kicikicituptuptup
09.08.11, 01:44
Czemu chęć dokładnego zbadania sprawy samobójstwa byłego wicepremiera ma być od razu 'wywijaniem trupem"?
Aha, bo to ładnie brzmi w tytule - "PiS wywija trupem". Aha.
No tak, prawda oczywiście jest i może być tylko jedna - znany z grubej skóry Lepper, bokser, chłop, ojciec ciężko chorego syna, tuż przed wyborami, w których na pewno mogł namieszać (zdobyć mandat pewnie nie, ale namieszać - na bank tak), tak po prostu odbiera sobie życie nie zostawiając żadnego listu, nic. Po takim życiu i karierze?
I nikt nie powinien mieć w tej sprawie wątpliwości, jasne.
Nie warto niczego sprawdzać, niczego kontrolować, niczemu się przyglądać.
Ta sprawa śmierdzi na kilometry - i komisja w tej sprawie powinna powstać, tak, żeby śledztwo było maksymalnie przejrzyste i poddane kontroli opini publicznej. Czemu w wolnym, demokreatycznym kraju miałoby być zresztą inaczej? Czego politycy innych partii mieliby się bać? Nas? Naszej wiedzy o ich sprawach?
Jeżeli PiS domaga się dokładnego zbadania tej sprawy to nie jest panie redaktorze 'wywijanie trupem', a próba przywrócenia Lepperowi należnej mu sprawiedliwości. Bo zamiast w piątek pisać na GW, że Lepper popełnił samobójstwo, należało napisać, że znaleziono go powieszonego, a o przyczynach opowie śledztwo prokuratury. Bo czy to bylo samobójstwo, to my się dopiero dowiemy, a na razie pewne jest tylko to, że Lepper nie żyje.
Czujecie, że z tego może być większa chryja i się tego już teraz boicie - dlatego ta uparta narracja "na samobójstwo".
A propos wywijania trupem w celach politycznych - co powiedzieć o Żakowskim i jego insynuacjach, że Lepper nie żyje, bo się czuł zaszczuty przez Kaczyńskiego (po czterech latach sprawowania rządów przez Tuska), lub podobnych insynuacjach Tymochowicza? To się oczywiście nie liczy, bo to z waszego obozu, tak? Czyli - wy spokojnie trupem Leppera wywijać możecie i jak was znam, na pewno z tej możliwości skorzystacie.