Dodaj do ulubionych

Wiemy już wszystko - winny Komorowski

04.08.10, 10:47
A kto jak nie Komorowski z wlasciwym sobie taktem i empatia
rozpoczal walke z krzyzem ? Impeachment natychmiast.
Obserwuj wątek
    • ciemiega Re: Wiemy już wszystko - winny Komorowski 04.08.10, 11:56
      To z krzyżem można walczyć? A nie z ludzmi, którzy się nim
      posługują? Tak dla porządku-obiekt stoi na terenie publicznym, nie
      należącym do wykonawcy, który wybudował go bez stosownych zezwoleń
      (to się w polskim prawie nazywa samowola budowlana To w takim razie
      jak tam z prawem? Łamiesz je kiedy ci to ideologicznie pasuje?) I
      przestańmy "rżnąć głupa"-przecież tu nie chodzi o religię Gdyby tak
      było to krzyż dawno byłby przeniesiony. Hm, przypomnij mi jakie to
      słowa padły w kierunku duchownych, którzy przybyli by go przenieść?
      To nawet Kościół "walczy" z krzyżem?
      • maura4 Re: Wiemy już wszystko - winny Komorowski 04.08.10, 12:27
        A tam prawo. Sama słyszałam, jak dziennikarz powiedział posłowi
        PiS, że konserwator nie zgodzi się na pomnik. Poseł odparł, że to
        zła wola, niechęć itp.. Na sugestie dziennikarza, że przecież
        konserwator działa w ramach obowiązującego go prawa, nie ma tu
        dowolności, poseł odparł, że gdyby była dobra wola, znalazłby się
        sposób.
        • ciemiega Re: Wiemy już wszystko - winny Komorowski 04.08.10, 12:51
          Bo u prawdziwego komunisty liczy się świadomość rewolucyjna, przed
          którą musi ustąpić "burżuazyjne" prawo.... Niech mi ktoś powie, że
          PiS to nie epigoni W.I. Lenina, który jak wiadomo jest wiecznie
          żywy:-)
    • pyskata666 Wiemy już wszystko - winny Komorowski 04.08.10, 11:58
      "To prezydent elekt ucharakteryzowany na posłankę Szczypińską
      (której rozmodlone zdjęcie pod krzyżem także drukuje "Super
      Express") prowokował Naród, żeby krzyczał "żydowscy księża" do
      swoich pasterzy."

      Kiedys, dawno temu ktos tworczo rozwinal skrot
      UFO: "Ucharakteryzowany Funkcjonariusz ORMO". Pewnie to ten sam
      funkcjonariusz, ktory pomogl Komorowskiemu przebrac sie za
      poslanke :-)
      • grisza14 Czy ten Ormowiec nazywa sie Dukaczewski? 04.08.10, 12:07
        Bo to zdaje sie pan general cieszy sie zaufaniem, pozal sie Boze,
        prezydenta i dobiera mu przebranka.
        • ciemiega Re: Czy ten Ormowiec nazywa sie Dukaczewski? 04.08.10, 12:35
          A jak tam Kryże? Cieszy się nadal zaufaniem JK? I ta odpowiedź
          przypomina słynną radziecką odzywke-"a u was to Murzynów biją":-)
    • maura4 Wiemy już wszystko - winny Komorowski 04.08.10, 12:18
      Ja się dziwię, że autor się dziwi, iż panu Terlikowskiemu zbędne są
      dowody, rzeczowe argumenty, aby wiedzieć. Jak ktoś kto łyknął na
      sucho wszystkie prawdy wiary, dowodów nie oczekując, może ich
      potrzebować w innych sprawach. To specyficzny gatunek człowieka,
      który mówi, to ty mi udowodnij, że moje wierzenia są nieprawdziwe.
      Kompletnie obca jest mu zasada, że dowód spoczywa na wygłaszającym
      tezę czy teorię. Tak jak to bywa wśród myślących ludzi. Wierzący
      kierują się zasadą - ja mówię, ty wierzysz.
    • prawdziwy_dobrze_poinformowany Czy właściciel logo mafijnej korporacji posiada fa 04.08.10, 12:33
      kturę ???
      Czy zostały odprowadzone podatki ???
      Czy drewno jest legalnie nabyte ???
      Ile wynosi miesięczna opłata za reklamę ???
    • hieronim_kowalski Re: Wiemy już wszystko - winny Kaczyński 04.08.10, 13:04
      Lebiego- to o tobie mówią duchowni ześ jest członkiem fanatycznej
      sekty i skarlałym człowiekiem. A z krzyżem nikt nie walczy boć
      przecież to twór "krzyżopodobny" do którego nikt teraz przyznać się
      nie chce. Nawet kościół...
    • orlet Wiemy już wszystko - winny Komorowski 04.08.10, 13:06
      A ja ogólnie uważam, że wpis jest słaby i autor powinien się bardziej postarać. Robi się z felietonów taka ciamciaramcia ostatnio. Wrzuca się kilka wątków i niedbale łączy ze sobą? To jest niby felieton?
    • hieronim_kowalski Po co komu ten cyrk? 04.08.10, 13:07
      Moje przykre wnioski z tej historii:
      1.Trzymać dzieci z daleka od harcerstwa służącego politykom do
      dymania młodzieży. W 1944 posłano ich z butelkami na niemieckie
      czołgi a w 2010 jedni politycy (PIS) dali im do ręki krzyż i kazali
      ustawić a drudzy (PO) kazali grupce harcerzy odebrać go rozszalałym
      fanatykom. Tzw. "patriotyczne wychowanie" jest jedną z najbardziej
      toksycznych rzeczy dla młodych ludzi.
      2.Trzymać się z daleka od kościoła i nie ufać mu. Zdradzi, zawiedzie
      i wykorzysta każdego dla własnych celów. Potrafi się nawet wyrzec
      krzyża jeśli mu wygodnie. Wymowne milczenie hierarchów było jawną
      zachętą do trwania w oszołomstwie a posłanie po krzyż paru
      młodzianków w komżach z poleceniem natychmiastowego wycofania się w
      razie oporu jest dowodem braku najmniejszej ochoty na zabranie
      stamtąd krzyża. Trzeba było po prostu sypnąć parę milionów na
      Kościół i wtedy krzyż zniknąłby błyskawicznie. I tak ta sprawa się
      skończy-prezydent obieca kasę a kościół zabierze krzyż. Tylko po co
      ten cały cyrk?
    • ajakzupa co p 04.08.10, 13:20
      Co prawda, to prawda. Racja Czcigodny Panie Redaktorze.

      Pan Prezydent Komorowski powiedział jasno: Zgoda buduje. Pan Prezydent -
      jeszcze jako Marszałek Sejmu - nie złamał Konstytucji, bo nakazał usunąć
      krzyże z Parlamentu. Teraz Pan Prezydent pisze przemówienie inaugurujące swą
      prezydenturę. Specjalny nacisk kładzie na słowo "tolerancja". A słowa "miłość"
      użył 1579 razy.

      Tylko to pospólstwo, warcholstwo, które rzuca kłody pod nogi Panu
      Prezydentowi. Czy nie można by tego pospólstwa do jakiejś bezludnej krainy
      wyekspediować? Demokrację nareszcie można by utworzyć, jak się patrzy.
    • maxixxx Wiemy już wszystko - winny Komorowski 04.08.10, 14:03
      oczewiście że winny jest Komorowski ponieważ tolerował łamanie prawa
      choć należy też uczciwie dodać że teraz preziem jest Schetyna ale
      krzyż stał jeszcze za czasów Komorowskiego jak był marszałkiem
      pełniącym obowiązki prezydenta RP

      szefem kancelari prezydenta został niezguła który nie potrafi sobie
      poradzić z samowolą budowlaną ( przykład prezydenta Krakowa
      Majchrowskiego jest wzorem dla takich niezguł co to nie wiedzą co
      należy zrobić ) oraz wypłakuje się w mediach że się remont przedłuży
      bo mu dziewczynka oddała późno klucze ( tak od siebie podpowiem że
      istnieją na świecie ślusarze ale to pewnie za trudne żeby zrozumieć
      sens tej podpowiedzi dla takiego urzędnika jak szef kancelarii
      prezydenta RP )


      proponuję przeczytanie Wam bloga pani Senyszyn - celnie i trafnie
      trafia w świętoszkowatość polityków PO i politykierstwoe hierarchów
      kościoła
      • moccobaron Re: Wiemy już wszystko - winny Komorowski 04.08.10, 16:14
        Proszę tylko nie Senyszyn, ten koczkodan ma tyle do powiedzenia jak wygląda,
        niech sie cieszy z diet belgijskich i smrodu tam nie narobi, wystarczy że w
        Polsce się ośmiesza
        • piotr7777 Re: nie ma co kpić 04.08.10, 17:18
          ...Komorowski mówiąc o przeniesieniu krzyża bez jakichkolwiek
          konsultacji z osobami zainteresowanymi wykazał się całkowitym
          brakiem empatii. W tym sensie hasło z jego kampanii "zgoda buduje"
          brzmi trochę jak kpina.
          Ostatecznie są ludzie (w niemałej liczbie) dla których ten krzyż
          jest ważny. Przy czym nie wszyscy to tępe oszołomy, wielu z nich
          czuje się jakby pluto im w twarz. Jeśli chce się być prezydentem
          wszystkich Polaków nie można ich lekceważyć.
          • hieronim_kowalski Re: nie ma co kpić 04.08.10, 18:19
            PIS ma prawo do empatii a resztę społeczeństwa może spokojnie lać po
            mordach bo przecież "wodzuś" jest nadal w traumie po śmierci brata.
            W związku z tym chciałem przypomnieć parę faktów.
            Jadąc do Smoleńska Jarosław miał już gotowy plan polityczny:
            zidentyfikował ciało brata zupełnie nie interesując się bratową bo
            chodziło o to by brat wrócił sam do Polski jako jedynowładca. Tylko
            jemu i wyłącznie jemu przypadł cały splendor powitania zwłok.
            Okazało się też, że już na drugi dzień po katastrofie, w czasie gdy
            PO zalewało się łzami po stracie prezydenta, politycy PIS
            obstalowali przeróbkę słynnego filmiku o dobijaniu rannych w
            Smoleńsku (mówił o tym prokurator na spotkaniu z dziennikarzami).
            Zapewne tego samego dnia zamówili u stolarza krzyż, który stoi do
            dziś przed pałacem prezydenckim i znaleźli grupę zaufanych harcerzy,
            którzy przynieśli czwartego dnia po katastrofie krzyż przed pałac.
            Od początku miał służyć temu celowi co dziś (oczywiście w przypadku
            wygranej Kaczyńskiego nie byłyby tam organizowane pseudo-religijne
            hucpy). W błyskawiczny sposób Jarosław Kaczyński załatwił też z
            Dziwiszem miejsce dla brata na Wawelu. Gdy wszyscy współczuli
            Jarosławowi traumy z powodu śmierci brata, on i jego współpracownicy
            z zimną krwią planowali kolejne posunięcia polityczne wykorzystujące
            tę śmierć.
            Również w sprawie krzyża, która rozegrała się dzisiaj nie było
            najmniejszego przypadku. Pani wyniesiona dziś przez służby
            porządkowe i pojawiająca się regularnie pod krzyżem z płomiennymi
            mowami do dziennikarzy, jest działaczką PIS (obejrzeć ją można
            choćby podczas wieczoru powyborczego). Politycy PIS byli w stałym
            kontakcie z dyżurującymi osobami i przekazywali im polecenia. Od
            dłuższego czasu PIS był w kontakcie z klerem, który grał bardzo
            dwuznaczną rolę w tej sprawie. Odcinanie się a nawet niechęć Nycza
            od polubownego załatwienia sprawy krzyża było półjawną zachętą dla
            oszołomów do trwania na stanowisku. Dziś pojawił się przed pałacem
            dziesiąty garnitur kleru z nakazem wycofania się w razie
            jakiegokolwiek oporu. Demonstranci doskonale wiedzieli o tym cichym
            porozumieniu PIS z klerem. Dlatego wydarzenia miały taki a nie inny
            przebieg.
            Innymi słowy, Tusk dał się zrobić jak mały Dyzio wykazując żenującą
            łatwowierność w stosunku do PIS i do kleru. Kaczyński jest twardym,
            cynicznym i bezwzględnym graczem, który nie cofnie się nawet przed
            wywołaniem wojny domowej dla zdobycia władzy. Jeśli Tusk się nie
            opamięta, to może się to skończyć dla nas wszystkich bardzo źle…
            • piotr7777 Re: nie ma co kpić 04.08.10, 19:02
              hieronim_kowalski napisał:

              > Innymi słowy, Tusk dał się zrobić jak mały Dyzio wykazując
              żenującą
              > łatwowierność w stosunku do PIS i do kleru. Kaczyński jest
              twardym,
              > cynicznym i bezwzględnym graczem, który nie cofnie się nawet przed
              > wywołaniem wojny domowej dla zdobycia władzy. Jeśli Tusk się nie
              > opamięta, to może się to skończyć dla nas wszystkich bardzo źle…

              Bzdury piszesz - PiS rządził 2 lata i nic się strasznego nie stało.
              Mogę cię zapewnić, że to normalna partia, rezpektująca zasady
              demokratyczne. To raczej PO dąży do wprowadzenia miękkiej odmiany
              autorytaryzmu.
            • kurelski Re: nie ma co kpić 04.08.10, 22:02
              Powinienes Przemowienia Prezydentowi Elektowi znanemu jako DUPOWATY
              przemowienia pisac ,Manipulujesz jak GW kryjaca kolejne kretactwa
              Rzadu.Z kolega Palikotem pewnie bys nie zla rozpierduche w Polsce
              zaprowadzil.Pozdrowienia.
    • w1958 Pakt trzech. 04.08.10, 18:04
      Wbrew buńczucznym opowieściom, jakie pełniący obowiązki prezydenta
      marszałek Sejmu Bronisław Komorowski snuł podczas uroczystości 3
      maja, jakoby państwo nasze „zdało egzamin” - nic z tych rzeczy.
      Państwo pod kierownictwem tajniaków, którzy w charakterze listków
      figowych wykorzystują gotowych na wszystko ambicjonerów, przypomina
      orła wypchanego i nie jest w ogóle w stanie zdać żadnego egzaminu.
      Owszem – przy użyciu aparatu przemocy można grabić obywateli – ale
      do tego zdolna jest również każda mafia. Natomiast w sferach, gdzie
      państwo jest niezastąpione, tzn. w dziedzinach nie związanych ze
      stosowaniem przemocy, państwo wydaje się sparaliżowane.

      Znakomitym przykładem takiego paraliżu jest sprawa krzyża przed
      Pałacem Namiestnikowskim przy Krakowskim przedmieściu w Warszawie.
      Ustawiony w ramach zachwalanej przez wszystkich spontaniczności w
      dniach żałoby ogłoszonej po katastrofie w Smoleńsku, wzbudził obawy
      prezydenta-elekta, czy nie posłuży aby w charakterze narzędzia kultu
      prezydenta Lecha Kaczyńskiego, który rzeczywiście usiłuje krzewić
      Jarosław Kaczyński na czele PiS-u, w nadziei, że wykorzystując siłę
      nośną tych uczuć, szeroką falą wleje się do samorządów i parlamentu
      w tegorocznych i przyszłorocznych wyborach. W rezultacie pokątnych
      negocjacji szefa Kancelarii Prezydenta z JE abpem Kazimierzem Nyczem
      i harcerzami uradzono, że 3 sierpnia krzyż sprzed Pałacu
      Namiestnikowskiego zostanie usunięty w ramach Liturgii Usuwania
      krzyża Świętego. Że Kancelaria Prezydenta chciała zadośćuczynić
      życzeniu prezydenta-elekta – to zrozumiałe. Że JE abp Kazimierz Nycz
      pragnął tym gestem zatrzeć wrażenie, jakoby Kościół był do
      Bronisława Komorowskiego usposobiony niechętnie – to też zrozumiałe.
      Że proboszcz kościoła św. Anny nie mógł sprzeciwić się owym pokątnym
      ustaleniom – to oczywiste, podobnie jak i harcerze, którzy chyba nie
      do końca zdawali sobie sprawę, między ostrza jakich szermierzy się
      dostali. Ale żadna z tych motywacji nie zmienia faktu, że nie była
      to decyzja kompetentnego organu państwa, czy choćby władz miejskich -
      tylko prywatna umowa kilku osób, której żadne inne osoby nie miały
      obowiązku respektować. Nic więc dziwnego, że nie respektowały i w
      rezultacie do usunięcia krzyża na razie nie doszło. Zagadką
      pozostaje udział Biura Ochrony Rządu, policji i straży miejskiej
      m.st. Warszawy, które sprawiały wrażenie gotowych do użycia przemocy
      wobec osób które nie czując się związane prywatną umową osób
      trzecich sprzeciwiły się usunięciu krzyża. Państwo bowiem, w osobach
      swoich organów decyzyjnych w tej sprawie, podobnie jak w sprawie
      śledztwa smoleńskiego, tchórzliwie się wycofało
    • adams96 Re: Wiemy już wszystko - winny KomorowskiRE:owszem 04.08.10, 18:32
      jest winny bo jako Polak powinien zdawac sobie sprawe jak oglosil
      publicznie ze nie zyczy sobie tego krzyza ,ktory postawili
      patryiotyczni harcerze po katasrofie.Rowniez on i jego urzednicy nie
      przeczytali przybitej przez harcerzy tabliczki na tym krzyzu ze
      bedzie on tutaj stal do czasu wybudowania pomnika dla ofiar tej
      tragedi narodowej.Pieknie rozpoczol swoja prezydenture jako elekt od
      walki z tym krzyzem.Podobno Pan Komorowski w czasie kampani
      wyborczej glosil ze jest praktykujacym katolikiem i mial wiec
      wyborczy w sanktuarium katolickimw Licheniu oraz uczyl histori w
      Seminirum w Niepokalanowie.Moze teraz winien jest kosciol
      katolicki,harcerze i spoleczenstwo Warszawy?
    • nasan winny Komorowski i jego dzieci 04.08.10, 18:35
      , wychowane na "dobrych katolikow" jako dzialacze Klubu Inteligencji Katolickiej podpowiedzialy tatusiowi by krzyza nie ruszal.
      • kurelski Re: winny Komorowski i jego dzieci 04.08.10, 21:51
        nasan napisał:

        > , wychowane na "dobrych katolikow" jako dzialacze Klubu Inteligencji
        Katolickie
        > j podpowiedzialy tatusiowi by krzyza nie rusza
        • kurelski Re: winny Komorowski i jego dzieci 04.08.10, 22:14
          kurelski napisał:

          > nasan napisał:
          >
          > > , wychowane na "dobrych katolikow" jako dzialacze Klubu
          Inteligencji
          > Katolickie
          > > j podpowiedzialy tatusiowi by krzyza nie rusza
          I dupowaty Tatus posluchal.
    • pisdode A żebyś pan wiedział! 04.08.10, 21:27
      Złote słowa (w tytule) panie redaktorze. Tak, Komorowski chlapnął głupotę i od
      tego się zaczęło. Nie jest za mądry ten prezydent-elekt.
    • kurelski Wiemy już wszystko - winny Komorowski 04.08.10, 21:45
      Wywod redaktora jest bardzo prawdopodobny biorac pod uwage ze Prezydent
      Elekt
      powszechnie zwany Dupowatym juz w przeszlosci wydobywal gaz z lupkow
      metoda odkrywkowa i obydwa z Tuskiem wypisywali sie z NATO wiec jest
      prawdopodobne ze mu sie dalej pieprzy i pucz pod palacem wywoluje.
      To prawda ze mamy roznych ksiezy -zalezy jak ich wladza za gardlo
      trzyma- bo IPN jest naladowane danymi o nich a teraz w rekach TUSKA I
      DUPOWATEGO PREZYDENTA.
    • kurelski Re: Wiemy już wszystko - winny Komorowski 04.08.10, 21:48
      grisza14 napisał:

      > A kto jak nie Komorowski z wlasciwym sobie taktem i empatia
      > rozpoczal walke z krzyzem ? Impeachment natychmiast.
      NA LATARNIE PUDROWANA CIOTE.
    • kociewiak2 Wiemy już wszystko - winny Komorowski 05.08.10, 00:01
      ...kosciol musi zjesc swoja zabe.Glupota i nienawisc PIS i poparcie
      biskupow dla polityki prezesa dala nam wielki smrod...
    • 01zefka Re: Wiemy już wszystko - winny Komorowski 05.08.10, 05:38
      a ty grisza at kuda?
      paszoł w PISdziec dziadu
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka