Kto dorzuca do pieca

30.09.10, 18:29
No właśnie, kto? Dlaczego Polska wbrew ustaleniom konwencji Chicagowskiej upubliczniła zapisy z rozmów pilotów? Nikt tego do tej pory nie zrobił, jesteśmy pierwsi... jak zwykle.
    • osieccok Kto dorzuca do pieca ? 30.09.10, 18:30
      Kto? Jaromir I Wspaniały, gołąbek pokoju !
    • henryk-sikora odpowiedż dla "alakyr" 30.09.10, 19:26
      Jak to dlaczego Polska opublikowała zapis "czarnej skrzynki"? Bo wszyscy dostali małpiego rozumu i nawet urządzono cyrk w postaci posiedzenia RBN czy upublicznic czy nie. Najgorszą rolę odgrywają w tym wszystkim media, które szczują i podpuszczają. Jeżeli miałbym wymienić poza tymi prawicowymi padalcami jak Ziemkiewicz, Pospieszalski i kilku innych to dołożyłbym tego zadufanego buca z TVN24 Morozowskiego. ZŁAMALIŚMY PRAWO MIĘDZYNARODOWE, TAKA JEST PRAWDA!!!
      • alakyr Re: odpowiedż dla "alakyr" 30.09.10, 20:31
        No właśnie, złamaliśmy, tylko zastanów się, co to za rząd, który ugina się pod żądaniami tłuszczy i w imię zachowania wysokości słupków sondażowych decyduje się na taki krok.
        Bo sorry, to rząd odpowiada za ujawnienie tych zapisów, nie anonimowi dziennikarze.
    • jurek4491 Kto dorzuca do pieca 30.09.10, 19:37
      A jak prezydent brykał sobie do gruzińskiego Szwilego to loty były cywilne czy wojskowe, przecież to nie ma nic wspólnego z tym kto doprowadził do katastrofy. Każde dziecko wie że przyczyną katastrofy " zbrodni " nie było coś tylko ktoś kto naciskał na pilotów żeby jakoś zdołali wylądować.
    • stoneborn Kto dorzuca do pieca 30.09.10, 19:44
      No dobrze, wszystko cacy na linii Warszawa-Moskwa. Tylko co z ta rura splycajaca tor wodny do Swinoujscia.
    • nufatek Kto dorzuca do pieca 30.09.10, 20:29
      CZy Jarek mial racje?
    • q-ku qui bono - czyli komu zalezy by nam się nie udało? 30.09.10, 21:51
      "przyczyną mogły być antyrosyjskie ekscesy w Polsce - np. profanacja pomnika poległych żołnierzy bolszewickich w Ossowie przed 15 sierpnia (do dziś go nie odsłonięto). Drugi powód to coraz ostrzejsza retoryka PiS, który winę za katastrofę przypisuje rzekomemu spiskowi rządów Polski i Rosji."

      PIS zależy by Polsce się nie udało dobre wyjaśnienie sprawy z Rosjanami. Ma się nie udać, ma być źle i ma być wojna
      Bo to służy PISowi

      w tym świetle ekscesy pod pomnikiem, awantury i szczucie to celowa działalność ludzi PISu
    • aussie1inc Kto dorzuca do pieca 01.10.10, 04:43
      Nareszcie ktos zauwazyl ze Kaczynski dziala na szkode interesow Polski. Robi to od dawna, bo interes Polski go nie obchodzi. Jego obchodzi tylko wladza, a te moze zdobyc - tak sobie kombinuje - jak w Polsce bedzie bardzo, bardzo zle. Wiec sie stara.
    • freitag23 Kto dorzuca do pieca 01.10.10, 10:42
      Nie rozumiem dlaczego Polska ,tak usilnie, domaga się przykrycia i ogrodzenia szczątków samolotu. Wszyscy widzieliśmy w telewizorach jak grupa ludzi, używając narzędzi, cięła większe
      elementy, w tym wiązki przewodów, jeden nawet, z uśmiechem i do kamery wybijał łomem szyby w oknach. To było przygotowanie do ostatecznej utylizacji złomu.
    • marian391 Sztuczny spór 01.10.10, 11:09
      o charakter lotu. Z ujawnionych nagrań jasno wynika, że nie było jednoznacznego zezwolenia na lądowanie. Było zezwolenia na zejscie na wyskość decyzji (100m) i ewntualne lądowanie w przypadku widoczności pasa. Dalsze obniżanie się i na siłę szukanie pasa było czystą samowolką i "szaleństwem". W tej sytuacji charakter lotu nie ma znaczenia. Nie usprawiedliwiam kontrolerów, jednak nie mogli oni zakladać złamania przez załogę wszelkich procedur. Farsą wydaje się obciązanie za katastrofę min. Klicha. Kto ma jakie takie pojęcie o wojsku i wogóle zarządzaniu, powinien wiedzieć, że bezpośredni nadzór służbowy i fachowy nad 36 pls sprawuje dowództwo sił powietrznych i to ono jest odpowiedziałne za stan w tej jednostce. Jak wyglądał ten nadzór obrazuje zachowanie dowódcy i sił powietrznych w kokpicie TU154. Wbrew kardynalnemu swojemu obowiązkowi nie reagaował na łamanie procedur przy lądowaniu. Po katastrofie Cassy była próba zmiany na tym stanowisku, skutecznie zablokowana przez prezydenta i min. Szczygłę. Dlatego krzyki J. Kaczynskiego o dymisję są paranoiczne. Ciekawe jaki udział w dojściu fo tej tragedii ma JK. Jego twierdzenie, ze nie rozmawiał z prezydentem o locie jest kolejną bajeczką.
    • marek.56b Kto dorzuca do pieca 01.10.10, 13:07
      Zastanawiam się kto pozwolił pilotowi z tak słabymi uprawnieniami siąść za sterami TU-154
      z tak ważnymi osobami na pokładzie. Mógł lądować tylko przy podstawie chmur pow. 120 m
      i widoczności 1800 m ? To jest tak jakby kierowcę z kat. B wsadzić do TIRa, pojedzie ale
      jak daleko? Słyszałem że z poprzednimi Prezydentami latali dowódcy 36 pułku bo tego
      wymaga ranga lotu a tu wsadzili "szofera". ZGROZA.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja