minstrel515 23.02.11, 00:57 Dowcipność robiona pod prezesa, czyli dowciwdupność. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
gderrdar Umrzeć ze śmiechu 23.02.11, 14:34 ZAJMIJ SIĘ GW MARNY DZIENNIKARZYNO KUJE W OCZY GAZETA POLSKA CO ACH JAK WAS BOLI ŻE JEST JESZCZE COŚ NIEZALEŻNEGO NIE CHCESZ NIE KUPUJ NIECHSEZ NIE CZYTAJ Odpowiedz Link Zgłoś
alikpalik Re: Umrzeć ze śmiechu 23.02.11, 16:47 Nie umiesz pisać po polsku - NIE PISZ. Odpowiedz Link Zgłoś
demetria11 Re: Umrzeć ze śmiechu 23.02.11, 16:50 Ho ho, sądząc z poziomu twojej polszczyzny musisz być "prawdziwym" Polakiem i "prawdziwym" patriotą. Wyrazy współczucia. Odpowiedz Link Zgłoś
makrama1 Re: Umrzeć ze śmiechu 23.02.11, 19:26 gderrdar napisał: > (...) KUJE W OCZY GAZETA POLSKA (...) Słownik ortograficzny z serca polecam Odpowiedz Link Zgłoś
antropoid Re: Umrzeć ze śmiechu 23.02.11, 20:38 gderrdar napisał: > ZAJMIJ SIĘ GW MARNY DZIENNIKARZYNO KUJE W OCZY GAZETA POLSKA Taka ona polska, jak te chamy i tłuki, które ją tworzą i czytają... Odpowiedz Link Zgłoś
komunista_trocki Re: Umrzeć ze śmiechu 23.02.11, 14:57 chętnie czytam prawicową prasę dla śmiechu. Fronda przoduje. Dzień bez Frondy to dzień stracony. Odpowiedz Link Zgłoś
d-dedimery Sakiewicz chce dorównać Urbanowi... 23.02.11, 15:16 Ale Urban, mimo że komuch, miał klase.. Sakiewicz, czy Targalski, to popłuczyny z szamba SB Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszet Umrzeć ze śmiechu 23.02.11, 15:34 Poziom satyry odpowiada poziomowi Gazety Polskiej. A redaktor Targalski tylko potwierdza prawidłowość, że "nawróceni" starzy komuniści (PZPR) i esbecy są bardzo gorliwi-przykłady to Nowak z RM i Król dawniej z Wprost. Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: Umrzeć ze śmiechu 23.02.11, 15:47 Wygląda na to, że dla ichnich dowcipów pierwowzorem są te z radzieckiego "Krokodiła". Podobny poziom i równie śmieszne... Odpowiedz Link Zgłoś
aekielski Umrzeć ze śmiechu 23.02.11, 16:32 Na końcu to już się czepiacie. Skąd mają wziąć w Warszawie doktora lub docenta bez przeszłości w PZPR? Odpowiedz Link Zgłoś
demetria11 Umrzeć ze śmiechu 23.02.11, 16:46 Coż, jaki elektorat, takie "poczucie humoru"... Odpowiedz Link Zgłoś
antropoid Re: Umrzeć ze śmiechu 23.02.11, 20:51 demetria11 napisała: > Coż, jaki elektorat, takie "poczucie humoru"... Elektorat to małe piwo, takie jest "poczucie humoru" samego doktora prawa marksistowskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
zwf Umrzeć dla wodza... 23.02.11, 16:49 Fujara Kaczona Opowiadanie PiSsianta Nam PiSsać nie kazano. I było nas mało. Więc spojrzałem na salę; dwieście fujar grzało. Łobuzeryi Tuska ciągną się szeregi, Prosto, długo, daleko, jako morza brzegi; I widziałem ich wodza: podszedł, głową skinął I jak wilk jedną ławę watahy swej zwinął. Wylewa się z ław innych załgana PeOta Długą cuchnącą falą, jako lawa błota, Wypełniona brudami szaletów. Jak mieczem Wilcze oko ich wodza na śmierć wroga siecze. Przeciw nim sterczy mała, krótka, pomarszczona, Jako ślimak w ogrodzie, fujara Kaczona. Sześć tylko miał on zębów, wciąż się trochę świecą; I nie tyle słów gniewnych cienkie usta miecą Nie tyle przejdzie uczuć poprzez duszę w szale Ile z fujary jadu lało się na salę. Patrz, tam się kłamstwo w sercu PeOwca zanurza, Jak w bagno bryła złota; Kaczon się rozchmurza, Strzela seriami z biodra, lecą wokół łuski, Walą się na posadzkę Tusk i Komoruski. --- Wódz dziwi się – ze strachu drżą nosy brązowe, Wódz gniewa się – ze strachu mrą PiSsiaki nowe; Ale wciąż na głupotę w kraju jest urodzaj. Gdy wódz gniewny to umrzem, rozweselim wodza. I polecim na Smoleńsk, rozkaz wykonamy, Za wodza marne życie z radością oddamy. --- Kiedy Polskę ciemnota i duma szalona Obleją, jak tę salę fujara Kaczona - Karząc plemię oszustów kłamstwami zatrute, Bóg wnet ześle kometę i ukróci butę. Odpowiedz Link Zgłoś
aaron_agorenstein Anderman jako cyngiel? 23.02.11, 17:01 I jeszcze dają mu takie byle co do odstrzelenia. Smutny upadek. Odpowiedz Link Zgłoś
trajkotek jang - jing 23.02.11, 18:00 zaś w satyrycznej GW - mamy Kaczyńskich i Rydzyka - przezabawnie, strasznie - nie daj boże - obiektywnie ... równowaga w przyrodzie - też mi nowina ... Odpowiedz Link Zgłoś
rsfox Re: jang - jing 23.02.11, 18:15 O rownowadze trudno mowic to raczej propozycja dla niszy ekologicznej;tej z IQ ponizej 70 ;) Odpowiedz Link Zgłoś
suziquinto Re: jang - jing 24.02.11, 11:00 To mniej więcej tak, jakby powiedzieć, że Telewizja Trwam powstała dla równowagi, bo przecież na rynku telewizyjnym jest już BBC Odpowiedz Link Zgłoś
czytyjesteszesbeczywsi " Człowiek bez honoru, jest gorszy niż śmieć " 23.02.11, 18:16 Charakter polsko-rosyjskich relacji, które ostatnio możemy obserwować najtrafniej opisał swego czasu Andrzej Waligórski: Raz ordynarny niedźwiedź kucnąwszy na łące W dość niewybredny sposób podtarł się zającem. Zając się potem żonie chwalił po obiedzie: - Wiesz stara, nawiązałem współpracę z niedźwiedziem! Odpowiedz Link Zgłoś
marslaw1 Re: " Człowiek bez honoru, jest gorszy niż śmieć 23.02.11, 20:14 Bardzoś się waćpan wysiliłeś...! Odpowiedz Link Zgłoś
antropoid Re: Czyli gorszy już nie będziesz. 23.02.11, 20:49 Zawsze to jakieś pocieszenie... Odpowiedz Link Zgłoś
europejs Odpowiedz intelektualisty z GW 23.02.11, 21:54 WOW. Poziom intelektualny odpowiedzi mnie poraza! Co za gruntowen zrozumienie wierszyka. A JAKA RIPOSTA!!!! Szok. Widac howaja nam sie te tabuny intelektualne. Odpowiedz Link Zgłoś
trajkotek polec ze śmiechu? 23.02.11, 18:49 ""Pinezki" poświęcają swoje cenne miejsce w zasadzie trzem postaciom. To najgorsze zakały na naszej polskiej ziemi: premier Tusk, prezydent Komorowski i redaktor Michnik. Co nie znaczy, że ..." - i oto JEST !!! - jakby w odpowiedzi na mój wcześniejszy wpis ... Odpowiedz Link Zgłoś
marslaw1 Re: polec ze śmiechu? 23.02.11, 20:15 trajkotek napisał: Zjeżdżaj do wujcia rydza. > [i]""Pinezki" poświęcają swoje cenne miejsce w zasadzie trzem postaciom. To naj > gorsze zakały na naszej polskiej ziemi: premier Tusk, prezydent Komorowski i[ur > l=http://glosmichnika.blox.pl/2010/05/Na-te-pytania-Adam-Michnik-nie-odpowie.ht > ml] redaktor Michnik[/url]. Co nie znaczy, że ..."[/i] > > - i oto JEST !!! - jakby w odpowiedzi na mój wcześniejszy wpis > ... > > Odpowiedz Link Zgłoś
pis_busters Pisowate umrą ze śmiechu a redakcja z głodu... 23.02.11, 18:54 Pisowate umrą ze śmiechu a redakcja z głodu... Odpowiedz Link Zgłoś
helguera Dzięki Aderma,''Pinezki''są super,dzięki tobie 23.02.11, 19:01 moge poczytac naprawde smieszne teksty,fakt ze niektore są głupawe ale.....Nowe pismo stawiam tuz za gazetą ktora w glupocie ismiesznosci swych publicystow jest nie do pobicie. Odpowiedz Link Zgłoś
marslaw1 Re: Dzięki Aderma,''Pinezki''są super,dzięki tobi 23.02.11, 20:17 helguera napisał: Masz Przygłupku wszystkich w domu? > moge poczytac naprawde smieszne teksty,fakt ze niektore są głupawe ale.....Nowe > pismo stawiam tuz za gazetą ktora w glupocie ismiesznosci swych publicystow je > st nie do pobicie. Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Umrzeć ze śmiechu 23.02.11, 19:20 Eee tam, pisemko "Pinezki" jest przynajmniej szczere i, w przeciwieństwie, nie kryguje się na "dziennik społeczno-polityczny", tylko otwarcie dyskontuje fenomen "NIIE". Nie jest też aż tak prostacka, jak pan redaktor opisuje. Podobało mi się np: Wyborcza lustracja... Przyznaję, potwierdzam, wierzę, że Michnik 100% ma racji. Lustracja – to jakby podglądać kapusia w ubikacji. O! Z tej rolki co rwał też i Adam - urwać też nie omieszkał... ...By solidarnie „S”puścić - - kablownik - niejaki Maleszka. Tutaj unosił sutannę - chciał „pamięć” oddzielić od „troski”. Po!.. Umył ręce jak Piłat... ...Profesor ksiądz TW.Czajkowski. Ech porcelity!.. Tu olewały elity. Tu sen o III RP ziszczał - - opróżniał pęcherz po Magdalence – - człowiek honoru* -Kiszczak. W WC –nie chciał – lecz musiał - tak kwiat jak i kwit rewolucji... Kucali – i Olek czy inny UB-olek - taka jest siła obstrukcji. .............................................................. Racja! A gdzież ubikacja?.. Pytanie – banalne – niestety... Jest tam – gdzie redakcja – - ogólnie znanej „Gazety” Źródło: www.pinezki.eu/?attachment_id=3555 Odpowiedz Link Zgłoś
minstrel515 Re: Umrzeć ze śmiechu 23.02.11, 19:48 WC - humor prawdziwych wolskich Wolaków. Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: Umrzeć ze śmiechu 23.02.11, 21:45 A po co zaraz wycieczki narodowościowe? Tyś chyba 'aty-wolskość' wyssał ze śmietaną ojca... minstrel515 napisał: > WC - humor prawdziwych wolskich Wolaków. Odpowiedz Link Zgłoś
suziquinto Re: Umrzeć ze śmiechu 24.02.11, 10:54 Ja tylko mam nadzieję, że Pan/Pani naprawdę żartuje. Bo jeśli nie zrozumiałem i to nie jest tylko wyrafinowane poczucie humoru.. A, co tam :) Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
zew_atlantyku I zycze ci z tego z calego serca 23.02.11, 20:18 jako ten pierwszy. Bedzie jednego mniej --- www.rp.pl/artykul/9133,616562_Feusette--Szympanskoje-nie-dla-wszystkich.html Odpowiedz Link Zgłoś
antropoid Umrzeć ze śmiechu 23.02.11, 20:46 Tytuł "Pinezki" miał się chyba kojarzyć ze świetnymi niegdyś "Szpilkami", ale ze względu na to, kto ją tworzy nie będzie dorastać do pięt nawet "NIE" Urbana. Zresztą Urban choć skandalista jest przynajmniej inteligentny, a Sakiewicz - pusty śmiech... Chodzące NIC, wycieraczka do obszarpanych butów swojego genseka... Jaki "humor" gensek PiS-u preferuje i na jaki zgłasza zapotrzebowanie - taki mu jego popychadło z GP dostarcza... Odpowiedz Link Zgłoś
panstraszy Re: Umrzeć ze śmiechu 23.02.11, 22:24 Piszesz synku językiem nienawiści i nietolerancji. Bardzo to smutne i szkodliwe. Żółc cię synku zalewa, bo przecież wiesz dobrze, że bredzisz. I jak zawsze do autora GW-prawdy - JANUSZ NIE PIJ JUŻ WIĘCEJ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
antropoid Re: Umrzeć ze śmiechu 23.02.11, 23:31 Nie unoście się tak ojciec, bo wam stringi pękną. Sami to niby jakim językiem piszecie? Odpowiedz Link Zgłoś
vonl ma Pan zdrowie... 23.02.11, 23:42 Ale nie podziwiam, raczej żal mam, że Pan na takie coś czas i talent marnuje. Nie rozumiem. Po co? Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Kołtuny z GW 24.02.11, 04:22 Panu Januszowi Andermanowi "Pinezki" się nie podobają? Kolega Bartosz T. Wieliński powinien mu chyba wyjaśnić jaki z niego kołtun. Odpowiedz Link Zgłoś
antropoid Re: Kołtuny z GW 24.02.11, 10:42 Ten internauta, którego z takim zapałem przytaczasz jest akurat na tym samym poziomie co ty. Czego nie rozumie - obrzuca błotem, ale co się dziwić, jaki portal - tacy jego wielbiciele... Odpowiedz Link Zgłoś
suziquinto Re: Kołtuny z GW 24.02.11, 10:47 Czy mi się wydaje czy 'landaverde' właśnie to napisał? A, raczej to miał(a) na myśli ale nie wszystko trzeba mówić wprost.. Odpowiedz Link Zgłoś
antropoid Re: Kołtuny z GW 24.02.11, 11:45 Pisz tylko to co wiesz, a nie to co ci się wydaje. Odpowiedz Link Zgłoś
suziquinto Re: Kołtuny z GW 24.02.11, 12:45 Pewnych rzeczy wiedzieć się nie da - można tylko się domyślać. Ale Pan może i tego nie wie. Po stylu spodziewam się, że jest Pan w wieku w którym takie rzeczy się wybacza. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
antropoid Re: Kołtuny... 24.02.11, 20:34 O kurczę, wielkie dzięki za wybaczenie, naprawdę od razu mi lżej na duszy. Ale domysłów na temat czyjegoś wieku, lub tego co wie/nie wie raczej nie snuj, bo nie zyskujesz tym na powadze. Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: Kołtuny... 24.02.11, 22:01 @ suziquinto & poid Żebyście się tu nie pobili to uścislę - rzeczywiście to właśnie miałem na myśli: "jaki portal - tacy jego wielbiciele..." -- "Michnika nie interesują (i słusznie) półgłówki wertujące wyłącznie „tabloidy" — to nie jego klientela. Obchodzi go inteligent, półinteligent i ewentualnie ćwierćinteligent, których inteligencja jest podszyta bezmyślnością i lewicowością, czyli bezoporną podatnością na salonową indoktrynację. Ergo: dla stworzenia własnego stada nie jest mu potrzebny ani zupełny (genetyczny czy środowiskowy) prymityw, ani człowiek samodzielnie myślący (taki jest niebezpieczny, gdyż zazwyczaj jest wrogiem różowego „Salonu"), tylko „lewak z poprawnie polityczną wydmuszką zamiast mózgu" (jak to ładnie ujął pisarz-satyryk M. Wolski) — taki człowiek, który bezkrytycznie uzna, że „jedynie Michnik wie na czym polega demokracja i tolerancja, on jest tutaj alfą i omegą" (jak to celnie ujął „Kisiel")." - Waldemar Łysiak, "Rzeczpospolita Kłamców. Salon" Odpowiedz Link Zgłoś
antropoid Re: Kołtuny... 25.02.11, 11:45 landaverde napisał: > Żebyście się tu nie pobili to uścislę - rzeczywiście to właśnie miałem na myśli > : > > "jaki portal - tacy jego wielbiciele..." > [i]"Michnika nie interesują (i słusznie) półgłówki wertujące wyłącznie ̶ > 2;tabloidy" — to nie jego klientela. Obchodzi go inteligent, półintel > igent i ewentualnie ćwierćinteligent, których inteligencja jest podszyta bezmyś > lnością... ------------------- Dzięki za wyjaśnienie. To by w zasadzie tłumaczyło, dlaczego jesteś tu tak często... A ja tylko dodam, że miałem na myśli portal www.kościół. pl i jego wielbicieli. Odpowiedz Link Zgłoś
landaverde Re: Kołtuny... 25.02.11, 20:23 antropoid napisał: > Dzięki za wyjaśnienie. To by w zasadzie tłumaczyło, dlaczego jesteś tu tak często... Tą wypowiedzią w istocie więcej ujawniasz o sobie. Z moich wypowiedzi jasno wynika, że nie jestem "wielbicielem" GW, wręcz przeciwnie. Rozumiem, że sprawia ci to trudność, ale postaraj się doczytać cytat z Łysiaka do końca. > A ja tylko dodam, że miałem na myśli portal www.kościół. pl i jego wielbicieli. Portal kosciol.pl jest, jak podaje, portalem 'ekumenicznym'. Trudno naprawdę określić czy autor owych słów pod adresem GW jest jego zwolennikiem. Ja z pewnością nie jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
suziquinto Re: Kołtuny... 25.02.11, 08:40 Nie ma za co. Swoją drogą, ma Pan skłonność do wydawania rozkazów (mów, nie snuj). Wszystko tonem nieomylnego mądrali - jak to mają w zwyczaju ludzie bardzo młodzi lub nauczyciele (ewentualnie mundurowi). Myślę, (nie, nie wiem na pewno) że to bardzo szkodzi wysokiemu poziomowi dyskusji, demokracji i w ogóle rozumowi a tymi przymiotami chcielibyśmy się odróżniać od zwolenników PiS. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
antropoid Re: Kołtuny... 25.02.11, 11:32 To nie był rozkaz, tylko dobra rada. I w ogóle bardzo dobrze, że piszesz o tonie nieomylnego mądrali, bo nie wiem czy zauważyłaś, że sama w niego wpadłaś - czego najlepszym dowodem Twój poprzedni post, na który odpisałem. A to, czy będę się różnił od zwolenników PiS w bardziej, lub mniej wyszukany sposób nie ma dla mnie aż takiego znaczenia. Politycznych idoli za którymi chciałbym agitować nie mam, natomiast postać Kaczyńskiego (wraz ze świtą), a także wizja jego ponownych rządów (zwłaszcza po tym co już raz pokazał) była i jest dla mnie wystarczająco obmierzła i zauroczenie kimś takim tylu wyborców na tyle niezrozumiałe, że nie chce mi się wysilać na elegancję. Tym bardziej nie będę się na nią wysilał w odniesieniu do GP (i wyklutych z niej tzw. "Pinezek"), oraz jej naczelnego Sakiewicza - to już wracając do tematu artykułu. Wierz mi, że nawet gdybym znał tylko najwyszukańsze zwroty tego świata, to na określenie tej "osoby" poszukałbym czegoś specjalnego, choćby miało to oznaczać szperanie w rynsztoku... Miłego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
jula1mt Umrzeć ze śmiechu 24.02.11, 08:14 No, no poziom satyry w "PINEZKACH" może jedynie równać się z poziomem pojawiających się w czasach PRL napisach w szaletach publicznych. Satyra satyrze nierówna. "PINEZKI" to zwyczajne szambo z satyrą nie mające nic wspólnego, taka kolejna eskalacja nienawiści do rządu i do PO przez kochających tylko PiS. Odpowiedz Link Zgłoś
zbyszek.bejach Umrzeć ze śmiechu 24.02.11, 09:25 "Oczarowani pismem zauważamy jednak w "Pinezkach" pewną niemiłą pokraczność. " Kto to są ci co zauważają? Myślałem, że jak pan Anderman pisze to pisze od siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
suziquinto Re: Umrzeć ze śmiechu 24.02.11, 10:41 No, jasne. Fajnie że Pan zrozumiał konwencję. Przecież to stylizacja na recenzje pochwalne z czasów naszego ancien regime. Odpowiedz Link Zgłoś
brzmski "okraszony niemiłą pokracznością" 24.02.11, 09:30 tak to jest, gdy z rana, miast browara, sięgasz po krotochwilną prozę anderenmana Odpowiedz Link Zgłoś