Dodaj do ulubionych

Na koń, na koń

17.09.10, 22:15
Faktycznie wizerunkowi Lecha Kaczyńskiego najbardziej szkodzi jego własny brat. Tak na marginesie będąc kilkanaście lat temu na placu Pigal w Paryżu dzięki Wałęsie (bramkarze przy wejściu do burdelu spontanicznie i serdecznie zareagowali na Jego nazwisko "Walesa") mogłem sobie zrobić zdjęcie.
Obserwuj wątek
    • jasio.cekin Na koń, na koń ! 18.09.10, 12:26
      Wiśta wio! Jaro mógłby robić za Lajkonika, pod Wawelem...
      Małe sprostowanie: Gen. Leopold Okulicki zmarł(?) w 1946 r. na Łubiance, a współtowarzysze (15 osób), zostali skazani na kary więzienia.
    • samiczka54 Na koń, na koń 18.09.10, 15:32
      Kaczyński otaczając się pochlebcami , ze społeczeństwem mając kontakt tylko na Krakowskim Przedmieściu , zapomniał że my nie lubimy narzuconych autorytetów i bohaterów. Tak jak w "Misiu" nie zaakceptujemy narodzin" świeckiej tradycji". Wręcz przeciwnie czym bardziej będzie nam coś lub ktoś wciskany tym większy budzi to sprzeciw. Przyjdą kpiny, dowcipy-nie pamięć i szacunek ,a więc efekt odwrotny od zamierzonego.
    • askold Na koń, na koń 18.09.10, 15:35
      Jakaż niewymowna doprawy szkoda, że tych wszystkich ciepłych słów pod adresem Lecha Kaczyńskiego nie napisała Pani za jego życia. Przeciwnie. Wszystkie pozytywy ścierała Pani gumką myszką. Rozumiem, że teraz pracodawca płaci za co innego.
      • szampans Re: Na koń, na koń 18.09.10, 16:15
        Zastanow sie, askold.
        Lech byl bardzo slabym politykiem, a na dodatek marionetka swego brata. Zdajac sobie z tego sprawe, szkodzil znacznie mniej. Czul sie niezdolny do podejmowania decyzji bez uprzedniej akceptacji brata i nie szalal tak, jak on. Wszyscy chyba czulismy, ze nie byl zlym czlowiekiem, lecz nie posiadal wlasnej woli, byl calkowicie podporzadkowany bratu, a to w przypadku glowy panstwa jest nie do zaakceptowania. Trudno potepiac Lecha, ale wielkim politykiem nigdy on nie byl i takim zostanie na wieki wiekow. Mozna miec dla niego wiele sympatii, jeszcze wiecej do jego malzonki, ale to niewiele zmienia. Jego obraz pozostanie mdly i nijaki dla wiekszosci Polakow. Tego nie da sie juz zmienic, nawet szopkami, jakie wyczyniaja oszolomy spod krzyza z JK na czele.
        Pochowanie Lecha na Wawelu jest posunieciem politycznym Kr-k. W ten sposob zapewnil on sobie calkowita zaleznosc Jaroslawa K., ktory, ze swym rozdetym ego, nie moze sobie wyobrazic, ze jego cialo moze nie spoczac nigdy obok brata i bratowej. Wiedzac o tym, Kosciol staral sie za wszelka cene zrobic z niego prezydenta. Owocowaloby to dalszymi przywilejami dla kleru i oddawaniem Kosciolowi ogromnych majatkow. Nie udalo sie. Ale moze sie jeszcze udac. Kr-k na to liczy i bedzie robic wszystko, aby JK dorwal sie powtornie do wladzy. Tusk i Komorowski sa w stalym zagrozeniu. Nie zdziwi mnie zaden cios ponizej pasa, zaden noz w ich plecach.
        • askold Re: Na koń, na koń 18.09.10, 19:34
          Nie oceniam bynajmniej prezydenta Kaczyńskiego jako najgorszego prezydenta w historii Polski, ale jak najbardziej rozumiem i akceptuję fakt, iż ktoś może sądzić o nim inaczej. To wolny kraj. Choziło mi w moim wpisie o to, że za życia odmawiano mu wszelkich zasług łącznie z tymi solidarnościowymi. Przedstawiano jako tchórza. Napiszę tylko jedno ; ten człowiek był internowany razem z Lechem Wałęsą i wyszedł jako jeden z ostatnich. Zapewne nie bez powodu. Nie wiem czy należy mu się pomnik. Może nie. Ale szacunek za to co wtedy robił - tak. Martwi mnie Szampans, że uważasz, iż "nie zdziwi Cię żaden nóż w plecach Tuska i Komorowskiego" - takie myślenie to objaw fanatyzmu. Jeszcze trochę takiego myślenia, a Ty lub ktoś podobny Tobie zechce uprzedzić ten "nóż" i zrobi coś strasznego...
          • blueelvic Re: Na koń, na koń 18.09.10, 20:16
            Lech Kaczynski byl internowany co wcale nie oznacza, ze byl rezyserem tamtejszych wydarzen.

            W pierwszym szeregu byli inni i o tym bedziemy zawsze pamietac.

            Jezeli o szacunku mowa, .... to na podobny szacunek zasluzyli i Michnik i Geremek, a to co dzisiaj robi Jaroslaw w stosunku do w/w to zwykle swinstwo i chamstwo.
          • martin.slenderlink Re: Na koń, na koń 18.09.10, 23:59
            "Choziło mi w moim wpisie o to, że za życia odmawiano mu wszelkich zasług łącznie z tymi solidarnościowymi. Przedstawiano jako tchórza".

            Tak, tak. A to wszystko Michnik wypisywał, albo Kolenda-Zaleska. "Przedstawiali go jako tchórza". Teraz Kolenda-Zaleska ma inne instrukcje. W Twoim wpisie chodzi Ci jedynie o Twoją paranoję. Nic więcej. Pisz sobie dalej hagiografie i oburzaj się na jakiekolwiek sformułowanie zgodne z rzeczywistością. Zarzucaj przy tym komuś przedstawianie w złym świetle ("tchórz"), podczas gdy Twój ulubiony polityk może przedstawiać każdego tak, jak chce. Logika prawicy nawiedzonej. Proszę przykłady "przedstawiania jako tchórza" przez "Kolendę-Zaleską i jej pracodawcę." I to w kontekście "zasług solidarnościowych", żeby nie było zaraz wrzucania do jednego worka czyichś tekstów, że prezydent stchórzył na jakimś tam szczycie unijnym.
            • askold Re: Na koń, na koń 19.09.10, 08:32
              To będzie odpowiedź więcej niż jenej osobie. Po pierwsze : nie trzeba mnie przekonywać ; ja mam szacunek i dla Michnika, i dla Gieremka za to co zrobili. A to, że nie podzielam ich (zwłaszcza redaktora) zdania i metod działania dzisiaj, to moje dobre obywatelskie prawo, wolnego człowieka w wolnym kraju. To nie nazywa się paranoja - radzę zajrzeć do Słownika Terminów Medycznych. Zaś wspominanie tego, że Lech Kaczyński ma swoje osiągnięcia w walce z komuną (konkurs ; co to były WZZ - ty i kto należał do grona pierwszych ich założycieli ?) to nie hagiografia lecz fakt. Hagiografią jest za to ostatnia biografia redaktora Adama - nie jestem gołosłowny, proszę przeczytać. Nigdzie też nie napisałem, iż L. Kaczyński był pierwszoplanową postacią tamtych dni. Nigdzie też nie przypisałem Pani redaktor Kolendzie, iż napisała o byłym prezydencie jako o tchórzu (mój adwersarz zgrabnie pomanewrował sobie cytatami z mojego tekstu lub zbyt pobieżnie przecztał mój tekst, ewentualnie jedno i drugie). Stwierdziłem tylko, że w swoim czasie nigdy nie napisała o nim nic dobrego, nawet w ocenie przeszłości - i to jest fakt. Za to przecież nie tak dawno to Lech Wałęsa powiedział, że najlepsze co Lech Kaczyński zrobił to, to, że zginął. Dziwne to w ustach człowieka, który znał Kaczyńskiego od połowy lat 70 - tych i który przez tegoż oraz Bogdana Borusewicza był przyjmowany do WZZ - tu, a nie owrotnie - i to też fakt. Tak samo, moim zdaniem, POWTARZAM, MOIM ZDANIEM (ja nie pretenduję do prezentowania prawd objawionych w imieniu wszystkich Polaków) faktem jest, że mamy teraz w mainstreamowych mediach tendencję do przeciwstawiania "Hitlerowi - Jarosławowi" (to stwierdzenie padło wczoraj w Krytyce Politycznej, piórem Cezarego Michalskiego) może i dobrego charakterem, ale ciapowatego, i uległego zgubnym wpływom brata - byłego prezydenta. Taka była i jest rzeczywistość, a nie "logika prawicy nawiedzonej". Ja do nikogo łatki nie przylepiam - każdy ma swoje poglądy i to jest wolny kraj. Za to ja zostałem ometkowany i postawiony w kącie do bicia, i to jest fanatyzm.
              • blueelvic Re: Na koń, na koń 19.09.10, 20:55
                "Po pierwsze : nie trzeba mnie przekonywać ; ja mam szacunek i dla Michnika, i dla Gieremka za to co zrobili. A to, że nie podzielam ich (zwłaszcza redaktora) zdania i metod działania dzisiaj, to moje dobre obywatelskie prawo, wolnego człowieka w wolnym kraju. To nie nazywa się paranoja - radzę zajrzeć do Słownika Terminów Medycznych".

                To ja pisalem o szacunku, ale pisalem w zupelnie innym konteksie czego zupelnym wypaczeniem jest Panskie zdanie nastepne.

                Niektorzy nazywaja taki zwyczaj dorabianiem geby i .... bron Boze prosze tego nie szukac w Slowniku Terminow Medycznych.

                Niby drobnostka, ale wielce pouczajaca, nieprawdaz? A co nowego slychac w Heidelbergu?
    • blueelvic Re: Na koń, na koń 18.09.10, 16:18
      Cos w tym jest ...

      W tym samym Paryzu mialem wielce podobne zdarzenie i tez na Placu Pigal.

      Dozorca do miejskiego szaletu, a na marginesie musze powiedziec, ze bylem po kilku piwach, rowniez zywo i z usmiechem reagowal na wspomnienie Lecha Kaczynskiego i Smolenska.

      Powiem krotko: siku mozna bylo zrobic za darmo.

    • komercjuszek Dla jednych komuniści siłą i pod protektoratem 18.09.10, 16:51
      ZSRR przejmowali władzę w Polsce, dla innych zbrojne ramię rządu londyńskiego próbowało siłą to uniemożliwić. A że się pod ten trend podłączyli również różni "bohaterowie" spod znaku Ognia i innych jemu podobnych, nie ma co owijać w bawełnę, bandytów, działania tych grup w oczach większości zmęczonego wojną i przelewem krwi społeczeństwa nie miały akurat znamion walk o wolność i demokrację.
      Tak więc jak widać historia jednoznaczna nie istnieje, wszystko jest kwestią interpretacji, by nie rzec, w skrajnych przypadkach, naginania.
      Również stwierdzenie o wymazywaniu gumką nazwisk Andersa, Sikorskiego czy Maczka są mocno przesadzone. Ci, których zainteresowanie historią współczesną wykraczało poza ramy szkolne, mogli bez trudu znaleźć i kupić w księgarniach sporo literatury, w której ten nazwiska były publikowane, ukazywały się wspomnienia czy to uczestników czy obserwatorów Bitwy o Anglię (Arct, Fiedler, Skalski) czy marynarzy (kmdr. B. Romanowski) jak również AK-owskich uczestników Powstania Warszawskiego. Istniały kieszonkowe wydania z serii Żółtego Tygrysa opisujące również (a może nawet przede wszystkim) ważniejsze wydarzenia dot. udziału polskich sił zbrojnych na zachodzie. i to wszystko, o dziwo, zupełnie legalnie, a nie na bibule iw drugim obiegu. No ale może dlatego to lepiej przemilczeć, to w końcu nie pasuje do koncepcji... :-(
      Ośmielam się nawet twierdzić, że wymazywanie z historii i nazewnictwa ulic to specjalność III RP.
      Np. kto jeszcze dzisiaj słyszał coś o "człowieku, który się kulom nie kłaniał"? A przecież gen. Świerczewski walczył w Hiszpanii po stronie republikanów i POLEGŁ walcząc przeciwko bandom UPA. Czyli nawet z punktu widzenia teraźniejszego ustroju postać jak najbardziej pozytywna. I co? Ulice Świerczewskiego przemianowano w wielu miastach na ul. Piłsudskiego, który akurat też postacią świetlaną czy jednoznaczną w polskiej historii nie był, podobnie jak Dmowski i jeszcze paru innych, którym się dzisiaj stawia pomniki.
      Ale, jak to pani redaktor stwierdziła, "bohaterowie być muszą", najważniejsze by się, broń boże, nie kojarzyli z 45-cioma latami polskiej historii.
    • zew_atlantyku Tak, na kon i do lasku pani 18.09.10, 16:52
      tak wytrzepac sie na nim, moze do rozumu by doszla wacpanna.
      A tak te bzdety co paniusia wypisuje, to juz naprawde nie wiadomo siasc i plakac, smiac sie, krzyczec, wolac o pomste do nieba. Pomieszanie z poplataniem. Czyli propaganda pierwszej wody, aby dokopac tylko.

      Tak sie sklada, ze niektorzy mieszkaja juz dluzszy czas za granica i wyleczyli sie z mitu Walesy i nawet potrafia powiedziec tu i tam kto to zacz naprawde i jaka byla jego rola w tamtym okresie, a nawet wczesniej co robil, i nawet o tym co sam zapomnial.

      Bedac obserwatorem tak z oddali widzi sie wiecej. I widzi sie, ze zmiany polityczne w Europie zapoczatkowal nie Walesa, Solidarnosc czy za przeproszeniem jakis Michnik Adam czy inny Kuron z Geremkiem. Ale nikt nie ma zamiaru zmieniac historii i robic innych bohaterami. Ta piszaca paniusia cos takiego widzi (okulary do tego konia proponuje).

      Ta pani i obecny PR moze sobie robic co chce, macac ludziom w kraju ich biedne umysly. Innych juz nie przekonaja, a z tych co tak beda dalej "truc" beda sie coraz bardziej smiac na tym ukochanym przez nich zachodzie.
      Bo poczatki sa obiecujace nad wyraz. My to wiemy
      ---
      inspiracjademokracja.com/2010/09/17/nonszalancja-demagogiczna/
      • maxik-g Kim są ci "my"? 18.09.10, 18:11
        Możesz to uściślić, "faceciku"?
      • hieronim_kowalski Re: Tak, na kon i do lasku pani-pseudoemigrant 18.09.10, 18:40
        Znów ten pseudoemigrant nie znający angielskiego wypowiada się "w imieniu". Chłopie! Po 12 godzinach pracy na zmywaku nawet nie usiadłbyś do komputera a ty od rana do wieczora wypisujesz bzdury z akademika w Toruniu albo z redakcji jakiegoś Naszego Dziennika. To tam cię wyleczono z mitu Wałęsy a wszczepiono chip z uwielbieniem dla "wodzusia". Zachód to ty na obrazkach z biur podróży oglądałeś albo w telewizji Trwam...
    • 1stanczyk "nie udało się komunistom po wojnie wymazać 18.09.10, 17:00
      "nie udało się komunistom po wojnie wymazać generała Władysława Andersa, generała Leopolda Okulickiego i wielu innych bohaterskich żołnierzy Armii Krajowej."

      Nie tylko "nie udało się komunistom po wojnie wymazać (..) generała Leopolda Okulickiego " ale z nieudolnych, nieodpowiedzialnych i beztroskich pajacowatych półgłówków jak Okulnicki stworzyli "patriotycznych" bohaterów i fałszywe mity funkcjonujące do dzisiaj, odpowiedzialne za katastrofalna decyzje o wybuchu PW, które do dzisiaj służą naszym odmóżdżonym pajacom politycznym za debilne wzorce samobójczego "patriotyzmu" wyrosłego z patetycznego i pretensjonalnego narodowo politycznego kalectwa umysłowego !!!

      Na koń, na koń

    • czargi Na koń, na koń 18.09.10, 17:01
      Pani Redaktor trafiła Pani w sedno! Przesiąknięty nienawiścią karzeł staje na głowie żeby zmienić
      najnowszą historię naszego kraju,robi wszystko by wymazać L.Wałęsę a wpisać w nią Lech K
      a przy okazji siebie.Wiele rzeczy mu się nie udało i to mu się też nie uda,bo Lech Wałęsa nawet
      gdyby był bolkiem to będzie zawsze Bohaterem Polski.Bo nawet jego rzekome błędy,często
      taktyczne i świadome przyniosły Polsce wolność.To co robi wściekły karzeł przynosi Polsce tylko
      nieszczęścia -łącznie z tą w Smoleńsku.
    • wieza_babel1 Proszę nie obrażać gen. Andersa, Okulickiego i AK, 18.09.10, 17:07
      podczepiając pod nich jakiegoś żałosnego TW!

      >"Lecha Wałęsy nie uda się wymazać gumką myszką z historii Polski i świata, tak samo jak nie >udało się komunistom po wojnie wymazać generała Władysława Andersa, generała Leopolda >Okulickiego i wielu innych bohaterskich żołnierzy Armii Krajowej."

      • boykotka Re: Proszę nie obrażać gen. Andersa, Okulickiego 19.09.10, 08:24
        wieza_babel1 napisała:

        > podczepiając pod nich jakiegoś żałosnego TW!

        A jakie to ma znaczenie ? Tzn jakie znaczenie miałby fakt, że Wałęsa był TW ? Oczywiście przed Sierpniem 80 ? Uważasz, że ujmuje ten fakt cokolwiek z tego czego dokonał później ?? Przecież nie zdradził nikogo w sierpniu 80r.
        Jeżeli Lech Kaczyński, zgodnie z tym co mówi Jarosław Kaczyński miałby zastąpić symbol Solidarności, należałoby się zastanowić co Lech Kaczyński robił w czasie, kiedy Lech Wałęsa był ( domniemując ) TW. Otóż Lech Kaczyński również współpracował z komunistami. Przy czym, na to że Lech Kaczyński współpracował z komunistami mamy namacalne dowody a współpracę Lecha Wałęsy podejrzewamy.
    • 1stanczyk "Dla bohaterów Polski Podziemnej nie było miejsca 18.09.10, 17:10
      Jak można pisać takie brednie: przecież rodzice Kaczyńskich to według nie tylko zresztą samych Kaczyńskich bohaterowie "Polski Podziemnej" .

      Mieli sie w PRL-u wyśmienicie.

      Nie oni jedni zresztą ?

      Na koń, na koń

    • grzegi25 Pała z historii 18.09.10, 17:12
      Tylko czterech ze skazanych w procesie szesnastu nie wyszło żywych z sowieckiego więzienia, jeszcze mniej z nich było czynnymi oficerami.
    • wlekawa Na koń, na koń 18.09.10, 17:37
      Koń to za mało. Obowiązkowo musi byc piramida.
      • koloratura1 Re: Na koń, na koń 19.09.10, 10:45
        wlekawa napisał:

        > Koń to za mało. Obowiązkowo musi byc piramida.

        Na niej krzyż, pod nim siedzący Lesio z Bratem
    • goommmaaaa Na koń, na koń 18.09.10, 17:48
      Z historii nie da się wymazać ani Wałęsy ani Świerczewskiego, ale można im spreparować życiorysy na bardziej bohaterskie. Ma Pani Redaktor prawo zestawiać bohaterów Polski Podziemnej z osobą Lecha Wałęsy, ale Pani naprawdę nie widzi, że Ci pierwsi wyrokami reżimu zostali zgładzeni, a Pan Wałęsa spokojnie sobie smolił gorzałę z wierchuszką tegoż reżimu.
      • hieronim_kowalski Re: Na koń, na koń-do goommmaaaa 18.09.10, 18:34
        Na tym właśnie polega wielkość Wałęsy- wygrać i nie dać się zabić. Polacy uwielbiają czcić martwych idiotów i do tego przegranych. Za masakrę Powstania Warszawskiego w każdym normalnym kraju dowódcy poszliby pod sąd wojenny a przynajmniej zniknęliby na zawsze z historii. Wysyłanie małolatów uzbrojonych w butelki z benzyną na czołgi było po prostu ZBRODNIĄ. Może to kiedyś dotrze do naszych zakutych łbów.
    • cannabee Na koń, na koń 18.09.10, 17:55
      http://www.google.co.uk/imgres?imgurl=http://romanj.blox.pl/resource/Pomnik.JPG&imgrefurl=http://romanj.blox.pl/2010/08/Pomnik-Kaczynskiego.html&usg=__plqvoSiL_LrZ9IOlRlqBdAX0CI0=&h=640&w=424&sz=93&hl=en&start=0&zoom=1&tbnid=YMvyhFWtREGCoM:&tbnh=140&tbnw=108&prev=/images%3Fq%3Dpomnik%2Bkaczynskiego%26um%3D1%26hl%3Den%26sa%3DN%26rls%3Dcom.microsoft:en-gb:IE-Address%26biw%3D1339%26bih%3D562%26tbs%3Disch:1&um=1&itbs=1&iact=rc&dur=874&ei=suCUTIWPBYjFswaWvoVb&oei=suCUTIWPBYjFswaWvoVb&esq=1&page=1&ndsp=21&ved=1t:429,r:1,s:0&tx=81&ty=75
    • jerzy0700 Na koń, na koń 18.09.10, 18:09
      wszystko dobrze tylko pan prezydent Walesa powinien miec troche skromnosci.jak najmniej urzywac zwrotu ja sam to i tam to zrobilem.pozdrawiam Tomkowicz W.J.
    • koza440 Na koń, na koń 18.09.10, 18:12
      Tak!!! Na białym rumaku, z szablą na wschód skierowaną i z krzyżem w drugiej ręce.........
      • koloratura1 Re: Na koń, na koń 19.09.10, 10:49
        koza440 napisał:

        > Tak!!! Na białym rumaku, z szablą na wschód skierowaną i z krzyżem w drugiej
        > ręce.........

        To czym się będzie tego konia trzymał? Zleci...
    • 1stanczyk W tym tekscie sa same klamstwa 18.09.10, 18:20
      "Ze skromnością oddawał hołd bohaterom "S", w tym zmarłemu Bronisławowi Geremkowi."

      Geremek nie był żadnym bohaterem.

      Przez 18 najgorszych stalinowskich lat i represji w naszym kraju aktywnie wspierał sowieckie władze w naszym kraju, których reprezentacja była "Polska Zjednoczona Partia Robotnicza".

      Nie sam i nie bezinteresownie zresztą.

      Wielu z obecnych żyjących i zmarłych "ikon" naszego półświatka (najczęściej półinteligentów) miała podobny życiorys: tak długo jak PZPR mogła im oferować komfort dostępny nielicznym i kariery korzystali.

      W chwili kiedy nie miała już nic do zaoferowania zmieniali (nie za darmo zresztą) "sponsora".

      www.youtube.com/watch?v=Ii970FkBunE
      Balcerowicz jest rowniez jedną z właśnie naszych "bohaterskich" "ikon" .

      PS
      Po stokroć już postać WJ jest dużo bardziej wiarygodna i zasługuje na okoliczności łagodzące wynikające z dziejowej, dobrze rozumianej, konieczności !!!

      Przy Nim zarówno Geremek jak i Balcerowicz to mały pikuś

      Na koń, na koń

    • januszb1946 Na koń, na koń 18.09.10, 19:14
      Dziękuję za bardzo trafną ocenę zachowania L. i J. Kaczyńskich. Dziękuję za odwagę w ich oce-
      nie. J. Kaczyński doskonale wie, ze największa bzdura i największe kłamstwo powtarzane wielo-
      krotnie , z czasem zostanie przyjęte za pewnik. Przykłady: zachowanie wszystkich systemów to-
      talitarnych - w tym nazistowskiego i komunistycznego
    • trajkotek pochodnie w dłoń 18.09.10, 20:04
      nie można odmówić wagi tematowi poruszanemu w artykule, ale ...
      kto wie, czy światło pochodni nie stanie się niebawem głównym sposobem oświetlenia ulic naszej ojczyzny.

      Nasze bezpieczeństwo jest zagrożone

      trajkotek pozdrawia
    • stachsl Na koń, na koń 18.09.10, 20:57
      Jak można robić bohatera i stawiać pomniki prezydentowi który za życia miał poparcie w granicach 26 - 3o%.Uważam, że pochowanie go na awelu uwłacza temu sanktuarium
    • marjolasz Na koń, na koń 18.09.10, 21:19
      A pani kolenda zalewska po linii po jak zwykle i w tvn jedzie równo po panu Kaczyńskim, ja na wałęsę głosowałam i szczerze tego żałuje, niech mi pani go nie daje jego za przykład skłócił naród obrażał i wyzywał Prezydenta Lecha Kaczyńskiego od durniów z Matką Boską w klapie, dla mnie jest zwykłym prostakiem nie dorastał do pięt św pamięci prezydentowi. Platforma Obywatelska tylko z nazwy cała partia zgody,, którą pani wychwala, cóż tata związany z PO, a dziennikarze czwarta władza jątrzą i tylko co dzień słyszy się, że JK nie zmienił się, co powie, lub nie powie, a może puści bąka, tego nie da się słuchać, na onecie sztandarowe wiadomości to PiS i JK.
      • pis_busters Re: Na koń, na koń 18.09.10, 22:03
        Na portalu Onet same przerażające wieści jakie to kataklizmy grożą Polsce a na forum Onetu i TVN24 najwięcej durnych cyngli pisowatych. Panu Bogu świeczkę i diabłu ogarek...
    • organmaster duby smalone 18.09.10, 22:32
      z kublik, gdyby poważnie - trzeba by zmitrężyć przy komputerowym klepadle niemało czasu, a to z powodu - kubeł bzdur w 40 wierszach tekstu; pierwszy z brzega absurd: słowa jarosława - "lech kaczyński symbolicznym patronem ruchu solidarnościowego" w ust pąkowiu pani gazettnadredaktor brzmią - rzeczony lech "patronem s i e r p n i a"; no, miła pani, to jaskrawe nadużycie, haniebna manipulacja; a to tylko losowo wybrany fragment tekstu; generalnie, używasz pani, w złej wierze, metody nadinterpretacji; postępując tym sposobem należałoby frazę: dupa blada - słowa faceta orżniętego w trzy karty, podać do wiadomości ogółu w kształcie: za rządów jaczejki braci kaczyńskich, wywczas nad bałtykiem stał się dobrem reglamentowanym
      • koloratura1 Re: duby smalone 19.09.10, 10:55
        organmaster napisał:

        > z kublik, gdyby poważnie - trzeba by zmitrężyć przy komputerowym klepadle
        > niemało czasu,

        Nie mitręż!!!
    • ewa.4664 Na koń, na koń 18.09.10, 23:07
      DO ADMINISTRATORA I WIADOMOSCI TEGO FORUM: NAPISALAM KROTKI TEKST, KTORY SIE NIE UKAZAL NA FORUM. PODWAZAL WIARYGODNOSC PANI KOLENDY-ZALSKIEJ I CALY TEN ARTYKUL. SPECJALNIE SIE DZISIAJ ZALOGOWALAM , BO TAKICH BREDNI NIE MOZNA PUSZCZAC PLAZEM. TRZEBA REAGOWAC. NIE ZYJEMY W PRL. ZAMIESCILISCIE PANSTWO INFORMACJE, ZE TEKST MOZE UKAZAC SIE Z KILKU MINUTOWYM OPOZNIENIEM, ALE WCALE ????? NADMIENIAM, ZE NIE UZYLAM ZADNEGO SLOWA WULGARNEGO, KTORE DYSKWALIFIKOWALOBY MOJ TEKST DO PUBLIKACJI NA FORUM. ZRESZTA PODPISALAM SIE IMIENIEM I NAZWISKIEM. PROSZE UZASADNIC DLACZEGO PANSTWO TAK POSTEPUJA.
      • koloratura1 Re: Na koń, na koń 19.09.10, 10:58
        ewa.4664 napisała:

        > DO ADMINISTRATORA I WIADOMOSCI TEGO FORUM: NAPISALAM KROTKI TEKST, KTORY SIE
        > NIE UKAZAL NA FORUM.

        Może to dlatego, że wrzeszczysz (wielkie liter), zamiast mówić (pisać) normalnie...
    • greatgig na osła, na osła! 19.09.10, 02:39
      chyba raczej: "na osła, na osła!"
      Lech na ośle zamiast Poniatowskiego - ok, na to mogę się zgodzić o ile obok powstanie jakaś sala pamięci Monty Pythona. Pasowałoby....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka