alakyr
23.03.11, 21:02
....Mamy jednak do czynienia z ważnym, autentycznym a nie pozorowanym zwróceniem się do obywateli polityka, który określa wyzwania stojące przed nami realistycznie, a nie paranoicznie, co także słychać w debacie politycznej. ....
Też bardzo chciałbym żyć w normalnym kraju nad Wisłą ale czytając teksty Premiera wydaje mi się że on nie rozumie co to normalne państwo.
Dla mnie wzorem takiego państwa są Niemcy czy Czechy. Państwo, które odpowiada za pomyślność swoich obywateli za poziom ich życia, za wykształcenie i bezpieczeństwo.
U nas obowiązuje nadal /no jeszcze nie całkiem/ strategia podporządkowywania państwa, wszystkich obszarów życia społecznego zasadom wolnego rynku i własności prywatnej.
W Czechach państwo buduje żłobki u nas teniej i trendy będzie rozwiązać problem za pomocą niań i prywatnych przechowalni dzieci, oczywiście za pieniądze.
W Czechach państwo popiera rodzimy kapitał u nas się go tępi np. uważając że przejęcie prywatnego banku przez państwowy PKO jest szkodliwe.
Dzięki temu Czesi wykreowali sobie całkiem spore grupy finansowe i wchodzą z biznesem również do Polski.
A my co mamy po wspaniałej transformacji? Ano 3/4 banków - kapitał zagraniczny, w Polsce tylko filie. 1/2 produkcji przemysłowej powstaje w polskich oddziałach międzynarodowych koncernów.
W Czechach, Niemczech państwo wspiera programy mieszkaniowe we wszystkch możliwych formach. Budują miasta, spółdzielnie mieszkaniowe, deweloperzy. A u nas? Spółdzielnie - be, miasta? A za co? Deweloperzy i owszem ale przeciętnego młodego człowieka nie stać na mieszkanie za ich pośrednictwem.
Infrastruktura. Budujemytylko drogi. A co z koleją, co z rzekami, zaporami, żeglugą śródlądową, elektrowniami, sieciami przesyłowymi, zaopatrzeniem w wodę?
Praca, 23% wskaźnik bezrobocia wśród młodych, nie obejmuje emigrantów za chlebem.
Najniższy zasiłek dla bezrobotnych i to tylko przez 1/2 roku.
Sorry, gdzie te tematy zostały poruszone przez premiera? Co rząd zrobił do tej pory poza ustawą o pomostówkach i teraz OFE? Jak chce te problemy rozwiązać w przyszłości? Za co?
Więc nie pieprz Pan Panie Kuczyński że rząd coś robi, tak szybko lata z tymi taczkami że zapomina załadować.