Dodaj do ulubionych

Ratunku, biją mnie ateiści

18.04.11, 14:55
Pani Redaktor, bardzo proszę nie pisać o sprawach, których sensu Pani nie pogłębiła... zdecydowanie to widać... cytaty wyrwane z kontekstu - po wnioskach widzę, że nie zna się Pani na tym o czym pisze. Z przykrością muszę stwierdzić, że artykuł jest niewiele wart, bo do tematu podejście płaskie jak deska do prasowania:). Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • sharn1 Re: Ratunku, biją mnie ateiści 18.04.11, 15:05
      jot.sa napisała:

      > Pani Redaktor, bardzo proszę nie pisać o sprawach, których sensu Pani nie pogłę
      > biła... zdecydowanie to widać... cytaty wyrwane z kontekstu - po wnioskach widz
      > ę, że nie zna się Pani na tym o czym pisze. Z przykrością muszę stwierdzić, że
      > artykuł jest niewiele wart, bo do tematu podejście płaskie jak deska do prasowa
      > nia:). Pozdrawiam!


      Ona wie o czym pisze tyle, weź tu coś napisz koszernego, żeby naczelny był zadowolony, a i żeby nie przegiąć pały i nie popełnić paszkwila. Jak tu dowalić chrześcijanom, a najlepiej katolikom sokoro nienawiść do nich faktycznie kończy się często prześladowaniami i śmiercią w kontekście gdy cały front antysemicki w Polsce opiera się na głupich napisach "Widzew jude".
      Artykuł faktycznie nadaje się do kibla.
      • strikemaster Re: Ratunku, biją mnie ateiści 18.04.11, 17:38
        > Jak tu dowalić chr
        > ześcijanom, a najlepiej katolikom

        Zdecyduj się, chrześcijanom czy katolikom.

        > gdy cały front antysemicki w
        > Polsce opiera się na głupich napisach "Widzew jude".

        Sugerujesz, ze Kobylański, Nowak i jeszcze kilku innych chodzą po Łodzi i piszą na murach?
        • sharn1 Re: Ratunku, biją mnie ateiści 18.04.11, 18:19
          Katolicy to nie chrześcijanie? O co ci chodzi? Masz chyba elementarne braki w wiedzy o religii katolickiej.


          Sugerujesz, że Kobylański, Nowak "i jeszcze kilku innych" nawołują do zabijania Żydów? Możesz podać przykłady, gdzie na świecie są zabijani Żydzi tylko z powodu ich wyznania?

          (Palestyna się nie liczy bo to wojna wzajemna i terytorialna nie tylko religijna).






          • strikemaster Re: Ratunku, biją mnie ateiści 18.04.11, 18:44
            > Katolicy to nie chrześcijanie? O co ci chodzi? Masz chyba elementarne braki w w
            > iedzy o religii katolickiej.

            A Ty o religii chrześcijańskiej.

            > Sugerujesz, że Kobylański, Nowak "i jeszcze kilku innych" nawołują do zabijania
            > Żydów?

            Sugeruję, że podburzają biedniejszą część społeczeństwa wciskając, że za ich biedą stoja Żydzi. Do tego każdemu wrogowi ideologicznemu dorabiają żydowskie nazwisko i dopuszczaja się wielu innych manipulacji.

            > Możesz podać przykłady, gdzie na świecie są zabijani Żydzi tylko z powo
            > du ich wyznania?

            Chwilowo takich miejsc nie ma, nie sądzę, by dla Rydzyka i tych kilku innych był to powód do radości.

            BTW tu chodzi o te nazwiska bardziej niż o kwestie wyznaniowe.
    • mnbvcx Ratunku, biją mnie ateiści 18.04.11, 15:11
      "„Jako Kościół nie mamy żadnej pozytywnej propozycji dla człowieka, który żyje w bezpiecznym świecie"- to prawda. dlatego misjonarze, gdy docierali w miejsca gdzie ludziom zylo sie dobrze, zaczynali od niszczenia tego stanu. zreszta i u nas jest podobnie. dlaczego antykoncepcja jest zla? bo gdy seks jest bezpieczny ludzie grzesza :) .
      • inkwizytorstarszy Re: Ratunku, biją mnie ateiści 19.04.11, 01:23
        Re: do "mnbvcx" To bardzo trafny komentarz. Wyrazy uznania!.
        Im gorzej dla ludzi, tym lepiej dla kapłanów, od zawsze...
    • kraxxus Re: Ratunku, biją mnie ateiści 18.04.11, 16:29
      O Oszajcy pisze z szacunkiem i zrozumieniem, o Terlikowskim z ironia. A Twoj komentarz jest bez argumentow, napastliwy i od rzeczy. Jest rzecza jedna wyznawac wiare i ja promowac a druga ja narzucac. Przyklad pana komisarza jest dobrze dobrany, osoby o jednostronnych pogladach nie sa mile widziane w UE, a to ze wzgledu na to, ze UE dziala przez consensus. A duszpasterstwo jest raczej dusztresura (w Polsce). Sukces o.R. polega na mobilizacji przeciw, a nie na nudnym przewodnictwie, zeby owieczkom i ich bliskim zylo sie lepiej, godniej i sumienniej.
      Dlatego Oszajca, piszac o tym bez napastliwosci i z troska, jest dla wielu ptakiem co wlasne gniazdo kala, (tym bardziej, ze traktowany z szacunkiem przez tych co sa z tamtej strony), zas Terlikowski, propagujac psychoze oblezonej twierdzy, jest godny politowania.
    • menuet1 Religia dla starszych ! 18.04.11, 16:30
      Dla starszych , samotnych , niepełnosprawnych ???? Tacy w kk nie są potrzebni .
      Pani Wiśniewska potrafi obserwować i formułować !!!! Pełen podziw !
      • tow_rydzyk Religia na zamowienie 19.04.11, 00:49
        menuet1 napisał:

        > Dla starszych , samotnych , niepełnosprawnych ???? Tacy w kk nie są potrzebni .
        >
        > Pani Wiśniewska potrafi obserwować i formułować !!!! Pełen podziw !

        Brakuje tylko "duszpasterzy dla niewierzacych"...
    • posca Ratunku, biją mnie ateiści 18.04.11, 16:31
      Dlaczego autorka tak często w swoich artykułach wspomina o homoseksualistach? Przecież stanowią co najwyżej 1-1,5% społeczeństwa. Nie lepiej pisać np. o ludziach z chorobami należącymi do spektrum autyzmu? To chyba mniej więcej taki sam odsetek.
      • same.zalety Re: Ratunku, biją mnie ateiści 18.04.11, 16:54
        1. 8-13% to homoseksualisci/stki
        2. artykul jest o syndromie oblężonej twierdzy którą mają katoliccy publicyści.

        wtf człowieku...
        • piotr7777 jeżeli ministrem ds. rónego statusu mogła być 18.04.11, 17:23
          ...tyczka internetowa M. Środa, która jest żeńską szowinistką i jej pierwszą deklaracją było, że w jej resorcie mężczyzna może co najwyżej naprawiać kran dlaczego nie mógł stanowiska komisarza unijnego objąć Rocco Butiglione, który wyraźnie zaznaczył, że uważa praktyki homoseksualne za grzech jak każdy katolik, ale jest w stanie oddzielić to od publicznej działalności.

          Poza tym redaktor (choć to trochę na wyrost) K. Wiśniewska polemizuje nie tyle z tekstami co ze swoimi interpretacjami tych tekstów. Tak było gdy zarzuciła F. Kucharczakowi poparcie dla maltretowania zwierząt, tak było gdy zarzuciła arcybiskupowi Gądeckiemu PiS-owską retorykę (choć ten mówił krytycznie o walce partii nie wymieniając żadnej nazwy) i tak było i będzie jeszcze wielokrotnie.
          Dlatego nie wiem co napisał Terlikowski. Ale mogę założyć, że - biorąc poprawkę na jego fundamentalne podejście do wielu kwestii - jest w tym dużo racji.
        • myslacyszaryczlowiek1 Są kultury gdzie jest 100% homoseksualistów 18.04.11, 17:43
          . Warto tutaj zwrócić uwagę na skomplikowany charakter związku między dwoma mężczyznami. Już w wieku kilku lat chłopcy z plemienia Asmat dobierali się w pary, razem chodzili na polowania, na ryby i do dżungli. Razem też uprawiali seks – traktowany w tym wypadku jako naturalny sposób zapewnienia równowagi. W związku panowała pełna symetria – nie było strony dominującej i biernej.
          www.focus.pl/cywilizacja/zobacz/publikacje/zycie-erotyczne-dzikich/nc/1/do-druku/1/
          W plemieniu Sambia, też z Nowej Gwinei, jest praktykowane fellatio w kontaktach między mężczyznami, a żonaci mężczyźni mają homoseksualnych kochanków.
          portalwiedzy.onet.pl/21360,,,,homoseksualizm,haslo.html
          To samo zaczyna się dziać w kulturze zachodu.
          www.wykop.pl/link/630551/heteroelastycznosc-nowa-moda/
          • piotr7777 to raczej niemożliwe 18.04.11, 17:44
            ...taka kultura wyginęłaby w pierwszym pokoleniu.
            • myslacyszaryczlowiek1 Re: to raczej niemożliwe 18.04.11, 20:53
              A jednak. Może problem leży w zdefiniowaniu homoseksualisty, skoro ktoś twierdzi że jest 8-13%, to ja podaję że może być 100%.
        • posca Re: Ratunku, biją mnie ateiści 18.04.11, 18:06
          Skąd masz te dane? Poza tym przydałoby się trochę kultury osobistej.
        • aardvaark Re: Ratunku, biją mnie ateiści 18.04.11, 22:17
          same.zalety napisała:

          > 1. 8-13% to homoseksualisci/stki

          Bez kozery napiszę, że pincet procent to homoseksualiści/stki.

          > 2. artykul jest o syndromie oblężonej twierdzy którą mają katoliccy publicyści.

          Cholera, ja myślałem, że w oblężonej twierdzy żyje Magdalena Środa. Toż ona taka biedna, umęczona przez katolików, tradycyjny model rodziny, zakaz zabijania nienarodzonych dzieci, nieuznawanie lesbijskich i pederastycznych małżeństw itd...

          > wtf człowieku...

          Nie pojmujesz? Jakaż szkoda... :D
          • same.zalety Re: Ratunku, biją mnie ateiści 18.04.11, 23:18
            aardvaark napisał:

            > same.zalety napisała:
            >
            > > 1. 8-13% to homoseksualisci/stki
            >
            > Bez kozery napiszę, że pincet procent to homoseksualiści/stki.


            Nie mam już tego artykułu, z którego mam dane, przytoczę więc wikipedię, wiem że to nienajlepsze źrodło danych, ale niech będzie na szybko. wg wiki ok 2-13% społeczeństwa stanowią osoby homoseksualne. to zależnie od źrodła średnio wychodzi ok 7-8%. nawet jakby było ich 0,0005%, to jeśli ich interesy nie są reprezentowane w sejmie, to media powinny się o nich upominać tak samo jak o innych, o których mainstream zapomina albo udaje że nie istnieją.
            en.wikipedia.org/wiki/Homosexuality
            >
            > > 2. artykul jest o syndromie oblężonej twierdzy którą mają katoliccy publi
            > cyści.
            >
            > Cholera, ja myślałem, że w oblężonej twierdzy żyje Magdalena Środa. Toż ona tak
            > a biedna, umęczona przez katolików, tradycyjny model rodziny, zakaz zabijania n
            > ienarodzonych dzieci, nieuznawanie lesbijskich i pederastycznych małżeństw itd.

            Hm, tradycyjny model rodziny, zakaz zabijania zarodków, nieuznawanie związków homoseksualnych mają miejsce w Polsce. natomiast prześladowania katolików raczej nie. więc jeśli ktoś narzeka na te pierwsze, mogę to zrozumieć. jeśli ktoś uskarża się na drugie, to uważam, że przesadza. jeszcze nie słyszałam o żadnej uciemiężonej grupie, która dostawałyby takie transfery z budżetu, a na uroczystościach państwowych stała koło najwyższych urzędników państwowych jak to ma miejsce w przypadku Kościoła Katolickiego.


            > > wtf człowieku...
            >
            > Nie pojmujesz? Jakaż szkoda... :D

            No nie pojmuje czego w tym artykule można nie rozumieć. Jest jasny i prosty. Nie rozumiem też argumentów adwersarzy. I co ma do tego wszystkiego Magdalena Środa pozostaje dla mnie tajemnicą.
    • wysoki_dostojnik Religioniści mają rację 18.04.11, 17:30
      Trudno nie przyznać trochę racji zaperzającym się w tym wątku religionistom.

      KK w Polsce jest i musi być w stanie permanentnej wojny z demokracją i wolnością, bo w wolnym i demokratycznym kraju utraciłby większość swoich przywilejów.

      Proszę przypomnieć sobie, jak w Polsce zapadają decyzje dotyczące spraw, które mają nieszczęście zahaczać o dogmaty i dochody KK.

      Proszę sprawdzić, ile pieniędzy z naszych podatków dostaje KK. W zamian Polska uzyskuje prawo do bezkarnego rozpowszechniania przez KK swojej propagandy.

      KK w majestacie prawa prowadzi zorganizowaną indoktrynację w państwowych placówkach edukacyjnych i jeszcze dostaje za to pieniądze! Terlikowski jest właśnie produktem tej indoktrynacji. Proszę sobie przeczytać niedawny wywiad z tym panem. To wcale nie jest produkt uboczny - wręcz przeciwnie.

      Nawet w sejmie wisi logo KK - za darmo. Największe światowe koncerny nie mogą nawet marzyć o zapewnieniu sobie takiej reklamy.

      Ta wojna nie jest wymyślona. Katolicyzm jest wrogiem wolności, demokracji, nauki i edukacji. Im wcześniej dotrze to do świadomości społecznej, tym szybciej uda się zmarginalizować tę niebezpieczną sektę.
      • sharn1 Re: Religioniści mają rację 18.04.11, 18:21
        wysoki_dostojnik napisał:

        > Trudno nie przyznać trochę racji zaperzającym się w tym wątku religionistom.
        > [...]


        Jesteś Jehowcem?
      • inkwizytorstarszy Re: "wysoki_dostojnik" -Religioniści mają rację ? 19.04.11, 01:35
        To najlepszy komentarz w tym wątku. Wyrazy uznania i radości że są także myślący logicznie komentatorzy! Pozdrawiam. (i proszę częściej..)
      • altavitae Re: Religioniści mają rację 19.04.11, 05:29
        Bravo !!!
        Bravissimo!!!!!
        E verdade !!!
        Valeu e muito obrigada !!!!
    • pantera03 Tow. Wisniewska bije piane 18.04.11, 18:23
      Jak zwykle, tow. Wiśniewska, granatem od pługa oderwana, pisze jakieś duperele na tematy o których nie ma zielonego pojęcia. Czy żydowska gazetka dla Polaków już naprawdę nie ma nikogo bardziej inteligentnego w swoich zbiorach?
    • pis_busters Ratunku, biją mnie katole !!! 18.04.11, 18:44
      Na krucjatę wyruszyła pokaźna grupa cyngli. Kogóż tu nie ma? Jest i sharn1 bez kropki i bezmyślnyszaryczlowiek, kleryk pantera i piotr siódemkowy. A kościoły i tak coraz bardziej puste...
      • pantera03 Re: Ratunku, biją mnie katole !!! 18.04.11, 18:52
        I jak zwykle w kolejce jest "świątobliwa" starozakonna pisbusters. Jak tam, czy dobrze płacą za wypisywanie antypolskich bredni? Jaka pogoda w Tel Awiwie, słonecznie?
        • hieronim_kowalski Re: A jak tam w Toruniu gwiazdo intelektu ? 18.04.11, 20:14
          A jak tam w Toruniu gwiazdo intelektu ?
          • pantera03 Re: A jak tam w Toruniu gwiazdo intelektu ? 19.04.11, 05:02
            W Toruniu? Niby dlaczego w Toruniu?
      • inkwizytorstarszy Re: Ratunku, biją mnie katole !!! 19.04.11, 01:38
        Hi,hi, świetne spostrzeżenie! Może klerycy mają taką pracę domową żeby tu pisać głupoty...?
    • ksiadz_gazeta nie dam rady, jestem zmęczony :) 18.04.11, 18:55
      www.youtube.com/watch?v=Hg7zB2ZNVqE
      :)))))
      • smarek12 Re: nie dam rady, jestem zmęczony :) 18.04.11, 21:55
        A księżulek jak zwykle o tym samym...
        Czemu mnie to nie dziwi?
        Powszechny wśród kleru kryptohomoseksualizm jest jak instynkt- bez namysłu taki księżulek atakuje gejów, nie widząc przy okazji jak swoje upodobania publicznie obnaża.
        ksiadz_gazeta jest tego podręcznikowym przykładem.
        Jeszcze ani jednego postu księżulka nie widziałem w który by nie wypowiadał się na temat homoseksualizmu.
    • sakral wartości Terlikowskiego biją 18.04.11, 19:09
      jak Terlikowski swoje wartości wprowadzi w życie
      to nie będzie zmiłuj się nad nami.

      on jest wierny hasłu:
      prawo stanowione nie może być ponad prawem bożym

      w naszej części świata chwilowo zrezygnowano z
      ukamienowania i innych kar bożych.
      • lukipuki55 Re: wartości Terlikowskiego biją 18.04.11, 20:08
        sakral napisał:
        > prawo stanowione nie może być ponad prawem bożym
        >
        > w naszej części świata chwilowo zrezygnowano z
        > ukamienowania i innych kar bożych.

        Ewangelia Łuk.19.27
        "Tych zaś przeciwników moich, którzy nie chcieli, żebym panował nad
        nimi, przyprowadzcie tutaj i pościnajcie na moich oczach".

        Wystarczy aby dosłownie ktoś potraktował słowa z ewangelii Lukasza i mamy Apokalipsę.
    • prawdziwy_dobrze_poinformowany Demokrację zabija religia !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 18.04.11, 19:10
      b/k
    • wlekawa Ratunku, biją mnie ateiści 18.04.11, 19:16
      Terlikowskiego nikt nie trzyma ani w Polsce ani w UE. Może wyemigrować do USA, Iraku lub Arabii Saudyjskiej, bo i tak mu wszystko jedno. A może byłoby mu tam lepiej?
      • aardvaark Re: Ratunku, biją mnie ateiści 18.04.11, 22:11
        > Terlikowskiego nikt nie trzyma ani w Polsce ani w UE. Może wyemigrować do USA,
        > Iraku lub Arabii Saudyjskiej, bo i tak mu wszystko jedno. A może byłoby mu tam
        > lepiej?

        Ale dlaczego to Terlikowski ma emigrować? Dlaczego to Magdalena Środa nie wyemigruje do Szwecji, Francji lub Hiszpanii? A może byłoby jej tam lepiej?
        • sakral Re: Ratunku, biją mnie ateiści 18.04.11, 22:19
          aardvaark napisał:


          > Ale dlaczego to Terlikowski ma emigrować? Dlaczego to Magdalena Środa nie wyemi
          > gruje do Szwecji, Francji lub Hiszpanii? A może byłoby jej tam lepiej?

          """""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""

          Terlikowski ma obowiązek głosić Dobrą Nowinę
        • altavitae Re: Ratunku, biją mnie ateiści 19.04.11, 05:35
          aardvaark napisał:

          > > Terlikowskiego nikt nie trzyma ani w Polsce ani w UE. Może wyemigrować do
          > USA,
          > > Iraku lub Arabii Saudyjskiej, bo i tak mu wszystko jedno. A może byłoby m
          > u tam
          > > lepiej?
          >
          > Ale dlaczego to Terlikowski ma emigrować? Dlaczego to Magdalena Środa nie wyemi
          > gruje do Szwecji, Francji lub Hiszpanii? A może byłoby jej tam lepiej?
          ___________________________________________________________________________
          Sroda nie ma po co emigrowac ..bo w w/w krajach jej poglady sa mniej lub bardziej norma dla WIEKSZOSCI obywateli.
          Natomiast Terlikowski jatrzy (sie) jak wrzod na ciele spoleczenstwa , ktore potrzebuje postepu spolecznego jak tlenu !
          Bo inaczej padnie w objeciach skleryzowanej propagandy agencji Watykanskiej.
          Dlatego nalezy Terlikowskiemu zyczyc bon voyage.
          Tylko jego dzieci mi szkoda.
          Miec takiego faceta ZA OJCA..CHYBA BYM Z DOMU UCIEKLA.
    • amonavis Jak trzeba byc skonczonym zamglonym glupcem 18.04.11, 20:42
      , aby sluchac takich pierdul jakie serwuje tz. wiernym (czytac: skonczonym matolom i glupcom) ich katolicki kler. Zbiera czleka intelektualne obrzydzenie na to gadanie.
      Czuje sie wolnym czlowiekiem, od kiedy odrzucilem precz te onanizowanie mozgu.
      • inkwizytorstarszy Re: Jak trzeba byc skonczonym zamglonym glupcem 19.04.11, 01:52
        amonavis napisał:

        > , aby sluchac takich pierdul jakie serwuje tz. wiernym (czytac: skonczonym mato
        > lom i glupcom) ich katolicki kler. Zbiera czleka intelektualne obrzydzenie na t
        > o gadanie.
        > Czuje sie wolnym czlowiekiem, od kiedy odrzucilem precz te onanizowanie mozgu.
        > !!!
        No, może brutalnie, ale sama prawda..niestety.
        Bo zwapniałe mózgi staruszków wpełzających do świątyń już nie mają znaczenia dla ludzi młodych...
      • altavitae Re: Jak trzeba byc skonczonym zamglonym glupcem 19.04.11, 05:49
        amonavis napisał:

        > , aby sluchac takich pierdul jakie serwuje tz. wiernym (czytac: skonczonym mato
        > lom i glupcom) ich katolicki kler. Zbiera czleka intelektualne obrzydzenie na t
        > o gadanie.
        > Czuje sie wolnym czlowiekiem, od kiedy odrzucilem precz te onanizowanie mozgu.
        -------------------------------------------------------------------------------------------------------
        Podzielam Twoje sentymenty ..z jedna drobna korekta.
        Ja tez czuje sie wolnym czlowiekiem..Natomiast nie czuje sie wolna Polka!
        Mam nadzieje , ze rozumiesz jakie sa tego powody !
        >
    • tanebo Re: Ratunku, biją mnie ateiści 18.04.11, 20:48
      Niestety wszystko to racja. Nie chodzę do kościoła przede wszystkim dlatego że nie znajduję tam odpowiedzi na dręczące mnie pytania. Jezus był jednym z większych filozofów w historii. Lub ludzie którzy spisali ewangelie. Dlaczego? Posunął ludzkość o krok do przodu. Jak? Zaproponował nastawienie drugiego policzka? Wcześniej obowiązywała zasada oko za oko. Dziś powiedzielibyśmy że raczej brutalna. Ale w czasach kiedy ją wprowadzono, powiedzmy Hammurabiego to był postęp. Wcześniej obowiązywał zasada wendety. Niezależnie od tego kto wymyślił zasadę drugiego policzka Kościół został jej depozytariuszem. I nieźle mu szło. Nic dziwnego skoro dopiero pod koniec XX w. wojna stała się złem. Po raz pierwszy tak naprawdę nie musimy się bać chorób. Głód to już w ogóle bajka. Dziś otyłość jest gorsza. Co więc zastaję w kościele? Pustkę. Po pierwsze mówi się tam do mnie w języku nie zrozumiałym. Nie zrozumiałym poczynając od jego stylistyki. Pełen jest metafor, porównań i innych środków których nikt już nie używa. Po drugie mówi się o rzeczach które tak naprawdę nikogo nie obchodzą. Seks? Było by dobrze gdybym nagrzeszył tak raz w roku. Kobiety nie tańczą dziś z byle kim. In vitro, aborcja? A kto ma na to czas i kasę? Geje? Żadnego nawet nie widziałem. Natomiast nikt nie wspomina o rzeczach mnie dotyczących. Nigdy nie słyszałem kazania o "wyścigu szczurów", nie tyle o materialiźmie co o pogoni za sukcesem i traceniu w tym pędzie relacji międzyludzkich. Nic dziwnego że wierni przysypiają. Cóż więc robi kler? Wymyśla tematy zastępcze - chrześcijanie w Iraku są bici. Albo nawet w UE. Tylko że nikt już na to się nie łapie - mamy telewizję, internet, podróżujemy po świecie. Z czego to wynika? Boję się że z nędzy intelektualnej kleru.
      • tow_rydzyk Niebezpieczenstwa teo-logicznego "myślenia" 19.04.11, 01:00
        Zawsze mnie zastanawialo jak myslacy czlowiek w 21 wieku moze tracic czas (niekiedy i cale zycie) “studiujac” bezpodmiotowa, kompletnie oderwana od rzeczywistosci pseudo-nauke pretensjonalnie nazwana “teologią”, ktora wyrosla z religijnego folkloru o duchach, ciezarnych dziewicach, zmartwychwstancach, wodochodziarzach, rogatych i skrzydlatych facetach(?), piekle, gadąjących wężach i (mojej jedynej ulubionej przypowiesci biblijnej) o zamianie wody w wino. “Teologia” jest eufemizmem, ktory wydaje sie brzmiec wzniosle, prawie szacownie ale dla kazdej nawet srednio wyksztalconej osoby termin ten zawiera w sobie tyle “naukowosci” ile mozna jej znalezc w astrologii, alchemii, numerologii czy scjentologii. Nie jest to dziedzina, od ktorej - tak jak w medycynie, naukach scislych czy nawet humanistycznych - mozna sie spodziewac wielu istotnych dla rozwoju naszej cywilizacji rozwiazan i odkryc. Czy rzeczywiscie nasi duszpasterze wraz ze swoja religijna trzodka po cichu licza na to, ze za sprawa swoich modlitw Szwedzka Akademia Nauk zacznie przyznawac przedsiebiorcom religijnym “Teologicznego Oscara”? Panowie w sutannach (i w turbanach) nie ujawniajcie waszego “zawodu” zwlaszcza w kregu ludzi swiatlych, korzystajacych z dobrodziejstw wspolczesnej rewolucji naukowo-technicznej i informacyjnej. Oszczedzicie sobie wiele wstydu i niepotrzebnych pytan, na ktore nie bedziecie w stanie odpowiedziec. Nawet przecietny 5-klasista z dostepem do internetu z latwoscia moze obnazyc wasz obskurantyzm i dyletantyzm (o ile wy go nie obnazycie wczesniej). "Wyjasnianie" wszystkich niezrozumialych zjawisk "tajemnica" albo "niezbadana wola" antropomorficznego boga (czy bogow) rezydujacego “na wysokosci” jest przejawem kompromitujacego was infantylizmu. Przywoluje pamiecia nieformalna rozmowe z ksiadzem (po cywilu) sprzed paru lat, ktory przyznal mi sie, ze akceptuje teorie ewolucji kwestionujaca 6-dniowa “teorie” stworzenie swiata i wiele innych aspektow biblijnej narracji. Bronil on utylitaryzmu religii. Kazde wyznanie ze swoimi obrzadkami i uproszczonym jezykiem i kodem moralnym -w jego pojeciu- utrzymuje spojnosc spoleczna szczegolnie wsrod ludzi prostych, ubogich i slabo wyksztalconych. Religia godzi ich z rzeczywistoscia bez wzgledu na to jaka ona jest sprzyjajac tym samym utrzymaniu porzadku publicznego.Dla niego Biblia to nie pozbawiona urokow metafora literacka, ktora towarzyszyla mu od urodzenia, do ktorej jest przywiazany raczej na poziomie emocjonalnym niz intelektualnym. Oczywiscie -podobnie jak slynna pani Agnes Gonxha Bojaxhiu - i on czasami ma watpliwosci w istnienie jakiegokolwiek boga ale wyswieconemu ksiedzu trudno jest sie do tego przyznac przed samym soba i zwlaszcza przed innymi. Ujela mnie odwaga i szczerosc tego czlowieka.
        “Kto ma ksiedza w rodzie tego bieda nie ubodzie”– ludowe przyslowie.
        Skoro o pragmatyzmie mowa. Czy nalezy sie temu dziwic, ze ci mezczyzni zainwestowali caly swoj potencjal intelektualny w religijny przemysl uslugowy? Badz co badz jest to "kariera zawodowa", ktora oferuje bezplatny dach nad glowa, opierunek, samochod, pomoc domowa calodobowo zaspakajaca ich wszelkie potrzeby, nieograniczony dostep do dzieci no i najwazniejsze stosunkowo monotonna ale nieskomplikowana i nie wymagajace szczegolnych, konkretnych kwalifikacji zawodowych zajecie. Przyjrzyjmy sie blizej na jakich zasadach komercyjnych operuje przemysl religijny. Tajemnica jego sukcesu jest idealny, wymarzony przez kazdego produkt: NIESMIERTELNOSC. Nie wiadomo kto wpadl na ten genialny pomysl na robienie pieniedzy i sprawowania nieograniczonej wladzy nad ludzmi. Ta przyslowiowa "zlotodajna zyla", ktora religijni “dilerzy” sprzedaja na slowo nie dajac nam ani pokwitowania ani gwarancji, ta JEDNORAZOWA oferta "handlowa" oparta na sprzedazy biletow do nieba (oczywiscie w JEDNA STRONE) cieszy sie nieslabnaca popularnoscia mimo niemoznosci zweryfikowania jej ze szczesliwymi klientami. (Innym towarem jest tzw. “rozgrzeszenie” rowniez cieszace sie duzym wzieciem ale KK musi konkurowac w tej dziedzinie z ziemskimi organami scigania i sadownictwem.) Na prozno mozemy szukac listow dziekczynnych od “szczesliwych klientow” na witrynach i forach internetowych reklamujacych rozne korporacje religijne. A szkoda bowiem ta powszechnie stosowana w swiecie biznesu praktyka podniosloby ich reputacje nie mowiac juz o potwierdzeniu jakosci i wiarygodnosci udzielanych uslug. System taki upraszcza relacje miedzy petentem i uslugodawca na korzysc tego ostatniego gdyz z zasady wyklucza mozliwosc skladania reklamacji, zazalen I PRAWA DO REFUNDACJI. Po prostu genialne! Praca przecietnego przedsiebiorcy religijnego sprowadza sie do nudnego i rutynowego klepania, nie zmienionych od prawie 2000 lat (1500 lat w przypadku Islamu) tekstow bedacych w istocie plagiatem innych przed-chrzescijanskich mitologii. Jedyna trudnosc polega na dobraniu mniej lub bardzie pasujacych fragmentow z tzw. swietego pisma w zaleznosci od wymagan klienta a dokladniej tego co klient (a wlasciwie jego najblizsi) chcialby uslyszec. Zazwyczaj doswiadczony przedsiebiorca religijny znajdzie cytat uzasadniajacy kazda okolicznosc: od modlow do “wszechwiedzacego i wszechmocnego boga” o sprzyjajace warunki meteorologiczne do modlow w intencji ofiar katastrofy lotniczej spowodowanej przez te same warunki pogodowe, o ktore sie poprzednio modlil. Nasz klient-nasz pan.
        Najwazniejsi potentaci tego biznesu podzielili swiat na sfery komercjalnych wplywow. Ich glowne “biura podrozy” (w JEDNA STRONE) znajduja sie w Teharanie/Mecce, Watykanie i Jerozolime. Do dzis jestesmy swiadkami walki o zmonopolizowanie swiatowego rynku religijnego: W Irlandii Pln., na Balkanach, na Bliskim Wschodzie, Afganistanie , Kaszmirze...gdzie zainteresowane strony w jednym reku trzymaja swoje jedynie sluszne i podyktowane przez (oczywiscie) tego prawdziwego boga “swieta ksiege” a w drugiej kalasznikowa lub bombe (czasami jadrowa). No coz my, ktorzy nie doznalismy blogoslawienstwa religijnej schizofrenii -w imie tzw. politycznej poprawnosci-musimy sie temu przygladac z powaga i szacunkiem. A juz ci, ktorzy nie potrafia powstrzymac sie od smiechu musza byc przygotowani na podzielenie losu autora slynnych dunskich karykatur, ktory do dzisiaj korzysta z 24-godzinnej ochrony policyjnej.
        Pragne tym tekstem wniesc cos konstruktywnego do szerokiej dyskusji nad rola religii we wspolczesnej Polsce. Nikomu niczego nie narzucam. Bede bronil do upadlego prawa religijnych entuzjastow do swobodnego zrzeszania sie w kolkach zainteresowan, w ktorych w swoim gronie, bez ograniczen bede oni mogli uprawiac swoje zgodne z prawem rytualy. W panstwie demokratycznym zasluguja oni na te same prawa i obowiazki jak pozostale apolityczne organizacje bezdochodowe jak np: zwiazek milosnikow UFO, hodowcy krolikow ozdobnych, towarzystwo milosnikow gry w warcaby. Nadszedl czas i potrzeba podniesienia swiadomosci spolecznej o wadze i roli nauki i oswiaty we wspolczesnym swiecie. Mowmy o tym odwaznie, bez ogrodek jak ma to miejsce na Zachodzie w celu CALKOWITEJ sekularyzacji zycia politycznego w Polsce. Budujmy Polske w imie humanizmu i ogolnoludzkich zasad moralnych bez zadnych przymiotnikow (socjalistycznych, katolickich). Pragne, aby zwlaszcza mlodzi Polacy zyli w poczuciu wiary we wlasne sily, bez poczucia winy, strachu, kompleksow czy wstydu. Wazne jest aby byli oni zdolni do samodzielnego myslenia i podejmowania odwaznych, racjonalanych, prawych decyzji godnych wyzwan 21 w.
    • helguera zamiast bawić się żołnierzykami trzeba było się 18.04.11, 21:00
      uczycd.Wtedy może mądra panienka dostałaby prace na innym odcinku niz ten do walki z kosciołem.A mamusia,tato czy dziadek nie powiedzial co to jest wstyd,czy honor?.Nikt nie powiedzial ze trzeba tak robić by rano bez obawy mozna bylo spojrzec w lustro.Sam fakt że dostaje sie kase za skandaliczna,glupia robote nie jest tu usprawiedliwieniem.
      • tow_rydzyk Oferta pracy dla Pana Helguery 19.04.11, 01:06
        helguera napisał:

        > uczycd.Wtedy może mądra panienka dostałaby prace na innym odcinku niz ten do wa
        > lki z kosciołem.A mamusia,tato czy dziadek nie powiedzial co to jest wstyd,czy
        > honor?.Nikt nie powiedzial ze trzeba tak robić by rano bez obawy mozna bylo spo
        > jrzec w lustro.Sam fakt że dostaje sie kase za skandaliczna,glupia robote nie j
        > est tu usprawiedliwieniem.

        Skoro Pan Helguera zajmuje sie poradnictwem zawodowym mam cos i dla niego :

        " Attention unemployed popes, priests & theologians.
        Local shopping malls have a number of vacant positions as a Santa Claus
        Good working conditions. Double pay on Saturday/Sunday. Costumes and fake beards provided (only male applicants may apply).
        Prerequisites:
        -Good fable-telling skills
        -Basic acting skills
        -Clearance from the local child protection authorities.
        Also on offer are numerous working positions as an Easter Bunny for the Easter Season (unisex costumes provided) ."

        American Sceptic Magazine - December issue 2010
      • inkwizytorstarszy Re: zamiast bawić się żołnierzykami trzeba było s 19.04.11, 02:03
        Walka z kościołem? Przepraszam, a kto zaczął? Jak widać trzeba być starym, brzydkim i samotnym człowiekiem aby krytykować tych, którzy olewają kościół i religię, bo nie jest im do niczego potrzebna, a wręcz przeciwnie, przeszkadza.
    • sakral co to jest za język ? 18.04.11, 21:04
      Tekst linka-młoda pani w Radio Maryja mówi o Jezusie i innych świętych

      o czym mowa w tym tekście ?

      i to jest ta misja Radia Maryja o.Tadeusza Rydzyka ?
      • art.usa Re: co to jest za język ? Wsadź go komuś w dupe to będziesz wiedział 18.04.11, 21:32
        sakral napisał:

        > o czym mowa w tym tekście ?
        > i to jest ta misja Radia Maryja o.Tadeusza Rydzyka ?

        Sakral uważałem cię za gościa, ale jak widać mnie tylko czarowałeś.
        Stoisz u mnie w rubryce przyjaciół.
        Nie będę zmieniał bo tam nikogo nie mam, temu i nie zaglądam,
        ale można i przyjaciół tam włożyć.
        Tylko po to by wszystko lepiej kontrolować.

        A wiesz, ja w zasadzie nie należę do tych dobrych czy wspaniałych, dla nie demokratów.
        • sakral @art.usa 18.04.11, 21:41
          jesteś super gość !

          przesłuchaj tekst dokładnie,większego bełkotu nie słyszałem od wieków,

          o.Tadeusza Rydzyka wystarczy cytować....on jest śmieszny i tragiczny,

          @art.usa

          u mnie jesteś w grupie przyjaciół

          pzdr

          tylko żartem można reagować na nawiedzonych
          • art.usa Re: @art.usa Sakral też gość, nie sługusem Rydza?. 18.04.11, 22:34
            To napisz proszę swymi słowami, że Rydz to złośliwa żmija, oszust i złodziej.


            sakral napisał:
            > jesteś super gość !
            > przesłuchaj tekst dokładnie,większego bełkotu nie słyszałem od wieków,
            > o.Tadeusza Rydzyka wystarczy cytować....on jest śmieszny i tragiczny,
            >
            > @art.usa
            > u mnie jesteś w grupie przyjaciół


            Zaufanie Panowie to piękna sprawa,
            Ale wierzcie mi kontrola jest dużo dużo lepsza, przekonacie się.
            Podpisano Lenin


            > tylko żartem można reagować na nawiedzonych

            Jest też walką o wolność i młodą demokrację.
    • rs_gazeta_forum Ratunku, biją mnie ateiści 18.04.11, 21:54
      Pani Katarzyno, trafnie wspomina pani "wymyśloną wojnę". Ja dodam, że innych nie ma. I dlatego na każdej wojnie jest fajnie jej twórcom.
    • bekessy Ratunku, biją mnie ateiści 18.04.11, 22:05
      Ależ kapitalna pointa! Te żołnierzyki, no no... Genialny głos w dyskusji!
    • tow_rydzyk Stawianie sie Kosciolowi jest w Polsce zabronione! 19.04.11, 00:44
      Niezależnie od samodestrukcyjnych poczynan Koscioła wypada zapytac Pana Terlikowskiego: kiedy w Polsce KK przestanie byc nietykalny, ponad wszelką krytyką? Czy immunitet tych obłudnych, skorumpowanych hedonistów dobiegnie końca? Watpię. Powszechnie przestrzegany przez naszych politykow "kodeks” ,ze “nie wolno stawiać się Kościołowi" jest az zanadto wymowny i nie zmienią tego ani kościelne sex-afery ani jego komercjalizacja, protesty społeczeństwa przeciw nachalnej katolicyzacji przestrzeni publicznej. Bezkarność tzw. “pasterzy”, wykorzystujących swoje “stado baranów” do celów politycznych, materialnych i "intymnych" jest tylko jedna strona medalu. Menadżerowie KK Pty Ltd (towarzystwo starszych panów z nieograniczonymi przywilejami ale z ograniczoną odpowiedzialnością) niczym mafia są dobrze powiązani ze strukturami władzy. Atakowani uciekają się oni do tzw.“obrony uczuć religijnych” a zapędzeni w róg zasłaniają się portretami Maryji Zawsze Dziewicy bądz chowają się za spódnicami zdewociałych staruszek. Stworzyli mit o bohaterskiej walce z komunizmem tymczasem kler również za komuny żył jak u pana Boga za piecem. Tak jak i teraz nasza hierarchia kościelna mieszkała w pałacach, rozbijała się zachodnimi wozami i miała dostęp do wyjazdów zagranicznych. Tempo budownictwa kościelnego na łeb i szyje biło tempo budownictwa mieszkaniowego. Liczni księża przez lata żyli w perwersyjnej symbiozie z SB a póżniej - jak Pan Wielgus - lali krokodyle łzy na pogrzebach górników z “Wujka” czy - ks. Popiełuszki. Odnoszę wrażenie, że po Watykanie jesteśmy jedynym państwem teokratycznym w Europie. Kościół musi w końcu uznać swoją odrębność od zsekularyzowanego, demokratycznego i tolerancyjnego państwa. Te święte krowy w sutannach, które w KAŻDYM SYSTEMIE POLITYCZNYM zawsze spadają na cztery kopyta postawiły się w naszym kraju ponad PRAWEM. Skostniałe i archaiczne doktryny religijne nie dotrzymują kroku wymogom współczesnego, nowoczesnego społeczenstwa. Zacofanie religii wobec postępu naukowego i cywilizacyjnego symbolizują losy Sokratesa, Spinozy, Kopernika czy spalonego na stosie Giordano Bruno. Pojęcie oświecenia czy oświaty w wydaniu kościelnym sprowadza się do zniewalania umysłu i to od najmłodszych lat co w rezultacie pogłębia cywilizacyjną infantylizację i zaściankowość naszego społeczeństwa. W rzeczywistości nie rózni się to od totalitarnej indoktrynacji Talibów, ortodoksyjnych żydów czy krypto-stalinistów z Północnej Korei. Czyżbyśmy w 1989 zamienili jedna formę autorytaryzmu na kolejną? Doktryny KK posiadaja wszelkie atrybuty totalitarnej utopii. Propagandziści KK stosują stare metody socjo-techniczne oparte na: identifikowaniu ludzkich kompleksow i obaw, “empatii”, iluzorycznych obietnicach, podporządkowaniu, manipulowaniu i wykorzystywaniu ludzi nie chcących albo nie zdolnych do racjonalnego i niezależnego myślenia. Nie chcę aby Nasz Kraj zamieniono na skomercjalizowany katolicki Dysnejland, gdzie bóg to nic innego jak Swięty Mikołaj w wydaniu dla dorosłych. Nie chcę aby Polska była dla świata eksporterem niewykwalifikowanej, taniej siły roboczej oraz pijaczkow, złodziei samochodów, religijnych świrów i księży pederastów. Nie chcę abyśmy na zawsze pozostali przedmiotem niewybrednych dowcipów, w kraju słynącym z “Polish jokes” i naszym nowym “Wielkim Bracie”- USA. O ile modły o deszcz podczas obrad sejmu RP wywołały w Zachodnich mediach lekkie drwiny o tyle ogłoszenie Jesusa Chrystusa Królem Polski pobiło wszelkie rekordy absurdu. www.youtube.com/watch?v=fCBt21orGnE www.youtube.com/watch?v=HDWsUHAjTkw
      U nas natomiast o kościele i klerze pisze się dobrze albo się milczy. Z reakcji propagandy KK w Polsce i zwłaszcza tej w Watykanie zauważam, że nastroje społeczne i opinie zsekularyzowanych mediów, nie mówiąc o lawinie pozwów sądowych o molestowanie seksualne, powoli zaczynają odnosić skutek. Te pierwsze od prawie 2000 lat publiczne przeprosiny i prośby o przebaczenie ze strony Kościoła nie są wynikiem ewolucji moralnej KK ale pierwszymi symptomami strachu czy nawet paniki. Czyżby zaczęli sobie oni zdawać sprawę z tego, że nie są już w stanie konkurować z realiami Swiata 21-go wieku na poziomie intelektualno-moralnym? Czyżby na smyczy Watykanu pozostały jedynie Afryka, Ameryka Lacińska i południowo-wschodnia Polska? Jak długo jeszcze będziemy tolerować w Polsce tych nadętych “nabożnościa” bufonów i sybarytów, którzy nie ziszczalnymi, pustymi obietnicami jak pasożyty wykorzystują ludzką biedę, bezradność, łatwowierność, zacofanie i przede wszystkim brak wykształcenia? Kiedy skończy się to zastraszanie, ogłupianie i TO POZBAWIONE WSZELKICH SKRUPULOW WYZYSKIWANIE dobrych ale naiwnych ludzi, którzy cieżką pracą oszczedzają każdy grosz? Kiedy przestaniemy stawiać ponad prawem tą watykanską agenturę, której płacimy konkordatowy haracz? Czyżby KK w Polsce był niczym innym jeno państwem w państwie? Arogancja, pozerskie uduchowienie, to ślepe przekonanie o swojej moralnej i intelektrualnej wyższości wynikajacej z domniemanej wszechwiedzy, nieomylności i mesjanizmiu, manifestowanie fałszywej skromności, pokory, ubóstwa połączone z demonstracyjną pogardą dla prawa i absolutnym poczuciem bezkarności budzą we mnie uczucia największego obrzydzenia. Większość z nas myśli o KK to samo ale w obawie o reakcje rodziny i sąsiadów bezwolnie, jak zaprogramowane automaty datkami i darowiznami utrzymujemy przy życiu tą wirtualną organizację a raczej fikcyjną firmę, której sprzedaż złudzeń przynosi pokazne -bynajmniej nie wirtaulne- dochody. Przywiązanie tych hedonistow do dóbr i przyjemności na tym ziemskim padole przy jednoczesnej umiejętności przekonywania milionów prostych ludzi, że to prawdziwe, wieczne życie zaczyna się dopiero po naszej śmierci jest wyczynem godnym Nikodema Dyzmy. img.naszemiasto.pl/grafika2/nowy/f8/f5/4bf28d6d530f5_o.jpg
      www.youtube.com/watch?v=jp_sA2morfw&feature=player_embedded
      Panowie w sukienkach, nie wystawiajcie do całowania tych waszych brudnych i pazernych łap, które nigdy nie parały się prawdziwą, uczciwą pracą? Kultywujcie i realizujce w średniowiecznych skansenach swoj pomysl na “zycie” i dogmaty oparte na kulcie śmierci, patologicznej fascynacji ciężarnymi dziewicami i skrzydlatymi i rogatymi facetami(?) i nawet wasz religijny nekro-fetyszyzm. Jestem gotów przymknać oczy na wasz “zgodny z boża natura/wola celibat” pod warunkiem, że przestaniecie się grzebać w organach rozrodczych kobiet. Zatrzymajcie te wasze wafelki i przepustki do nieba dla siebie. Trzymajcie się z dala od naszych dzieci. Uznaję wartości literackie Biblii (czy Koranu) ale mitologia Grecka i Rzymska, bajki Ezopa, Andersena, Braci Grimm, Perrault’a, La Fontaine’a, Saint-Exupery czy Brzechwy pod względem estetycznym i moralno-wychowawczym mają więcej do zaoferowania niż ten wasz traumatyzujący młode umysły pretensjonalny, do znudzenia powtarzany schizifreniczny bełkot pogłebiający poczucie strachu, winy i niedowartościowania.
      Jak można poważnie traktować niby dorosłych ludzi, ktorzy sprzedają nonsensowny religijny folklor o duchach, diabłach, piekle i gadąjących wężach za fasada bezpodmiotowej pseudo-nauki pretensjonalnie nazwanej “teologią”? Skoro boicie sie o utratę swoich synekurek ośmieszajcie się na swój własny rachunek. Pozwólcie uczciwym i rozsądnym Polakom swobodnie i krytycznie myśleć i cieszyć się życiem tu i teraz w światłym i nowoczesnym europejskim państwie.
    • inkwizytorstarszy Ratunku, ludziom może być dobrze... 19.04.11, 01:16
      Nie trudno zauważyć że Kościół jak ognia, boi się spokoju i dobrobytu w kraju. Bo tylko człowiek głodny i żyjący w strachu jest łatwo sterowalny. Dlatego kapłani z ogromnym zaangażowaniem podkładają paliwo pod kotłem z napisem " JEST ŻLE W KRAJU"
      A jak się zagoruje i wykipi,to pierwsi będą "ratować owieczki"...
    • altavitae @ stefeggg - Ateisci to marksisci ???? 19.04.11, 02:32
      -Abstrahujac od samego artykulu ...ktos kto uwaza ze ateisci to marksisci......nie powinien wogole sie wypowiadac.
      Wiekszej bzdury w zyciu nie slyszalam.
    • tanebo Re: Ratunku, biją mnie ateiści 19.04.11, 07:29
      Powiedzmy sobie szczerze - Polski Kościół nie tylko szuka wojny. On jest zorganizowany na wzór armii. Co go upodabnia do armii? Całkowity brak demokracji. Nie wiem jak to jest zorganizowane w reszcie świata, ale w Polsce katolik stoi na zewnątrz Kościoła. Kościół to księża. W życiu parafii wierny nie uczestniczy. Przychodzi na msze i tylko tyle. Konsekwencją jest religijna powierzchowność. Oczywiście w parafii pracuje np organista. Ale o niczym nie decyduje. Jest tylko milczącym akolitą. I teraz postawcie się na miejscu kleru. Zacząłeś być żołnierzem zaraz po maturze. Potem zaliczyłeś naukę w seminarium. Seminaria to prawie koszary. Do niedawna klerycy mogli wychodzić z nich tylko parami. Nawet i ubiór to de facto mundur. Odróżnia ich zasadniczo od społeczeństwa. Skończyłeś seminarium i trafiłeś na parafię. Świadomie zrezygnowałeś z własnej rodziny. Ale zadania masz bardzo wzniosłe. To powoduje że ludzie traktuję cię jak pół-herosa. Wielbią ale z daleka. I co masz teraz robić? Głosić że życie jest jak papier toaletowy? Nie! Nawołujesz do wojny. Z grzechem. Ale to powoduje że idziesz w radykalizm. Aborcja to zabijanie? Co masz powiedzieć? Cóż, takie życie? Wołasz: zakazać aborcji nawet w ciąży pozamacicznej!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka