Dodaj do ulubionych

jak znów uwierzyc?

23.07.09, 17:33
Witajcie,
dołaczyłam do grona kobiet, ktore mimo wielkich staran i nadziei nie
doczekaly pierwszego spojrzenia, placzu. Nie doczekalam nawet
pierwszego ruchu, starciłam moje dziecko w 10 tygodniu ciązy
(01/07/09). Nie krwawiłam, fizycznie czułam sie dobrze.
Zabralam "tatusia" na wizyte do lekarza by zobaczył serduszko bijące
bo ja w 6 tyg, je widzialam. Chcialam by poczuł swoje dziecko. Nie
zdążył nic zobaczyc, to ja widzialam martwy płód, serduszka nie
było.. Potem szpital i ja w nim a naokoło mnie kobiety szczesliwe z
okazałymi brzuszkami i te ktore juz mogły sie cieszyc swoimi
istotkami. Czulam sie jak kukła, bez uczuc, bez łez, bo wszystkie
wypłynęły..Cała noc płakał noworodek a ja razem z nim ..Na drugi
dzien zabieg i po ciązy zostało wspomienie. Jakos zyję, bo staram
sie uwierzyc ze za chwilke znow w tej ciązy będę i to chyba tylko
trzyma mnie przy siłach. Trzymajcie sie kochane kobiety !
Obserwuj wątek
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka