleńska. Domagajmy się tego i nie pozwólmy wywinąć się nikomu od odpowiedzialności.
      • b52h Re: Najpierw Fjutina z Tłukiem 03.06.10, 15:23
        czy zdanie Sikorskiego:

        "Prezydent jest zbędny w Katyniu?"

        to była grożba?
        • yanfhowah Re: Najpierw Fjutina z Tłukiem 03.06.10, 15:31
          b52h BYC BABA TO NIC ZLEGO, ale byc DURNA baba to juz wstyd
      • modraczek.2 Re: Ujawnić rozmowe Lecha z Jarosławem... 03.06.10, 15:29
        l005 napisał:

        > .... która odbyła się w czasie lotu do Smoleńska. Domagajmy się
        tego i nie pozw
        > ólmy wywinąć się nikomu od odpowiedzialności.
        chcesz posłuchać o chorobie matki? Żeby się popastwić?
        Mogliby ujawnic stwierdzilibyście,że szyfrem gadali hahaha
        • szokez modraczek.2 , skąd znasz treść rozmowy braci ? 03.06.10, 15:46
          z magla, czy z relacji Pospieszalskiego ?
        • bmarq Re: Ujawnić rozmowe Lecha z Jarosławem... 03.06.10, 15:51
          O jakiej chorobie matki - chwilę wcześniej prezydent kilka minut
          rozmawiał z lekarzem, który chyba był najlepiej poinformowany.
          Zresztą poseł Bielan nieopatrznie stwierdził, że Jaro zapytał, czy
          samolot juz wylądował i otrzymał odpowiedź, że jeszcze nie, ale
          wyląduje za kilka minut - więc rozmowa nie była o chorobie matki.
          Dziwna rzecz - prezydent wie, jakie są warunki, rozmawia o lądowaniu
          z bratem ale słowem nie wspomina braciszkowi, że są kłopoty. Nie
          miał do Jara zaufania, czy co?
      • yanfhowah Re: Ujawnić rozmowe Lecha z Jarosławem... 03.06.10, 15:29
        strach Jarka ze w zapisach moze byc zmianka o jego rozmowie z
        L.Kaczynski spowodowala ze sie s a m nie wybral na pierwsze
        przesluchanie z "czarnych skrzynek" ,tylko wyslal prawnika,a
        przeciez tak g l o s n o sie upominal o ich ujawnienie,sam wieczorem
        je przestudiowal i jak nic nie znalazl co by pokazalo prawde ze
        KAZAL LECHOWI LADOWAC, ZNOWU ZACZAL W SWOIM STYLU GRE ZE TO NIC NIE
        WYJASNIE
        Wiec Jarek moze nagranie waszej ostatniej rozmowy wyjasni
        W S Z Y S T K O, ja wierze ze to KLUCZ DO WYJASNIENIA DLACZEGO
        LADOWANO W TAKICH WARUNKACH.
        • ws21 Bicie piany. 03.06.10, 15:37
          Nie ma to najmniejszego znaczenia. Wiadomo że nie tylko nasze
          rodzime VIP-y mają zwyczaj rządzić na pokładzie samolotu.
          10 kwietnia mieli pecha.
          Nikt w czasie tego lotu nie musiał nic mówić, wszyscy wiedzieli że
          zwierzchnikiem sił zbrojnych jest prezydent i on wydaje rozkazy,
          także na pokładzie, jak trzeba nawet na piśmie.
          Wypadek spowodował kapitan samolotu, łamiąc przepisy wojskowe,
          cywilne, minima samolotu, lotniska i swoje. I tyle.
          Jeśli był podatny na wpływy, to d... z niego była a nie dowódca.
        • cartophell Re: Ujawnić rozmowe Lecha z Jarosławem... 03.06.10, 15:37
          i ty sie dziwisz tym, ktorzy wierza, ze ta katastrofa to pierwszy
          dowod milosci Tuska do Putina?
      • cartophell podejrzewasz ich o czary? 03.06.10, 15:35
        Jestem jak najbardziej z tym, zeby wszyscy ponosili odpowiedzialnosc
        za to co mowia i czynia - jak wiesz, zwolennicy Kaczynskich juz tacy
        sa!

        Wytlumacz mi jednak - jaki ta rozmowa mogla miec zwiazek z
        katastrofa? Myslisz, ze ktorys z Kaczynskich wypowiedzial jakies
        zaklecie, po ktorym samolot runal o ziemie?
        • fantasticlupus Re: podejrzewasz ich o czary? 03.06.10, 15:39
          Jaroslaw byl mozgiem kampanii wyborczej Lecha... wiedzial, ze jest
          kiepska pogoda i uroczystosci bez czlonkow beztroskiej eskapady
          wstyd byloby opoznic. Na pewno, bylo tez meldowanie mlodszego
          meldunkowego jak rowniez kilka mlasniec wkrasc sie musialo.

          Zaklecia... no coz, moze kot Jaroslawa mialknal zlosliwie... on juz
          wiedzial... kot wiedzial...

          cartophell napisała:

          > Jestem jak najbardziej z tym, zeby wszyscy ponosili
          odpowiedzialnosc
          > za to co mowia i czynia - jak wiesz, zwolennicy Kaczynskich juz
          tacy
          > sa!
          >
          > Wytlumacz mi jednak - jaki ta rozmowa mogla miec zwiazek z
          > katastrofa? Myslisz, ze ktorys z Kaczynskich wypowiedzial jakies
          > zaklecie, po ktorym samolot runal o ziemie?
          • cartophell Re: podejrzewasz ich o czary? 03.06.10, 21:33
            tobie tez by sie jakis mozg przydal. Masz brata? Niechby nawet kota?
            Lepszy taki niz zaden.
        • l005 Re: podejrzewam o brak zdrowego rozsądku 03.06.10, 16:58
          ... co wykazał Lech w Gruzji "oficer powinien być mniej lękliwy".
          Podejrzewam że Kaczyńscy posądzali Rosjan o manipulowanie
          informacjami o pogodzie aby uniemożliwić uroczystości. Podejrzewam że
          kampania wyborcza na grobach w Katyniu była jedyną rzeczą o której
          myśleli. Uważam że te elementy były treścią ich ostatniej rozmowy.
          Dlatego "..nie ma decyzji Prezydenta" czyli lecimy tam gdzie mieliśmy
          lecieć.

          Zbyt dużo pytań opartych o wieloletnią historię działania Kaczyńskich
          nagromadziło się przy analizie katastrofy. Mam nadzieję że
          prokuratora już też na to patrzy.
          • cartophell Re: podejrzewam o brak zdrowego rozsądku 03.06.10, 21:36
            fajnie cytujesz Gazetowe bzdury, wymyslanie wlasnych idzie ci
            znacznie gorzej - ale pewnie mlody jeszcze jestes, zycie przed toba
            jeszcze przerosniesz i Zakowskiego i Lisa i Olejnik....tylko co
            bedzie jak czytelnicy zmadrzeja?
    • lech-123 Zabił ich zbieg okoliczności... 03.06.10, 15:33
      Jak to często bywa, załoga wpadła w śmiertelną pułapkę dzięki fatalnemu zbiegowi okoliczności. Przecieli wysokość decyzji 100m na krawędzi jaru. Dlatego przez kolejne 6 sekund wysokość względem poziomu ziemi nie malała, a względem poziomu lotniska obniżyli lot o 40-50 m (nikt nie patrzył na wariometr, tzn wskaźnik wznoszenia-opadania, bo lecieli na autopilocie, który miał prawo zmniejszać/zwiększać ciąg). Kiedy po 6s dotarli na wysokość najniższego punktu jaru, nawigator przeczytał jeszcze raz wysokość na wysokościomierzu radiowym 100m, było już za późno, nie mieli szans się wydostać.

      Mogli popełnić wszystkie te same błędy (schodzenie na autopilocie bez widoczności tak nisko, odczytywanie wysokości z radiowysokościomierza), a gdyby przecieli 100m kilka sekund wcześniej, ziemia (jar) nie uciekłaby w dół, komenda 'odchodzimy' padłaby wcześniej i nic by się nie stało, ot Prezydent R.P. spóźniłby się na uroczystości z powodu złej pogody.

      Życie jest okrutne.
      • petrucchio Re: Zabił ich zbieg okoliczności... 03.06.10, 20:47
        lech-123 napisał:

        > Jak to często bywa, załoga wpadła w śmiertelną pułapkę dzięki fatalnemu
        zbiegowi okoliczności.

        Jeśli ktoś jedzie z szaleńczą prędkością po kiepskiej szosie we mgle, to też
        zabije go "fatalny zbieg okoliczności". Dziura w asfalcie, ostry zakręt, grube
        drzewo, które akurat przez złośliwy przypadek stało tam, gdzie samochód wyleciał
        z drogi, fakt, że chwilę wcześniej kierowcę oślepiły reflektory samochodu
        jadącego z przeciwka... A może jeszcze pasażer powtarzający: "Szybciej, gazu, bo
        nie zdążymy!"
    • modraczek.2 Ku radosci 03.06.10, 15:35

      ludzi propagandy rządowej znikam na spacerek.
      Życzę miłych łowów na rzecz pana Bronka.
      papa
      podpisano niezależny modraczek.2
      • janlete Re: Ku radosci 03.06.10, 15:44
        no nie, teraz to nudy będą na forum
      • szokez modraczek.2 ..niezależna w idiotyzmie.. 03.06.10, 15:45
        idiotyzm obiera różne formy..Czasami nosi nazwe, Rydzyk,Pospieszalski
        a nawet modraczek.2...
      • lamerka Co Ty wiesz o niezaleznosci, mondraczku... 03.06.10, 19:44
        • modraczek.2 Re: Co Ty wiesz o niezaleznosci, mondraczku... 03.06.10, 20:05
          duzo tak nie
    • bod-ega Wiem, kto jest winny 03.06.10, 15:44
      -Gdyby kontroler zakazał lądować to byłaby awantura na cały świat.
      -Gdyby Putin zadzwonił:" Nie lądujcie. Tam zastawiłem na Was puławkę" to napewno LK kazałby lądować.Na złość,na przekór. Bo nie można agentowi KGB wierzyć,on zawsze kłamie i na 100% coś knuł żeby nam zepsuć plan.
      -Gdyby odraził lądowanie amerykański kontroler,też nie można mu wierzyć,bo przekupiony pewnie pracował dla KGB.
      -Pozostaje Barack Obama. To On jest winny,bo nie zabronił lądowania. Tylko Jemu LK by wierzył i słuchał.
      To tylko moja teoria,chyba bliska do prawdy?
      • modraczek2 Główny winowajca leży na Wawelu... 03.06.10, 15:48
        a córeczka zainkasował 3 mln.ciepłą rączką...Majstersztyk!
        • tomaszszyfr Postaraj się ,żeby po tobie zaikasowali też. 03.06.10, 16:05
          Masz brata, siostrę i sposób ,aby ich uposażyć.Ty wiesz jacy będą ci wdzięczni
          . Idź dalej, prześcignij prezydenta. Ubezpiecz się na 10 milionów, a
          potem wymyśl coś , na przykład eutanazję.
          • fantasticlupus Re: Postaraj się ,żeby po tobie zaikasowali też. 03.06.10, 16:07
            a czy ja tez moge ubezpieczyc swoja zone na MILION zlotych polskich
            za pieniadze podatnikow ???

            tomaszszyfr napisała:

            > Masz brata, siostrę i sposób ,aby ich uposażyć.Ty wiesz jacy będą
            ci wdzięczni
            > . Idź dalej, prześcignij prezydenta. Ubezpiecz się na 10
            milionów, a
            > potem wymyśl coś , na przykład eutanazję.
          • yanfhowah Re: Postaraj się ,żeby po tobie zaikasowali też. 04.06.10, 03:44
            tomaszszyfr nie cho0dzi o to ze byl ubezpieczony ale ze,,,,n i e
            placil za to ubezpieczenie to placili p o d a t n i c y! wiesz
            jakie to skladki sa???
        • yanfhowah Re: Główny winowajca leży na Wawelu... 04.06.10, 03:42
          modraczek2 napisała:

          > a córeczka zainkasowała 3 mln.ciepłą rączką...Majstersztyk

          a stuardesy rodzina dostanie tylko 10,000 czy ona byla mniej warta
          od kaczora? ktory sie ubezpieczyl za,,,,
          pieniadze p o d a t n i k o w!!!!!! nie pytajac narod o zgode,
    • wisnia ruskie są tak wiarygodne jak obietnice donka 03.06.10, 15:49
      W czasach PRL oglądałem w telewizji amerykański western. W pewnym momencie
      rewolwerowiec trafiony kulą osuwał się na ziemię z jękiem Dżizus Kraist, co
      tłumacz na język polski przełożył – do diabła. Czyżby ten tłumacz teraz
      pracował dla rosyjskiej komisji badającej katastrofę polskiego samolotu?
      • modraczek2 wisnia,z jakiego szamba wypęłzłaś,glisto ? 03.06.10, 15:58
        z szamba Rydzyka, to pewne.
    • b52h Eduard Prchal-Tusk, tak już zostanie 03.06.10, 15:51
      przejdzie do historii jako facio
      który ma coś na rękach...
    • komnen3 Re: "Moskowskij Komsomolec": Były naciski, żeby s 03.06.10, 15:51
      Moim zdaniem m.k-c napisał głupotę. "nieokreślonym rozmówcą" może być przecież i
      dowódca statku i drugi pilot i nawigator itp. Słowa "nieokreślonego rozmówcy" po
      prostu wypowiedzi różnych osób, których - jeszcze - nikomu nie przypisano z całą
      pewnością.
      • bmarq Re: "Moskowskij Komsomolec": Były naciski, żeby s 03.06.10, 15:59
        Nieokreślonym rozmówcą nie może być dowódca statku ani drugi pilot,
        bo dźwięk z ich mikrofonów jest nagrywany na odrębne ścieżki.
        Natomiast może być ktoś z reszty załogi.
        • stedo Re: "Moskowskij Komsomolec": Były naciski, żeby s 03.06.10, 16:35
          Te mikrofony to mają nad głowami gdzieś/ są 3 mikrofony, 1P,2P i N/ a nie przy twarzy. I w dodatku są b. kierunkowe, aby nie zbierały zbyt szumów i wystarczy że odwrócą twarz, czy się przechylą, by żle zbierały. Ja też odniosłam wrażenie że wiele z tych nie rozszyfrowanych wypowiedzi pochodzi od załogi.
    • tomaszszyfr R naiwny chłopczyk, niezbyt rozgarnięty. 03.06.10, 15:54
    • sid_6.8 Polecieli i Spadli 03.06.10, 15:55
      mogło być pięknie; Jarosław K. też miał lecieć
      • tomaszszyfr będzie pięknie, ale nia dla ciebie, 03.06.10, 16:08
        dla twojej rodziny gdy się ubezpieczysz i potem coś wymyślisz.
    • b52h Kto wierzy w ruskie śledztwa oprócz Kazyrowa i Tłu 03.06.10, 15:56
      ka?

      Nawet Łukaszenka się śmieje....
    • majmajka Ale dlaczego? 03.06.10, 15:58
      Ale dlaczego od pewnego momentu nie slychac w ogole pierwszego pilota?
      Dlaczego na haslo wypowiedziane przez drugiego pilota: "odchodzimy", nie
      slychac odpowiedzi pierwszego pilota? Czyzby wypowiedzi pierwszego zniknely???
      Dlaczego samolot zamiast "odchodzic" schodzi nadal w dol, duzo szybciej niz
      przy normalnym ladowaniu?
      Dlaczego?
      • fantasticlupus Re: Ale dlaczego? 03.06.10, 16:03
        znajac zycie pierwszy pilot byl wlepiony w przednia szybe starajac
        sie we wgle cos wypatrzec... kontroler sprowadzil ich bezpiecznie do
        poziomu 100m - wysokosci decyzyjnej, ale dalej nie widzieli pasa ani
        nawet ziemii, czegokolwiek...

        znamienne ze nikt nie wrzasnal w takich warunkach: widze pas !
        czy jest pas !!

        schodzili po omacku i pizdneli w sosenke.

        ze 100 metrow powinni juz brac dupska w troki - nie bylo wsparcia
        elektronicznego dla precyzyjnego podejscia na przyrzadach. Bylo to
        jasne. Mogli tez nie widziec swiatel, bo ciachneli siec energetyczna
        i z opoznieniem mogl wlaczyc sie system back-upowy.

        powinni spindalac z tych 100m.



        majmajka napisała:

        > Ale dlaczego od pewnego momentu nie slychac w ogole pierwszego
        pilota?
        > Dlaczego na haslo wypowiedziane przez drugiego
        pilota: "odchodzimy", nie
        > slychac odpowiedzi pierwszego pilota? Czyzby wypowiedzi pierwszego
        zniknely???
        > Dlaczego samolot zamiast "odchodzic" schodzi nadal w dol, duzo
        szybciej niz
        > przy normalnym ladowaniu?
        > Dlaczego?
        • tomaszszyfr Logiczne myślenie to nie twoja specjalność, 03.06.10, 16:11
          daruj sobie
    • wisnia ten zapis to kiepska mistyfikacja, błędów bez lika 03.06.10, 15:58
      I tak na przykład pada pytanie – na jakiej wysokości był prezydencki Tupolew,
      gdy została zerwana linia energetyczna? Z informacji, które mieliśmy przed
      publikacją stenogramu, wynika, że moment zerwania linii wysokiego napięcia to
      10:39:54. W tym momencie, co wynika ze stenogramu, polski samolot znajdował
      się na wysokości 400 metrów. Na tym pułapie nie ma kabli, więc oczywiście
      Tu154M o numerze bocznym 101 ich nie zerwał.

      Co w takim razie uszkodziło linię? Może inny samolot? To prawdopodobne, choć w
      takim razie musiał być bardzo nisko. Czekamy na wyjaśnienia w tej sprawie.
      • bmarq Re: ten zapis to kiepska mistyfikacja, błędów bez 03.06.10, 16:00
        To twój intelekt musiał tam szybować - niezbyt wysoko, więc pasuje.
      • jacekm22 Re: ten zapis to kiepska mistyfikacja, błędów bez 03.06.10, 16:05
        No pisiaki nie ma co wyzywac i opluwac wszystkich!!
        Coraz bardziej jasne staje sie ze katastrofa byla na wlasne zyczenie
        braci blizniakow ....
        Jak odcyfruja wszystki rozmowy dotychczas jako niezrozumiale + tresc
        rozmowy braci .... To dopiero bedzie sie dzialo , no i wstyd bedzie
        na caly swiat !
        • majmajka Re: ten zapis to kiepska mistyfikacja, błędów bez 03.06.10, 16:09
          Od samego poczatku wiekszosc tutaj z wybiorcza na czele przygotowuja podgatowke
          pod tekst, ktory dwa dni przed wyborami przeczytamy... "Niestety niezrozumiale
          slowa sa juz zrozumiale" - przeczytamy wtedy.
          Tyle, ze problem polega na tym, kto procz was tutaj w to uwierzy?
          Boli was ten Wawel.
          • fantasticlupus Re: ten zapis to kiepska mistyfikacja, błędów bez 03.06.10, 16:14

            spoko, nie boli, zbieramy na szewczyka dratewke, przydaloby sie,
            zeby smoki znowu upily troche wody z Wisly... tylko nie ma ich w
            smoczej jamie, zaszyly sie gdzies glebiej, mowia, ze w krypt...
            psst ! bo uslysza...

            majmajka napisała:

            > Od samego poczatku wiekszosc tutaj z wybiorcza na czele
            przygotowuja podgatowke
            > pod tekst, ktory dwa dni przed wyborami przeczytamy... "Niestety
            niezrozumiale
            > slowa sa juz zrozumiale" - przeczytamy wtedy.
            > Tyle, ze problem polega na tym, kto procz was tutaj w to uwierzy?
            > Boli was ten Wawel.
        • tomaszszyfr Re: ten zapis to kiepska mistyfikacja, błędów bez 03.06.10, 16:23
          Ty zdaje się przebierasz nogami z ochoty, aby udowodnić że mistyfikacja Rosjan
          jest prawdą. Jakoś to co dla ciebie jasne, dla bardziej inteligentnych od ciebie
          jest coraz bardziej ciemne.
    • lan23 "Moskowskij Komsomolec": załoga Tu-154 była pod... 03.06.10, 16:00
      Czyatalam, czytalam i tak sie wkurzylam, az zalozylam konto. Tyle
      jest rozumnych wywazonych opinii od roznych ludzi i chyba z roznych
      opcji, i te ludzie z uporem maniaka probuja przekonac modraczek.2 do
      swoich racji. Olac, zignorowac, bo do niektorych argumenty i fakty
      nie docieraja. po prostu. Dajcie miejsce na wypowiedzi ludziom
      znajacym sie na rzeczy albo trzezwo myslacym, a nie zasmiecac pol
      forum modraczkiem albo modraczkową.
      • wloczykij1979 Nie było nacisków 03.06.10, 16:07
        Moim zdaniem nie było żadnych nacisków. Wyjasnienia katastrofy na
        razie nie będzie, bo żadnej ze stron na tym nie zależy. Moim zdaniem
        piloci ustawili autopilota na zejście do 100 m przy pomocy
        radiowysokościomierza i ten to zadanie wykonał. Niestety nad
        wąwozem. wziąłem to z artka na
        energetykon.pl/Blad.autopilota.przyczyna.katastrofy,5781.html
      • jacekm22 Re: "Moskowskij Komsomolec": załoga Tu-154 była p 03.06.10, 16:08
        Modraczkova !!!
        Wedlug niej gen Blasik w kokpicie byl sie tylko wysikac .....!!!!!!
        • tomaszszyfr taka głupia baba pisze ci raporty 03.06.10, 16:28
      • don_eugenio Re: "Moskowskij Komsomolec": załoga Tu-154 była p 03.06.10, 16:11
        lan23 napisała:

        > Czyatalam, czytalam i tak sie wkurzylam, az zalozylam konto. Tyle
        > jest rozumnych wywazonych opinii od roznych ludzi i chyba z roznych
        > opcji, i te ludzie z uporem maniaka probuja przekonac modraczek.2 do
        > swoich racji. Olac, zignorowac, bo do niektorych argumenty i fakty
        > nie docieraja. po prostu. Dajcie miejsce na wypowiedzi ludziom
        > znajacym sie na rzeczy albo trzezwo myslacym, a nie zasmiecac pol
        > forum modraczkiem albo modraczkową.

        Sorki ale na GW każdy może wypowiadać swoje zdanie ,to nie media PiS-owskie
        tylko niezależne.
        A modraczek.2 czy inna amanasunta tylko wykonuje swoją pracę.Dostaje dyrektywy i
        wpisuje co jej każą.Każdą pracę trzeba szanować.
        ------------
        Gdy się modlicie, nie bądźcie jak obłudnicy. Oni lubią w synagogach i na rogach
        ulic wystawać ( i na grobach katyńskich-moje)
        i modlić się, żeby się ludziom pokazać. Zaprawdę, powiadam wam: otrzymali już
        swoją nagrodę. Mateusz 6,5
    • yanfhowah Re: Najpierw Fjutina z Tłukiem 03.06.10, 16:01
      b52hw/g ciebie mial n i e przyjac?co ty chcesz tu wykazac? swoja
      indolencjie i glupote?
      • b52h Re: Najpierw Fjutina z Tłukiem 03.06.10, 16:04
        > b52hw/g ciebie mial n i e przyjac?co ty chcesz tu wykazac? swoja
        > indolencjie i glupote?

        nie miał wyjścia?

        szef każe kapciowy jedzie?
    • janlete Re: "Moskowskij Komsomolec": Były naciski, żeby s 03.06.10, 16:04
      A przecież powinien zakrzyknąć "nigdy!" i napluć mu telefonicznie w
      twarz! A następnie ostentacyjnie rzucić słuchawką.
      • b52h Re: "Moskowskij Komsomolec": Były naciski, żeby s 03.06.10, 16:09
        > A przecież powinien zakrzyknąć "nigdy!" i napluć mu telefonicznie w
        > twarz! A następnie ostentacyjnie rzucić słuchawką.

        co tam rodziny zamordowanych oficerów, ważniejszy telefon
        od Fjutina... To jest polski premier?
        • janlete Re: "Moskowskij Komsomolec": Były naciski, żeby s 03.06.10, 16:19
          Czyli według ciebie "prawdziwy" polski premier powinien zerwać stosunki
          dyplomatyczne z Rosją ze względu na II wojnę światową, a potem jeszcze
          z Niemcami, i jeszcze Anglia i Francja bo nie przyszły nam od razu z
          pomocą. Najlepiej by było odciąć się od wszystkich, bo przecież
          niegodni są ran naszych całować, i będziemy szczęśliwie żyli w polskim
          bagienku.

          Polskość czasem boli
          • tomaszszyfr Będziemy głaskać Putina 03.06.10, 16:37
            inaczej "niedźwiedź" nas pogłaszcze. Zaproś jeszcze kogoś ze znajomych.
            • janlete Re: Będziemy głaskać Putina 03.06.10, 16:58
              Niczego nie osiągniemy jako Państwo stojąc nadąsani w kącie, bo nikt
              nas nie rozumie. Polska musi dorosnąć.
    • yanfhowah Re: Wiem, kto jest winny 03.06.10, 16:04
      b52h plyta sie zaciela czy zabraklo rzeczowych argumentow?ze piszesz
      wciaz to samo?
    • indeed4 Naciski, naciski ..... obsesja GW :-D 03.06.10, 16:06
      www.youtube.com/watch?v=FRn5GkMqDAg&feature=related
      • kralik111 Re: Naciski, naciski ..... obsesja GW :-D 03.06.10, 16:10
        indeed4 napisał:

        > www.youtube.com/watch?v=FRn5GkMqDAg&feature=related

        Nie pozostaje ci nic innego PiSglowku, jak gowniarstwo, by tylko gowniarstwem
        mozesz sie bronic przed stenogramami...;DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
        • indeed4 Powiedziałem : spad ! 03.06.10, 16:13
          Jasno i krótko - coś jeszcze ?
          • kralik111 Re: Powiedziałem : spad ! 03.06.10, 16:22
            indeed4 napisał:

            > Jasno i krótko - coś jeszcze ?

            Tak, zapomniales otrzec ryjka, flupia PiSino...;DDDDDDDDDDDDDDDDDD

            No i jak do mnie mowisz, to w pozycji zasadniczej....;DDDDDDDDDDD

            BUA HA H A H A H A H A H AH AH A H AH AH AH A H AH H AHAH
            • indeed4 Zmiataj durniu. 03.06.10, 16:27
              n/t
              • kralik111 Re: Zmiataj durniu. 03.06.10, 16:41
                indeed4 napisał:

                > n/t

                :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD


                Patrz, jak ci sie smieje w glupi PiSi ryj...;DDDDDDDDDDDDDD

                Pisze PiSi, bo chociaz jestes eseldowcem, to prezentujesz soba wszystko co
                PiSie, dokladnie tak samo, jak towarzysz
                napie...ki...;DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                • indeed4 B/o 03.06.10, 16:50
                  n/t
    • katka11 pytania do tych co sie znaja na lataniu 03.06.10, 16:09
      Autopilot: system uzywany do prowdzenia pojazdu bez bez pomocy ludzi.
      "drive new or dangerous situation inflexibly" - wikipedia (ups)

      Gen Czempinski: na wys 100m radiowysokosciomierz powinien sie
      zatrzymac. Czy znaczy, ze autopilot powinien zaczac
      automatycznie "odchodzic"? Jednak samolot sie zniza, bo za
      radiowysokosciomierzem "sadzi", ze jest ciagle na wysokosci 100m?
      I za pozno zaczana "odchodzic"?

      Czy autopilot nie analizauje danych z innych niz wysokosciomierz
      wskazniow ? Czy nie otrzymje informacji odnosnie np. odleglosci od
      lotniska, itp, na ktorych podstawie koryguje tor lotu? Jesli mial
      prawidlowa informacje o odleglosci od pasa to nie mogl prowadzic ich
      tym kursem- chyba ze nie ladowali, nie przelaczyli/autopilot nie
      przeszedl na/w tryb "landing"?

      Jesli oni nie ladowali, ale byli w fazie descent, jak zakladali od
      poczatku, to czy autopilot uwzglednial parametry pasa startowego,
      czy "dopasowywal" sie do "glisady" ?(na to wyglada z wykresu
      Amielina)

      nawigator TU-154 Aleksandr z Moskwy mowi: "glisady jako takiej nie
      ma. Na wysokosci 100m trzeba wyrownac samolot i przeleciec
      horyzontalnie do punktu 1 km od pasa". Jesli pilot sadzil, ze
      samolot utrzymuje sie na stu metrach, to czy nie sadzicie, ze mogl
      uwazac, ze autopilot wykonuje wlasnie ten manewr?

      Jesli glisady nie ma to czemu slysza,ze sa na kursie i glisadzie?

      W tym samym tekscie gen mowi, ze od 50m nie mieli juz szansy
      bezpiecznego wyprowadzenia samolotu. Jesli jak podaje Amielin,
      myslac ze sa na 100 m byli na 50, a na 80m, byli na 30m. Czyli ze
      wzgledu na uksztaltowanie terenu nie mieli szans mniej wiecej odkad
      poraz drugi pada informacja 100m (mimo to prawie sie im udalo).

      Moja interpretacja wydrzen w kabinie w ostatniej minucie.

      Piloci od 100m sadza, ze odchodza, ze autopilot odchodzi.
      Slowa "odchodzimy" to nie komenda, ale informacja dla osob
      postronnych obecnych w kabinie, stwierdzenie faktu.

      Poniewaz sa za nisko, autopilot nie daje rady wyprowadzic maszyny.


      Pytanie: 1. czy znizanie sie na autopilocie do 100m na
      radiowysokosciomiorzu to blad proceduralny? 2. Czy 100 m nad terenem
      a nie nad pasem, bez zamiaru ladowania to dopuszczalna wysokosc
      minimalna?

      Jesli 1=nie, a 2=tak to nie widze bledow pilotow. Moze brak
      wyobrazni, ale nie blad proceduralny. Raczej bledne procedury.
      • wloczykij1979 Re: pytania do tych co sie znaja na lataniu 03.06.10, 16:13
        Dołączam sie do pytania katka11. Czy ta rozmowa o 10.10.07 odnosi
        się do ustawień radio wysokościomierza autopilota, jest tam wymiana
        zdań – nawigator: “RW nastawniki”, 1Pilot: “100 metrów”.
        Czy taka koncepcja ma sens?
        energetykon.pl/Blad.autopilota.przyczyna.katastrofy,5781.html
        • wloczykij1979 Re: pytania do tych co sie znaja na lataniu 03.06.10, 16:21
          Podoba mi się ta koncepcja autopilota. Przede wszystkim dlatego, że
          nie służy celom żadnej partii. A inne powstały z "myślą przewodnią".
          • katka11 Re: pytania do tych co sie znaja na lataniu 03.06.10, 16:50
            Juz wczesniej pisalam, ze nie wierze w blad pilota, nie wierze tez
            ze ulegl presji, jesli byla -w jakiejkolwiek formie - wydaje mi sie
            to wtorne. W obliczu wydanych juz wielokrotnie, przez rozmaitych
            ekspertow, wyrokow na zaloge probuje im adwokatowac. Jesli jak pisze
            Rzeczpospolia kapitan Protasiuk zawsze przestrzegal procedur, to
            dlaczego mialby przestac ich przestrzegac tego feralnego dnia. Czy
            pierwszy raz wiozl VIP-ow, pierwszy raz na "najwazniejsze na
            swiecie" uroczystosci, pierwszy raz byli spoznieni?
            Gdyby sie okazalo po zakonczeniu prac komisji, ze kapitan popelnil
            blad proceduralny bylabym bardzo, bardzo zdziwiona.
            W swietle zebranych wypowiedzi na jego temat jako pilota moge tylko
            poki co przypuszczac, ze zawiodla slepa wiara w procedury.
            • fantasticlupus Re: pytania do tych co sie znaja na lataniu 03.06.10, 17:05
              dluuugo latal jako drugi... i jako drugi byl swiadkiem w Tbilisi...
              wie i pamieta, CO STALO SIE Z KOLEGA, jak byl zwyzywany i
              sponiewierany przez prezydeta...

              nie mial warunkow do ladowania, nie byl otrzaskany z tym
              lotniskiem... i byl za malo doswiadczony... widac, ze to drugi pilot
              jest tu bardziej wyszczekany. Moze prezio obiecal mu majora, w koncy
              to on dowodzi...


              katka11 napisała:

              > Juz wczesniej pisalam, ze nie wierze w blad pilota, nie wierze tez
              > ze ulegl presji, jesli byla -w jakiejkolwiek formie - wydaje mi
              sie
              > to wtorne. W obliczu wydanych juz wielokrotnie, przez rozmaitych
              > ekspertow, wyrokow na zaloge probuje im adwokatowac. Jesli jak
              pisze
              > Rzeczpospolia kapitan Protasiuk zawsze przestrzegal procedur, to
              > dlaczego mialby przestac ich przestrzegac tego feralnego dnia. Czy
              > pierwszy raz wiozl VIP-ow, pierwszy raz na "najwazniejsze na
              > swiecie" uroczystosci, pierwszy raz byli spoznieni?
              > Gdyby sie okazalo po zakonczeniu prac komisji, ze kapitan popelnil
              > blad proceduralny bylabym bardzo, bardzo zdziwiona.
              > W swietle zebranych wypowiedzi na jego temat jako pilota moge
              tylko
              > poki co przypuszczac, ze zawiodla slepa wiara w procedury.

              • wloczykij1979 Re: pytania do tych co sie znaja na lataniu 03.06.10, 17:12
                Sęk w tym, że nie doszło do lądowania więc gadki o naciskach sa bez
                sensu.
        • stedo Re: pytania do tych co sie znaja na lataniu 03.06.10, 16:49
          Tu masz odpowiedż:
          www.tvn24.pl/-1,1659083,0,1,jak-czytac-czarne-skrzynki,wiadomosc.html
          • stedo Re: pytania do tych co sie znaja na lataniu 03.06.10, 16:55
            A co do koncepcji to owszem, tylko to nie można nazwać błędem autopilota. On robił jak miał ustawione. To ustawienie było złe. Nie można korzystać z RW przy nierównościach terenu.Załoga albo nie wiedziała/2P wiedział/, albo zapomniała o "dziurze" czyli jarze.
            • wloczykij1979 Re: pytania do tych co sie znaja na lataniu 03.06.10, 17:03
              Jejku to z tego wynika, że oni odłączyli autopilota wysokości
              dopiero 5 sekund przed katastrofą. Czyli to na pewno była wina
              autopilota. Myślę, że to jest 100 % rozwiązanie.
              energetykon.pl/Blad.autopilota.przyczyna.katastrofy,5781.html
            • katka11 Re: pytania do tych co sie znaja na lataniu 03.06.10, 17:55
              Dzieki za link.

              W komentarzu do ustawienia autopilota na RW 100 pada stwierdzenie,
              ze nie mozna go ustawic do barymetrycznego, taka opcja jest
              niedostepna.
              Myslalam przez chwile, ze nawigator robil zle czytajac odleglosc na
              radiowysokosciomierzu po przekroczeniu pulapu 100m, ale doszlam do
              wniosku, ze to wlasciwy odczyt, bo dawal pilotom
              mozliwosc "skorygowania" autopilota, na ktorym samolot zanim odbil w
              gore musial najpier zleciec kilkadziesiat metrow w dol.
              Chyba najwazniejsze tu pytanie to pytanie o wysokosc minimalna,
              ktora mieli podana piloci. Wedlug kontrolera:

              08:35:22 KRL Polski 101, i od 100 metrów być gotowym do odejścia
              na drugi krąg.
              08:35:29 KBC Tak jest.

              Jaka byla minimalna wysokosc decyzyjna dla tego lotniska? 100 czy
              120, tak jak mowi p. Sypki. Kto ja podaje zalodze i kiedy? Przed
              lotem, w trakcie?
              • stedo Re: pytania do tych co sie znaja na lataniu 03.06.10, 18:22
                Nie katka, oni zrobili b. żle korzystając w tym momencie z WR. To było m.in. przyczyną katastrofy. Z WR można korzystać w płaskim terenie. Następną przyczyną było zejście poniżej wys. decyzyjnej 100m, która de facto przy WR była tu 40m/ bo jar ma 60m głębokości/, a trzeci że nie zapoznali się z konfiguracją terenu.
                • katka11 Re: pytania do tych co sie znaja na lataniu 03.06.10, 19:25
                  zalozmy, ze to co sie w ostatnich minutach dzieje z maszyna do
                  manewr zejscie na autopilocie do min wysokosci decyzyjnej. To jak
                  rozumiem jest wysokosc, na ktorej pilot-jesli decyduje sie ladowac-
                  wylacza autopilota i przejmuje reczne sterowanie.

                  Masz racje w przypadku, gdy o tym z odczytu jakiego wysokomioscierza
                  korzysta autopilot decyduja piloci. Stad moje pierwsze pytanie o
                  dzialanie autopilota.

                  Jesli autopilot decyduje "sam" to odczyt wysokosci, ktory slyszymy w
                  ostatnich sekundach tylko informuje pilotow na jakiej wysokosci
                  ponad terenem jest aktualnie maszyna. Gdyby po cyfrze 100 zaczeto
                  podawac dane z wysokosciomierza barycznego wiedzieliby,ze sa
                  znacznie nizej, to fakt, mogliby przejac reczne sterowanie kilka
                  sekund wczesniej.

                  Kluczowe znaczenie ma moim zdaniem minimalna wysokosc decyzyjna.
                  Kontroler wie, ze leca na autopilocie, wie i sam kaze im odchodzic
                  od 100. Nie wiem, czy wie, ze autopilot przelaczy sie na odchodzenie
                  na podstawie wysokosci podanej przez radiowysokosciomierz, a nie
                  wysokosciomierz barytrometryczny. Ale skoro nie ma innej opcji to
                  moze wie.
                  Min wysokosc decyzyjna ze wzgledu na uksztaltowanie terenu powinna
                  byc wyzsza niz 100m. Wedlug jakich procedur zaloga dowiaduje sie o
                  min wysokosci dec, moze cos wiesz na ten temat?

                  • stedo Re: pytania do tych co sie znaja na lataniu 03.06.10, 20:19
                    Ja jestem tak samo laikiem jak Ty. A to co tu piszę, to tylko na podstawie tego stenogramu, logicznego myślenia, wyciągania wniosków , wpisów forumowiczów i przeczytania kilku artykułów. Wysokość decyzyjna jest określona dla danego lotniska i danego typu samolotu. I jest wielkością stałą. Kontroler ją w pewnym momencie podaje.Informuje też o trudnych warunkach meteo i zastrzega że nie powinni schodzić poniżej tej wysokości. Pilot stwierdza że zejdzie do 100m i jak nie zobaczy pasa to odejdzie. Ustawia autopilota na tę wysokość ale na RW, bo na BW nie można ustawić wys. decyzyjnej.Jest to w momencie gdy rozmawiają o nastawiennikach, pada polecenie RW i 100. To właśnie o to chodzi.Kontroler nie wie że oni lecą na autopilocie, bo skąd ma wiedzieć. Przecież oni nie musieli się jemu z tego spowiadać.Autopilot sam się na nic nie nastawia ani nie przełącza. To piloci decydują z czego ma korzystać. I korzysta z RW.I nawigator też odczytuje z RW.
                  • wloczykij1979 Re: pytania do tych co sie znaja na lataniu 03.06.10, 22:55
                    Wysokość decyzji jest określona dla każdego typu samolotu osobno.
                    informację o tej wysokości producent umieszcza w podręczniku
                    samolotu. Dla Tu-154 jest to od 100 do 120 m.
            • wloczykij1979 Re: pytania do tych co sie znaja na lataniu 03.06.10, 18:52
              Mówię o błędzie autopilota dlatego, że obniżył lot ze 100 metrów o
              60 metrów na 100 metrów. Miał źle zaprogramowaną logikę.
              • ryhu1 Re: pytania do tych co sie znaja na lataniu 04.06.10, 01:59
                "miał źle zaprogramowaną logikę" = po prostu NIE MIAŁ ustawionej wysokości
                decyzyjnej... nie wiem nawet, czy tamten model umożliwiał ustawienie wysokości
                decyzyjnej jako pułapu, przy którym należy przerwać schodzenie, ale nawet gdyby
                to umożliwiał, to zarejestrowany przebieg wypadków dowodzi, że tego nie zrobiono

                ------------------------------------------------------------------
                "Został zdobyty ten kawałek za cenę wielkiej odwagi siostry zakonnej, która
                przepędzana przez żołnierzy zaraz po wypadku, dwa dni po wypadku, ten fragment z
                tego miejsca zabrała i przywiozła na Jasną Górę"
        • kzet69 Re: pytania do tych co sie znaja na lataniu 04.06.10, 10:14
          wloczykij1979 napisał:

          > Dołączam sie do pytania katka11

          1. Autopilot był nastawiony w trybach regulacji ciągu, wychylenia
          poziomego i kierunku. O wysokości i szybkości opadania Protasiuk
          decydował ręcznie.
          2.RW nastawniki-100m oznaczało że ustawili alarm RW na wysokość
          decyzyjną czyli 100m i ten alarm się odezwał (to ten pierwszy dźwięk
          400Hz) tylko oni go... olali.

          A teraz co się stało? Ano to że Protasiuk olał minima i wszelkie
          zabezpieczające procedury bo za wszelką cenę chciał wylądować.
          Doskonale wiedział o istnieniu jaru (przecież nie był idiotą, czytał
          kartę podejścia, zresztą miał czas czekając na Okęciu prawie pół
          godziny na parę prezydencką) i postanowił właśnie ten jar
          wykorzystać. Zrobił coś, za co w lotnictwie cywilnym odebrano by mu
          licencję, zrobił "szczura" pod chmury właśnie wykorzystując
          zagłębienie terenu. Schodzenie do decyzyjnej (100m) było bez sensu,
          i od wieży i od jaka wiedzieli że podstawa chmur jest max. 50m, więc
          z góry było wiadomo że na 100m nie zobaczą nic. Protasiuk postanowił
          więc zejść pod chmury w jarze, następnie wyrównać, lekko się wznieść
          i zachowując kontakt wzrokowy z ziemią dociągnąć na wys. 30-40m do
          pasa... to właśnie jest "szczur". Protasiuk nie wiedział tylko
          jednego: że nawigator (niedoświadczony - 30h na TU) czyta mu
          wysokości nie z barowysokościomierza skalibrowanego do poziomu
          elewacji lotniska a z radiowysokościomierza, pokazującego odległość
          od ziemi w danym momencie. Był więć 60m niżej niż sądził, i dlatego
          gdy wyrównał pod chmurami zobaczył przed sobą nie krawędź jaru a
          wznoszące się zbocze porośnięte brzozami....
          pzdr
    • indeed4 Pytam : 03.06.10, 16:11
      nie łapiesz podstawowych komunikatów, półmózgu

      forum.gazeta.pl/forum/w,902,112394380,112405797,Ne_dotarlo_.html
      • indeed4 .... ? 03.06.10, 16:12
        Spad !
      • kralik111 Re: Pytam : 03.06.10, 16:20
        indeed4 napisał:

        > nie łapiesz podstawowych komunikatów, półmózgu
        >
        > forum.gazeta.pl/forum/w,902,112394380,112405797,Ne_dotarlo_.html


        forum.gazeta.pl/forum/w,902,112394380,112405793,Re_Kto_n_a_c_i_s_k_a_l_na_pilotow_JAKA_40.html
        forum.gazeta.pl/forum/w,902,112394380,112406018,Re_Ne_dotarlo_.html

        BUA HA H A H AH AH A HAH AH AH AH AH A H A HA H A HA HA HA H A HA
        • indeed4 Wowwww .... 03.06.10, 16:26
          Koleś jest jeszcze bardziej upierdliwy od junkra :-/ I jeszcze
          głupszy.

          Mało coś tych "HA" - dawaj dalej :-/
          • kralik111 Re: Wowwww .... 03.06.10, 16:39
            indeed4 napisał:

            > Koleś jest jeszcze bardziej upierdliwy od junkra :-/ I jeszcze
            > głupszy.
            >
            > Mało coś tych "HA" - dawaj dalej :-/

            Junkier to twoj poziom, on tez wierzy, ze naciski byly na pilotow jaka
            40...;DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDd


            BUA HA H A H A H AH AH AH A H AH AHA H AH A H AH
            • indeed4 Re: Wowwww .... 03.06.10, 16:47
              Serio .... ?
              Coś jeszcze chcesz mi zakomunikować ciekawego, czy to już koniec
              sensacyjnych doniesień przygłupa :->

    • b52h Partyjniactwo Tłuka to praprzyczyna tego co się st 03.06.10, 16:13
      ało...

      Zamiast uroczystość z polskimi rodzinami ofiar wybrał
      ruski cmentarz i Fjutina...
      • yanfhowah Re: Partyjniactwo Tłuka to praprzyczyna tego co s 03.06.10, 17:18
        b52h Wyciagnij resztki swojej mozgownicy co trzymasz w sloju razem
        ze sztuczna szczeka i zacznij go uzywac,myslenie nie boli,wierz
        mi,bo zal czytac twoje glupoty
    • przemysl66 Re: Manipulacja - oto rosyjski prioytet 03.06.10, 16:14
      ursynow? sadzac po wypowiedzi powinno byc raczej "Lubianka"

      Tak, tak Rosjanie zawsze mowia prawde. Znamy juz pare takich
      rosyjskich raportow i wyjasnien pelnych "prawdy". Poczytaj sobie
      rosyjskie wyjasnienia o zamachu na papieza (oczywiscie nic z tym nie
      mieli wspolnego), a zabojstwach paru rosyjskich opozycjonistow czy
      dzienikarzy, albo tez najbardziej "prawdziwy" rosyjski raport o
      Katyniu I /1940. Poczytaj sobie te "prawdziwe" rosyjskie wyjasnienia
      dlaczego polscy oficerowie zabici Niemcy gdzie tam pod koniec LATA
      1942 byli w ...zimowych mundurach, dlaczego nie ma zadnej zachowanej
      korespondencji z nimi od kwietnia 1940, gdzie te pare tysiecy ludzi
      mieszkalo miedzy IV/1940 a VII-IX 1942 skoro w osrodku NKWD w
      Katyniu nie bylo barakow na tyle ludzi itd itd. Rosjanie potrafili
      to wszystko tak dobrze wyjasnic, ze nikt na swiecie nie mial
      watpliwosci, ze to jest prawda i tylko prawda.

      A na dodatek jeszcze "Moskowskij Konsomolec" to jest najbardziej
      wiarogodna gazeta na swiecie.

      A gdzie jest ten kontroler lotu - moze wreszcie przyszla pora, zeby
      jego troszke popytac np. o presje ?????
    • yanuss Komorowski pod presja_trzeba pomoc. 03.06.10, 16:16
      Kiedys wybiorcza wykorzystywala gazetki belgijskie czy wloskie. Teraz znalezli sojusznika w Rosji. Kiedy w Polsce i w Rosji zaczeto glosno mowic o mozliwych bledach kontrolerow lotu to trzeba byo szybko wrocic do starego pomyslu z naciskami. Nie dalo sie wkrecic w to Prezydenta to moze choc Blasik. Czy az tak sie boicie, ze przegra Komorowski, ze musicie robic takie przekrety. Wybiorcza zeszla rzeczywiscie na samo dno...
      • don_eugenio Re: Komorowski pod presja_trzeba pomoc. 03.06.10, 16:29
        Kiedys wybiorcza wykorzystywala gazetki belgijskie czy wloskie. Teraz znalezli
        sojusznika w Rosji. Kiedy w Polsce i w Rosji zaczeto glosno mowic o mozliwych
        bledach kontrolerow lotu to trzeba byo szybko wrocic do starego pomyslu z
        naciskami. Nie dalo sie wkrecic w to Prezydenta to moze choc Blasik. Czy az tak
        sie boicie, ze przegra Komorowski, ze musicie robic takie przekrety. Wybiorcza
        zeszla rzeczywiscie na samo dno...

        Tak ,zeszła .Tydzień temu (dokładnie w piątek)dała wywiady na dwie strony z
        Poncyliuszem(w środku na rozkładówce) i z Kowalem(prawie dwie ,bo była spora
        reklama).
        To jest gazeta niezależna i dlatego możesz tu pisać nawet bzdury,nawet możesz
        obrażać A.Michnika.
        A że szuka prawdy i ta prawda jest inna od Twojej. Tym gorzej dla prawdy ,TAK???
        -----------------
        Gdy się modlicie, nie bądźcie jak obłudnicy. Oni lubią w synagogach i na
        rogach ulic wystawać ( i na grobach katyńskich-moje)
        i modlić się, żeby się ludziom pokazać. Zaprawdę, powiadam wam: otrzymali już
        swoją nagrodę. Mateusz 6,5
        • tomaszszyfr Re: Komorowski pod presja_trzeba pomoc. 03.06.10, 16:57
          A może ta gazeta też przewiduje ,że Kaczyński wygra. Poza tym prawda jest
          jedna, chociażby smoleńska, ale różne interesy. I tak w każdej sytuacji.
    • franekwolusz Kacapy stoją za tą katastrofą 03.06.10, 16:16
      Odpowiedź tkwi na pewno w czarnych skrzynkach tylko że oni mają je w
      ręku. Odpowiedź może być zawarta w kilku sekundach rejestracji a oni
      mogą to zmanipulować. Kiedy dostaniemy czarne skrzynki?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka