quant34
07.06.10, 22:10
Znowu czytam, że "internauci to", "internauci tamto". Internauci włożyli tyle
wysiłku w opanowanie konstrukcji Tupolewa aby uzasadniać teorie spiskowe.
Super, ale dlaczego nikt nie wspomni o internautach, którzy włożyli wiele
wysiłku w obalanie spiskowych idiotyzmów? Jestem zapalonym internautą i nigdy
nie przyłożyłem jednego palca do rozpowszechniania teorii spiskowych na temat
katastrofy smoleńskiej. Wprost przeciwnie - zwalczałem te brednie poświęcając
na to mnóstwo czasu. Ludzi postępujących tak samo są setki, wiec proszę
Państwo Redaktorzy nie rozpowszechniajcie równie czarno-białych sądów.
Internauci to grupa ludzi tak samo zróżnicowana jak całe społeczeństwo. Po
sieci buszują zarówno ludzie rozsądni, jak i oszołomy, zarówno tacy, którzy
myślą i wyrażają wyważone oceny, jak i zindoktrynowani fanatycy rzucający
cudzymi sloganami. Proszę, nie wrzucajmy wszystkich do jednego worka!