Dodaj do ulubionych

Myśliwy farbą umazany

12.03.11, 02:02
"Lowiectwo" jaki to piekny eufemizm tchnacy miloscia do natury...zycze wszystkim mysliwym milego "wypoczynku" sobotnio-niedzielnego...czy zabieracie ze soba na lono przyrodyy swoje zony, dzieci i wnuki...?

Czy ktos kompetentny moze mi wyjasnic dlaczego ten rodzaj "rekreacji/rozrywki" jest popularny prawie wylacznie wsrod samcow "homo sapiens" ?

Przypomne ze do zapalonych milosnikow "lowiectwa" nalezeli miedzy innymi Lenin i Stalin, Goering, Brezniew...ale to moze tylko przypadek....
Obserwuj wątek
    • mista_onanista całe szczęście, że zdarzają się takie przypadki ja 12.03.11, 02:32
      całe szczęście, że zdarzają się takie przypadki jak ten opisany w ostatnim cytacie - mam nadzieję, że ci psychopaci latający po lesie z bronią i napie...jący do wszystkiego co się rusza powystrzelają się sami. a przy okazji: noszę broń ze sobą do lasu na spacery z psami - jeśli któryś ze sku...synów spróbuje wycelować do mojego psa (oczywiście biegającego luzem - inaczej co to za spacer) - zajebię, ręka na pewno mi nie zadrży.
      ps. dobrze że ten szmaciarz zajebał swojego kuzyna - jednego głupka mniej, a i może szmaciarzowi policja flintę zabierze i zajmie się nim lekarz w końcu?
      • koloratura1 Re: całe szczęście, że zdarzają się takie przypad 12.03.11, 10:21
        mista_onanista napisał:

        > dobrze że ten szmaciarz zajebał swojego kuzyna - jednego głupka mniej, a i
        > może szmaciarzowi policja flintę zabierze i zajmie się nim lekarz w końcu?

        Wtedy będzie DWÓCH głupków mniej!
      • spesz Re: całe szczęście, że zdarzają się takie przypad 12.03.11, 14:54
        Przecież to takie proste....łatwiej jest strzelić sobie do psa czy kota,niż trochę się wysilić i go złapać!Przy okazji oko można poćwiczyć,bez zbędnego zrzucania kilogramów wiszącego sadła na bebechu.Cholerna banda zapasionych alkoholików w pseudo mundurkach!Jest XXI wiek,w wasze bajki o ochronie przyrody nikt już nie wierzy,prócz was samych.Chcecie pomóc przyrodzie,to zostawcie ją w spokoju,a składkę przeznaczcie na schroniska dla psów i kotów(ale to przecież takie plebejskie i mało nobilitujące)!
        • g00sman Re: całe szczęście, że zdarzają się takie przypad 12.03.11, 16:55
          spesz napisał:

          > Przecież to takie proste....łatwiej jest strzelić sobie do psa czy kota,niż tro
          > chę się wysilić i go złapać!Przy okazji oko można poćwiczyć,bez zbędnego zrzuca
          > nia kilogramów wiszącego sadła na bebechu.Cholerna banda zapasionych alkoholikó
          > w w pseudo mundurkach!Jest XXI wiek,w wasze bajki o ochronie przyrody nikt już
          > nie wierzy,prócz was samych.Chcecie pomóc przyrodzie,to zostawcie ją w spokoju,
          > a składkę przeznaczcie na schroniska dla psów i kotów(ale to przecież takie ple
          > bejskie i mało nobilitujące)!

          To łap go, cwaniaku. Tylko nie zapomnij potem zapłacić schronisku za utrzymywanie tego psa. Gmin na to nie stać, ale Ciebie bankowo będzie stać. A, i jeszcze mam nadzieję, że kiedyś wybierzesz się na spacer albo przejażdżkę rowerową po lesie i spotkasz takiego psa. Obaczym, co wtedy będzie mówione. Nie wiem czy wiesz, ale te zwierzęta bywają autentycznie niebezpieczne.
      • g00sman Re: całe szczęście, że zdarzają się takie przypad 12.03.11, 16:54
        mista_onanista napisał:

        > całe szczęście, że zdarzają się takie przypadki jak ten opisany w ostatnim cyta
        > cie - mam nadzieję, że ci psychopaci latający po lesie z bronią [...] - za
        > jebię, ręka na pewno mi nie zadrży.
        > ps. dobrze że ten szmaciarz zajebał swojego kuzyna [...]

        O, to mamy kolejnego psychopatę z bronią w lesie, widzę. Ciekawe, że takiej dużej części ludzi "kochających zwierzęta" tak łatwo przychodzi do głowy myśl o posłaniu do piachu człowieka. Pisałem to w innej dyskusji, powtórzę jeszcze raz: człowiek, który powiedział, że "ktoś, kto kocha zwierzęta nie może być złym człowiekiem" albo był idiotą, albo chwilowo rozum mu odebrało jak to mówił.
      • sir_fred Re: całe szczęście, że zdarzają się takie przypad 12.03.11, 18:12
        Ciekawe czy patrochy z kuzyna wyciągnął...

        Ja mam nawet taki pomysł na obywatelską akcję. Otóż w okresie polowań, wieczorkiem dobrze by było do każdej ambony podkładać flaszeczkę - proste żyto wystarczy, to przecież ludek niewybredny. Myślę że po paru latach pogłowie tego strzelającego bydła znacząco by się zmniejszyło...
    • zaifi3 oczywiście,że mord... 12.03.11, 08:26
      Postawili nową ambonę,paśnik
      i o ironio nie ma śladów kopytek,
      wymordowali zające,dzików nie uświadczysz...
      kiedyś w okolicy było siedem stadek pasących
      się sarenek,taka miła ozdoba podślężańskich pól...
      zrobili najazd kawalkadą w kilkanaście samochodów,
      wypasionych bysiorów,ohydne butne gęby,strzelali również
      do psów,pokot ścielił się gęsto....,
      jedna kobieta rzuciła im prosto w twarz...MORDERCY.
    • eggerger Re: Myśliwy farbą umazany 12.03.11, 08:45
      @ tow_rydzyk.
      Odniosę się tylko do środkowego akapitu;
      Naprawdę trzeba Ci to wyjaśniać?
      Nie zmuszaj mnie do myślenia,
      bo rozboli mnie głowa.
      • eggerger Re: Myśliwy farbą umazany 12.03.11, 08:47
        Akapit był bez akapitu.
        Głowa mnie boli !!!
    • tow_rydzyk Uzupelnienie listy slynnych myśliwych 12.03.11, 09:37
      Zapomnialam dodac do tej listy milosnikow zabijania dla zabawy niewinnych zwierzat bylego wiceprezydenta USA Pana Nick'a Cheyney.
    • organmaster po...mazaniec 12.03.11, 10:18
      kuriozalny tekst grzecha sr.; sie pytam - o co biega?!; o grzecha - z... ludzką twarzą?; może - o przezydenta bronisława z... gębą wilkołaka; bo nie o zwierzątka, strzelane; by o nich - trzeba by głębokiej metamorfozy, mentalnej
    • zioloski betryzacja lekcja nr 1 dla Polaków :) 12.03.11, 10:20
    • agonda Re: Myśliwy farbą umazany 12.03.11, 11:26
      Ci dewianci, którzy zarzynanie dla przyjemności nazywają formą rekreacji,
      chcą uczyć dzieci o pożytkach swojego zboczenia!
      Mają mentalność podobną do seryjnych morderców,
      z tą jedną różnicą, że na ofiary swoich praktyk wybierają
      zwierzęta, a nie ludzi.
      Was czas, panowie, minął i żadna kampania
      wciskania kitu o dbaniu o przyrodę itp. wam nie pomoże.
      Racjonalizujecie swoje postępowanie po to tylko,
      żeby móc zabijać. Bo zabijanie jest takie łatwe i proste.
      Zabiję i się napiję. Za sobą zostawię codzienną rutynę,
      wejdę w krąg wtajemniczenia, posmaruję twarz krwią.
      To jest życie! A żona, dzieci niech się sobą zajmują,
      kiedy tatuś - bo jednak kobiet w tym gronie niewiele -
      zabawia się w mordercę.
    • wiktor.sztrum Re: Myśliwy farbą umazany 12.03.11, 13:11
      Powiem tak: nie podałbym ręki myśliwemu. Tak samo, jak nie podałbym jej gwałcicielowi dzieci albo bandycie rabującemu staruszki. Pomimo tego, że czyny te różni kwalifikacja prawna, to kwalifikacja moralna jest identyczna. Żaden człowiek, który ceni sobie swoją godność, nie powinien zadawać się z takimi szumowinami. Brzydzą mnie ci "ludzie".
      • zioloski Skomplikujmy 12.03.11, 14:24
        wiktor.sztrum napisał:

        > Powiem tak: nie podałbym ręki myśliwemu. Tak samo, jak nie podałbym jej gwałcic
        > ielowi dzieci albo bandycie rabującemu staruszki. Pomimo tego, że czyny te różn
        > i kwalifikacja prawna, to kwalifikacja moralna jest identyczna. Żaden człowiek,
        > który ceni sobie swoją godność, nie powinien zadawać się z takimi szumowinami.
        > Brzydzą mnie ci "ludzie".

        W obliczu skrajnej sytuacji , no wyboru między ratowaniem życia , zwierząt a ludzi wybierasz ludzi no na pewno w przypadku tych 2 na 3 ;) co napisałeś , no oczywiście możesz sobie różne kombinacje wymyślać , a wszystkie inne argumenty są wtórne .
        • wiktor.sztrum Re: Skomplikujmy 12.03.11, 14:40
          Nie jestem do końca pewien co sugerujesz, ale nie jestem przekonany, że w takiej sytuacji byłbym skłonny ratować myśliwego. Z prostej przyczyny - wierzę w dobór naturalny, a skłonność do tej "rozrywki" może być wywołana przecież jakimś defektem genetycznym. Tak więc, w imię szeroko pojętego interesu ludzkości, należałoby doprowadzić do eliminacji tych genów z dostępnej puli. Niestety, aktywna eliminacja jest sprzeczna z naszym porządkiem prawnym (co zresztą szanuję). Ale zawsze pozostaje postawa bierna wobec zagrożenia życia dla myśliwego. I myślę, że Prawda, Dobro i Piękno by nie ucierpiały, gdybym w takiej sytuacji pozwolił myśliwemu zemrzeć. W końcu ich los jest mi najzupełniej obojętny.
          • zioloski Darwinista Altruista to bzdura 12.03.11, 15:48
            wiktor.sztrum napisał:

            > Nie jestem do końca pewien co sugerujesz, ale nie jestem przekonany, że w takie
            > j sytuacji byłbym skłonny ratować myśliwego. Z prostej przyczyny - wierzę w dob
            > ór naturalny, a skłonność do tej "rozrywki" może być wywołana przecież jakimś d
            > efektem genetycznym. Tak więc, w imię szeroko pojętego interesu ludzkości, nale
            > żałoby doprowadzić do eliminacji tych genów z dostępnej puli. Niestety, aktywna
            > eliminacja jest sprzeczna z naszym porządkiem prawnym (co zresztą szanuję). Al
            > e zawsze pozostaje postawa bierna wobec zagrożenia życia dla myśliwego. I myślę
            > , że Prawda, Dobro i Piękno by nie ucierpiały, gdybym w takiej sytuacji pozwoli
            > ł myśliwemu zemrzeć. W końcu ich los jest mi najzupełniej obojętny.



    • tow_rydzyk "Koniecznosc odstrzalu bezpanskich psow i kotow" 12.03.11, 13:47
      ...to jeden z najczesciej powtarzanych argumentow tzw. "lowcow"...

      A kto jest temu winien ? Zwierzaki wyrzucane na pastwe losu przez nieodpowiedzialnych wlascicieli ?


      A moze zaproponujecie odstrzal bezdomnych i zaniedbanych przez rodzicow dzieci...
      • g00sman Re: "Koniecznosc odstrzalu bezpanskich psow i kot 12.03.11, 17:03
        tow_rydzyk napisała:

        > ...to jeden z najczesciej powtarzanych argumentow tzw. "lowcow"...
        >
        > A kto jest temu winien ? Zwierzaki wyrzucane na pastwe losu przez nieodpowiedzi
        > alnych wlascicieli ?
        >
        >
        > A moze zaproponujecie odstrzal bezdomnych i zaniedbanych przez rodzicow dzieci.
        > ..

        Nie zaproponują, bo jako ludzie, którzy jednak trochę więcej od Ciebie mają do czynienia ze zwierzętami, odróżniają gatunki i widzą różnicę pomiędzy człowiekiem a zwierzęciem. Coś, czego "miłośnicy zwierząt", tacy jak Ty, nie potrafią ogarnąć. Ja nie wątpię, że chciałbyś kiedyś coś usłyszeć o odstrzale dzieci, bo spełniłby się Twój najwspanialszy sen o przypisywaniu wszystkiego, co złe myśliwym, których nie lubisz, ale jak na razie to tylko Twój ideowy kolega, mista_onanista, zdążył ucieszyć się ze śmierci człowieka i deklarował, że sam chętnie by się do takiej przyczynił. A za bezpańskie zwierzaki, jak dobrze wiesz, odpowiadają właśnie "miłośnicy zwierząt", którzy nagle się "odmiłowali". Nie tylko oni, to prawda, ale między innymi oni. I z pewnością za te bezpańskie zwierzaki "miłośnicy zwierząt" ponoszą większą odpowiedzialność, niż myśliwi. Temu nie zaprzeczysz.
        • wiktor.sztrum Re: "Koniecznosc odstrzalu bezpanskich psow i kot 12.03.11, 17:37
          Przypominasz pedofila, który wszystkich naokoło próbuje przekonać, że gwałcenie dzieci jest spoko. Ale z takimi ludźmi się nie dyskutuje, takich ludzi się izoluje. A póki co, kiedy jeszcze nie ma odpowiednich instrumentów prawnych, można poddać ich społecznemu ostracyzmowi.
          • g00sman Re: "Koniecznosc odstrzalu bezpanskich psow i kot 13.03.11, 02:01
            Czyli innymi słowy: "nie potrafię odpowiedzieć na zarzut, że za bezpańskie psy odpowiadają po części "miłośnicy", ani nie mam żadnego konstruktywnego pomysłu na rozwiązanie problemu zwierząt, więc nazwę gościa, z którym się nie zgadzam pedofilem, zatkam uszka i będę krzyczał "lalala - nie słyszę cię, jesteś gupi"". Gratulacje. A jakbyś tak jeszcze (zanim zbudowałeś cudną analogię o pedofilu przekonującym innych do pedofilii) użył swojej erudycji do znalezienia choć jednego miejsca, w którym napisałem, że strzelanie do zwierząt jest fajne, to może Twoja wypowiedź nabrałaby minimalnej chociaż wiarygodności i wartości merytorycznej. Ja bym chciał, żeby w miarę możliwości wszystkie zwierzątka żyły, tylko że tak się aktualnie nie da zrobić ze względów praktycznych. Ale Ty tego nie widzisz, bo się podnieciłeś i szał bojowy Cię ogarnął, bo ktoś ośmielił Ci się sprzeciwić. Twój ideowy kolega zaś, chciał trochę wcześniej strzelać do myśliwych w akcie zemsty za psa. To kto jest dewiantem?
            • spesz Re: "Koniecznosc odstrzalu bezpanskich psow i kot 13.03.11, 03:58
              Dla mnie dewiantem jak najbardziej jesteś ty g00sman,bo propagujesz hasło:strzelajmy do zwierząt,aby ratować zwierzęta!W zasadzie to nie wiem czy to zboczenie,czy też kretynizm?
              • g00sman Re: "Koniecznosc odstrzalu bezpanskich psow i kot 13.03.11, 07:13
                spesz napisał:

                > Dla mnie dewiantem jak najbardziej jesteś ty g00sman,bo propagujesz hasło:strze
                > lajmy do zwierząt,aby ratować zwierzęta!W zasadzie to nie wiem czy to zboczenie
                > ,czy też kretynizm?

                Znajdź jedną moją wypowiedź, w której napisane jest, że należy strzelać do zwierząt żeby ratować zwierzęta. W zasadzie to nie wiem, czy to przypisywanie ludziom poglądów, które by się chciało, żeby mieli (żeby było się z nimi łatwiej kłócić), nieumiejętność czytania, czy zwykły debilizm. Pomijam już fakt, że jeżeli dla Ciebie bezpańskie psy wałęsające się po lesie i dzikie zwierzęta, które w nim mieszkają to dokładnie ta sama kategoria "Zwierzęta", to raczej nie powinieneś się wypowiadać na temat odstrzału czegokolwiek, a wręcz przydałby Ci się ustawowy zakaz zbliżania się do lasu.
    • trajkotek komentarz bardzo złośliwego czytelnika 12.03.11, 13:51
      rozumiem, że myśliwstwo, to nie jest sport, który pan kultywuje, nie wiem, co pan uprawia, ale na pewno strzelba nie jest TYM, CO PAN LUBI TRZYMAĆ W DŁONIACH ...
      • wiktor.sztrum Re: komentarz bardzo złośliwego czytelnika 12.03.11, 13:55
        Ej, trajkotek, kasa z reklam jest warta tego, żeby siedzieć godzinami i spamować fora linkami do swojego bloga? Dostajesz kasę za wejścia czy za czas spędzony na blogu? Pytam serio, może wejdę w ten biznes.
        • trajkotek bingo!!! 12.03.11, 14:01
          dokladnie - kasa z reklam - zobacz jakie produkty reklamuję i wybierz coś dla siebie z oferty
    • erte2 Myśliwy farbą umazany 12.03.11, 15:35
      ....Pozbawianie życia wałęsających się psów i kotów jest rozwiązaniem najskuteczniejszym i uzasadnionym.....

      Drobna parafraza:

      Pozbawianie życia wałęsających się myśliwych jest rozwiązaniem najskuteczniejszym i uzasadnionym.....



    • shadowthrone Zabijanie dla przyjemności 12.03.11, 16:19
      Strasznie trzeba być chorym, żeby coś takiego wymyślić.
    • g00sman Re: Myśliwy farbą umazany 12.03.11, 16:51
      tow_rydzyk napisała:

      > Czy ktos kompetentny moze mi wyjasnic dlaczego ten rodzaj "rekreacji/rozrywki"
      > jest popularny prawie wylacznie wsrod samcow "homo sapiens" ?

      Proszę bardzo... Wśród samców, bo samce od setek tysięcy lat zajmowały się przynoszeniem żarcia do domu i tak trochę im jeszcze zostało. A co do tego homo sapiens... weź włącz sobie discovery albo animal planet i przemyśl to jeszcze raz.

      > Przypomne ze do zapalonych milosnikow "lowiectwa" nalezeli miedzy innymi Lenin
      > i Stalin, Goering, Brezniew...ale to moze tylko przypadek....

      Doskonała analogia. Słyszałem też, że do miłośników jedzenia rano śniadania należeli Lenin, Stalin, Goering, Breżniew i Vlad Palownik... ale może to tylko przypadek...
      • wiktor.sztrum Re: Myśliwy farbą umazany 12.03.11, 17:32
        Oho, jakiś święcie oburzony zbocz... ekhm... myśliwy dorwał się do internetów i broni koleżków. Do lasu, kmiocie, tarzaj się we krwi, a nie między normalnych i zdrowych na umyśle ludzi.
        • g00sman Re: Myśliwy farbą umazany 13.03.11, 02:05
          wiktor.sztrum napisał:

          > Oho, jakiś święcie oburzony zbocz... ekhm... myśliwy dorwał się do internetów i
          > broni koleżków. Do lasu, kmiocie, tarzaj się we krwi, a nie między normalnych
          > i zdrowych na umyśle ludzi.

          A widzisz! I tu Cię mam, koleżko! Jesteś tak oderwany od rzeczywistości, że nie widzisz problemu z bezpańskimi psami i trudności w rozwiązywaniu go. W związku z tym nie przyszło Ci do głowy, że ktoś może nie mieć nic wspólnego z myślistwem, tylko tak po prostu, zdroworozsądkowo wykazywać Ci, że bzdury piszesz. Znamienne jest, że to już druga Twoja odpowiedź na mojego posta i znów ładujesz mi ad personam, natomiast nie masz nic rzeczowego do powiedzenia. Dla rozwiania Twoich wątpliwości: nigdy nie miałem broni palnej w ręce, w mojej rodzinie nikt nie poluje, nie mam znajomych myśliwych. Po prostu myślę samodzielnie i patrzę na argumenty obu stron. I znów... To Twój święcie oburzony kolega zbocz... ekhm... przepraszam, właściciel psa powyżej kursuje po lesie z bronią palną i grozi strzelaniem do ludzi. I jakimś cudem znów wyszło, że miłośnicy zwierząt jakoś tak nienormalnie do życia podchodzą. A przechodząc do meritum: to masz jakiś konkretny, wykonalny sposób poradzenia sobie z problemem bezpańskich psów? Czy będziesz mnie wyzywał i wymyślał ładne analogie o pedofilach i zbrodniarzach wojennych?
          • spesz Re: Myśliwy farbą umazany 13.03.11, 04:12
            Wystarczy rozstawić siatki,jak na zające i puścić nagonkę.Do tego trochę chęci,mniejszego sadła i rezygnacji z zabijania.Pisałem o tym wcześniej,ale nie dotarło to do Ciebie,bo chyba jesteś z tych niekumatych.
            • g00sman Re: Myśliwy farbą umazany 13.03.11, 07:22
              spesz napisał:

              > Wystarczy rozstawić siatki,jak na zające i puścić nagonkę.Do tego trochę chęci,
              > mniejszego sadła i rezygnacji z zabijania.Pisałem o tym wcześniej,ale nie dotar
              > ło to do Ciebie,bo chyba jesteś z tych niekumatych.

              Owszem. A ja Ci odpisałem, jaki jest podstawowy problem z takim rozwiązaniem. Ale nie dotarło to do Ciebie, bo chyba jesteś z tych niekumatych. Albo jesteś supersprytny i udałeś, że nie zauważyłeś, żeby uniknąć konieczności udzielenia niewygodnej odpowiedzi. Więc powtarzam: jak tylko sfinansujesz program łapania, a potem utrzymywania i karmienia tych wszystkich zwierzaków (połączony z akcją edukacyjną bądź wzmożonym karaniem dla debili, którzy je wypuszczają) pierwszy stanę za Tobą murem i będę wołał, że "koniec odstrzału - mamy lepsze wyjście!". I nie wyjeżdżaj tu z tekstem "niech myśliwi przeznaczą składkę na schroniska", bo myśliwi znaleźli jakieśtam rozwiązanie i im ono pasuje - jeżeli Ty domagasz się innego to TY pokryj koszty zmian. Co więcej, zabijanie zwierząt jest kijowe (z tego względu nie poluję, ani nie wędkuję), ale na Twoim miejscu raczej odpuściłbym sobie kpiny z myśliwych, którzy podobno chodzą do lasu tak, żeby sadła nie zrucić, jeśli sam siedzisz na dupie przed kompem i jesteś pełen dobrych rozwiązań, tylko nie chce Ci się jakoś z fotela wstać. No, chyba, że robisz w tej kwestii kupę dobrego, tylko jesteś skromny - pochwal się osiągnięciami, to Cię przeproszę i wyrażę szacunek.
    • cmazui Myśliwy farbą umazany 12.03.11, 16:56
      Mysle, ze bardziej emocjonujacym sportem, byloby polowanie na mysliwych.
      Maja przewage nad zwierzyna, posluguja sie strzelbami z celownikami, czasami noktowizyjnymi.
      Nadzieja w upowszechnieniu dostepu do broni, mysle, ze sztucer snajperski bedzie pomocny w zabawie. Trzeba jakos te populacje kontrolowac.
      Wystapia wowczas prawdziwe umazania krwi.
    • kurelski Myśliwy farbą umazany 12.03.11, 17:38
      Jak ulal pasuje do Naszego Gajowego - Dupowaty jest, ale go kazdy Sad rozgrzeszy - taki jest
      niepoprawno-niepelnosprawny(wyjatek - dzialanie pomocnicze w tworzeniu mafii PO)
      • erte2 Re: Myśliwy farbą umazany 12.03.11, 21:24
        kurelski napisał:

        Jak ulal pasuje do Naszego Gajowego - Dupowaty jest, ale go kazdy Sad rozgrzeszy - taki jest niepoprawno-niepelnosprawny(wyjatek - dzialanie pomocnicze w tworzeniu mafii PO

        Oj ku rewski, ku rewski, kiedyś się udławisz tą swoją miłością bliźniego i trzeba cię będzie dobić..
    • trajkotek myśliwym - człowiek się rodzi 12.03.11, 17:43
      ... pozostaje myśliwym - do końca życia, nawet, jeśli już nie wypada mu polować - poluje w marzeniach, jeden myśliwy - znany nam wszystkim (niewątpliwie), potrafi użyć swego myśliwskiego doświadczenia w ważnych chwilach, gdy prostemi słowy trza coś wyłuszczyć - a rozmówca nie rozumi PO POlskiemu
    • zioloski To prawda przemoc jest dzika 12.03.11, 19:08
      ale, próby przyspieszenia historii czy ewolucji to jest coś co jest bardzo groźne
    • rych33 Myśliwy farbą umazany 12.03.11, 21:58
      Kiedyś widziałem jak pies zagryzał kilkudniową sarenkę.Autorom złośliwych komentarzy chętnie zadedykowałbym taką scenkę z życia lasu ! Dodam,że psów w Polsce przybywa,a saren ubywa !
      • g00sman Re: Myśliwy farbą umazany 13.03.11, 02:08
        rych33 napisał:

        > Kiedyś widziałem jak pies zagryzał kilkudniową sarenkę.Autorom złośliwych komen
        > tarzy chętnie zadedykowałbym taką scenkę z życia lasu ! Dodam,że psów w Polsce
        > przybywa,a saren ubywa !

        Możesz im pisać, rychu33... Do tej pory jeden tylko obrońca stwierdził, że w ogóle las na oczy widział, bo poszedł tam na spacer z psem. Z bronią palną w kieszeni. Bo takim jest spoko gościem, wrażliwym na krzywdę bożych stworzeń generalnie. Ciekawe, czy to ten sam gatunek obrońców zwierząt, który próbuje ci wpieprzyć jak zwrócisz uwagę, że ich supermegawypasionymęski pittbullterier nawalił ci na twój trawnik?
        • spesz Re: Myśliwy farbą umazany 13.03.11, 04:27
          I tak,nie wiedząc co odpisać na miażdżącą krytykę,próbujesz pozyskać kolegów i wypisujesz bzdury o których mowy tutaj nie było.Uświadom sobie w końcu,że jesteś gatunkiem na wymarciu,bo niemyślących cymbałów nikt nie potrzebuje.Kiedy to sobie w końcu uświadomisz,będzie ci się łatwiej żyło.
          • g00sman Re: Myśliwy farbą umazany 13.03.11, 07:31
            spesz napisał:

            > I tak,nie wiedząc co odpisać na miażdżącą krytykę,próbujesz pozyskać kolegów i
            > wypisujesz bzdury o których mowy tutaj nie było.Uświadom sobie w końcu,że jeste
            > ś gatunkiem na wymarciu,bo niemyślących cymbałów nikt nie potrzebuje.Kiedy to s
            > obie w końcu uświadomisz,będzie ci się łatwiej żyło.

            Szybkie podsumowanie "miażdżącej krytyki":
            1. nie strzelajmy do zwierzątek, bo są fajne.
            2. ludzie, którzy robią rzeczy, które nam się nie podobają nie są fajni.
            3. pieski są fajne, bo są nasze.
            4. te pieski, które nie są nasze też są fajne, więc żeby im się krzywda nie działa łapmy je w siatki (tylko tak, żeby spesz nie musiał na to wydać ani grosza).
            5. źli ludzie chodzili czasem na polowania.
            6. g00sman to chyba pedofil.
            7. g00sman to z pewnością myśliwy.

            I tak, napisawszy jeden quasimerytoryczny post (choć zupełnie oderwany od rzeczywistości ze względów nie tylko finansowych - ten najwcześniejszy), spesz komisyjnie, choć jednoosobowo, orzeka miażdżącą krytykę, po czym przechodzi na ad personam jako trzeci już z kolei "miłośnik zwierząt". Jak kiedyś będziesz chciał, to Ci opowiem, jak FAKTYCZNIE wygląda kwestia bezpańskich zwierzaków w przeciętnej polskiej gminie - akurat wiem coś o tym. Może Ty też się czegoś dowiesz i przestaniesz twierdzić, że Twoje pomysły wyssane z palca mają cokolwiek wspólnego z myśleniem. Ale z drugiej strony po co miałbyś rozmawiać? Lepiej przegonić z forum paskudę, która zepsuła Waszą małą orgietkę wzajemnego uwielbienia pt. "ale paskudni ci myśliwi".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka