1sz-truten
11.10.10, 07:09
czy to znaczy ze Krebs uwaza za niepotrzebne nadawanie tej nagrody ?
komentator dziennika "Washington Post" Ronald Krebs zauważa, że Noble dla duchowego przywódcy Tybetańczyków Dalajlamy (1989), irańskiej obrończyni praw człowieka Szirin Ebadi (2003) czy uwięzionej przywódczyni birmańskiej opozycji Aung San Suu Kyi (1991) nic nie zmieniły, nikogo nie uratowały i z nagrodą dla Liu będzie zapewne podobnie.