Dodaj do ulubionych

Normalny kraj nad Wisłą

23.03.11, 21:02
....Mamy jednak do czynienia z ważnym, autentycznym a nie pozorowanym zwróceniem się do obywateli polityka, który określa wyzwania stojące przed nami realistycznie, a nie paranoicznie, co także słychać w debacie politycznej. ....

Też bardzo chciałbym żyć w normalnym kraju nad Wisłą ale czytając teksty Premiera wydaje mi się że on nie rozumie co to normalne państwo.
Dla mnie wzorem takiego państwa są Niemcy czy Czechy. Państwo, które odpowiada za pomyślność swoich obywateli za poziom ich życia, za wykształcenie i bezpieczeństwo.

U nas obowiązuje nadal /no jeszcze nie całkiem/ strategia podporządkowywania państwa, wszystkich obszarów życia społecznego zasadom wolnego rynku i własności prywatnej.
W Czechach państwo buduje żłobki u nas teniej i trendy będzie rozwiązać problem za pomocą niań i prywatnych przechowalni dzieci, oczywiście za pieniądze.
W Czechach państwo popiera rodzimy kapitał u nas się go tępi np. uważając że przejęcie prywatnego banku przez państwowy PKO jest szkodliwe.
Dzięki temu Czesi wykreowali sobie całkiem spore grupy finansowe i wchodzą z biznesem również do Polski.
A my co mamy po wspaniałej transformacji? Ano 3/4 banków - kapitał zagraniczny, w Polsce tylko filie. 1/2 produkcji przemysłowej powstaje w polskich oddziałach międzynarodowych koncernów.
W Czechach, Niemczech państwo wspiera programy mieszkaniowe we wszystkch możliwych formach. Budują miasta, spółdzielnie mieszkaniowe, deweloperzy. A u nas? Spółdzielnie - be, miasta? A za co? Deweloperzy i owszem ale przeciętnego młodego człowieka nie stać na mieszkanie za ich pośrednictwem.
Infrastruktura. Budujemytylko drogi. A co z koleją, co z rzekami, zaporami, żeglugą śródlądową, elektrowniami, sieciami przesyłowymi, zaopatrzeniem w wodę?
Praca, 23% wskaźnik bezrobocia wśród młodych, nie obejmuje emigrantów za chlebem.
Najniższy zasiłek dla bezrobotnych i to tylko przez 1/2 roku.

Sorry, gdzie te tematy zostały poruszone przez premiera? Co rząd zrobił do tej pory poza ustawą o pomostówkach i teraz OFE? Jak chce te problemy rozwiązać w przyszłości? Za co?
Więc nie pieprz Pan Panie Kuczyński że rząd coś robi, tak szybko lata z tymi taczkami że zapomina załadować.




Obserwuj wątek
    • koconianka45 Normalny kraj nad Wisłą 23.03.11, 21:13
      Brawo! Podpisuję się oburącz pod Pana komentarzem. Oby jak najwięcej rodaków go przeczytało i wzięło sobie do serca!
    • sam16 Re: Normalny kraj nad Wisłą 23.03.11, 22:05
      alakyr napisał:

      >
      > Też bardzo chciałbym żyć w normalnym kraju nad Wisłą ale czytając teksty Premie
      > ra wydaje mi się że on nie rozumie co to normalne państwo.
      Normalne panstwo tworza naormalni ludzie.
      Jezeli w Polsce 8 mil wierzy ze w Smolensku byla sztuczna mgla i dobijanie ofiar to tacy ludzie nie potrafia stworzyc normalnego panstwa i przeszkadzaja innym zyc normalnie.

      > Dla mnie wzorem takiego państwa są Niemcy czy Czechy. Państwo, które odpowiada
      > za pomyślność swoich obywateli za poziom ich życia, za wykształcenie i bezpiecz
      > eństwo.
      > Niemcy i Czechy juz w dziewietnastym wieku byly rozwinietymi krajami przemyslowymi podczas gdy Polska nie istniala na mapie.
      Elektyfikacja w Czechach zostala przeprowadzona z latach 30 XX w a u nas elektryfikacje zakonczono w latach 70.
      Sam ten fakt stawia nas w ogonie krajow zacofanych i nie mozna porownywac Niemiec i Czech.
      • alakyr Re: Normalny kraj nad Wisłą 24.03.11, 06:50
        ..Sam ten fakt stawia nas w ogonie krajow zacofanych i nie mozna porownywac Niemiec i Czech...

        I to twoim zdaniem usprawiedliwia nic nie robienie a jak już to wdrażnie bandyckich rozwiązań neoliberalizmu?

        • sam16 Re: Normalny kraj nad Wisłą 24.03.11, 11:13
          alakyr napisał:

          > ..Sam ten fakt stawia nas w ogonie krajow zacofanych i nie mozna porownywac Nie
          > miec i Czech...
          >
          > I to twoim zdaniem usprawiedliwia nic nie robienie a jak już to wdrażnie bandyc
          > kich rozwiązań neoliberalizmu?

          > Co to sa badyckie rozwiazania neouliberalizmu i gdzie je wdrozonoa? Prosze o przyklady.
          Jesli chodzi o porownywanie Polski,ktora po odzyskaniu niepodleglosci w dalszym ciagu byla w wiekszosci panstwem feudalnym bez przemyslu i rolnictwem pamietajacym krola Cieczka z uprzemyslowionymi Niemcami i Czechami jest oszukiwaniem i propaganda.
          Rowniez dzis mowienie typu; W Niemczech i Czechach tak jest a w Polsce nie ze wskazaniem na Tuska jako winowajcy jest klamstwem.
          W czasie kiedy w Europie wybuchla tzw rewolucja przemyslowa i kraje zachodu w szybkim tempie wdrazaly w zycie nowe osiagniecia techniki na terenach polskich walczylismy w powstaniach ktore nigdy nie mialy szans.
          Po drugiej wojnie Niemcy dostaly pieniadze z planu Marszala my nie.

          Bylem w Niemczech w roku 1974 i przezylem szkok. Poziom zycia ludzi zaopatrzenie w sklepach (u nas byly wtedy karti) jak rowniez drogi,koleje i przemysl wyprzedzaly nasza Polska rzeczywistosc o jakies 50 lat.
          Od 74 r do 89 r kiedy u nas przeszlismy na kapitalizm te zapoznienia sie jeszcze powiekszyly wiec kazde porownywanie Polski do Niemiec jest nieuprawnione.Oni startowali z innego pulapu i nie ma to nic wspolnego z Tuskiem chyba ze znowu wypomnimy mu dziadka z Wermahtu.
          • alakyr Re: Normalny kraj nad Wisłą 24.03.11, 21:38
            ...Co to sa badyckie rozwiazania neouliberalizmu i gdzie je wdrozonoa? Prosze o przyklady...

            A proszę bardzo, prywatyzacja a w konsekwencji likwidacja połowy cukrowni. Polska kiedyś była potęgą cukrową a teraz?
            Masz rację co do stopnia uprzemysłowienia i kultury gospodarowania ale to właśnie jest rożnica którą szybko trzeba nadrabiać. Tym bardziej nicnierobienie rządu rzuca się w oczy.


            • sam16 Re: Normalny kraj nad Wisłą 24.03.11, 22:05
              alakyr napisał:

              > ...Co to sa badyckie rozwiazania neouliberalizmu i gdzie je wdrozonoa? Prosze
              > o przyklady...
              >
              > A proszę bardzo, prywatyzacja a w konsekwencji likwidacja połowy cukrowni. Pols
              > ka kiedyś była potęgą cukrową a teraz?
              > Masz rację co do stopnia uprzemysłowienia i kultury gospodarowania ale to właśn
              > ie jest rożnica którą szybko trzeba nadrabiać. Tym bardziej nicnierobienie rzą
              > du rzuca się w oczy.

              Piecdziesiecioletnie opoznienia nie mozna szybko nadrobic. Chyba ze sie ma czarodziejska moc.
              Polska zmienila sie bardzo szczegolnie widac to na wsi.
              Jestem emogramtem i bywam w Polsce raz na kilka lat. Za kazdym razem jestem zaskoczony ogromem zmian.
              Widac to szczegonie na wsiach. Przed moim wyjazdem w 89r.na wsi przewaznie bylo kilka samochodow.
              Teraz przy kazdym domu stoi przewaznie dwa albo trzy.
              Drogi ktore kiedys bylo drogami polnymi teraz sa asfaltowe albo przynajmniej utwardzone.
              Standard zycia staje sie podobny do tego jaki jest w roawinietych krajach kapitalistycznych
              ktore nigdy nie mialy wojny ani komuny.

              • leming_bury Re: Normalny kraj nad Wisłą 24.03.11, 23:23
                @ sam16

                Ja także jestem emigrantem i mam dokładnie te same spostrzeżenia.

                alaky daje za przykład cukrownie.

                Od kiedy Polska weszła do UE, faktycznie nie ma pełnej swobody działania w każdym obszarze gospodarki (np cukrownie i ich kwoty produkcyjne), ale całkowite saldo jest dodatnie.

                Zmiany na lepsze nie koniecznie są widoczne dla kogoś kto je ogląda z krótkiego dystansu. Emigrant, odwiedzający Kraj raz, kilka razy do roku widzi postęp.
                • sam16 Re: Normalny kraj nad Wisłą 25.03.11, 00:02
                  leming_bury napisał:

                  > @ sam16
                  >
                  > Ja także jestem emigrantem i mam dokładnie te same spostrzeżenia.
                  Na pewno mamy inna prespektywe i doswiaczenie jakie daje emigracja stad zbieznosc pogladow.
                  >
                  > alaky daje za przykład cukrownie.
                  >
                  > Od kiedy Polska weszła do UE, faktycznie nie ma pełnej swobody działania w każd
                  > ym obszarze gospodarki (np cukrownie i ich kwoty produkcyjne), ale całkowite sa
                  > ldo jest dodatnie.
                  Ktos tu na forum narzekal ze komisarze unijni decyduja o losach Polakow tak jakby owi komisarze tylko czekali jak tu Polaka ponizyc.
                  Kiedy ci sami komisarze przyznaja dotacje wtedy nikt nie narzeka na na obcych.
                  Mliardy zlotych plynace do Polski w ramach dotacji sa jedyna w swoim rodzaju okazja do odrobienia opoznien cywilizacyjnych w naszym kraju.
                  Sa tez negetywne skutki dotacji szczegonie na wsi gdzie niektorzy zwyczajnie nic nie robia tylko pija za unijne pieniadze. Nie uprawiaja ziemi ani nie choduja zadnego zywego inwentarza.
                  Widzialem takich ludzi na wlasne oczy. Mam nadzieje ze nie ma ich za duzo.
                  >
                  > Zmiany na lepsze nie koniecznie są widoczne dla kogoś kto je ogląda z krótkiego
                  > dystansu. Emigrant, odwiedzający Kraj raz, kilka razy do roku widzi postęp.
                  Oczywiscie z bliska trudno jest to docenic.
                  Czasami nawet mam takie reminiscencje jak to sie zylo w PRL.
                  Mam brata dziennikarza ktory od 30 lat jezdzi po swiecie i zna zycie.
                  Kiedys w polowie lat siedemdziesiatych rozmawialismy o zyciu w PRL i w krajach kapitalistycznych. Ku mojemu zaskoczeniu powiedzial wtedy,ze wcale nie mamy tak zle w Polsce. Chyba nawet posprzeczalismy sie z tego powodu.
                  A teraz kiedy siegne pamiecia w stecz musze bratu przyznac racje.
                  Co bylo dobre w PRL. Studia za darmo,praca do ememerytury bez zmiany miejsca pracy.
                  Przedszkloe dla dzieci z mala oplata. Poza tym z zona bylismy nauczycielami wiec wolnego czasu mielismy bardzo duzo. Pelny etat 18 godz, tygodniowo wakacje ,ferie itd.
                  Teraz mieszkam w Kanadzie. Ogolnie standard zycia jest wyzszy ale na poczatku pracowalem
                  po kilka nascie godzin dziennie bez ubezpieczenia i etatu.
                  Z biegiem czasu oczywiscie warunki sie poprawiaja ale mimo wszystko nigdy nie bedzie takiego luzu i bezpieczenstwa socjalnego jaki mielismy w PRL.
                  Niestety kazdy medal ma dwie strony.
                  • 111111l Re: Normalny kraj nad Wisłą 25.03.11, 04:22
                    sam16 > Co bylo dobre w PRL. Studia za darmo,praca do ememerytury bez zmiany miejsca pr
                    > acy.
                    > > erie itd.
                    > Teraz mieszkam w Kanadzie. Ogolnie standard zycia jest wyzszy ale na poczatku p
                    > racowalem
                    > po kilka nascie godzin dziennie bez ubezpieczenia i etatu.
                    > Z biegiem czasu oczywiscie warunki sie poprawiaja ale mimo wszystko nigdy nie b
                    > edzie takiego luzu i bezpieczenstwa socjalnego jaki mielismy w PRL.
                    > Niestety kazdy medal ma dwie strony.
                    ---------------------------------------------------------------------------------------------------------
                    JA TEZ MIESZKAM W KANADZIE W ALBERCIE , ZMUSILES MNIE DO ODPOWIEDZI - PISZESZ NIEPRAWDE.
                    W OBECNEJ POLSCE STUDIA SA ZA DARMO , ODPLATNE SA PRYWATNE UCZELNIE .
                    NIGDY NIE BYLO TAKIEJ ILOSCI MAGISTROW - NIKOMU NIEPOTRZEBNYCH .
                    PO KILKANASCIE GODZIN DZINNIE BEZ UBEZPIECZENIA I ETATU - MIALES CZARNA ROBOTE A NIE PRACE , NIE CHCE PISAC JAKA BYLA TA ROBOTA.
                    NIE NAPISALES ZE W KANADZIE MAMY BEZPLATNE LECZNICTWO ( W ALBERCIE) A PO 65 ROKU ZYCIA LEKI ZA KTORE NIC NIE PLACIMY. POZDROWIENIA
                    • alakyr Re: Drodzy emigranci 25.03.11, 07:46
                      A ja żyję tu i teraz. Jak przyjężdżacie raz na jakiś czas to oczywiście widać nowe drogi, przebudowane centra miast. Ale to daleko nie wszystko, popytajcie dawnych znajomych ile zarabiają, na co im starcza, jeżeli są bez pracy to z czego żyją, zjedźcie z głównych dróg, zobaczcie jak wyglądają dworce kolejowe, gdzie możecie nadać list, spróbujcie dojechać gdzieś PKSem.
                      A potem piszcie czy trzeba coś robić więcej niż w Waszych nowych ojczyznach.
                    • anna12-3 Re: Normalny kraj nad Wisłą 25.03.11, 07:47
                      Moi drodzy emigranci,skoro uważacie,że w Polsce jest tak fajnie,to dlaczego jesteście emigrantami?Teraz opiszę Wam tą "normalnośc"polską z perspektywy miasta powiatowego na podkarpaciu.Miasta,gdzie bezrobocie sięga 22%,a wśród młodych ok.50%.Miasta gdzie średnia płaca to 1500 zł.brutto obowiązuje praktycznie wszędzie,a zatrudnienie na umowę jest bardzo częste,a tam zarobki oscylują w granicach 700-900 zł.Na ok.55.000 mieszkańców-11.000 korzysta z pomocy społecznej.Kiedyś było tu ok.65.000 ludzi,ale wielu nie widząc perspektyw wyjechało za granicę.Jeśli to jest normalnośc,to autorowi tekstu gratuluję samopoczucia.Nie wiem dlaczego np. nikt nie porusza problemu podpisania Karty Praw Podstawowych-przecież to nie kosztuje,ale wymaga odwagi.Tej zabrakło miłościwie nam panujących,a tylko to zbliżyło by nas do normalności,tak jak nieomal całą Europę.Dlaczego nie podpisaliśmy Konwecji Bioetycznej?Dlaczego paniczny strach przed klerem paraliżuje Tuska.Czy to jest ta normalnośc?
                      • sam16 Re: Normalny kraj nad Wisłą 25.03.11, 13:08
                        anna12-3 napisała:

                        > Moi drodzy emigranci,skoro uważacie,że w Polsce jest tak fajnie,to dlaczego jes
                        > teście emigrantami?Teraz opiszę Wam tą "normalnośc"polską z perspektywy miasta
                        > powiatowego na podkarpaciu.Miasta,gdzie bezrobocie sięga 22%,a wśród młodych ok
                        > .50%.Miasta gdzie średnia płaca to 1500 zł.brutto obowiązuje praktycznie wszędz
                        > ie,a zatrudnienie na umowę jest bardzo częste,a tam zarobki oscylują w granica
                        > ch 700-900 zł.Na ok.55.000 mieszkańców-11.000 korzysta z pomocy społecznej.Kied
                        > yś było tu ok.65.000 ludzi,ale wielu nie widząc perspektyw wyjechało za granicę
                        > .Jeśli to jest normalnośc,to autorowi tekstu gratuluję samopoczucia.Nie wiem dl
                        > aczego np. nikt nie porusza problemu podpisania Karty Praw Podstawowych-przecie
                        > ż to nie kosztuje,ale wymaga odwagi.Tej zabrakło miłościwie nam panujących,a ty
                        > lko to zbliżyło by nas do normalności,tak jak nieomal całą Europę.Dlaczego nie
                        > podpisaliśmy Konwecji Bioetycznej?Dlaczego paniczny strach przed klerem paraliż
                        > uje Tuska.Czy to jest ta normalnośc?
                        Jestesmy emigrantami bo podjelismy taka decyzje dawno temu i sie tego trzymamy.
                        Emigracja to nie jest wyjazd na wycieczke z ktorej sie wraca. Osiedlenie sie w innym kraju na stale wymaga wielu poswiecen i dopiero po dluzszym pobycie zaczyna sie oplacac.
                        Tu jest nasz dom nasze dzieci ktore juz maja rodziny i w zwiazku z tym czyjemy sie jak u siebie.
                        Jesli chodzi o normalnosc w twoim rozumieniu tzn,kiedy ludzie maja prace i nie musza wyjezdzac na emigracje to musze ci powiedziec ze nie ma takiego kraju skad ludzie nie emigruja. Prowadze tutaj swoj biznes i zatrudniam mlodych Niemcow.Szkotow, Irladndczykow.
                        Moi sasiedzi przyjechali z Chin,Filipin,Australii,Nowej Zelandii,Finlandii,Anglii itd itp.
                        Czy to znaczy ze na swiecie nie ma normalnych krajow bo ludzi szukaja czegos nowego ?
                        Rozumiem o czym piszesz. W PRL praca w prawdzie malo platna ale byla dostapna.
                        Teraz juz nigdy nie bedzie tak ze po szkole czlowiek sie zatrudnial i mial prace do emerytury.
                        Nigdzie na swiecie juz tak nie ma.
                        W slynnej Silicon Valley gdzie zjezdzaja sie najzdolniejsi ludzie z caleo swiata szukajac zatrudnienia w przemysle komputerowym srdni czas zatrudnienia wynisi 7-8 miesiecy.
                        Zeby sie utrzymac trzeba jezdzic za praca. W Polnocnej Ameryce kazda rodzina przenosi sie kilka do kilkunastu razy. W wiekszosci w poszukiwaniu pracy.
                        Tak wiec normalnosc we wspolczesnym swiecie to migracja w poszukiwaniu pracy.
                        Jezeli w twoim podkarpackim miescie nie ma pracy to znaczy ze trzeba sie spakowac i wyjechac tam gdzie praca jest(bo pracy do ciebie nie przyjedzie) albo wymyslec jakis biznes,czy przekwalifikowac sie.
                        W mojej rodzinie tez na poludniu Polski mam takie przyklady.
                        Synowie i corki mojego rodzenstwa prowadza swoje biznesy,dostaja granty na zakup aparatury potrzebnej do rozwiniecia dzialalnosci.
                        Mozna siedziec i narzekac bo to jest najlatwiej a mozna i trzeba wziasc inicjatywe w swoje rece.
                        • tornson Re: Normalny kraj nad Wisłą 25.03.11, 13:54
                          sam16 napisał:

                          > Rozumiem o czym piszesz. W PRL praca w prawdzie malo platna ale byla dostapna.
                          > Teraz juz nigdy nie bedzie tak ze po szkole czlowiek sie zatrudnial i mial prac
                          > e do emerytury.
                          > Nigdzie na swiecie juz tak nie ma.
                          Szwecja, Dania, Holandia, Niemcy, Czechy jeśli nie praca to przynajmniej godziwy zasiłek i pomoc państwa w przebranżowieniu się i znalezieniu pracy w nowym zawodzie.

                          > W slynnej Silicon Valley gdzie zjezdzaja sie najzdolniejsi ludzie z caleo swiat
                          > a szukajac zatrudnienia w przemysle komputerowym srdni czas zatrudnienia wynisi
                          > 7-8 miesiecy.
                          Ciężka praca, za ciężki szmal, ludzie się wypalają ale przez ten czas swoje zarobią, zdobędą doświadczenie i bezcenny wpis do CV.

                          > Zeby sie utrzymac trzeba jezdzic za praca. W Polnocnej Ameryce kazda rodzina pr
                          > zenosi sie kilka do kilkunastu razy. W wiekszosci w poszukiwaniu pracy.
                          > Tak wiec normalnosc we wspolczesnym swiecie to migracja w poszukiwaniu pracy.
                          Kto powiedział że USA to normalny kraj? Wyzysk i poziom ubóstwa porównywalne do tego w Polsce.

                          > Jezeli w twoim podkarpackim miescie nie ma pracy to znaczy ze trzeba sie spakow
                          > ac i wyjechac tam gdzie praca jest(bo pracy do ciebie nie przyjedzie) albo wymy
                          > slec jakis biznes,czy przekwalifikowac sie.
                          Tu jest Europa, cywilizacja (przynajmniej tego my Polacy w UE oczekujemy, choć z realizacją tego w PL jest tragicznie), a nie ten wasz dziki zachód.

                          > W mojej rodzinie tez na poludniu Polski mam takie przyklady.
                          > Synowie i corki mojego rodzenstwa prowadza swoje biznesy,dostaja granty na zaku
                          > p aparatury potrzebnej do rozwiniecia dzialalnosci.
                          > Mozna siedziec i narzekac bo to jest najlatwiej a mozna i trzeba wziasc inicjat
                          > ywe w swoje rece.
                          Nie każdy ma predyspozycje do prowadzenia własnego biznesu.
                    • sam16 Re: Normalny kraj nad Wisłą 25.03.11, 14:58
                      111111l napisał:

                      >
                      > -------------------------------------------------------------------------------
                      > --------------------------
                      > JA TEZ MIESZKAM W KANADZIE W ALBERCIE , ZMUSILES MNIE DO ODPOWIEDZI - PISZESZ N
                      > IEPRAWDE.
                      > W OBECNEJ POLSCE STUDIA SA ZA DARMO , ODPLATNE SA PRYWATNE UCZELNIE .
                      > NIGDY NIE BYLO TAKIEJ ILOSCI MAGISTROW - NIKOMU NIEPOTRZEBNYCH .
                      > PO KILKANASCIE GODZIN DZINNIE BEZ UBEZPIECZENIA I ETATU - MIALES CZARNA ROBOTE
                      > A NIE PRACE , NIE CHCE PISAC JAKA BYLA TA ROBOTA.
                      > NIE NAPISALES ZE W KANADZIE MAMY BEZPLATNE LECZNICTWO ( W ALBERCIE) A PO 65 ROK
                      > U ZYCIA LEKI ZA KTORE NIC NIE PLACIMY. POZDROWIENIA

                      A ty kiedy przyjechales do Kanady od razu dostalec etat i prace z benefiatmi urlopem itd.?
                      Nie znam emigranta ktory tak zaczynal.
                      Moze jestes wyjatkowym szczesciazem.
                      Moje kilkanascie godzin pracy bylo najlepsza inwestycja w moim zyciu.
                      Bylem mlody i pracowity a teraz jestem leniwy i dobrze sytuowany.
              • tornson Kto ci tak mózg wyprał?? 25.03.11, 13:44
                sam16 napisał:

                > Piecdziesiecioletnie opoznienia nie mozna szybko nadrobic. Chyba ze sie ma czar
                > odziejska moc.
                Tyle że od 1989 opóźnienie wobec cywilizacji rośnie i rośnie, nawet dotacje z UE niewiele zmieniły ten trend.

                > Polska zmienila sie bardzo szczegolnie widac to na wsi.
                > Jestem emogramtem i bywam w Polsce raz na kilka lat. Za kazdym razem jestem zas
                > koczony ogromem zmian.
                > Widac to szczegonie na wsiach. Przed moim wyjazdem w 89r.na wsi przewaznie bylo
                > kilka samochodow.
                > Teraz przy kazdym domu stoi przewaznie dwa albo trzy.
                Buuuuuuuuuahahahahahahahaha!! I czego te zmiany mają dowodzić? To że Zachód traktuje Polskę jako dochodowy recycling dla zdezelowanych kilkunastoletnich pojazdów to ma być awans cywilizacyjny? Gdyby motoryzacja rozwijała się w Polsce w takim tempie jak za Gierka to dziś produkowalibyśmy 2-3mln aut roczni i to w większości własnej konstrukcji.

                > Drogi ktore kiedys bylo drogami polnymi teraz sa asfaltowe albo przynajmniej ut
                > wardzone.
                Ty kpisz sobie? Drogi na masową skalę utwardzano za PRLu, po 1989 prawie nic nie zrobiono w temacie poprawienia ich stanu. Dopiero za pieniądze z UE zaczęto budować najdroższe na świecie autostrady.

                > Standard zycia staje sie podobny do tego jaki jest w roawinietych krajach kapi
                > talistycznych
                > ktore nigdy nie mialy wojny ani komuny.
                Buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuahahahahahahahaaahahahahahahaha!!!!!!!!!!! :D
                NO COMMENT
                • sam16 Re: Kto ci tak mózg wyprał?? 25.03.11, 14:34
                  tornson napisał:

                  >
                  > Buuuuuuuuuahahahahahahahaha!! I czego te zmiany mają dowodzić? To że Zachód tra
                  > ktuje Polskę jako dochodowy recycling dla zdezelowanych kilkunastoletnich poja
                  > zdów to ma być awans cywilizacyjny?
                  Zachod nie wypycha nam starych samochodow.To polskie biznesy sprowadzaja stare samochody bo jest na nie popyt. Dla przypomnienie to takie stare prawo rynku.Jest popyt jest towar.
                  O ile dobrze pamietam to kolega Dubienieckiego wlasnie specjalizowal sie w tym biznesie.

                  > Standard zycia staje sie podobny do tego jaki jest w roawinietych krajac
                  > h kapi
                  > > talistycznych
                  > > ktore nigdy nie mialy wojny ani komuny.
                  > Buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuahahahahahahahaaahahahahahahaha!!!!!!!!!!! :D
                  > NO COMMENT
                  Mieszkale w kilku krajach Europy,teraz w na kontynecie amerykanskim.
                  I to co pisze wynika z mojego osobistego doswiadczenia.
                  Nawet w wielkich metropoliach takich jak NY mozna zobaczy taka nedze jakiej w Polsce nigdzie nie ma. Ale to sa wyjatki jednak mowiac o standardach sa one porownywalne.
                  Mam tu na mysli nowe osiedla mieszkaniowe. Osiedla domow jednorodzinnych.
                  Dla porownania podam taki przykalad.
                  W Vancouver gdzie mieszkam jest dzielnica w ktorej sa najdrozsze dzialki budowlane w calej Kanadzie. Domy tam budowane kosztuja (te najtansze) w granicach 3-3.5 mil dollarow.Odleglosc miedzy domami wynosi 4 m.
                  Czy twoim zdaniem to wyzszy standard niz w Polsce?
                  W Polsce wciaz mozna studiowac za darmo,mozna dostac sanatorium i szpital za darmo.
                  W Stanach urodzenie dziecka kosztuje 18 tys.dollarow.
                  Czy to jest wyzszy czy nizszy standard.
                  Rowniez w Stanach jesli zachorujesz na stare lata szpital zabiera ci dorobek calego zycia bo koszty leczenie sa astronomiczne.
                  BUAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA.
                  I tu nie bylo wojny ani komunizmu.
            • sewa1 Re: Normalny kraj nad Wisłą 25.03.11, 07:52
              Cześć alakyr,

              ja również mieszkam poza Polską i być może dlatego dużo lepiej oceniam to co dzieje się w kraju. Oczywiście że do Niemiec wiele nam brakuje ale wiesz co? Właśnie ta świadomość własnych braków i chęć rozwoju jest naszą wielką zaletą. Na zachód od Niemiec spotykasz sporo ludzi / społeczeństw które choć podupadają materialnie i cywilizacyjnie, nie przyjmują tego do wiadomości.

              Natomiast co do cukrowni: zamknięcie wielu z nich to nie efekt prywatyzacji tylko ograniczeń produkcji narzucanych przez UE. Jest to być może mniej pożądany efekt naszego członkostwa, jednak jak już ktoś zauważył - saldo jest zdecydowanie na plus.

              pozdrawiam
              s.
            • pn-ski Re: Normalny kraj nad Wisłą 25.03.11, 11:11
              <... prywatyzacja a w konsekwencji likwidacja połowy cukrowni. Polska kiedyś była potęgą cukrową a teraz? >

              Przyczyna braku cukru leży gdzie indziej. W poszukiwaniu paliwa alternatywnego do samochodów główni producenci cukru trzcinowego, np. Brazylia, przestawili się na produkcje etanolu z cukru. Efekt - ogromny wzrost cen cukru a na dodatek zmniejszenie powierzchni upraw zbóż kosztem trzciny spowodowało gwałtowne drożenie żywności. Obciążanie rządu Tuska trendem światowym jest chyba przypisywaniem mu nadludzkich możliwości.

          • erte2 Re: Normalny kraj nad Wisłą 25.03.11, 09:29
            sam16

            Generalnie zgadzam się z Tobą (jak również z panem Kuczyńskim), ale gwoli rzetelności: W roku 1974. w Polsce nie było reglamentacji żywności. W "złotej dekadzie Gierka" pierwsze kartki (na cukier) pojawiły się dopiero (już ?) w czerwcu 1976 (konkretnie 26. czerwca) i nazywały się "bon towarowy". Wiem, bo mam taki - wygląda prawie jak banknot, ozdobnie drukowany, a napisanae na nim jest że "upoważnia do nabycia 2. kilogramów cukru". Śliczności !!!
            • sam16 Re: Normalny kraj nad Wisłą 25.03.11, 12:37
              erte2 napisał:

              > sam16
              >
              > Generalnie zgadzam się z Tobą (jak również z panem Kuczyńskim), ale gwoli rzete
              > lności: W roku 1974. w Polsce nie było reglamentacji żywności. W "złotej dekadz
              > ie Gierka" pierwsze kartki (na cukier) pojawiły się dopiero (już ?) w czerwcu 1
              > 976 (konkretnie 26. czerwca) i nazywały się "bon towarowy". Wiem, bo mam taki -
              > wygląda prawie jak banknot, ozdobnie drukowany, a napisanae na nim jest że "up
              > oważnia do nabycia 2. kilogramów cukru". Śliczności !!!
              Przepraszam rzeczywiscie masz racje chociaz pomylilem sie tylko o dwa lata.
              Ale musze napisac na moje usprawiedliwienie ze w PRL zywnosc zawsze byla reglamentowana bez wzgledu na to czy byly kartki czy nie.
              W porownaniu z normalnym zaopatrzeniem kiedy sie ma do wyboru kilka rodzajow tego samego towaru. Kiedy w Niemczech zobaczylem wystawy szczegolnie sklepow spozywczych bylo mi bardzo smutno bo przeciez w Polsce wydawalo aie to absolutnie niemozliwe.
              Teraz moge powiedziec ze w Polsce jest wiekszy wybor towarow niz w Kandzie co tez wydaje sie byc abstrakcja ale tak jest.
        • pn-ski Re: Normalny kraj nad Wisłą 25.03.11, 10:57
          <I to twoim zdaniem usprawiedliwia nic nie robienie?>

          Tym zdaniem załapałeś się do ciemnego luda, wg definicji autora artykułu:

          <„Rząd nic nie robi”. To slogan adresowany do leniwych, do „ciemnego luda, który to kupi”, uwalniając się od trudu, aby wiedzieć, bo wystarczy powtórzyć: „Nic nie robią”.>
      • tornson Re: Normalny kraj nad Wisłą 25.03.11, 13:37
        sam16 napisał:

        > Niemcy i Czechy juz w dziewietnastym wieku byly rozwinietymi krajami prze
        > myslowymi podczas gdy Polska nie istniala na mapie.
        A Czechy jak rozumiem już wtedy były?
        • sam16 Re: Normalny kraj nad Wisłą 25.03.11, 14:42
          tornson napisał:

          > sam16 napisał:
          >
          > > Niemcy i Czechy juz w dziewietnastym wieku byly rozwinietymi krajami prze
          > > myslowymi podczas gdy Polska nie istniala na mapie.
          > A Czechy jak rozumiem już wtedy były?
          Nie badz drobiazgowy. Tereny na ktorych teraz leza Czechy zostaly zelektryfikowane prze II wojna a w Polsce elektryfikacje zakonczono chyba pod koniec lat 60 to 30 lat opoznienia.
          Tak samo jest z uprzemyslowieniem.Za poludniowa granica produkowano nowoczesne samochody i inne maszyny a u nas w tym czasie chlop jako feudalny poddany oral u pana ziemie prymitywnym plugiem cianionym przez krowy a to oznacza 300 lat opoznienia,
    • rpq Normalny kraj nad Wisłą 23.03.11, 22:36
      Typowa technika stosowana przez pis - każdy zarzut pod swoim adresem odwrócić o 180 stopni i powtarzać do oporu. W ten sposób to PO drązyło temat katastrofy smoleńskiej, PO wprowadziło agresję do debaty publicznej, PO upolityczniło TVPiS, i najnowsze - to PO jest leniwe. PiS który przez całą katedncję nie zrobił dosłownie nic poza pielgrzymkami i modłami, słusznie zdobywając tytuł sekty, nadany mu nota bene przez neutralnego i zewnętrznego obserwatora Normana Davisa.
    • 123jna Normalny kraj nad Wisłą 24.03.11, 07:03
      Jak zwykle pan Kuczynski ma zdrowy i adekwatny osad sytuacji w kraju. Polska rzeczywiscie zaczyna przypominac "normalny kraj nad Wisla", jedyna anomalia to PiS i to epatowanie tzw. katastrofa smolenska. To co jest jeszcze u nas nienormalne, to taka masa mieszkancow Polski (najwyzej 30 %) nie potrafiaca odnalezc sie wlasnie w normalnosci. Najczesciej wspieraja obiecujacy im gruszki na wierzbie PiS. Nie potrafia wlasciwie odczytac przeslan czlowieka ktory obiecuje a nie dostarcza - Jaroslaw kaczynski nie jest w stanie zbudowac cokolwiek - to czlowiek psuj. To czarna postac Polaka. Jego wyznawcy wierza w slowa bo nie potrafia wyciagac wnioskow przyczynowo-skutkowych z czynow. Niewazne czy to Staniszkis czy menel z Pragi - ci ludzie "wierza" (ladny socjolog z tej pani). Im juz nic nie pomoze, najczesciej sa to moi rowiesnicy i niedlugo wymra. Walczmy o mlodych, ich wnuki aby byly bardziej swiatle niz dziadowie. Bo inaczej bedzie tak kochane przez pisowcow "dziadostwo" a nie normalny kraj nad Wisla.
    • 123jna Re: Normalny kraj nad Wisłą 24.03.11, 07:10
      alakyr - ladnie napisane ale dalekie od rzeczywistosci. Jakbys zapominal, ze "panstwo to my", jacy obywatele takie rzady. Nie podnos "panstwa" do rangi bostwa, to totalitaryzm w mysleniu. A co ty zrobiles dla swego kraju aby tylko zadac? Uswiadamiasz poplecznikow pisowcow co to jest panstwo? Oni tak jak ty wierza w jakies "panstwo" ponad naszymi glowami. Zacznij od siebie i jesli rzeczywiscie cos dobrego zrobisz - wtedy dopiero mozesz krytykowac rzady innych. Ale pewnie tylko "brechasz jezorem" jak mawiali starozytni warszawiacy. Pan Kuczynski nalezy do niewielu madrych ludzi "w tym kraju" jak lubicie mowic o Polsce. W naszym kraju - dlaczego sie od razu stawiacie z boku mowiac o ojczyznie?
      Bo panstwo itp itp itp.
      • alakyr Re: Normalny kraj nad Wisłą 24.03.11, 21:50
        Rozumiem że państwo to jest coś co Ci przeszkadza, tak? I tu się różnimy.
        Czy robię coś pożytecznego? Nie wiem, Pracuję 35 lat, płacę podatki w najwyższym progu, jeżeli będzie potrzebny jeszcze jeden próg dla takich jak ja nie będę się sprzeciwiał.
        Pan Kuczyński był dla mnie autorytetem jeszcze parę lat temu, kiedy między wierszmi jego wypowiedzi czuło się duży dystans do "osiągnięć" transformacji. Teraz niestety starzeje się, zapomina, a przede wszystkim wplątał się w popieranie Tuska.
        Co do dorabiania gęby PiSiora - daj sobie spokój.
        • des4 w najwyższym progu, hehe 24.03.11, 21:56
          pamiętem twoje wpisy na FW jak to narzekaleś na swoją biedę, jeszcze rok temu, hehe

          my tu wszyscy na forum płacimy w najwyższym progu
          • alakyr Re: w najwyższym progu, hehe 25.03.11, 07:49
            Coś ci się prąbało, często piszę o biedzie ale nie swojej. Patrz trochę dalej niż koniec swojego nosa.
            • des4 a oto co tow. alakyr sądzi o Polakach 25.03.11, 14:46
              "W końcu Polacy do dość durny i prymitywny naród, jak się dobrze opakuje to każde g..wno kupią."

              forum.gazeta.pl/forum/w,902,104791121,104798331,Alez_oczywiscie_.html
              • alakyr Re: a oto co tow. alakyr sądzi o Polakach 25.03.11, 17:54
                I nie wycofuję się z tego mimo zupełnie innego kontekstu. Gdyby było inaczej Platforma miała by 10% głosów w wyborach a PiS 3%.
                • pn-ski Re: a oto co tow. alakyr sądzi o Polakach 26.03.11, 10:10
                  > I nie wycofuję się z tego mimo zupełnie innego kontekstu. Gdyby było inaczej Platforma miała by 10% głosów w wyborach a PiS 3%.<

                  a kto resztę, czyli te 87%?
        • leming_bury Re: Normalny kraj nad Wisłą 24.03.11, 23:34
          @ alakyr

          alakyr, o czym Ty piszesz? Komu państwo ma niby przeszkadzać? Będę szczęśliwy płacąc podatki w Polsce, tak właśnie rozumiem patriotyzm.

          Transformacja? Czy na prawdę uważasz, że bez tej transformacji Polska lepiej by się rozwijała? Nie mówię, że transformacja odbyła się bez błędów. Ale to bardzo trudny, złożony proces. OK, były błędy, ale czy to znaczy, że lepiej było jej nie przeprowadzać?

          A co do Tuska. Niestety, mając do wyboru PO i PiS, o SLD czy PJN już nie wspomnę, wybieram PO. A już jeśli chodzi o wybór między Tuskiem a Kaczyńskim...
    • pjpb Normalny kraj nad Wisłą 24.03.11, 07:57
      'Sądzę, że po lekturze pierwszego tekstu Tuska żaden czytelnik, który przeczytał go z dobrą wolą, nie powtórzy bzdury ostatnich paru lat, że rząd nic nie robi. Nikt nie oceni tak, jak napisał prezes PiS, że tekst premiera jest "raportem z czegoś, czego nie ma".'

      To zdanie chyba najlepiej podsumowuje cały felieton... Czy autor twierdzi, że premier ujawnił w swym artykule coś nowego, co zmieniałoby ocenę jego rządow? Czy podał nowe fakty, liczby? Czy może ujawnił dotychczas nieznane elementy strategii, w które się wpisują dotychczasowe działania? Jeśli na powyższe pytania odpowiedź jest negatywna, dlaczego pan Kuczyński oczekuje od czytelników zmiany oceny rządu?
      Jedynym powodem jaki mi przychodzi do głowy jest silna wiara autora w braci Kaczyńskich - jako smoka, przeciwko któremu staje obecnie rycerz Tusk. Jak wielu mistyków kontakt z rzeczywistością ma dość ograniczony, więc całkowicie przeoczył fakt, że w międzyczasie ze smoka Jarosława została jaszczurka (z drugiego - jeszcze mniej) a rycerz porósł łuską i wyhodował znaczne skrzydła i ogon - ogniem też zionąć potrafi.
      W obszarze reform premier Kaczyński był lepszy od premiera Tuska. Bynajmniej nie dlatego, że reformy przeprowadził - ale też w swym prozelityźmie znacznie słabiej realizował TKM a walcząc ze wszystkimi jednocześnie znacznie mniej od PO zdołał skutecznie zepsuć.
      Ehh szkoda zresztą komentować - jeśli panu Kuczyńskiemu zdrowie dopisze, i za dwadzieścia lat będzie tropił zagrożenie kaczyzmem - nawet jeśli do tego czasu w polityce i sektorze public nie pozostanie nikt, kto kogokolwiek o nazwisku 'Kaczyński' na oczy widział..
    • mothermania Re: Normalny kraj nad Wisłą 24.03.11, 11:14
      Popieram!
    • skilt Normalny? w polsce czyli nigdzie 24.03.11, 15:05
      i kłania się autor teatru absurdu bo takim jest Polska.
      Siju
    • yost2 To pisał Jarząbek? 24.03.11, 22:44
      Ten trener drugiej klasy?
    • oghana7 Normalny kraj nad Wisłą 25.03.11, 00:02
      calkowicie zgadzam sie z panem kuczynskim ,tym bardziej ze premier jak prawdziwy facet nawet nie wspomnial o tym strasznym przezytym roku ,ktory zaczynal rzadzenie premiera od trab powietrznych, katastrofy gorniczej ,powodzi ,kryzysu europejskiego i katastrofy smolenskiej i bizantyjskich pogrzebow .ile to musialo kosztowac kraj ?premier na pewno mial wieksze marzenia niz naprawiac katastrofy i pocieszac ludzi ,ale byl z nimi wszedzie w nieszczesciu .kto moglby poza tuskiem w ciagu krotkiego czasu naprawic stosunki z wszystkimi sasiadami po obrazalskich kaczynskich ,na widok ktorych politycy europejscy uciekali jak najdalej .i jeszcze zdobyl 2 wazne medale europejskie za laczenie nowych panstw ,zeby nie dac sie wykiwac silniejszym .ostatnio nie wahal sie nawet pokrzyczec na przyjaciolke merkel ,z ktora sarkozy marzyl zrobic europe dwoch predkosci .powiem na koncu ,ze jezeli zmarnujemy tego premiera to bedziemy gorzko zalowali .kosciol oczywiscie kocha jarkacza za kase na swiatynie opatrznosci za rewaloryzacje emerytur ,ktorych kaczynski nie dal i kto wie ,czy kosciol dalej bedzie nam wybieral przywodcow panstwa ,bo komorowski byl dla nich szatanem ,choc glosowali na prawdziwego szatana z charakteru .
      • aster5 @oghana7 - też tak myślę :) 25.03.11, 01:19
        Plus: nobody's perfect. Nie wszystkie plany udaje się bezkolizyjnie zrealizować, bo codzienność bywa okrutna oraz, często, nieprzewidywalna. Dla premiera Tuska mam szacunek i sympatię; nie znaczy to, że jestem bezrozumnym wyznawcą, jak to jest z większością fanów Prezesa PiSu. Jednak widząc błędy, nie skreślam go i chętnie dam mu "drugą szansę" w jesiennych wyborach. Jak dotąd nie znajduję nikogo, kto byłby od Tuska lepszy jako premier rząd
        • alakyr Re: @oghana7 - też tak myślę :) 25.03.11, 07:54
          Widzę że znasz plany premiera, przybliż je nam może trochę, może jakieś szczegóły?
      • sam16 Re: Normalny kraj nad Wisłą 25.03.11, 04:13
        oghana7 napisała:

        > calkowicie zgadzam sie z panem kuczynskim ,tym bardziej ze premier jak prawdzi
        > wy facet nawet nie wspomnial o tym strasznym przezytym roku ,ktory zaczynal rza
        > dzenie premiera od trab powietrznych, katastrofy gorniczej ,powodzi ,kryzysu eu
        > ropejskiego i katastrofy smolenskiej i bizantyjskich pogrzebow .ile to musialo
        > kosztowac kraj ?premier na pewno mial wieksze marzenia niz naprawiac katastrof
        > y i pocieszac ludzi ,ale byl z nimi wszedzie w nieszczesciu .kto moglby poza tu
        > skiem w ciagu krotkiego czasu naprawic stosunki z wszystkimi sasiadami po obraz
        > alskich kaczynskich ,na widok ktorych politycy europejscy uciekali jak najdalej
        > .i jeszcze zdobyl 2 wazne medale europejskie za laczenie nowych panstw ,zeby n
        > ie dac sie wykiwac silniejszym .ostatnio nie wahal sie nawet pokrzyczec na przy
        > jaciolke merkel ,z ktora sarkozy marzyl zrobic europe dwoch predkosci .powiem n
        > a koncu ,ze jezeli zmarnujemy tego premiera to bedziemy gorzko zalowali .koscio
        > l oczywiscie kocha jarkacza za kase na swiatynie opatrznosci za rewaloryzacje e
        > merytur ,ktorych kaczynski nie dal i kto wie ,czy kosciol dalej bedzie nam wyb
        > ieral przywodcow panstwa ,bo komorowski byl dla nich szatanem ,choc glosowali n
        > a prawdziwego szatana z charakteru .
        Napisalas bardzo ladna laurke dla premiera bo sie mu na prawde nalezy.
    • kaczka_dziwaczka_czyli_dziwna folwark zwierzęcy nad Wisłą 25.03.11, 01:06
      zadłużenie większości społeczeństwa poprzez dług publiczny (państwowy)
      zadłużenie większości polskich rodzin poprzez dług indywidualny
      pogorszenie stanu zdrowia Polaków
      ograniczenie liczby urodzin w polskich rodzinach
      ograniczenie dostępu do mieszkań dla Polaków
      bardzo niski poziom edukacji w polskich szkołach
      zwiększenie śmiertelności Polaków poprzez wadliwe usługi medyczne

      macie coś do dodania?
      • kaczka_dziwaczka_czyli_dziwna Re: folwark zwierzęcy nad Wisłą - długi 25.03.11, 01:11
        170 000 000 000 PLN długu było w roku 1989
        280 000 000 000 PLN zostawił rząd Buzka/Balcerowicza/Geremka w 2001 roku
        440 000 000 000 PLN zostawił nam Miller/Belka w 2005 roku
        527 000 000 000 PLN zostawił nam PIS Marcinkiewicz/Kaczyński w 2007 roku
        790 000 000 000 PLN mamy teraz dzięki wysiłkom Tuska PO/PLS w 2010 roku

        ktoś ma chęć uregulować rachunek?
        • sam16 Re: folwark zwierzęcy nad Wisłą - długi 25.03.11, 04:11
          kaczka_dziwaczka_czyli_dziwna napisał:

          > 170 000 000 000 PLN długu było w roku 1989
          > 280 000 000 000 PLN zostawił rząd Buzka/Balcerowicza/Geremka w 2001 roku
          > 440 000 000 000 PLN zostawił nam Miller/Belka w 2005 roku
          > 527 000 000 000 PLN zostawił nam PIS Marcinkiewicz/Kaczyński w 2007 roku
          > 790 000 000 000 PLN mamy teraz dzięki wysiłkom Tuska PO/PLS w 2010 roku
          >
          > ktoś ma chęć uregulować rachunek?
          Rachunek bezie uregulowany w swoim czasie nie przez Tuska,Kaczynskiego czy innych ale przez polskiego podatnika.
          I tu lezy pies pogrzebany. Kaczynski nie jest w stanie stworzyc koalicji bo on nie znosi sprzeciwu a w koalicji niestety bez tej zdolnosci nic sie nie da zrobic.
          Kaczynski od nowa popsuje juz dosyc dobre stosunki z naszymi sasiadami co bedzie skutkowalo obnizka handlu miedzy Polska i sasiadami. Niemcy to najwiekszy nasz klient.
          Wiekszosc ulic i skewrow bedzie mialo imie L Kaczynskiego.
          Sztuczna mgla ze Smolenska przysloni racjonalne myslenie o Polsce i Polakach.
          W tv co miesiac beda godzinne audycje z pogrzbu ofiar katastrofy i z manifestacji sekty obrocnow krzyza z okrzykami na czesc jej guru; Jaroslaw, Jaroslaw ,Jaroslaw
          Horrrrrrrrrrrror.
          • kot.kot1 kaczka-głupaczka, 25.03.11, 09:01
            za Gierka eksport za dolary 6 mld. Teraz 150 mld. Za Gierka rezerwy dolarowe - 0, teraz 80 mld. dolarów a nawet juz więcej.
            Za Gierka jego długu nie dalo sie obsługiwać, a teraz bez problemu. Idź do liceum handlowego i naucz sie ekonomii głupku.
        • thegreatmongo Re: folwark zwierzęcy nad Wisłą - długi 25.03.11, 11:08
          Kaczko

          W 1989 Polska miala gospodarke oparta na weglu stali i zenujacym rolnictwie.

          Teraz jestesmy rozwinieta gospodarka z PKB per capita 18 tys dolarow.
          Mamy sporo srednich firm, ktore sa mocne w tym co robia. Od Pesy, przez Comarch po Bioton.

          Ok dlug wzrosl ale pamietaj, ze dalej jest to 55% PKB!!! Duzo mniej niz maja Niemcy.

          Dodatkowo Polska ma szanse na rozwoj minmum 4% powyzej inflacji przez nastepne 10 lat. Dla Niemiec taki wzrost bylby cudem gospodarczym.


          Nasze zadluzenie to okolo 240 mld USD. Nasz export to 160 mld.
          Rezerwy walutowe 100 mld USD.

          Czyli zalamanie waluty nam nie grozi bo polowe dlugu mozemy splacic z rezerw...
      • sam16 Re: folwark zwierzęcy nad Wisłą 25.03.11, 03:58
        kaczka_dziwaczka_czyli_dziwna napisał:

        > zadłużenie większości społeczeństwa poprzez dług publiczny (państ
        > wowy)
        > zadłużenie większości polskich rodzin poprzez dług indywidualny
        > pogorszenie stanu zdrowia Polaków
        > ograniczenie liczby urodzin w polskich rodzinach
        > ograniczenie dostępu do mieszkań dla Polaków
        > bardzo niski poziom edukacji w polskich szkołach
        > zwiększenie śmiertelności Polaków poprzez wadliwe usługi medyczne
        >
        > macie coś do dodania?
        Napisz teraz kto twoim zdaniem i dlaczego jest w stanie wszystkie ta mankamenty
        naprawic.
        Znasz wszystkie rzady w calym dwudziestoleciu.Ktora partia daje rekomnie poprawy a przynajmniej utrzymania obecnego stanu az minie kryzys?
        Realistycznie w odwodzie jest tylko Kaczynski i PiS.
        Jesli glosujesz na PiS to jakie atuty przemawiaja za takim wyborem?
        Kaczynski nie umie nawet sam zrobic zakupow bo to przekracza jego mozliwosci.
        Na zdjeciach w sklepie ma mine taka jakby chcial powiedziec.
        Oh, to tak wyglada sklep. A ile tu roznych sloikow,paczek,butelek a ludzie jakby wiedzieli gdzie czego szukac i co kupic. Dobrze za ja tylko musze wlozyc wszystko do koszyka i pokazac dziennikarzom na dowod tego jaki Tusek jest be.
    • aussie1inc Normalny kraj nad Wisłą 25.03.11, 02:54
      Nareszcie inteligentny tekst inteligentnego czlowieka. Rewolucjonistow z Pisu to nie przekona, ale po pierwsze - ich nic nie przekona, a po drugie - dopoki takich durniow jest nie wiecej niz 20%, to nie warto ich przekonywac - wystarczy ostrzegac reszte wyborcow przed niebezpieczenstwem rzadow ciemniakow.
      A jak to sie nie uda i rzady w Polsce wpadna w rece Kaczynskiego i jego ferajny to trudno. Widocznie Polakom normalnosc nie jest pisana.
    • 111111l Re: Normalny kraj nad Wisłą 25.03.11, 04:00
      NIE NARZEKAJCIE , PISZE Z KANADY.
      KAZDY MOZE PRZYJECHAC , KUPIC WSZYSTKO CO CHCE , OTWIERAC INTERESY JAKIE CHCE , JEST JEDEN (MOZE WIECEJ) WARUNEK . OBCOKRAJOWIEC MOZE KUPIC WSZYSTKO ALE PRZY SPRZEDAZY PANSTWO MA PRAWO PIERWOKUPU A OD UZYSKANEJ SUMY SPRZEDAJACY PLACI PANSTWU 50% , CZYSTY ZYSK , OCZYWISCIE PROWADZAC INTERES PLACI OBOWIAZUJACE PODATKI . DLA WIELU POLAKOW JEST TO NIEZROZUMIALE - TO BARDZO PROSTE. JEZELI MOWIMY O KUPNIE DOMOW , MIESZKAN - POZYCZKA Z BANKU , KTO MA KILKASET TYSIECY $$$. LUDZIE KUPUJA , ZADLUZAJA SIE - JEDNA OSOBA PRACUJE NA UTRZYMANIE DRUGA NA RATY , TAK ZYJE CALA KANADA I USA , KUPUJAC NA 25 LAT NIE MUSISZ PLACIC TAK DLUGO , SA PIENIADZE WPLACASZ WIECEJ , SREDNIO LUDZIE SPLACAJA WCIAGU 10 LAT . POZDROWIENIA.
    • sam16 Normalny kraj nad Wisłą 25.03.11, 04:32
      W Portugalii upadl rzad bo parlamentarzysci bardziej cenia sobie interesy partyjne i wygrane w przyszlych woborach niz pomyslnosc Portugali i UE jako calosci.
      Taki scenariusz czeka Polske pod rzadami PiS.
      Jesli zdobeda wystarczajaca ilosc glosow zeby utworzyc rzad to on upadnie po pierwszym roku i Polska stanie sie bankrutem czyli nowe pozyczki trzeba bedzie brac na duzo gorszych warunkach.
      Na szczescie prezydent moze wyznaczyc do roli premiera kogos innego inz lider partii i w tym cala nadzieja.
    • moccobaron Normalny kraj nad Wisłą 25.03.11, 07:12
      Alakyr napisał:
      Dla mnie wzorem takiego państwa są Niemcy czy Czechy. Państwo, które odpowiada za pomyślność swoich obywateli za poziom ich życia, za wykształcenie i bezpieczeństwo.

      To się chłopie nawysilałeś i napociłeś, ale nie znasz niemieckiego i rzeczywistości w tych krajach, a ja tam żyję od 30 lat i pusty śmiech mnie ogarnia na wasze zachwyty.
      A owszem, średnia zarobkowa to 1400-1500 Euro i : wynajęcie mieszkania 700-1000 Euro, jedzenie (skromne) ca 600 Euro , światło, gaz, tel. etc.ca 200 Euro.
      Średni, w zdecydowanej wiekszości człowiek oszczędza na wszystkim, żeby mu wystarczyło. Niewielu stać na studia (płatne) 3% młodych studiuje, więc w nadmiarze kończą zawodówkę i do roboty. Oszczędza się przede wszystkim na jedzeniu. W rządzie nie lepiej jak w polskim, każdy czeka na potyczki następnego. A jeśli cię socjal uwiera (90% polaczków na nim siedzi, bo im się pracować nie opłaca!), to zwróć uwagę niedoinformowany, że na socjal to oni odkładali 60lat, a nas okradały komuchy, które wykształciły dzieci (Kwaśniewski i reszta bandy), żeby dokradły po transformacji już legalnie. Co zrobili Kaczyńscy, aaaa pomnik powstańców! (napewno od razu każdy polak poczuł się mniej głodny). No i codziennie się budziłeś i nie wiedziałeś Leper jeszcze jest premierem czy nie! (to były hity codziennego dnia). A rządy Tuska? przy powodziach, kryzysie ogólnoświatowym zrobił wystarczająco dużo, żeby to zauważyć i docenić . Jedyni normalni na naszej żenującej scenie politycznej. A ty wyjedź , po co masz im zazdrościć , napewno jakieś miejsce na dworcu obok Turka sie znajdzie. Ale wy Pisowcy jesteście żenujący!!!!!!!!!!!!!
    • maczimo Normalny kraj nad Wisłą 25.03.11, 07:37
      Chamstwo, kabotyństwo, demagogię i fałsz - takie dania serwuje nijaki Kuczyński
    • aekielski Normalny kraj nad Wisłą 25.03.11, 07:49
      Prawdą jest,że prezes Jarosław Kaczyński i przewodniczący Grzegorz Napieralski kupę już zrobili. Teraz zwalają na rząd,że nie ma papieru.
      • pn-ski Re: Normalny kraj nad Wisłą 26.03.11, 11:41
        > Prawdą jest,że prezes Jarosław Kaczyński i przewodniczący Grzegorz Napieralski kupę już zrobili. Teraz zwalają na rząd,że nie ma papieru.<

        Papier jest, ale jakieś 20% obywateli uważa, ze to perfumeria i tak jest fajnie.
    • ajakzupa politłuk 25.03.11, 08:52
      Politruk w PRL-u mógłby się uczyć od Kuczyńskiego. Nie ma dla niego takiego łajdactwa, którego by nie wybielił.
      • pn-ski Re: politłuk 26.03.11, 11:48
        Za to szczytowym osiągnięciem propagandy strony przeciwnej jest przedstawienie wypadku komunikacyjnego spowodowanego przez dwóch pijanych na pokładzie samolotu jako zamach na elitę intelektualna kraju, a następnie pochowanie jednego ze sprawców na Wawelu.
    • pis_busters Re: Też chciałbym być zdrowy, piękny i bogaty. 25.03.11, 08:58
      Też chciałbym być zdrowy, piękny i bogaty. Każdy by chciał. Tylko od chciejstwa do realizacji baaardzo daleka droga. Pod takimi ładnymi, krągłymi słówkami o "wspieraniu przez państwo" kryją się jednak miliardy z naszych podatków. W sytuacji olbrzymiej dziury budżetowej (oznaczającej ni miej ni więcej że państwo za dużo wspiera) dalsze "wspieranie" musi doprowadzić w konsekwencji do wzrostu podatków albo kompletnego krachu finansów państwa. Wśród wielu osób nadal pokutuje odzidziczone po PRL przekonanie, że "państwo" to taki mityczny twór, który ma wszystko i nie chce dać. Bo przecież państwo może sobie dodrukować pieniądze w dowolnej ilości. Drugi mityczny twór to banki z pełnymi skarbcami banknotów, które wredni bankowcy dają po uważaniu swoim. Tymczasem prawda jest okrutna: państwo to my i państwo ma tyle, ile zdoła ściągnąć z obywateli. Banki zaś pożyczają włożone przez nas pieniądze innym podmiotom, czyli tyle w nich pieniędzy ile do nich włożymy. Własność banku nie ma tu nic do rzeczy. Jak efektywne są państwowe przedsiębiorstwa, spółdzielnie mieszkaniowe itd. już przerobiliśmy przez 40 lat. Został po tym ocet na półkach. Ale marzenie o wszechmocnym, nieskończenie bogatym państwie nadal odżywa...
      • pn-ski Bardzo celne podsumowanie, pis_busters 25.03.11, 11:24
        w zasadzie każde zdanie należałoby przemyśleć.
      • alakyr Re: Też chciałbym być zdrowy, piękny i bogaty. 25.03.11, 18:13
        ...Tylko od chciejstwa do realizacji baaardzo daleka droga. ...

        I o tym piszę, nie dość że mamy w cholerę do nadrobienia to rząd nic nie robi.

        ...W sytuacji olbrzymiej dziury budżetowej (oznaczającej ni miej ni więcej że państwo za dużo wspiera) dalsze "wspieranie" musi doprowadzić w konsekwencji do wzrostu podatków albo kompletnego krachu finansów państwa....

        To jest Twoja, "oryginalna" definicja dziury budżetowej, Może coś powiesz o przychodach budżetu?

        ...Tymczasem prawda jest okrutna: państwo to my i państwo ma tyle, ile zdoła ściągnąć z obywateli....

        Kolejny bardzo "oryginalny" pogląd na finanse państwa, a CIT, a dywidendy, a operacje finansowe banku centralnego, a VAT w części pozakonsumpcyjnej?
        Może jednak pewne sprawy zostaw ludziom, którzy lepiej się orientują w ich materii.
        • pis_busters Re: Ponoć w kraju mamy najwięcej lekarzy i ekonomi 25.03.11, 21:10
          Ponoć w kraju mamy najwięcej lekarzy i ekonomistów. A raczej ekonomicznych konowałów... Gratuluję intelektu i wiedzy ekonomicznej !
    • lechu733 Normalny kraj nad Wisłą 25.03.11, 09:06
      I żaden Niesiołowski z najlepszym premierem w Europie i najlepszą polityką od czasów Ottona 2, Żaden Halicki mówiący, że Tusk to Mojżesz nie przebiją Kuczyńskiego w rzetelnym opisywaniu rządu. Tamci przy nim po prostu plują na Tuska
    • bemadal Normalny kraj nad Wisłą 25.03.11, 09:10
      Szkoda tylko, że od "normalności" w sposób wprost nienormalny odbiega sam Kuczyński, który przede wszystkim z MORALNOŚCIĄ nie ma nic wspólnego skoro zawierza podobnemu do siebie kłamcy Tuskowi.
    • advancem Kabotczynski 25.03.11, 09:25
      Zagadka. Kto to?
      Kabotyn, klamca, a na dodatek zdrajca ------------------------------------------Kuczynski
      • gderrdar Re: Kabotczynski 25.03.11, 10:40
        MA GĘBĘ JAK MOP OBLEŚNIAK JEDEN KACZYŃSKI ZROBI Z NIM PORZĄDEK JUŻ NIEDŁUGO
        • pn-ski Re: Kabotczynski 26.03.11, 12:20
          < MA GĘBĘ JAK MOP OBLEŚNIAK JEDEN KACZYŃSKI ZROBI Z NIM PORZĄDEK JUŻ NIEDŁUGO>

          na razie Kaczyński robi czystkę we własnych szeregach. Część wysłał do nieba (?) via Smoleńsk, innych wywala z partii za posiadanie własnego zdania. Oby tak dalej.
    • erte2 Normalny kraj nad Wisłą 25.03.11, 10:23
      Nieżyjący już reżyser, opozycjonista (KOR) i w ogóle fajny gość mawiał o o PRL-u i jego służbach: "My z nimi w szachy, a ni z nami w dupnika" - co w wolnym tłumaczeniu brzmi: "My posługujemy się prawdą i argumentami, a oni brutalną siłą i zakłamaniem".

      Przytoczyłem to nie bez kozery - bo zauważmy: Wszyscy którzy oceniają pozytywnie bilans rządów Donalda Tuska posługują się argumentami, liczbami i konkretami. Natomiast we wpisach przeciwników dominują inwektywy, chamstwo i typowa PiS-owska "polityka miłości".
      Czyżby to byli spadkobiercy (lub nawet pogrobowcy) PRL-u i jej "elity" czyli SB ? Metody zbliżone, a i obiekty ataków czasem nawet te same (Michnik, Wałęsa czy Mazowiecki). Coś za dużo tych zbieżności.
    • robert9998 Normalny kraj,Kuczyński itp. wierni słudzy Tuska 25.03.11, 11:22
      Cała GW to jak dawna Trybuna Ludu z Kuczyński Żakowski i Michnikiem na czele tych działań.
      Dziennikarze GW tvn i tvn24, radia ZET, Polityki zachowują się jak ten Libijski dziennikarz z kałaszem w ręku, którzy obiecuje że zrobią wszystko dla swego premiera Tuska .
      Druga strona ma takich samych krwawych oszołomów jak Semka, Lichocka, Pospieszalski= GP,ND trwam , radio ryja itd.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka