Dodaj do ulubionych

Polak Polakowi Polakiem

26.02.11, 09:26
Dziekuje za madry jak zawsze artykul. Pan ireneusz Krzeminski nalezy do tych nielicznych krajan, ktorzy swietnie rozumieja nasz narod. Polak Polakowi wilkiem - sama tego doswiadczylam (i doswiadczam) w komunistycznej Polsce a takze w polskiej diasporze.
Najbardziej nie lubimy samych siebie. Czesc z nas, mimo sklonnosci do anarchii, ma pociag do "wodza" i chec calkowitego mu sie podporzadkowania. Dobrym przykladem jest tu PiS, nawet samoobrona i LPR byly bardziej demokratyczne. Ucze w szkole, takze nowoprzybyle z Polski dzieci i mlodziez. Nie potrafia pracowac w grupie, juz po kilku tygodniach "nienawidza" swoich nowych kolego (nie Polakow) w klasie, wysmiewaja, nazywaja asfaltem i mowia, ze i tak sa lepsi bo sa biali. Juz nie wspomne o antysemityzmie. jestem wzywana przez tutejszych nauczycieli na rozmowy z rodzicami. Probuje oczywiscie bronic te dzieci, tlumaczac ich zachowanie stresem zwiazanym z wyjazdem, czasem wbrew ich woli itp. Ale nie moge powiedziec jak jest naprawde albowiem potwierdzilabym jedynie uprzedzenia i przesady o nas wsrod tubylcow. Polak lubi kontrolowac, nie znosi przeciwnika, probuje go zdyskredytowac i jest zawsze w ocenie personalny, woli plotki niz argumenty. Nie ufac - podporzadkowac, swietne podsumowanie naszej najczesciej postawy. Na Zachodzie obowiazuje wspolpraca i rozsadek, demokracja nie poswieca swoich ludzi, wstydzi sie swych trumien bo one swiadcza o wlasnej glupocie i niedopatrzeniu - inaczej niz u Polakow. Placza bez wstydu w Telewizji, tu sie wlasnymi uczuciami nie epatuje, tak bylo w czasach wspolnoty pierwotnej a my jestesmy nowoczesni - uwazaja tu ludzie. Dzis przeczytalam wywiad z profesorem psychologii Henrym Montgomery na temat ostatniego finansowego krachu na swiecie. Wnioski: mentalnosc stadna , brak wiedzy i zbyt mala konkurencja w sposobie widzenia. Podporzadkowanie sie "wodzowi" guru ekonomicznego. Inne oceny sytuacji byly poddane krytyce, takze poprzez tzw. osobiste wycieczki. czy to cos nam przypomina? Uczmy dzieci juz w przedszkolu pracy w grupie ale podkreslajmy, ze kazdy glos musi byc brany pod uwage. Jednosc w roznorodnosci.
Wtedy nie beda glosowac na partie, ktora zniszczy kraj jak - wedlug mej oceny- PiS.
Obserwuj wątek
    • jacggg Re: Polak Polakowi Polakiem 26.02.11, 23:03
      @123jna

      Oby nigdy taka osoba jak ty nie uczyła żadnego z moich dzieci. Sama wymagasz (re)edukacji.
      • zdybka Re: Polak Polakowi Polakiem 27.02.11, 15:59
        123jna ma racje i w niczym nie przesadzila,bolesna prawda ale taka jest i chcialabym
        aby uczyla moje dzieci to jest rozsadna kobieta.
      • piotrek410 Re: Polak Polakowi Polakiem 27.02.11, 17:08
        jacggg napisał: glupoty...

        --------------------

        Boisz sie, ze syn czy corka dadza Ci w morde, kiedy dzieki 123jna zorientuja sie, ze jestes glupim chamem???
      • anto.n Re: Polak Polakowi Polakiem 28.02.11, 09:17
        ma pan racje! gdzie taka glupia uczy dzieci i czego!? przeciez to jest polanalfabeta.
        jacggg napisał:

        > @123jna
        >
        > Oby nigdy taka osoba jak ty nie uczyła żadnego z moich dzieci. Sama wymagasz (r
        > e)edukacji.
    • skilt 123jna: stara praktyka - za granicą dwie zasady: 26.02.11, 23:04
      1. Z daleka obchodzić polskie siedziby: w 99% zainfekowane skretynieniem,
      2. Słychać język polski: przechodzić na drugą stronę ulicy i w żaden sposób nie przyznawać się. A gdyby ciebie "zahaczono" - kończyć rozmową jak najszybciej.
      No i jeszcze jedno: nie robić z polactwem żadnych interesów.
      Proste? Proste.
      • gandalph Święta racja! 27.02.11, 00:30
        skilt napisał:

        > 1. Z daleka obchodzić polskie siedziby: w 99% zainfekowane skretynieniem,
        > 2. Słychać język polski: przechodzić na drugą stronę ulicy i w żaden sposób nie
        > przyznawać się. A gdyby ciebie "zahaczono" - kończyć rozmową jak najszybciej.
        > No i jeszcze jedno: nie robić z polactwem żadnych interesów.

        Fakt! Świetnie współpracuje się (w biznesie) z Niemcami, Austriakami, Węgrami, Francuzami... Nie daj Panie Boże robić interesów z Polakami! Wyjdzie się jak Zabłocki na mydle...

        > Proste? Proste.
      • anto.n Re: 123jna: stara praktyka - za granicą dwie zasa 28.02.11, 09:23
        moze to dotyczy rodakow tylko zagranica? mysle ze nie tylko Polakow!
        a moze robic interesy z Madoffem(przekret za chyba 70mlrd $)-zyd w NY, albo z Grasserem w Austrii, co nie wiedzial za co dostawal pieniadze, od kogo i ile ma kont i gdzie! itd.
    • gniewko_syn_rybaka Re: Polak Polakowi Polakiem 26.02.11, 23:12
      powiedzialbym predzej: Zyd Polakowi Niemcem.
      • thegreatmongo Re: Polak Polakowi Polakiem 28.02.11, 07:39
        Gniewko pod kazdym artykulem wpisujesz swoje antysemickie teksciki
        Po co to komu?

        Naprawde czujesz sie zagrozony przez Zydow?
        O co chodzi?

        Chlopie wejdz sobie na jakies porno stronki, bedzie z tego wiecej pozytku....
      • anto.n Re: Polak Polakowi Polakiem 28.02.11, 09:24
        to jest ladne
    • sewa1 Polak Polakowi Polakiem 27.02.11, 09:24
      Dawno nie przeczytałem tak mądrego wywiadu. Pan profesor trafił w sedno. Niestety w relacjach między Polakami sarmackie licytowanie się często zastępuje efektywną komunikację. W tym sensie relacji między Polakami (mówię jako facet) mają charakter wertykalny i zero-jedynkowy: albo ty mnie albo ja ciebie.

      Do tego dochodzi skłonność do wzajemnego opieprzania się. Na początku w relacjach nauczyciel-uczeń, potem szef-pracownik, mąż-żona itp.

      Prof. Krzemiński słusznie wyznacza kolejne wyzwanie jakie stoi na naszej drodze do awansu cywilizacyjnego. Model wodza który podporządkowuje sobie resztę jest charakterystyczny dla państw takich jak Libia. Z drugiej strony, przywództwo oparte na pozytywnym nastawieniu do otoczenia (na myśl przychodzi mi kultura biznesu w dolinie krzemowej) jest siłą napędową współczesnej cywilizacji.

      Mam nadzieję że wybierzemy ten drugi model i będziemy wzrastać; bez kultu trumien oraz płaczących dziennikarzy w telewizji.
      • anto.n Re: Polak Polakowi Polakiem 28.02.11, 09:33
        sewa1 napisał:
        >
        > Prof. Krzemiński słusznie wyznacza kolejne wyzwanie jakie stoi na naszej drodze
        > do awansu cywilizacyjnego. Model wodza który podporządkowuje sobie resztę jest
        > charakterystyczny dla państw takich jak Libia.

        to bardzo trafne sPOstrzezenie: rudzielec i cala zgraja POchlebcow-dwor-wazeliniarzy; patrz ostatnie wystapienie tej POmywaczki-bufetowej-Gronkiewicz-Waltz jak ja przezywaja w PO-partii cytuje z pamieci: Tusk jest nie do zastapienia-chyba tak bylo! przeciez to PARANOJA to gorzej niz w Egipcie czy LIBII, ludzie zastanowcie sie kogo wybieracie? pismaki co wy robicie tym glupim ludziom z mozgu!?
    • jacggg Polak Polakowi Polakiem 27.02.11, 13:15
      Ten tekst jest niestety skażony lansowaniem PO. Nie jest szczery.
      • jacggg Re: Polak Polakowi Polakiem 27.02.11, 13:19
        (przekonani dla przekonanych)
        • jacggg Re: Polak Polakowi Polakiem 27.02.11, 13:20
          (ale może zaczynających popadać w zwątpienie...)
      • gandalph Re: Polak Polakowi Polakiem 27.02.11, 14:35
        jacggg napisał:

        > Ten tekst jest niestety skażony lansowaniem PO. Nie jest szczery.

        To nie ma nic wspólnego z PO; to element diagnozy kondycji (miernej) społeczeństwa polskiego. PO też nie jest od tego wolna.
        Do niedawna przyczyny różnych patologii upatrywano w 45 latach komuny. Tymczasem, komuny od ponad 20 lat nie ma, a patologie zostały. Artykuł artykułuje (nomen-omen!) ich fragment, jednakże diagnoza jest, moim zdaniem, połowiczna. Nie wnika w przyczyny historyczne takiej a nie innej mentalności polskiej.
        • anto.n Re: Polak Polakowi Polakiem 28.02.11, 09:54
          prawie dobra diagnoza. Do niedawna przyczyny różnych patologii upatrywano w 45 latach komuny i to jest prawda! 20 lat to dopiero jedna generacja a cala reszta to spuscizna po PRL. I jak ostatnio sie okazuje(sondaze) w tej grupie wiekowej POpaprancy maja najmniejsze poparcie!!! to sa wlasnie te historyczne przyczyny.
          Albo ubolewanie i krzyk (POpapranej prasy, TV, radio itd.) jesli ktos albo nawet posel odwazy sie POpapranego pana MINISTRA lub rudzielca kondonka krytykowac, przeciez to jest wladza! jak mozna wladze obrazac! to jest ministrant-sluga narodu za jego podatnika pieniadze! a patrzec kazdemu z nich na lapy i KRYTYKOWAC, bic krytyka po tych lapac i pedzic do dobrej pracy, a jak nie POtrafi to wyrzucac, nich robi to co potrafi-ale tej demokracji trzeba sie nauczyc i potrzebne sa nastepne dwa pokolenia zeby to PRZYRODZONE PRAWO WOLNEGO NARODU ZROZUMIEC!
          • gandalph Re: Polak Polakowi Polakiem 28.02.11, 11:35
            anto.n napisał:

            > prawie dobra diagnoza. Do niedawna przyczyny różnych patologii upatrywano w
            > 45 latach komuny
            i to jest prawda!

            I okazało się, że to nieprawda.

            Reszta Twojej wypowiedzi to bzdety i komentować ich nie będę.
            • anto.n Re: Polak Polakowi Polakiem 28.02.11, 15:22
              POpaprancu umrzesz jako lemming, tobie juz nic nie pomoze, ty nie wiesz co to znaczy demokracja bo ja sie ciesze takowa ponad 30 lat,
              • gandalph Re: Polak Polakowi Polakiem 28.02.11, 17:29
                anto.n napisał:

                > POpaprancu umrzesz jako lemming, tobie juz nic nie pomoze, ty nie wiesz co to z
                > naczy demokracja bo ja sie ciesze takowa ponad 30 lat,

                Czyli biedna musi być ta demokracja, skoro znosi takich cudaków! Doprawdy jej współczuję!
    • pal666 czy w Polsce nie ma innych profesorów ? 27.02.11, 15:24
      czy choć raz moglibyśmy usłyszeć opinię innego profesora ? Czy - nie kwestionując kompetencji prof. Krzemińskiego - w Polsce nie ma innych socjologów ? Bardzo mnie razi stworzony przez media (nie tylko przez GW) system "dyżurnych fachowców": jak socjologia - to profesor X, jak historia - profesor Y, ekonomia - prof Z, itp, itd. Czy inni profesorowie kupili dyplomy i tytuły na bazarze ? Czy może ich nie ma ?
      • pis_busters Re: Ależ są ! Bender, Nowak i ten łysy filozof. 27.02.11, 18:54
        Ależ są ! Bender, Nowak i ten łysy filozof. Aha, jeszcze Krasnodupski.
    • alakyr Specyficzne podejście do oceny drugiego człowieka 27.02.11, 15:33
      Polacy to taki naród, który nie cieszy się z pomyślności innych tylko im zazdrości. Polak nie ocenia innego Polaka w sposób pozytywny: gość jest dobry, ma łeb, zasłużył sobie na to, ciężko haruje i w związku z tym ma kasę, ma poważanie, uznanie czy szacunek.
      Polak ocenia drugiego Polaka odnosząc to do swojej sytuacji: jest lepszy ode mnie, ma więcej kasy, jest bardziej lubiany, przy tym to odniesienie ma charaker negatywny.
      Polak nie dąży do pozytywnego naśladowania, rozwoju na podstawie oceny własnej osobowości, on woli zniszczyć drugiego dlatego że w jego mniemaniu jest lepszy od niego.

      Świetny przykład na skalę krajową mamy w polityce w postaci rywalizacji Platformy i PiSu a wcześniej Platformy i SLD.
      Po co Platformie rywalizacja na pozytywne programy dla społeczeństwa skoro to samo /czyli władzę/ może osiągnąć poprzez zniszczenie przeciwnika. Taką rolę spełniły afera Rywina i doniesienia Jaruckiej wobec SLD oraz straszenie katastrofą narodową w momencie dojścia PiSu do władzy.
      A wystarczyło mieć dobry, realny program dla Polski i go realizować. Ale to trudniejsze, nie.
      • gandalph Re: Specyficzne podejście do oceny drugiego człow 27.02.11, 18:58
        Masz rację!

        Przeczytałem kiedyś, że dwóch panów: Icchak Rabin i Szimon Peres, osobiście się nie znosili, jednak potrafili ze sobą współpracować w rządzie Izraela. Wyobrażasz sobie Tuska i J. Kaczyńskiego w jednym rządzie? Bo ja nie!
    • bemadal Polak Polakowi Polakiem 27.02.11, 15:57
      CAŁY szkopuł, p.Krzemiński, polega na tym, że stanowiący społeczność polską to Polacy albo tylko Polscy Obywatele. I dlatego zgody nie będzie dopokąd ta druga część nie uzna, iż żyjąc TU są zobowiązani utożsamiać się z POLSKĄ i PATRIOTYZM przestaną nazywać faszyzmem i nazizmem.
      • gandalph Re: Polak Polakowi Polakiem 27.02.11, 23:16
        bemadal napisała:

        > CAŁY szkopuł, p.Krzemiński, polega na tym, że stanowiący społeczność polską
        > to Polacy albo tylko Polscy Obywatele. I dlatego zgody nie będzie dopokąd t
        > a druga część nie uzna, iż żyjąc TU są zobowiązani utożsamiać się z POLSKĄ i PA
        > TRIOTYZM przestaną nazywać faszyzmem i nazizmem.

        Patriotyzm sam przez się nie jest ani faszyzmem, ani nazizmem. Wszystko zależy od tego, w czym się ten patriotyzm upatruje i jak się go uprawia.
        Problem jest jednak głębszy. Tu już nie chodzi nawet o wyznawanie zasady: "Wszystko, co robię, robię dla kraju". Nie! Nawet, jeśli zajmuję się wyłącznie własnymi sprawami, nie oznacza to wcale, że muszę po drodze niszczyć innych. Po drugie, ustalmy jedno: jeśli mówimy o patriotyzmie, to tym samym milcząco zakładamy istnienie sfery wspólnej/publicznej, o którą powinniśmy dbać, jednakże oprócz tego istnieje sfera prywatna: np. moja i innych. I tę należy szanować, a nie wchrzaniać się w nią z buciorami na każdym kroku, czy to idiotycznymi regulacjami prawnymi w imię... (tu wstawić wedle upodobania), czy choćby tylko (!) inwektywami. I jeśli mówimy o patriotyzmie, to winno składać się na niego i przestrzeganie prawa, i uwzględnianie (przy stanowieniu prawa!), że dotyczy ono tylko sfery publicznej, i stosowanie w praktyce (a nie tylko w gadaniu) bardzo niemodnej zasady dobrej roboty, przestrzeganie zwykłej ludzkiej uczciwości, powiedzmy kupieckiej, rzetelności, dotrzymywanie zobowiązań itd. itd.
        To, co wyżej napisałem, traktuję jako swego rodzaju test społeczny. Obawiam się, że spełnią się moje przypuszczenia i przylezą różne forumowe mendy...
        Zobaczymy!
    • erte2 Polak Polakowi Polakiem 27.02.11, 16:29
      Większość (niestety) piszących tu jest niejako żywą ilustracją tez profesora Krzemińskiego. Zrozumcie moi drodzy to że problem nie dotyczy wcale bieżącego konfliktu politycznego. Problem dotyczy niedostatków demokracji w Polsce, braku prawdziwych więzi społecznych, marnej kondycji "społeczeństwa obywatelskiego", i w dużym stopniu naszego nieutożsamiania się z państwem, rządem, władzą itd.
      Ktoś z moich poprzedników napisał że "minęło już dwadzieścia lat od upadku komuny".
      Ja powiem inaczej - minęło DOPIERO dwadzieścia lat. Jedno pokolenie. Tylko jedno.
      Społeczeństwa zachodnie do budowy swoich demokracji potrzebowały setek lat w czasie któtych dociwrały się poglądy, budowało owo upragnione społczeństwo obywatelskie, powstawały rody i fortuny - a nawet nękakjące je od czasu do czasu wojny tę demokrację i te więzi hartowały.
      Tymczasem my w ciągu ostatnich nieco ponad dwustu lat przeżyliśmy rozbiór kraju, dwie wielkie wojny diametralnie zmieniające granice, no i cztedzieci pięć lat braku suwerenności i idiotycznego ustroju społeczno-gospodarczego z księżycową ekonomią i zniszczeniem etosu pracy.
      To jest dopiero dwadzieścia lat. Sądzę że minie co najmniej kolejne dwadzieścia zanim z tego jeszcze dzisiejszego chaosu wyłoni się coś w końcu podobnego do ludzi. A do tego czasu i Kaczyński, i Tusk, i większość dzisiejszych polityków będzie co najwyżej mniej lub bardziej szacownymi emerytami.
      • gandalph Mylisz się... 27.02.11, 17:05
        "To jest dopiero dwadzieścia lat."

        Nie! Minęło JUŻ dwadzieścia lat czyli dostatecznie dużo czasu na to, by odrzucić tezę, że przyczyną wszystkich nieszczęść Polski było 45 lat komunizmu.
        Minęło JUŻ tysiąc lat państwowości Polski, które Polacy przespali kultywując i pielęgnując cechy, które trącą anachronizmem. Tak! Ponad 1000 lat temu, w okresie przedpiastowskim, Polska wdepnęła w koleinę cywilizacyjną, której skutki są odczuwalne do dzisiaj. (I będą odczuwalne jeszcze bardzo, bardzo długo). To był długi proces, w którym nic nie było z góry przesądzone, ale zaczęło się na długo przed chrztem Polski.

        "Jedno pokolenie. Tylko jedno."
        I znowu się mylisz! Nie pomoże upływ i 15 pokoleń, jeśli już dziś nie zapoczątkuje się zmian polskiej mentalności w takim kierunku, który już DAWNO TEMU przeszły inne narody. Ale żeby to zapoczątkować, trzeba uczynić pierwszy krok. Niezbędnym zaś warunkiem tego jest rozpoznanie takiej potrzeby, tego zaś w ogóle nie widzę, również na tym forum.
        W związku z tym bardzo się obawiam tego, że minie n razy po 20 lat i kolejnych kilkanaście pokoleń, a Polska będzie coraz bardziej odstawać od reszty i pogrążać się w anachronizmie, czyli m.in. w tym, o czym mowa w artykule.
      • alakyr Re: Polak Polakowi Polakiem 27.02.11, 18:40
        ....Tymczasem my w ciągu ostatnich nieco ponad dwustu lat przeżyliśmy rozbiór kraju, dwie wielkie wojny diametralnie zmieniające granice, no i cztedzieci pięć lat braku suwerenności i idiotycznego ustroju społeczno-gospodarczego z księżycową ekonomią i zniszczeniem etosu pracy....

        A zastanawiałeś się na ile cechy o których pisze Krzemiński były aktualne przez cały ciąg naszej historii? Zdaje się że to samo można było mówić o Polakach 200 lat temu.
        A może historia potoczyła się tak jak potoczyła właśnie dzięki tym właśnie negatywnym cechom narodowym? OK, zgoda że zmiana wymaga potężnej pracy ale właśnie dlatego o tym ciągle trzeba mówić, to jest problem a nie jakieś Katynie, Smoleński.
        • gandalph Re: Polak Polakowi Polakiem 27.02.11, 18:53
          alakyr napisał:


          > A zastanawiałeś się na ile cechy o których pisze Krzemiński były aktualne przez
          > cały ciąg naszej historii? Zdaje się że to samo można było mówić o Polakach 20
          > 0 lat temu.
          > A może historia potoczyła się tak jak potoczyła właśnie dzięki tym właśnie nega
          > tywnym cechom narodowym? OK, zgoda że zmiana wymaga potężnej pracy ale właśnie
          > dlatego o tym ciągle trzeba mówić, to jest problem a nie jakieś Katynie, Smoleń
          > ski.

          No właśnie!
        • pis_busters Re: Coś w tym jest ! 27.02.11, 21:07
          Coś w tym jest ! Niepodległość straciliśmy praktycznie na własne życzenie. Powstania też przegrywaliśmy dzięki własnej głupocie. Pozytywistyczna praca od podstaw była wyśmiewana i przeciwstawiana romantyzmowi uniesień patriotycznych. Zapewne złożyło się na ten typ naszej mentalności wiele przyczyn: religia katolicka mająca najsilniejsze wpływy w Polsce spośród państw regionu, stosunkowo słabe mieszczaństwo, które ze swej istoty wymagało współdziałania (dwory szlacheckie oraz wsie były oddalone od siebie i mogły jedynie wdrażać lokalne wewnętrzne współdziałanie) a także niestety alkohol, który lał się w Polsce strumieniami tak na wsi jak i w szlacheckich zaściankach. W efekcie pojęcie narodu było bardzo mgliste dla większości ludzi, więzi społeczne były nikłe a etos pracy wyśmiewany i przeciwstawiany chojractwu i kozaczczyźnie. Łatwiej było sąsiadowi zazdrościć i szkodzić niż samemu dobrze pracować.
    • drupal Re: Polak Polakowi Polakiem 27.02.11, 16:49
      PiS nie jest partią niszczącą Polskę. Co najwyżej jest w nas Polakach jakaś część, która przejawia prymitywny nacjonalizm, szkodzący Polsce. PiS to tylko przejaw choroby a nie jej przyczyna. W dodatku PiS jest jednocześnie lekarstwem na tę chorobę. Dzięki PiS zdrowa większość narodu jak w lustrze może dostrzec swoje wady i je odrzucić. Gdyby nie PiS i Radio Maryja Polacy nie mogliby dojrzewać i rozwijać się, nie mając tego negatywnego punktu odniesienia. Z drugiej strony są wzorce pozytywne. One też się zmieniają w miarę upływu czasu. W tej chwili narodem, który Polacy darzą największą sympatią są Czesi. Popularność książek Mariusza Szczygła jest tu znowu skutkiem a nie przyczyną. Bo my u Czechów szukamy idealnego obrazu siebie, którego tam nie ma. Podoba nam się ich antyklerykalizm, pragmatyzm, szukanie szczęścia w prostym codziennym życiu a nie w wielkiej polityce, światowych spiskach i wymachiwaniu krzyżem jak kiedyś szabelką.

      W Polsce znamy tylko religijność stadną, dlatego podoba nam się w Czechach ateizm ale inny, zgodny z duchem Ewangelii: nikt się nie modli na pokaz, nie napina bohaterstwem i męczennictwem a szczerość i uczciwość wypływają z ludzi same, bez udawania i niepotrzebnej pyszałkowatości. Tego nam brakuje i odrobina choćby takich cech przejawiana u sąsiadów jest od razu mitologizowana.

      Szukamy teraz własnej europejskiej tożsamości, nie chcemy by naszą marką były pochodnie i krzyże we mgle ale nie mamy za bardzo nic innego do zaoferowania.

      Może jesteśmy już tak europejscy, że nic nas nie wyróżnia? Kolejny nudny kraj na kontynencie?
      • gandalph Masz dużo racji! 27.02.11, 17:06

    • komunista_trocki Polak Polakowi Polakiem 27.02.11, 17:05
      Ciężko się nie zgodzić z wywiadem. Na szczęście pojawiają się oznaki współpracy, np. w Gdańsku anarchiści i działacze lewicy współpracowali z PiSem przeciwko wyrzucaniu ubogich lokatorów do gett kontenerów.
    • art.usa Niebyöo to, Polak Polakowi wilkiem. 27.02.11, 17:23
      Co tu mówić, Polak Polakowi.
      Jak jest z ptactwem w polityce?
      Ptactwo wodne do Polaka, niby sęp (do normalnego człowieka) na padlinę?
    • czytyjesteszesbeczywsi eSBek Polakowi zydem 27.02.11, 19:33
      perlyprzedwieprze.salon24.pl/243034,zydokomuna
      • art.usa Re: eSBek Polakowi zydem, jak Cygan kochankiem. 28.02.11, 00:00
        czytyjesteszesbeczywsi napisała:

        > perlyprzedwieprze.salon24.pl/243034,zydokomuna

        Pewnej inteligenci i stylu wypowiedzi nie można schować czy zmienić.
        Nieprawdażżżżżżżżżżżżżż.
    • aekielski Polak Polakowi Polakiem 28.02.11, 09:14
      Pan profesor nie zauważa jednego,że jaka ordynacja wyborcza tacy politycy. Niech pan profesor wyobrazi sobie 460 okręgów wyborczych z których wybieramy po jednym pośle. Warunkiem jest by kandydat na posła był mieszkańcem danego okręgu od na przykład 5 lat. Co to daje? Daje to to,że poseł jest reprezentantem danej ziemi zamieszkałej przez 83 do 84 tysięcy mieszkańców, którzy właśnie jego wybrali i chcą się nim chwalić lub za niego wstydzić. Daje to to,że partie polityczne są zmuszone konkurować ze sobą i kandydatami niezależnymi nie w Warszawie,ale w każdym z tych okręgów. Daje to przejrzystość w polityce separując od niej wszelkiej maści cwaniaczków-drobniaczków.
      • gandalph Re: Polak Polakowi Polakiem 28.02.11, 11:38
        aekielski napisał:

        > Pan profesor nie zauważa jednego,że jaka ordynacja wyborcza tacy politycy.
        Misiu, nie zauważasz tego, że jakie społeczeństwo, takie elity. Ordynacja wyborcza jest ważna, ale to sprawa wtórna.
        Cała reszta Twojej wypowiedzi to chyba przekonywanie samego siebie.
        Ja jestem zwolennikiem JOW, ale to zupełnie inny temat - dla jasności.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka