123jna
26.02.11, 09:26
Dziekuje za madry jak zawsze artykul. Pan ireneusz Krzeminski nalezy do tych nielicznych krajan, ktorzy swietnie rozumieja nasz narod. Polak Polakowi wilkiem - sama tego doswiadczylam (i doswiadczam) w komunistycznej Polsce a takze w polskiej diasporze.
Najbardziej nie lubimy samych siebie. Czesc z nas, mimo sklonnosci do anarchii, ma pociag do "wodza" i chec calkowitego mu sie podporzadkowania. Dobrym przykladem jest tu PiS, nawet samoobrona i LPR byly bardziej demokratyczne. Ucze w szkole, takze nowoprzybyle z Polski dzieci i mlodziez. Nie potrafia pracowac w grupie, juz po kilku tygodniach "nienawidza" swoich nowych kolego (nie Polakow) w klasie, wysmiewaja, nazywaja asfaltem i mowia, ze i tak sa lepsi bo sa biali. Juz nie wspomne o antysemityzmie. jestem wzywana przez tutejszych nauczycieli na rozmowy z rodzicami. Probuje oczywiscie bronic te dzieci, tlumaczac ich zachowanie stresem zwiazanym z wyjazdem, czasem wbrew ich woli itp. Ale nie moge powiedziec jak jest naprawde albowiem potwierdzilabym jedynie uprzedzenia i przesady o nas wsrod tubylcow. Polak lubi kontrolowac, nie znosi przeciwnika, probuje go zdyskredytowac i jest zawsze w ocenie personalny, woli plotki niz argumenty. Nie ufac - podporzadkowac, swietne podsumowanie naszej najczesciej postawy. Na Zachodzie obowiazuje wspolpraca i rozsadek, demokracja nie poswieca swoich ludzi, wstydzi sie swych trumien bo one swiadcza o wlasnej glupocie i niedopatrzeniu - inaczej niz u Polakow. Placza bez wstydu w Telewizji, tu sie wlasnymi uczuciami nie epatuje, tak bylo w czasach wspolnoty pierwotnej a my jestesmy nowoczesni - uwazaja tu ludzie. Dzis przeczytalam wywiad z profesorem psychologii Henrym Montgomery na temat ostatniego finansowego krachu na swiecie. Wnioski: mentalnosc stadna , brak wiedzy i zbyt mala konkurencja w sposobie widzenia. Podporzadkowanie sie "wodzowi" guru ekonomicznego. Inne oceny sytuacji byly poddane krytyce, takze poprzez tzw. osobiste wycieczki. czy to cos nam przypomina? Uczmy dzieci juz w przedszkolu pracy w grupie ale podkreslajmy, ze kazdy glos musi byc brany pod uwage. Jednosc w roznorodnosci.
Wtedy nie beda glosowac na partie, ktora zniszczy kraj jak - wedlug mej oceny- PiS.